IV CR 815/58

PostanowienieIzba Cywilna1959-04-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd lub komisja rozjemcza są zobowiązane z urzędu uwzględnić spóźnione zgłoszenie roszczenia pracownika o przywrócenie do pracy, jeśli wystąpiły przyczyny uzasadnione szczególnymi okolicznościami, nawet bez wniosku pracownika o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przepis art. 14 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia nie wymaga wniosku pracownika o przywrócenie terminu do dochodzenia roszczenia o przywrócenie do pracy. Ustawodawca, używając sformułowania "mogą uwzględnić spóźnienie", upoważnił sąd lub komisję rozjemczą do uwzględnienia spóźnienia z urzędu, jeśli stwierdzą przyczyny uzasadnione szczególnymi okolicznościami. Odmienna wykładnia jest sprzeczna z brzmieniem przepisu i jego celem społecznym.
Stan faktyczny
Powód domagał się od Skarbu Państwa odszkodowania za bezpodstawne rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia i przywrócenia do pracy. Sąd Wojewódzki zasądził część odszkodowania, oddalając powództwo w pozostałej części, uznając, że powód spóźnił się z żądaniem przywrócenia do pracy o jeden dzień i nie złożył wniosku o przywrócenie terminu. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo, zarzucając błędną wykładnię art. 14 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Szczecinie w innym składzie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia B. Łubkowski. Sędziowie: W. Formański (sprawozdawca), J. Knap.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława R. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Ś) o 16.417 zł 50 gr, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 22 kwietnia 1958 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i sprawę w tym zakresie przekazał do ponownego rozpoznania w innym składzie Sądowi Wojewódzkiemu w Szczecinie.Uzasadnienie faktycznePowód żądał zasądzenia od Skarbu Państwa 16.417 zł 50 gr tytułem odszkodowania za bezpodstawne rozwiązanie z nim w dniu 10.I.1957 r. - bez wypowiedzenia - umowy o pracę na stanowisku kierownika technicznego w Powiatowym Przedsiębiorstwie Remontowo-Budowlanym w M., domagając się jednocześnie przywrócenia go do pracy.Sąd Wojewódzki zasądził od strony pozwanej 952 zł 50 gr, oddalając powództwo w pozostałej części. Sąd ustalił, że zarzuty stawiane powodowi są bądź nieprawdziwe, bądź też tego rodzaju, iż nie mogą być utożsamiane z ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych, i uznał, że rozwiązanie z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia nastąpiło z naruszeniem zarówno art. 2, jak i - wobec braku zgody rady zakładowej - art. 7 dekretu z dnia 18.I.1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia oraz o zabezpieczeniu ciągłości pracy (Dz. U. Nr 2, poz. 11). Ze względu jednak na niezachowanie przez powoda 14-dniowego terminu przewidzianego w art. 14 ust. 1 powołanego dekretu oraz wobec braku wniosku o przywrócenie uchybionego terminu przysługuje powodowi - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - roszczenie o odszkodowanie w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia. Uznając roszczenie powoda za uzasadnione jedynie do wysokości 1.701 zł 14 gr i uwzględniając przeciwstawioną przez pozwanego do potrącenia wzajemną pretensję w wysokości 2.172 zł 01 gr, Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda 750 zł (w związku z zakazem dokonywania potrąceń z wynagrodzenia pracownika do tej wysokości, przewidzianym w art. 259 pkt 3 k.z.) a nadto 202 zł 50 gr tytułem utraconego zasiłku rodzinnego.W rewizji powód, zaskarżając wyrok w części oddalającej powództwo, zarzucił naruszenie art. 14 ust. 1 dekretu z dnia 18.I.1956 r. przez błędną jego wykładnię.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja jest uzasadniona.Sąd Wojewódzki nie uwzględnił podstawowego roszczenia powoda o przywrócenie go do pracy i dalszych związanych z tym roszczeń, przewidzianych w art. 10 ust. 2 dekretu, na tej podstawie, że powód żądanie swoje zgłosił w terminie spóźnionym o jeden dzień, przy czym "nie zwrócił się o przywrócenie mu tego terminu". Należy z tego wnioskować, że Sąd Wojewódzki zajmuje stanowisko, iż przepis ten przewiduje instytucję przywrócenia terminu na wniosek pracownika, który temu terminowi uchybił. Pogląd ten nie znajduje uzasadnienia w prawidłowej wykładni cytowanego przepisu.Ustawodawca, wprowadzając bardzo krótki, bo 14-dniowy termin do dochodzenia roszczenia pracownika o przywrócenie do pracy i licząc się z możliwością niedochowania go niekiedy z przyczyn uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, upoważnił sąd bądź komisję rozjemczą do uwzględnienia w tego rodzaju sytuacjach spóźnienia zgłoszenia przedmiotowego roszczenia. Ustawodawca, nazywając omawiane uprawnienie "uwzględnieniem spóźnienia", a nie "przywróceniem terminu", dał wyraz temu, że odrywa się tu od kodeksowej instytucji przywrócenia terminu, uwarunkowanej zgłoszeniem umotywowanego wniosku (art. 178 i 179 k.p.c.). Przepis art. 14 dekretu, w przeciwieństwie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego normujących zagadnienie uchybienia i przywrócenia terminu, nie wymienia wniosku strony jako elementu warunkującego działanie sądu czy komisji rozjemczej w tym zakresie. Ze stylizacji tego przepisu nie wynika zatem, by ustawodawca w sytuacjach określonych art. 14 dekretu wyłączył działanie komisji rozjemczej bądź sądu z urzędu. Ustawodawcy chodziło niewątpliwie o to, by postępowanie ze stosunku pracy, jeżeli stroną dochodzącą jest pracownik żądający przywrócenia do pracy, było jak najbardziej odformalizowane; liczne przejawy takiej tendencji znajdujemy w całym naszym ustawodawstwie powojennym. Użyte przy tym słowo "mogą" należy tak tłumaczyć, że sądom bądź komisjom rozjemczym nie jest pozostawiona całkowita swoboda decyzji, lecz dopiero w razie stwierdzenia "przyczyn uzasadnionych szczególnymi okolicznościami" sądy czy komisje są obowiązane z urzędu uwzględnić spóźnione zgłoszenia. Odmienna wykładnia przepisu art. 14 dekretu z 18.I.1956 r., jako sprzeczna z brzmieniem tego przepisu i z celem społecznym, który leżał u podstaw wprowadzenia takiej właśnie normy przez ustawodawcę, musi być uznana za błędną.Sąd Wojewódzki, wychodząc z założeń sprzecznych z wyżej przedstawioną wykładnią, nie rozważył z urzędu, czy zachodzą przyczyny przemawiające za uwzględnieniem spóźnienia zgłoszenia. Ponieważ uchybienie Sądu w wyniku błędnej wykładni przepisu art. 14 dekretu mogło mieć wpływ na wynik sprawy, przeto zaskarżony wyrok w części oddalającej podlega uchyleniu, a sprawa - przekazaniu do ponownego rozpoznania.Rozpoznając sprawę ponownie, Sąd Wojewódzki powinien mieć na uwadze, że spóźnienie, nastąpiło tylko o jeden dzień, i to w szczególnych okolicznościach, bo w toku tego 14-dniowego terminu nastąpiła wymiana pism między stronami, powód zaś w tym czasie, mając poparcie Rady Robotniczej i Rady Zakładowej, podejmował starania o niedopuszczenie bądź odroczenie momentu zwolnienia pracowników w związku z likwidacją placówki w M.Należy wreszcie mieć na uwadze wątpliwości, jakie budzi niezrozumiałe oświadczenie pełnomocnika pozwanego na rozprawie w dniu 15 kwietnia 1958 r., "iż spłacił dłużną sumę do kwoty 2.172 zł, to jest do wysokości wzajemnej pretensji pozwanego". Sąd Wojewódzki tego oświadczenia nie rozważył, a wobec niezrozumiałej jego treści nie da się z góry wyłączyć, iż umorzenie przez potrącenie było niesłuszne. Nie można się również zgodzić ze stanowiskiem Sądu, że zasądzając wynagrodzenie za pracę, obniża jego wysokość o należny od niego podatek, skoro sprawa podatku może być aktualna dopiero przy zaspokojeniu takiego roszczenia przez dłużnika.Wobec tych zastrzeżeń i konieczności badania z urzędu, ze względu na charakter dochodzonego roszczenia ze stosunku pracy i przysługujących powodowi wszystkich troszczeń od strony pozwanej, Sąd Najwyższy uznał za celowe uchylenie wyroku w części oddalającej ponad 952 zł 50 gr mimo zajętego przez Sąd Wojewódzki w wyroku stanowiska co do premii za jeden miesiąc i tzw. dodatku za rozłąkę.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2art. 7art. 14 ust. 1art. 259 pkt 3art. 10 ust. 2art. 178art. 14

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.