I PR 81/69

WyrokIzba Cywilna1969-04-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przy ustalaniu wysokości renty uzupełniającej, mającej na celu wyrównanie szkody spowodowanej utratą zdolności do pracy zarobkowej, należy uwzględniać równowartość świadczeń w naturze, takich jak umundurowanie, oraz czy dodatek rodzinny powinien być wliczany do podstawy obliczenia tej renty?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że renta z art. 161 § 2 k.z. (obecnie art. 444 § 2 k.c.) ma na celu wyrównanie w całości poniesionej przez poszkodowanego szkody, na którą składają się utrata zdolności do zarobkowania, zwiększone potrzeby i zmniejszone widoki powodzenia w przyszłości. Szkoda ta obejmuje wszystkie korzyści majątkowe, które poszkodowany mógłby osiągnąć, w tym świadczenia w naturze lub ich równowartość, jak umundurowanie, które pozwalają na zaoszczędzenie wydatków z wynagrodzenia zasadniczego. Zasadnie natomiast kwestionuje się wliczanie dodatku rodzinnego do podstawy obliczenia renty uzupełniającej, zwłaszcza gdy przy ustalaniu wysokości renty z zabezpieczenia społecznego odliczono ją bez uwzględnienia tego dodatku.
Stan faktyczny
Powód, Zbigniew Z., doznał wypadku w czasie służby wojskowej, w wyniku którego stał się inwalidą I grupy, niezdolnym do pracy i wymagającym stałej opieki. Sąd Wojewódzki zasądził od Skarbu Państwa na rzecz powoda odszkodowanie i rentę uzupełniającą. Strona pozwana wniosła rewizję, kwestionując m.in. wysokość zasądzonego zadośćuczynienia oraz sposób obliczenia renty uzupełniającej, w szczególności wliczanie do niej równowartości umundurowania i dodatku rodzinnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, obniżając zasądzoną kwotę odszkodowania oraz rentę uzupełniającą, a w pozostałym zakresie rewizję oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Tyszka, K. Zieliński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Zbigniewa Z. przeciwko Skarbowi Państwa-Jednostce Wojskowej w N. o odszkodowanie, na skutek rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojskowego w Gdańsku z dnia 7 grudnia 1968 r.,zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że kwotę 33.906 zł obniżył do kwoty 27.896 zł z przyznanymi odsetkami, a kwotę renty uzupełniającej 2.439 zł obniżył do kwoty 2.105 zł z przyznanymi odsetkami; poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneW dniu 14.VI.1964 r. powód Zbigniew Z. w czasie służby wojskowej uległ wypadkowi na skutek przygniecenia go zderzakiem samochodu wojskowego, przy czym strona pozwana (Skarb Państwa-Jednostka Wojskowa w N.) przyznała, że wypadek został zawiniony przez kierowcę samochodu wojskowego. W związku z tym wypadkiem powód domaga się odszkodowania w kwocie 200.000 zł oraz renty uzupełniającej. Wyrokiem częściowym z 11.XII.1967 r. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego na rzecz powoda 15.000 zł tytułem zadośćuczynienia.Wyrokiem końcowym z 7.XII.1968 r. Sąd Wojewódzki: 1) zasądził od pozwanego na rzecz powoda: a) kwotę 33.906 zł z 8% od 1.I.1968 r. oraz b) tytułem renty uzupełniającej - po 2.439 zł miesięcznie, począwszy od 1.I.1968 r., z % od każdej uchybionej raty rentowej; 2) ustalił, że pozwany Skarb Państwa odpowiadać będzie w przyszłości za szkody powoda, jakie mogą powstać w związku z wypadkiem; 3) zasądził: a) kwotę 20.000 zł z % od 26.V.1967 r. tytułem dalszego zadośćuczynienia oraz b) kwotę 1.400 zł tytułem kosztów procesu; 4) w pozostałej części powództwo oddalił.W uzasadnieniu Sąd Wojewódzki przytoczył, że po wypadku powód był leczony w szpitalu powiatowym w M., w wojskowym szpitalu w N. oraz w Wojskowej Akademii Medycznej w Ł. Powód przeszedł też pięć zabiegów operacyjnych, przy czym od 27 czerwca 1964 r. do 22 grudnia 1966 r. leżał w gipsie biodrowym z powodu braku zrostu w lewej nodze. Noga lewa jest krótsza o 9 cm, a prawa o 4 cm. Do chwili obecnej powód nie może chodzić, porusza się jedynie o kulach. Jest inwalidą I grupy. Obecnie, już po upływie pięciu lat od chwili wypadku, długotrwałe ropienie nogi wywołuje wewnętrzne zmiany. Zlikwidowanie procesu ropnego jest trudne, ponieważ powód jest uodporniony na działanie antybiotyków. Według opinii biegłego lekarza niedowład nóg ma charakter stały i uniemożliwia powodowi chodzenie. Powód nie może wykonywać żadnej pracy i wymaga stałej opieki innej osoby. Ponadto stwierdzono u powoda dolegliwości dróg żółciowych i serca jako wynik okresowego uszkodzenia tych narządów w następstwie działania toksyn. Po wyjściu ze szpitala w dniu 18.VI.1966 r. powód zamieszkał u św. B.K., której płaci 1.000 zł miesięcznie za stałą opiekę nad nim.Żona i dwoje dzieci powoda na skutek nieporozumień nie opiekują się nim. Powód nie może się sam ubrać, nie może się schylać, a po mieszkaniu może się poruszać tylko o kulach, i to pod nadzorem innej osoby.Od dnia 1.XI.1966 r. powodowi przyznano rentę inwalidzką w wysokości po 1.641 zł miesięcznie. Uwzględniając średnie techniczne wykształcenie powoda oraz przebieg jego służby wojskowej, należy przyjąć, że wynagrodzenie jego jako sierżanta już w 1966 r. wynosiłoby 2.680 zł miesięcznie. Od 1.I.1968 r. zaś awansowałby do stopnia st. sierżanta i wówczas wynagrodzenie powoda wynosiłoby kwotę 3.080 zł.Od 1.X.1966 r. do 1.I.1968 r. powód poniósł szkodę w ogólnej kwocie 33.906 zł według wyliczenia następującego: Wynagrodzenie 2.680 zł minus 1.641 = 1.039 zł. Do kwoty tej należy dodać 1.000 zł za opiekę, razem więc miesięczna szkoda wyniesie 2.039 zł, a za 14 miesięcy (1.XI.1966 - 31.XII.1967 r.) 28.546 zł. Do sumy tej należy doliczyć kwotę 5.360 zł tytułem kosztów opieki za czas od 12.VI.1966 r. do 1.XI.1966 r. Łącznie więc szkoda powoda do 1.I.1968 r. wynosi 33.906 zł.Od 1.I.1968 r. należy się powodowi renta miesięczna po 2.439 zł uwzględniwszy, że od 1.I.1968 r. wynagrodzenie powoda w wojsku wynosiłoby 3.080 zł.Z tytułu zadośćuczynienia powód otrzymał - łącznie z kwotą zasądzoną wyrokiem częściowym i dokonanymi wypłatami przez stronę pozwaną - 50.800 zł. Uwzględniając rozmiar doznanych cierpień, Sąd Wojewódzki uznał, że na zasadzie art. 165 § 1 k.z. należało zasądzić dla powoda dodatkowo kwotę 20.000 zł.W rewizji od powyższego wyroku strona pozwana wnosi o jego zmianę przez: 1) oddalenie zasądzonej dla powoda kwoty 20.000 zł z tytułu zadośćuczynienia; 2) obniżenie zasądzonej od pozwanego kwoty 33.906 zł do 5.124 zł; 3) obniżenie zasądzonej od 1.I.1968 r. renty uzupełniającej z kwoty 2.439 zł do kwoty 1.685 zł miesięcznie.Na rozprawie rewizyjnej pełnomocnik skarżącego o tyle sprecyzował wnioski rewizyjne co do wysokości zasądzonej renty, że zakwestionował wliczenie do wynagrodzenia powoda, stanowiącego podstawę wymiaru renty, kwotę po 225 zł miesięcznie, którą powód pobierał tytułem dodatku rodzinnego, oraz kwotę po 448 zł miesięcznie, którą powód pobierał tytułem równoważnika pieniężnego za sorty mundurowe. Strony zgodnie oświadczyły, że istotnie w przyjętych w wyroku kwotach miesięcznego wynagrodzenia powoda mieściły się obie kwestionowane pozycje, tj. 225 zł i 448 zł, jak również że renta inwalidzka powoda z ZUS-u od dnia 1.I.1968 r. wzrosła do sumy 1.750 zł miesięcznie.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Niesłusznie rewizja kwestionuje wysokość zasądzonego dla powoda zadośćuczynienia. W szczególności chybione jest powołanie się na przepisy z 23.I.1968 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących w razie wypadków przy pracy (Dz. U. Nr 3, poz. 8), która to ustawa w sprawie niniejszej w ogóle nie ma zastosowania. I to nie tylko dlatego, że w dacie wypadku ustawa ta nie obowiązywała, lecz przede wszystkim dlatego, że podstawą niniejszego roszczenia są przepisy art. 1 i 3 ustawy z 15.XI.1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych (Dz. U. Nr 54, poz. 243). Nadmienić należy, że gdyby nawet ustawa z 23.I.1968 r. mogła mieć zastosowanie w sprawie, to również wówczas w szczególnie uzasadnionych wypadkach maksymalna granica wysokości jednorazowego odszkodowania (art. 11 ust. 3) mogłaby być przekroczona na podstawie decyzji Rady Ministrów lub właściwego ministra.Prawidłowo ustalone i nie kwestionowane okoliczności niniejszej sprawy wykazują, że rozmiar cierpień fizycznych powoda - zarówno już przebytych (pięciokrotne bolesne zabiegi operacyjne) jak i nadal trwających - pomimo upływu przeszło pięciu lat od wypadku, są ogromne i powodują wskutek stałego ropienia nogi zmiany chorobowe całego organizmu. Jeśli się uwzględni nadto dotkliwość przeżyć psychicznych u młodego człowieka (ur. 21.X.1933 r.) związaną z nieodwracalnym kalectwem, które czyni powoda nie tylko niezdolnym do pracy produkcyjnej, lecz wyłączonym również ze sfery życia towarzyskiego i pozostawionym na stałe opiece osoby trzeciej, to doznaną przezeń krzywdę należy ocenić jako szczególnie wielką i dotkliwą, usprawiedliwiającą całkowicie przyznanie mu zadośćuczynienia pieniężnego w najwyższych granicach.Mając powyższe na uwadze, należało uznać za prawidłowe stanowisko Sądu Wojewódzkiego przyjmujące, że stosowną w rozumieniu art. 165 § 1 k.z. sumę pieniężną jako zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną powoda powinna stanowić kwota 70.000 zł.W ustalonych okolicznościach sprawy przyznaną kwotę zadośćuczynienia należy uważać nawet za umiarkowaną. Z tych względów rewizja pozwanego w części dotyczącej zadośćuczynienia nie mogła odnieść skutku i, jako nieuzasadniona, podlegała ona oddaleniu (art. 387 k.p.c.).Pozostałe zarzuty rewizji są uzasadnione jedynie w części.Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że kwota wypłacana wojskowym na zakup umundurowania (448 zł miesięcznie) nie może być wliczona do pobieranego przez powoda wynagrodzenia miesięcznego jako do podstawy obliczenia renty uzupełniającej.Renta z art. 161 § 2 k.z. (art. 446 § 2 k.c.) ma na celu wyrównanie w całości poniesionej przez uprawnionego do niej szkody, na którą składają się: utrata zdolności do zarobkowania, zwiększone potrzeby i zmniejszone widoki powodzenia w przyszłości. Szkoda spowodowana utratą zdolności do pracy zarobkowej obejmuje te wszystkie korzyści majątkowe, które mógłby osiągnąć poszkodowany, gdyby nie doznał rozstroju zdrowia uniemożliwiającego pracę - bez względu na to, czy jako ekwiwalent swej pracy otrzymywał on wypłaty gotówkowe, czy też świadczenia w naturze. Tak rozumiana szkoda, którą ma m.in. wyrównać renta, obejmuje przeto całe wynagrodzenie gotówkowe (netto) z wszystkimi dodatkami o charakterze stałym, a także równowartość stałych świadczeń w naturze, jak np. deputatu węglowego, odzieży roboczej, umundurowania itp.Wszystkie te świadczenia, stanowiące ekwiwalent pracy poszkodowanego, powiększają jego zasoby majątkowe i ich utrata powinna być zrekompensowana przez zobowiązanego do odszkodowania. Świadczenia w naturze (czy też ich równoważnik gotówkowy) są korzyścią majątkową b. pracownika nie tylko ze względu na ich realną wartość materialną, ale przede wszystkim dlatego, że z reguły pozwalają na zaoszczędzenie odpowiedniej kwoty pieniężnej, którą w innych warunkach b. pracownik musiałby wydatkować z wynagrodzenia zasadniczego.Niezaliczenie równowartości sort mundurowych (ewentualnie ich równoważnika pieniężnego) do podstawy, od której oblicza się szkodę spowodowaną utratą możliwości pracy, byłoby nieuzasadnione również dlatego, że pozostawiałoby nie pokrytą szkodę b. pracownika, polegającą na utracie zarobków gotówkowych niezbędnych do nabycia np. potrzebnej w życiu codziennym odzieży, której wartość przed wypadkiem opłacał zatrudniający, a której koszt obecnie musiałby pokrywać sam poszkodowany. Obojętne jest przy tym, czy odzież ta ma postać munduru, czy też ubrania cywilnego. Prowadziłoby to do niczym nie uzasadnionego przerzucenia ciężarów kosztów odzieży z zobowiązanego do odszkodowania na bezpośrednio poszkodowanego, którego potrzeby (wydatki na odzieży) uległyby wskutek tego zwiększeniu i podlegałyby również z tego tytułu wyrównaniu z mocy art. 161 § 2 k.z.Rozważania powyższe prowadzą do wniosku, że w świetle art. 161 § 2 k.z. (art. 444 § 2 k.c.) wypłacany przez państwo jego funkcjonariuszom (również wojskowym) stały równoważnik pieniężny za sorty mundurowe powinien być doliczany jako dodatek do pobieranego przez funkcjonariusza wynagrodzenia miesięcznego, stanowiącego podstawę do wyliczenia renty uzupełniającej, mającej wyrównać szkodę b. pracownika spowodowaną utratą zdolności do pracy zarobkowej. W tej przeto części rewizja nie mogła również odnieść skutku.Zasadnie natomiast kwestionuje skarżący wliczanie do tej podstawy dodatku rodzinnego w kwocie 225 zł, zwłaszcza w sytuacji, gdy przy określaniu wysokości należnej renty uzupełniającej odliczono rentę z zabezpieczenia społecznego bez takiego dodatku. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 1.VII.1977 r. I PR 157/67 (OSNCP 1968 r. poz. 42), dodatek na dzieci nie powinien być brany pod uwagę przy określaniu wysokości renty uzupełniającej ani przy ustalaniu wynagrodzenia poszkodowanego, ani przy obliczaniu świadczeń ZUS-u, o które zmniejsza się należne poszkodowanemu odszkodowanie rentowe.Słuszne są również twierdzenia skarżącego, że za okres 2-miesięcznego pobytu powoda w szpitalu lub w sanatorium nie należy mu się odszkodowanie po 1.000 zł za opiekę, którą w tym okresie sprawował personel szpitalny lub sanatoryjny, a nie św. B.K., jak również że przy wyliczaniu renty uzupełniającej za czas po 1.I.1968 r. należało mieć na uwadze podwyżkę renty z zabezpieczenia społecznego do kwoty 1.750 zł miesięcznie.Uwzględniając przytoczone wyżej i niesporne między stronami okoliczności, należało uznać, że tytułem odszkodowania z art. 161 § 2 k.z. za czas od wyjścia powoda ze szpitala (16.VI.1966 r.) do dnia 31.XII.1967 r. przypada na jego rzecz łączna kwota 27.896 zł według wyliczenia następującego: Przyjmując wynagrodzenie miesięczne powoda na 2.455 zł (uznana kwota 2.680 zł mniej 225 zł dodatku rodzinnego) i rentę ZUS-u w kwocie 1.641 zł - szkoda powoda wskutek utraty zarobków za 14 miesięcy (od 1.XI.1966 r. do 31.XII.1967 r.) wyraża się kwotą 11.396 zł. Koszty niezbędne opieki po 1.000 zł (niesporne) miesięcznie za czas od 16.VI.1966 r. do 31.XII.1967 r. - z wyłączeniem dwóch miesięcy pobytu w szpitalu tj. za 16 i pół miesiąca, dają kwotę 16.500 zł. Razem więc należy się powodowi 27.896 zł.Od 1.I.1968 r. przyjęte przez Sąd Wojewódzki - zgodnie z oświadczeniem stron - wynagrodzenie miesięczne 3.080 zł pomniejszone o 225 zł dodatku rodzinnego daje wyjściową kwotę 2.855 zł. Po odjęciu od tej kwoty renty z ZUS-u, tj. 1750 zł, i po dodaniu 1.000 zł miesięcznie na koszty opieki, renta odszkodowawcza dla powoda z art. 161 § 2 k.z. powinna wynosić 2.105 zł miesięcznie.Uznając, że w zakresie roszczeń powoda z tytułu renty zaległej do 31.I.1967 r. oraz renty bieżącej od 1.I.1968 r. nie ma uchybień procesowych, zachodzi zaś jedynie naruszenie prawa materialnego (art. 157 § 1 i 161 § 2 k.z.), Sąd Najwyższy z mocy art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej i obniżył odpowiednio przyznaną powodowi kwotę 33.906 zł do kwoty 27.896 zł oraz kwotę renty uzupełniającej 2.439 zł do kwoty 2.105 miesięcznie. W pozostałym zakresie rewizja, jako nieuzasadniona, podlegała oddaleniu (art. 387 k.p.c.) z przyznaniem powodowi od pozwanego, po częściowym zarachowaniu, 500 zł kosztów postępowania rewizyjnego (art. 100 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 165 § 1art. 1art. 11 ust. 3art. 387 KPCart. 161 § 2art. 446 § 2 KCart. 444 § 2 KCart. 157 § 1art. 390 § 1 KPCart. 100 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.