III CR 1562/54

PostanowienieIzba Cywilna1955-11-03

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik może skutecznie cofnąć wypowiedzenie umowy o pracę bez zgody pracodawcy, zwłaszcza w przypadku ciąży?
Ratio decidendi
Pracownik nie może skutecznie cofnąć wypowiedzenia umowy o pracę bez zgody pracodawcy. Oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę, jako wywołujące dwustronne skutki prawne, nie może być skutecznie cofnięte bez zgody drugiej strony. Przepisy dotyczące ochrony kobiet w ciąży nie stoją na przeszkodzie rozwiązaniu umowy o pracę z kobietą w ciąży na jej żądanie, a cofnięcie wypowiedzenia przez pracownika, jeśli nie jest dotknięte wadami oświadczenia woli, wymaga zgody pracodawcy.
Stan faktyczny
Pracownica wypowiedziała umowę o pracę, a następnie próbowała cofnąć wypowiedzenie, powołując się na wypadek męża i swoją ciążę. Pracodawca nie zgodził się na cofnięcie wypowiedzenia. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie za niesłuszne zwolnienie, uznając cofnięcie wypowiedzenia za skuteczne. Sąd Najwyższy zmienił wyrok, uznając cofnięcie wypowiedzenia za nieskuteczne.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego, obniżając zasądzoną sumę do kwoty 690 zł i oddalając powództwo w pozostałej części, uznając cofnięcie wypowiedzenia za nieskuteczne.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Alicji S. przeciwko Fabryce Maszyn - Przedsiębiorstwu Państwowemu w Z. o zapłatę 13.690 zł, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 27 września 1954 r.,zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną nim sumę obniżył do kwoty sześćset dziewięćdziesiąt zł, poza tym powództwo oddalił; w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka żądała zasądzenia od pozwanej 10.500 zł tytułem odszkodowania za niesłuszne zwolnienie jej z pracy w okresie ciąży.Sąd Wojewódzki zaskarżonym wyrokiem zasądził od pozwanej na rzecz powódki 13.690 zł, przy czym wyszedł z następujących założeń:Powódka mogła cofnąć skutecznie wypowiedzenie umowy o pracę, albowiem skoro uprawnienie takie w myśl art. 28 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych przysługuje pracodawcy, to nie ma słusznych racji, aby odmawiać go pracownikowi. Nie jest słuszna obrona pozwanej, że stosunek pracy został rozwiązany na skutek zgodnego porozumienia stron, albowiem przeczy temu niesporna okoliczność, że powódka cofnęła swą prośbę o zwolnienie z pracy, pozwana zatem przychylając się do wycofanej prośby powódki działała wbrew jej woli, a zatem bez zgodnego porozumienia stron.Pozwana nie skorzystała we właściwym czasie z uprawnienia z art. 32 wymienionego wyżej rozporządzenia, nie może zatem obecnie powoływać się na to, że zachodziły także ważne przyczyny do niezwłocznego zwolnienia powódki. Sąd Wojewódzki stwierdził przy tym "ponad potrzebę", że w rzeczywistości nie zachodziły również ważne przyczyny do takiego zwolnienia.Powódka, co jest niesporne, w dacie zwolnienia jej z pracy była w ciąży, a poród odbył się dnia 31 maja 1954 r., przeto zwolnienie to jako dokonane wbrew art. 16 ustawy z dnia 28 kwietnia 1948 r. w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet, może, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, odnieść skutek dopiero na dzień 30 listopada 1954 r.Sąd Wojewódzki ustalił następnie, że pozwana nie wyraziła zgody na cofnięcie wypowiedzenia umowy o pracę dokonane pismem powódki z dnia 29 października 1953 r., że nieoczekiwanie dla powódki zwolniła ją, nie zezwalając na kontynuowanie pracy po dniu 30 listopada 1953 r. Z dalszych ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że przeciętne wynagrodzenie powódki wynosiło 1.300 zł miesięcznie oraz że za listopad 1953 r. pozwana nie dopłaciła jej 690 zł. Ponieważ powódka po wyczerpaniu ustawowej przerwy po połogu oraz urlopu wypoczynkowego mogła bez przeszkód podjąć inną pracę, należy jej się, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, odszkodowanie za utracony zarobek po dzień 30 września 1954 r., czyli za okres 10 miesięcy, co razem z niedopłaconą kwotą 690 zł daje sumę 13.690 podlegającą zasądzeniu w myśl art. 329 § 2 pkt 2) k.p.c.Pozwana w rewizji od powyższego wyroku żąda jego zmiany i oddalenia powództwa ewentualnie uchylenia wyroku, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 28 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych, sprzeczne z materiałem sprawy ustalenie, że zwolnienie powódki nie nastąpiło za wzajemnym porozumieniem stron, oraz uchybienie procesowe polegające na pominięciu świadka W. powołanego dla ustalenia, że zachodziły także ważne przyczyny do niezwłocznego zwolnienia powódki. Skarżąca wywodzi, że przyjęła rezygnację powódki z pracy, natomiast nie akceptowała cofnięcia tej rezygnacji, gdyż miała zamiar zwolnić ją w trybie art. 32 cytowanego rozporządzenia, powódka natomiast nie mogła jednostronnie cofnąć ze skutkiem prawnym swego wypowiedzenia bez zgody pracodawcy.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Wysuwające się w sprawie na pierwszy plan zagadnienie streszcza się w pytaniu: "Czy pracownik może cofnąć skutecznie wypowiedzenie umowy o pracę bez zgody pracodawcy?"Zagadnienie to należy rozważyć na płaszczyźnie szerszej, a więc także w odniesieniu do pracodawcy, aczkolwiek przypadki cofnięcia wypowiedzenia przez pracodawcę mogą w praktyce występować rzadziej.Sąd Najwyższy w orzeczeniu C. 44/52 z dnia 22 lutego 1952 r. wyjaśnił już, że oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę jako wywołujące dwustronne skutki prawne, nie może być skutecznie cofnięte bez zgody drugiej strony.Oświadczenie woli wiąże stronę od chwili, gdy doszło do drugiej strony w taki sposób, że mogła o nim powziąć wiadomość, odwołanie zaś takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło do drugiej strony jednocześnie z nim lub wcześniej (art. 44 przep. og. pr. cyw.). Niesporne jest, że powódka pismem z dnia 1 września 1953 r. wypowiedziała umowę o pracę ze skutkiem na dzień 30 listopada 1953 r. prosząc o zwolnienie jej z tym dniem i że wypowiedzenie to doszło do pozwanej w dniu jego dokonania. Niesporne jest również, że na cofnięcie tego wypowiedzenia dokonane pismem powódki z dnia 29 października 1953 r. pozwana nie zgodziła się. Powódka nie powołuje się na to, że powyższe cofnięcie rezygnacji z pracy jest uchyleniem się od skutków prawnych jej oświadczenia o wypowiedzeniu jako dotkniętego wadami oświadczenia woli. Jako motyw bowiem cofnięcia powódka podała w swym piśmie z dnia 29 października 1953 r. nieszczęśliwy wypadek jej męża, przy czym nie wspomniała nawet o ciąży. O błędzie co do treści oświadczenia woli trudno w tych warunkach mówić, można by raczej mówić o błędzie co do pobudki, który nie uzasadnia jednak uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli przy braku podstępu drugiej strony (art. 74 § 1 przep. og. pr. cyw.). Przepisy art. 16 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet w brzmieniu ustawy z dnia 28 kwietnia 1948 r. (Dz. U. Nr 27, poz. 182) nie stoją na przeszkodzie do rozwiązania umowy o pracę z kobietą ciężarną na jej żądanie. Gdyby nawet przyjąć, że powódka w chwili wypowiedzenia umowy nie wiedziała jeszcze o swej ciąży, to i wówczas nie byłoby podstaw do odmiennego rozstrzygnięcia, albowiem zachodziłby wówczas ewentualny błąd tylko co do pobudki. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że cofnięcie wypowiedzenia nastąpiło po upływie dwóch tygodni od złożenia przez powódkę świadectwa lekarskiego stwierdzającego ciążę, a pod koniec okresu wypowiedzenia, co obok treści pisma z dnia 29 października 1953 r. mogłoby wskazywać na to, że w rzeczywistości motywem cofnięcia nie była ciąża.Należy zważyć, że twierdzenie powódki jakoby kierownik personalny pozwanej zapewniał ją o pozostawieniu w pracy, nie znalazło potwierdzenia w wynikach postępowania dowodowego i Sąd Wojewódzki tego nie ustalił.Z tego już co wyżej powiedziano wynika, że błędny jest pogląd Sądu Wojewódzkiego co do skuteczności cofnięcia wypowiedzenia, jeżeli oparcia dla swego stanowiska w tym względzie dopatruje się Sąd Wojewódzki w art. 28 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych, pracodawca bowiem również nie może cofnąć skutecznie wypowiedzenia umowy o pracę bez zgody pracownika i w tej mierze - poza wyjątkami w przepisie tym przewidzianymi - nie ma różnicy w sytuacji prawnej obu stron stosunku pracy.W tych warunkach należało przyjąć, że od chwili wypowiedzenia umowy o pracę umowa ta obowiązywała strony na czas określony. Powódce należy się zatem wynagrodzenie tylko za czas od wygaśnięcia umowy, tj. do dnia 30 listopada 1953 r. Ponieważ według nie zakwestionowanego w rewizji ustalenia Sądu Wojewódzkiego powódce nie dopłacono za listopad 1953 r. kwoty 690 zł, powództwo mogło być uwzględnione tylko do tej wysokości.Rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło w 1953 r., powódka nie może zatem dochodzić wynagrodzenia za urlop za rok następny, tym bardziej że rozwiązanie to nastąpiło na wyraźny jej wniosek (§ 9 rozporządzenia Ministra Pracy i Opieki Społecznej z dnia 28 lutego 1953 r. - Dz. U. Nr 13, poz. 54).Kwestia, czy zachodziły ważne przyczyny do niezwłocznego zwolnienia powódki, nie ma w powyższych warunkach istotnego znaczenia, albowiem nawet w wypadku niezwłocznego zwolnienia bez ważnej przyczyny, a dokonanego po dniu 11 września 1953 r., tj. po wypowiedzeniu umowy przez powódkę, należałoby się jej wynagrodzenie tylko za czas do wygaśnięcia umowy, która - jak wyżej zaznaczono - na skutek wcześniejszego wypowiedzenia obowiązywała strony na czas określony (art. 39 ust. 2 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych).Z tych względów Sąd Najwyższy nie znajdując uchybień procesowych mogących wpłynąć na wynik sprawy, a tylko naruszenie prawa materialnego, zaskarżony wyrok w myśl art. 386 k.p.c. zmienił i orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 28art. 32art. 16art. 329 § 2 pkt 2art. 44art. 74 § 1art. 39 ust. 2art. 386 KPC§ 2 pkt 2§ 1§ 9

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.