III PO 1/63

UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1963-06-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady zakładowej o zgodzie na rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, podjęta na posiedzeniu, o którym nie zostali powiadomieni wszyscy członkowie rady, rodzi skutki prawne zgodne z art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchwalił, że uchwała rady zakładowej o zgodzie na rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, podjęta na posiedzeniu, o którym nie zostali powiadomieni wszyscy członkowie rady, nie rodzi skutków prawnych zgodnych z art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia. Sąd podkreślił, że choć przepisy nie regulują sposobu zwoływania posiedzeń rady zakładowej, zapewnienie prawidłowego funkcjonowania rady wymaga zawiadomienia o posiedzeniu wszystkich jej członków. Kontrola prawidłowości zwołania posiedzenia i zawiadomienia członków należy do właściwych organizacji związkowych, a nie sądu, chyba że przepisy dekretu stanowią inaczej.
Stan faktyczny
Powód, zatrudniony jako zastępca kierownika baru, został zwolniony z pracy bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Rada zakładowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy na posiedzeniu, w którym wzięła udział połowa członków. Powód kwestionował zasadność zwolnienia i prawidłowość uchwały rady zakładowej, twierdząc, że nie wszyscy członkowie zostali powiadomieni o posiedzeniu. Sąd Wojewódzki przedstawił zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił odpowiedź na zagadnienie prawne, stwierdzając, że uchwała rady zakładowej podjęta z naruszeniem wymogu zawiadomienia wszystkich członków o posiedzeniu nie rodzi skutków prawnych.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zygmunta J. przeciwko Warszawskim Zakładom Gastronomicznym Warszawa-Południe o przywrócenie do pracy, po rozpoznaniu zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy do rozstrzygnięcia w trybie art. 388 k.p.c.:"Czy uchwała o wyrażeniu zgody na rozwiązanie przez zakład pracy umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych podjęta na posiedzeniu rady zakładowej, o którym nie zostali powiadomieni wszyscy członkowie rady, rodzi skutki z art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia oraz o zabezpieczeniu ciągłości pracy (Dz. U. z 1956 r. Nr 2, poz. 11 z późn. zm.)?"uchwalił udzielić następującej odpowiedzi.Uzasadnienie faktycznePozwany zatrudniony był w pozwanych Zakładach na stanowisku zastępcy kierownika baru "Goplana". W dniu 10 września 1960 r. rozwiązano z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia. Powód uważa to rozwiązanie za bezzasadne i w związku z tym wystąpił z żądaniem przywrócenia do pracy i wynagrodzenia za czas pozostawania bez zatrudnienia. Sprawa rozpoznawana była w postępowaniu rozjemczym i po uchwaleniu orzeczenia zakładowej komisji skierowana została - na wniosek powoda - na drogę postępowania sądowego. Sąd Powiatowy drugim wyrokiem w tej sprawie (po uchyleniu pierwszego przez Sąd Wojewódzki) oddalił powództwo w całości. Sąd pierwszej instancji ustalił; że powód dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych przez wykonywanie pracy w stanie nietrzeźwym oraz przez niewłaściwe zachowanie się w stosunku do swego zwierzchnika. Rada Zakładowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy i decyzję o wyrażeniu zgody podjęła na posiedzeniu, w którym wzięła udział połowa członków rady. W tej sytuacji Sąd Powiatowy uznał za bez znaczenia okoliczność, że o posiedzeniu zawiadomiono tylko pięciu członków rady, skoro ci stanowili quorum zdolne do podjęcia uchwały.W rewizji powód zwalcza prawidłowość ustaleń przyjętych za podstawę faktyczną wyroku oraz zarzuca nieważność uchwały rady zakładowej wskutek podjęcia jej na posiedzeniu, o którym nie zawiadomiono wszystkich członków.Sąd Wojewódzki rozpoznanie sprawy odroczył i przedstawił Sądowi Najwyższemu w trybie art. 388 k.p.c. - zagadnienie prawne wyżej już przytoczone.Ujęta w sentencji niniejszej uchwały odpowiedź Sądu Najwyższego oparta jest na następujących motywach:Dekret z dnia z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia oraz o zabezpieczeniu ciągłości pracy (Dz. U. z 1956 r. Nr 2, poz. 11 z późn. zm.) określa w art. 8 ust. 2 wymagania, którym odpowiadać powinna decyzja organu związkowego w przedmiocie zgody lub opinii w sprawie rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę lub wypowiedzenia. Przepis ten wymienia radę zakładową, jako organ powołany do wyrażenia zgody, oraz przewiduje formę, w jakiej decyzja w tej kwestii powinna być wyrażona. W razie zatem sporu dotyczącego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia organ rozstrzygający spór jest powołany i zobowiązany do ustalenia, czy zgodę na rozwiązanie umowy wyraziła właściwa organizacja związkowa w przepisanej dekretem formie pisemnej uchwały. Jeżeli decyzja ogniwa związkowego nie odpowiada tym wymaganiom, wówczas organ rozstrzygający spór ze stosunku pracy stwierdzi, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło bez tej zgody, której wymaga dekret (co do właściwości ogniwa związkowego i forum uchwały), a więc niezgodnie z dekretem.Uchwały organizacji związkowej zapadają zwykłą większością głosów w obecności co najmniej polowy jej członków (§ 15 pkt 4 statutu Zrzeszenia Związków Zawodowych w Polsce). Kwalifikowane quorum w odniesieniu do uchwał rad zakładowych przewiduje art. 18 i 21 dekretu z dnia 6 lutego 1945 r. o utworzeniu Rad Zakładowych (Dz. U. z 1945 r. Nr 8, poz. 36) oraz dekret z dnia 16 stycznia 1947 r. o zmianie dekretu z dnia 6 lutego 1945 r. o utworzeniu Rad Zakładowych (Dz. U. z 1947 r. Nr 24, poz. 92).Żadne przepisy nie regulują natomiast kwestii sposobu zwoływania posiedzeń rady zakładowej, w szczególności zaś zawiadomienia wszystkich członków rady. Zapewnienie prawidłowego funkcjonowania rady wymaga z istoty rzeczy zawiadomienia o posiedzeniu wszystkich członków rady. Zasada ta, jako oczywista, nie wymaga bliższego uzasadnienia. Wyjątki odnosić się mogą do członków np. nieobecnych (z powodu choroby, urlopu, delegacji itp.). Zagadnieniem innej kategorii jest jednak kwestia sądowej - w szczególności - kontroli prawidłowości zwołania posiedzenia rady i odpowiedniego zawiadomienia członków. Nadzór i kontrola w tym zakresie należy do właściwych organizacji związkowych z wyłączeniem kompetencji sądu. Ingerencja sądu, poza zakresem wynikającym z powołanych już poprzednio przepisów, naruszałaby prawno-ustrojową zasadę autonomii związkowej zagwarantowanej m.in. art. 3 ustawy z dnia 1 lipca 1949 r. o związkach zawodowych. Autonomia ta oznacza nie tylko wolną od ingerencji Państwa swobodę w ustaleniu zadań, celów i zakresu działalności organizacji i władz związkowych (w granicach nie naruszających zakazów ustawowych), lecz polega także na niedopuszczalności ingerencji w tryb funkcjonowania ogniw związkowych. Według tych zasad sądowi nie służy prawo kontroli ważności mandatu członka rady zakładowej, legalności wyborów do rady zakładowej, a także sposobu zwoływania zebrań rady zakładowej. W związku z tym należy przypomnieć ogłoszone już orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 1960 r. 2 CR 289/60 ("Nowe Prawo" 1961/4 str. 537), stwierdzające bezskuteczność podniesionego w rewizji zarzutu kwestionującego ważność wyboru pracownika na członka rady zakładowej.Wypada dodać, że sąd powszechny nie mógłby np. uznać tzw. bezwzględnej nieważności pisemnego aktu administracyjnego wydanego przez właściwy organ kolegialny i pominąć ten akt z powodu nieprawidłowości w zwołaniu posiedzenia członków danego organu administracyjnego.Sformułowana ostatecznie w sentencji uchwała Sądu Najwyższego pokrywa się w istocie z pisemnymi motywami i wnioskami prokuratora, który złożył je po zawiadomieniu o sprawie w trybie art. 92 k.p.c.Na zakończenie trzeba jeszcze zaznaczyć, że w sprawie niniejszej nie ma żadnych danych ani też twierdzeń stron mogących nasunąć jakiekolwiek przypuszczenia o zwołaniu rady zakładowej w komplecie specjalnie dobranym.Z akt sprawy wynika natomiast, że zazwyczaj praktykowane było zawiadomienie o posiedzeniach tylko niezbędnego quorum.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 388 KPCart. 7 ust. 1art. 8 ust. 2art. 18art. 3art. 92 KPC§ 15 pkt 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.