II CR 435/74
WyrokIzba Cywilna1974-09-08
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o przejęcie długu, która nie precyzuje szczegółowych warunków spłaty, jest nieważna lub czy powództwo o zapłatę jest przedwczesne?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa o przejęcie długu, nawet jeśli nie precyzuje wszystkich szczegółów spłaty, jest ważna, o ile spełnia wymogi prawne dotyczące zmiany dłużnika. Oddalenie powództwa z powodu jego przedwczesności z powodu braku sprecyzowania warunków spłaty jest nieuzasadnione, gdy pozwany uchyla się od obowiązku uzgodnienia tych warunków. W takiej sytuacji sąd powinien określić sposób wykonania zobowiązania.Stan faktyczny
Powodowa Spółdzielnia domagała się zapłaty od pozwanego Janusza R. kwoty wynikającej z umowy o przejęcie długu Pawła D. Pozwany przejął długi Pawła D. do kwoty 265.000 zł. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając je za przedwczesne z powodu braku sprecyzowania warunków spłaty oraz z powodu niezgodności z przepisami dewizowymi. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, uznając umowę za ważną i powództwo za nieprzedwczesne, nakazując ponowne rozpoznanie sprawy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oddalenia powództwa o kwotę 265.000 zł z odsetkami oraz w części dotyczącej kosztów procesu i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Pietrzykowski (sprawozdawca). Sędziowie: K. Olejniczak, E. Janeczko.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Rzemieślniczej Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu Elektryków w K. przeciwko Januszowi R. o zapłatę 312.484 zł na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 31 grudnia 1973 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o kwotę 265.000 zł z odsetkami oraz orzekającej o kosztach procesu i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia wniosków stron o zwrot kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePowodowa Spółdzielnia żądała zasądzenia od pozwanego Janusza R. kwoty 312.484 zł z odsetkami i kosztami procesu, wyprowadzając dochodzone roszczenie z przejęcia przez pozwanego długów względem Spółdzielni, ciążących na Pawle D. W świetle materiału sprawy i dokonanych przez Sąd Wojewódzki ustaleń faktycznych Paweł D., który był członkiem powodowej Spółdzielni, wyemigrował z kraju. W związku z ubieganiem się Krystyny D., żony Pawła D., o zezwolenie na wyjazd stały za granicę oraz z wezwaniem jej przez Komendę Dzielnicową MO do przedstawienia dowodu rozliczenia z powodową Spółdzielnią, w dniu 16.II.1972 r. została sporządzona w formie pisemnej pomiędzy Spółdzielnią a Januszem R. "umowa o przejęcie długu". Mocą tej umowy Janusz R. (brat Krystyny D.) zobowiązał się wstąpić na miejsce dłużnika Pawła D., który zostaje zwolniony z długu. Dług w kwocie 97.096 zł, wymieniony w § 3 umowy, został już przez pozwanego zapłacony i nie jest przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Natomiast roszczenia powodowej Spółdzielni dotyczą dalszego zadłużenia Pawła D., które pozwany przejął w granicach do 265.000 zł, stosownie do postanowień paragrafów 4 i 5 umowy. Chodzi mianowicie o kwoty będące przedmiotem sporu arbitrażowego, a zasądzone już po zawarciu umowy od powodowej Spółdzielni na rzecz Krakowskiej Spółdzielni Niewidomych, które to kwoty - zdaniem powódki - obowiązany był zwrócić jej Paweł D., jako bezpośrednio odpowiedzialny za straty poniesione przez Krakowską Spółdzielnię Niewidomych. Sąd Wojewódzki zajął stanowisko, że umowa o przejęcie długu jest prawnie skuteczna do wysokości wymienionej w niej kwoty 265.000 zł, oddalił jednak powództwo z następujących dwóch powodów: Po pierwsze, jest ono przedwczesne dlatego, że strony nie sprecyzowały dotychczas szczegółowych warunków spłaty długu zgodnie z postanowieniami § 5 umowy. Po drugie, dotychczas nie uczyniono zadość wymaganiom przepisów dewizowych, zawartych w ustawie dewizowej z dnia 28 marca 1952 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 133).Uzasadnienie prawnePo rozpoznaniu sprawy na skutek rewizji strony powodowej Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Wbrew odmiennemu zapatrywaniu, wyrażonemu w jego odpowiedzi na rewizję powódki, Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił, że zawarta przez strony umowa o przejęcie długu spełnia wymagania przewidziane w przepisach kodeksu cywilnego o zmianie dłużnika, a w szczególności że przejęcie przez pozwanego długu nastąpiło za zgodą dłużnika (art. 519 § 2 pkt 1 k.c.). Po pierwsze bowiem, w § 2 umowy strony zgodnie stwierdziły, że przy sporządzaniu tej umowy zostało złożone oświadczenie dłużnika. Po drugie, zgodne zeznania świadków Dz., C., T. i B.-D. dawały Sądowi Wojewódzkiemu wystarczającą podstawę do ustalenia, że to właśnie pozwany okazał członkom zarządu, księgowej oraz radcy prawnemu powodowej Spółdzielni list, zawierający wspomnianą zgodę, jako list pisany z zagranicy przez Pawła D. W tym stanie rzeczy pozwany, wbrew własnemu oświadczeniu, nie może obecnie powołać się skutecznie na brak zgody dłużnika. Okoliczność, że powodowa Spółdzielnia nie mogła okazać Sądowi wspomnianego listu, nie może szkodzić jej prawom, zwłaszcza gdy się uwzględni, że pozwany po przedstawieniu listu przedstawicielom Spółdzielni przy zawieraniu umowy zatrzymał go u siebie. Okoliczności wynikające z cytowanego § 2 umowy oraz z przytoczonych zeznań świadków wyłączają w sprawie między stronami niniejszego procesu możliwość skutecznego podnoszenia braku zgody dłużnika na przejęcie długu, trafnie więc Sąd Wojewódzki przeszedł do porządku nad późniejszym pisemnym oświadczeniem Pawła D. z dnia 22.II.1973 r., zaprzeczającym wyrażeniu przez niego zgody na przejęcie długu. Z tych względów Sąd Najwyższy doszedł do wniosku, że nie zachodzi naruszenie przez Sąd Wojewódzki prawa materialnego, mianowicie art. 519 § 2 pkt 1 k.c., które sąd rewizyjny bierze pod uwagę z urzędu stosownie do dyspozycji art. 381 § 1 k.p.c.Nie można podzielić trafności wywodów, zawartych w rewizji strony skarżącej, co do tego, że przepisy ustawy dewizowej nie mają zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ w ostatecznym rozrachunku dłużnikiem powodowej Spółdzielni była żona Pawła D., a siostra pozwanego, która w chwili zawierania umowy była krajowcem dewizowym, nazwiskiem zaś Pawła D. operowano w umowie o przejęcie długu jedynie dla uproszczenia. Rozumowanie takie podważa podstawę, na której Spółdzielnia opiera swoje roszczenie względem pozwanego Janusza R., i gdyby było prawidłowe, to musiałoby prowadzić do oddalenia powództwa choćby dlatego, że Krystyna D. nie wyrażała zgody na przejęcie jej długu. Obojętne dla wyniku niniejszej sprawy są rozważania co do tego, czy i w jakim zakresie Krystyna D. poniosłaby skutki zadłużenia swego męża względem powodowej Spółdzielni. Niezależnie bowiem od jej ewentualnej odpowiedzialności, wynikającej z przepisów art. 41 k.r.o. bądź z jakiejkolwiek innej podstawy prawnej, faktem jest, że stroną stosunków prawnych ze Spółdzielnią był Paweł D. i że to jego długi względem Spółdzielni były przedmiotem umowy stron z dnia 16.II.1972 r. W chwili zaś zawierania tej umowy Paweł D. był niewątpliwie cudzoziemcem dewizowym w rozumieniu przepisów ustawy dewizowej. Okoliczność ta jednak sama przez nie uzasadnia jeszcze oddalenia powództwa, jako przedwczesnego. Konsekwencją bowiem potraktowania długu Pawła D. jako wartości dewizowej powinno być udzielenie stronie powodowej przez Sąd Wojewódzki odpowiedniego terminu do przedstawienia zezwolenia organu administracyjnego właściwego do spraw obrotu wartościami dewizowymi (art. 177 § 1 pkt 3 i § 2 k.p.c.). W razie udzielenia takiego zezwolenia albo w razie stwierdzenia przez właściwy organ administracyjny, w granicach przysługujących mu kompetencji, że takie zezwolenie nie jest wymagane, nie byłoby przeszkód do kontynuowania procesu i jego ostatecznego rozstrzygnięcia. Natomiast w wypadku odmowy udzielenia zezwolenia na przejęcie przez pozwanego długu Pawła D. względem powodowej Spółdzielni umowę o przejęcie długu należałoby, zgodnie z dyspozycją art. 58 k.c., uznać za nieważną.Stanowisko Sądu Wojewódzkiego co do tego, że powództwo jest przedwczesne wobec braku sprecyzowania przez strony szczegółowych warunków spłaty długu, nasuwa zastrzeżenia, trafnie więc zostało zakwestionowane w rewizji powódki. Istotnie, w § 5 umowy strony określiły warunki spłaty tylko częściowo, mianowicie ustaliły, że termin spłaty długów będzie liczony od daty zawiadomienia pozwanego o treści orzeczeń arbitrażowych i nie będzie krótszy niż okres pięcioletni. Poza tym strony zastrzegły sobie "prawo dokładnego sprecyzowania we właściwym czasie warunków spłaty zgodnie z obowiązującymi przepisami".Z materiału sprawy widoczne jest, że do przewidzianego w umowie dokładnego sprecyzowania przez strony warunków spłaty dotychczas nie doszło, stanowisko zaś pozwanego, który neguje samą zasadę odpowiedzialności za długi Pawła D., zdaje się wskazywać na to, iż do zgodnego sprecyzowania przez strony tych warunków nie dojdzie również w przyszłości. Praktycznie więc oddalenie powództwa z powodu jego przedwczesności byłoby równoznaczne z jego ostatecznym oddaleniem. Takie zaś rozwiązanie - w którego wyniku jednostronne uchylenie się pozwanego od wypełnienia ciążącego na nim z mocy umowy obowiązku uzgodnienia szczegółowych warunków spłaty przejętego długu powoduje pozbawienie Spółdzielni zaspokojenia przez pozwanego przysługującej jej wierzytelności - nie da się pogodzić z dyspozycją art. 65 § 1 k.c.; według tego przepisu oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Przy wykładni postanowień cytowanego § 5 umowy należy mieć na uwadze, że w świetle przepisów o przejęciu długu osoba wstępująca na miejsce dłużnika przejmuje dług w takim zakresie, w jakim ciążył on na dłużniku.Gdyby więc nie odmienne postanowienie umowne, pozwany obowiązany byłby spłacić dług w całości już z chwilą uprawomocnienia się wyroku zasądzającego, chyba że sąd skorzystałby z przewidzianej w art. 320 k.p.c. możliwości rozłożenia na raty zasądzonego świadczenia. Jednakże w § 5 umowy strony zamieściły postanowienia korzystniejsze dla pozwanego od zasad wynikających z treści art. 519 i nast. k.c. Postanowiły bowiem, że spłata długu nastąpi nie od razu, lecz co najmniej w ciągu pięciu lat od daty zawiadomienia pozwanego o treści orzeczeń arbitrażowych, zastrzegając szczegóły co do spłaty długu do dalszego porozumienia. Zawarte w § 5 umowy postanowienia można rozumieć jedynie w ten sposób, że chodzi w nich o ratalną spłatę długu, i to w okresie nie krótszym niż 5 lat od daty zawiadomienia pozwanego o treści orzeczeń arbitrażowych.Prawidłowa wykładnia przepisów obowiązujących przy tłumaczeniu oświadczenia woli stron (art. 56, 65 k.c.) oraz przepisów odnoszących się do wykonania zobowiązań (art. 354 k.c.) prowadzi do wniosku, że w razie uchylenia się jednej ze stron umowy od przewidzianego w tej umowie obowiązku uzgodnienia z kontrahentem szczegółowych warunków spłaty ciążącego na zobowiązanym długu, warunki te określi sąd na podstawie całokształtu okoliczności sprawy, biorąc pod uwagę zgodny zamiar stron i cel umowy oraz z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów.W toku więc ponownego rozpoznawania sprawy Sąd Wojewódzki - w razie ustalenia, że roszczenie powodowej Spółdzielni jest uzasadnione - powinien wezwać strony do zgodnego sprecyzowania szczegółowych warunków spłaty przez pozwanego długu, a w razie nieosiągnięcia przez strony porozumienia w tym przedmiocie, określić w wyroku, zgodnie z zamieszczonymi wyżej wskazaniami, sposób spełnienia przez pozwanego zasądzonego świadczenia.Uznając rewizję powodowej Spółdzielni za uzasadnioną, Sąd Najwyższy na podstawie art. 388 k.p.c. uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w zaskarżonej części, tj. oddalającej powództwo o kwotę 265.000 zł z odsetkami. Nie uwzględnił natomiast Sąd Najwyższy wniosku strony skarżącej o zmianę zaskarżonego wyroku i o orzeczenie co do istoty sprawy, gdyż brak jest ku temu przesłanek przewidzianych w art. 390 k.p.c. Po pierwsze bowiem, dotychczas nie została wyjaśniona kwestia potrzeby uzyskania zezwolenia dewizowego. Po drugie zaś, sam fakt zasądzenia od powodowej Spółdzielni na rzecz Krakowskiej Spółdzielni Niewidomych świadczenia w postępowaniu arbitrażowym nie pozbawia pozwanego, jako przejmującego dług Pawła D., możności zgłoszenia zarzutów przeciwko żądaniu pozwu oraz przytaczania dowodów na ich uzasadnienie. W tym zakresie jego pozycja w procesie nie różni się w zasadzie od pozycji Pawła D., gdyby nie doszło do przejęcia długu i gdyby to on był stroną niniejszego procesu (por. art. 524 k.c.). Pozwany w odpowiedzi na pozew zgłosił zarzuty co do merytorycznej zasadności dochodzonego roszczenia, będą więc one wymagały szczegółowego rozważenia w toku ponownego rozpoznawania sprawy.
Powiązane orzeczenia
- II CSKP 313/23 2023-11-08Czy zgoda wierzyciela na przejęcie długu, udzielona przed oznaczeniem konkretnego przejemcy (zgoda blankietowa), jest skuteczna w świetle art. 519 § 2 pkt 2 k.c.?
- 3 CR 1168/57 1958-11-09Czy oświadczenie pozwanego o przejęciu długu, skierowane do wierzyciela, jest ważne, jeśli wierzyciel nie wyraził na to zgody w formie pisemnej, a pertraktacje prowadziła osoba nieupoważniona do reprezentacji?
- IV CSKP 74/21 2021-06-02Czy zapłata części długu przez dłużnika, bez wyraźnego kwestionowania pozostałej części, stanowi uznanie niewłaściwe przerywające bieg terminu przedawnienia całego roszczenia?
- I PR 297/69 1970-08-29Czy jednostronne oświadczenie osoby trzeciej o zobowiązaniu się do zapłaty długu dłużnika, bez zgody wierzyciela, może stanowić przejęcie długu w rozumieniu art. 519 § 2 pkt 1 i 2 k.c.?
- III CK 90/05 2005-10-12Czy umowa o przejęcie długu, której zgoda wierzyciela została udzielona ustnie, jest ważna i czy potrącenie wierzytelności na podstawie takiej umowy jest skuteczne?
Powołane przepisy
art. 519 § 2 pkt 1 KCart. 381 § 1 KPCart. 41 KROart. 177 § 1 pkt 3art. 58 KCart. 65 § 1 KCart. 320 KPCart. 519art. 56art. 354 KCart. 388 KPCart. 390 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.