I CR 1178/58
PostanowienieIzba Cywilna1959-01-23
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd przy dokonywaniu działu spadku powinien uwzględniać faktyczne wykorzystanie nieruchomości przez uczestników postępowania, nawet jeśli jest to nieruchomość miejska, a także czy powinien badać nakłady poczynione przez jednego z uczestników na część nieruchomości, która została mu przyznana?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przy podziale nieruchomości miejskiej, nawet jeśli jest ona faktycznie wykorzystywana rolniczo, sąd powinien uwzględnić aktualne przeznaczenie nieruchomości i zbadać, czym trudnią się poszczególni uczestnicy postępowania, gdzie zamieszkują i jakie inne grunty użytkują. Ponadto, sąd powinien zbadać kwestię nakładów poczynionych przez uczestnika na część nieruchomości, która została mu przyznana, gdyż może to mieć wpływ na sposób dokonania podziału.Stan faktyczny
Spadkodawca Antoni L. zmarł w 1937 r., pozostawiając spadek w postaci nieruchomości rolnej z domem i zabudowaniami. Sąd Powiatowy dokonał podziału spadku, przyznając poszczególne części majątku trzem spadkobiercom i zasądzając dopłaty. Sąd Wojewódzki umorzył postępowanie rewizyjne w części dotyczącej wnioskodawczyń i oddalił rewizję Adama L. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując sposób dokonania podziału spadku.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego oraz postanowienie Sądu Powiatowego i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie: W. Bendetson, S. Białek.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Heleny O. i Stefanii N. o dział spadku po Antonim L., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego dla województwa warszawskiego z dnia 26 maja 1958 r.,zaskarżone postanowienie, jak również postanowienie Sądu Powiatowego w Mińsku Mazowieckim z dnia 1 czerwca 1956 r. uchylił i sprawę przekazał temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSpadkodawca Antoni L. zmarł w 1937 r. i spadek po nim przeszedł na troje jego dzieci: Stefanią N., Helenę O. i Adama L.Majątek spadkowy stanowi nieruchomość położoną w K. i zawierającą 2 ha 4.585 m2 gruntu oraz dom mieszkalny i zabudowania gospodarcze. (...)Sąd Powiatowy dokonał działu majątku spadkowego zgodnie z projektem biegłych, przy czym dom spadkowy przyznał N., oborę - Adamowi L., a stodołę - Helenie O. Na rzecz L. zasądzono dopłaty: od N. - 1.176 zł, a od Heleny O. - 161 zł 67 gr. Jednocześnie Sąd zobowiązał L. i Helenę O. do przeniesienia na swoje działki budynków spadkowych, które zostały im przyznane, a tę ostatnią również do przeniesienia domu, znajdującego się na działce Nr 2 przyznanej L. (...)Postanowienie powyższe zostało zaskarżone przez wnioskodawczynię i przez uczestnika Adama L. (...)Sąd Wojewódzki wydał w dniu 26.V.1958 r. postanowienie, mocą którego postępowanie rewizyjne z rewizji wnioskodawczyń - wobec jej cofnięcia - umorzył, rewizję zaś Adama L. oddalił.Wymienione wyżej postanowienie zaskarżył Minister Sprawiedliwości rewizją nadzwyczajną wniesioną w dniu 26 listopada 1958 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)W związku z zarzutem rewizji nadzwyczajnej, że Sąd Powiatowy nie rozważył opinii biegłych co do tego, czy przyjęty podział jest zgodny z interesem społeczno-gospodarczym, pełnomocnicy wnioskodawczyni wysunęli twierdzenie, że to kryterium w niniejszej sprawie jest nieaktualne, albowiem przedmiotem podziału jest nieruchomość miejska, a nie ziemska (art. 152 § 3 post. spadk.). Stanowisko to jest jednakże chybione, gdyż art. 152 § 3 post. spadk. nakazuje, aby sąd zawsze miał na uwadze interes społeczno-gospodarczy, a jedynie przykładowo wskazuje, na czym ten interes w szczególności polega przy podziale nieruchomości ziemskich oraz przedsiębiorstw. Rzecz oczywista, że w wypadku podziału nieruchomości miejskiej rozstrzygające znaczenie ma zgodność tego podziału z planami zabudowy miasta, dlatego konieczne jest zatwierdzenie planu podziału przez odpowiednie prezydium rady narodowej; nie oznacza to jednak, aby w wypadku, gdy określona nieruchomość miejska jest faktycznie wykorzystywana na cele rolnicze i wszystko wskazuje - tak jak w sprawie niniejszej - że stan taki będzie trwał przez szereg lat, Sąd takie wykorzystywanie nieruchomości miał całkowicie pominąć w postępowaniu działowym. Przeciwnie - w takich granicach, w jakich nie godzi to w plany miejskie, Sąd powinien uwzględnić aktualne przeznaczenie nieruchomości i w związku z tym zbadać, czym się trudnią poszczególni uczestnicy postępowania, gdzie zamieszkują, jakie inne grunty użytkują itp.Jak to stwierdza rewizja nadzwyczajna, należało przeto w sprawie niniejszej m. in. zbadać, czy wydzielenie Adamowi L. działek nr 2 i 5 umożliwia mu racjonalne prowadzenie gospodarstwa. Należało przy tym mieć na uwadze, że Adam L. utrzymuje się tylko z rolnictwa, prowadzi intensywną gospodarkę hodowlaną i nie żądał przyznania mu całego majątku, lecz tylko innej działki i stodoły. Obowiązkiem Sądu było zatem wszechstronne zbadanie możliwości dokonania takiego podziału, który nie naruszając praw wnioskodawczyń, pozwoliłby zaspokoić uzasadnione żądanie L.Twierdzenie Sądu Wojewódzkiego, że L. nie skorzystał z zaofiarowanego mu przez wnioskodawczynię prawa wyboru działek, jest nietrafne z tego względu, że Sąd Wojewódzki nie wezwał go do wypowiedzenia się w tym przedmiocie (w każdym razie brak jest o tym wzmianki w aktach), a tego rodzaju argumentacja, że zarzut wadliwego przeprowadzenia podziału nie mógł być uwzględniony wobec zatwierdzenia projektu podziału przez władze administracyjną, jest zupełnie chybiona, gdyż zatwierdzenie takie, przewidziane w art. 154 post. spadk., bynajmniej nie wyłącza możliwości dokonania później w projekcie istotnych zmian lub poprawek i następnego zatwierdzenia ich przez właściwą władzę przed wydaniem postępowania działowego.Należało również zbadać zarzut L., że nieuzasadnione było wydzielenie Stefanii N. największej ilości gruntu, mimo że nie zajmuje się ona rolnictwem i mieszka stale w innym mieście. Okoliczności tych Sąd Powiatowy zupełnie nie rozważył.Przyznanie stodoły spadkowej Helenie O. zamiast Adamowi L., który się jej domagał, Sąd Powiatowy uzasadnił tym, że Helena O. obowiązana jest rozebrać dom mieszkalny, w którym obecnie zamieszkuje. Argumentacja taka nie jest przekonywająca, gdyż między obowiązkiem przeniesienia domu na inne miejsce a uprawnieniem do otrzymania stodoły nie ma żadnego związku, nie wydaje się zaś prawdopodobne, aby Helena O. mogła w okresie przenoszenia domu zastępczo korzystać ze stodoły dla celów mieszkalnych.Nade wszystko jednak należało zbadać, jak strony użytkowały dotychczas sporną nieruchomość, a w szczególności, jaka jej część pozostawała we władaniu L., i jeśli nie było innych przeszkód oraz jeśli wszyscy uczestnicy temu się nie sprzeciwiali - tak właśnie dokonać podziału. Wyjaśnienie tych okoliczności było w sprawie niniejszej tym więcej konieczne, że L. twierdził, iż na użytkowanej przez niego części nieruchomości dokonał poważnych nakładów. Gdyby tak było istotnie, ewentualne przyznanie L. tej właśnie części nieruchomości spadkowej wyłączyłoby z działów problem nakładów tego uczestnika postępowania. Na rozprawie w Sądzie Najwyższym L. wyjaśnił, że jego niezadowolenie z dokonanego podziału wyraża się właśnie w nieprzyznaniu mu całości tej części nieruchomości spadkowej, którą on użytkował i na której dokonał nakładów. W dotychczasowym postępowaniu, a w szczególności w opinii biegłych, kwestia ta została całkowicie pominięta. Nie jest wyłączone, że wyjaśnienie powyższych okoliczności będzie wymagało przeprowadzenia wizji lokalnej z udziałem uczestników postępowania i biegłego.Sąd Powiatowy nie wyjaśnił również, czy nie jest możliwe przyznanie tej działki, na której stoi dom wzniesiony przez wnioskodawczynię O., właśnie jej, a nie innemu uczestnikowi postępowania. Ponieważ przenoszenie budynku jest z reguły sprzeczne z. interesem społeczno-gospodarczym, podział, który takie przeniesienie nakazuje, musi być w tej mierze uzasadniony.Chybiony jest natomiast zarzut rewizji nadzwyczajnej, że należało majątek spadkowy podzielić tak, aby żadna ze stron nie otrzymała spłat. Oczywiście jest to bardzo pożądane, jednakże - jak uczy doświadczenie - dokonanie podziału w ogóle bez spłat jest z reguły niemożliwe lub bardzo utrudnione. Zaskarżonym postanowieniem Sąd Powiatowy dokonał podziału prawie bez spłat, skoro w zestawieniu z wartością przedmiotu działu są one znikome. Pamiętać też należy, że w żadnym razie całkowite wyeliminowanie spłat nie może być osiągnięte kosztem interesu społeczno-gospodarczego. Takie jest zresztą w istocie rzeczy stanowisko rewizji nadzwyczajnej, skoro zmierza ona do przydzielenia L. większej (lub bardziej wartościowej) schedy, z czym może się łączyć (jeśli nie uzasadnią tego nakłady dokonane jakoby przez L.) właśnie podwyższenie spłat.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Powiatowy będzie też miał na uwadze Uchwałę Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 4.XII.1957 r., 1 CO 16/57 (OSP i KA nr 12/58 r., poz. C. 300), zgodnie z którą Sąd powinien w postanowieniu działowym nakazać wydanie odpowiednich sched, jeśli przyznaje je nie tym uczestnikom, którzy nimi władają.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CSK 144/13 2013-11-22Czy sąd orzekający o podziale nieruchomości w sprawie o dział spadku jest zobowiązany zasięgnąć opinii wójta (burmistrza, prezydenta miasta) na podstawie art. 96 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jeśli podział…
- I CR 338/59 1959-11-07Czy dopuszczalne jest utrzymanie w mocy postanowienia o podziale majątku spadkowego, jeśli masa spadkowa nie została prawidłowo ustalona, a podział może naruszać interes społeczno-gospodarczy poprzez rozdrobnienie nieruc…
- WaC 351/49 1950-05-26Czy postanowienie o podziale spadku, które nie zawiera planu podziału zatwierdzonego przez władzę mierniczą, jest wadliwe, zwłaszcza w kontekście przepisów o podziale nieruchomości w obszarze rozwojowym miasta?
- I CR 406/58 1958-06-13Czy sposób podziału majątku spadkowego, polegający na dalszym dzieleniu wąskich i długich pasów ziemi, jest sprzeczny z interesem społeczno-gospodarczym i czy sąd powinien uwzględniać opinie władz ziemskich dotyczące żyw…
- C 386/49 1950-04-20Czy sąd dokonujący podziału nieruchomości spadkowej może odstąpić od planu podziału zaopiniowanego przez władzę ziemską na rzecz podziału na mniejszą liczbę części o większej powierzchni, bez ponownego zasięgnięcia opini…
Powołane przepisy
art. 152 § 3art. 154§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.