III CZP 25/67
UchwałaIzba Cywilna1967-12-06
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalna jest rewizja nadzwyczajna od wyroku sądu rewizyjnego uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji w stosunku do współuczestników, którzy wnieśli rewizję, w części dotyczącej nierozpoznania sprawy z urzędu - w granicach przewidzianych w art. 384 k.p.c. - na rzecz pozostałych współuczestników, którzy wyroku sądu pierwszej instancji nie zaskarżyli?Ratio decidendi
Rewizja nadzwyczajna od wyroku sądu rewizyjnego nie jest dopuszczalna na rzecz współuczestników, którzy nie zaskarżyli wyroku sądu pierwszej instancji, jeżeli sąd rewizyjny nie rozpoznał co do nich sprawy w granicach przewidzianych w art. 384 k.p.c. Wynika to z faktu, że wyrok sądu rewizyjnego nie zawiera negatywnego rozstrzygnięcia względem tych współuczestników, a tym samym brak jest substratu do zaskarżenia. Prawomocność wyroku sądu pierwszej instancji względem tych osób następuje po upływie terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie wyroku sądu rewizyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła powództwa o zapłatę, w której wystąpiło współuczestnictwo materialne. Sąd pierwszej instancji wydał wyrok, który został zaskarżony rewizją tylko przez część współuczestników. Sąd rewizyjny uchylił wyrok sądu pierwszej instancji w stosunku do skarżących, jednak nie rozpoznał sprawy z urzędu na rzecz pozostałych współuczestników, którzy wyroku sądu pierwszej instancji nie zaskarżyli. Powstało zagadnienie prawne, czy od wyroku sądu rewizyjnego dopuszczalna jest rewizja nadzwyczajna na rzecz tych współuczestników.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych zasadę prawną stwierdzającą niedopuszczalność rewizji nadzwyczajnej w opisanej sytuacji.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross. Sędziowie: Z. Wasilkowska (sprawozdawca), H. Dąbrowski, R. Czarnecki, B. Łubkowski, J. Przybylski, W. Kuryłowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Karola Z. przeciwko Jadwidze P., Helenie F., Krystynie P., Piotrowi P., Kasprowi P. i Barbarze M. o zapłatę, po rozpoznaniu z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 1 marca 1967 r. do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów SN:"Czy dopuszczalna jest rewizja nadzwyczajna od wyroku sądu rewizyjnego uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji w stosunku do współuczestników, którzy wnieśli rewizję, w części dotyczącej nierozpoznania sprawy z urzędu - w granicach przewidzianych w art. 384 k.p.c. - na rzecz pozostałych współuczestników, którzy wyroku sądu pierwszej instancji nie zaskarżyli?"uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:Nie jest dopuszczalna rewizja nadzwyczajna od wyroku sądu rewizyjnego na rzecz współuczestników, którzy nie zaskarżyli wyroku sądu pierwszej instancji, jeżeli sąd rewizyjny nie rozpoznał co do nich sprawy w granicach przewidzianych w art. 384 k.p.c.. Uzasadnienie faktyczneZgodnie z art. 417 § 1 k.p.c. rewizja nadzwyczajna może być wniesiona przez osoby w przepisie tym wymienione od każdego prawomocnego orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie. Aby więc rewizja nadzwyczajna była dopuszczalna, musi istnieć orzeczenie oraz musi ono być prawomocne i kończyć postępowanie w sprawie. Rozważenia wymaga, czy w sytuacji opisanej w pytaniu prawnym zostały spełnione przesłanki, od których uzależniona jest dopuszczalność rewizji nadzwyczajnej.Art. 384 k.p.c. stanowi, że sąd rewizyjny może z urzędu rozpoznać sprawę na rzecz współuczestników, którzy wyroku nie zaskarżyli, gdy będące przedmiotem zaskarżenia prawa lub obowiązki są wspólne także dla tych współuczestników albo gdy oparte są na tej samej podstawie faktycznej i prawnej. Chodzi tu o procesowe współuczestnictwo materialne w rozumieniu art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c.Pytanie prawne zmierza do wyjaśnienia procesowego znaczenia faktu, że sąd rewizyjny - mimo zachodzących ku temu podstaw - nie skorzystał z przyznanego mu uprawnienia. Chodzi w szczególności o to, czy fakt nierozpoznania sprawy przez sąd rewizyjny w części dotyczącej współuczestników, którzy nie wnieśli rewizji od wyroku sądu pierwszej instancji, uzasadnia złożenie rewizji nadzwyczajnej od wyroku sądu rewizyjnego, opartej na zarzucie naruszenia art. 384 k.p.c.Punktem wyjścia rozważań musi być stwierdzenie, że przedmiotowy i podmiotowy zakres orzeczenia sądu rewizyjnego wynika z jego rzeczywistej treści, a nie z tego, co w nim powinno się znaleźć albo co może z niego wynikać w sposób dorozumiany. Nie ma zwłaszcza podstawy do tego, by w milczeniu sądu rewizyjnego upatrywać wyraz wypowiedzi negatywnej co do zmiany lub uchylenia wyroku sądu I instancji z urzędu na podstawie art. 384 k.p.c. i by prawomocność wyroku sądu rewizyjnego rozciągała się także na tę negatywną, milczącą "wypowiedź" sądu rewizyjnego.Z drugiej strony odrzucić należy pogląd, żeby sąd rewizyjny był obowiązany w takim wypadku dać wyraz swemu negatywnemu stanowisku w sentencji wyroku. Sytuacja przewidziana w art. 384 jest pod tym względem zbieżna z sytuacją objętą art. 321 § 2 lub 381 § 2 k.p.c., tj. z tymi wypadkami, gdy sąd (pierwszej instancji lub rewizyjny) nie jest związany granicami żądania lub wniosku. Podobnie jak w tych wypadkach, gdy sąd wydaje orzeczenie tylko w razie pozytywnego wyjścia poza żądanie pozwu lub wniosku rewizji, tak samo w okolicznościach przewidzianych w art. 384 k.p.c. sąd nie wydaje żadnego orzeczenia, jeśli nie uwzględnia rewizji na korzyść współuczestnika, który nie zaskarżył wyroku pierwszej instancji.Za takim stanowiskiem przemawia dodatkowo samo brzmienie art. 384, stanowiącego, że sąd rewizyjny "może" z urzędu rozpoznać sprawę "na rzecz" współuczestników w przepisie tym określonych. Jakkolwiek słowo "może" nie oznacza przyzwolenia na dowolność sądu, to jednak wskazuje ono, że wchodzi tu w grę szereg elementów ocennych, w wyniku których sąd może dopiero dojść do przekonania, czy należy zastosować art. 384, i to wyłącznie "na rzecz" wspomnianych współuczestników. Jeżeli więc sąd do takiego przekonanie nie dojdzie, brak podstaw do zamieszczenia jakiegokolwiek orzeczenia w tym względzie.Już więc z tych przyczyn - skoro wyrok sądu rewizyjnego nie zawiera i nie powinien zawierać negatywnego rozstrzygnięcia względem współuczestników, którzy nie zaskarżyli wyroku sądu pierwszej instancji - nasuwa się stwierdzenie, że nie jest dopuszczalna rewizja nadzwyczajna od nie istniejącego w tej części orzeczenia sądu rewizyjnego.Powstaje jednak z kolei pytanie, w jakiej chwili następuje prawomocne rozstrzygnięcie sprawy w tej części, która nie została objęta zaskarżeniem, a następnie nie została również objęta zakresem orzeczenia sądu rewizyjnego.Pod rządem obecnego kodeksu postępowania cywilnego (inaczej niż pod rządem dawnego k.p.c. - por. uchwałę Całej Izby Cywilnej z 16.II.1959 r. OSN 59/4/91) wyrok nie staje się prawomocny w stosunku do współuczestnika, który go nie zaskarżył, w sytuacji objętej art. 384 k.p.c. Wynika to z art. 363 § 3 k.p.c., znajduje zaś potwierdzenie w zdaniu drugim art. 384, nakazującym wezwanie na rozprawę rewizyjną współuczestników, którzy wyroku nie zaskarżyli, a w stosunku do których zachodzą przesłanki do rozpoznania sprawy z urzędu, oraz zezwalającym im na składanie pism przygotowawczych. Jest oczywiste, że z reguły mogą brać udział w rozprawie i składać pisma procesowe tylko te osoby, w stosunku do których nie zapadło jeszcze prawomocne rozstrzygnięcie.Przy rozważaniu kwestii, kiedy następuje omawiana prawomocność i jakiego wyroku dotyczy, nasuwają się trzy możliwe rozwiązania: albo że prawomocność następuje z chwilą, gdy sąd rewizyjny orzekł w stosunku do części współuczestników, pomijając milczeniem innych, albo że prawomocność nie następuje w ogóle do czasu wypowiedzenia się przez sąd rewizyjny w kwestii zastosowania art. 384 k.p.c., albo wreszcie że prawomocność powiązana jest z kwestią możliwości uzupełnienia wyroku w trybie art. 351 § 1 k.p.c.Możliwość pierwsza byłaby jednak sprzeczna ze stanowiskiem zajętym wyżej w kwestii przedmiotowego i podmiotowego zakresu prawomocności wyroku sądu rewizyjnego. Milczenie sądu rewizyjnego co do tej części sprawy, która nie była objęta zaskarżeniem w rewizji wniesionej przez niektórych współuczestników postępowania, nie oznacza, że sąd rewizyjny w tej części milcząco oddalił zarzuty, jakie według prawa materialnego lub procesowego mogłyby być podniesione przeciwko wyrokowi sądu I instancji w jego części nie zaskarżonej.Możliwość druga prowadziłaby do odsunięcia prawomocności wyroku w nieokreśloną przyszłość, co już samo przez się nasuwa zastrzeżenia co do prawidłowości takiego rozwiązania. W orzeczeniu z dnia 4.IX.1959 r. I CR 306/59 (OSPiKA z 1960 r. 60/11/294) Sąd Najwyższy zajął wprawdzie stanowisko, że w razie pominięcia w wyroku sądu rewizyjnego rozstrzygnięcia co do przedmiotu zaskarżenia strona nie jest związana żadnym terminem do złożenia wniosku o uzupełnienie wyroku, które może nastąpić również bez jej wniosku, z urzędu, jednakże niezależnie od wątpliwości, jakie nasuwałoby takie stanowisko co do pominięcia w rozstrzygnięciu jednego ze współuczestników, który wniósł rewizję, byłoby ono w każdym razie zbyt daleko idące w stosunku do art. 384 k.p.c.Toteż spośród wymienionych wyżej trzech możliwych rozwiązań należy uznać za słuszne ostatnie z nich, które kwestię prawomocności wiąże z możliwością uzupełnienia wyroku w trybie art. 351 § 1 k.p.c.Ze wspomnianego przepisu wynika, że strona może żądać uzupełnienia wyroku nie tylko wówczas, gdy sąd nie orzekł o całości żądania, lecz także wtedy, gdy nie zamieścił w wyroku dodatkowego orzeczenia, które według przepisów ustawy powinien był zamieścić z urzędu. Zestawienie przy tym zdania pierwszego ze zdaniem drugim art. 351 § 1, a zwłaszcza użycie w zdaniu drugim zwrotu "dotyczy to także", wskazuje na to, że ustawodawca nadaje pojęciu orzeczenia, które powinno być wydane z urzędu, szerszą treść, podciągając pod nie również orzeczenie "ponad żądanie" w sprawie, której zakres nie zależy od treści żądania pozwu.Ponieważ art. 351 § 1 k.p.c. stosuje się odpowiednio do postępowania rewizyjnego (art. 393 § 1 k.p.c.), brak przeszkód formalnych i merytorycznych, aby współuczestnik, w stosunku do którego sąd nie rozpoznał sprawy na zasadzie art. 384 k.p.c., nie mógł skorzystać z instytucji uzupełnienia wyroku przewidzianej w omawianym przepisie, skoro chodzi tu również o orzeczenie, które powinno być wydane i zamieszczone w wyroku z urzędu.Za dopuszczalnością stosowania w takiej sytuacji art. 351 § 1 k.p.c. przemawiają także względy celowości procesowej. Sąd rewizyjny może bowiem wówczas w prostym i szybkim trybie naprawić ewentualne przeoczenie polegające na niezastosowaniu art. 384 tam, gdzie zachodziły ku temu odpowiednie przesłanki.Z powyższego wynika, że jeżeli strona zażądała w trybie art. 351 § 1 uzupełnienia wyroku przez zastosowanie art. 384 k.p.c., to prawomocne rozstrzygnięcie sprawy względem niej nastąpi dopiero na skutek wydania orzeczenia przez sąd rewizyjny w związku ze złożeniem wniosku o uzupełnienie.Poza jednak tym szczególnym wypadkiem przyjąć trzeba, że na skutek nierozpoznania sprawy przez sąd rewizyjny w stosunku do współuczestnika, który nie zaskarżył rewizją wyroku I instancji, uprawomocnia się - po upływie terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie wyroku sądu rewizyjnego - wyrok sądu I instancji. Od tego też wyroku, który we właściwej części zawiera prawomocne i wyraźne, a nie tylko "milczące" orzeczenie, można wnieść rewizję nadzwyczajną, a nie od nie istniejącego w tej części i nie kończącego postępowania wyroku sądu rewizyjnego. Brak substratu do zaskarżenia nie pozwala na wniesienie prawidłowej z punktu widzenia procesowego rewizji nadzwyczajnej.Dodać należy, że podobnie przedstawiałaby się sprawa w razie wniesienia skargi o wznowienie postępowania (art. 399 k.p.c.). Skarga o wznowienie pochodząca od współuczestnika, który nie wniósł rewizji od wyroku sądu I instancji, może dotyczyć wyłącznie tego wyroku, jeżeli sąd rewizyjny nie skorzystał z przepisu art. 384 k.p.c.Rozważyć jeszcze wypadnie, czy omawianemu tu rozwiązaniu nie stoją na przeszkodzie względy celowości, a zwłaszcza wzgląd na jednolitość orzeczenia w stosunku do współuczestników, których prawa lub obowiązki są wspólne albo oparte na tej samej podstawie faktycznej i prawnej. Jednakże podnieść należy, że ten sam cel, do którego zmierza rewizja nadzwyczajna skierowana przeciwko wyrokowi sądu rewizyjnego, może być z reguły osiągnięty przez zaskarżenie rewizją nadzwyczajną wyroku sądu I instancji. Jego bowiem uchylenie przez sąd rewizyjny w stosunku do współuczestników, którzy go zaskarżyli, świadczy o tym, że jest to wyrok nieprawidłowy, a wzgląd na interes praworządności, która byłaby naruszona w razie wydania sprzecznych orzeczeń w stosunku do współuczestników objętych przepisem art. 384 k.p.c., z reguły będzie usprawiedliwiał wniesienie rewizji nadzwyczajnej nawet po upływie 6 miesięcy. Jeżeli zaś wyjątkowo uchylenie wyroku sądu I instancji było wadliwe, to nie można się dopatrzyć szkodliwości w tym, że uprawomocnił się w stosunku do współuczestnika, który wyroku nie zaskarżył, słuszny wyrok sądu I instancji. Uczestnikowi temu przysługiwać zresztą będzie w wielu wypadkach droga powództwa przeciwegzekucyjnego (art. 840 k.p.c.).Podnieść wreszcie należy, że ustawodawca w dostatecznym stopniu wziął pod uwagę interes niedbałego współuczestnika, który sam wyroku nie zaskarżył, nakazując wezwać go na rozprawę rewizyjną, zezwalając mu na wnoszenie pism przygotowawczych, przyznając sądowi rewizyjnemu prawo rozpoznania sprawy z urzędu na jego korzyść i wreszcie dając takiemu współuczestnikowi możliwość wystąpienia o uzupełnienie wyroku w trybie art. 351 k.p.c. Jeżeli współuczestnik wszystkich tych środków zaniedbał i dopuścił do uprawomocnienia wyroku sądu I instancji, a wyjątkowo brak również podstaw do zaskarżenia tego wyroku rewizją nadzwyczajną, można przyjąć, że współuczestnika tego nie spotkało żadne pokrzywdzenie, a w każdym razie że tylko sobie może przypisać ewentualne skutki własnych zaniedbań.Z tych wszystkich względów przyjąć należy, że jeżeli sąd rewizyjny nie rozpoznał sprawy w granicach przewidzianych w art. 384 k.p.c. względem współuczestników, którzy nie zaskarżyli wyroku sądu I instancji, niedopuszczalne jest złożenie na ich rzecz rewizji nadzwyczajnej od wyroku sądu rewizyjnego.
Powiązane orzeczenia
- III CZP 34/91 1991-04-22Czy rewizja współpozwanego wniesiona od wyroku w części oddalającej powództwo w stosunku do innego współpozwanego, z którym łączy go stosunek obligacyjny wynikający z dobrowolnego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywil…
- C 1166/51 1951-10-16Czy sąd rewizyjny może, na skutek rewizji wniesionej przez jedną stronę, zmienić wyrok sądu pierwszej instancji na niekorzyść strony, która nie wniosła rewizji, w sytuacji gdy wyrok uwzględniał powództwo, a pozwany nie z…
- III CZP 10/83 1983-03-25Czy dopuszczalna jest rewizja pozwanej spółdzielni od wyroku zasądzającego odszkodowanie pieniężne, jeśli jedynym zarzutem rewizji jest to, że sąd pierwszej instancji nie orzekł o równoczesnym wydaniu przez powoda przedm…
- III CRN 307/67 1967-12-02Czy dopuszczalna jest rewizja nadzwyczajna od wyroku sądu rewizyjnego na rzecz współuczestników, którzy nie zaskarżyli wyroku sądu pierwszej instancji, jeżeli sąd rewizyjny nie rozpoznał co do nich sprawy w granicach prz…
- II CO 11/60 1960-05-31Czy dopuszczalne jest odrzucenie rewizji wniesionej przez interwenienta ubocznego, który nie brał udziału w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, a jego interwencja została uznana za niedopuszczalną?
Powołane przepisy
art. 384 KPCart. 417 § 1 KPCart. 72 § 1 pkt 1 KPCart. 384art. 321 § 2art. 363 § 3 KPCart. 351 § 1 KPCart. 351 § 1art. 393 § 1 KPCart. 399 KPCart. 840 KPCart. 351 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.