IV K 417/55
WyrokIzba Karna1955-08-06
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niedobór towarów lub gotowizny w handlu uspołecznionym, spowodowany niedbalstwem i lekkomyślnością kierowniczki stoiska, może być kwalifikowany jako przestępstwo z art. 286 § 3 k.k. (nieumyślne spowodowanie szkody), a nie z art. 286 § 1 k.k. (umyślne działanie na szkodę)?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ustalenia Sądu I instancji są zgodne z materiałem sprawy i nie ma podstaw do zastosowania kwalifikacji z art. 286 § 3 k.k., gdyż oskarżona działała umyślnie, a nie nieumyślnie. Wymierzona kara, mimo uwzględnienia trudnej sytuacji rodzinnej oskarżonej, nie została uznana za zbyt surową, biorąc pod uwagę znaczną wysokość niedoboru powstałego w krótkim czasie.Stan faktyczny
Oskarżona, kierowniczka stoiska, została skazana za spowodowanie niedoboru towarów i gotowizny w wysokości ponad 17 tysięcy złotych. Działanie to było wynikiem niedopełnienia obowiązków, w tym pozostawiania stoiska bez nadzoru, pracy w stanie nietrzeźwym i sprzedaży po zawyżonych cenach. Oskarżona podniosła w rewizji, że działała nieumyślnie, a jej stan psychiczny i trudna sytuacja rodzinna powinny zostać uwzględnione.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Krakowie, oddalając rewizję oskarżonej.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Henryki P., osk. z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżoną rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 6 kwietnia 1955 r. na podstawie art. 375 k.p.k. utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.Uzasadnienie faktyczneHenryka P. została skazana wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 6 kwietnia 1955 r. na podstawie art. 286 § 1 k.k. na 1 rok więzienia za to, że w czasie od 21 marca do 28 września 1953 r. w Krakowie, jako kierowniczka stoiska N. 18 w Sukiennicach Centr. Przemysłu Ludowego i Artystycznego, nie dopełniając swego obowiązku należytej pieczy nad powierzonymi jej towarami i przekraczając swą władzę przez zezwolenie osobom trzecim na wstęp za ladę stoiska, przez pracę w stanie nietrzeźwym i przez sprzedaż po cenach niezgodnych z obowiązującym cennikiem, doprowadziła do powstania niedopuszczalnego braku towarów lub gotowizny w sumie 17.832 zł 57 gr, działając w ten sposób na szkodę interesu publicznego i prywatnego.Oskarżona, założyła rewizję od tego wyroku, wnosząc bądź o uchylenie go i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, bądź o zmianę kwalifikacji przypisanego jej czynu na art. 286 § 3 k.k. i odpowiednie złagodzenie wymierzonej jej kary, bądź też o złagodzenie kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania. Rewizja podnosi zarzut nieuwzględnienia przez Sąd stanu psychicznego oskarżonej w czasie popełnienia przypisanego jej czynu, stanu spowodowanego ciężkimi przeżyciami osobistymi (mąż - nałogowy alkoholik, stale ją zdradzający, opuszczający dom na dłuższe okresy czasu) oraz nieuwzględnienia tej okoliczności, że nie mając doświadczenia w pracy ekspedientki, nie umiała sobie z nią poradzić. Wreszcie rewizja domaga się uwzględnienia ciężkich warunków rodzinnych oskarżonej obarczonej dwojgiem małych dzieci i złagodzenia kary, ewentualnie warunkowego zawieszenia jej wykonania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Oskarżona - jak to zgodnie z materiałami sprawy ustalił Sąd Wojewódzki w Krakowie - pełniła swe obowiązki kierowniczki i jednocześnie ekspedientki stoiska z zabawkami niedbale, lekkomyślnie, w szczególności często opuszczała swe stoisko, pozostawiając je bez dozoru. Do oskarżonej przychodził jej mąż, częstokroć pijany, ze swymi kompanami, którzy grzebali w szufladzie z pieniędzmi i wyciągał oskarżoną w czasie pracy na libacje do restauracji. Świadkowie Ludwika P. i C. zeznali, że w stoisku oskarżonej pito wódkę, oskarżona przychodziła do pracy niekiedy niewyspana, czuć od niej było alkoholem. Świadek D. stwierdził, że Henryka P. pobierała od nabywców wyższe ceny za sprzedawane zabawki, niż wykazywał cennik.W tym stanie rzeczy ustalenia Sądu I instancji są zgodne z materiałami sprawy. Oskarżona bynajmniej nie działała nieumyślnie, brak przeto podstaw do zastosowania kwalifikacji z art. 286 § 3 k.k. Wymierzonej jej kary, biorąc już pod uwagę jej ciężką sytuację rodzinną, ale z drugiej strony i znaczną wysokość dopuszczonego w krótkim czasie - bo w ciągu około 6 miesięcy - niedoboru, niemal równającego się całej wartości towarów w stoisku, nie można uważać za zbyt surową.Z tych względów Sąd Najwyższy nie dopatrzył się żadnych podstaw do uwzględnienia rewizji oskarżonej.Jak wynika z materiału sprawy, fakt nienależytego prowadzenia przez Henrykę P. handlu w stoisku był wiadomy organom przełożonym i kontrolnym oskarżonej zanim spowodował powstanie niedoboru. Świadek Tadeusz B., zatrudniony jako instruktor stoiska C.P.L. i A. zeznał, że wiadomo mu było, iż Henryka P. stale przyjmowała w. stoisku gości, a od administratora domu, w którym mieszkała, dowiedział się, że u Henryki P. często odbywały się orgie pijackie. Stoisko nie było przez nią należycie utrzymywane, towary były porozrzucane. Świadek Ludwika P., kierowniczka zespołu sklepów C.P.L. i A. w Sukiennicach, wiedziała, że oskarżona pobierała wyższe ceny za sprzedawane towary ("stale były kwestie na ten temat"), wiedziała, że Henryka P. często opuszczała swe stoisko, pozostawiając je bez dozoru, wiedziała również o tym, że oskarżona przychodziła do pracy niewyspana po alkoholowych libacjach, a raz świadek dostrzegła, jak jakiś osobnik, gość oskarżonej, odsuwał szufladę z pieniędzmi i wówczas przepędziła go. Główny kasjer C.P.L. i A. w Sukiennicach świadek Stanisław D. bywał w Sukiennicach dwa razy dziennie; dowiedziawszy się od sprzedawczyń innych stoisk, że oskarżona pobiera wyższe ceny za zabawki, sprawdził jeden taki fakt i upewnił się, że istotnie tak jest; wiedział, że oskarżona pije i urządza w domu libacje.Wszystkie te osoby, z racji swych stanowisk i funkcji służbowych powołane do kierownictwa i kontroli pracy Henryki P., przez dłuższy czas spokojnie przyglądały się jej wyczynom, jakkolwiek winny były od razu zaingerować, a przede wszystkim zarządzić natychmiastowe sprawdzenie stanu towarów i kasy stoiska. Poważnym sygnałem dla władz przełożonych oskarżonej powinno było być i takie zjawisko, jak stały spadek miesięcznego utargu stoiska, który w maju 1953 r. wynosił przeszło 9.000 zł, w czerwcu i lipcu - ponad 5.000 zł, a w sierpniu nagle 3.500 zł. Nikt w kierownictwie ani w księgowości nie zainteresował się przyczyną tego rażącego spadku utargu, a w zestawieniu z ogólnym zachowaniem się oskarżonej można było zawczasu zapobiec bądź w ogóle powstaniu manka, bądź jego wzrastaniu. Praktyka sądów wykazuje, że w znacznej ilości spraw karnych o spowodowanie niedoborów towarowych lub kasowych w handlu uspołecznionym przejawienie należytej czujności przez bezpośrednie władze przełożone i kontrolujące sprawców tych niedoborów, przecięcie w zarodku możliwości ich powstawania i powiększania się, zapobiegałoby w bardzo znacznej ilości przypadków olbrzymim stratom, jakie z tego powodu ponosi gospodarka narodowa.Sądy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej są organami władzy państwowej; zgodnie z założeniami Konstytucji ochraniają między innymi zdobycze polskiego ludu pracującego, strzegą własności społecznej (art. 48). Niezależnie od karania sprawców przestępstw, sądy rozpoznając sprawy merytorycznie, skoro dostrzegą braki i niedociągnięcia ze strony organów gospodarczych, w szczególności organów nadzorczych, kierowniczych, kontrolujących i inspekcjonujących powinny w tej mierze powziąć odrębne postanowienie i bez względu na dalszy przebieg sprawy, treść takiego postanowienia podać do wiadomości celem ewentualnego, odpowiedniego wykorzystania Ministrowi Sprawiedliwości.Dodać należy, iż nie zwalnia to oczywiście sądu od obowiązku określonego w art. 228 § 2 k.p.k.
Powiązane orzeczenia
- IV K 279/58 1958-04-29Czy kierownik sklepu spółdzielczego, który doprowadził do powstania braku towarowego w wyniku zaniedbań obowiązków, popełnił przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., nawet jeśli nie można wykazać bezpośredniego związku przyczyn…
- II K 668/53 1953-09-12Czy niedobór towarowy może być zakwalifikowany jako przywłaszczenie w całości na podstawie udowodnienia przywłaszczenia jego części, bez dodatkowego ustalenia faktycznego co do reszty niedoboru?
- IV K 1057/57 1957-12-30Czy sprzedaż towarów z magazynu poza normalną sprzedażą sklepową, skierowana do wybranych osób, stanowi szkodę dla interesu publicznego w rozumieniu art. 286 k.k. i czy okoliczności popełnienia przestępstwa uzasadniają w…
- II K 258/59 1960-02-06Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić wyrok skazujący za ukrywanie niedoboru towarowego i przekazać sprawę do uzupełnienia śledztwa, jeśli istnieją wątpliwości co do wysokości niedoboru, jego przyczyn oraz prawidłowości ust…
- II K 518/58 1959-06-16Czy dążenie do ukrycia niedoborów towarowych w celu uniknięcia odpowiedzialności cywilnoprawnej lub osobistego obciążenia wysokością spowodowanych niedoborów może być uznane za działanie z chęci zysku w rozumieniu art. 2…
Powołane przepisy
art. 286 § 1 KKart. 375 KPKart. 286 § 3 KKart. 48art. 228 § 2 KPK§ 1§ 3§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.