II CR 301/70

WyrokIzba Cywilna1970-07-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za błędy w diagnozie i leczeniu więźniów, a jeśli tak, to w jakim zakresie?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 417 k.c. za zaniedbania lekarzy więziennych w należytym rozpoznaniu i leczeniu powoda. Jednakże, Sąd Najwyższy zakwestionował wysokość zasądzonego zadośćuczynienia, obniżając je, a także uchylił wyrok w części dotyczącej renty, wskazując na brak wystarczających dowodów na istnienie normalnego związku przyczynowego między zaniedbaniami a usunięciem nerki powoda.
Stan faktyczny
Powód, będąc więźniem, doznał poważnego rozstroju zdrowia na skutek wadliwej diagnozy i leczenia, co doprowadziło do usunięcia nerki i niezdolności do pracy. Sąd Wojewódzki zasądził od Skarbu Państwa zadośćuczynienie i rentę, uznając winę lekarzy więziennych. Pozwany Skarb Państwa w rewizji kwestionował ustalenia sądu co do zaniedbań i związku przyczynowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zadośćuczynienia, obniżając jego wysokość, uchylił wyrok w części zasądzającej rentę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a w pozostałej części oddalił rewizję.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Piasecki. Sędziowie: B. Łubkowski (sprawozdawca), F. Wesely.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Szczepana L. przeciwko Skarbowi Państwa - Centralne Więzienie w Ł. i Zakład Karny w C. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 16 marca 1970 r.,zmienił zaskarżony wyrok w ten tylko sposób, że zasądzoną na rzecz powoda z tytułu zadośćuczynienia kwotę 28.000 zł obniżył do kwoty 16.000 zł z odsetkami; uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej na rzecz powoda rentę i w uchylonym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. Łodzi do ponownego rozpoznania; oddalił rewizję w pozostałej części.Uzasadnienie faktycznePowód twierdził, że w okresie od dnia 7.IX.1965 r. do dnia 23.I.1969 r. przebywał jako więzień w Centralnym Więzieniu w Ł. i w Zakładzie Karnym w C. i że na skutek wadliwej diagnozy lekarskiej oraz błędnego, niedostatecznego leczenia doznał poważnego rozstroju zdrowia. W szczególności musiał się poddać operacji usunięcia jednej nerki i stał się inwalidą niezdolnym do pracy zarobkowej. Na tej podstawie powód domagał się zasądzenia od pozwanego tytułem zadośćuczynienia kwoty 200.000 zł oraz renty uzupełniającej po 1.400 zł miesięcznie, płatnej od dnia 23 stycznia 1969 r.Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 28.000 zł tytułem zadośćuczynienia i rentę wyrównawczą po 1.638 zł miesięcznie, począwszy od dnia 23 stycznia 1969 r., natomiast oddalił powództwo w pozostałej części.Sąd Wojewódzki ustalił, że powód w okresie tymczasowego aresztowania i odbywania kary pozbawienia wolności przebywał na przemian w Centralnym Więzieniu w Ł. i w Zakładzie Karnym w C., że w tym czasie stale zgłaszał się do lekarzy więziennych, skarżąc się na dolegliwości dróg moczowych, że czterokrotne badania moczu powoda wskazywały na nadmiar leukocytów oraz że dopiero przy końcu maja 1968 r. rozpoznano u powoda gruźlicze zapalenie dróg moczowych (gruźlicę nerek), na skutek czego usunięto powodowi prawą nerkę. Sąd Wojewódzki uznał, że lekarze więzienni nie dopełnili swego obowiązku należytego leczenia powoda, ze względu bowiem na stałe dolegliwości powoda i stwierdzone objawy jego choroby powinni byli przypuszczać, że istnieje głębsze podłoże cierpień powoda, w związku z czym powinni byli przystąpić do wszechstronnego zbadania układu moczowego, a w szczególności spowodować prześwietlenie nerek i oddanie moczu na posiew z podejrzeniem gruźlicy.Sąd Wojewódzki przyjął również, że powód w pewnej mierze sam przyczynił się do powstania szkody na skutek odmowy udania się w lipcu 1967 r. do szpitala specjalistycznego. Sąd ustalił nadto, że powód w chwili osadzenia go w więzieniu był już chory na gruźlicę dróg moczowych i że wcześniejsze rozpoznanie tej choroby "być może nie uratowałoby nerki, ale skróciłoby znacznie cierpienia powoda", ale jednocześnie przyjął, że "nie jest wykluczona ewentualność, iż wcześniejsze ujawnienie choroby uratowałoby nerkę powoda". Przy ustalaniu wysokości odszkodowania Sąd Wojewódzki miał na uwadze przyczynienie się powoda do szkody i z tego względu zmniejszył wysokość odszkodowania o 20%.Pozwany zarzucił w rewizji, że Sąd Wojewódzki uchybił art. 131 i 203 k.p.c., że sprzecznie z treścią zebranego w sprawie materiału ustalił zaniedbania w leczeniu ze strony lekarzy więziennych (zwłaszcza lekarzy Centralnego Więzienia w Ł.) oraz istnienie związku przyczynowego między obecnym stanem zdrowia powoda a zaniedbaniami lekarzy, w konsekwencji czego naruszył art. 361, 362, 417 i 445 k.c.Na rozprawie rewizyjnej pełnomocnik skarżącego nie podtrzymywał już zarzutu naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 131 i 203 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd Wojewódzki, rozważając statio fisci pozwanego Skarbu Państwa, prawidłowo przyjął, że roszczenie odszkodowawcze powoda wiąże się z działalnością obu jednostek organizacyjnych wymienionych w sentencji zaskarżonego wyroku. Wbrew bowiem zarzutowi skarżącego powód przebywał w Centralnym Więzieniu w Ł. nie tylko na początku pozbawienia go wolności od dnia 7.IX.1965 r. do 11.IV.1966 r., ale również w okresie późniejszym, a mianowicie od dnia 7.I. do dnia 6.IV.1967 r. W tej sytuacji Sąd Wojewódzki prawidłowo przyjął, że zaniedbań w należytym leczeniu powoda dopuścili się zarówno lekarze Zakładu Karnego w C. jak i lekarze Centralnego Więzienia w Ł. Ustalenia te znajdują uzasadnienie w dołączonych do akt historiach choroby, zapiskach w karcie ambulatoryjnej oraz w opinii biegłego lekarza.W świetle powyższych ustaleń Sąd Wojewódzki prawidłowo uznał, że lekarze obu Zakładów reprezentujących Skarb Państwa ponoszą winę za nienależyte rozpoznanie i leczenie powoda oraz że za zaniedbania te na podstawie art. 417 k.c. odpowiada pozwany Skarb Państwa.Nie budzi również zastrzeżeń przyjęty przez Sąd Wojewódzki stopień przyczynienia się powoda do szkody. Sąd Wojewódzki w szczególności miał na uwadze, że przeciwstawienie się powoda umieszczeniu go w szpitalu specjalistycznym było w pewnej mierze usprawiedliwione przebiegiem poprzedniego niewłaściwego leczenia go przez lekarzy więziennych.Trafny natomiast jest zarzut skarżącego kwestionujący wysokość zasądzonego zadośćuczynienia. Sąd Najwyższy, mając na uwadze wszystkie okoliczności ujawnione w sprawie, a zwłaszcza te, które w pewnym stopniu usprawiedliwiają błędną diagnozę lekarzy (nieujawnienie gruźlicy płuc), oraz zasadę miarkowania tego rodzaju odszkodowania, uznał za odpowiednie zadośćuczynienie w kwocie 20.000 zł, którą obniżył o 20% wobec przyczynienia się do szkody przez samego powoda (art. 362 k.c.).Uzasadniony jest również zarzut skarżącego, który kwestionuje ustalenia i wnioski Sądu Wojewódzkiego dotyczące zasądzenia renty wyrównawczej.Sąd Wojewódzki w pierwszej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku ustalił, że "wcześniejsze zbadanie stanu układu moczowego być może nie uratowałoby nerki, ale skróciłoby znacznie cierpienia powoda", a następnie stwierdza, że opinia biegłego lekarza K. nie pozwala na wyłączenie ewentualności, iż wcześniejsze ujawnienie choroby uratowałoby nerkę powoda. Pomijając pewną sprzeczność tych ustaleń, Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił, dlaczego uznał za właściwe przyjęcie tej drugiej koncepcji i dlaczego przyjął, że między zaniedbaniami lekarzy pozwanego a usunięciem nerki i obecnym stanem zdrowia powoda zachodzi związek przyczynowy, który uzasadnia zasądzenie renty wyrównawczej. Wniosku takiego w szczególności nie można wysnuć z opinii biegłego lekarza K., który na rozprawie w dniu 30.XII.1969 r. stwierdził w tej materii, że "gdyby powód leczył się w warunkach wolnościowych, to miałby szansę uratowania nerki, chociaż nie jest to całkowicie pewne" oraz że "nie potrafi odpowiedzieć na to, czy można by było uratować nerkę, gdyby się wykryło w więzieniu jej chorobę i rozpoczęło proces leczenia". Brak natomiast w sprawie innych okoliczności i dowodów, które by pozwalały na przyjęcie, że między obecnym stanem zdrowia powoda (usunięciem nerki) a zaniedbaniami lekarzy więziennych istnieje normalny związek przyczynowy. Ciężar dowodu wykazania tych przesłanek spoczywa (art. 6 k.c.) na powodzie, przy czym Sąd Wojewódzki obowiązany jest (z mocy art. 233 k.p.c.) z urzędu do wyjaśnienia tych okoliczności.W związku z żądaniem pełnomocnika pozwanego ustalenia zakresu odpowiedzialności funkcjonariuszy obu Zakładów, reprezentujących Skarb Państwa w niniejszej sprawie, Sąd Najwyższy wyjaśnia, że ustalenie takie nie należy do kompetencji i obowiązku sądu. Sąd ma jedynie obowiązek dbania o to, by Skarb Państwa był reprezentowany w procesie przez ten jego organ, czy też przez te jego organy, z których działalnością wiąże się dochodzone roszczenie.Z tych względów Sąd Najwyższy z mocy art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zasądzenia zadośćuczynienia, natomiast z mocy art. 388 § 1 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej rentę i orzekającej o kosztach procesu i w uchylonym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, oddalając rewizję w pozostałej części.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 131art. 361art. 417 KCart. 362 KCart. 6 KCart. 233 KPCart. 390 § 1 KPCart. 388 § 1 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.