I CO 43/59
UchwałaIzba Cywilna1960-01-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w toku procesu o rozwód małżonek może dochodzić od drugiego małżonka, w trybie art. 431 k.p.c., przyczyniania się do utrzymania pełnoletniego dziecka stron, które nie zawarło małżeństwa i nie jest jeszcze w stanie samodzielnie się utrzymać?Ratio decidendi
W toku procesu o rozwód małżonek może dochodzić od współmałżonka przyczyniania się do utrzymywania pełnoletniego dziecka stron, jeżeli nie uzyskało ono jeszcze możności utrzymywania się samodzielnie i nie zawarło małżeństwa. Roszczenie to wynika z art. 18 k.r. i jest dochodzone wyłącznie w trybie art. 431 k.p.c., a nie z art. 437 k.p.c., który dotyczy odrębnych roszczeń alimentacyjnych dziecka względem rodziców.Stan faktyczny
Zbigniew K. wytoczył powództwo o rozwód przeciwko Zofii K. W toku tego postępowania pojawiło się pytanie prawne dotyczące możliwości dochodzenia przez jednego z małżonków od drugiego kosztów utrzymania pełnoletniego dziecka stron, które pozostaje na utrzymaniu rodziców. Sąd Najwyższy rozstrzygnął tę kwestię w drodze uchwały.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że małżonek może w toku procesu o rozwód dochodzić od współmałżonka przyczyniania się do utrzymania pełnoletniego dziecka stron, jeśli dziecko nie jest jeszcze w stanie samodzielnie się utrzymać i nie zawarło małżeństwa.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Resich. Sędziowie: W. Święcicki, B. Dobrzański, Z. Wiszniewski (sprawozdawca), A. Meszorer, R. Czarnecki, T. Byliński.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał na posiedzeniu jawnym w dniu 29 stycznia 1960 r. przedstawione do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów pytanie prawne wynikłe z powództwa Zbigniewa K. przeciwko Zofii K. o rozwód:"Czy w sprawie o rozwód małżonek może w trybie art. 431 k.p.c. żądać przyznania od drugiego małżonka kosztów utrzymania pełnoletniego dziecka pozostającego na utrzymaniu rodziców?"Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:"W toku procesu o rozwód małżonek może w trybie art. 431 k.p.c. dochodzić od współmałżonka przyczyniania się do utrzymywania pełnoletniego dziecka stron, jeżeli nie uzyskało ono jeszcze możności utrzymywania się samodzielnie i nie zawarło małżeństwa."Uzasadnienie faktyczneJak to już Sąd Najwyższy wielokrotnie wyjaśniał (w szczególności w uzasadnieniu uchwały powziętej 13.IV.1953 r. w składzie siedmiu sędziów - OSN zesz. III z 1954, poz. 54), postępowanie z art. 431 k.p.c. jest jedyną drogą dochodzenia przez małżonka w toku procesu o rozwód roszczenia względem współmałżonka o przyczynienie się do zaspokajania potrzeb rodziny, a postanowienie przewidziane w tym przepisie jest w tym zakresie orzeczeniem ostatecznym. W tym stwierdzeniu wyczerpuje się treść art. 431 k.p.c. co do przyczyniania się przez małżonków do zaspokajania potrzeb rodziny. Odpowiedzi zatem na pytanie, czego małżonek może żądać od współmałżonka tytułem przyczyniania się przez niego do zaspokajania potrzeb rodziny, a w szczególności, czy małżonek jest czynnie legitymowany do żądania, by współmałżonek przyczyniał się do utrzymania pełnoletniego dziecka stron, należy szukać nie w przepisie art. 431 k.p.c., który nie zawiera żadnej treści materialnoprawnej, lecz w prawie materialnym. Przepisem normującym ten przedmiot jest art. 18 k.r. Skoro zaś określając obowiązek wzajemny małżonków przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, przepis art. 18 k.r. nie czyni żadnych rozróżnień w zależności od tego, czy pomiędzy małżonkami toczy się proces o rozwód, skoro zatem ewentualny fakt toczenia się procesu rozwodowego jest nieistotny dla określenia zakresu roszczeń z art. 18 k.r., to zagadnienie przedstawione składowi siedmiu sędziów sformułować należy następująco: "Czy małżonek ma względem współmałżonka roszczenie o przyczynianie się do utrzymania wspólnego dziecka pełnoletniego?" Jeżeli roszczenie takie małżonkowi przysługuje, to - zgodnie z tym, co wyżej powiedziano - w toku procesu o rozwód małżonek może dochodzić tego roszczenia wyłącznie w trybie art. 431 k.p.c. Kwestia trybu dochodzenia nie nastręcza więc wątpliwości, a rozważenia wymaga jedynie kwestia istnienia powyższego roszczenia małżonka względem współmałżonka.Artykuł 18 k.r. głosi, że małżonkowie są obowiązani "przyczyniać się do zaspakajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli". Przepis ten daje zatem każdemu z małżonków roszczenie względem współmałżonka, aby ten przyczyniał się do zaspokajania potrzeb rodziny, a więc w szczególności, aby przyczyniał się do utrzymywania wspólnych dzieci. Tak więc nie tylko dziecku przysługuje względem każdego z rodziców roszczenie alimentacyjne, lecz także każdemu z rodziców - jeżeli są małżeństwem - przysługuje własne roszczenie wzglądem współmałżonka o przyczynianie się do utrzymywania dziecka. Są to wiec roszczenia różne, lecz zbieżne z sobą. Skoro oczywiste jest, że powyższe roszczenie małżonka względem współmałżonka nie jest bezterminowe, należy rozważyć, od jakiej chwili potrzeby dziecka przestają już wchodzić w skład "potrzeb rodziny" w rozumieniu art. 18 k.r.Przepis art. 18 k.r. - podobnie jak art. 14 k.r. - dotyczy tej rodziny, którą małżonkowie "przez swój związek założyli". Jeżeli więc dziecko wchodzące w skład tej rodziny zawrze małżeństwo, to tym samym założy nową, odrębną rodzinę w rozumieniu art. 18 k.r. Zawierając małżeństwo wychodzi ono - w rozumieniu art. 18 k.r. - z rodziny założonej przez małżeństwo swych rodziców. Przepisy art. 14 i 18 k.r. działają od tej chwili wewnątrz tej nowej rodziny, a nie na zewnątrz jej. Tym samym potrzeby tegoż dziecka nie mieszczą się już od tego czasu w "potrzebach rodziny" założonej przez małżeństwo jego rodziców. W konsekwencji stwierdzić należy, że małżonkowi nie przysługuje względem współmałżonki roszczenie o przyczynianie się do utrzymywania wspólnego dziecka, które zawarło małżeństwo. Okoliczność, że dziecko to może - mimo zawarcia małżeństwa - mieć ewentualnie roszczenie alimentacyjne względem każdego ze swych rodziców na ogólnych zasadach art. 71 i n. k.r., nie należy do rozważanego zagadnienia. Zaznaczyć jednak można, że w razie zawarcia przez dziecko małżeństwa sytuacja prawna zmienia się także i pod tym względem, że ewentualny obowiązek zaspokajania potrzeb takiego dziecka ciąży przede wszystkim na jego współmałżonku.Jeżeli zaś chodzi o dziecko, które nie zawarło małżeństwa, zważyć należy, co następuje:Roszczenie małżonka względem współmałżonka o przyczynianie się - w ramach zaspokajania potrzeb rodziny - do utrzymywania dziecka nie jest związane z władzą rodzicielską. Lege non distinguente przysługuje ono także małżonkowi, któremu władza rodzicielska nie przysługuje. Nawet jeśli obojgu małżonkom nie przysługuje władza rodzicielska, każdy z nich ma własne roszczenie względem współmałżonka, aby ten przyczyniał się do utrzymywania dzieci. Okoliczność więc, że z chwilą osiągnięcia przez dziecko pełnoletności gaśnie władza rodzicielska, nie mogłaby uzasadnić poglądu, jakoby tym samym gasło powyższe roszczenie małżonka względem współmałżonka.Z kolei należy rozważyć, czy sam fakt dojścia przez dziecko do pełnoletności powoduje zgaśniecie powyższego roszczenia małżonka względem współmałżonka. Odpowiedzi na to pytanie należy szukać w art. 39 k.r. Przepis ten normuje wprawdzie inny przedmiot, mianowicie roszczenie dziecka względem rodziców, jednakże ma on dla wykładni art. 18 k.r. decydujące znaczenie. Jeżeli bowiem rodzice są małżeństwem, ich obowiązek z art. 39 k.r. względem dziecka jest jednocześnie objęty obowiązkiem małżonka względem współmałżonka, przewidzianym w art. 18 k.r. Niepodobna byłoby przyjąć, że z chwilą uzyskania przez dziecko pełnoletności gaśnie roszczenie małżonka względem współmałżonka z art. 18 k.r. o przyczynianie się do utrzymywania wspólnego dziecka, jeżeliby wskutek uzyskania pełnoletności nie gasło roszczenie dziecka z art. 39 k.r.Odpowiedź na pytanie, czy roszczenie dziecka z art. 39 k.r. gaśnie na skutek uzyskania przez nie pełnoletności, wymaga wyjaśnienia, jaki stosunek zachodzi pomiędzy tym przepisem a art. 73 k.r. Stosunek art. 39 k.r. do art. 73 k.r. nastręcza szereg wątpliwości i jest rozbieżnie wyjaśniany w piśmiennictwie prawniczym. Sąd Najwyższy przychyla się do poglądu, że art. 73 k.r. nie dotyczy w ogóle obowiązków alimentacyjnych, jakie unormowane są w przepisie art. 39 w związku z art. 35 k.r. Art. 73 k.r. dotyczy tylko tych wypadków, w których dziecko, już po osiągnięciu możności samodzielnego utrzymywania się, znajdzie się w takiej sytuacji, że musi być alimentowane przez rodziców na zasadach ogólnych z art. 71 i nn. k.r. Artykuł 73 k.r. dotyczy więc tych dzieci, które utraciły uprawnienia z art. 39 k.r. Natomiast ten ostatni przepis nie czyni żadnej różnicy pomiędzy dziećmi małoletnimi a pełnoletnimi. Niezależnie od tego, czy dziecko jest małoletnie czy pełnoletnie, przysługuje mu względem rodziców roszczenie alimentacyjne z art. 39 k.r. dopóty, dopóki "nie będzie w stanie utrzymywać się samodzielnie".Skoro zatem ani ustanie władzy rodzicielskiej, ani osiągnięcie przez dziecko pełnoletności nie powoduje zgaśnięcia roszczenia alimentacyjnego dziecka z art. 39 k.r., a brak podstaw do przyjęcia by roszczenie małżonka względem współmałżonka gasło wcześniej niż roszczenie dziecka z art. 39 k.r., należy dojść do wniosku, że każdy z małżonków ma dopóty względem współmałżonka roszczenie o przyczynianie się do utrzymywania dziecka, dopóki dziecko ani nie zawarło małżeństwa, ani nie uzyskało jeszcze możności utrzymywania się samodzielnie. To właśnie wypowiada zasada prawna wyrażona w sentencji.Pogląd odmienny wypowiedziany w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 16.X.1951 r. (NP 1952, rur 8-9, str. 95-96) nie jest zatem trafny. Nie uzasadnia go okoliczność, że dziecko pełnoletnie, które nie uzyskało jeszcze możności utrzymywania się samodzielnie, ma własne roszczenie alimentacyjne. Również dziecko małoletnie, które nie może się jeszcze samodzielnie utrzymywać, ma własne roszczenie alimentacyjne względem rodziców, a przecież nie ulega wątpliwości, że jego potrzeby wchodzą w skład "potrzeb rodziny" w rozumieniu art. 18 k.r. Wyżej wskazana dwutorowość roszczeń jest założeniem art. 18 k.r.Również - wbrew wyrażanym poglądom - nie można z przepisu art. 437 k.p.c. wysnuwać żadnych wniosków ani dla poparcia zasady prawnej wypowiedzianej w sentencji, ani dla kwestionowania jej. W szczególności nie można by powyższej zasady prawnej uzasadniać argumentem, jakoby art. 437 k.p.c. dotyczył również dziecka pełnoletniego. Przepis ten nie używa wprawdzie przymiotnika "małoletni", ale dotyczy wyłącznie dzieci małoletnich. Wynika to zarówno z faktu, że art. 437 - podobnie jak art. 438 k.p.c. - jest normą wykonawczą w stosunku do art. 32 k.r., dotyczącego wyłącznie dzieci małoletnich, jak również i z tego, że art. 437 i 438 k.p.c. dotyczą przede wszystkim władzy rodzicielskiej, a więc nie dotyczą dzieci pełnoletnich. Z drugiej strony nie można by również zasady prawnej wypowiedzianej w sentencji kwestionować argumentem, jakoby postanowienie z art. 431 k.p.c. nie mogło zawierać orzeczenia co do zaspokajania potrzeb dziecka pełnoletniego dlatego, że wyrok orzekający rozwód nie może orzekać w tym przedmiocie. Zakres przedmiotu postanowienia z art. 431 k.p.c. nie jest bowiem ograniczony zakresem ewentualnego wyroku rozwodowego. Pomijając nawet okoliczności, że postanowienie z art. 431 k.p.c. może orzekać o wydaniu rzeczy, którego to orzeczenia wyrok rozwodowy nie może zawierać w żadnym razie, wystarczy wskazać, że postanowienie z art. 431 k.p.c. może orzekać o obowiązku przyczyniania się przez małżonka do utrzymywania współmałżonka także wówczas, gdy ten ostatni nie zgłosił żądania z art. 436 k.p.c., gdy zatem ewentualny wyrok rozwodowy nie będzie mógł zawierać orzeczenia w tym przedmiocie. Kontrargument powyższy byłby jednak chybiony przede wszystkim dlatego, że przedmiot postanowienia z art. 431 k.p.c. co do przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny jest zupełnie inny niż przedmiot rozstrzygnięcia z art. 437 k.p.c. o ponoszeniu przez każde z rodziców kosztów utrzymania dziecka. Przedmiotem orzeczenia z art. 437 k.p.c. nie są - i nie mogą być - wzajemne roszczenia małżonków z art. 18 k.r.; założeniem bowiem orzeczenia z art. 437 k.p.c. jest rozwód, a więc zgaśnięcie roszczeń z art. 18 k.r., których podstawą jest istniejący związek małżeński. Przedmiotem orzeczenia z art. 437 k.p.c. co do ponoszenia przez każde z rodziców kosztów utrzymania małoletniego dziecka są natomiast roszczenia alimentacyjne tegoż dziecka, przysługujące mu względem każdego z rodziców, a więc roszczenia, które nie są przedmiotem postanowienia z art. 431 k.p.c. Postanowienie z art. 431 k.p.c. dotyczy - jak to już wyżej wskazano - wyłącznie wzajemnych roszczeń małżonków, a nie roszczeń alimentacyjnych dziecka względem rodziców.Nie można by również kwestionować wypowiedzianej w sentencji zasady prawnej kontrargumentem, że postanowienie z art. 431 k.p.c. dlatego nie może obejmować orzeczenia co do utrzymywania dziecka pełnoletniego, że dziecko takie - nie podlegając już władzy rodzicielskiej - nie jest "reprezentowane" w procesie rozwodowym swych rodziców (zob. powołane wyżej orzeczenie z 16.X.1951 r.). Rozumowanie takie byłoby chybione nie tylko dlatego, że - jak już wyżej wskazano - przedmiotem postanowienia z art. 431 k.p.c nie są roszczenia alimentacyjne dziecka, że zatem kwestia "przedstawicielstwa" dziecka byłaby całkowicie bezprzedmiotowa, lecz również dlatego, że w procesie rozwodowym rodziców dziecko nigdy nie uczestniczy, a orzeczenie z art. 32 k.r. i art. 437 k.p.c., zasądzające z urzędu alimenty na rzecz małoletniego dziecka, zapada także wówczas, gdy żadnemu z rodziców nie przysługuje władza rodzicielska, gdy zatem żadne z nich nie mogłoby być przedstawicielem dziecka. Orzeczenie z art. 437 k.p.c. jest zupełnie wyjątkową konstrukcją legislacyjną o tyle, że zasądzając alimenty na rzecz dziecka z urzędu, jest orzeczeniem o prawach osoby, która nie jest podmiotem procesu, a względem której orzeczenie o alimentach jest skuteczne (art. 434 k.p.c.). Z faktu, że art. 32 k.r. i art. 437 k.p.c. nie przewidują orzeczenia w wyroku rozwodowym o alimentach dla dziecka pełnoletniego, nie wynika nic ponad to, że co do dziecka pełnoletniego ustawodawca nie uznał analogicznego rozwiązania za celowe; .nie wynika natomiast wcale, by art. 437 k.p.c. dawał podstawę do jakichkolwiek wniosków co do przedmiotu orzeczenia z art. 431 k.p.c. Ten ostatni przepis przewiduje bowiem orzeczenie o "wzajemnych obowiązkach" małżonków, podczas gdy art. 437 k.p.c. dotyczy czego innego, a mianowicie orzeczenia o obowiązkach alimentacyjnych każdego z rodziców względem dziecka po rozwiązaniu ich małżeństwa przez rozwód.Tak więc również przepisy k.p.c. przeciwstawiają się poglądowi, jakoby w trybie art. 431 k.p.c. małżonek mógł dochodzić od. współmałżonka roszczenia o przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny, z wyjątkiem jednak ewentualnych potrzeb dziecka pełnoletniego, a więc jakoby roszczenia z art. 18 k.r. co do utrzymywania dziecka pełnoletniego małżonek mógł - mimo toczenia się procesu rozwodowego - dochodzić wyłącznie w drodze powództwa.Wypełnianie przez małżonka obowiązku przyczyniania się do zaspokajania pogrzeb rodziny następuje z reguły inaczej wówczas, gdy rodzina mieszka razem i prowadzi wspólne gospodarstwo, a inaczej wówczas, gdy członkowie rodziny (wszyscy lub niektórzy) mieszkają oddzielnie. Lege non distinguente roszczenie z art. 18 k.r. przysługuje małżonkowi niezależnie od tego, czy istnieje wspólne gospodarstwo i czy właśnie on nim faktycznie zarządza. Jeżeli pomiędzy małżonkami procesującymi się o rozwód nieistnienie wspólnego gospodarstwa jest sytuacją typową, to sam fakt zamieszczenia w ustawie przepisu art. 431 k.p.c. wyłącza pogląd, jakoby istnienie wspólnego gospodarstwa miało być warunkiem istnienia wzajemnych roszczeń małżonków, przewidzianych w art. 10 k.r. Jeżeli bezdzietni małżonkowie mieszkają oddzielnie, może małżonek - mimo nieistnienia wspólnego gospodarstwa - mieć roszczenie względem współmałżonka o dostarczenie mu środków utrzymania. Podmiotem roszczenia z art. 18 k.r. jest nie tylko ten małżonek, który zarządza gospodarstwem wspólnym rodziny (lub wspólnym dla części rodziny); roszczenie to przysługuje także współmałżonkowi żyjącemu oddzielnie. Również ten ostatni może żądać od małżonka zarządzającego gospodarstwem reszty rodziny, aby przyczyniał się do utrzymywania dzieci, które przebywają u niego. Jeżeli np. mąż opuści żonę pozostawiając ją razem z dziećmi, ma nie tylko żona względem męża, ale i mąż względem żony roszczenie, by przyczyniała się do zaspokajania potrzeb rodziny, mimo że "zarządcą" pozostałego gospodarstwa jest w takim wypadku nie on, lecz żona.Wynika stąd, że istnienie roszczenia z art. 18 k.r. nie zależy od tego, czy członków rodziny łączy wspólne gospodarstwo. Do "potrzeb rodziny" należą także potrzeby tych członków rodziny, którzy żyją oddzielnie. Jeżeli dziecko mieszka oddzielnie, każdy z rodziców - małżonków (bez względu na to, czy żyją razem, czy oddzielnie) może żądać od współmałżonka, aby przyczyniał się do utrzymywania owego dziecka jeżeli nie może ono jeszcze utrzymywać się samodzielnie.Jednakże okoliczność, że niezależnie od istnienia pełnej lub częściowej wspólnoty gospodarczej rodziny bądź nieistnienie jej małżonek może żądać od współmałżonka przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, nie daje jeszcze sama przez się odpowiedzi na pytanie, do czyich rąk ma świadczyć współmałżonek. Okoliczność bowiem, że roszczenie z art. 18 k.r. jest własnym roszczeniem małżonka, bynajmniej nie przesądza jeszcze, jakoby w każdym wypadku świadczenie miało nastąpić do rąk małżonka. Jeżeli zaspokajanie potrzeb rodziny polega w konkretnym wypadku na dostarczaniu utrzymania małżonkowi, to jest oczywiste, że świadczenie współmałżonka powinno nastąpić do rąk tegoż małżonka. Również w sytuacji, jaka jest najczęstsza w razie toczenia się procesu o rozwód, tj. gdy jeden małżonek pozostał razem z małoletnimi dziećmi, może on od współmałżonka, który opuścił wspólne gospodarstwo, żądać świadczenia do rąk własnych, skoro jest on "zarządcą" gospodarstwa reszty rodziny. Tej właśnie typowej sytuacji dotyczą liczne orzeczenia Sądu Najwyższego (głoszące trafnie, że w takim wypadku orzeczenie z art. 431 k.p.c. powinno zasądzać do rąk małżonka kwotę globalną bez rozróżniania w sentencji potrzeb poszczególnych członków rodziny. Jeżeli jednak dziecko mieszka oddzielnie (np. studiuje w innym mieście), małżonek, domagając się od współmałżonka przyczyniania się do utrzymywania owego dziecka, powinien żądać świadczenia wprost do rąk dziecka. Żądaniu bowiem świadczenia przez małżonka do rąk współmałżonka, aby ten przekazał je dziecku, brak byłoby w takiej sytuacji podstaw zarówno prawnych, jak i życiowych. A zatem od konkretnej sytuacji zależy, czy świadczenie z art. 18 k.r. z tytułu przyczyniania się do utrzymywania dziecka powinno nastąpić do rąk współmałżonka, czy też wprost do rąk dziecka. Jeśli chodzi o dziecko pełnoletnie mieszkające oddzielnie, ta druga ewentualność będzie regułą.
Powiązane orzeczenia
- I CZ 181/58 1959-02-01Czy w sprawie o rozwód, na podstawie art. 431 k.p.c., małżonek może żądać przyznania od drugiego małżonka kosztów utrzymania pełnoletniego dziecka, które pozostaje na jego utrzymaniu?
- III CZP 36/75 1975-11-10Czy małżonek, który w toku procesu o rozwód nie wystąpił z żądaniem orzeczenia o obowiązku przyczynienia się do zaspokajania potrzeb rodziny przez czas trwania procesu (art. 443 § 1 k.p.c.), może po orzeczeniu rozwodu do…
- III CZP 38/82 1982-05-10Czy dopuszczalne jest rozstrzyganie w wyroku orzekającym rozwód wniosku strony o stwierdzenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego obciążającego ją na rzecz drugiego małżonka?
- IV CZ 211/55 1955-11-15Czy sąd orzekający w sprawie o rozwód może na podstawie art. 431 k.p.c. obniżyć kwotę alimentów prawomocnie zasądzoną na rzecz dziecka, jeśli dziecko nie jest stroną postępowania rozwodowego?
- I CO 45/56 1957-02-27Czy w sprawie o unieważnienie małżeństwa lub o rozwód, małżonek pozwany może dochodzić roszczeń alimentacyjnych od drugiego małżonka w drodze powództwa wzajemnego?
Powołane przepisy
art. 431 KPCart. 18art. 14art. 71art. 39art. 39 k.r.Oart. 73art. 35art. 437 KPCart. 437art. 438 KPCart. 32
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.