II CZ 118/68

PostanowienieIzba Cywilna1968-06-26

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie sądu zagranicznego zasądzające alimenty w wysokości ułamka zarobków, zamiast konkretnej kwoty pieniężnej, może być uznane za sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego PRL, a tym samym odmówione wykonania w Polsce?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że różnica między polskim a radzieckim sposobem określania wysokości alimentów (konkretna kwota vs. ułamek zarobków) nie jest na tyle zasadnicza, aby stanowić podstawę do odmowy wykonania orzeczenia sądu zagranicznego w Polsce. Kluczowe jest to, że zasada obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec dziecka jest wspólna dla obu porządków prawnych, a ewentualne różnice w metodzie obliczeń nie naruszają podstawowych zasad porządku prawnego PRL. Jednakże, mimo braku podstaw do odmowy wykonania z powodu sprzeczności z porządkiem prawnym, Sąd Najwyższy uchylił postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności, ponieważ Sąd Wojewódzki nie zbadał kwestii właściwości sądów polskich do rozpoznania sprawy o alimenty zgodnie z postanowieniami umowy między PRL a ZSRR.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki we Wrocławiu zezwolił na wykonanie prawomocnego orzeczenia sądu radzieckiego z 1964 r., którym Jan K. został zobowiązany do płacenia alimentów w wysokości 1/4 swoich zarobków na rzecz syna Władysława K. Dłużnik wniósł zażalenie, argumentując, że polskie prawo wymaga określenia alimentów konkretną kwotą pieniężną. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie, uchylając postanowienie Sądu Wojewódzkiego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Bryl. Sędziowie: W. Kuryłowicz, Z. Wasilkowska (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku Lidii K. przeciwko Janowi K. o nadanie klauzuli wykonalności, na skutek zażalenia uczestnika postępowania Jana K. na postanowienie Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 16 marca 1968 r.,uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePostanowieniem z dnia 16.III.1968 r. Sąd Wojewódzki zezwolił na wykonanie prawomocnego orzeczenia Sądu Miejskiego Obwodu Tulskiego (ZSRR) z dnia 27.X.1964 r., mocą którego dłużnik Jan K., zam. w W., został zobowiązany do płacenia alimentów w wysokości 1/4 wszelkiego rodzaju jego zarobków miesięcznie, poczynając od dnia 5 października 1964 r., na korzyść powódki Lidii K. na utrzymanie syna Władysława K., urodzonego dnia 11 maja 1961 r., do czasu jego pełnoletności.Sąd Wojewódzki uznał, że w sprawie zachodzą przewidziane w art. 55 Umowy z dnia 28.XII.1957 r., zawartej między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem ZSRR o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych, rodzinnych i karnych (Dz. U. z 1958 r. Nr 32, poz. 147), i w art. 1150 i 1151 k.p.c. warunki do nadania orzeczeniu sądu zagranicznego wykonalności na terenie Polski. Orzeczenie bowiem Sądu Ludowego Obwodu Tulskiego z dnia 27.X.1964 r. jest prawomocne i wykonalne, zostało wydane przez właściwy organ, dłużnik nie był pozbawiony obrony, przy wydaniu orzeczenia zastosowano właściwe prawo nie różniące się od prawa obowiązującego w Polsce, a nadto w sprawie tej nie zapadł wcześniej prawomocny wyrok przed sądem polskim.Uzasadnienie prawneRozpoznając zażalenie, jakie na powyższe postanowienie wniósł dłużnik Jan K., Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Mylny jest pogląd żalącego się, że na terenie Polski nie może być wykonany wyrok zasądzający alimenty w stałej wysokości 1/4 części zarobków i że stosownie do ustawodawstwa polskiego wyrok ten powinien być zmodyfikowany przez określenie wysokości alimentów konkretną kwotą pieniężną.Sąd Wojewódzki nietrafnie stwierdził w uzasadnieniu swego postanowienia, że pod tym względem nie ma różnic między ustawodawstwem polskim a ustawodawstwem radzieckim. Właśnie bowiem w tym punkcie istnieje różnica wskazana przez żalącego się dłużnika, a polegająca na tym, że według ustawodawstwa polskiego zasądza się tytułem alimentów określoną sumę pieniężną, natomiast stosownie do prawa radzieckiego zasądza się arytmetyczną część zarobków dłużnika. Jednakże różnica ta nie jest - wbrew poglądowi żalącego się - tak zasadnicza, aby mogła spowodować odmowę wykonania wyroku sądu radzieckiego na terenie Polski.Zgodnie z art. 1146 § 1 pkt 5 w związku z art. 1150 § 1 pkt 3 k.p.c. odmowa uznania bądź wykonania wyroku mogłaby nastąpić jedynie wówczas, gdyby wydane orzeczenie było sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Do takich podstawowych ram porządku prawnego należy zasada, że dziecku przysługują świadczenia alimentacyjne od rodziców, natomiast nie można zaliczyć do nich sposobu określania wysokości i zasądzania alimentów, który zresztą - chociaż w obu systemach prawnych odmienny - w wynikach liczbowych nie jest zbyt od siebie odległy. Okoliczność, że w danym wypadku sposób zasądzenia alimentów wynikający z wyroku sądu ZSRR jest korzystniejszy dla dziecka, a bardziej uciążliwy dla dłużnika - nie może stanowić przesłanki do przyjęcia, że narusza on podstawowe zasady porządku prawnego w Polsce.Dodać ponadto należy, że jeżeli chodzi o powołaną umowę między Rządami PRL a ZSRR z dnia 28.XII.1957 r., to nie przewiduje ona w ogóle możliwości odmowy uznania wyroku zapadłego na obszarze jednej z umawiających się stron przez drugą stronę z powodu niezgodności z podstawowym porządkiem prawnym tej strony (art. 53 Umowy). Odmowa uznania może natomiast nastąpić, jeżeli zastosowano niewłaściwe prawo, chyba że nie różni się ono w sposób istotny od prawa drugiej umawiającej się strony. Z powyższego wynika, że jeśli zastosowano prawo właściwe, to orzeczenie musi być uznane bądź wykonane bez możliwości bliższego badania treści tego prawa.Mimo jednak, że zarzut sformułowany w zażaleniu okazał się nieuzasadniony, zaskarżone postanowienie nie może być utrzymane w mocy, gdyż nie zostało wyjaśnione, czy zachodzi inna przesłanka wymieniona w art. 53 lit. b Umowy, od której uzależnione jest uznanie orzeczenia. Chodzi mianowicie o to, czy według postanowień Umowy rozpoznanie sprawy o alimenty nie należało do wyłącznej właściwości sądów polskich, tego zaś zagadnienia Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił.W myśl art. 31 ust. 1 umowy stosunki prawne między rodzicami a dziećmi podlegają prawu umawiającej się strony, na której obszarze mają oni wspólne miejsce zamieszkania. Do rozpoznania zaś spraw dotyczących stosunków między rodzicami a dziećmi właściwe są organy tej strony, której prawo zgodnie z art. 31 powinno być stosowane (art. 33). Dopiero w wypadku gdy jedno z rodziców lub dzieci mają miejsce zamieszkania na obszarze drugiej strony, wchodzi w rachubę właściwość organu i prawa tej strony, której obywatelem jest dziecko.W sprawie niniejszej, jak wynika z akt, oboje rodzice mieszkają w Polsce. W myśl art. 26 k.c. miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców lub jednego z nich. Odrębne od rodziców miejsce zamieszkania dziecka ustanowione przez sąd opiekuńczy ma miejsce dopiero wówczas, gdy dziecko stale przebywa gdzie indziej (art. 26 § 2 k.c.).Dziecko stron przebywa wprawdzie obecnie w M. u dziadków (rodziców matki), jednakże Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił, czy jest intencją rodziców, żeby dziecko pozostało na stałe w ZSRR, czy też jest to tylko pobyt czasowy. W tym ostatnim bowiem wypadku miejscem zamieszkania dziecka byłaby nadal Polska, gdzie mieszkają oboje rodzice i gdzie dziecko jest zapewne dotychczas zameldowane. W wypadku takim do rozpoznania powództwa o alimenty właściwy byłby - zgodnie z art. 31 ust. 1 i 33 powołanej Umowy - sąd polski, który byłby obowiązany stosować prawo polskie.Nie jest także wyjaśniona w sprawie kwestia obywatelstwa dziecka. Nawet bowiem gdyby pobyt dziecka poza granicami kraju miał charakter stały i gdyby tam właśnie znajdowało się obecnie jego miejsce zamieszkania, sąd ZSRR byłby - zgodnie z art. 31 ust. 2 Umowy - właściwy tylko wtedy, gdyby dziecko miało obywatelstwo radzieckie.Dziecko pochodzące z małżeństwa, w którym jedno z rodziców jest obywatelem polskim, a drugie obywatelem innego państwa, może nabyć - zależnie od okoliczności - obywatelstwo polskie lub obywatelstwo innego państwa (por art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 15.II.1962 r. o obywatelstwie polskim - Dz. U. Nr 10, poz. 49 oraz art. 5 poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 8.I.1951 r. o obywatelstwie polskim - Dz. U. Nr 4, poz. 25). Wymaga przeto wyjaśnienia, czy w konkretnym wypadku dziecko nabyło obywatelstwo polskie (ojca) czy też obywatelstwo ZSRR (matki).Ponieważ wszystkie powyższe okoliczności nie zostały wyjaśnione i ustalone, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie, orzekając jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 55art. 1150art. 1146 § 1 pkt 5art. 1150 § 1 pkt 3 KPCart. 53art. 31 ust. 1art. 31art. 33art. 26 KCart. 26 § 2 KCart. 31 ust. 2art. 6 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.