II CR 372/61

PostanowienieIzba Cywilna1961-04-19

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd powinien wydać odrębne orzeczenie w przedmiocie uwzględnienia spóźnienia w zgłoszeniu roszczenia o przywrócenie do pracy, jakie okoliczności mogą być uznane za szczególne usprawiedliwiające spóźnienie, i czy brak znajomości przepisów o terminach jest taką okolicznością?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że przepisy prawa procesowego nie przewidują odrębnej formy orzeczenia w przedmiocie uwzględnienia spóźnienia w zgłoszeniu roszczenia o przywrócenie do pracy; stanowisko sądu w tej kwestii znajduje wyraz w wyroku, a zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego przez błędne przyjęcie lub nieuwzględnienie okoliczności szczególnych mogą być podstawą rewizji. Sąd podkreślił, że choć istnieje domniemanie znajomości prawa, to nie jest wykluczone oparcie wniosku o uwzględnienie spóźnienia na nieznajomości przepisów, jednak ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na pracowniku.
Stan faktyczny
Powód został zwolniony z pracy bez wypowiedzenia, co uznał za bezzasadne i dokonane bez zgody rady zakładowej. Wniósł pozew o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, przyznając jednocześnie, że zgłoszenie roszczenia jest spóźnione. Sąd Powiatowy oddalił powództwo z powodu spóźnionego zgłoszenia roszczenia, nie znajdując szczególnych okoliczności usprawiedliwiających ten fakt. Powód w rewizji zarzucił błędne przyjęcie braku podstaw do uwzględnienia spóźnienia oraz uchybienia formalne zakładu pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska. Sędziowie: Z. Warman, J. Szczerski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Benedykta M. przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu Obróbki Drzewa w B. o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za pracę, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Powiatowego w O. z dnia 12 listopada 1959 r.,zaskarżony wyrok uchylił i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód zatrudniony był w pozwanym Przedsiębiorstwie na stanowisku magazyniera. W dniu 31 lipca 1959 r. doręczono mu pismo o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Zdaniem powoda rozwiązanie umowy było bezzasadne oraz dokonane zostało bez zgody rady zakładowej. Z tej przyczyny powód wnosi o przywrócenie go do pracy oraz zasądzenie na jego rzecz 3-miesięcznego wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Pozew, wniesiony 16 października 1959 r., zawiera wniosek o uwzględnienie tego, że zgłoszenie roszczenia jest spóźnione.Pozwane Przedsiębiorstwo domaga się oddalenia powództwa. Strona pozwana broni się zarzutem, że zwolnienie powoda nastąpiło z jego winy "na skutek stwierdzonego niedbalstwa w wykonywaniu obowiązków służbowych", podając jednocześnie, że powód dopuścił się "malwersacji" na szkodę przedsiębiorstwa.Sąd Powiatowy oddalił powództwo przyjmując, że nie ma szczególnych okoliczności usprawiedliwiających fakt spóźnionego zgłoszenia roszczenia o przywrócenie do pracy. Zdaniem Sądu Powiatowego okolicznością tego rodzaju nie jest ani oczekiwanie na wynik toczącego się przeciwko powodowi postępowania karnego, ani też brak orientacji w obowiązujących terminach dotyczących zgłaszania roszczeń o przywrócenie do pracy. Wobec nieuwzględnienia omawianego faktu spóźnienia, roszczenie powoda uległo skutkom prekluzji z art. 14 ust. 1 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia oraz o zabezpieczeniu ciągłości pracy (Dz. U. Nr 2, poz. 11; późn. zmiany: Dz. U. z 1956 r. Nr 41, poz. 187 i Dz. U. z 1959 r. Nr 27, poz. 170) i na tej podstawie zostało oddalone.W rewizji powód wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca błędne przyjęcie braku podstaw do uwzględnienia spóźnienia oraz podnosi uchybienia zakładu pracy w kwestii formy zwolnienia powoda i nieuzyskanie zgody rady zakładowej.Sąd Wojewódzki odroczył rozpoznanie sprawy i przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia pytanie prawne sformułowane następująco:"W jakiej postaci sąd ma wydać orzeczenie odnośnie żądania pracownika o uwzględnienie spóźnienia zgłoszenia jego roszczenia o przywrócenie do pracy, które to żądanie znajduje oparcie w art. 14 ust. 1 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia oraz o zabezpieczeniu ciągłości pracy, jakie okoliczności mogą być uznane za szczególne okoliczności w rozumieniu art. 14 ust. 1 powyższego dekretu i czy taką okolicznością jest brak znajomości przepisów o terminie do dochodzenia roszczeń?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy z mocy art. 388 k.p.c. przejął sprawę do rozpoznania we własnym zakresie i zważył, co następuje:Z zebranego w sprawie materiału i dołączonych akt osobowych zdaje się wynikać, że doręczone powodowi pismo o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia nie odpowiada wymaganiom formy nakazanej art. 9 dekretu z 18.I.1956 r. W szczególności, jeżeli pisemne oświadczenie nie podaje konkretnej przyczyny rozwiązania umowy, to jest ono nieważne. Zasadę tę wyjaśniła uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego 1 CO 27/59 z dn. 26.X.1959 r. (OSN 1960, poz. 3).Sąd Powiatowy nie wyjaśnił należycie kwestii zachowania przepisanej formy oświadczenia zakładu pracy i nie poczynił w tym zakresie niezbędnych ustaleń. Ustalenie powyższe może mieć istotne znaczenie, skoro w razie nieważności oświadczenia zakładu pracy stosunek pracy trwa nadal i wobec tego nie wchodziłoby w grę przywrócenie do pracy, a zatem również i kwestia spóźnionego zgłoszenia roszczenia o przywrócenie. Żądanie powoda należałoby wówczas rozumieć jako żądanie dopuszczenia do pracy w czasie trwania stosunku pracy (por. orzecz. S.N. 1 CO 4/58 z dn. 24.III.1958 r. - OSN 1958, poz. 89).Brak należytego wyjaśnienia sprawy w przytoczonym wyżej sensie (art. 218 § 1, 232 § 1, 326 k.p.c.) prowadzi do uchylenia zaskarżonego wyroku w trybie art. 384 k.p.c.Trzeba jednocześnie zwrócić uwagę, że Sąd Powiatowy, nie poruszając kwestii formy oświadczenia zakładu pracy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia i stojąc na stanowisku braku podstaw do uwzględnienia spóźnienia roszczenia o przywrócenie do pracy, powinien był rozważyć, czy pieniężne żądanie powoda nie jest usprawiedliwione w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia za pracę. Pozew wniesiony został do sądu w każdym razie przed upływem 6 miesięcy przewidzianych w art. 14 ust. 2 dekretu z 18.I.1956 r. Słuszność roszczenia o 3-miesięczne wynagrodzenie z art. 10 ust. 2 dekretu uzależniona jest od roszczenia o przywrócenie do pracy. Roszczenie o 1-miesięczne wynagrodzenie (o którym mowa w art. 11 pkt 1 dekretu) mieści się w granicach 3-miesięcznego wynagrodzenia, żądanego jednocześnie z roszczeniem o przywrócenie do pracy. Sąd, oddalając powództwo o przywrócenie do pracy z powodu uchybienia terminu z art. 14 ust. 1 dekretu, nie może jednak odmówić zasądzenia wynagrodzenia za okres 1 miesiąca, o ile oczywiście rozwiązanie umowy o pracę jest bezzasadne, a pozew wniesiony został w terminie 6-miesięcznym z art. 14 ust. 2 dekretu z 18.I.1956 r. W sprawie zaś niniejszej - pomijając kwestię formy albo nawet przyjmując, że zakład pracy zachował pisemną formę oświadczenia o rozwiązaniu umowy - powodowi należałoby się 1-miesięczne wynagrodzenie wobec braku uprzedniej zgody rady zakładowej na rozwiązanie umowy z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych (art. 7 i art. 8 ust. 1 dekretu). Podana przez pozwanego okoliczność, że rada zakładowa nie wnosiła sprzeciwu, jest bez znaczenia, ponieważ dekret wymaga pozytywnie uprzedniej zgody właściwego organu związkowego. Brak sprzeciwu nie zastępuje wyrażenia zgody, która wymaga nadto określonej formy, której pominięcie jest równoznaczne z brakiem zgody przewidzianej w dekrecie.Należy z kolei rozważyć przedstawione przez Sąd Wojewódzki pytanie prawne, którego aktualności w sprawie niniejszej nie można z góry całkowicie wyłączyć.Przepisy obowiązujące w postępowaniu sądowym nie przewidują żadnej odrębnej formy orzeczenia, w którym sąd daje wyraz swemu stanowisku w kwestii uwzględnienia lub nieuwzględnienia tego, że zgłoszenie roszczenia o przywrócenie do pracy jest spóźnione. Nie jest w szczególności w postępowaniu sądowym przewidziana oddzielna decyzja, tak jak to ma miejsce w postępowaniu przed zakładowymi komisjami rozjemczymi, w którym decyzja o uwzględnieniu spóźnienia musi być jednomyślna, brak zaś jednomyślności prowadzi do wydania decyzji odmownej (§ 32 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1954 r. - Dz. U. Nr 18, poz. 68). Stanowisko sądu znajdzie swój wyraz w wyroku, ponieważ chodzi o zastosowanie przepisów prawa materialnego, w szczególności o wykładnię i zastosowanie przepisów o prekluzji, a w tym również o ocenę, czy ustalone okoliczności faktyczne są wystarczającą przesłanką do przyjęcia, że spóźnienie zgłoszenia roszczenia zasługuje na uwzględnienie. Nie ma zatem także analogii do procesowej instytucji przywrócenia uchybionego terminu i do obowiązujących w tej mierze przepisów kodeksu postępowania cywilnego.Sąd, dochodząc do przekonania (po poczynieniu niezbędnych ustaleń), że nie ma podstawy do uwzględnienia spóźnienia, powinien powództwo oddalić z powodu prekluzji. Tak też uczynił konsekwentnie Sąd Powiatowy i pod tym względem nie można tu dopatrywać się uchybienia, a w szczególności nie można zarzucać, że nie wydał odrębnej decyzji odmawiającej uwzględnienia spóźnienia. Rewizja powoda w tego rodzaju sprawach może opierać się na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez przyjęcie, że ustalone okoliczności sprawy nie są okolicznościami szczególnymi w rozumieniu art. 14 ust. 1 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. Jest oczywiste, że rewizja może też dotyczyć wadliwości ustaleń w tej kwestii. Trzeba jednocześnie zaznaczyć, że przyjęcie odmiennego rozwiązania rozważanego problemu nie przyśpieszyłoby postępowania sądowego. Na orzeczenie bowiem odmawiające uwzględnienia spóźnienia przysługiwałby środek odwoławczy, a w razie skuteczności tego środka sprawa i tak znalazłaby się ponownie w pierwszej instancji. Oddalenie zaś środka odwoławczego nie załatwiałoby jeszcze sprawy w całości, skoro Sąd nie orzekł ostatecznie o żądaniu strony.Uwzględnienie spóźnienia znajdzie także wyraz pośrednio w sentencji wyroku, choćby jego motywy nie były sporządzone na piśmie, co może się zdarzyć w razie braku rewizji w sprawie, w której pracodawcą jest jedna z osób wymienionych w art. 18 dekretu. W przeważającej ilości spraw ze stosunku pracy motywy są jednak sporządzane z urzędu (art. 336 § 1 k.p.c.) i w nich znajdzie się ustalenie niezbędnych faktów oraz wyjaśnień, że fakty te stanowią podstawę do uwzględnienia spóźnienia (zdanie drugie art. 14 ust. 1 dekretu). Rewizja strony pozwanej może być m. in. oparta na zarzucie, że ustalone okoliczności faktyczne nie dawały podstawy do uwzględnienia spóźnienia. Wydawanie odrębnego orzeczenia w tej sprawie prowadziłoby tylko do przedłużenia postępowania, jeżeli odwołanie pozwanego okazałoby się bezpodstawne.Przytoczone wyjaśnienia stanowią odpowiedzi na pierwszą część pytania przedstawionego przez Sąd Wojewódzki.Druga część pytania nie może doczekać się odpowiedzi rozstrzygającej generalnie wszystkie możliwe sytuacje. Dekret w art. 14 ust. 1 kładzie nacisk na okoliczności szczególne w każdej konkretnej sprawie, nie przytaczając nawet przykładowo żadnej z takich okoliczności. Sama instytucja uwzględnienia spóźnienia zgłoszenia roszczenia po upływie terminu prekluzyjnego prawa materialnego (który rozpoczął biec i nie uległ przerwie) jest instytucją szczególną i dlatego wymaga szczególnego potraktowania. Uzasadnione jest to również bardzo krótkimi terminami dochodzenia roszczeń w sprawach dla pracownika nader istotnych. Obowiązujące przepisy pozostawiają pracownikowi wyjątkowo krótki termin do podjęcia decyzji o wystąpieniu na drogę sporu z roszczeniem o przywrócenie do pracy. Przypuszczać zatem należy, że ustawodawca zakładał w zasadzie znajomość przepisów o istnieniu wyjątkowo krótkich terminów. Z tego względu nie jest wyłączone oparcie wniosku o uwzględnienie spóźnienia na tym, że termin nie był powodowi znany. Ogólne domniemanie o tym, że przepisy prawa są znane, oraz powołanie się powoda na nieznajomość przepisów sprawia, że ciężar odpowiedniego dowodu spoczywa na powodzie (art. 4 p.o.p.c.). W sprawie niniejszej powód powoływał się na błędną informację udzieloną mu przez organy Milicji Obywatelskiej w odpowiedzi na pytanie dotyczące terminów dochodzenia roszczeń. Ustalenie tej okoliczności w związku z oczekiwaniem na wynik umorzonego ostatecznie dochodzenia karnego może rozstrzygnięcie kwestii istotnie ułatwić.Przytoczone ostatnio rozważania zbliżone są do stanowiska zajętego w wyjaśnieniu Centralnej Rady Związków Zawodowych z dnia 17 lutego 1958 r. (Biul. CRZZ Nr 2, poz. 28), kształtującej praktykę komisji rozjemczych, które z kolei rozstrzygają przeważającą ilość spraw ze stosunku pracy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 14 ust. 1art. 388 KPCart. 9art. 218 § 1art. 384 KPCart. 14 ust. 2art. 10 ust. 2art. 11 pkt 1art. 7art. 8 ust. 1art. 18art. 336 § 1 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.