I CR 309/67
WyrokIzba Cywilna1967-10-26
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikłą z wadliwego utrzymania budynku mieszkalnego przez przedsiębiorstwo państwowe, któremu powierzono zarząd i użytkowanie tego mienia?Ratio decidendi
Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania przedsiębiorstw państwowych, nawet jeśli wynikają one z czynu niedozwolonego. W przypadku szkody wynikłej z wadliwego utrzymania urządzeń technicznych budynku, za które odpowiada przedsiębiorstwo państwowe zarządzające tym budynkiem, to ono ponosi odpowiedzialność, a nie Skarb Państwa. Odpowiedzialność ta wynika z obowiązku utrzymania budynku w należytym stanie technicznym, zapobiegającym zagrożeniom bezpieczeństwa ludzi.Stan faktyczny
Powodowie dochodzili odszkodowania za śmierć męża i ojca, który zmarł w wyniku zatrucia tlenkiem węgla z powodu wadliwej instalacji gazowej w wynajmowanym mieszkaniu. Śmierć nastąpiła w łazience podczas kąpieli. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie od Skarbu Państwa, Zarządu Budynków Mieszkalnych i Administracji Domów Mieszkalnych. Pozwani wnieśli rewizję.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w stosunku do Skarbu Państwa, oddalając powództwo, uchylił wyrok w stosunku do Administracji Domów Mieszkalnych i umorzył postępowanie, a w stosunku do Zarządu Budynków Mieszkalnych obniżył zasądzone kwoty zadośćuczynienia dla małoletnich.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa: Barbary S. oraz małoletnich - Bożeny S. i Bogusławy S. przeciwko 1) Prezydium Rady Narodowej w W., 2) Zarządowi Budynków Mieszkalnych w W. i 3) Administracji Domów Mieszkalnych o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanych ad 1) i 2) od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 11 października 1966 r.-zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że powództwo w stosunku do Skarbu Państwa oddalił;-uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do Administracji Domów Mieszkalnych i w tym zakresie postępowanie zniósł i umorzył;-zmienił zaskarżany wyrok w części zasądzającej od pozwanego Zarządu Budynków Mieszkalnych w ten sposób, że kwoty po 25.000 zł na rzecz małoletnich Bożeny S. i Bogusławy S. obniżył do kwot po 20.000 zł, poza tym rewizję pozwanego Zarządu Budynków Mieszkalnych oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka, działająca imieniem własnym oraz dwojga małoletnich córek, w pozwie z dn. 4.VIII.1964 r. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Rady Narodowej), Zarządowi Budynków Mieszkalnych i Administracji Domów Mieszkalnych żądała zasądzenia solidarnie od pozwanych na rzecz małoletnich powodów zaległej renty wyrównawczej od dnia 18.IV.1964 r. po 300 zł miesięcznie - w kwocie 2.100 zł oraz renty bieżącej od każdego dziecka po 300 zł miesięcznie od daty wniesienia pozwu, a nadto zadośćuczynienia w wysokości 30.000 zł dla każdego dziecka i dla siebie w wysokości 35.000 zł, oraz zwrotu kosztów pogrzebu w kwocie 2.000 zł z odsetkami i kosztów procesu - tytułem odszkodowania za śmierć męża i ojca powodów, która nastąpiła w dniu 18.IV.1964 r. w wyniku zatrucia się tlenkiem węgla, ulatniającym się w łazience na skutek wadliwej instalacji gazowej, za stan której odpowiadają pozwani, gdyż obowiązkiem ich było zapewnić lokatorom bezpieczne warunki korzystania z urządzeń kąpielowych, wyłączające zagrożenie życiu.Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki zasądził od wszystkich pozwanych solidarnie:1)tytułem zadośćuczynienia za krzywdę moralną na rzecz Barbary S. sumę 30.000 zł, na rzecz małoletnich Bożeny S. i Bogusławy S. po 25.000 zł,2)tytułem zwrotu kosztów pogrzebu na rzecz Barbary S. sumę 493 zł - wszystkie te kwoty z 8% od dnia 4.VIII.1964 r. i tytułem renty na rzecz małoletnich powódek po 300 zł miesięcznie dla każdej od dnia 18.IV.1964 r. do rąk matki Barbary S. z 8% od daty płatności (między 1 a 8 każdego miesiąca) poczynając od dnia 4.VIII.1964 r., a w pozostałej części powództwo oddalił.Sąd Wojewódzki przytoczył następujące motywy swego rozstrzygnięcia:Zgon męża i ojca powódek nastąpił w dniu 18.IV.1964 r. około godz. 12 min. 30 w jego mieszkaniu w czasie kąpieli w wannie, na skutek zatrucia się tlenkiem węgla.Denat wraz z rodziną powyższe mieszkanie zajmował od kwietnia 1962 r. na podstawie nakazu kwaterunkowego. Domem, w którym przydzielono denatowi mieszkanie zarządzał od 1958 r. ADM, któremu dom został przekazany protokołem zdawczo-odbiorczym. Lokatorzy tego mieszkania, jeszcze przed zajęciem go przez powodów, dokonali przeróbek instalacji gazowej, polegających na zdemontowaniu kuchni z pokoju i zamontowaniu jej w łazience, bez zgody dostawcy gazu. W czasie zajęcia lokalu przez powodów, zarówno kwaterunek, jak i ADM nie sporządzili protokołu przekazania stanu urządzeń sanitarnych lokatorowi, ani nie został on pouczony o sposobie użytkowania urządzeń gazowych. W czasie użytkowania instalacji gazowej przez powodów, w sierpniu 1962 r. nastąpił wybuch mieszanki gazowej w kominie, w wyniku którego z przewodu wysadziło do pokoju kilka cegieł. O zaistniałym wybuchu i wyrwaniu kilku cegieł ze ściany lokator zgłosił w ADM-ie, które wysłało montera na miejsce. Po stwierdzeniu, że wybuch nastąpił na skutek niewłaściwej eksploatacji gazu przez użytkownika lokalu, które to stwierdzenie nie zostało poprzedzone sprawdzeniem przewodów kominów, wyrwany otwór został zamurowany.Kierując się opinią biegłego inż. B. oraz na podstawie akt Prokuratury Powiatowej Sąd Wojewódzki przyjął, że wyciąg spalin działał nieprawidłowo, brak było nawiewu, przewody kominowe były nieszczelne, zagruzowane i nieprzepisowo podłączone, a na skutek niedrożności przewodu spalinowego część spalin nie była odprowadzana na zewnątrz pomieszczenia i gromadziła się w łazience, zmniejszając zawartość tlenu w powietrzu, w wyniku czego nastąpiło niezupełne spalenie gazu, a gromadząc się tlenek węgla spowodował zatrucie przebywającego w łazience denata.Jako podstawę prawną odpowiedzialności pozwanych powołał Sąd Wojewódzki przepis art. 134 k.z. w związku z art. 137 § 1 k.z.Pozwane Prezydium Rady Narodowej ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy, gdyż jako właściciel budynku nie utrzymywało obiektu w należytym stanie technicznym. Zarząd Budynków Mieszkalnych i Administracja Domów Mieszkalnych (ADM) ponoszą odpowiedzialność przez to, że dopuścili do użytkowania przydzielonego przez Prezydium lokalu bez sprawdzenia urządzeń technicznych, które działały wadliwie jeszcze przed zajęciem lokalu przez denata, a nadto ADM przez to, że będąc zawiadomiona o wybuchu gazu w lokalu denata w 1962 r. nie zawiadomiła o tym dostawcy gazu.Wyrok powyższy zaskarżyli pozwani.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Trafnie powołuje się pozwane Prezydium na przepis art. 12 ust. 2 dekretu z dnia 26.X.1950 r. o przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. z 1960 r. Nr 18, poz. 111), na podstawie którego Skarb Państwa nie odpowiada za zobowiązania przedsiębiorstw państwowych nawet wówczas, jeżeli zobowiązanie wynika z czynu niedozwolonego. Zarząd Budynków Mieszkalnych, którego jednostką organizacyjną jest ADM - jest przedsiębiorstwem państwowym, a do jego zadań statutowych należą sprawy administracji i eksploatacji miejskich budynków mieszkalnych. Jako zarządca, Zarząd Budynków Mieszkalnych na własny rachunek i na własne ryzyko administruje i eksploatuje oddany mu w zarząd i użytkowanie budynek. Do jego też obowiązków - zgodnie z art. 70 pkt 2 ustawy z dn. 31.I.1961 r. o prawie budowlanym - należy utrzymanie budynku w należytym stanie technicznym nie powodującym zagrożenia bezpieczeństwa ludzi.W okolicznościach sprawy Skarb Państwa nie może zatem ponosić odpowiedzialności za zaniedbania Zarządu Budynków Mieszkalnych, któremu - jako przedsiębiorstwu państwowemu - powierzony został zarząd i użytkowanie części mienia ogólnonarodowego, gdy szkoda wynikła z wadliwego utrzymywania urządzeń technicznych budynku.Obowiązki wynikające z art. 70 ust. 2 ustawy o prawie budowlanym obciążają właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego, ale jeżeli administracja budynku powierzona została przedsiębiorstwu państwowemu, do którego należą sprawy administracji i eksploatacji budynków mieszkalnych oraz zapewnienia im odpowiedniego stanu technicznego, to za szkodę wynikłą z wadliwego wykonywania tych zadań odpowiada, zamiast Skarbu Państwa - Zarząd Budynków Mieszkalnych i dlatego Sąd Najwyższy uwzględniając rewizję pozwanego Prezydium z mocy art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i powództwo w stosunku do Prezydium Rady Narodowej oddalił.Administracje Domów Mieszkalnych działają w ramach Zarządu Budynków Mieszkalnych na zasadzie pełnego, ale wewnętrznego rozrachunku gospodarczego i ich struktura określona została zarządzeniem Prezydium Rady Narodowej z dnia 31.XII.1960 r., na podstawie którego otrzymały nazwę: Zarząd Budynków Mieszkalnych - Administracja Domów Mieszkalnych nr 1-7.Administracje Domów Mieszkalnych, ze względu na swój charakter prawny, jako organy wielozakładowego przedsiębiorstwa państwowego Zarządu Budynków Mieszkalnych nie mają ani osobowości prawnej, ani zdolności procesowej i z tych przyczyn Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do ADM i znosząc w tym zakresie postępowanie umorzył je na zasadzie art. 388 § 2 i 3 k.p.c.Rewizja pozwanego Zarządu Budynków Mieszkalnych z faktu zajmowania mieszkania powodów w okresie od 25.IX.1957 r. do 30.XI.1961 r. przez rodzinę A. wyprowadza wniosek, że instalacja gazowa w tym lokalu działała prawidłowo, gdyż poprzednicy powodów nie zgłaszali zastrzeżeń i w związku z tym powodowie, względnie denat, dokonali samowolnych przeróbek bez zgody i wiedzy dostawcy gazu oraz administracji, co spowodowało śmiertelny wypadek ojca i męża powódek.Z niewadliwych i niekwestionowanych w rewizji ustaleń wynika, że przyczyną śmierci Ryszarda S. była niepełna drożność przewodu spalinowego spowodowana zamurowaniem kanału spalinowego na wysokości I piętra i odprowadzenie spalin przez wybity otwór w ścianie do drugiego kanału, wskutek czego tylko część spalin odchodziła na zewnątrz, część zaś pozostawała w łazience. Gromadzące się w pomieszczeniu spaliny zmniejszały zawartość tlenu w powietrzu, w wyniku czego następowało niezupełne spalanie gazu, a nagromadzony tlenek węgla spowodował zatrucie przebywającego w łazience denata.Rozważenia dotyczące sytuacji i stanu przewodów odprowadzających spaliny w okresie przed zajęciem lokalu przez rodzinę denata nie mogą mieć istotnego znaczenia przy ocenie winy pozwanego Zarządu Budynków Mieszkalnych, gdyż wyklucza się działanie rodziny denata przy zamurowaniu kanału spalinowego na wysokości I piętra, a także i zatkaniu kanału tekturą, gdyż mogło to nastąpić jedynie podczas przeprowadzania prac remontowo-murarskich.Nie można również wyciągać niekorzystnego dla powodów wniosku z wybuchu mieszanki gazowej w przewodzie odprowadzającym spaliny, który nastąpił w miesiącu sierpniu 1963 r. Nie jest wykluczone, że wybuch nastąpił przez nieumiejętną eksploatację piecyka gazowego, ale - jak to słusznie przyjmuje Sąd Wojewódzki - sprzyjającym warunkiem powstania tego wybuchu było istnienie ślepego odcinka kanału odprowadzającego spaliny i odprowadzenie spalin przewężonym otworem wybitym w murze. Tego rodzaju wady kanałów odprowadzających spaliny obciążają pozwany Zarząd Budynków Mieszkalnych, a nie użytkownika mieszkania.Okoliczność, że ani powódka, ani jej mąż nie zgłaszali uszkodzenia instalacji gazowej lub wydobywania się gazu od czasu wybuchu w 1962 r. nie może przemawiać przeciwko powodom w sensie przyczynienia się do powstania szkody i zastosowania art. 158 § 2 k.z., gdyż wadliwy stan kanałów odprowadzających spaliny nie był widoczny i nie zauważył go również instalator G. wysłany przez administrację dla zbadania przyczyn wybuchu w 1962 r. Nie można także przyjąć rozumowania skarżącego, że użytkownik mieszkania zaniechał zgłoszenia o wydobywaniu się gazu, gdyż stwierdzenie tych okoliczności mogło być niewidoczne, a zarazem trudno przyjąć, by żona denata lub sam denat nie dokonali zgłoszenia, gdyby odczuwali ulatnianie się tlenku węgla.Nie zostało stwierdzone, co przyznaje sam skarżący, kto dokonał zamknięcia otworów w drzwiach łazienki, w związku z czym nie można tym obciążać użytkownika mieszkania, to jest rodzinę denata.Sąd Wojewódzki prawidłowo przyjął odpowiedzialność pozwanego Zarządu Budynków Mieszkalnych na tej podstawie, że nie utrzymywał, wbrew wyraźnemu obowiązkowi wynikającemu z art. 70 ust. 2 ustawy z dn. 31.I.1961 r. o prawie budowlanym, w należytym stanie technicznym budynku mieszkalnego. Zaniedbanie tego obowiązku uzasadnia odpowiedzialność na podstawie art. 134 k.z. Sąd Wojewódzki należycie i po wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału słusznie nie dopatrzył się po stronie powódek przyczynienia się do powstania szkody.Za trafny jedynie uznać należało zarzut skarżącego, że przyznana małoletnim powódkom suma z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę moralną jest wygórowana. Sąd Wojewódzki nie naruszył jednak art. 165 § 1 k.z., na który to przepis powołuje się rewizja, lecz art. 166 k.z. Przez "stosowną sumę pieniężną" z art. 166 k.z. należy rozumieć kwotę, której wysokość utrzymana jest w rozsądnych i umiarkowanych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.Kierując się tymi założeniami, Sąd Najwyższy obniżył - zasądzoną na rzecz małoletnich powódek tytułem zadośćuczynienia - sumę po 25.000 zł do kwoty po 20.000 zł dla każdej z nich. Znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej powódki Barbary S. uzasadnia utrzymanie w mocy zasądzonej na jej rzecz tytułem zadośćuczynienia kwoty 30.000 zł z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.W obecnym stanie sprawy brak jest podstaw do ograniczenia czasowego przyznanej na rzecz małoletnich powódek renty, gdyż uchylenie obowiązku płacenia renty może nastąpić po uzyskaniu przez małoletnie powódki możności samodzielnego utrzymania się, a terminu takiego nie można obecnie ustalić.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 387 i 390 § 1 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- II CR 536/73 1973-08-11Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkody wyrządzone w budynku powódki w wyniku robót budowlanych prowadzonych na sąsiednim gruncie, mimo że roboty te zostały zlecone zewnętrznemu przedsiębiorstw…
- C 1181/51 1952-09-10Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikłą z oberwania się gzymsu, mimo że budynek został zniszczony w wyniku działań wojennych i istniały trudności w jego zabezpieczeniu?
- II CR 199/74 1974-05-21Czy zaniedbanie przez organ państwowego nadzoru budowlanego obowiązku nadzorowania utrzymania obiektu budowlanego w stanie bezpiecznym, prowadzące do powstania szkody u najemcy, uzasadnia odpowiedzialność Skarbu Państwa…
- II CR 444/84 1984-12-10Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikłą z wykradzenia i zniszczenia materiałów budowlanych z budynku stanowiącego własność powodów, jeśli szkoda nastąpiła w wyniku zaniedbań pracowników Urzędu Miasta…
- II CR 428/73 1973-08-27Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną na skutek decyzji administracyjnej, jeśli nie było postępowania karnego lub dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszowi wydającemu decyzję, a szkoda nie zost…
Powołane przepisy
art. 134art. 137 § 1art. 12 ust. 2art. 70 pkt 2art. 70 ust. 2art. 390 § 1 KPCart. 388 § 2art. 158 § 2art. 165 § 1art. 166art. 387§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.