III PZP 5/80
UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1980-05-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kierowca, który doznał zawału mięśnia sercowego wskutek nadmiernego wysiłku przy wyładunku towaru, niebędącego jego obowiązkiem i wykonanego bez polecenia przełożonego, działał w interesie swojego zakładu pracy w rozumieniu przepisów o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kierowca, który doznał zawału mięśnia sercowego wskutek nadmiernego wysiłku przy wyładunku towaru, wykonanego bez polecenia przełożonego i niebędącego jego obowiązkiem, działał w interesie swojego zakładu pracy. Działanie to miało na celu ochronę mienia pracodawcy i realizację zadań ciążących na zakładzie pracy wobec osób trzecich, a także zapobiegało stratom związanym z koniecznością ponownego transportu, zużyciem paliwa i czasu, a także ryzykiem uszkodzenia pojazdu lub towaru.Stan faktyczny
Kierowca zatrudniony przez Spółdzielnię Kółek Rolniczych przewiózł towar. Po dostarczeniu towaru okazało się, że odbiorca nie mógł zorganizować wyładunku. Kierowca, mimo że wyładunek nie należał do jego obowiązków i nie otrzymał polecenia, dokonał wyładunku. W wyniku nadmiernego wysiłku doznał zawału mięśnia sercowego, co skutkowało przyznaniem mu renty inwalidzkiej. Sprawa dotyczyła ustalenia, czy zdarzenie to było wypadkiem przy pracy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że kierowca działał w interesie swojego zakładu pracy w rozumieniu przepisów o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN W. Formański (sprawozdawca) Sędziowie SN: E. Berutowicz, A. Szczurzewski.SentencjaSąd Najwyższy, z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, E. Wiśniewskiej, w sprawie z wniosku Jerzego G. przeciwko Spółdzielni Kółek Rolniczych w J. o zmianę treści protokołu powypadkowego, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach postanowieniem z dnia 21 lutego 1980 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 66 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych"Czy treść normatywna przepisu art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 20, poz. 105) zezwala na ustalenie, że działał w interesie pracodawcy kierowca, który doznał zawału mięśnia sercowego wskutek nadmiernego wysiłku przy wykonywaniu - bez polecenia pracodawcy - nie należącego do zakresu jego obowiązków wyładunku towaru przewożonego w ramach umowy o usługi transportowe wiążącej jego pracodawcę z odbiorcą towaru?"powziął następującą uchwałę:Kierowca, który doznał zawału mięśnia sercowego wskutek nadmiernego wysiłku przy wykonywaniu - bez polecenia przełożonego - nie należącego do zakresu jego obowiązków wyładunku towaru przewożonego w ramach usług transportowych zatrudniającego go zakładu pracy, wobec niemożności dokonania tego wyładunku przez odbiorcę, działał w interesie swojego zakładu pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. Nr 20, poz. 105). Uzasadnienie faktycznePrzedstawione zagadnienie prawne wynikło na tle następującego stanu faktycznego:W ramach umowy o "usługi transportowe", wiążącej pozwaną Spółdzielnię Kółek Rolniczych z Zakładem Gospodarczym w J. Wojewódzkiego Związku Spółdzielni Rolniczych w K., wnioskodawca - jako zatrudniony przez pozwaną Spółdzielnię kierowca ciągnika z przyczepą - przewiózł w dniu 8.II.1979 r. z J. do punktu skupu mleka w I. 36 kwintali paszy treściwej w torbach o wadze 45 kg.Do obowiązków wnioskodawcy należało konwojowanie przewożonych towarów.Obowiązki wnioskodawcy - jako pracownika pozwanej Spółdzielni - nie obejmowały czynności ładowania na przyczepę i wyładowania z przyczepy przewożonych towarów (okoliczność bezsporna).Po dostarczeniu paszy w dniu 8.II.1979 r. do I. okazało się, że odbiorca nie mógł zorganizować wyładunku. Wnioskodawca - po rozmowie z kierowniczką punktu skupu mleka w I. - dokonał wyładunku przywiezionej paszy. Pod koniec czynności wyładunkowych wnioskodawca "zasłabł" i spożył podane mu krople nasercowe.Po całkowitym opróżnieniu przyczepy wnioskodawca udał się w drogę powrotną. Na skutek pogorszenia się stanu zdrowia w czasie powrotu zaprzestał on dalszej jazdy ciągnikiem i z miejsca postoju został przewieziony karetką pogotowia do szpitala, gdzie stwierdzono zawał mięśnia sercowego.W wywiadzie wobec lekarza wnioskodawca przyznał, że od dwóch dni czuł się źle i okresowo odczuwał "pobolewanie w okolicy zamostkowej".Wskutek zawału mięśnia sercowego wnioskodawca został zaliczony do II grupy inwalidów i od chwili utraty uprawnień do zasiłku chorobowego, to jest od dnia 7.VIII.1979 r., pobiera rentę inwalidzką.Wnioskodawca przyznał, że w czasie ponad 12-letniej pracy po raz pierwszy w dniu 8.II.1979 r. dokonał wyładunku przewożonego towaru.Zdaniem Okręgowego Sadu w przedstawionej sprawie można przyjąć, że wnioskodawca zerwał więź z pracą świadczoną na rzecz pozwanej Spółdzielni przez przystąpienie do wyładowania paszy treściwej z przyczepy i w sytuacji nie najlepszego stanu zdrowia wyładował tę paszę w zamiarze uzyskania od odbiorcy odrębnego, od należnego za pracę w pozwanej Spółdzielni, wynagrodzenia, aczkolwiek nie można wykluczyć, że opróżnienie przyczepy z paszą w okresie ciężkiej zimy i związanych z tym trudności transportowych (okoliczność powszechnie znana) leżało w interesie pozwanej Spółdzielni ze względu na możliwość ugrzęźnięcia w zaspach śniegowych obciążonego ładunkiem pojazdu albo uszkodzenia tego pojazdu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Za wypadek przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 20, poz. 105) uważa się także nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku z pracą podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności w interesie zakładu pracy, choćby nawet bez polecenia przełożonego.Decydującą przeto przesłanką, od której uzależnione jest uznanie określonego w wymienionym przepisie zdarzenia za wypadek przy pracy, jest działanie pracownika w interesie zakładu pracy. Tak sformułowane kryterium pozwala na przyjęcie, że chodzi o interes tego zakładu pracy, w którym pracownik jest zatrudniony (...).W okolicznościach sprawy jest niesporne, że wnioskodawca po wykonaniu czynności transportowych w postaci dowiezienia paszy do odbiorcy dokonał ponadto we własnym zakresie wyładunku przywiezionego towaru wobec niemożności dokonania tego wyładunku przez odbiorcę towaru, a w następstwie nadmiernego wysiłku fizycznego przy tej pracy doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego zawałem mięśnia sercowego. Okręgowy Sąd przesądza istnienie związku przyczynowego między nadmiernym wysiłkiem podczas wyładowywania towaru, do której to pracy wnioskodawca nie był przysposobiony, a późniejszym w następstwie takiej pracy zasłabnięciem i zawałem mięśnia sercowego, co też nie powinno budzić wątpliwości. Natomiast tenże Sąd upatruje zagadnienia, czy w okolicznościach faktycznych jest działaniem w interesie zatrudniającego wnioskodawcę zakładu pracy podjęcie przez niego czynności wyładunkowych, które nie wchodziły w zakres jego obowiązków, i bez polecenia ze strony którejkolwiek z osób, którym służbowo wnioskodawca podlegał. Nie ulega zaś wątpliwości, że były one na pewno podjęte w interesie odbiorcy towaru. Czy jednak interes innego zakładu pracy wyłącza jednocześnie istnienie interesu tego zakładu pracy, którego wnioskodawca był pracownikiem?W okolicznościach sprawy jedynie pozytywna odpowiedź na przedstawione zagadnienie prawne jest prawidłowa. Działaniem w interesie zakładu pracy jest bowiem każde działanie mające na celu szeroko pojętą ochronę jego mienia i zmierzające do zrealizowania zadań ciążących na zakładzie pracy wobec osób trzecich przy oszczędnym zużyciu urządzeń i materiałów. Taki interes miał na uwadze wnioskodawca podejmując czynności wyładunkowe w celu rzeczywistego sfinalizowania usługi transportowej. Miał bowiem do wyboru w danej chwili tylko dwie możliwości: albo wyładować towar, albo wracać z nim do punktu załadowania.Wybór pierwszej możliwości przysporzył następujące korzyści czy też zapobiegał powstaniu następujących strat: wyeliminowanie konieczności ponownego transportowania towaru, a tym samym oszczędność w eksploatacji pojazdu mechanicznego, uniknięcie zużycia podwójnej ilości paliwa dla wykonania jednej usługi i możliwość tym samym wykonania innej usługi nie zużytą ilością paliwa, uniknięcie straty czasu na ponowne zorganizowanie transportu do tego odbiorcy z tym samym towarem, uniknięcie ryzyka uszkodzenia lub zniszczenia odwożonego towaru, co w znanych powszechnie warunkach śniegowych ówczesnej zimy realnie groziło, a w każdym razie mogło znacznie odwlec w czasie ponowne zrealizowanie usługi transportowej. Z powyższego więc przykładowego wyliczenia wynika, że szereg okoliczności przemawiało w sposób ewidentny za tym, że wnioskodawca podjął się wykonania czynności wyładunkowych w interesie zarówno zakładu pracy go zatrudniającego, jak i w interesie odbiorcy towaru.Przesłanki interesu zakładu pracy, zatrudniającego wnioskodawcę, nie eliminuje okoliczność, czy spodziewał się on jakiegoś wynagrodzenia od odbiorcy towaru za wyładowanie towaru, o czym jedynie z ostrożności należy wspomnieć, bo w pytaniu prawnym tę okoliczność pominięto, reprezentująca zaś odbiorcę towaru świadek Barbara K. słuchana na rozprawie przed Okręgowym Sądem kategorycznie zaprzeczyła, aby na temat wynagrodzenia za rozładunek towaru prowadzona była rozmowa z wnioskodawcą.Z powyższych względów należało powziąć uchwałę jak w sentencji. Udzielenie odpowiedzi pozytywnej nastąpiło przy założeniu przyjętym przez Okręgowy Sąd w przedmiotowym pytaniu, że wyładunek towaru nie należał do obowiązków wnioskodawcy. Na marginesie tej sprawy warto jednak przypomnieć treść art. 12 i art. 100 § 2 pkt 5 k.p. nakładających na pracownika obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy, chronienia mienia zakładu i używania jego zgodnie z przeznaczeniem, a wówczas - przy wzięciu pod uwagę tak pojmowanego obowiązku - nie da się wyłączyć uznania, iż w okolicznościach sprawy wnioskodawca, podejmując czynności wyładowawcze, wykonał po prostu szeroko pojęty obowiązek sumiennego pracownika w interesie swego zakładu pracy.
Powiązane orzeczenia
- II PRN 2/82 1982-08-13Czy zawał mięśnia sercowego, który wystąpił u adwokata po ostrej wymianie zdań z klientem, może być uznany za wypadek przy pracy?
- II UKN 374/00 2001-05-29Czy działania pracownika, wykraczające poza zwykłe obowiązki, mogą być uznane za podjęte w interesie pracodawcy w rozumieniu przepisów o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy, nawet jeśli nie mieszczą się w sferze u…
- II UKN 264/98 1998-10-21Czy działania pracownika wykraczające poza zakres jego zwykłych czynności, podjęte bez wiedzy pracodawcy, ale w jego szeroko rozumianym interesie, mogą być uznane za wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy o świadczeniach…
- II UKN 299/00 2001-04-05Czy czynności pracownika wykonane na zlecenie podwykonawcy, nawet jeśli dotyczą interesu generalnego wykonawcy, stanowią działanie w interesie pracodawcy w rozumieniu ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy?
- C 289/50 1950-04-15Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za zwrot świadczeń wypłaconych pracownikowi w związku z wypadkiem przy pracy, jeśli wypadek ten nastąpił w wyniku naruszenia przepisów o ruchu drogowym przez pracodawcę, nawet jeśli…
Powołane przepisy
art. 66art. 6 ust. 1art. 12art. 100 § 2 pkt 5 KP§ 2 pkt 5
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.