Rw 1484/67
PostanowienieIzba Cywilna1968-01-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opinia biegłych psychiatrów stwierdzająca u oskarżonego debilizm średniego stopnia, ale nieznaczne ograniczenie poczytalności tempore criminis, jest wystarczająca do uznania go za winnego popełnienia przestępstwa, czy też konieczna jest dodatkowa obserwacja psychiatryczna w zamkniętym zakładzie leczniczym?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że opinia biegłych psychiatrów, stwierdzająca u oskarżonego debilizm średniego stopnia, ale nieznaczne ograniczenie poczytalności w czasie popełnienia przestępstwa, jest wystarczająca do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Postawa oskarżonego na rozprawie, okoliczności popełnienia przestępstwa oraz jego zachowanie w czasie dezercji nie dawały podstaw do kwestionowania tej opinii. Brak było również podstaw do skierowania oskarżonego na dodatkową obserwację psychiatryczną, gdyż biegli stwierdzili, że nie wymaga on leczenia psychiatrycznego i nie zachodzą przesłanki z art. 16 k.k. W.P.Stan faktyczny
Oskarżony Marian B. został skazany za dezercję. Obrońca w skardze rewizyjnej podniósł zarzut wadliwości opinii biegłych psychiatrów, którzy stwierdzili u oskarżonego debilizm średniego stopnia, ale nieznaczne ograniczenie poczytalności tempore criminis. Obrońca wnosił o umieszczenie oskarżonego na obserwacji psychiatrycznej w celu ustalenia jego rzeczywistego stanu psychicznego i poczytalności. Sąd Najwyższy rozpoznał skargę rewizyjną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił skargi rewizyjnej nie uwzględnić, a zaskarżony wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 15 grudnia 1967 r. w sprawie Mariana B. pozostawić w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk A. Porzecki.Sędziowie: ppłk S. Mendyka (sprawozdawca), płk Z. Furtak.Prokurator: mjr E. Knap.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej obrońcy, sprawę Mariana B., skazanego wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 15 grudnia 1967 r. na podstawie art. 109 § 1 k.k.W.P. na 10 miesięcy więzienia za to, że w dniu 28 czerwca 1967 r., w zamiarze dłuższego uchylania się od służby wojskowej, opuścił swoją jednostkę wojskową w N. i pozostawał poza nią w różnych miejscowościach kraju do dnia 12 listopada 1967 r., kiedy to dobrowolnie zgłosił się do Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej w N.1Obrońca w skardze rewizyjnej podnosi, że biegli lekarze psychiatrzy, którzy w toku dochodzenia badali ambulatoryjnie oskarżonego i stwierdzili u niego objawy ograniczenia umysłowego na poziomie średniego debilizmu, rozpoznali u tegoż oskarżonego datujące się od wczesnego jego dzieciństwa "takie jakości patologiczne, jak wyraźne ograniczenie objętości pola myślenia, zwolnienie toku myślowego, przewagę myślenia obrazowego, konkretnego nad abstrakcyjnym, niedostateczną umiejętność wyciągania wniosków z nabytych doświadczeń życiowych, obniżony krytycyzm, niedojrzałą w pełni uczuciowość noszącą cechy intencjonalne oraz znaczną sugestywność", co świadczy - jego zdaniem - o dysproporcji między obrazem chorobowym a końcowym wnioskiem opinii psychiatrycznej, mówiącej o nieznacznym tylko ograniczeniu poczytalności oskarżonego tempore criminis. Dysproporcja tego rodzaju wskazuje więc na konieczność umieszczenia oskarżonego w zakładzie psychiatrycznym na obserwacji celem ustalenia rzeczywistego stanu jego zdrowia psychicznego i zarazem poczytalności w czasie popełnienia przestępstwa, albowiem opinia wydana przez dotychczasowych biegłych po jednorazowym tylko badaniu może się okazać wadliwa i niewystarczająca. Na tej podstawie obrońca wnosi o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania bądź o umieszczenie oskarżonego na obserwacji psychiatrycznej, po zakończeniu której i uzyskaniu w jej wyniku ewentualnej opinii stwierdzającej znaczne ograniczenie poczytalności oskarżonego w chwili popełnienia przestępstwa - o zastosowanie względem niego nadzwyczajnego złagodzenia kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania.Sąd Najwyższy postanowił skargi rewizyjnej nie uwzględnić, a zaskarżony wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 15 grudnia 1967 r. w sprawie Mariana B. pozostawić w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Z motywów zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji całkowicie podzielił pogląd zawarty w opinii biegłych lekarzy psychiatrów. Biegli ci stwierdzili u oskarżonego debilizm średniego stopnia, ale nie dopatrzyli się w jego stanie zdrowia psychicznego takich mankamentów, które mogłyby wskazywać na ograniczenie w znacznym stopniu jego poczytalności tempore criminis. Do takiego wniosku i przekonania doszedł Sąd, konfrontując treść i końcowe wnioski opinii biegłych z postawą oskarżonego na rozprawie, jego zachowaniem się, sposobem składania wyjaśnień itp. Jednocześnie ta postawa oskarżonego na rozprawie, okoliczności i sposób popełnienia przez niego przestępstwa, a także jego zachowanie się i postępowanie w czasie trwania dezercji nie nasuwały i nie nasuwają nadal - zdaniem instancji rewizyjnej - żadnych tego rodzaju obiekcji, na podstawie których można by było zasadnie wątpić o prawidłowości wydanej przez biegłych lekarzy psychiatrów opinii co do stanu zdrowia psychicznego oskarżonego i jego poczytalności w momencie popełnienia tegoż przestępstwa.Wątpliwości co do tego nie miał nie tylko Sąd wyrokujący, ale również nie miał ich nawet obrońca oskarżonego, skoro w toku rozprawy żadnych zarzutów pod adresem zaliczonej w poczet dowodów opinii biegłych nie wysuwał i nie wnosił o skierowanie oskarżonego na dodatkową obserwację psychiatryczną w zamkniętym zakładzie leczniczym. Dlatego też podniesienie tego zarzutu dopiero w skardze rewizyjnej świadczyć może bądź o tym, że podczas rozprawy dowód ten nie został przez obrońcę należycie zanalizowany i oceniony, czego konsekwencją było niezgłoszenie żadnych pod jego adresem zarzutów, bądź też o tym, że z braku innych argumentów ma on uzasadniać wniosek o złagodzenie kary wymierzonej oskarżonemu i warunkowe zawieszenie jej wykonania, a do którego to wniosku, zgłoszonego już w toku rozprawy, nie przychylił się sąd wyrokujący.Nie oznacza to, rzecz oczywista, że strona nie ma prawa kwestionowania w rewizji jednego tylko albo nawet pewnej grupy lub całości dowodów, mimo że w postępowaniu przed Sądem I instancji tego nie czyniła. Prawo takie przysługuje stronom w toku całego postępowania aż do prawomocnego jego zakończenia. Rzecz w tym tylko, że zarzut taki powinien mieć swe uzasadnienie w materiale dowodowym, w całokształcie okoliczności danej sprawy.W sprawie niniejszej zarzuty i wnioski skargi rewizyjnej nie są uzasadnione. Biegli lekarze psychiatrzy w wydanej przez siebie opinii wyraźnie i stanowczo oświadczyli, że zespół stwierdzonych u oskarżonego objawów dotyczących toku jego myślenia, rozumowania i wnioskowania pozwala jedynie na rozpoznanie u niego ograniczenia umysłowego na poziomie debilizmu średniego stopnia. Wniosek ten znajduje swe logiczne i przekonywające uzasadnienie w treści szczegółowego opisu przebiegu i sposobu badania przeprowadzonego przez biegłych, a także w motywach popełnienia przestępstwa przez oskarżonego, w jego zachowaniu się podczas trwania dezercji oraz w postawie i sposobie składania wyjaśnień na rozprawie, które to okoliczności nie dają podstaw do powątpiewania o jego poczytalności w stopniu wyższym, niżby to wynikało z treści opinii.Biegli stwierdzają nadto w końcowej części swej opinii, że oskarżony nie wymaga leczenia psychiatrycznego oraz że w jego sytuacji nie zachodzą nawet warunki określone przepisem art. 16 k.k.W.P. Rozpoznanie debilizmu jest możliwe nawet w toku jednorazowego badania specjalistycznego, bez dłuższej obserwacji psychiatrycznej, gdyż nie jest to jednostka chorobowa w sensie jakiegoś mankamentu natury psychicznej. Z tych względów nie ma podstaw, zdaniem instancji rewizyjnej, do zasadnego kwestionowania ustaleń i rozpoznania biegłych lekarzy psychiatrów, którzy badali oskarżonego ambulatoryjnie w toku postępowania przygotowawczego, jak również nie ma dostatecznie uzasadnionych powodów do skierowania oskarżonego na dodatkową obserwację w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.Oskarżony dopuścił się przestępstwa bez żadnych życiowo uzasadnionych i zrozumiałych powodów. Na dezercji przebywał długo, bo od 28 czerwca do 12 listopada 1967 r. W przeszłości był on także karany sądownie za przestępstwo z art. 257 § 1 k.k.W.P. i wymierzoną mu wówczas (w 1964 r.) karę 1 roku więzienia odbył. Te okoliczności, jak słusznie przyjął Sąd I instancji w wyroku, bardzo poważnie obciążają stopień zawinienia oskarżonego oraz stopień społecznej szkodliwości popełnionego przezeń przestępstwa. Jeżeli mimo to Sąd wyrokujący orzekł względem oskarżonego karę 10 miesięcy więzienia, a więc niewiele odbiegającą od ustawowego minimum z art. 109 § 1 k.k.W.P., to świadczy to aż nadto dobitnie, że zadecydowały o tym - w stopniu maksymalnie możliwym - również w wyroku przyjęte takie okoliczności łagodzące, jak dobrowolne zgłoszenie się oskarżonego w organach MO i oddanie się w ten sposób do dyspozycji władzy wojskowej, a ponadto właśnie ów stwierdzony u niego debilizm średniego stopnia i nieznaczne z tego powodu ograniczenie jego poczytalności tempore criminis. Instancja rewizyjna nie widzi możliwości uwzględnienia powyższych okoliczności w stopniu jeszcze wyższym, a także możliwości warunkowego zawieszenia wykonania kary wymierzonej oskarżonemu, gdyż brak jest dostatecznych podstaw do przyjęcia pomyślnej prognozy w zakresie postępowania oskarżonego w przyszłości.
Powiązane orzeczenia
- IV KR 238/66 1967-01-17Czy opinia biegłych psychiatrów, która nie uwzględnia dokumentacji medycznej oskarżonego i nie pozwala na zadawanie pytań przez strony, może stanowić podstawę ustaleń sądu dotyczących stanu psychicznego oskarżonego w chw…
- IV KR 87/68 1968-04-04Czy opinia biegłych psychiatrów, wydana po pobieżnym kontakcie z oskarżonym i bez uwzględnienia całokształtu zebranego materiału dowodowego, może stanowić podstawę do skazania?
- II KR 96/88 1988-05-09Czy opinia biegłych psychiatrów, która nie uwzględnia wszystkich istotnych okoliczności dotyczących stanu zdrowia psychicznego oskarżonego, może stanowić podstawę do skazania?
- V KK 142/21 2021-04-29Czy sąd odwoławczy, dysponując dokumentacją medyczną wskazującą na długotrwałe leczenie psychiatryczne oskarżonego, powinien z urzędu dopuścić dowód z opinii biegłych psychiatrów na okoliczność jego poczytalności w chwil…
- III KR 187/73 1973-09-19Czy opinia biegłych psychiatrów, która nie zawiera opisu metod i sposobu przeprowadzenia badań, nie przytacza argumentów opartych na stwierdzonych okolicznościach i nie analizuje czynu oskarżonego na tle jego relacji z p…
Powołane przepisy
art. 109 § 1 KKart. 16 KKart. 257 § 1 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.