I CO 14/55
UchwałaIzba Cywilna1955-05-25
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dla roszczenia z art. 73 § 2 prawa rzeczowego wystarczy dobra wiara co do uprawnienia do zabudowania gruntu, czy też konieczne jest posiadanie nieruchomości w dobrej wierze?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchwalił, że roszczenie z art. 73 § 2 prawa rzeczowego przysługuje tylko posiadaczowi nieruchomości w dobrej wierze. Dobra wiara jest kwalifikacją posiadania rzeczy, a nie tylko czynności budowania. Posiadacz jest w dobrej wierze, gdy na podstawie obiektywnych przesłanek wywodzących się ze stosunku będącego podstawą stanu faktycznego, jest przekonany, że jego posiadanie nie narusza niczyjego prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła powództwa o prawo własności, wynikłego z zabudowy gruntu. Kluczowe było ustalenie, czy dla skorzystania z roszczenia z art. 73 § 2 prawa rzeczowego wystarczy dobra wiara co do uprawnienia do zabudowy, czy też wymagane jest posiadanie nieruchomości w dobrej wierze. Sąd Najwyższy rozstrzygał pytanie prawne w tym zakresie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił zasadę prawną dotyczącą warunków przysługiwania roszczenia z art. 73 § 2 prawa rzeczowego.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał przedstawione do rozstrzygnięcia składowi 7 sędziów pytanie prawne, wynikłe w sprawie z powództwa Reginy G. i innych przeciwko Józefie G. o prawo własności:"Czy istotnym warunkiem roszczenia z art. 73 § 2 prawa rzecz. jest posiadanie w dobrej wierze zabudowanego gruntu, czy też wystarczy dobra wiara co do uprawnienia do zabudowania gruntu?"Sąd Najwyższy uchwalił następującą zasadę prawną:"Roszczenie z art. 73 § 2 pr. rzecz. przysługuje tylko posiadaczowi nieruchomości w dobrej wierze".Uzasadnienie faktycznePrzepis art. 73 § 2 pr. rzecz. przyswaja polskiemu prawu zunifikowanemu instytucję uregulowaną w § 418 k.c.a. Oba przepisy są do siebie podobne ze względu na cel, który realizują, treść ich nie jest jednak identyczna. Inaczej w szczególności aniżeli to miało miejsce w § 418 k.c.a. unormowane są skutki zabudowy, poza tym odpada w prawie rzeczowym tzw. zła wiara właściciela, tj. jego wiedza o budowaniu połączona z brakiem reakcji, w odmiennych wreszcie słowach aniżeli § 418 k.c.a. określa się w prawie rzeczowym konieczne do nabycia roszczenia z § 2 art. 73 wymogi dotyczące osoby budującego, w szczególności jego dobrą wiarę.Według wykładni przyjętej przy stosowaniu § 418 k.c.a. budujący był w dobrej wierze, warunkującej nabycie własności zabudowanej nieruchomości, jeżeli budował w przekonaniu, że mu w tym miejscu budować wolno. Nie musiało to oznaczać posiadania nieruchomości w techniczno-prawnym znaczeniu, a do takiej wykładni upoważniało sformułowanie § 418 k.c.a., w którym była mowa nie o posiadaczu ale o "stawiającym w dobrej wierze budynek".W sposób zasadniczo odmienny zredagowany jest § 2 art. 73 pr. rzecz. Ze zdania "(...) gdy posiadacz nieruchomości w dobrej wierze wzniósł na powierzchni lub pod powierzchnią nieruchomości budowę (...)" nie można oczywiście ani wyłączyć określenia "posiadacz" i zastąpić go innym, ani wymaganej dobrej wiary oddzielić od posiadania nieruchomości i złączyć z budowaniem. Z brzmienia art. 73 i 74 pr. rzecz., które regulują następstwa budowania na cudzej nieruchomości dla siebie, widoczne jest, że dobra wiara jest kwalifikacją posiadania rzeczy, tj. ogółu przedsiębranych przez posiadacza w zakresie właścicielskiego władania rzeczą czynności, a nie jednej tylko z nich. Gdyby miało być inaczej, ustawodawca albo rozdzieliłby nie należące do siebie wyrazy dla jasności myśli przecinkiem, albo użyłby zamiast słowa "posiadacz" innego odpowiedniego określenia, tym więcej, że w tym względzie istniał już wzór w § 418 k.c.a., który polski ustawodawca niewątpliwie miał na uwadze.Inna rzecz, że budowanie dla siebie w rozmiarach, określonych w § 2 art. 73 pr. rzecz., tj. tak aby wartość budowli przewyższała znacznie wartość zajętej pod budowę nieruchomości, a więc z założenia nie na okres przejściowy, będzie najczęściej wyczerpywać właścicielskie władanie rzeczą i może zadecydować o nabyciu przez budującego posiadania, jeżeli przedtem go nie miał.Aby zatem nabyć roszczenie z § 2 art. 73 pr. rzecz., stawiający budowlę musi być posiadaczem nieruchomości i przy tym posiadaczem w dobrej wierze.Obowiązujące prawo nie określa (poza przypadkiem z art. 22 pr. rzecz.) pojęcia dobrej lub złej wiary. Uchylone ustawodawstwo b. państw zaborczych zawierało w tym przedmiocie mniej lub więcej dokładne wskazówki, nie były one jednak jednobrzmiące. Rygorystyczne postanowienia art. 550 k.c. Nap. uzależniające dobrą wiarę posiadacza od istnienia formalnie ważnego tytułu własności, nie miały odpowiednika w postanowieniach innych praw dzielnicowych i w praktyce opartej na tych innych postanowieniach.W szczególności pod rządem prawa niemieckiego przyjmowano, że posiadaczem w złej wierze (dobrą wiarę się domniemywa) jest ten, kto wie lub wskutek grubego niedbalstwa nie wie, że w stosunku do właściciela nie jest uprawniony do posiadania, które wykonuje.Podobne poglądy na to zagadnienie panowały w nauce i praktyce pod rządem prawa austriackiego. Uznawano tu mianowicie posiadacza za będącego w dobrej wierze, jeżeli uzyskał posiadanie niewadliwie i z przyczyn prawdopodobnych (§ 326 k.c.a.) mniemał, że przez swoje posiadanie nie narusza niczyjego prawa.W odróżnieniu zatem od k.c. Nap. pozostałe prawa dzielnicowe i oparta na nich nauka oraz judykatura kładły przy kwalifikowaniu rodzaju wiary posiadacza nacisk na jego przekonanie wywodzące się ze stosunku, jaki łączył go z właścicielem lub z poprzednikiem.Własność, jak w ogóle prawa majątkowe, należy do tych praw podmiotowych, którymi uprawniony dysponować może zasadniczo bez ograniczeń zależnie od swej woli. Oczywiście ten, kto nabędzie nieruchomość bez zachowania przepisanej prawem formy aktu, nie nabędzie własności, choćby zbywca chciał ją nawet przenieść, nabywcy jednak, który w obustronnym wykonaniu takiej umowy otrzymał rzecz, trudno odmówić prawa do zaufania w stosunku do zbywcy, a tym samym i do wiary, że zbywca nie będzie żądał zwrotu rzeczy. Nie będzie zatem można z reguły przypisywać takiemu nabywcy świadomości, że posiadaniem rzeczy krzywdzi lub narusza prawo właściciela, szczególnie gdy ten, jak to zwykle się dzieje, sam przeniósł na nabywcę posiadanie rzeczy.Omawiane zagadnienie rozstrzygnęła już w zasadzie, aczkolwiek pośrednio, dotychczasowa judykatura Sądu Najwyższego. W dość licznych mianowicie sprawach, w których właściciel, korzystając z nieważności aktu zbycia nieruchomości z powodu braku formy, powodowany chęcią zysku, domagał się zwrotu rzeczy z krzywdą nabywcy, odmawiano właścicielowi ochrony prawa wykonywanego niezgodnie z zasadami współżycia.Gdyby nabywcę należało w tych wypadkach uznać za posiadacza w złej wierze, przedstawiona praktyka, której słuszności nikt nie kwestionował, byłaby oczywiście błędna, zła wiara bowiem odpowiada postępowaniu z natury rzeczy niezgodnemu z zasadami współżycia.Nie trzeba dowodzić, że łączyłoby się to z reguły z krzywdą uczciwego (w znaczeniu powszechnie nadawanym temu określeniu) nabywcy i prowadziłoby w ostatecznym wyniku do sprzeczności między prawem przedmiotowym i moralnością.Jeszcze wyraźniej wystąpiłaby krzywda posiadacza, a pośrednio premiowanie nieuczciwości zbywcy na tle postanowień art. 312 pr. rzecz.Przedstawione rozważania oraz wzgląd na to, że pojęcia "dobra" lub "zła wiara" posiadają dość wyraźną treść w samych określających je słowach oraz utrwaloną wykładnię w tradycji szerokich mas, prowadzą do konkluzji, że dobra wiara posiadacza rzeczy w znaczeniu obowiązującego prawa jest równoznaczna z przekonaniem posiadacza opartym na obiektywnych przesłankach wywodzących się ze stosunku będącego podstawą i przyczyną konkretnego stanu faktycznego, że jego posiadanie niczyjego prawa nie narusza.Należy w końcu zwrócić uwagę na to, że według postanowień art. 5 przep. og. pr. cyw. domniemywa się dobrą wiarę, gdy ustawa uzależnia skutki prawne od jej istnienia, przedmiotem dowodu w razie sporu będzie zatem zawsze tylko zła wiara.
Powiązane orzeczenia
- 1 CR 952/57 1957-11-29Czy posiadacz gruntu, który wzniósł na nim budynek, może żądać przeniesienia własności gruntu na swoją rzecz, jeśli wartość budynku nie przewyższa znacznie wartości gruntu, a posiadacz nie działał w dobrej wierze lub jeg…
- 2 CR 1013/59 1960-01-13Czy posiadacz nieruchomości, który wznosi na niej budynek za zgodą właściciela i przyrzeczeniem darowizny gruntu, może powołać się na art. 73 § 2 pr. rzecz. w celu nabycia własności gruntu, jeśli w trakcie posiadania nar…
- I CR 307/55 1955-08-23Czy art. 73 § 2 pr. rzecz. ma zastosowanie do budynków wzniesionych na cudzej nieruchomości przed wejściem w życie tego przepisu, jeśli budujący był w dobrej wierze co do posiadania gruntu na podstawie przydziału państwo…
- III CR 202/65 1965-11-18Czy posiadacz nieruchomości, który w chwili wznoszenia na niej budynku był jej właścicielem, może dochodzić roszczenia o przeniesienie własności gruntu na podstawie przepisów o rozliczeniu nakładów?
- I CR 124/60 1963-02-28Czy pozwany, który wykończył budynek na nieruchomości pozwanych na podstawie decyzji administracyjnych, które następnie zostały uchylone, może żądać zwrotu nakładów na podstawie przepisów o posiadaczu w dobrej wierze, a…
Powołane przepisy
art. 73 § 2art. 73art. 22art. 550 KCart. 312art. 5§ 2§ 418§ 326
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.