V KRN 435/69
WyrokIzba Karna1970-10-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku wyłudzenia nienależnych świadczeń rentowych poprzez wprowadzenie w błąd organów rentowych i fałszywe zeznania świadków, można przypisać sprawcy działanie z chęci zysku, a tym samym zastosować surowszą kwalifikację prawną?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że okoliczności sprawy, w tym wiedza oskarżonego o braku prawa do renty, jego starania o jej uzyskanie przy pomocy fałszywych świadków oraz jego dobra sytuacja materialna, pozwalają na stwierdzenie, że pobudką działania oskarżonego było dążenie do polepszenia swojej sytuacji majątkowej, czyli chęć zysku. Błędna ocena tej pobudki przez Sąd Wojewódzki skutkowała niezastosowaniem przepisów ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. i wymierzeniem nieodpowiednich kar. Sąd Najwyższy zastosował również art. 57 § 2 k.k. w zakresie kary pozbawienia wolności, biorąc pod uwagę trwałe inwalidztwo oskarżonego i całkowite wyrównanie szkody.Stan faktyczny
Stanisław T. został skazany za wyłudzenie nienależnej renty inwalidzkiej w kwocie 120.543 zł. Osiągnął to poprzez wprowadzenie w błąd organów rentowych, w szczególności nakłonienie świadków do złożenia fałszywych zeznań dotyczących okoliczności jego inwalidztwa. Sąd Wojewódzki nie dopatrzył się w jego działaniu chęci zysku, co skutkowało zastosowaniem łagodniejszej kwalifikacji prawnej. Rewizja nadzwyczajna podniosła zarzut obrazy prawa materialnego przez niezastosowanie przepisów dotyczących działania z chęci zysku.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżone wyroki, skazując oskarżonego na 3 lata pozbawienia wolności, 30.000 zł grzywny, pozbawienie praw publicznych na okres 2 lat oraz konfiskatę mienia, zaliczając na poczet kary okres tymczasowego aresztowania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Pyszkowski. Sędziowie: M. Budzianowski (sprawozdawca), W. Dąbrowski, S. Kaciczak, H. Kempisty, J. Matysiak, K. Wagner (uzasadnienie).Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Rother.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Stanisława T., oskarżonego z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), z powodu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1969 r. i wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 18 marca 1969 r., zmienił zaskarżone wyroki w ten sposób, że za przypisany oskarżonemu Stanisławowi T. czyn skazał go na podstawie art. 201 w związku z art. 57 § 2 i § 3 pkt 1 oraz art. 36 § 2 i 3, 40 § 1 pkt 3 i 46 § 1 pkt 2 k.k. na 3 lata pozbawienia wolności, 30.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia jej w terminie na 200 dni pozbawienia wolności, pozbawienie praw publicznych na okres 2 lat, konfiskatę telewizora, radia i lodówki wymienionych w protokole zajęcia ruchomości z dnia 7 stycznia 1969 r. pod pozycjami 12, 13 i 14; na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 28 grudnia 1968 r. i odbytej dotychczas kary (...).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 18 marca 1969 r., utrzymanym w mocy przez Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 15 lipca 1969 r., Stanisław T. został skazany z mocy art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) na 3 lata więzienia i 30.000 zł grzywny za to, że w okresie od 1 grudnia 1956 r. do października 1968 r. w T., działając w zamiarze wyłudzenia nienależnych mu świadczeń rentowych przez wprowadzenie w błąd pracowników Obwodowej Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia w K. - w szczególności przez nakłonienie Jana C. i Henryka Ch. do złożenia niezgodnych z prawdą zeznań przed Sądem Powiatowym w T., iż złamania kości podudzia lewego doznał w dniu 9 lutego 1945 r. w wyniku walki z okupantem w szeregach Armii Krajowej, gdy w rzeczywistości powyższe obrażenia odniósł w czasie pościgu przez organa MO za przestępstwa kryminalne - uzyskał uznanie go za inwalidę wojennego i przyznanie mu wojskowej renty inwalidzkiej oraz zasiłku rodzinnego, w wyniku czego wyłudził w ten sposób łącznie kwotę 120.543 zł na szkodę Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.Na skutek rewizji oskarżonego sprawę rozpoznał w drugiej instancji Sąd Najwyższy i wyrokiem z dnia 15 lipca 1969 r. utrzymał w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego.Rewizja nadzwyczajna Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, założona z zachowaniem terminu z art. 463 § 2 d.k.p.k. na niekorzyść oskarżonego od obu powyższych wyroków, zarzuca obrazę prawa materialnego przez niezastosowanie przepisu art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), mimo że oskarżony Stanisław T. przypisanego mu czynu dopuścił się z chęci zysku, a wysokość zagarniętego mienia społecznego wynosi 120.543 zł, co w konsekwencji spowodowało wymierzenie niewłaściwych kar zasadniczych i dodatkowych.Rewizja zawiera wniosek o uchylenie obu zaskarżonych wyroków i przyjęcie, że oskarżony dopuścił się czynu przestępnego określonego w art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) i wymierzenie stosownych kar zasadniczych i dodatkowych.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy w składzie rozszerzonym zważył, co następuje:Na rozprawie wyznaczonej w związku z rewizją nadzwyczajną obrońca oskarżonego podniósł zarzut obrazy przepisów proceduralnych, polegającej na tym, że wobec braku zarzutu działania z chęci zysku i nieuprzedzenia oskarżonego o możliwości surowszej kwalifikacji prawnej był on pozbawiony możności należytej obrony.Powyższy zarzut natury formalnej nie jest trafny, albowiem uchwała pełnego składu Izby Karnej Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 1965 r. VI KO 7/64 (OSNKW z 1965 r., zesz. 4, poz. 35) wyjaśniła, że doręczenie oskarżonemu odpisu rewizji nadzwyczajnej wniesionej na jego niekorzyść, a domagającej się zastosowania do czynu oskarżonego surowszej kwalifikacji prawnej i niekorzystnej dla niego zmiany orzeczenia o karze, czyni bezprzedmiotowym stosowanie art. 324 § 2 d.k.p.k. Uchwała powyższa zachowuje nadal aktualność w odniesieniu do przepisu art. 346 k.p.k.Wyrok Sądu Wojewódzkiego jest wadliwy.Sąd Wojewódzki nie zastosował przepisów ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) tylko dlatego, że w działaniu oskarżonego nie dopatrzył się chęci zysku. Wprawdzie akt oskarżenia nie zarzucał Stanisławowi T. działania z chęci zysku, jednakże obowiązkiem Sądu Wojewódzkiego było dokładne rozważenie tej okoliczności. Stanowiska swojego Sąd Wojewódzki bliżej nie uzasadnił, stwierdzając lakonicznie, że "pomimo planowanego przestępczego postępowania oskarżonego i znacznego nasilenia złej woli, nie można mu przypisać działania z chęci zysku".Sąd Wojewódzki dopuścił się błędnej oceny pobudki działania sprawcy.Oskarżony wiedział o tym, że ze względu na przyczynę swego kalectwa nie przysługuje mu renta inwalidzka. Mimo to w sposób przestępczy podjął starania i w konsekwencji uzyskał nienależną mu rentę inwalidzką, wprowadzając w błąd Zakład Ubezpieczeń Społecznych przy pomocy fałszywych świadków.Te okoliczności w zestawieniu z faktem dobrej sytuacji materialnej oskarżonego (właściciela sklepu meblarskiego) pozwalają na stwierdzenie, że pobudką działania oskarżonego było dążenie do polepszenia - przez popełnienie przestępstwa - swojej sytuacji majątkowej, a więc chęć zysku (vide pkt VII ust. 1 wytycznych Sądu Najwyższego VI KO 20/60 - OSN z 1962 r. zeszyt III, poz. 37).Wyżej opisane uchybienie Sądu Wojewódzkiego spowodowało z kolei błędne zakwalifikowanie czynu Stanisława T. bez uwzględnienia przepisów art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) i w rezultacie wymierzenie nieodpowiednich kar: zasadniczej i dodatkowych. Zwykły skład Sądu Najwyższego zwrócił uwagę w uzasadnieniu swego wyroku na te uchybienia w orzeczeniu Sądu pierwszej instancji, jednakże wobec braku rewizji Urzędu Prokuratorskiego nie był władny zmienić na niekorzyść oskarżonego zapadłego rozstrzygnięcia. Dopiero rewizja nadzwyczajna, trafnie podnosząca opisane wyżej błędne ustalenia faktyczne i związaną z nimi obrazę przepisów prawa karnego materialnego, otworzyła drogę do zmiany obu zapadłych w sprawie wyroków. Orzekając jednak pod rządem nowego kodeksu karnego, należało do czynu przypisanego oskarżonemu zastosować nowe przepisy, a w szczególności art. 201 k.k., ponieważ ustawa z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) nie tylko nie jest względniejsza, ale przeciwnie, znacznie surowsza.Czyn oskarżonego wykazuje cechy przestępstwa ciągłego szczególnego rodzaju. Poza bowiem aktywnym działaniem w 1956 r., kiedy to oskarżony podstępnymi zabiegami uzyskał nienależną rentę, postawa oskarżonego w latach następnych była całkowicie bierna, a jego działanie uzasadniające przyjęcie przestępstwa wieloczynowego ograniczało się do inkasowania przysyłanych pieniędzy. Art. 58 k.k. nadał wypracowanemu przez praktykę sądową pojęciu przestępstwa ciągłego charakter instytucji kodeksowej stanowiąc, że może ona być podstawą do nadzwyczajnego zaostrzenia kary. Według Uzasadnienia do projektu k.k. chodziło tu o osłabienie praktycznych konsekwencji sporu procesowego, czy w konkretnym wypadku zachodzi przestępstwo ciągłe, czy też zbieg przestępstw. W sprawie niniejszej problem ewentualnego zbiegu przestępstw w ogóle nie wchodzi w rachubę, a dająca się odczytać z art. 58 k.k. dyrektywa surowszego represjonowania przestępstw ciągłych nie powinna mieć zastosowania ze względu na jednorazowość aktywnego działania przestępnego, o czym już wyżej była mowa.W sprawie oskarżonego Stanisława T. istnieją ponadto dwie wyjątkowe i szczególne okoliczności. Pierwszą z nich jest trwałe inwalidztwo oskarżonego, który ma pourazowo skróconą o 4 cm lewą kończynę dolną. Kalectwo to powoduje większą dolegliwość w razie odbywania kary pozbawienia wolności. Drugą okolicznością jest całkowite wyrównanie szkody przez wpłacenie na rzecz ZUS-u w Krakowie w dniu 18 lutego 1969 r. kwoty 120.543,22 zł. Wyrównanie szkody usuwające przedmiotowe skutki przestępstwa nie może pozostać bez wpływu na podmiotową ocenę postawy sprawcy. Nadzwyczajne złagodzenie kary przewidziane przez art. 57 § 2 k.k. nastąpić może w wyjątkowych i szczególnie uzasadnionych wypadkach, między innymi w szczególności wówczas, gdy sprawca czynił starania o naprawienie szkody lub o jej zapobieżenie. Chodzi więc nie tylko o sytuację, w której sprawca okazał czynny żal przez dążenie do zapobieżenia szkodzie, ale także i o zachowanie się sprawcy po dokonaniu przestępstwa, gdy szkoda już nastąpiła, a sprawca starał się ją naprawić. Starania takie mogą być podejmowane w każdej fazie postępowania i uzasadniają fakultatywne nadzwyczajne złagodzenie kary, jeżeli sąd dojdzie do przekonania, że miara tych starań znajduje się w takim stosunku do stopnia społecznej szkodliwości czynu, że przewidziane w ustawie minimum zagrożenia karnego byłoby niewspółmiernie surowe. Ponieważ cała zagarnięta kwota w niniejszej sprawie została przez oskarżonego zwrócona, Sąd Najwyższy uznał, że art. 57 § 2 k.k. powinien znaleźć zastosowanie w zakresie kary pozbawienia wolności przez wymierzenie tej kary w wysokości 3 lat, a więc poniżej dolnego progu sankcji ustawowej.Kara grzywny pozostała nie zmieniona - podstawą jej wymierzenia jest art. 36 § 2 i § 3 k.k., a wysokość w sumie 30.000 zł została przez oba orzekające sądy przekonywająco uzasadniona. Uzasadnienie to Sąd Najwyższy podziela. Ponadto, zgodnie z art. 40 § 1 pkt 3 k.k. i art. 46 § 1 pkt 2 k.k. należało orzec dodatkowe kary pozbawienia praw publicznych i konfiskaty części mienia oskarżonego.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.
Powiązane orzeczenia
- I UK 300/10 2011-02-02Czy przyznanie lub wypłacenie świadczenia rentowego na podstawie fałszywych dokumentów, niezależnie od świadomości pobierającego świadczenie co do ich fałszywości, rodzi obowiązek zwrotu pobranego świadczenia?
- V KRN 691/67 1967-11-30Czy renta uzupełniająca może być zasądzona na rzecz osoby niesłusznie skazanej, która doznała częściowej utraty zdolności do pracy, mimo że jej obecne zarobki są wyższe od średnich zarobków pracowniczych?
- II UK 490/16 2017-09-07Czy w przypadku, gdy organ rentowy wydał decyzję odmawiającą prawa do renty, a sąd drugiej instancji zmienił tę decyzję, przyznając świadczenie, organ rentowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za opóźnienie w wyp…
- II UK 710/15 2016-11-15Czy w sprawach o ustalenie prawa do renty dopuszczalne jest rozciąganie skutków powagi rzeczy osądzonej i prawomocności wyroku na czasookres nieobjęty prawomocnym wyrokiem sądu, w którym zawarto rozstrzygnięcie dotyczące…
- III UK 75/11 2012-03-27Czy sąd drugiej instancji, zmieniając wyrok sądu pierwszej instancji i oddalając odwołanie, naruszył przepisy postępowania, w szczególności poprzez niewystarczające uzasadnienie i zaniechanie uzupełnienia postępowania do…
Powołane przepisy
art. 1 § 1art. 201art. 57 § 2art. 36 § 2art. 463 § 2art. 324 § 2art. 346 KPKart. 201 KKArt. 58 KKart. 57 § 2 KKart. 40 § 1 pkt 3 KKart. 46 § 1 pkt 2 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.