I CR 466/64
WyrokIzba Cywilna1964-11-28
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykluczenie członka spółdzielni mieszkaniowej z powodu sprzeciwu wobec spłaty kredytu na wykup budynku, przy istnieniu sporu co do prawidłowości rozliczeń, jest środkiem proporcjonalnym i ostatecznym?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznając, że wykluczenie członka spółdzielni mieszkaniowej z powodu sprzeciwu wobec spłaty kredytu na wykup budynku może być środkiem zbyt drastycznym, jeśli istniały usprawiedliwione podstawy do sporu co do prawidłowości rozliczeń. Sąd podkreślił, że wykluczenie powinno być traktowane jako ostateczność, zwłaszcza gdy spółdzielnia mogła dochodzić należności na drodze sądowej, co pozwoliłoby na autorytatywne wyjaśnienie spornych kwestii.Stan faktyczny
Powód został wykluczony ze Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "Wspólny Cel" z powodu niewyrażenia zgody na wykup budynku i niewpłacenia zaliczki, uporczywego naruszania zasad współżycia społecznego oraz zalegania z należnościami. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając wykluczenie za uzasadnione. Sprawa dotyczyła rozliczeń związanych z wykupem budynku od Skarbu Państwa i ustaleniem wkładu budowlanego poszczególnych członków.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Wiszniewski, T. Szymanek.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana B. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "Wspólny Cel" w W. o uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 24 marca 1964 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód wytoczył powództwo o unieważnienie uchwały Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "Wspólny Cel" w W. z dnia 9 lutego 1963 r., mocą której został on wykluczony z grona członków Spółdzielni z trzech przyczyn, a mianowicie z powodu: 1) niewyrażenia zgody na przystąpienie do wykupu budynku i niewpłacenia zaliczki na wykup, 2) uporczywego naruszania zasad współżycia społecznego oraz 3) zalegania z należnościami bieżącymi z tytułu świadczeń miesięcznych".Wyrokiem z dnia 24 marca 1964 r. Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy powództwo oddalił, dokonując następujących ustaleń i wychodząc z następujących założeń:Walne Zgromadzenie Spółdzielni podjęło w dniu 15.XII.1952 r. uchwałę o przekształceniu Spółdzielni z typu administracyjno-mieszkaniowego na typ mieszkaniowo-budowlany. W wyniku tej uchwały Spółdzielnia przekształciła się na Spółdzielnię Mieszkaniowo-Budowlaną "Wspólny Cel" w W. W związku z przekształceniem się Spółdzielni powstała konieczność wykupu budynku od Skarbu Państwa. Na Walnym Zgromadzeniu członków Spółdzielni, odbytym w dniu 29.III.1958 r., zapadła uchwała w sprawie wykupu budynku od Skarbu Państwa. Walne Zgromadzenie upoważniło Radę Nadzorczą i Zarząd do poczynienia niezbędnych kroków w celu sfinalizowania sprawy wykupu. Celowość wykupu była dla członków Spółdzielni oczywista. Budynek był kilkakrotnie wyceniany przez rzeczoznawców i ostatecznie w dniu 8 lutego 1963 r. został podpisany akt notarialny między Prezydium Rady Narodowej w W. a Zarządem Spółdzielni, mocą którego Spółdzielnia nabyła budynek za 2.556.422 zł. Na poczet tej ceny Spółdzielnia obowiązana była wpłacić 5%, tj. 127.891 zł; spłata pozostałej sumy, tj. zł 2.428.691, została rozłożona na 30 lat.Cenę nabycia należało rozdzielić między wszystkich członków Spółdzielni w stosunku do wartości użytkowanych mieszkań. Udział członka Spółdzielni w cenie nabycia budynku stanowił jego wkład budowlany w rozumieniu § 12 statutu. Dla dokonania wyceny poszczególnych mieszkań Zarząd Spółdzielni powołał rzeczoznawców. Z opinii biegłego sądowego wynika, że rzeczoznawcy dokonali obliczeń bardzo skrupulatnie. Zastosowali współczynniki nasłonecznienia mieszkań, współczynniki kondygnacyjne, współczynniki wysokościowe oraz szereg innych współczynników korygujących. Za podstawę obliczenia przyjęto metraż użytkowy mieszkań skorygowany o wyżej wymienione współczynniki i ustalono tzw. metraż obliczeniowy. Metraż obliczeniowy został skorygowany o procent zniszczenia każdego lokalu. Cena kupna domu i działki została podzielona przez metraż obliczeniowy wszystkich mieszkań skorygowany o procent zniszczenia; ustalono w ten sposób koszt 1 metra obliczeniowego, a następnie wartość każdego mieszkania. Wartość ta ulegnie nieznacznej obniżce, gdyż przez metraż obliczeniowy należało podzielić tylko cenę kupna domu, tj. kwotę 2.428,621 zł bądź 2.556,422, a nie 2.651,294 zł. Stopień zniszczenia poszczególnych lokali został ustalony w sposób dokładny przez kierownika robót w kwietniu 1949 r. oraz we wrześniu 1949 r. przez komisję powołaną przez Wydział Inspekcji Budowlanej. Komisja dokonała szczegółowych oględzin budynku i lokali, ustalając stan faktyczny zniszczeń. Walne Zgromadzenie członków Spółdzielni zatwierdziło w dniu 14 kwietnia 1962 r. większością głosów (27 na 4 osoby wstrzymujące się) dokonane rozliczenie i ustalenie wartości poszczególnych mieszkań.Wymienionej uchwały Walnego Zgromadzenia powód nie zaskarżył, lecz odmówił wpłacenia zaliczki na poczet spłaty ustalonej wartości zajmowanego przez niego lokalu, zakwestionował dokonane rozliczenie, a zwłaszcza prawidłowość ustalenia stopnia zniszczenia poszczególnych lokali.Mając powyższe fakty na uwadze, Sąd Wojewódzki uznał, że powyższe ustalenia wskazują na bezzasadność negatywnego stanowiska powoda co do dokonanych rozliczeń i ustalenia wartości poszczególnych mieszkań. Z załączonego rozliczenia wartości lokali wynika, że lokal zajmowany przez powoda został obciążony z tytułu udziału w cenie wykupu budynku w wysokości 41.500 zł. Wobec rozłożenia spłaty wymienionego zadłużenia na 30 lat obciążenie roczne z tytułu spłaty wyniesie 1.383 zł (41.500 : 30), a miesięcznie - 115 zł (1.383 : 12). Jest to obciążenie niskie w stosunku do korzyści uzyskanych w związku z przekształceniem Spółdzielni z administracyjno-mieszkaniowej na budowlano-mieszkaniową. Z tych względów należy - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - uznać, że odmowa powoda wniesienia zaliczki na poczet udziału w cenie wykupu, stanowiącego wkład budowlany w rozumieniu § 12 statutu, i bezzasadne kwestionowanie ustalonej wysokości wkładu uzasadniały wykluczenie go ze Spółdzielni z mocy § 26 lit. c) statutu.Natomiast zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził stawianych powodowi innych zarzutów.Wymieniony wyżej wyrok zaskarżył powód.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wychodząc poza osnowę rewizji, pełnomocnik powoda zarzucił na rozprawie w Sądzie Najwyższym, że protokół z przebiegu Walnego Zgromadzenia, które oddaliło odwołanie powoda, jest sporządzony niejasno, tak że nie można się z niego zorientować, jaka była rzeczywista wola tegoż Zgromadzenia. Zarzut ten jest jednak nietrafny, albowiem z protokołu tego wyraźnie wynika, jaka liczba członków głosowała za wykluczeniem powoda oraz jakie były tego przyczyny.Natomiast rewizja trafnie zarzuca, że biegły dokonał swoich czynności bez udziału powoda, w związku z czym cały szereg kwestii poruszonych w rewizji pozostaje bez wyjaśnienia. Jednakże zarzut ten ma drugorzędne znaczenie, a to z dwu przyczyn:Po pierwsze, na rozprawie w Sądzie Najwyższym strony zgodnie na pytanie przewodniczącego wyjaśniły, że w orzeczeniu administracyjnym został podany procent zniszczenia nie tylko całego budynku, ale także poszczególnych lokali. Orzeczenie to jest dla pozwanej Spółdzielni oraz dla jej członków wiążące, wobec czego główna sporna dotychczas okoliczność, rzutująca na rozliczenie, została wyjaśniona.Po drugie, Sąd Wojewódzki nie miał na uwadze, że w sprawie nie chodzi o samo rozliczenie, lecz o to, czy członek, sprzeciwiając się spłacie kredytu, miał - przynajmniej w swoim przekonaniu ze względu na powstały spór - usprawiedliwione podstawy do takiego sprzeciwu. Sąd Wojewódzki nie wziął też pod uwagę, że jeżeli nawet powód przez swój upór naruszył obowiązek zgodnego z zasadami współżycia społecznego postępowania wobec Spółdzielni, to czy Spółdzielnia z kolei, wykluczając powoda, nie użyła środka zbyt drastycznego, skoro mogła się ograniczyć do wytoczenia powództwa o zasądzenie należnych rat, a wówczas sporna między stronami okoliczność zostałaby autorytatywnie i wiążąco wyjaśniona. Sąd Wojewódzki powinien mieć na uwadze, że w sprawie chodzi o wykluczenie ze spółdzielni budownictwa mieszkaniowego, które dla członka pociąga szczególnie drastyczne następstwa, to zaś nakazuje traktowanie tak surowego środka jako ostateczności.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy z mocy art. 384 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CR 296/68 1968-07-08Czy członek spółdzielni mieszkaniowej, który posiada inne własne mieszkanie i jednocześnie ma prawo do spółdzielczego lokalu mieszkalnego, może zostać wykluczony ze spółdzielni, jeśli nie spłacił zapadłych rat bankowych…
- I CR 19/63 1963-12-21Czy sprzedaż przez członka spółdzielni mieszkaniowej swoich praw majątkowych do lokalu, bez zgody spółdzielni na nabywcę, może stanowić podstawę do wykluczenia członka ze spółdzielni?
- II CSK 59/09 2009-06-18Czy naruszenie przez członka spółdzielni mieszkaniowej postanowień statutu lub zasad współżycia społecznego, które nie uniemożliwia dalszego pozostawania w spółdzielni, może stanowić podstawę do jego wykluczenia?
- II CR 228/63 1964-02-10Czy wykluczenie członka spółdzielni budowlano-mieszkaniowej z powodu niewykonania zobowiązań wobec spółdzielni jest uzasadnione, jeśli ostateczne rozliczenie kosztów budowy nastąpiło po decyzji o wykluczeniu, a członek k…
- II CSK 541/17 2018-09-13Czy uchwała spółdzielni mieszkaniowej o wykluczeniu członka z powodu zaległości w opłatach jest zasadna, jeśli członek kwestionuje prawidłowość naliczania tych opłat i nie otrzymał od spółdzielni rzetelnych wyjaśnień?
Powołane przepisy
art. 384 KPC§ 12§ 26
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.