III PO 40/64
UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1965-05-13
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w stosunkach pracy, w przypadku szkody wyrządzonej nieumyślnie przez pracownika, wysokość odszkodowania określona w art. 361 k.c. może być ograniczona z uwagi na okoliczności, zwłaszcza stan majątkowy pracownika?Ratio decidendi
Zakres obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej nieumyślnie przez pracownika przy wykonywaniu powierzonej pracy może być stosownie do okoliczności ograniczony, zwłaszcza ze względu na stopień zawinienia, stan majątkowy i rodzinny pracownika, zgodnie z zasadą ograniczonej odpowiedzialności pracownika. Ograniczenie to nie dotyczy odpowiedzialności za szkodę w mieniu powierzonym pracownikowi z obowiązkiem wyliczenia się.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek o podjęcie uchwały dotyczącej możliwości ograniczenia odszkodowania dochodzonego od pracownika za szkodę wyrządzoną nieumyślnie. Wniosek wynikał z wątpliwości interpretacyjnych po wejściu w życie Kodeksu cywilnego, który uchylił art. 158 § 1 k.z. dający podstawę do miarkowania odszkodowania w sprawach ze stosunku pracy, a sam nie zawierał przepisu pozwalającego na takie ograniczenie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych zasadę prawną dotyczącą ograniczenia odpowiedzialności pracownika za szkodę nieumyślnie wyrządzoną.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Opuszyński. Sędziowie: W. Formański, J. Krzyżanowski, K. Marowski (sprawozdawca), K. Piasecki, J. Szczerski, J. Tyszka.SentencjaSąd Najwyższy, po wysłuchaniu wniosku wiceprokuratora Generalnej Prokuratury PRL, rozpoznał wniosek Prezesa Sądu Najwyższego, zgłoszony na podstawie art. 29 ust. 2 ustawy o Sądzie Najwyższym i skierowany przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego pod rozpoznanie składu siedmiu sędziów Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, o podjęcie uchwały zawierającej odpowiedź na następujące pytanie prawne:"Czy w wypadku, gdy uspołeczniony zakład pracy dochodzi odszkodowania od swego pracownika za szkodę wyrządzoną przez niego nieumyślnie, wysokość odszkodowania określona w art. 361 k.c. może być ograniczona z uwagi na zachodzące okoliczności, a zwłaszcza stosunki majątkowe sprawcy?"Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:W stosunkach pracy zakres obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej nieumyślnie przez pracownika przy wykonywaniu powierzonej pracy może być stosownie do okoliczności - zwłaszcza ze względu na stopień zawinienia, stan majątkowy i rodzinny pracownika - ograniczony zgodnie z ukształtowaną w tych stosunkach zasadą ograniczonej odpowiedzialności pracownika (art. XII § 3 przep. wprow. k.c.). Takiego ograniczenia nie stosuje się do odpowiedzialności za szkodę w mieniu powierzonym pracownikowi z obowiązkiem wyliczenia się. Uzasadnienie faktyczneIPrzepisy wprowadzające kodeks cywilny stanowią w art. XII, że kodeks cywilny nie narusza przepisów ustawodawstwa pracy. Jednakże w myśl tychże przepisów wprowadzających (art. III pkt 5 i art. XII) obowiązujący dotychczas przepis art. 158 § 1 k.z., który dawał także w sprawach ze stosunku pracy podstawę do miarkowania odszkodowania, został uchylony, kodeks cywilny zaś nie zawiera przepisu, który by pozwalał na miarkowanie odszkodowania należnego uspołecznionemu zakładowi pracy od pracownika. Stąd powstało zagadnienie, którego dotyczy przedstawione pytanie prawne.IIPrzepis art. 158 k.z. powstał w warunkach szczególnych przy unifikacji prawa zobowiązaniowego. Jego ogólnikowość jest wynikiem kompromisu w związku z różnicą poglądów, m.in. co do uzależnienia wysokości odszkodowania od stopnia zawinienia. Praktyka przez długi okres hołdowała zasadzie pełnego odszkodowania na podstawie art. 157 k.z.; przepis art. 158 § 1 pozostawał martwy. Dopiero w okresie powojennym, w związku z napływem coraz liczniejszych spraw o odszkodowanie za szkody wyrządzone przez pracowników swym pracodawcom, judykatura zaczęła dostrzegać możliwość ograniczenia odszkodowania na podstawie art. 158 § 1 k.z. w zależności od szeregu okoliczności, a zwłaszcza od stopnia winy i sytuacji majątkowej stron. W orzeczeniu z 17.II.1958 r. 3 CR 1010/57 (OSN z 1958 r. poz. 63) Sąd Najwyższy stwierdził, że konieczną przesłanką prawidłowego zastosowania art. 158 § 1 k.z. dla zmniejszenia odszkodowania jest ustalenie w danej sprawie szczególnych okoliczności, które w tym konkretnym wypadku usprawiedliwiają odstąpienie od zasady pełnego odszkodowania.IIIKodeks cywilny przyjął również zasadę pełnego odszkodowania i jego kompensacyjnego charakteru. Art. 361 k.c., odnoszący się zarówno do zobowiązań umownych, jak i do zobowiązań z czynu niedozwolonego, nie odbiega od treści dawnego art. 157 k.z. Nie znaczy to jednak, że od wymienionej zasady nie było wyjątków. Poza możliwością zmniejszenia odszkodowania z powodu przyczynienia się poszkodowanego (art. 362 k.c.), istnieją w poszczególnych tytułach księgi III k.c. pewne wyjątki od zasady pełnego odszkodowania. I tak w zakresie odpowiedzialności deliktowej w stosunkach między osobami fizycznymi art. 440 k.c. pozwala na ograniczenie zakresu obowiązku naprawienia szkody ze względu na stan majątkowy, jeżeli wymagają tego zasady współżycia społecznego. W zakresie odpowiedzialności umownej przepisy art. 788 § 1 i 801 § 1 k.c. stanowią, że odszkodowanie od przewoźnika i spedytora za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki nie może przewyższać zwykłej wartości przesyłki, chyba że szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa. Jest to odstępstwo od zasady pełnego odszkodowania w zależności od stopnia winy. Są to oczywiście wyjątki, które potwierdzają regułę. Ponadto cytowane przepisy wyraźnie określają okoliczności, które pozwalają na ograniczenie odszkodowania.Zasada pełnego odszkodowania wyrażona w części ogólnej księgi trzeciej kodeksu cywilnego obowiązuje więc w stosunkach cywilnoprawnych. Odstępstwo od niej możliwe jest tylko wtedy, gdy zezwala na to przepis szczególny lub postanowienie umowy. Takie przepisy szczególne zamieszczone są w tytułach części szczegółowej księgi trzeciej, regulujących rodzaje stosunków, w których mogą zachodzić sytuacje wymagające odstępstwa od tej zasady.IVPrzepisy wprowadzające kodeks cywilny uchyliły w zasadzie dotychczasowe przepisy cywilnoprawne. Uchylony też został kodeks zobowiązań z 1933 r. (art. III pkt 5), jednakże z zastrzeżeniami wymienionymi w art. XII przep. wprow. k.c.Ten ostatni przepis składa się z trzech paragrafów. Pierwszy z nich zawiera zasadę, że kodeks cywilny nie narusza przepisów ustawodawstwa pracy. Następne realizują tę zasadę. Mianowicie w § 2 utrzymane zostały w mocy dla stosunków pracy niektóre przepisy kodeksu zobowiązań i przepisów wprowadzających kodeks zobowiązań, jak również niektóre artykuły przepisów ogólnych prawa cywilnego z 1950 r. Stały się one teraz przepisami prawa pracy. Utrzymane w mocy przepisy kodeksu zobowiązań i przepisów wprowadzających kodeks zobowiązań wchodzą w skład działu I tytułu XI kodeksu zobowiązań dotyczącego umowy o pracę (art. 441-477 k.z.) lub też wspominają w swej treści o stosunkach pracy. Można stąd wnosić, że analiza przepisów wprowadzających ten kodeks co do tego, czy mają być utrzymane w mocy, ograniczyła się jedynie do tego, czy w ich treści jest wyraźnie mowa o stosunkach pracy. Nie utrzymano natomiast w mocy żadnego przepisu kodeksu zobowiązań, który mógł odnosić się do stosunków pracy, ale w swej treści wyraźnie o stosunkach pracy nie wspominał. Te przepisy zostały uchylone, chociaż odnosiły się również do stosunków pracy. Zamiast nich przepis § 3 art. XII przep. wpr. kod. cyw. poleca stosować odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, chyba że nie są one zgodne z zasadami prawa pracy. Przykładowo wskazano tam art. 73-77 (jeżeli dotyczą one formy pisemnej dla celów dowodowych) i art. 473 § 1 jako te, które nie należy stosować do stosunków pracy. Do umowy o pracę miały jednak zastosowanie także umieszczone w tytule II dziale II rozdział IV oddział 6 przepisy o odszkodowaniu (a między innymi także przepis art. 158 § 1), które nie zostały utrzymane w mocy dla stosunków pracy w § 2 art. XII przep. wpr. k.c. i zamiast nich w myśl § 3 tego artykułu należy stosować odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, a więc przepisy zamieszczone w księdze trzeciej kodeksu cywilnego, które dotyczą odszkodowania i normują odmiennie zagadnienie zmniejszenia odszkodowania; w szczególności znajduje się tam przepis art. 361 sankcjonujący zasadę pełnego odszkodowania, brak natomiast przepisu, który by pozwalał na ograniczenie zakresu obowiązku pracownika naprawienia szkody wyrządzonej uspołecznionemu zakładowi pracy.Ze względu na zastrzeżenia zamieszczone w § 3 art. XII przep. wpr. kod. cyw. o odpowiednim stosowaniu do stosunków pracy przepisów kodeksu cywilnego, "chyba że nie są one zgodne z zasadami prawa pracy" - odpowiedź na postawione pytanie będzie zależała przede wszystkim od tego, czy i jak dalece zagadnienie odpowiedzialności pracownika za szkody wyrządzone uspołecznionemu zakładowi pracy należy zaliczyć do zagadnień prawa pracy, a jeżeli tak, to czy zasada pełnego odszkodowania wyrażona w przepisie art. 361 k.c. może okazać się sprzeczna z zasadami prawa pracy.VPrzepis art. 448 k.z., utrzymany w mocy przepisem art. XII § 2 przep. wpr. k.c., określa obowiązek pracownika wobec pracodawcy, wynikający z umowy o pracę. Stanowi on w szczególności, że pracownik powinien pełnić pracę sumiennie i ze starannością, jakiej wymaga interes pracodawcy, że powinien stosować się do poleceń pracodawcy. Przepis ten, tak jak i inne utrzymane w mocy dla stosunków pracy przepisy kodeksu zobowiązań, nie zawiera sankcji zapewniającej wykonanie tak określonego obowiązku pracownika. Sankcję tę dawały przepisy art. 239 i 157 k.z., które zostały uchylone, i zamiast nich w myśl art. XII § 3 przep. wpr. k.c. należy stosować odpowiednio art. 471 i 361 k.c. Niemniej jednak właściwym źródłem odpowiedzialności pracownika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków jest przepis art. 448 k.z., a więc przepis prawa pracy. Wyrządzenie przez pracownika szkody w mieniu pracodawcy może być następstwem niewykonania obowiązków pracownika wskazanych w tym przepisie, między innymi także obowiązku zachowania należytej staranności. Nie zawsze jednak szkoda wyrządzona pracodawcy przez pracownika (jak to ogólnikowo sformułowano w pytaniu) będzie wynikiem niedopełnienia obowiązków pracownika, wynikających z umowy o pracę, o których mowa w art. 448 k.z. Może być wynikiem niedopełnienia obowiązków, wynikających z innej umowy łączącej pracownika z pracodawcą niezależnie od umowy o pracę, jak np. z umowy zlecenia czy umowy o dzieło, może być wynikiem naruszenia przepisów prawa rzeczowego, jak np. przepisów dotyczących stosunków sąsiedzkich, wreszcie może być wynikiem przekroczenia innych ogólnie obowiązujących (pozaumownych) przepisów, jak np. w wypadku kradzieży czy uszkodzenia lub utraty samowolnie zabranego pracodawcy przedmiotu do własnego użytku. Zagadnienie odpowiedzialności pracownika za szkodę nie zawsze więc będzie wchodzić w dziedzinę prawa pracy, lecz tylko wówczas, gdy pracownik wyrządzi szkodę przy wykonywaniu umowy o pracę, a więc przy wykonywaniu pracy poleconej mu przez pracodawcę w ramach umowy o pracę. W innych wymienionych wyżej przykładowo wypadkach zagadnienie odpowiedzialności majątkowej pracownika nie będzie należeć do dziedziny prawa pracy, przepisy więc prawa cywilnego będą miały wówczas bezpośrednie (a nie odpowiednie) zastosowanie.VIW ograniczonym zakresie, w jakim zagadnienie odpowiedzialności majątkowej pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy należy do prawa pracy, może mieć zastosowanie zastrzeżenie z art. XII § 3 przep. wpr. k.c. W takim też zakresie należy rozważyć, czy zasada pełnego odszkodowania wyrażona w art. 361 k.c. może się okazać niezgodna z zasadami prawa pracy.Zasady prawa pracy kształtują przepisy dotyczące stosunków pracy i utrwalony w praktyce, a zwłaszcza w orzecznictwie sądowym, sposób ich stosowania. Przepis art. 158 § 1 k.z. był również przepisem stosowanym w stosunkach pracy i sposób jego stosowania właśnie w sprawach ze stosunku pracy również kształtował zasady prawa pracy. Jakkolwiek brak między przepisami wydanymi przez władze Polski Ludowej przepisów, które by ogólnie uregulowały zagadnienie odpowiedzialności majątkowej pracownika za szkodę wyrządzoną w mieniu zakładu pracy, to jednak wydawane były przepisy regulujące to zagadnienie dla poszczególnych kategorii pracowników, jak np. art. 4 dekretu z 5 października 1955 r. o odpowiedzialności materialnej żołnierzy za szkody wyrządzone jednostce wojskowej (Dz. U. Nr 40, poz. 247) czy art. 21 nie obowiązującej już ustawy z dnia 22 listopada 1952 r. o kontroli państwowej (Dz. U. Nr 47, poz. 316). Nie bez znaczenia dla wykładni zasad prawa pracy są też przepisy, które nie normują wprawdzie bezpośrednio tego zagadnienia, ale realizują postulat ochrony uprawnień pracownika, jego prawa do pracy i jego zarobku. Wymienić tu można dekret z 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia oraz zabezpieczeniu ciągłości pracy (Dz. U. Nr 2, poz. 11), który ma na celu zabezpieczenie prawa do pracy i osiągania zarobku, dalej - szereg aktów normatywnych, niższego rzędu oraz postanowień układów zbiorowych zmierzających do tego samego celu, przepisy ustawowe i postanowienia umów zbiorowych, mające na celu ochronę zarobków pracownika, jak np. utrzymane w mocy przepisy art. 38 rozporządzenia o umowie o pracę robotników i art. 21 rozp. o umowie o pracę pracowników umysłowych oraz postanowienia układów zbiorowych ograniczające możność potrąceń z zarobków pracowniczych, wreszcie przepisy zapewniające łatwe i szybkie dochodzenie roszczeń pracowniczych, jak np. dekret z 24 lutego 1954 r. o zakładowych komisjach rozjemczych oraz przepisy art. 459 i nast. k.p.c. o postępowaniu w sprawach o roszczenia pracowników, a między innymi art. 476 k.p.c. o nadaniu z urzędu rygoru natychmiastowej wykonalności w wyroku zasądzającym należności pracownika. Jedną z podstawowych - uznanych powszechnie w literaturze i orzecznictwie - zasad prawa pracy jest również zasada, że ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa obciąża wyłącznie pracodawcę, natomiast nie może obciążać pracownika. Cytowane wyżej przepisy dotyczące odpowiedzialności materialnej niektórych kategorii pracowników wskazują na to, że ilekroć ustawodawca zajmował się zagadnieniem odpowiedzialności materialnej pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy, dopuszczał możliwość zmniejszenia odszkodowania w zależności od stopnia winy pracownika i wysokości jego zarobków, realizując w ten sposób wspomniane wyżej zasady prawa pracy, a mianowicie zasadę ryzyka pracodawcy oraz zasadę ochrony zarobków pracownika.Zasady te realizowane są też przez przepisy wprowadzające kodeks cywilny w art. XII § 3. Wymieniają one wyraźnie przepis art. 473 § 1 k.c. jako ten, który nie stosuje się do stosunków pracy. Art. 473 § 1 zezwala bowiem na przyjęcie przez dłużnika - w umowie - odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania z powodu oznaczonych okoliczności, za które z mocy ustawy odpowiedzialności nie ponosi. Innymi słowy, przepis ten zezwala na umowne rozszerzenie odpowiedzialności dłużnika w ramach ryzyka, co właśnie jest sprzeczne z zasadami prawa pracy.W rezultacie więc należy dojść do wniosku, że zasada pełnej kompensaty wyrażona w art. 361 k.c. może się okazać niezgodna z ukształtowanymi zasadami prawa pracy, jeśli chodzi o odpowiedzialność majątkową pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy w związku z wykonywaniem obowiązków wynikających z umowy o pracę.VIIJak już wspomniano wyżej (ust. II), ograniczenie odszkodowania na podstawie art. 158 § 1 k.z. zaczęła judykatura stosować dopiero w związku ze zwiększeniem wpływu spraw dotyczących odpowiedzialności pracownika za szkody wyrządzone w mieniu zakładu pracy. Jako okoliczności uzasadniające odstąpienie od zasady pełnego odszkodowania sądy przyjmowały przede wszystkim niski stopień winy i stan majątkowy sprawcy. Są to okoliczności, które mogą równie często występować w innych sprawach nie dotyczących stosunku pracy. Jeżeli jednak w sprawach o odszkodowanie dochodzone od pracownika sądy stosowały najczęściej ograniczenie zakresu odszkodowania, to działo się tak dlatego, że istnieją także inne okoliczności typowe dla stosunków pracy, które wpływały na to, że właśnie w tych sprawach sądy przyjmowały najczęściej, iż zmniejszenie odszkodowania odpowiada zasadom prawa pracy.Przy odpowiedzialności umownej (oprócz umów o pracę) mamy do czynienia z reguły z równorzędnymi podmiotami, które stosownie do ogólnych zasad wynikających z przepisów ustawy lub postanowień umowy biorą na siebie pewien zakres ryzyka połączonego z przedmiotem umowy. Każda ze stron ma poza tym swobodę w zakresie zorganizowania swej działalności w sposób, który pozwoli - w miarę możności - uniknąć tego ryzyka. Przy odpowiedzialności deliktowej sprawca szkody nie będący pracownikiem poszkodowanego ma też swobodę działania i uniknięcia sytuacji, w której może mimo woli wyrządzić szkodę drugiemu. Może się wstrzymać od czynności stwarzających niebezpieczeństwo powstania szkody bądź też wykonywać je w czasie i miejscu, które niebezpieczeństwo takie wyłączają. Inna jest sytuacja pracownika, który jest zobowiązany z umowy do wykonywania czynności zleconych mu przez pracodawcę w czasie i miejscu wyznaczonym przez pracodawcę przy użyciu dostarczonych mu narzędzi i bezpośredniej styczności z kosztownymi nieraz przedmiotami stanowiącymi mienie pracodawcy (art. 448 k.z.). Pracownik ponosi przy pracy ryzyko osobiste, bo zakład pracy nie ponosi odpowiedzialności z tytułu ryzyka za szkodę na osobie pracownika wynikłą z wypadku w czasie pracy, skoro odpowiada tylko wtedy, gdy naruszy przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy (art. 24 dekretu z powsz. zaop. emer.). Natomiast pracownik nie może ponosić ryzyka połączonego z posiadaniem przez pracodawcę mienia, gdyż ryzyko obciąża właściciela, brak zaś przepisu szczególnego, który by chociaż część tego ryzyka przerzucał na pracownika. Szkoda, która powstała z winy nieumyślnej pracownika, jest wynikiem jego działania lub zaniechania, ale częściowo także wynikiem przypadku, który spowodował, że doszło do szkody, jakkolwiek zachowanie się pracownika nie musiało spowodować szkody lub też szkoda zależnie od przypadku mogła być mniejsza. Ponadto w prawie pracy obowiązuje wprawdzie - tak jak i w wielu innych dziedzinach prawa w Polsce Ludowej - zasady ochrony mienia społecznego, ale obowiązuje też zasada ochrony praw pracownika, ochrony jego zarobków służących do zaspokojenia potrzeb pracownika i jego rodziny. Tak więc judykatura, stosując właśnie w stosunku do pracownika ograniczenie jego odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną pracodawcy, uwzględniała wykształconą zasadę prawa pracy możliwości zmniejszenia odszkodowania pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy. Taka zasada była zresztą realizowana również w ustawodawstwie polskim, ilekroć były wydawane przepisy regulujące to zagadnienie dla poszczególnych kategorii pracowników, o czym już wspomniano wyżej.W Związku Radzieckim i we wszystkich krajach demokracji ludowej obowiązują przepisy realizujące tę zasadę w stosunku do ogółu pracowników.VIIITak więc zasada pełnego odszkodowania, obowiązująca w prawie cywilnym i znajdująca wyraz w art. 361 k.c., może się okazać sprzeczna z zasadą dopuszczalności zmniejszenia odszkodowania należnego od pracownika jako zasadą prawa pracy. Będzie to miało miejsce wówczas, gdy pracownik wyrządzi szkodę w mieniu pracodawcy nieumyślnie w związku z wykonywaną pracą.Zasada pełnego odszkodowania nie będzie natomiast sprzeczna z zasadami prawa pracy, gdy chodzi o winę umyślną sprawcy, gdy szkoda została wyrządzona w związku z samowolną działalnością pracownika (np. gdy kierowca samowolnie użył samochodu pracodawcy do swoich celów). W tych bowiem wypadkach brak cech szczególnych, które odróżniałyby sytuację pracownika od sytuacji przewidzianych w prawie cywilnym. Dotychczasowe orzecznictwo nie stosowało w takich wypadkach zmniejszenia odszkodowania, pomimo że istniał przepis art. 158 § 1 k.z.Przeciwko stosowaniu zmniejszenia zakresu odszkodowania w wypadku winy umyślnej wypowiedział się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 3.IV.1964 r. I PR 149/62 (OSN 1965/5/74). W razie samowolnego rozporządzenia mieniem pracodawcy zachodzi również wina umyślna, jakkolwiek nie bezpośrednio przy tej czynności lub zaniechaniu, które spowodowało szkodę.IXOdrębnego rozważenia wymaga zagadnienie odpowiedzialności pracownika za szkodę wyrządzoną w mieniu powierzonym pracownikowi z obowiązkiem wyliczania się. Chodzi tu o pracowników, którym powierzono pieniądze lub towar znajdujący się w pomieszczeniach przeznaczonych do ich przechowania, jak magazyny czy sklepy. Obowiązkiem pracodawcy jest stworzenie pracownikowi odpowiednich warunków strzeżenia towaru lub pieniędzy, a więc należyte powierzenie mienia, dostarczenie odpowiednich pomieszczeń, odpowiednie zorganizowanie pracy, doboru personelu, kontroli, wydanie instruktażu co do prawidłowego prowadzenia i obiegu dokumentacji itp. Obowiązkiem natomiast pracownika jest strzeżenie powierzonego mienia, przestrzeganie przepisów i zarządzeń kierownictwa, natychmiastowe zawiadamianie kierownictwa o wszelkich trudnościach w pracy.Jeżeli obie strony wykonają należycie te obowiązki oraz jeśli nie zajdą jakieś przyczyny od nich niezależne - nie powinny powstać braki. Jakkolwiek ryzyko obciąża pracodawcę, pracownik będzie odpowiadać za szkodę powstałą z przyczyn nie ustalonych. Wynika to z wykładni przepisu art. 471 k.c. Obowiązek bowiem udowodnienia istnienia niezależnych od pracownika przyczyn ciąży na pracowniku. Stąd mogłaby zachodzić obawa, że ryzyko pracownika może wyniknąć z trudności przeprowadzenia dowodu, gdy pracownik nie zna przyczyny powstania braku. Jednakże strzeżenie mienia na tym polega, żeby wiedzieć, co się z przedmiotem strzeżonym dzieje, brak więc wiadomości w tym względzie jest właśnie naruszeniem obowiązku strzeżenia mienia. Jeżeli nie udowodniono żadnego zawinienia po stronie pracodawcy w zakresie jego obowiązków ani też istnienia innych przyczyn niezależnych od obu stron, to należy przyjąć, że pracownik nie dopełnił obowiązku, nie można więc domniemywać się winy nieumyślnej, gdyż doprowadziłoby to do możliwości powstania nadużyć. Jeżeli natomiast pracownik należycie wypełnia obowiązek strzeżenia powierzonego mienia, to będzie mógł udowodnić istnienie przyczyn czy to zawinionych przez pracodawcę, czy też niezależnych od obu stron i nie będzie odpowiadać za szkodę, jeżeli nie zostanie udowodnione jakieś konkretne zaniedbanie pracownika. Gdy udowodni on winę pracodawcy, możliwe będzie zmniejszenie odszkodowania na podstawie art. 362 k.c. Dlatego też również dotychczasowe orzecznictwo stosowało dość powszechnie zmniejszenie odszkodowania z powodu przyczynienia się pracodawcy do wyrządzenia szkody na zasadzie art. 158 § 2 k.z. Jeżeli niekiedy powoływano także przepis art. 158 § 1 k.z., to raczej obok art. 158 § 2 k.z. ze względu na zawarty w nim nakaz uwzględnienia wszelkich okoliczności, dotychczasowe zaś orzecznictwo w tym zakresie będzie również nadal aktualne. Przeciwko zmniejszeniu odszkodowania wyłącznie na podstawie art. 158 § 1 k.z. wypowiadał się słusznie Sąd Najwyższy w wielu orzeczeniach, jak np. w orzecz. z 23.IV.1962 r. 4 CR 293/62, z 4.IV.1962 r. 2 CR 455/61 i z 13.III.1963 r. 4 CR 201/62. Dlatego też i obecnie nie można przyjąć, żeby w tego rodzaju sprawach zasada pełnego odszkodowania była sprzeczna z zasadami prawa pracy.Nie może się to oczywiście odnosić do wypadków, gdy nie chodzi ściśle o wyliczenie się z powierzonego mienia, lecz o szkodę wyrządzoną nieumyślnie przez pracownika w udowodnionych okolicznościach, jak np. w razie przypadkowego uszkodzenia towaru. W wypadku takim nie będą zachodzić wspomniane wyżej przeszkody do zastosowania zmniejszenia odszkodowania.XZarówno w pytaniu, jak i w treści odpowiedzi użyto określenia "szkoda wyrządzona nieumyślnie". Chodzi tu o stopnie winy nie objęte pojęciem winy umyślnej, tj. terminu mającego ustalone znaczenie w prawie cywilnym. Uchwała odnosi się więc do wypadków winy innej niż umyślna. Chodzi tu o dość szeroki zakres stopnia winy. Udzielona odpowiedź wskazuje, że zmniejszenie odszkodowania nie musi, lecz może być stosowane, a to w zależności od okoliczności konkretnego wypadku, między innymi również od stopnia winy sprawcy szkody. W każdym więc konkretnym wypadku należy dopiero po rozważeniu wszelkich okoliczności zdecydować, czy zasądzenie pełnego odszkodowania nie będzie sprzeczne z zasadami prawa pracy.Przepis art. XII przep. wprow. kod. cyw. ma na celu utrzymanie w zakresie stosunków pracy takiego stanu prawnego, jaki obowiązywał przed wejściem w życie kodeksu cywilnego. Dlatego też w sprawach o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika sytuacja pracownika nie powinna ulec zmianie ani na gorszą, ani na lepszą, dopóki nie zostaną wydane odpowiednie przepisy prawa pracy (art. XII § 2 przep. wpr. k.c.).
Powiązane orzeczenia
- II PSKP 45/21 2021-09-16Czy pracownik ponosi odpowiedzialność za całość szkody wyrządzonej pracodawcy, jeśli do jej powstania lub zwiększenia przyczynili się również pracodawca lub inne osoby?
- I PR 129/73 1973-08-05Czy pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w całości, czy też jego odpowiedzialność może być obniżona na podstawie art. 362 k.c. w związku z przyczynieniem się pracodawcy do powstania szkody?
- IV PR 18/81 1981-03-30Czy pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w mieniu pracodawcy, jeśli szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a pracodawca nie dopełnił obowiązków nadzoru?
- I PKN 578/98 1999-02-17Czy pracownik może dochodzić od pracodawcy odszkodowania w pełnej wysokości z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków z umowy o pracę, gdy przepisy szczególne nie ograniczają tego odszkodowania?
- IV CR 926/61 1963-12-08Czy pracownik, który dopuścił się nadużyć i przywłaszczenia mienia pracodawcy, może być zwolniony z odpowiedzialności odszkodowawczej z powodu przyczynienia się pracodawcy do powstania szkody?
Powołane przepisy
art. 29 ust. 2art. 361 KCart. 158 § 1art. 158art. 157art. 362 KCart. 440 KCart. 788 § 1art. 441art. 73art. 473 § 1art. 361
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.