III KR 275/65

WyrokIzba Karna1966-08-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara 8 lat pozbawienia wolności wymierzona oskarżonej Krystynie S. za przestępstwo z art. 250 k.k. była rażąco surowa, biorąc pod uwagę jej młody wiek, niekaralność i fakt posiadania nieletniego dziecka?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kara 8 lat pozbawienia wolności wymierzona oskarżonej Krystynie S. była rażąco surowa. Złagodził karę do 5 lat więzienia, uwzględniając jej młody wiek, dotychczasową niekaralność oraz fakt, że jest matką nieletniego dziecka. Pozostałe zarzuty rewizji, dotyczące trybu postępowania i oceny dowodów, nie zostały uznane za zasadne.
Stan faktyczny
Krystyna S. została skazana na 8 lat więzienia za udział w rozboju, w wyniku którego pokrzywdzony doznał obrażeń. Oskarżona wniosła rewizję, zarzucając m.in. obrazę przepisów o postępowaniu doraźnym, błędy w ocenie dowodów oraz rażącą surowość kary. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję, zmieniając zaskarżony wyrok jedynie w zakresie kary.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok co do kary pozbawienia wolności, łagodząc ją do 5 lat więzienia.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Krystyny S., oskarżonej z art. 259 k.k. po rozpoznaniu założonej przez oskarżoną rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w S. z dnia 6 listopada 1965 r. na podstawie art. 375, 384 pkt 2 k.p.k. zmienił zaskarżony wyrok co do kary pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonej Krystynie S. w ten sposób, że złagodził jej karę 8 lat więzienia do 5 lat więzienia.Uzasadnienie faktyczneWymienionym wyżej wyrokiem w postępowaniu zwykłym oskarżeni Tadeusz B. i Edward M. zostali w tej samej sprawie skazani w trybie postępowania doraźnego została skazana oskarżona Krystyna S. na podstawie art. 250, 42 § 2 i 47 § 1 lit. a.k.k. na 8 lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 5 lat oraz na grzywnę w kwocie 5 000 zł - za to, że dnia 16 kwietnia 1965 r. w S., działając wspólnie i w porozumieniu z Tadeuszem B. i Edwardem M. po uprzednim doprowadzeniu Henryka S. do stanu bezbronności i spowodowanie poprzez bicie rękami, i kopanie nogami złamania trzech górnych siekaczy oraz bocznej ściany lewej zatoki szczękowej z wylewem krwawym do tejże zatoki, zabrali mu w celu przywłaszczenia kwotę 740 zł.Od tego wyroku założyła rewizję oskarżona Krystyna S.Rewizja tej oskarżonej, wnosząc o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia - ewentualnie złagodzenie kary, zarzuca:1) obrazę przepisów dekretu z dnia 18 czerwca 1045 r. o postępowaniu doraźnym Dz. U. z 1949 r. Nr 33, poz. 244 przez łączne rozpoznanie sprawy Krystyny S. w trybie zwykłym ze sprawą oskarżonych Tadeusza B. i Edwarda M. w trybie doraźnym; rewizja twierdzi, że prowadzenie sprawy w trybie doraźnym uniemożliwiło Sądowi skorzystanie z przepisu art. 327 k.p.k., choć sprawa należy do rzędu zawiłych; rewizja twierdzi, że tryb doraźny nie mógł pozostać bez wpływu na treść wyroku; w stosunku do Krystyny S. ze względu na szczególny I charakter trybu doraźnego, który jest postępowaniem przyśpieszonym, sumarycznym i ma na celu surową represję.2) obrazę art. 320 k.p.k. wskutek nie wzięcia pod uwagę: a) że pokrzywdzony Henryk S. i oskarżona Krystyna S. znali się z widzenia i znali swe nazwiska i adresy, b) tego fragmentu zeznania pokrzywdzonego Henryka S., w którym on podał, że ręce, które zatykały mu usta, były rękami miękkimi, należącymi do kobiety, a z czego rewizja wysuwa wniosek, że Henryk S. nie widział Krystyny S. i kwestionuje wiarygodność tego świadka; rewizja twierdzi, że Krystyna S. znalazła się na miejscu wypadku wyłącznie mając zamiar oddania się Henrykowi S. oraz, że zamiar obrabowania Henryka S. powzięli Tadeusz B. i Edward M. bez porozumienia z oskarżoną Krystyną S.,3) wymierzenie rażąco surowej kary wskutek nie uwzględnienia w dostatecznym stopniu młodego wieku oskarżonej.Sąd Najwyższy wyraził następujący pogląd.Rewizja jest tylko częściowo zasadna.1. Zarzut obrazy przepisów dekretu o postępowaniu doraźnym nie może być uznany za zasadny. Przepis art. 6 dekretu mówiący o niedopuszczalności postępowania doraźnego przeciwko kobietom brzemiennym, nie zakazuje wyłączenia postępowania przeciwko takiej osobie i prowadzenia go oddzielnie. Przepisy kodeksu postępowania karnego nie mówią wyraźnie o tym, iż niedopuszczalne jest równoczesne prowadzenie w trybie doraźnym postępowania przeciwko jednym oskarżonym, a przeciwko innym w trybie zwykłym. Gdyby zresztą uznać tego rodzaju łączne postępowanie za uchybienie procesowe, to uchybienie to samo przez się nie mogło i w rezultacie nie wywarło wpływu na treść wyroku w stosunku do Krystyny S., skoro wszystkie jej uprawnienia procesowe zostały zachowane łącznie z przyjęciem rewizji. Twierdzenie rewizji jakoby sprawa była zawiła i że sąd nie mógł skorzystać z przepisu art. 327 k.p.k., nie jest oparte na materiale dowodowym sprawy, który nie daje podstaw do uznania, że sprawa jest zawiła. Również stanowisko Sądu, ujawnione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - podstaw do tego nie daje. Nie można też uznać za słuszne twierdzenia rewizji, że tryb doraźny, w jakim toczyło się postępowanie względem współoskarżonych Tadeusza B. i Edwarda M., miał jakikolwiek wpływ na treść wyroku w stosunku do Krystyny S. Treść zaskarżonego wyroku bynajmniej nie uzasadnia takiego twierdzenia.2. Pominięcie okoliczności, że oskarżona Krystyna S. i pokrzywdzony Henryk S. znali się z widzenia od kilku lat mogłoby mieć wpływ na treść wyroku, ale chyba w sensie dla oskarżonej Krystyny S. niekorzystnym, gdyż okoliczność powyższa wskazuje na szczególną zuchwałość działania oskarżonej.Z zeznania świadka S. okazuje się, że widział on, iż usta zatyka mu Krystyna S. i jej ręce cienkie, kobiece czuł na swych ustach. Brak jest więc podstaw do kwestionowania, wbrew stanowisku rewizji, wiarygodności zeznań tego świadka. Dalsze twierdzenie rewizja, jakoby Krystyna S. znalazła się "na miejscu wypadku" wyłącznie w zamiarze oddania się Henrykowi S. oraz, że zamiar obrabowania tego ostatniego powzięli Tadeusz B. i Edward M. bez porozumienia z Krystyną S., sprzeczne jest z wyjaśnieniem oskarżonej Krystyny S., w śledztwie ujawnionym na rozprawie, na którym to wyjaśnieniu między innymi oparł Sąd swe ustalenia.3. Kara więzienia wymierzona oskarżonej Krystynie S. istotnie wykazuje cechy rażącej surowości, gdyż nie uwzględnia w dostatecznym stopniu dotychczasowej niekaralności tej oskarżonej, jej młodego wieku oraz tej okoliczności, iż jest ona obecnie matką nieletniego dziecka.Te okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonej Krystyny S. Sąd Najwyższy uwzględnił i dlatego złagodził jej karę więzienia do 5 lat.Z tych więc powodów należało orzec jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 259 KKart. 375art. 250art. 327 KPKart. 320 KPKart. 6§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.