III KR 269/72

WyrokIzba Karna1973-05-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zachowanie polegające na zaśnięciu z palącym papierosem w oborze, które doprowadziło do pożaru, powinno być kwalifikowane jako przestępstwo umyślne, czy nieumyślne?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo zaśnięcie z palącym papierosem w miejscu łatwopalnym, nawet jeśli doprowadziło do pożaru, nie zawsze oznacza umyślność działania. W sytuacji, gdy sprawca nie godził się na możliwość spłonięcia, a jedynie zachował się nieostrożnie, powinien być uznany za winnego przestępstwa nieumyślnego. Sąd podkreślił, że formułka "sprawca musiał przewidywać możliwość popełnienia przestępstwa" nie jest wystarczająca do stwierdzenia umyślności w rozumieniu art. 7 § 1 k.k.
Stan faktyczny
Oskarżony Norbert R. został skazany przez Sąd Wojewódzki za spowodowanie pożaru w oborze Jana K. poprzez zaśnięcie z palącym papierosem. Sąd pierwszej instancji zakwalifikował czyn jako umyślne spowodowanie pożaru zagrażającego mieniu w znacznych rozmiarach (art. 138 § 1 k.k. w zw. z art. 60 § 1 i 3 oraz art. 25 § 2 k.k.). Oskarżony wniósł rewizję, kwestionując dowody winy i sposób przeprowadzenia postępowania przygotowawczego. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę w trybie rewizji.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kwalifikacji prawnej czynu i kary, uznając oskarżonego za winnego nieumyślnego spowodowania pożaru i wymierzając łagodniejszą karę.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr K. Mioduski (sprawozdawca). Sędziowie: A. Żylewicz, J. Gaj. Prokurator Prokuratury Generalnej: K. Kraft.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Norberta R., oskarżonego z art. 138 § 1 w związku z art. 60 § 1 i 3 oraz art. 25 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 7 września 1972 r.1) uchylając orzeczenie o karze łącznej zmienił zaskarżony wyrok w pkt I w ten sposób, że oskarżonego Norberta R. uznał za winnego tego, iż dnia 1 września 1971 r. w M. spowodował nieumyślnie pożar zagrażający mieniu w znacznych rozmiarach przez to, żę usnął z palącym się papierosem w oborze Jana K. i ogarek papierosa spowodował zapalenie się materiałów łatwopalnych, a następnie całej obory, która spłonęła, powstałe zaś straty oszacowano na 152.250 zł, tj. za winnego przestępstwa określonego w art. 138 § 2 k.k., i za to na podstawie tego przepisu wymierzył oskarżonemu 2 lata pozbawienia wolności;2) utrzymał zaskarżony wyrok w mocy w pozostałych częściach (pkt II i V);3) na podstawie art. 66 i 67 § 1 k.k. wymierzył łączną karę 7 lat pozbawienia wolności z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 8 grudnia 1971 r. (...).Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Gdańsku wyrokiem z dnia 7 września 1972 r. uznał Norberta R. za winnego tego, że:1) w dniu 1 września 1971 r. w M., działając w stanie znacznego ograniczenia zdolności rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem, po odbyciu w części do dnia 15 listopada 1969 r. kary 5 lat pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 15 maja 1965 r. za czyn określony w art. 215 § 1 k.k. z 1932 r., sprowadził pożar zagrażający mieniu w znacznych rozmiarach przez to, iż usnął z palącym papierosem w oborze rolnika K., powodując zapalenie materiałów łatwopalnych, w wyniku czego obora ta spłonęła, powstałe zaś straty oszacowano na około 152.250 zł, i kwalifikując ten czyn z art. 138 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 i 3 k.k. oraz art. 25 § 2 k.k. skazał go na karę 4 lat pozbawienia wolności;2) w dniu 8 grudnia 1971 r. w M., działając w stanie znacznego ograniczenia zdolności rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem oraz w warunkach recydywy - jak opisano w pkt 1 - sprowadził pożar zagrażający mieniu w znacznych rozmiarach przez to, iż wrzucił zapaloną zapałkę w słomę znajdującą się w pomieszczeniu gospodarczym należącym do Teresy W., powodując zapalenie się tego pomieszczenia gospodarczego, w wyniku czego powstały straty, które oszacowano na około 4.500 zł, i kwalifikując ten czyn z art. 138 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 i 3 k.k. oraz art. 25 § 2 k.k. skazał go na karę 6 lat pozbawienia wolności.Na podstawie art. 66 k.k. Sąd Wojewódzki wymierzył oskarżonemu Norbertowi R. karę łączną 8 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jego poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 8 grudnia 1971 r. Ponadto na podstawie art. 100 § 1 k.k. Sąd ten orzekł umieszczenie oskarżonego w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.Wyrok powyższy zaskarżył obrońca oskarżonego, zarzucając w rewizji:1) skazanie oskarżonego bez dostatecznych dowodów jego winy, skoro oskarżony odwołał swe wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego, w których przyznawał się do spowodowania pożarów, i utrzymywał, że wyjaśnienia te zostały na nim wymuszone,2) przeprowadzenie, wbrew obowiązującym przepisom procedury karnej, niektórych czynności w postępowaniu przygotowawczym bez udziału obrońcy, chociaż udział ten był ze względu na stan psychiki oskarżonego niezbędny,3) nierozważenie zeznań świadków Jana C., Alberta W. i Władysława K., które mogły wskazywać na to, że pożary mogły powstać z innych przyczyn, nie mających związku z zachowaniem się oskarżonego. W konkluzji oskarżony wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego z zarzutów oskarżenia, a ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Zarzut skazania oskarżonego bez dostatecznych dowodów jego winy nie jest zasadny. Sąd Wojewódzki rozważył obronę oskarżonego, utrzymującego w toku rozprawy, że przyznanie winy zostało na nim w śledztwie wymuszone, i zasadnie obronę tę uznał za niewiarygodną. W toku postępowania przygotowawczego oskarżony przyznawał się niejednokrotnie do winy, w tym również będąc przesłuchiwany przez prokuratora w warunkach całkowitej swobody składania wyjaśnień. Do zaprószenia ognia w oborze należącej do Jana K. przyznał się oskarżony również biegłym psychiatrom w toku przeprowadzonego przez nich wywiadu. O winie oskarżonego spowodowania obydwu pożarów świadczą też wyniki eksperymentu śledczego, gdzie oskarżony wobec świadków, bez stosowania jakiegokolwiek przymusu, wskazywał, jak sprowadził pożary (świadek Jan B. i Stanisław P.).Niezasadny jest też podniesiony w rewizji obrońcy zarzut nierozważenia przez Sąd Wojewódzki zeznań świadków Jana C., Alberta W. i Władysława K. Jak bowiem widać z uzasadnienia wyroku, Sąd ten zeznania wspomnianych świadków w zakresie, w jakim mogły mieć wpływ na treść wyroku, rozważył, nie uchybiając normom art. 357 i 372 § 1 k.p.k. Wynikająca z rewizji sugestia, jakoby pożar w dniu 1 wrześniz 1971 r. mógł spowodować świadek Bronisław C., gdyż w dniu tym był on nietrzeźwy i w takim stanie chodził do pomieszczeń gospodarczych, w których później wybuchł pożar, traci wszelkie znaczenie w świetle faktu prawidłowo ustalonego, że pożar powstał wskutek zachowania się oskarżonego.Podniesiony w rewizji zarzut przeprowadzenia w postępowaniu przygotowawczym niektórych czynności procesowych (eksperyment śledczy i dowód z opinii biegłych) bez udziału obrońcy jest wprawdzie zasadny, jednakże uchybienie wspomniane, będące przedmiotem sygnalizacji przewidzianej w art. 26 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 11, poz. 54; zm.: Dz.U. z 1972 r. Nr 23, poz. 166), nie miało wpływu na treść wyroku, skoro oskarżony w toku rozprawy miał obrońcę i ten miał pełną możność kwestionowania zarówno strony formalnej, jak i merytorycznej wartości dowodowej czynności dokonywanych w postępowaniu przygotowawczym bez zachowania norm art. 272 § 1 i 274 k.p.k. W tym stanie rzeczy stwierdzić wypada, że uchybienia, których dopuszczono się w postępowaniu przygotowawczym, uległy konwalidacji, w związku z czym brak podstawy do uchylenia wyroku przewidzianej w art. 388 pkt 6 k.p.k. Ten ostatni bowiem przepis ma na względzie jedynie uchybienia w postępowaniu przed sądem.2. W trybie art. 389 k.p.k. podnieść należy, że zaskarżony wyrok w części skazującej oskarżonego Norberta R. za umyślne spowodowanie pożaru w oborze Jana K. jest oczywiście niesprawiedliwy, i z tej racji podlega on zmianie na korzyść oskarżonego.Co do tego czynu Sąd Wojewódzki stwierdził, że "działanie oskarżonego, polegające na paleniu papierosa w oborze, gdzie znajdowały się materiały łatwopalne (zboże, nawozy sztuczne, maszyny rolnicze, stare meble i inny sprzęt), a następnie uśnięcie z zapalonym papierosem, doprowadza do wniosku, iż oskarżony co najmniej musiał przewidywać możliwość zapalenia się tych materiałów i na to się godził". Otóż wnioskowanie sądu pierwszej instancji jest oczywiście dowolne. Na ogół nie traktuje się kogoś, kto np. zaśnie w łóżku z zapalonym papierosem w ustach i wywoła pożar, jako umyślnego podpalacza. Nie ma podstawy do innej oceny zachowania się oskarżonego z tej racji, że zasnął on nie w łóżku, lecz będąc nietrzeźwy, na klepisku cudzej stodoły. Sąd powinien był rozważyć, że uznanie, iż oskarżony Norbert R. godził się na sprowadzenie pożaru, jest równoznaczne z przyjęciem, że godził się on również na to, iż sam może spłonąć w ogniu, który wywołał; a przecież nie ma żadnych podstaw do imputowania oskarżonemu podobnych samobójczych myśli.Użyta przez sąd nie znana obowiązującemu kodeksowi karnemu formułka: "sprawca musiał przewidywać możliwość popełnienia przestępstwa" nie stwierdza istnienia podmiotowych elementów czynu określonych w art. 7 § 1 k.k. i nie wskazuje jednoznacznie na umyślność działania. To wadliwe sformułowanie może oznaczać zarówno to, że sprawca możliwość popełnienia przestępstwa przewidywał (art. 7 § 1 k.k.), jak i to, że możliwość taką jedynie powinien był i mógł przewidzieć (art. 7 § 2 k.k.).W świetle zatem zebranych w sprawie dowodów, jak też ustaleń faktycznych zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku należało w odniesieniu do czynu popełnionego w dniu 1 września 1971 r. przyjąć działanie nieumyślne określone w art. 138 § 2 k.k., a polegające na tym, że oskarżony zasnął z palącym się papierosem w ustach w oborze świadka Jana K. i ogarek papierosa spowodował zapalenie się stykających się z nim materiałów, a następnie całej obory, powodując straty oszacowane przez pokrzywdzonego na 152.250 zł. Oskarżony więc zachował się nieostrożnie, a sprowadzenie pożaru powinien był i mógł przewidzieć. W tym przeto kierunku należało w trybie art. 389 k.p.k. zaskarżony wyrok zmienić, co pociąga za sobą konieczność odpowiednio łagodniejszego ukarania za czyn nieumyślny i pewnego złagodzenia wymierzonej oskarżonemu kary łącznej z zastosowaniem art. 100 § 3 k.k.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 138 § 1art. 60 § 1art. 25 § 2 KKart. 138 § 2 KKart. 66art. 215 § 1 KKart. 138 § 1 KKart. 66 KKart. 100 § 1 KKart. 357art. 26art. 272 § 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.