V KRN 709/65
WyrokIzba Karna1965-09-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie sądu wydane w składzie, w którym zasiadali małżonkowie jako ławnicy, jest nieważne z powodu naruszenia przepisów o ustroju sądów?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki, stwierdzając, że sąd pierwszej instancji nie był należycie obsadzony. Małżonkowie jako ławnicy nie mogli zasiadać w jednym składzie orzekającym na mocy art. 52 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych w związku z art. 2 ustawy o ławnikach ludowych. Naruszenie to skutkuje nieważnością postępowania.Stan faktyczny
Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną na niekorzyść oskarżonego Czesława F., zarzucając wymierzenie zbyt łagodnej kary za czyn z art. 237 § 1 k.k. Oskarżony uderzył inną osobę bagnetem i kopnął ją w twarz, powodując obrażenia. Sąd Powiatowy skazał go na 8 miesięcy aresztu, a Sąd Wojewódzki utrzymał wyrok w mocy. Sąd Najwyższy, badając sprawę, stwierdził wadę proceduralną w składzie sądu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Łomży do ponownego rozpoznania w innym składzie.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Zembaty (sprawozdawca). Sędziowie: H. Budzianowski, J. Dankowski.Prokurator Generalnej Prokuratury: S. Majewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Czesława F., po rozpoznaniu założonej przez Ministra Sprawiedliwości na niekorzyść oskarżonego rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Powiatowego w Łomży z dnia 25 lutego 1965 r. i od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 11 maja 1965 r., na podstawie art. 394-396, 400, 378 § 1 lit. b) i § 2 k.p.k.uchylił oba zaskarżone wyroki i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Łomży do ponownego rozpoznania w innym składzie.Rewizja nadzwyczajna Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Powiatowego w Łomży z dnia 25 lutego 1965 r. i od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 11 maja 1965 r., założona na niekorzyść oskarżonego Czesława F. na podstawie przepisu art. 371 pkt 4 k.p.k., zarzuciła wymierzenie oskarżonemu Czesławowi F. rażąco łagodnej kary w stosunku do czynu i wniosła o zmianę powyższych wyroków w zaskarżonym zakresie przez orzeczenie w stosunku do tegoż Czesława F. surowszej kary pozbawienia wolności za czyn z art. 237 § 1 k.k.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:I. Sąd Powiatowy w Łomży wyrokiem z dnia 29 lutego 1965 r. skazał Czesława F. z mocy art. 237 § 1 k.k. na karę 8 miesięcy aresztu za to, że dnia 27 sierpnia 1964 r. w K. uderzył bagnetem Adama S., w wyniku czego ten ostatni doznał rany kłutej nadbrzusza, oraz kopnął go w twarz, w wyniku czego Adam S. doznał wybicia dwóch zębów, co naruszyło funkcjonowanie jego organizmu na okres poniżej 20 dni.Sąd Wojewódzki w Białymstoku nie uwzględnił rewizji oskarżonego i wyrok Sądu Powiatowego utrzymał w mocy.Orzeczenia powyższe budzą zastrzeżenia co do oceny okoliczności mających wpływ na wymiar kary zgodnie z treścią art. 54 k.k., a w szczególności co do oceny pobudek i sposobu działania oskarżonego Czesława F., co w konsekwencji spowodowało wymierzenie mu zbyt łagodnej kary.Wprawdzie według opinii biegłych lekarzy Zbigniewa R. i Stanisława Z. uszkodzenia ciała zadane Adamowi Z. przez oskarżonego Czesława F. naruszyły czynności narządów ciała na czas krótszy aniżeli 20 dni, jednakże uszkodzenia te w postaci rany kłutej nadbrzusza, rany kłutej w okolicy 9 żebra, otarcia skóry nosa oraz wybicia dwóch zębów należy uznać za uszkodzenia poważniejszej natury. Wynika to w szczególności z opinii biegłego lekarza Stanisława Z., który m.in. przyjmuje, że ciosy zadawane przez Czesława F. mogły uszkodzić także otrzewną.Niezależnie od powyższego Sąd Powiatowy nie rozważył dostatecznie wysokiego stopnia nasilenia złej woli oskarżonego Czesława F., który w podstępny sposób, będąc ukryty w lesie, zaatakował Adama S., żywiąc do niego jako do swojego szwagra pretensje na tle majątkowym. Gdyby nie zbieg okoliczności oraz rozpaczliwa obrona ze strony Adama S., można przypuścić, że zadane uszkodzenia byłyby w skutkach cięższe ze względu na zacietrzewienie Czesława F. i użyty przez niego przedmiot.Sąd Wojewódzki podkreślił wprawdzie w uzasadnieniu wyroku duże napięcie złej woli oskarżonego, jednakże nie mógł dać temu poglądowi wyrazu w wymiarze kary wobec braku rewizji prokuratora. Złe stosunki rodzinne oświetla sprawa Sądu Powiatowego w Łomży, którą ujawniono w trybie art. 389 § 3 k.p.k. Sprawa ta dotyczy Adama S. z oskarżenia jego siostry Henryki F. również o czyn z art. 237 § 1 k.k. Za czyn ten Adam S. został skazany na karę 1 roku więzienia, chociaż charakter uszkodzeń doznanych przez Henrykę F. nie był tak groźny jak uszkodzenia ciała zadane Adamowi S.Porównanie tła obu wyszczególnionych spraw oraz okoliczności związanych z działaniem oskarżonych w obu sprawach wskazuje również na rażącą łagodność kary wymierzonej oskarżonemu Czesławowi F.II. Pomimo istnienia okoliczności wymienionych wyżej w ustępie I niniejszego uzasadnienia, których rozważenie mogłoby spowodować wymierzenie oskarżonemu surowszej kary, Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku rewizji nadzwyczajnej o skazanie oskarżonego za przypisany mu czyn przestępny z art. 237 § 1 k.k. na surowszą karę pozbawienia wolności, lecz uchylił oba zaskarżone wyroki i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania w innym składzie. Powodem tego było stwierdzenie przez Sąd Najwyższy na podstawie protokołów rozprawy z dnia 5 lutego 1965 r. i z dnia 25 lutego 1965 r. oraz sentencji zaskarżonego przez rewizję nadzwyczajną wyroku Sądu Powiatowego w Łomży, że Sąd ten nie był należycie obsadzony. W skład bowiem tego Sądu wchodzili ławnicy Regina M. i Eugeniusz M., będący małżonkami, a więc osobami, które stosownie do art. 52 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych w związku z art. 2 ustawy z dnia 2 grudnia 1960 r. o ławnikach ludowych w sądach powszechnych (Dz. U. Nr 54, poz. 309) nie mogą brać udziału w jednym składzie orzekającym. Przepis artykułu 52 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych - według którego osoby pozostające ze sobą w stosunku pokrewieństwa do drugiego stopnia włącznie lub powinowactwa pierwszego stopnia oraz małżonkowie nie mogą brać udziału w jednym składzie orzekającym - dotyczy nie tylko sędziów zawodowych, ale również ławników w sądach powszechnych. Wynika to z przepisu art. 2 ustawy o ławnikach ludowych w sądach powszechnych, który stanowi, że ławnicy - poza ograniczeniami wymienionymi w tym przepisie - mają w zakresie orzekania równe z sędziami obowiązki i uprawnienia.Z tych względów należało z urzędu uchylić na posiedzeniu niejawnym oba zaskarżone wyroki i przekazać sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania w innym składzie (art. 378 § 1 lit. b i § 2 k.p.k.).
Powiązane orzeczenia
- 4 CR 1161/58 1959-01-15Czy udział ławnika będącego zięciem powoda w składzie orzekającym sądu powoduje nieważność postępowania?
- II K 350/60 1960-07-06Czy obecność ławnika, który nie brał udziału w całej rozprawie, w składzie orzekającym sądu pierwszej instancji stanowi podstawę do uchylenia wyroku?
- 1 C 1449/53 1953-11-06Czy naruszenie przepisów o składzie sądu i podpisaniu orzeczenia przez wszystkich sędziów skutkuje nieważnością postępowania i koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia?
- V K 225/59 1960-01-21Czy zmiana składu ławników w trakcie postępowania dowodowego, bez ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego od początku, narusza zasadę bezpośredniości i ustności postępowania?
- 2 CR 541/60 1960-05-31Czy dopuszczalne jest odrzucenie rewizji wniesionej przez interwenienta ubocznego po uprawomocnieniu się wyroku?
Powołane przepisy
art. 394art. 371 pkt 4 KPKart. 237 § 1 KKart. 54 KKart. 389 § 3 KPKart. 52 § 1art. 2art. 378 § 1§ 1§ 2§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.