III PO 15/65
UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1965-10-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniesienie pozwu przerywa bieg terminu prekluzyjnego (zawitego) również w odniesieniu do roszczeń nieobjętych pierwotnym żądaniem pozwu lub wykraczających ponad nie, jeśli wynikają one z faktów przytoczonych przez powoda, a sąd ma prawo zasądzić ponad żądanie na podstawie art. 329 § 2 k.p.c.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchwalił, że wniesienie pozwu przerywa bieg prekluzji z art. 473 k.z. także co do roszczeń nieobjętych pierwotnym żądaniem lub wykraczających ponad nie, pod warunkiem, że wynikają one z faktów przytoczonych przez powoda. Zasada ta ma zastosowanie w sprawach, w których sąd ma prawo zasądzić ponad żądanie na podstawie art. 329 § 2 k.p.c. Rozszerzenie żądania pozwu w takiej sytuacji jest traktowane jako pozorne, gdyż przerwa prekluzji następuje już z chwilą wniesienia pozwu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła powództwa o zapłatę odszkodowania za manko. Pozew został wniesiony przed upływem terminu prekluzyjnego, jednak w trakcie procesu powód rozszerzył żądanie pozwu po upływie tego terminu. Powstało zagadnienie prawne, czy prekluzja stosuje się do rozszerzonej części żądania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił zasadę prawną dotyczącą przerwania prekluzji w sprawach, w których sąd ma prawo zasądzić ponad żądanie.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Opuszyński. Sędziowie: J. Krzyżanowski, K. Marowski, K. Piasecki (sprawozdawca), W. Formański, J. Szczerski, J. Tyszka.SentencjaSąd Najwyższy, po wysłuchaniu wniosku wiceprokuratora Generalnej Prokuratury PRL w sprawie z powództwa Związku Spółdzielni Przemysłu Ludowego i Artystycznego-Rejonowe Biuro Sprzedaży w G. przeciwko Kazimierzowi M., Annie G., Helenie J. i Barbarze Z. o 45.712,01 zł z tytułu manka oraz po rozpoznaniu przekazanego przez skład trzech sędziów Sądu Najwyższego postanowienia z dnia 1 kwietnia 1965 r. następującego zagadnienia prawnego:"Czy w sprawie odszkodowania za manko (art. 329 § 2 pkt 2 d. k.p.c.), wniesionej do sądu przed upływem terminu przewidzianego w art. 473 k.z., w której rozszerzono żądanie pozwu na tej samej podstawie faktycznej, lecz po upływie tego terminu, stosuje się prekluzję z wymienionego przepisu co do rozszerzonej części żądania"uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:W sprawie, w której nie obowiązuje zakaz wyrokowania co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzenia ponad żądanie, wniesienie pozwu przerywa prekluzję z art. 473 k.z. także co do roszczeń nie objętych żądaniem lub wykraczających ponad żądanie, jeżeli wynikają one z faktów przytoczonych przez powoda. Uzasadnienie faktycznePrzedstawione składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego do rozstrzygnięcia pytanie prawne obejmuje zagadnienie przerwania prekluzji w sprawie, w której nie obowiązuje zakaz wyrokowania co do przedmiotu nie objętego żądaniem ani zakaz zasądzenia ponad żądanie (art. 329 § 2 dawnego k.p.c.), oraz zagadnienie wzajemnego stosunku orzekania ponad żądanie i zmiany powództwa polegającej na rozszerzeniu żądania.1. Pierwsze z tych zagadnień nie było w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego rozstrzygane jednolicie. W zakresie tego zagadnienia w orzecznictwie zarysowały się dwa przeciwstawne stanowiska.Dla pierwszego z nich charakterystyczne są w szczególności dwa następujące orzeczenia. W orzeczeniu z dnia 28 kwietnia 1956 r. 4 CO 5/56 (OSN 1957 r., poz. 20) została sformułowana teza, że "przepis art. 329 § 2 k.p.c., nie daje sądowi prawa zasądzenia ponad żądanie roszczeń, których dochodzenie w chwili orzekania było już wyłączone wskutek upływu terminu zawitego (prekluzji), choćby w chwili wniesienia sprawy do sądu roszczenia te nie uległy skutkom prekluzji". W motywach orzeczenia został wyrażony pogląd, że uprawnienie sądu do zasądzenia ponad żądanie roszczeń, o których mowa w art. 329 § 2 k.p.c., ma charakter proceduralny, a nie materialnoprawny. W orzeczeniu z dnia 22 grudnia 1959 r. 2 CR 1158/58 (OSPiKA 1961, poz. 5) Sąd Najwyższy reprezentował pogląd, że sąd może na podstawie art. 329 § 2 pkt 1 k.p.c. zasądzić pokrycie manka ponad kwotę żądaną przez powoda tylko wówczas, gdy powód nie utracił jeszcze możności dochodzenia pokrycia pełnego manka, obejmującego kwotę wyższą od dochodzonej pozwem. Przesłanka więc do zastosowania tego przepisu nie zachodzi, gdy z mocy art. 473 k.z. wskutek prekluzji nie można dochodzić kwoty wyższej od żądanej w pozwie. W orzeczeniu tym zamieszczone zostało następujące uzasadnienie: "Podjęcie (bowiem) przez Sąd badań w tym przedmiocie i wyciąganie wniosków prawnych z ich wyniku stanowiłoby dochodzenie w postępowaniu sądowym roszczenia ze stosunku pracy po upływie roku od rozwiązania tego stosunku, czemu przepis art. 473 k.z. stoi na przeszkodzie".Drugie, odmienne stanowisko reprezentowane jest w dwóch następujących orzeczeniach. W orzeczeniu z dnia 31 maja 1955 r. (OSPiKA 1958, poz. 68 - orzeczenie publikowane nie w całości) Sąd Najwyższy, rozróżniając dwie sytuacje (gdy nie objęta pozwem część roszczeń opiera się na tym samym stanie faktycznym oraz gdy na nim się nie opiera), wyraził pogląd: "Jeżeli powód w toku procesu o roszczenia ze stosunku pracy zgłasza żądanie zasądzenia nowego roszczenia z tego stosunku opartego na innym stanie faktycznym, przerwa prekluzji co do tego roszczenia następuje z chwilą jego zgłoszenia. Przerwanie biegu terminu prekluzyjnego przez zgłoszenie roszczenia dotyczy jednak wszystkiego, co sąd może zasądzić, opierając się na stanowiącym podstawę roszczenia przedstawionym przez powoda stanie faktycznym, dotyczy więc także roszczeń cyfrowo wyższych, które sąd może zasądzić ponad żądanie powoda, byle w granicach faktycznej podstawy tego żądania"). W orzeczeniu z dnia 2 czerwca 1964 r. I PR 320/62 (OSN 1965, poz. 81) została sformułowana teza następującej treści: "Po wszczęciu procesu na skutek wniesienia pozwu, który nie obejmuje całości roszczeń zindywidualizowanych przytoczonym w pozwie stanem faktycznym, termin prekluzyjny (np. termin określony w art. 473 k.z.) nie biegnie również w takim zakresie, w jakim zachodzą przesłanki do zasądzenia ponad żądanie (art. 329 § 2 d. k.p.c.)".Sąd Najwyższy w niniejszym składzie podziela poglądy prawne wyrażone w obu ostatnio przytoczonych orzeczeniach, a to z następujących przyczyn:W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 24 maja 1960 r. I CO 5/60 (OSN 1961, poz. 3) Sąd Najwyższy uchwalił następującą zasadę prawną: "Wniesienie powództwa o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przerywa biegu przedawnienia roszczeń nie ujawnionych w żądaniu pozwu, jeżeli twierdzenia faktyczne pozwu obejmują istotne elementy usprawiedliwiające roszczenie; jeżeli twierdzenia pozwu nie obejmują istotnych elementów usprawiedliwiających roszczenie, przerwa przedawnienia może nastąpić dopiero z chwilą uzupełnienia twierdzeń przez powoda". Uchwała ta - jakkolwiek dotyczy zagadnienia przedawnienia - zachowuje swoje znaczenie, także gdy chodzi o zagadnienie prekluzji. Z jednej bowiem strony na podstawie art. 114 przep. og. pr. cyw. przepis art. 111, który reguluje zagadnienie przerwy biegu przedawnienia, stosuje się odpowiednio do przerwy biegu prekluzji, z drugiej zaś strony - z punktu widzenia art. 329 § 2 d. k.p.c. - jest rzeczą obojętną, czy chodzi o zagadnienie prekluzji, czy też zagadnienie przedawnienia.W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy określił istotę zasady orzekania ponad żądanie w sensie określonym w art. 329 § 2 d. k.p.c. w następujący sposób:Wniesienie pozwu przerywa bieg przedawnienia w takim zakresie, w jakim doręczenie pozwu stworzyłoby stan litispendencji. Przepis art. 329 d. k.p.c. dotyczy wprawdzie tylko przedmiotu i zakresu wyrokowania, ale tym samym wiąże się ściśle z zagadnieniem litispendencji. Sąd wyrokuje co do tego przedmiotu, który jest objęty litispendencją; wyrokuje o nim właśnie dlatego, że jest objęty litispendencją. Jeżeli więc w sprawie wymienionej w § 2 art. 329 d. k.p.c. sąd zasądza coś, co nie było objęte żądaniem pozwu, to ma to miejsce właśnie dlatego i tylko dlatego, że ta "nadwyżka" była objęta litispendencją. Niemożliwe jest dochodzenie części roszczenia w sprawie wymienionej w art. 329 § 2 k.p.c. W sprawie takiej niemożliwe jest tzw. "rozdrobnienie roszczenia", gdyż bez względu na sformułowanie żądania pozwu i bez względu na intencję powoda przedmiotem procesu w sprawie wymienionej w art. 329 § 2 d. k.p.c. - a więc i "dochodzenia" w rozumieniu art. 111 pkt 2 p.o.p.c. - jest zawsze całość roszczenia. W wypadku gdy w sprawie wymienionej w art. 329 § 2 d. k.p.c. powód, dochodząc nadal tego samego roszczenia, podwyższa jedynie żądanie pozwu, rozszerzenie powództwa jest tylko pozorne, w rzeczywistości bowiem zakres litispendencji pozostaje ten sam.Jak wynika z przytoczonej uchwały składu 7 sędziów, Sąd Najwyższy nie podzielił poglądów prawnych wyrażonych w orzeczeniu z dnia 28 kwietnia 1956 r. 4 CO 6/65 i w orzeczeniu z dnia 22 grudnia 1959 r. 2 CR 1158/58.Powołana w pierwszym z tych orzeczeń argumentacja, że art. 329 § 2 k.p.c. ma charakter proceduralny, natomiast nie rodzi roszczeń materialnoprawnych, nie wnika w istotę zagadnienia. W procesie socjalistycznym - tam zwłaszcza, gdzie chodzi o problematykę orzekania - nie można odrywać zagadnień procesowych od materialnoprawnych, gdyż właśnie celem i funkcją procesu jest realizacja prawa materialnego. Istota zagadnienia nie sprowadza się do tego, czy przepis ten ma charakter procesowy, czy też materialnoprawny, lecz chodzi wyłącznie o zagadnienie przedmiotu procesu, przedmiotu zawisłości prawnej i przedmiotu (zakresu) orzekania oraz skutków materialnoprawnych wynikających z faktu, że toczy się proces o określonym przedmiocie sporu, który podporządkowany jest normie określającej zakres przedmiotu sporu (art. 329 § 2 d. k.p.c.), przedmiotu litispendencji i przedmiotu orzekania. Kwestionowany pogląd wyrażony w przytoczonym orzeczeniu nie bierze pod uwagę tej okoliczności, że przepis art. 329 § 2 d. k.p.c. ma zastosowanie w konkretnym procesie i wywołuje swoje skutki procesowe i materialnoprawne z tą chwilą, w której proces został wszczęty, tzn. kiedy zostało wytoczone powództwo opierające się na określonym stanie faktycznym. Ani ten, ani żaden inny przepis d. k.p.c. nie określa, że skutki procesowe i skutki materialnoprawne w zakresie roszczenia, które będzie zasądzone na podstawie art. 329 § 2 d. k.p.c., powstają w późniejszym momencie niż skutki związane z tą częścią roszczenia, która została określona w pozwie. Możliwość zasądzenia ponad żądanie opiera się na tym, że żądanie w ramach zindywidualizowanej podstawy faktycznej powództwa stanowi pewną całość w tym sensie, w jakim stanowi ono pewną całość poza procesem (z zastrzeżeniem pewnym wyjątków aktualnych w wypadku ugody i zrzeczenia się roszczenia w części), a więc na podstawie przepisów prawa materialnego, których przesłanką prawidłowego zastosowania jest ustalenie stanu faktycznego żądania. Tak więc pogląd wyrażony w tym orzeczeniu został sformułowany bez próby zharmonizowania przewidzianej w art. 329 § 2 d. k.p.c. zasady z nową koncepcją zasad orzekania, która leży u podstaw tego przepisu, a która odbiega od dawnych koncepcji procesu; według tych ostatnich organ orzekający w każdym wypadku jest tylko rozjemcą, nad którym dominuje niepodzielnie autonomia woli stron w zakresie orzekania i jego przedmiotu.Na podobnym założeniu opiera się również drugie z przytoczonych na wstępie orzeczeń, które nie wnikając w istotę przedmiotu sporu, zawisłości prawnej i zakresu orzekania, akcentuje tylko to, że roszczenie sprekludowane nie może być zasądzone. Ten pogląd jest słuszny, w danym jednak wypadku z mocy szczególnego przepisu (art. 329 § 2 d. k.p.c.) sytuacja jest odmienna. Tylko na podstawie art. 329 § 1 d. k.p.c. (co w dawnym procesie było nienaruszalną zasadą) same strony mogą określać w każdym wypadku zakres żądanej ochrony i realizowanych w procesie roszczeń. W tym też tylko zakresie skutki, jakie wiążą się z wytoczeniem powództwa, poddane są co do zakresu dyspozycji stron, z którą ustawa wiąże skutki prawne. Pogląd, że pozew może przerwać bieg prekluzji w takim tylko zakresie, w jakim powód żąda ochrony prawnej (art. 329 § 1 d. k.p.c.), jest zasadą zharmonizowaną z ogólniejszą zasadą, że powód może dysponować w tym wypadku swobodnie swoim roszczeniem materialnym. Z tej już racji, jeżeli zestawi się oba paragrafy art. 329 d. k.p.c., odmiennie musi się przedstawiać sytuacja w wypadku, gdy ustawodawca ogranicza swobodne dysponowanie roszczeniem. Tak więc nieuwzględnienie tej okoliczności i stosowanie art. 329 § 2 d. k.p.c. przy przyjęciu nieodpowiednich tu zasad musi prowadzić w konsekwencji do zniekształcenia tej nowej zasady (art. 329 § 2 d. k.p.c.) oraz do ograniczenia wszystkich istotnych konsekwencji procesowych i materialnoprawnych z niej wynikających.Przeciwstawność założeń, na których opierają się oba paragrafy art. 329 d. k.p.c., wynika z charakterystyki instytucji zasądzenia ponad żądanie dokonanej przez Sąd Najwyższy także w innych uchwałach składów rozszerzonych. Jak to stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale Całej Izby z dnia 16 lutego 1958 r. 1 CO 37/58, w wypadkach określonych w art. 329 § 2 d. k.p.c. sąd pierwszej instancji może zasądzić ponad żądanie dlatego, że żądanie pozwu nie limituje przedmiotu procesu.Oznacza to z punktu widzenia rozważanego obecnie zagadnienia, że zakres żądania objęty pozwem nie przesądza zakresu sporu i zakresu orzekania, a w konsekwencji zakres skutków materialnoprawnych i procesowych nie może być określony wyłącznie przez zgłoszone żądanie (jak to jest w wypadku art. 329 § 1 d. k.p.c.); jego granice musi wyznaczać ten sam przepis, który decyduje o zakresie przedmiotu sporu, zakresie litispendencji i zakresie orzekania zgodnie z ustalonym prawidłowo stanem faktycznym i jego subsumpcją pod odpowiednie normy prawa materialnego. Takim przepisem jest art. 329 § 2 d. k.p.c.Poza tym, jak to stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 24 maja 1960 r. 1 CO 5/60, w sprawach, w których ma zastosowanie art. 329 § 2 d. k.p.c., nie jest możliwe dochodzenie części roszczenia (rozdrobnienie roszczenia), skoro przedmiot sporu z chwilą jego wszczęcia - w ramach określonej przez powoda podstawy faktycznej żądania - jest oznaczony w jednolity sposób i w pewnym zakresie nie przez powoda, ale przez art. 329 § 2 d. k.p.c., a więc w sposób obiektywny. Również ten pogląd nie powinien budzić wątpliwości, mimo że w k.p.c. brak wyraźnego przepisu, który by odrębnie normował to zagadnienie. Nie normuje tego art. 205 d. k.p.c. Niemniej jednak - jak to wynika z brzmienia tego przepisu ("Z chwilą doręczenia pozwu powstają następujące skutki procesowe" 1) powód nie może wytoczyć w toku sprawy powództwa przeciwko pozwanemu o to samo roszczenie w tym samym i innym sądzie") - jeżeli zestawi się go z art. 329 d. k.p.c., ma on w rozważonym zakresie zastosowanie, gdyż w przepisie tym pojęcie "to samo roszczenie" należy rozumieć jako roszczenie w znaczeniu materialnoprawnym, a więc jako takie, które sąd musi zasądzić na podstawie art. 329 § 2 d. k.p.c. Również więc i w tym przedmiocie, pomimo braku formalnego zharmonizowania konsekwencji wynikających z instytucji zasądzenia ponad żądanie (art. 329 § 2 d. k.p.c.) z przepisem art. 205 d. k.p.c., trudno mówić o luce w prawie; usuwa ją wykładnia logiczna.Kwestionowany pogląd opiera się ponadto jakby na tezie, że sąd, zasądzając ponad żądanie, "substytuuje" się tylko w sytuację prawną powoda i jego zachowanie się, polegające na zasądzeniu ponad żądanie, może wywołać tylko takie skutki procesowe i materialnoprawne (art. 111 p.o.p.c.), jakie mógłby wywołać sam powód, wnosząc pozew. Przy takim założeniu sąd nie miałby więcej "praw", niż sam powód, a zatem przerwa terminu prekluzyjnego mogłaby nastąpić nie w chwili wniesienia pozwu (nie obejmującego całości roszczeń), ale bądź w chwili wyrokowania, bądź też w chwili, gdy sąd doszedł do wniosku, że są podstawy do zasądzenia ponad żądanie. Pogląd taki byłby nieuzasadniony, gdyż chodzi tu o przedmiot, zakres sporu, litispendencji i orzekania w określony już a limine z mocy samej ustawy (obiektywnie), w sensie wprawdzie ogólnym, niemniej jednak pozwalającym na skonkretyzowanie w każdym procesie w związku z podstawą faktyczną żądania.2. Na tle przytoczonej argumentacji i dotychczasowych wniosków wymaga rozważenia zagadnienie stosunku instytucji orzekania ponad żądanie i zagadnienie zmiany powództwa w takiej sytuacji, gdy powód pierwotnie żądał zasądzenia na określonej podstawie faktycznej pewnej kwoty, która nie wyczerpywała przedmiotu sporu w rozumieniu art. 329 § 2 d. k.p.c., a następnie oświadczył, że rozszerza żądanie pozwu w ten sposób, iż żąda tego wszystkiego, co mu sąd obowiązany jest zasądzić w ramach określonej podstawy faktycznej na podstawie art. 329 § 2 d. k.p.c. W cytowanym już orzeczeniu z dnia 2 czerwca 1964 r. I PR 320/62 Sąd Najwyższy, rozważając to zagadnienie, wyraził pogląd, że "w istocie rzeczy, w danym wypadku nie może być mowy o zmianie powództwa, stanowisko zaś powoda może być traktowane jedynie jako wystąpienie z twierdzeniem, że zachodzą podstawy do zasądzenia roszczeń w kwocie wyższej, niż to wynika z pierwotnego żądania zawartego w pozwie".Zagadnienie to nie jest wyraźnie, za pomocą specjalnej normy, uregulowane w przepisach k.p.c. z 1932 r. o zmianie powództwa. Nie oznacza to jednak, żeby zagadnienia tego nie można było rozwiązać na podstawie przepisów dawnego kodeksu postępowania cywilnego.W tych wypadkach, w których ma zastosowanie zasada wyrażona w art. 329 § 1 d. k.p.c., kwestia zmiany powództwa nie nastręcza trudności, tu bowiem zakres żądania, przedmiot sporu powód może w drodze powództwa kształtować zgodnie ze swą wolą, jeżeli tylko zachowane są te przesłanki procesowe określone przez ustawę, które czynią zmianę powództwa dopuszczalną; od woli też powoda zależeć będzie, w jakim zakresie nastąpi przerwa prekluzji. Odmienność sytuacji w wypadkach, w których ma zastosowanie art. 329 § 2 d. k.p.c., nie może prowadzić do takiego samego wniosku jak na podstawie art. 329 § 1 d. k.p.c. Jest to tym bardziej uzasadnione, jeśli się podkreśli to, jakiej mianowicie funkcji służy rozszerzenie powództwa i rozszerzenie przedmiotu sporu ze wszystkimi skutkami procesowymi i materialnoprawnymi. W tym wypadku, gdy przedmiot sporu określa ustawa za pomocą nakazu zasądzenia tego wszystkiego, co się należy w ramach danego stanu faktycznego sprawy na podstawie przepisów prawa materialnego, zmiana powództwa nie wywrze wpływu na zakres przerwy prekluzji; ta przerwa następuje już z chwilą wytoczenia powództwa w zakresie tych wszystkich roszczeń, które sąd zasądzi na podstawie tego przepisu (art. 329 § 2 d. k.p.c.). Słusznie też w uchwale składu 7 sędziów z dnia 24 maja 1960 r. mówi się tylko o "pozornej" zmianie powództwa.Gdyby uznać, że w rozważanym wypadku przerwę prekluzji wywołuje dopiero zmiana powództwa, musiałoby to prowadzić do paradoksalnego wniosku, że w lepszej sytuacji - przynajmniej z rozważanego punktu widzenia przerwy terminu prekluzyjnego - byłby powód, który nie rozszerzał powództwa, a więc zachował się biernie (licząc na to, że sąd zasądzi mu to wszystko, co mu się należy na podstawie art. 329 § 2 d. k.p.c.), niż powód, który "rozszerzył" powództwo.
Powiązane orzeczenia
- 2 CR 233/61 1961-07-04Czy wniesienie pozwu do sądu niewłaściwego przerywa bieg terminu zawitego (prekluzyjnego) przewidzianego w art. 473 Kodeksu zobowiązań?
- I CSK 4825/22 2023-07-18Czy wniesienie pozwu o odszkodowanie w określonej kwocie przerywa bieg terminu przedawnienia również w odniesieniu do roszczeń objętych późniejszym rozszerzeniem powództwa?
- I PR 640/63 1963-11-25Czy sąd może zasądzić od pozwanej kwotę wyższą niż dochodzona przez powoda, opierając się na innej podstawie faktycznej niż wskazana w pozwie, powołując się na art. 329 § 2 k.p.c.?
- 4 CO 6/56 1956-04-28Czy czynność przedsięwzięta przed upływem terminu prekluzyjnego w celu dochodzenia roszczenia przerywa bieg tego terminu w odniesieniu do roszczeń nieobjętych pierwotnym żądaniem, a zgłoszonych po upływie terminu prekluz…
- II PR 882/63 1964-10-29Czy przypozwanie osoby trzeciej w trybie art. 74 k.p.c. przerywa bieg terminu prekluzji z art. 473 k.z.?
Powołane przepisy
art. 329 § 2 pkt 2art. 473art. 329 § 2art. 329 § 2 KPCart. 329 § 2 pkt 1 KPCart. 114art. 111art. 329art. 111 pkt 2art. 329 § 1art. 205§ 2 pkt 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.