III CR 22/65

PostanowienieIzba Cywilna1965-03-11

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przyznanie nieruchomości rolnej w postępowaniu o dział spadku jednemu ze współwłaścicieli, mimo naruszenia przepisów dotyczących pierwszeństwa do jej otrzymania przez innego współwłaściciela, może być uznane za prawidłowe pod względem społeczno-gospodarczym, a tym samym nie stanowić rażącego naruszenia prawa uzasadniającego uchylenie orzeczenia w trybie rewizji nadzwyczajnej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił postanowienia sądów niższych instancji w części dotyczącej wysokości spłaty, uznając, że szacunek wartości budynków był rażąco zaniżony i nie uwzględniał opinii PZU, co stanowiło naruszenie przepisów. Niemniej jednak, w kwestii przyznania nieruchomości rolnej wnioskodawcy, Sąd Najwyższy uznał, że mimo naruszenia przepisów o pierwszeństwie, społeczno-gospodarcze skutki takiego rozwiązania były prawidłowe i nie stanowiły rażącego naruszenia prawa, które uzasadniałoby uchylenie orzeczenia w tym zakresie w trybie rewizji nadzwyczajnej.
Stan faktyczny
Wnioskodawca Dominik P. domagał się działu spadku i przyznania mu na własność nieruchomości rolnej, której był współwłaścicielem w 7/8 części. Uczestnik Jan G. sprzeciwił się temu, żądając przyznania nieruchomości jemu. Sąd Powiatowy przyznał nieruchomość wnioskodawcy, zasądzając na rzecz uczestnika spłatę. Sąd Wojewódzki utrzymał to postanowienie w mocy. Rewizja nadzwyczajna Ministra Sprawiedliwości zarzuciła naruszenie przepisów dotyczących pierwszeństwa do otrzymania gospodarstwa przez Jana G. oraz rażąco niskie oszacowanie wartości budynków.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienia w części dotyczącej zasądzonych spłat i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a w pozostałej części oddalił rewizję nadzwyczajną.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Trybulski. Sędziowie: M. Grudziński (sprawozdawca), J. Czajkowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Dominika P. przeciwko Janowi G. o dział spadku, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 29 lipca 1964 r.,uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Powiatowego w Strzyżowie z dnia 6 lutego 1964 r. w części dotyczącej zasądzonych od Dominika P. na rzecz Jana G. spłat (pkt III postanowienia Sądu Powiatowego), i sprawę w uchylonym zakresie przekazał Sądowi Powiatowemu w Strzyżowie do ponownego rozpoznania; w pozostałej części rewizję nadzwyczajną oddalił.Uzasadnienie faktyczneDominik P. z tytułu nabycia udziału we współwłasności oraz nabycia praw spadkowych jest współwłaścicielem 7/8 części nieruchomości rolnej, składającej się z szeregu działek o ogólnej powierzchni 1 ha 482 m2 oraz domu mieszkalnego i budynków gospodarczych. Pozostała 1/8 niepodzielna część należy do Jana G.We wniosku z dnia 30 maja 1963 r. P. domagał się działu nieruchomości i przyznanie mu jej na własność. Sprzeciwił się temu uczestnik postępowania G. żądając, żeby nieruchomość przyznano jemu.Sąd Powiatowy przyznał nieruchomość wnioskodawcy P., uczestnikowi zaś G. spłatę w wysokości 3.968 zł. Sąd Powiatowy wyszedł z założenia, że nieruchomość nie może ulec podziałowi w naturze, przyznanie zaś jej w całości wnioskodawcy będzie korzystne pod względem społeczno-gospodarczym, ponieważ ma on znacznie większy udział, ma odpowiednie kwalifikacje rolnicze i jest właścicielem gospodarstwa o powierzchni około 3 ha, położonego w odległości około 1 km od gruntu stanowiącego przedmiot działu. Uczestnik postępowania G. jest wprawdzie także rolnikiem, ale jego gospodarstwo o obszarze 1 ha położone jest w znacznej odległości od przedmiotu działu.Wysokość spłaty Sąd Powiatowy określił na podstawie opinii biegłego.Sąd Wojewódzki jako rewizyjny zajęte przez Sąd Powiatowy stanowisko podzielił i rewizję G. w dniu 29 lipca 1964 r. oddalił.Dnia 29 stycznia 1965 r. wpłynęła do Sądu Najwyższego rewizja nadzwyczajna Ministra Sprawiedliwości z wnioskiem o uchylenie postanowień Sądów Wojewódzkiego i Powiatowego i przekazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneRewizja nadzwyczajna zarzuca naruszenie art. 298 § 1, 299 § 2 i 393 k.p.c. (tekst jednolity: Dz. U. Nr 43 z 1950 r., poz. 394), art. 18 § 2 ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. o zmianie postępowania w sprawach cywilnych oraz art. 214 § 1, 1071 § 2 i 1078 k.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Niesporna jest okoliczność, że uczestnik postępowania G. użytkuje gospodarstwo, będące przedmiotem działu, od roku 1961. Trafnie zatem rewizja nadzwyczajna podnosi, że daje mu to - w myśl art. 214 § 1 i 1071 § 2 pkt 1 k.c. - pierwszeństwo do otrzymania tego gospodarstwa. Słuszny jest więc zarzut, że Sąd Wojewódzki, chociaż rozpoznawał sprawę po dniu 18 maja 1964 r., pominął przepisy, które powinien był z urzędu mieć na uwadze.W sprawie niniejszej wystąpił jednak taki zespół okoliczności, które wskazują na to, że osiągnięty przez zaskarżone orzeczenie efekt społeczno-gospodarczy jest prawidłowy. Nieistotny jest wprawdzie argument Sądu Powiatowego co do różnicy w wysokości udziałów we współwłasności (P. - 7/8, G. - 1/8), jednakże nie można odmówić trafności pozostałym argumentom dotyczącym gospodarczych skutków przyznania nieruchomości G. Posiadałby on wtedy gospodarstwo o przestrzeni około 2 ha, składające się z dwóch części, położonych w znacznej od siebie odległości. Trudności związane z prowadzeniem takiego gospodarstwa są oczywiste, a jego towarowość wątpliwa. Przyznanie natomiast całego gruntu wnioskodawcy pozwala przewidywać lepsze wyniki gospodarcze, ponieważ posiada on już około 3 ha, łącznie więc gospodarować będzie na przeszło 4 ha, nie napotykając takich trudności związanych z położeniem gruntów, jakie miałby G.Okoliczności te nie mogły pozostać bez wpływu na ocenę zarzucanych w rewizji nadzwyczajnych uchybień. Charakter bowiem tej rewizji, owego nadzwyczajnego pozainstancyjnego środka nadzorczego, sprawia, że nie każde orzeczenie naruszające prawo może być w tym trybie uchylone lub zmienione, a tylko takie orzeczenie, które narusza prawo w sposób rażący (art. 417 § 1 k.p.c.). Dla tej ostatniej zaś kwalifikacji nie mogą być obojętne społeczno-gospodarcze skutki, jakie zaskarżone orzeczenie za sobą pociąga. Jeżeli istnieją podstawy do wniosku, że przyjęte w zaskarżonym orzeczeniu rozwiązanie nie wytworzy sytuacji - pod względem społeczno-gospodarczym - gorszej aniżeli ta, do której zmierzał ustawodawca przez przepis prawa w danym konkretnym wypadku naruszony, należy dać pierwszeństwo ochronie prawomocności.W sprawie niniejszej w kwestii przyznania gospodarstwa Dominikowi P. zachodzi - jak to wynika z przedstawionego wyżej stanu faktycznego - taka właśnie sytuacja.Uzasadnienie rewizji nadzwyczajnej upoważnia do wniosku, że skarżący bynajmniej nie jest pewien, czy przyznanie gruntu uczestnikowi postępowania G. byłoby gospodarczo usprawiedliwione. Wyrazem tych nurtujących rewizję nadzwyczajną wątpliwości jest następujące jej sformułowanie: "gdyby nawet żądanie skarżącego (tj. G.) przyznania mu gospodarstwa nie było uzasadnione, Sąd Wojewódzki powinien był uwzględnić zarzut zbyt niskiego oszacowania majątku (...)".Jeśli idzie o ten ostatni zarzut, rewizja nadzwyczajna trafnie uznaje go za nie mogący nasuwać wątpliwości. Istotnie bowiem przytoczone niżej uchybienia są - w zakresie wysokości spłaty - rażące, mogą bowiem prowadzić do rażącego pokrzywdzenia uczestnika postępowania G.Wbrew twierdzeniu Sądu Wojewódzkiego opinia biegłego nie zawiera należytego uzasadnienia wymaganego przez art. 298 § 1 dawnego k.p.c.Biegły Edward M., inżynier agronom, oszacował całość budynków na 6.000 zł, przytaczając na uzasadnienie swej opinii, że dom jest zniszczony w 80%, a budynki gospodarcze w 85%; poza tym budynki są częściowo zagrzybione i stoją na gruncie podmokłym.Oszacowanie tych budynków na 6.000 zł pozostaje w jaskrawej rozbieżności z szacunkiem PZU, który to szacunek wynosi 69.300 zł zgodnie z treścią załączonego do rewizji zaświadczenia PZU z dnia 12.XI.1963 r.Stosownie do art. 16 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych, mającego obecnie swój odpowiednik w art. 1078 k.c., szacunek nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego należało przeprowadzić według przepisów obowiązujących przy sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych. W myśl § 5 ust. 1 zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 24 września 1962 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (Monitor Polski z 1962 r. Nr 72, poz. 335) cenę budynków z uwzględnieniem ich rzeczywistego stanu na podstawie szczegółowego cennika Państwowego Zakładu Ubezpieczeń ustala Bank Rolny na podstawie opinii rzeczoznawców.Jak widać zatem z treści powyższego przepisu, szacunek PZU ma przy określeniu wartości budynków istotne znaczenie.Zaświadczenia PZU Sąd Wojewódzki w ogóle nie wziął pod uwagę. Stanowi to naruszenie art. 18 § 2 ustawy z dnia 20 lipca 1950 r., który nakazywał Sądowi rewizyjnemu dokonanie samodzielnych ustaleń na podstawie dowodów z dokumentu, powołanych dopiero w postępowaniu rewizyjnym.Z tych przyczyn Sąd Wojewódzki powinien był - w uwzględnieniu rewizji - w części dotyczącej wysokości spłaty uchylić postanowienie Sądu Powiatowego i sprawę w tym zakresie przekazać mu do ponownego rozpoznania.Błąd powyższy Sąd Najwyższy naprawił, jak to wynika z sentencji jego postanowienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 298 § 1art. 18 § 2art. 214 § 1art. 417 § 1 KPCart. 16art. 1078 KC§ 1§ 2§ 2 pkt 1§ 5 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.