IV CR 157/81

WyrokIzba Cywilna1981-05-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie umowy o wykonanie dzieła, zgodnie z którym ostateczną wycenę wartości prac dokona Kolegium Rzeczoznawców, oznacza powierzenie temu organowi ustalenia wynagrodzenia na podstawie nowych zasad, nawet jeśli umowa wstępnie określa kwotę wynagrodzenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że jeśli strony postanowiły, iż ostateczną wysokość wynagrodzenia określi Kolegium Rzeczoznawców, należy przez to rozumieć, że powierzyły mu ustalenie wynagrodzenia na podstawie nowych zasad, nawet w przypadku, gdy wynagrodzenie zostało określone w umowie tylko wstępnie. W sytuacji, gdy Kolegium nie wykonało tego zadania, ustalenie ostatecznego wynagrodzenia przypada sądowi, który może oprzeć się na opinii biegłego.
Stan faktyczny
Powód zobowiązał się wykonać rzeźbę na podstawie umowy z 1977 r., która przewidywała wynagrodzenie według nowych zasad określonych w rozporządzeniu z 11 listopada 1977 r. Umowa wstępnie określała wartość prac na 100 000 zł, z zastrzeżeniem, że ostateczną wycenę dokona Kolegium Rzeczoznawców. Kolegium zatwierdziło kwotę 100 000 zł, którą powodowi wypłacono. Powód dochodził dodatkowej kwoty, twierdząc, że należało mu się wyższe wynagrodzenie ze względu na rozszerzenie zakresu prac i wejście w życie nowych zasad wynagrodzenia. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił obie rewizje obu stron i zniósł wzajemnie między stronami koszty instancji rewizyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaPo rozpoznaniu w dniu 18 maja 1981 r. sprawy z powództwa Andrzeja P. przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu (…) w R. o zapłatę na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w R. z dnia 20 sierpnia 1980 r., sygn. akt I C 133/79 oddala obie rewizje i znosi wzajemnie między stronami koszty instancji rewizyjnej. Uzasadnienie faktyczneNa podstawie umowy zawartej przez strony w dniu 11 października 1977 r. powód zobowiązał się wykonać rzeźbę dla Fabryki Śrub "wg załączonego kosztorysu orientacyjnego" na warunkach wynagrodzenia określonych w nie obowiązującym już zarządzeniu nr 21 ministra kultury i sztuki z dnia 28 lutego 1951 r., w miejsce którego weszły - z mocy § 4 umowy - "nowe zasady zawierania umów i określania wynagrodzeń za prace artystyczne z zakresu plastyki…" określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dni 11 listopada 1977 r. w sprawie zasad i stawek wynagrodzenia twórców dzieł plastycznych oraz umów o wykonanie lub wykorzystanie tych dzieł (Dz. U. Nr 36, poz. 158). W § 7 umowy postanowiono, że wartość prac wykonywanych na podstawie tej umowy "strony określają wstępnie na kwotę zł 100 000,- z tym, że ostatecznej wyceny określającej rzeczywistą wartość usługi dokona Kolegium Rzeczoznawców…". Kolegium Rzeczoznawców zatwierdziło następnie kwotę 100 000 zł jako wynagrodzenie za całość prac związanych z wykonaniem rzeźby. Kwotę tę powodowi wypłacono.Powód domagał się zasądzenia od strony pozwanej kwoty 120 000 zł, twierdząc, że kwota ta należy mu się w związku z rozszerzeniem zakresu prac przez inwestora, wprowadzeniem zmian w projekcie konstrukcji rzeźby i wejściem w życie nowych zasad wynagrodzenia.Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 40 000 zł, a w pozostałej części oddalił powództwo. Sąd ustalił na podstawie opinii biegłego, że w świetle przepisów cyt. wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 listopada 1977 r. wynagrodzenie powoda nie podlega wymienionym w tym rozporządzeniu stawkom, lecz ustaleniu umownemu i powinno wynosić 140 000 zł.Od tego wyroku wniosły rewizje obie strony. Powód domagał się zmiany wyroku i uwzględnienia powództwa w całości, a strona pozwana zmiany i oddalenia powództwa w całości. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje: Przede wszystkim nasuwa się pytanie, jaki charakter ma wynagrodzenie powoda określone w zawartej przez strony umowie, a w szczególności, czy jest to wynagrodzenie ryczałtowe czy kosztorysowe, na co wskazywałaby wyraźna wzmianka w § 1 umowy. Jednakże o charakterze tego wynagrodzenia nie decyduje nazwa, jaką mu strony nadają, lecz jego rodzaj. Wynagrodzenie jest ryczałtowe, gdy zostaje z góry określone w wysokości oznaczonej przez strony, mającej charakter ostateczny i niezmienny. Przeciwieństwem tego jest wynagrodzenie kosztorysowe, wynikające z zestawienia szeregu pozycji składających się na wynagrodzenie: potrzebnych do wykonania dzieła materiałów, ew. kosztów ich sprowadzenia, nakładu pracy z podaniem cen jednostkowych. Jest to więc wynagrodzenie wynikowe. Kosztorys umowny zaakceptowany przez zamawiającego, stanowiący podstawę określenia wynagrodzenia i będący integralną częścią umowy, określa to wynagrodzenie tylko w sposób przybliżony, natomiast o rzeczywistej ostatecznej wysokości należności decyduje kosztorys wykonawczy (ostateczny), który może różnić się od umownego in minus, albo in plus. Otóż, jak wynika z kosztorysu umownego (k. 25), został on sporządzony w oparciu o stawki tabeli R I i R II obowiązującego w chwili zawierania umowy zarządzenia nr 21 ministra kultury i sztuki z dnia 28 lutego 1951 r. Wskazuje na to data kosztorysu umownego (9 sierpnia 1977 r.), jak również treść § 7 umowy, określającego wartość prac wykonywanych "wstępnie na kwotę zł 100 000.-" i postanawiającego, że ostatecznej wyceny dokona Kolegium Rzeczoznawców. Tego charakteru wynagrodzenia jako kosztorysowego nie zmienia okoliczność, że powód wyliczone w oparciu o stawki zarządzenia z 1951 r. wynagrodzenie obniżył w kosztorysie umownym na kwotę 100 000 zł. Przez to obniżenie wynagrodzenie nie utraciło swego charakteru orientacyjnego i wstępnego. Skoro zaś strony postanowiły, że ostateczną wysokość wynagrodzenia określi Kolegium Rzeczoznawców, to należy przez to rozumieć, że strony powierzyły Kolegium ustalenie wynagrodzenia na podstawie nowych zasad, objętych rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 11 listopada 1977 r., w tym także w wypadku, w którym stosownie do tabeli R II ust. 8 punkt 2c) o wynagrodzeniu decyduje umowa. Gdy bowiem w umowie wynagrodzenie określone zostało tylko "wstępnie", to rzeczą Kolegium było określić je w sposób ostateczny. Wymaganiu temu natomiast nie odpowiadało samo tylko zatwierdzenie kwoty 100 000 zł, traktowanej jako suma "wstępna". Ponieważ Kolegium nie wykonało swego zadania w tym przedmiocie, przeto ustalenie ostatecznego wynagrodzenia przypadło w niniejszym procesie sądowi. Ponieważ wymagało to wiadomości specjalnych, to słusznie sąd przeprowadził dowód z biegłego, ustalając na podstawie jego opinii, że ostateczne wynagrodzenie powoda powinno wynosić 140 000 zł, a nie 100 000 zł. Tak więc nietrafne są zarzuty podniesione w rewizji strony pozwanej, które przypisują postanowieniom § 7 umowy znaczenie ostatecznego i ścisłego ustalenia wynagrodzenia, wbrew wyraźnemu brzmieniu tego przepisu. Na tej podstawie rewizja strony pozwanej ulega oddaleniu (art. 387 kpc). Podobnie oddaleniu ulega rewizja powoda. Nie ma bowiem żadnych podstaw faktycznych i prawnych do określenia przysługującego powodowi wynagrodzenia powyżej kwoty wymienionej przez biegłego. Nie wiadomo, na jakiej podstawie i w jaki sposób obliczył powód, że powinno ono wynosić 220 000 zł. Chybiony jest także zarzut dotyczący podstaw wynagrodzenia, gdyż Sąd Wojewódzki kierował się prawidłowo przepisami rozporządzenia z dnia 11 listopada 1977 r., a nie zarządzenia z dn. 28 lutego 1951 r. Tak więc także i ta rewizja jest pozbawiona ustawowych podstaw.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 387 kpc§ 4§ 7§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.