V KRN 691/67

WyrokIzba Cywilna1967-11-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy renta uzupełniająca może być zasądzona na rzecz osoby niesłusznie skazanej, która doznała częściowej utraty zdolności do pracy, mimo że jej obecne zarobki są wyższe od średnich zarobków pracowniczych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że renta uzupełniająca może być zasądzona na rzecz osoby niesłusznie skazanej, która doznała częściowej utraty zdolności do pracy, nawet jeśli jej obecne zarobki są wyższe od średnich zarobków pracowniczych. Kluczowe jest ustalenie, że istnieje realna szkoda wynikająca ze zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość, co nie zostało skompensowane przez inne elementy odszkodowania. Renta ta wiąże się ze zmniejszeniem widoków powodzenia wnioskodawcy na przyszłość (art. 444 § 2 k.c.).
Stan faktyczny
Józef N. został niesłusznie skazany i w wyniku niedozwolonych metod śledztwa oraz niewłaściwych warunków odbywania kary doznał 50% utraty zdrowia, w tym utraty wzroku w prawym oku. Sąd Wojewódzki zasądził na jego rzecz odszkodowanie, w tym rentę uzupełniającą w kwocie 500 zł miesięcznie. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając brak podstaw prawnych do zasądzenia renty, argumentując, że wnioskodawca zarabia więcej niż średnie zarobki pracownicze i że szkoda została już skompensowana. Sąd Najwyższy uznał rewizję za niezasadną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy pozostawił rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego PRL bez uwzględnienia i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Zembaty.Sędziowie: F. Karolus, H. Kempisty, T. Majewski, (sprawozdawca), Z. Neumann, Z. Nyczaj, W. Ostrowski.Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Ferenc.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Józefa N. o zasądzenie renty, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Prokuratora Generalnego PRL od postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1967 r., nie uwzględniającego zażalenia prokuratora na postanowienie Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 12 września 1966 r. w części dotyczącej zasądzenia renty na rzecz Józefa N., na podstawie art. 394-396, 400 § 2 i 444 k.p.k.rewizję nadzwyczajną pozostawił bez uwzględnienia, a wynikłymi z niej kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki we Wrocławiu postanowieniem z dnia 12 września 1966 r. zasądził, na podstawie art. 510 § 1 k.p.k., od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy Józefa N. z tytułu odszkodowania za niesłuszne skazanie w sprawie Wojskowego Sądu Rejonownego w N.:a)80.660 zł za utracony zarobek,b)64.520 zł jako zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną,c)24.840 zł jako zwrot kosztów obrony.Ponadto tenże Sąd zasądził na rzecz wnioskodawcy "rentę uzupełniającą" w kwocie 500 zł miesięcznie, płatną począwszy od dnia 13 sierpnia 1966 r.Na postanowienie to w części dotyczącej zasądzenia renty wniósł zażalenie tylko prokurator, zarzucając jej nadmierną wysokość wynikającą z faktu pominięcia przez Sąd, że utrata wzroku w prawym oku, jakiej doznał wnioskodawca, nie była wyłącznie następstwem stosowania do niego tzw. niedozwolonych metod śledztwa, doznał on bowiem uszkodzenia oka jeszcze przed aresztowaniem w roku 1948 w następstwie pobicia go przez funkcjonariuszy gestapo w czasie okupacji.Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 11 lutego 1967 r. zażalenia prokuratora nie uwzględnił uznając, że dowody dają podstawę do ustalenia, iż wnioskodawca przed aresztowaniem go w sprawie Sr 760/49 w roku 1948 nie miał uszkodzenia oka prawego, że zatem Sąd Wojewódzki prawidłowo przyjął, iż stwierdzona u wnioskodawcy utrata zdrowia i zdolności do pracy była następstwem urazów i schorzeń doznanych w czasie przebywania w więzieniu.Od powyższego postanowienia Sądu Najwyższego Prokurator Generalny PRL założył rewizję nadzwyczajną na niekorzyść wnioskodawcy Józefa N., zarzucając obrazę art. 510 § 1 k.p.k. przez zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy renty miesięcznej mimo braku podstaw prawnych do takiego orzeczenia.W konkluzji rewizja nadzwyczajna wnosi:1)o uchylenie obu wymienionych orzeczeń w zaskarżonej części;2)o oddalenie wniosku Józefa N. o zasądzenie na jego rzecz renty z tytułu wynagrodzenia szkody poniesionej w następstwie niesłusznego skazania go w sprawie Sądu Rejonowego w N. nr akt Sr 760/49.W uzasadnieniu rewizja nadzwyczajna wyraża pogląd, że "stanowisko Sądu Najwyższego ograniczonego w swych rozważaniach treścią zarzutu zażalenia prokuratora nie jest pozbawione słuszności", mimo to jednak "prawidłowa ocena okoliczności sprawy prowadzi do wniosku o braku podstaw prawnych do zasądzenia w ogóle renty w tym wypadku".Rewizja nadzwyczajna uważa, że częściowa utrata zdolności do pracy zarobkowej nie łączy się w tym wypadku z realną szkodą wnioskodawcy, gdyż zarabia on 3.100 zł - 3.500 zł miesięcznie (tj. więcej niż wynoszą średnie zarobki pracownicze), mimo iż jest on z zawodu ślusarzem o wykształceniu 2 klas gimnazjum. Wprawdzie przed aresztowaniem wnioskodawca zajmował stanowisko kierownicze, ale pozostawanie na takim stanowisku nie jest uzależnione wyłącznie od zachowania pełnej zdolności do pracy.Zdaniem rewizji nie można pominąć tego, że na rzecz wnioskodawcy zasądzono prawomocnie odszkodowanie za krzywdę moralną i zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne doznane zarówno wskutek samego wykonania niesłusznie orzeczonej kary, jak i wskutek uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna nie jest zasadna.Sąd Wojewódzki zgodnie z zebranym materiałem dowodowym ustalił, że z powodu niedozwolonych metod śledztwa i niewłaściwych warunków wykonania niesłusznie orzeczonej kary pozbawienia wolności wnioskodawca doznał utraty zdrowia w 50%, przy czym różnica między wynagrodzeniem, jakie by otrzymywał, gdyby go niesłusznie nie skazano i gdyby nie utracił zdrowia, a wynagrodzeniem pobieranym obecnie wynosi 1.000 zł miesięcznie. Sąd Wojewódzki słusznie więc uznał to za podstawę do zasądzenia renty, określając jej wysokość na 500 zł miesięcznie (tj. połowę wymienionej wyżej różnicy zarobków).Ustalenia co do różnicy zarobków świadczą o istnieniu realnej szkody wnioskodawcy, będącej następstwem częściowej utraty jego zdolności do pracy zarobkowej.Tak więc podstawowa teza rewizji nadzwyczajnej o braku realnej szkody nie może być uznana za zasadną w świetle faktów prawidłowo stwierdzonych w tej sprawie.Nie byłoby również zasadne twierdzenie, że ta część szkody, która wynika ze zmniejszenia zdolności do pracy zarobkowej, została skompensowana przez którykolwiek z pozostałych elementów zasądzonego na rzecz wnioskodawcy odszkodowania. Zasądzenie renty wiąże się ze zmniejszeniem widoków powodzenia wnioskodawcy na przyszłość (art. 444 § 2 k.c.), co nie mieści się ani w odszkodowaniu z powodu utraconego zarobku (w przeszłości), ani w zadośćuczynieniu za doznaną krzywdę (trzecią pozycję obejmuje zwrot kosztów obrony).Podniesiona w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej wątpliwość, czy wnioskodawca, który jest ślusarzem o wykształceniu 2 klas gimnazjum, pozostałby na stanowisku kierowniczym, gdyby nawet nie był niesłusznie skazany, nie może być w tym wypadku rozstrzygnięta na niekorzyść wnioskodawcy, skoro wiadomo, że w Polsce Ludowej pracownicy o wieloletniej praktyce zawodowej mieli i mają możność uzupełnienia swoich kwalifikacji na studiach zaocznych i że w ten sposób wielu fachowców tej samej kategorii, do której należy wnioskodawca, uzyskało i uzyskuje dyplomy inżynierów.Wnioskodawca wskutek wieloletniego przebywania w więzieniu i utraty zdrowia został tej możliwości praktycznie pozbawiony i między innymi na tym właśnie polega zmniejszenie jego widoków powodzenia na przyszłość, uzasadniające przyznanie mu renty uzupełniającej zarobki, które są dla niego w chwili obecnej osiągalne w pogorszonych warunkach zdrowotnych.Jakkolwiek obecne zarobki wnioskodawcy są wyższe od średnich zarobków pracowniczych (na co słusznie zwraca uwagę rewizja nadzwyczajna, to jednak z okoliczności tej sprawy wynika, że wnioskodawca, który w chwili obecnej liczy 65 lat i ma za sobą długi staż pracy na odpowiedzialnych stanowiskach i z pracy tej dobrze się wywiązywał, mógłby być zaliczony do kategorii pracowników najlepiej zarabiających.Z tych powodów należało rewizję nadzwyczajną pozostawić bez uwzględnienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 394art. 510 § 1 KPKart. 444 § 2 KC§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.