C 386/49
PostanowienieIzba Cywilna1950-04-20
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd dokonujący podziału nieruchomości spadkowej może odstąpić od planu podziału zaopiniowanego przez władzę ziemską na rzecz podziału na mniejszą liczbę części o większej powierzchni, bez ponownego zasięgnięcia opinii tej władzy i bez należytego uzasadnienia interesu społeczno-gospodarczego?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że odstąpienie od planu podziału nieruchomości spadkowej, zaopiniowanego przez władzę ziemską, na rzecz podziału na mniejszą liczbę części o większej powierzchni, wymaga ponownego zasięgnięcia opinii tej władzy lub szczegółowego uzasadnienia sądu, że taka zmiana nie wzmocni elementów kapitalistycznych na wsi. Brak takiego działania oraz brak wystarczającego uzasadnienia interesu społeczno-gospodarczego przemawiającego przeciwko podziałowi w naturze dla wszystkich spadkobierców, stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni domagała się działu spadku po ojcu, obejmującego gospodarstwo rolne. Sąd Grodzki dokonał podziału, przyznając gospodarstwo dwóm spadkobiercom w całości i zasądzając spłaty na rzecz pozostałych. Sąd Okręgowy zatwierdził to postanowienie. Wnioskodawczyni wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących podziału spadku i interesu społeczno-gospodarczego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Łomży do ponownego rozpoznania, nakazując zwrot kaucji kasacyjnej.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy na posiedzeniu jawnym dnia 20 kwietnia 1950 r. w sprawie z wniosku Stefanii Ch. przeciwko Zofii M., Antoniemu G., Jadwidze, Helenie i Anieli G. oraz Władysławowi G. - o dział spadku po rozpoznaniu skargi kasacyjnej wnioskodawczyni i na postanowienie Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 12 października 1949 r. Cz. 39/49 zaskarżone postanowienie uchyla i sprawę Sądowi Okręgowemu w Łomży do ponownego rozpoznania odsyła; kaucję kasacyjną skarżącej zwrócić postanawia.Uzasadnienie faktyczneStefania Ch. z d. G. we wniosku, wniesionym do Sądu Grodzkiego w Wysokim Maz., wnosi o dokonanie działów majątku spadkowego, pozostałego po zmarłym dnia 4 listopada 1922 r. ojcu jej Andrzeju G. składającego się z gospodarstwa rolnego o powierzchni 15 ha 7810 m2 wraz z budynkami i inwentarzami.Sąd Grodzki, postanowieniem z dnia 21 kwietnia 1943 r. stwierdził, że po zmarłym w dniu 4 listopada 1922 r. pozostali następujący spadkobiercy:1)córka Stefania Ch. z udziałem 57/240,2)córka Zofia M. z udziałem 17/240 cz.,3)syn Antoni z udziałem 77/240 cz.,4)spadkobiercy po synie Stanisławie, zmarłym dnia 7 lipca 1922 r. a mianowicie: córki Helena i Aniela z udziałem łącznie 77/240 oraz żona Jadwiga, z prawem dożywotniego użytkowania na części przypadającej tym ostatnim,5)mąż zmarłej córki Józefy, Władysław G. z udziałem 12/240 cz.Następnie, po dokonaniu oględzin majątku spadkowego i zasięgnięcia opinii biegłego mierniczego co do podziału tego majątku, Sąd Grodzki postanowieniem z dnia 27 września 1948 r. dokonał działów spadku po Andrzeju G. w ten sposób, że całą osadę spadkową o obszarze ustalonym na 16 ha 9.346 m2 wraz z budynkami i inwentarzami przyznał niepodzielnie na własność synowi spadkodawcy Antoniemu G. w jednej połowie, oraz córkom zmarłego drugiego syna spadkodawcy, Stanisława, Helenie i Anieli G. w drugiej połowie z tym, że, na tej drugiej połowie przyznał prawo dożywotniego użytkowania Jadwidze G., ustaliwszy wartość masy spadkowej na 2.842.199 zł. Sąd Grodzki zasądził tytułem wyrównania sched spadkowych od Antoniego G. i spadkobierców Stanisława G. po połowie na rzecz:1)Stefanii Ch. 675.022,5 zł,2)Zofii M. 201.322,5 zł, i3)Władysława G. 142.110 zł.Jeśli idzie o sposób podziału, to Sąd Grodzki, wziął pod uwagę, że obaj spadkobiercy, którym przyznano schedy w naturze, poza tymi schedami nic nie mają, podczas gdy Zofia M. i Stefania Ch. gospodarzą na samodzielnych gospodarstwach, a Władysław G. mieszka o 15 km od majątku spadkowego, wobec czego słuszną jest rzeczą wyznaczyć im spłaty, tym bardziej, że sama osada ma ok. 17 ha i dzielenie jej na więcej części nie byłoby racjonalne.Na postanowienie Sądu Grodzkiego wnieśli zażalenie Stefania Ch. i Zofia M., które wnosiły o wydzielenie im zamiast spłat pieniężnych, należnej im części w naturze, oraz Antoni G., który wnosił o zmniejszenie wysokości spłaty zasądzonej od niego na rzecz Stefanii Ch.Sąd Okręgowy w Łomży zobowiązał Antoniego, Jadwigę, Helenę i Aniele G. do złożenia do depozytu sądowego zasądzonych od nich kwot w łącznej sumie 1.018.455 zł.Po wpłaceniu przez wymienionych do depozytu sądowego sum, zasądzonych na rzecz Stefanii Ch. i Zofii M. oraz na skutek złożenia przez Władysława G. oświadczenia, iż zrzeka się zasądzonej mu sumy 142.110 zł, Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 12 października 1949 r. zatwierdził postanowienie Sądu Grodzkiego, z tą zmianą, że należność, zasądzona w kwocie 142.110 zł na rzecz Antoniego G., nie podlega wykonaniu. W uzasadnieniu swego postanowienia Sąd Okręgowy ograniczył się do stwierdzenia, że uważa za słuszne postanowienie Sądu Grodzkiego i że okoliczności sprawy w II instancji nie uległy zmianie.Postanowienie Sądu Okręgowego zaskarża skargą kasacyjną wnioskodawczyni Stefania Ch., która zarzuca naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 152, 154, 155 i 162 dekr. o post. spadk. z dnia 8 listopada 1946 r.Uzasadnienie prawneRozpoznając skargę kasacyjną Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut obrazy art. 154 i 155 dekretu o postępowaniu spadkowym jest nieuzasadniony, ponieważ przepisy te nie mają w sprawie niniejszej zastosowania. Dotyczą one bowiem przypadków, gdy na podział nieruchomości wymagane jest zezwolenie władzy administracyjnej (np. art. 52 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. RP 1939 r. Nr 34 poz. 216, art. 2 i 9 ustawy z dnia 14 kwietnia 1937 r. o ograniczeniach obrotu nieruchomościami powstałymi z parcelacji - Dz. U. RP 1937 r. Nr 36 poz. 272, art. 14 dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej - Dz. U. RP 1944 r. Nr 4 poz. 17 itp.). Ponieważ w sprawie niniejszej chodzi o podział nieruchomości ziemskiej, a nie zostało ustalone i skarżąca tego nie twierdzi, by nieruchomość ta podlegała ograniczeniom, ustanowionym dla działek pochodzących z reformy rolnej lub nabytych w innej drodze z parcelacji, przeto do podziału jej nie jest potrzebne zezwolenie władzy administracyjnej, lecz w zasadzie wystarcza opinia władzy ziemskiej, o której mowa w art. 152 § 2 dekretu o post. spadk.Przechodząc do zarzutu obrazy tego ostatniego przepisu, należy mieć na uwadze, że - jak to podnosi skarżąca - Sąd Grodzki dokonując podziału nieruchomości spadkowej odstąpił od planu podziału zaprojektowanego przez biegłego mierniczego A.D., i zaopiniowanego przez starostwo powiatowe pismem z dnia 19 stycznia 1948 r. (k. 73). W piśmie tym starostwo powiatowe wyraziło pozytywną opinię o zaprojektowanym podziale nieruchomości na kilka działek, uznając, że powstałe z tego podziału gospodarstwa Antoniego G. i Jadwigi G. niewiele stracą na swej żywotności i będą samowystarczalne, zaś części pozostałych spadkobierców posłużą jako dodatki do ich gospodarstw zasadniczych położonych we wsiach sąsiednich. Ponieważ Sąd Grodzki dokonał podziału nieruchomości spadkowej tylko na dwie części, przyznając je synom spadkobiercy i dzieciom oraz wdowie po drugim synu, powstaje pytanie, czy Sąd ten władny był dokonać takiego podziału, odmiennego od pierwotnego projektu, bez zasięgania ponownej opinii starostwa powiatowego jako władzy ziemskiej.Rozpatrując tę kwestię, należy uwzględnić, że odstąpienie przez sąd dokonujący działów od projektu podziału zaopiniowanego przez władzę ziemską, może iść w dwóch kierunkach: bądź podziału nieruchomości na większą ilość działek (tym samym o mniejszym obszarze) niż przewidziana w pierwotnym projekcie, bądź też podziału tej nieruchomości na ilość działek mniejszą (tym samym o większej powierzchni) niż przewidziana w projekcie podziału. O ile idzie o pierwszy przypadek, to podział nieruchomości na większą ilość działek, niż zaprojektowana w planie podziału i zaopiniowana pozytywnie przez władzę ziemską, mógłby stwarzać niebezpieczeństwo nadmiernego i sprzecznego z interesem społeczno-gospodarczym rozdrobnienia nieruchomości (art. 152 § 3). Ocena kwestii żywotności gospodarstw, mających powstać w wyniku podziału należy zgodnie z art. 152 § 2 cyt. dekretu do władzy ziemskiej, a zatem podział nieruchomości na działki mniejsze niż projektowane, i zaopiniowane, wymaga ponownego zbadania kwestii żywotności gospodarstw, mających powstać w wyniku nowego podziału.O ile idzie o sytuację, gdy sąd zamierza odstąpić od pierwotnego projektu podziału, ale w kierunku przeciwnym, tj. dokonać podziału nieruchomości na mniejszą ilość części o większej powierzchni, to - rzecz jasna - nie wchodzą już w grę te momenty, które były istotne w pierwszym przypadku tj. niebezpieczeństwo nadmiernego rozdrobnienia nieruchomości. Nie można jednak przyjąć, by wzgląd na unikanie sprzecznego z interesem społeczno-gospodarczym rozdrabniania nieruchomości, był jedynym kryterium tego interesu społeczno-gospodarczego, o którym mówi art. 152 § 3 cyt. dekretu. Świadczy już o tym użycie w tym przepisie w odniesieniu do kwestii unikania rozdrabniania nieruchomości słowa "w szczególności". Biorąc pod uwagę inne kryteria interesu społeczno-gospodarczego, który powinien być brany pod uwagę przy dokonywaniu działów nieruchomości, należy podkreślić, że interes społeczno-gospodarczy, o jakim mówi art. 152 § 3 cyt. dekretu wyraża się (m.in. i w tym, aby w drodze działów spadkowych nie tworzyć gospodarstw zbyt dużych, a więc nie przyczynia się do wzmacniania elementów kapitalistycznych na wsi poprzez tworzenie nowych lub wzmacnianie dotychczasowych gospodarstw bogaczy wiejskich. Jest to istotne i ważne, zwłaszcza dzisiaj, w okresie zaostrzającej się walki klasowej na wsi. Interes społeczno-gospodarczy w zakresie działów nieruchomości ziemskich na obecnym etapie rozwoju społecznego i gospodarczego na wsi powinien nakazywać sądom, aby poprzez właściwą politykę działową przyczyniały się do ograniczania i likwidowania elementów kapitalistycznych na wsi.Tak pojmując interes społeczno-gospodarczy, o którym mowa w art. 152 § 3 cyt. dekr., sąd dokonujący działów powinien zasadniczo działy te przeprowadzać w sposób zgodny z planem podziału, co do którego władze ziemskie wypowiedziały się pozytywnie. Władze te bowiem ustalają z jednej strony minimalny obszar gospodarstwa, zdolnego do zapewnienia utrzymania rodzinie chłopskiej, z drugiej zaś strony obszar taki z reguły będzie zarazem obszarem maksymalnym, ponad który zachodzić może potrzeba korzystania z siły najemnej, a więc gospodarki na zasadach kapitalistycznych. Dla tego też sąd, o ile zamierza odstąpić od projektu podziału, zaopiniowanego pozytywnie przez władze ziemskie i dokonać podziału nieruchomości na mniejszą ilość części o większym obszarze, powinien liczyć się z możliwością stworzenia bądź umocnienia gospodarstw, należących do kategorii gospodarstw bogaczy wiejskich i w związku z tym powinien w zasadzie zwrócić się do władzy ziemskiej o ponowne zaopiniowanie zmienionego projektu podziału. Odstępstwo od tej zasady można dopuścić tylko wówczas, gdy zmiana planu podziału byłaby zupełnie nieznaczna, albo gdy sąd posiada dostateczny materiał do oceny, że w warunkach społeczno-gospodarczych danej wsi stworzenie gospodarstwa większego od pierwotnie projektowanego nie przyczyni się do wzmocnienia elementów kapitalistycznych. W tym ostatnim przypadku musiałby to jednak szczegółowo i należycie uzasadnić.Ponieważ w sprawie niniejszej Sąd Grodzki odstąpił od pierwotnego planu podziału bez zasięgnięcia ponownej opinii władzy ziemskiej, jak również bez rozważenia kwestii, czy na skutek zwiększenia sched spadkowych nie wchodzi niebezpieczeństwo stworzenia gospodarstw należących do kategorii gospodarstw bogaczy wiejskich a tym do wzmocnienia elementów kapitalistycznych na wsi, i ponieważ Sąd Okręgowy orzeczenie Sądu Grodzkiego zatwierdził, przeto uznać należy za trafny zarzut obrazy art. 152 § 2 i 3 dekretu o post. spadkowym.Również nie można odmówić słuszności skarżącej, gdy zarzuca obrazę art. 162 § 1 cyt. dekretu. Słusznie wywodzi skarżąca, że w zasadzie każdy spadkobierca powinien otrzymać swoją część w naturze (art. 152 § 3 dekretu). Przyznanie majątku spadkowego jednemu lub kilku spadkobiercom i przyznanie pozostałym spadkobiercom spłat, może nastąpić w myśl art. 162 § 1 cyt. dekretu tylko wówczas, gdy podział w naturze jest prawnie niedopuszczalny lub ze względów społeczno-gospodarczych byłby niepożądany. Ponieważ pierwsza ewentualność tj. prawna niedopuszczalność podziału w sprawie niniejszej nie wchodzi w rachubę, przeto przyznanie nieruchomości spadkowej tylko dwóm spadkobiercom mogłoby opierać się jedynie na drugiej podstawie, przewidzianej w art. 162 § 1 dekretu tj. na sprzeczności podziału na interesie społeczno-gospodarczym. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie wskazuje jednak w sposób dostateczny, czy i jakie względy społeczno-gospodarcze przemawiały przeciwko wydzieleniu wnioskodawczyni jej części w naturze. Zaskarżone postanowienie nie posiada zresztą właściwie uzasadnienia i odsyła do postanowienia Sądu Grodzkiego, jednak i to postanowienie nie wyjaśnia dostatecznie, jaki interes społeczno-gospodarczy przemawiał przeciwko wydzielaniu wnioskodawczyni jej schedy w naturze. Jedyny motyw, powołany przez Sąd Grodzki odnośnie osoby wnioskodawczyni sprowadza się do tego, że gospodarzy ona na własnym gospodarstwie, podczas, gdy spadkobiercy, którym przyznano części w naturze, nic poza tym nie mają. Sądy meriti nie rozważyły jednak treści opinii Starostwa Powiatowego z dnia 19 stycznia 1948 r., w myśl którego części wydzielone na rzecz spadkobierców nie posiadających nieruchomości, mogłyby być użyte na uzupełnienie ich gospodarstw. Sądy meriti nie rozważyły także, czy interes społeczno-gospodarczy, a w szczególności polityka wypierania elementów kapitalistycznych na wsi, wymaga i pozwala na to, by nieruchomość ziemska o powierzchni blisko 17 ha była podzielona tylko na 2 części, czy też z punktu widzenia tego interesu i zapobiegania powstawaniu gospodarstw bogaczy wiejskich nie byłoby raczej celowe i dopuszczalne wydzielanie na rzecz wnioskodawczyni jej części tj. 57/240 czyli około 4 ha w naturze, jak również czy w tym przypadku pozostałe gospodarstwa byłyby samowystarczalne.Brak uzasadnienia zaskarżonego postanowienia w tej mierze i nierozważenie kwestii, czy i jaki interes społeczno-gospodarczy czyni niepożądanym wydzielenie wnioskodawczyni jej części w naturze, uchybia przepisom art. 351 k.p.c. i art. 162 § 1 dekretu o post. spadk.Wobec wyżej omówionych uchybień zaskarżone postanowienie ulega uchyleniu.
Powiązane orzeczenia
- I CR 406/58 1958-06-13Czy sposób podziału majątku spadkowego, polegający na dalszym dzieleniu wąskich i długich pasów ziemi, jest sprzeczny z interesem społeczno-gospodarczym i czy sąd powinien uwzględniać opinie władz ziemskich dotyczące żyw…
- I CR 338/59 1959-11-07Czy dopuszczalne jest utrzymanie w mocy postanowienia o podziale majątku spadkowego, jeśli masa spadkowa nie została prawidłowo ustalona, a podział może naruszać interes społeczno-gospodarczy poprzez rozdrobnienie nieruc…
- IV CR 819/60 1961-02-16Czy podział nieruchomości rolnej, który prowadzi do likwidacji lub rozdrobnienia istniejącego gospodarstwa rolnego, jest dopuszczalny w świetle interesu społeczno-gospodarczego i obowiązujących wytycznych wymiaru sprawie…
- I CR 1178/58 1959-01-23Czy sąd przy dokonywaniu działu spadku powinien uwzględniać faktyczne wykorzystanie nieruchomości przez uczestników postępowania, nawet jeśli jest to nieruchomość miejska, a także czy powinien badać nakłady poczynione pr…
- C 1637/52 1953-01-13Czy sąd jest zobowiązany do uwzględnienia interesu społeczno-gospodarczego przy podziale nieruchomości spadkowej, gdy nieruchomość przyznawana jest w całości jednemu ze współspadkobierców?
Powołane przepisy
art. 152art. 154art. 52art. 2art. 14art. 152 § 2art. 152 § 3art. 162 § 1art. 351 KPC§ 2§ 3§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.