III CZP 49/68

UchwałaIzba Cywilna1968-05-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pasierb jest obowiązany do alimentowania macochy obok jej własnych dzieci w równym z nimi stopniu, opierając się na zasadach współżycia społecznego?
Ratio decidendi
Obowiązek alimentowania pasierba wobec macochy opiera się na zasadach współżycia społecznego i nie jest związany z kolejnością przewidzianą w przepisach dotyczących obowiązku alimentacyjnego między krewnymi. Sąd, oceniając zasadność takiego żądania, powinien wziąć pod uwagę całokształt okoliczności, w tym długość okresu wychowania pasierba przez macochę, stan majątkowy pasierba i dzieci, a także możliwość zapewnienia środków utrzymania przez własne dzieci.
Stan faktyczny
Powódka domagała się zasądzenia alimentów od swoich dzieci oraz pasierbów. Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo, uznając, że macocha wychowywała pasierbów od dzieciństwa i zasady współżycia społecznego przemawiają za alimentowaniem jej przez pasierbów. Pozwany pasierb wniósł rewizję, kwestionując obowiązek alimentacyjny wobec macochy, gdy ta ma własne dzieci zdolne do jej utrzymania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił udzielić odpowiedzi na zagadnienie prawne dotyczące obowiązku alimentowania pasierba wobec macochy, wskazując, że opiera się on na zasadach współżycia społecznego i nie jest związany z kolejnością przewidzianą w art. 129 k.r.o.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Kuryłowicz. Sędziowie: W. Markowski, Z. Wasilkowska (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Janiny P. przeciwko: 1) Janowi P., 2) Wacławowi P., 3) Jadwidze M. i 4) Eugeniuszowi P. o alimenty, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Białymstoku postanowieniem z dnia 15 marca 1968 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy pasierb jest obowiązany do alimentowania macochy obok jej dzieci w równym z nimi stopniu?"postanowił udzielić następującej odpowiedzi:Obowiązek alimentowania pasierba opiera się na zasadach współżycia społecznego i nie jest związany z kolejnością przewidzianą w art. 129 k.r.o. Dlatego też jeżeli macocha (ojczym) poszukująca(y) alimentów od pasierba ma własne dzieci, które mogą jej (jemu) zapewnić środki utrzymania, sąd może - zależnie od okoliczności i kierując się zasadami współżycia społecznego (a zwłaszcza biorąc pod uwagę długość okresu wychowania pasierba przez macochę lub ojczyma oraz stan majątkowy pasierba w zestawieniu ze stanem majątkowym dzieci) - obciążyć pasierba częścią świadczeń alimentacyjnych albo też żądanie alimentów w stosunku do niego całkowicie oddalić. Uzasadnienie faktycznePowódka domagała się zasądzenia alimentów od dwojga dzieci (po 150 zł i 200 zł miesięcznie) i od dwojga pasierbów (po 150 zł i 300 zł miesięcznie). Sąd Powiatowy powództwo uwzględnił ustalając, że w stosunku do pasierbów zachodzą przesłanki przewidziane w art. 144 § 2 k.r.o., gdyż powódka zawarła małżeństwo z ich ojcem, gdy byli małymi dziećmi i wychowywała ich do czasu ich usamodzielnienia się, nie czyniąc różnicy między nimi a własnymi dziećmi, oraz że obecnie jest osobą w wieku podeszłym, a zasady współżycia społecznego przemawiają za uwzględnieniem jej żądania.Od powyższego wyroku wniósł rewizję pozwany pasierb, reprezentując pogląd, że obowiązek alimentacyjny przewidziany w art. 144 § 2 k.r.o. ma charakter posiłkowy i mógłby wchodzić w rachubę tylko wtedy, gdyby powódka nie miała własnych dzieci albo gdyby nie mogły one ponieść w całości kosztów utrzymania matki, co w sprawie nie zachodzi.Na tle takiego stanu faktycznego Sądowi Wojewódzkiemu nasunęły się wątpliwości co do wykładni art. 144 k.r.o., objęte pytaniem prawnym przedstawionym Sądowi Najwyższemu w trybie art. 391 k.p.c.Przy rozważaniu powyższego zagadnienia należy przede wszystkim wziąć pod uwagę, że art. 144 k.r.o. jest przepisem nowym, nie znanym poprzedniemu stanowi prawnemu. Jest on wyrazem dalszego zastosowania na terenie prawa rodzinnego zasad współżycia społecznego, które wymagają, żeby w pewnych wypadkach nałożyć na pasierba obowiązek alimentacyjny w stosunku do ojczyma lub macochy (i vice versa), choć nie są oni złączeni węzłami krwi.Wykładnia powyższego przepisu natrafia na trudności, między innymi z tego względu, że ustawodawca nie wskazał kolejności zobowiązania pasierba w zestawieniu z obowiązkiem alimentacyjnym krewnych naturalnych. O ile art. 129 k.r.o. przewiduje wyraźnie, w jakiej kolejności obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych bliższego i dalszego stopnia, a art. 130 k.r.o. statuuje również wyraźnie kolejność zobowiązania alimentacyjnego małżonka, o tyle art. 144 k.r.o., który zamyka Dział III dotyczący obowiązku alimentacyjnego, nie wskazuje, w jakim miejscu należy ulokować obowiązek alimentacyjny w tym przepisie przewidziany.W tych warunkach możliwe byłoby przyjęcie kilku rozwiązań, w szczególności, że obowiązek alimentacyjny obciąża pasierba w tym samym stopniu co własne dziecko, albo że obciąża go dopiero w drugiej kolejności, tj. dopiero wtedy, gdy dzieci własnych nie ma albo gdy nie są one w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi bądź też gdy uzyskanie od nich na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami (art. 132 k.r.o.), albo wreszcie że obowiązek alimentacyjny pasierba jest najdalszy, tzn. powstaje dopiero wówczas, gdy nie ma żadnych krewnych przewidzianych w art. 128 ani małżonka, mogących zaspokoić potrzeby uprawnionego do alimentacji.Wątpliwości powyższych nie rozwiązuje treść art. 144 § 3 k.r.o. stanowiącego, że do obowiązku świadczeń alimentacyjnych przewidzianych w tym przepisie stosuje się odpowiednio przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi. Przepis ten bowiem należy rozumieć w tym sensie, że odnosi się on do treści świadczeń alimentacyjnych, a nie do ich kolejności.Odpowiedzi zatem na postawione pytanie należy szukać w samej istocie obowiązku alimentacyjnego pasierba. Istota tego obowiązku polega na tym, że powstaje on nie na podstawie więzów krwi ani nie na podstawie prawnej instytucji przysposobienia, lecz dlatego, że w pewnych wypadkach wymagają tego zasady współżycia społecznego.Tak elastyczne ujęcie obowiązku alimentacyjnego pasierba nie jest przypadkowe, lecz zamierzone przez ustawodawcę. Jak już wspomniano, jest to przepis nowy, a u jego podstaw leżą nie względy czysto prawne, lecz zasady słuszności wymagające, żeby w pewnych sytuacjach pasierb, który był wychowywany przez ojczyma lub macochę, zrewanżował mu się w starości świadczeniami alimentacyjnymi. Konsekwencją takiego ujęcia jest jednak to, że obowiązek świadczeń alimentacyjnych nie mieści się w żadnej z kolejności wymienionych w art. 129 k.r.o. Tylko więc i wyłącznie zasady współżycia społecznego decydują o tym, czy mimo istnienia krewnych naturalnych zdolnych do dostarczenia środków utrzymania osobie poszukującej alimentów pasierb będzie również obciążony świadczeniami alimentacyjnymi.Tak więc zależnie od okoliczności ocenionych w świetle zasad współżycia społecznego sąd może obciążyć świadczeniami alimentacyjnymi pasierba obok dzieci, chociażby te ostatnie były w stanie samodzielnie utrzymać swego rodzica. Może to nastąpić w szczególności wówczas, gdy - jak w sprawie niniejszej - pasierb był od małego dziecka wychowywany przez macochę i traktowany na równi z własnymi dziećmi, a więc gdy zasady współżycia wymagają, żeby był on przyrównany z dzieckiem również w zakresie świadczeń alimentacyjnych, chyba że inne okoliczności, np. szczególnie dobry stan majątkowy dzieci w zestawieniu z niepomyślną sytuacją materialną pasierba, przemawiałby przeciwko obciążeniu go obowiązkiem alimentacyjnym.W innej znów sytuacji, np. gdyby pasierb był wychowywany i utrzymywany przez macochę lub ojczyma tylko przez krótki czas, sąd mógłby uznać, że zasady współżycia społecznego przemawiają za obciążeniem świadczeniami alimentacyjnymi wyłącznie dzieci. Należy przy tym dodać, że te same zasady współżycia społecznego mogłyby jednak przemawiać za zastosowaniem art. 144 § 2 k.r.o. mimo stosunkowo krótkiego okresu przyczynienia się męża matki lub żony ojca do wychowania i utrzymania pasierba, gdyby dochodzący alimentów nie miał dzieci własnych lub innych krewnych (ani współmałżonka), mogących zapewnić mu środki utrzymania.Z powyższego wynika, że ocena zasadności żądania świadczeń alimentacyjnych ze strony ojczyma lub macochy musi być zawsze podporządkowana konkretnym okolicznościom faktycznym, rozpatrywanym w świetle zasad współżycia społecznego. Ustawodawca, wprowadzając nowe, nie znane poprzednio roszczenie alimentacyjne pomiędzy pasierbami a ich ojczymem lub macochą, nie związał go z żadną określoną kolejnością, lecz podporządkował je wyłącznie zasadom współżycia społecznego, zezwalając sądowi na uwzględnienie lub oddalenie żądania alimentów opartego na art. 144 k.r.o., zależnie od okoliczności sprawy.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi objętej sentencją uchwały.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 129 KROart. 144 § 2 KROart. 144 KROart. 130 KROart. 132 KROart. 128art. 144 § 3 KRO§ 2§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.