III SA/Kr 1552/25

WyrokWSA w Krakowie2026-03-12

Skład orzekający: Ewa Michna, Maria Zawadzka, Bogusław Wolas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, gdy strona przebywa w zakładzie karnym i korzysta z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, można przywrócić ten termin, jeśli uchybienie nastąpiło z powodu błędnego przekazania informacji o dacie doręczenia decyzji przez osobę trzecią i nieprawidłowego ustalenia tej daty przez pełnomocnika?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kluczową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w jego uchybieniu. W sytuacji, gdy strona korzysta z profesjonalnego pełnomocnika, od niego wymaga się podwyższonej staranności. Błąd w ustaleniu daty doręczenia decyzji przez pełnomocnika, nawet jeśli wynikał z błędnej informacji od osoby trzeciej, stanowi niedbalstwo, które wyłącza możliwość przywrócenia terminu. Ponadto, strona przebywająca w zakładzie karnym ma możliwość złożenia odwołania osobiście lub skorzystania z dostępnych środków komunikacji, co nie zostało w pełni wykorzystane.
Stan faktyczny
Naczelnik Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego wymierzył R. K. karę pieniężną za urządzanie gier hazardowych bez koncesji. Decyzja została doręczona R. K. w Zakładzie Karnym w Nysie. Pełnomocnik R. K. złożył odwołanie z uchybieniem terminu. Następnie wpłynął wniosek o przywrócenie terminu, uzasadniony trudnościami w kontakcie z adwokatem i błędnym przekazaniem informacji o dacie doręczenia decyzji przez osobę trzecią. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. WSA w Krakowie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna Sędziowie Sędzia WSA Maria Zawadzka (spr.) Sędzia WSA Bogusław Wolas po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R. K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 17 września 2025 r. nr 1201-IOP-3.4246.32.2025 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania skargę oddala. Postanowieniem z dnia 17 września 2025 r. znak: 1201-IOP-3.4246.32.2025 Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie, działając na podstawie art. 163 § 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. 2025 r. poz. 111 ze zm. – dalej: O.p.), odmówił R. K. (dalej: Skarżący) przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno - Skarbowego w Krakowie nr 358000.CZC5.4246.2.2025.15 z dnia 5 czerwca 2025 r. w sprawie wymierzenia kary pieniężnej w wysokości 400 000,00 zł za urządzanie gier hazardowych na czterech automatach bez koncesji, w lokalu mieszczącym się w garażu położnym w J. na os. W. Powyższe postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy. W dniu 5 czerwca 2025 r. Naczelnik Małopolskiego Urzędu Celno - Skarbowego w Krakowie wydał decyzję nr 358000.CZC5.4246.2.2025.15, którą wymierzył Skarżącemu karę pieniężną za urządzanie 13 września 2022r. gier hazardowych na czterech automatach bez koncesji. Decyzja ta została doręczona Skarżącemu 16 czerwca 2025 r. w Zakładzie Karnym w Nysie. Pismem nadanym w Urzędzie Pocztowym w Niepołomicach 1 lipca 2025 r. działający w imieniu Skarżącego pełnomocnik złożył odwołanie od ww. decyzji. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej postanowieniem nr 1201-IOP-3.4246.31.2025 z 5 sierpnia 2025 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W dniu 20 sierpnia 2025 r. wpłynął do organu wniosek pełnomocnika Skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Natomiast w dniu 22 sierpnia 2025 r. wpłynął wniosek samego Skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniach tych wniosków wskazano na brak winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania, co miało być spowodowane błędnie przekazaną informacją przez osobę trzecią. Wskazano na trudności w kontakcie telefonicznym Skarżącego z adwokatem, którego Skarżący chciał ustanowić swoim pełnomocnikiem, w związku z czym informację o doręczeniu decyzji Skarżący miał przekazać z Zakładu Karnego za pośrednictwem swojego znajomego. W ten sposób doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania, ale jak podniesiono w złożonych wnioskach, nie z winy Skarżącego. Zaznaczono, że o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania reprezentujący Skarżącego adwokat dowiedział się z otrzymanego postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie nr 1201-IOP-3.4246.31.2025 z dnia 5 sierpnia 2025 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia powołał treść art. 162 § 1 O.p. i wskazał, że dla przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności niezbędne jest łączne spełnienie następujących warunków: 1. złożenie wniosku o przywrócenie terminu; 2. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi; 3. dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu; 4. dopełnienie czynności, dla której termin był ustanowiony. Organ stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie spełnione zostały trzy spośród wyżej wymienionych warunków. Reprezentujący Skarżącego pełnomocnik złożył wniosek w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, a wcześniej złożył odwołanie. Dochowany został również termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, skoro według pełnomocnika przyczyna uchybienia ustała 13 sierpnia 2025 r., tj. w dniu doręczenia postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Do rozstrzygnięcia pozostała natomiast kwestia braku zawinienia w uchybieniu terminu. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie wyjaśnił, że w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się jednolicie, iż brak winy jako jedna z przesłanek zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o nim tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony, dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. A contrario zatem, przywrócenie to może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie, gdyż od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Przepis art. 162 § 1 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, co oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Pełnomocnik wskazał, że Skarżący miał trudności w kontakcie telefonicznym z adwokatem, którego chciał ustanowić swoim pełnomocnikiem. W związku z tym informację o doręczeniu Skarżącemu decyzji do Zakładu Karnego w Nysie, Skarżący miał przekazać za pośrednictwem swojego znajomego, który również miał przekazać informację o dacie doręczenia decyzji. Poza tym doręczoną decyzję Skarżący miał przesłać na adres zamieszkania swojego znajomego, który z kolei miał wysłać ją na adres kancelarii pełnomocnika Skarżącego. Jak wskazał pełnomocnik, na przesłanych dokumentach w żaden sposób nie została oznaczona data doręczenia decyzji Skarżącemu, przez co jako datę doręczenia pełnomocnik przyjął datę, o której miał go informować znajomy Skarżącego. W ocenie organu argumentacja zawarta w złożonych wnioskach o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie daje podstaw do uznania, że Skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu. Wybór co do sposobu reprezentowania interesów strony w postępowaniu administracyjnym stanowi przejaw autonomii procesowej strony i należy wyłącznie do jej kompetencji. Jeżeli Skarżący zdecydował się na ustanowienie pełnomocnika, to Skarżący ponosi pełną odpowiedzialność za skutki jego działania (bądź zaniechania), w tym także za dochowanie terminów procesowych (wyrok WSA w Gdańsku z 12 lutego 2025 r. sygn. III SA/Gd 585/24). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, profesjonalny pełnomocnik - jako podmiot legitymujący się odpowiednim przygotowaniem zawodowym - powinien działać z należytą starannością, przewidywać potencjalne skutki procesowe i podejmować wszelkie niezbędne czynności, w tym weryfikować daty doręczenia decyzji, których bieg ma znaczenie dla wyznaczenia terminów do dokonania określonych czynności procesowych. Nieznajomość tych dat lub ich nieprawidłowe ustalenie nie może być kwalifikowane jako okoliczność obiektywna wyłączająca winę strony w uchybieniu terminowi. Z zebranego materiału wynika, że niedochowanie terminu było skutkiem zaniechania podstawowych obowiązków procesowych przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien - przy zachowaniu minimalnej staranności - rzetelnie ustalić datę doręczenia decyzji organu l instancji i podjąć stosowne działania w terminie. To zaniedbanie mieści się w granicach ryzyka, które strona ponosi, decydując się na korzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Zakład karny jest bez wątpienia miejscem o ograniczonych możliwościach kontaktu telefonicznego, niemniej nie jest to niemożliwe. Dostęp skazanego do telefonu reguluje m.in. art. 105b ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. z 2025 r. poz. 911). Dlatego pozbawione wiarygodności są twierdzenia profesjonalnego pełnomocnika, że datę odbioru przez Skarżącego decyzji przyjął na podstawie słownych informacji przekazanych przez bliżej nieokreślonego znajomego Skarżącego. Niezależnie od powyższego organ zwrócił uwagę, że skoro miały występować trudności w kontakcie z adwokatem, Skarżący mógł osobiście złożyć odwołanie w administracji zakładu karnego, dochowując terminu stosownie do art. 12 § 6 pkt 4 Ordynacji podatkowej. Przesłanka "braku winy" w uchybieniu terminu - jako warunek skutecznego przywrócenia terminu - oznacza, iż strona nie tylko musi wykazać istnienie okoliczności niezależnych od niej, które uniemożliwiły dokonanie czynności w terminie, ale również uprawdopodobnić, że dołożyła należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. Brak takiej staranności wyklucza możliwość przywrócenia terminu. Natomiast gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to brak jego winy jest warunkiem przywrócenia terminu, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności. Jednocześnie w takim przypadku kryterium staranności jest podwyższone, ponieważ adwokat, radca prawny, czy doradca podatkowy posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Z uwagi na wykonywany zawód, wymaga się od nich zachowania szczególnej staranności, charakteryzującej się pełnym profesjonalizmem i rzetelnością w prowadzeniu spraw mocodawców. Skutki czynności podejmowanych przez pełnomocnika strony obciążają samą stronę. Mając powyższe na uwadze, organ stwierdził, że w Skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu, tj. nie wykazał, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, nie mógł przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Wyłącza to możliwość zastosowania instytucji określonej w art. 162 § 1 O.p. ponieważ nie została spełniona zasadnicza przesłanka przywrócenia terminu. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie Skarżący zarzucił naruszenie: - art. 162 § 1 O.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z winy strony, podczas gdy Skarżący wykazał, że z uwagi na istotne ograniczenia związane z izolacją penitencjarną niedotrzymanie terminu nastąpiło bez jego winy, a wskutek błędu nie działającego wcześniej w tym postępowaniu profesjonalnego pełnomocnika, co do daty upływu terminu zawitego, który to błąd został wywołany przez osobę trzecią, - art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. poprzez niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego polegające na błędnym przyjęciu, że do uchybienia terminu do wniesienia odwołania doszło na skutek zaniechania podstawowych obowiązków procesowych przez profesjonalnego pełnomocnika, co wywołuje negatywny skutek w stosunku do mocodawcy. W oparciu o powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że organ naruszył przepisy Ordynacji podatkowej przyjmując, że Skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, podczas gdy Skarżący wykazał, że z uwagi na ograniczenia związane z izolacją penitencjarną niedotrzymanie terminu nastąpiło bez jego winy, wskutek błędu ustanowionego ad hoc pełnomocnika. Błąd co do daty upływu terminu zawitego został wywołany przez osobę trzecią, którą Skarżący, przebywający w izolacji penitencjarnej posłużył się w kontakcie z pełnomocnikiem. Organ nieprawidłowo ustalił również stan faktyczny błędnie przyjmując, że do uchybienia terminu do wniesienia odwołania doszło na skutek zaniechania podstawowych obowiązków procesowych przez profesjonalnego pełnomocnika, co wywołuje negatywny skutek w stosunku do mocodawcy, pomimo tego, że pełnomocnik ten w postępowaniu obejmującym wymierzenie kary pieniężnej za urządzanie gier hazardowych, nie występował. Podniesiono, że w związku z trudnościami w kontakcie telefonicznym z adwokatem, informację o fakcie otrzymania przez Skarżącego decyzji Naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie, Skarżący przekazał pełnomocnikowi za pośrednictwem swojego znajomego. Osoba ta poinformowała pełnomocnika o dacie odebrania decyzji przez Skarżącego podając, błędną datę. Podniesiono, że pełnomocnikowi nie udało się skontaktować bezpośrednio ze Skarżącym przebywającym w Zakładzie Karnym w Nysie, w szczególności nie udało się nawiązać kontaktu telefonicznego, aby potwierdzić datę odebrania przez niego decyzji. Wskazano także na brak zawinienia po stronie samego Skarżącego w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji, gdyż przebywając w zakładzie karnym, nie miał on bezpośredniego kontaktu z pełnomocnikiem. Skarżący podniósł, że nie zgadza się z przyjęciem przez organ, że do uchybienia terminu doszło wskutek zaniechania podstawowych obowiązków procesowych przez profesjonalnego pełnomocnika ponieważ takie twierdzenie byłoby zasadne jedynie w sytuacji, gdy pełnomocnik został już w sprawie ustanowiony. W postępowaniu dotyczącym orzeczenia o wymierzeniu kary pieniężnej za urządzanie gier hazardowych, Skarżący działał samodzielnie i w jego toku nie był zastępowany przez pełnomocnika. Wolą Skarżącego odbywającego karę pozbawienia wolności było wstąpienie pełnomocnika do postępowania odwoławczego i dlatego decyzję Naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie z 5 czerwca 2025 r. niezwłocznie wysłał na znany mu adres swojego znajomego, który miał ją przekazać adwokatowi, który reprezentował Skarżącego w sprawie karnej. Skarżący podjął zatem wszystkie możliwe w jego sytuacji faktycznej kroki do prawidłowego i skutecznego zaskarżenia decyzji, działając przy tym w zaufaniu do osoby, której polecił nawiązanie kontaktu z pełnomocnikiem. Błąd w przekazie dotyczący daty odbioru decyzji przez Skarżącego nie powinien zatem przesądzać o winie, braku staranności, czy niedbalstwie Skarżącego z tego powodu, że wybrał taki sposób udzielenia pełnomocnictwa do postępowania odwoławczego w postępowaniu administracyjnym. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. W myśl art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie z § 2 tego artykułu podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Z powołanych przepisów wynika, że aby możliwe było pozytywne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu niezbędne jest spełnienie łącznie 4 przesłanek: złożenie wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem 7-dniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz dokonanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że decyzja z dnia 5 czerwca 2025 r. została skutecznie doręczona za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na adres Zakładu Karnego w Nysie, tj. adres pod którym Skarżący przebywał, w dniu 16 czerwca 2025r. Termin do wniesienia odwołania od decyzji upływał zatem w dniu 30 czerwca 2025 r. Odwołanie od decyzji zostało złożone w dniu 1 lipca 2025 r. (data nadania w urzędzie pocztowym), a zatem z uchybieniem terminu. W niniejszej sprawie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu i jednocześnie dopełniła czynności procesowej. Należy także przyjąć, że siedmiodniowy termin liczony od dnia doręczenia postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania został zachowany. Niemniej kluczowa przesłanka, jaką jest brak winy, nie została spełniona. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego, przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Nieusprawiedliwione pozostaje nie tylko rażące, ale także lekkie niedbalstwo. Aby skutecznie uprawdopodobnić brak winy, wnioskodawca musi wykazać, że przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności była od niego niezależna i obiektywnie nie do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (tak m.in. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 września 2010 r. sygn. akt II OZ 849/10, z dnia 6 kwietnia 2022 r. sygn. akt III FZ 82/22). W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie Skarżący nie uprawdopodobnił wystąpienia okoliczności, które mogłyby wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu. Podniesione przez Skarżącego okoliczności nie uprawdopodabniają, aby miała miejsce sytuacja nadzwyczajna. Jako przyczynę wniesienia odwołania z uchybieniem terminu Skarżący wskazał problemy z telefonicznym kontaktem z adwokatem, którego chciał ustanowić swoim pełnomocnikiem. W związku z tym Skarżący przekazał pełnomocnikowi informację o odebraniu decyzji za pośrednictwem osoby trzeciej, która mu przekazała informację, że Skarżący odebrał decyzję w dniu 17 czerwca 2025 r. Wobec powyższego pełnomocnik przyjął datę 1 lipca 2025 r., jako datę do wniesienia odwołania. Z treści wniosku wynika ponadto, że Skarżący w międzyczasie przesłał doręczoną mu decyzję na adres zamieszkania swojego znajomego, który z kolei przesłał ją na adres kancelarii pełnomocnika. Odnosząc się do twierdzenia Skarżącego o utrudnionym kontakcie telefonicznym z pełnomocnikiem należy wskazać, że zgodnie z art. 105b § 1 Kodeksu karnego wykonawczego skazany co najmniej raz w tygodniu ma prawo korzystać z samoinkasującego aparatu telefonicznego na własny koszt lub na koszt rozmówcy w sposób i w terminach ustalonych w porządku wewnętrznym obowiązującym w zakładzie karnym. Zgodnie z § 1a w szczególnie uzasadnionych wypadkach, zwłaszcza gdy bezpośredni kontakt jest niemożliwy lub szczególnie utrudniony lub gdy wynika to z nagłej sytuacji życiowej, dyrektor zakładu karnego może udzielić zgody na skorzystanie z samoinkasującego aparatu telefonicznego do kontaktu z rodziną i innymi osobami bliskimi poza terminami ustalonymi w porządku wewnętrznym obowiązującym w zakładzie karnym. W związku z powyższym nie można dać wiary twierdzeniom Skarżącego o braku możliwości kontaktu, czy też utrudnionym kontakcie z pełnomocnikiem, zwłaszcza, że Skarżący w żaden sposób nie sprecyzował na czym te trudności miałby polegać. Niezależnie od powyższego stwierdzić należy, że Skarżący mógł złożyć odwołanie osobiście w administracji zakładu karnego. Pouczenie zawarte w decyzji odnośnie prawa, terminu oraz sposobu wniesienia odwołania zostało napisane językiem zrozumiałym, niewymagającym specjalistycznej wiedzy z zakresu prawa. Ponadto sporządzenie odwołania nie jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim, ustawodawca nie przewidział dla tego środka zaskarżenia szczególnych wymogów formalnych. Jeżeli składający odwołanie wskazuje, że nie zgadza się z wydaną decyzją, oznacza to po stronie organu obowiązek rozpoznania sprawy w jej całokształcie. Wystarczy więc, że z treści odwołania będzie wynikać, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Złożenie takiego odwołania nie jest zatem szczególnie skomplikowane, nie wymaga wiedzy prawniczej, ani tym bardziej porady prawnej. Udział profesjonalnego pełnomocnika nie jest więc warunkiem dopuszczalności wniesienia odwołania od decyzji (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt II OSK 2838/22), a sam fakt przebywania w areszcie nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia (postanowienie NSA z 20 października 2004 r. sygn. akt FZ 432/04). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie podkreślano, że przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, nieznajomość prawa, w tym również w zakresie obliczania terminów, "przeoczenie" wynikające ze słabej znajomości procedury, brak staranności strony w zapoznaniu się z treścią pouczenia zawartego w doręczonej decyzji, oczekiwanie na poradę profesjonalisty, tym bardziej gdy strona została pouczona o terminach i innych okolicznościach mających wpływ na jej sytuację prawną (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2020 r. sygn. akt I OSK 1884/18). Wobec powyższego stwierdzić należy, że argumentacja Skarżącego nie może odnieść pozytywnego skutku. Wystarczyło, aby Skarżący złożył pismo w administracji zakładu karnego, w którym napisałby, że odwołuje się od decyzji, a po kontakcie z pełnomocnikiem, odwołanie to mógłby ewentualnie uzupełnić jego pełnomocnik. Przekroczenie terminu do wniesieniu odwołania nie mogło więc wynikać z przebywania Skarżącego w zakładzie karnym, ani z braku kontaktu z pełnomocnikiem w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania. Nadto, jak wynika z akt sprawy Skarżący udzielił pełnomocnictwa adwokatowi w dniu 25 czerwca 2025 r. (pełnomocnictwo, k. 3 a.a.), a zatem jeszcze w czasie biegu terminu do wniesienia odwołania, który upływał w dniu 30 czerwca 2025 r. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie należy uznać, że zachowanie pełnomocnika nie jest przejawem dołożenia należytej staranności i największego w danych okolicznościach wysiłku w prowadzeniu spraw swojego mocodawcy, które to okoliczności uzasadniałyby przywrócenie terminu. Pełnomocnik podniósł we wniosku, że datę odbioru przez Skarżącego decyzji ustalił na podstawie ustnych informacji przekazanych przez bliżej nieokreślonego znajomego Skarżącego. W ocenie Sądu nie jest to okoliczność która dałyby podstawę do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji, z którym pełnomocnik mógł i powinien się zapoznać, odebranie decyzji przez Skarżącego nastąpiło w dniu 16 czerwca 2025 r. Tego rodzaju uchybienie należy uznać za posiadające znamiona winy polegającej na braku szczególnej staranności, jakiej należy wymagać od pełnomocnika. Nawet bowiem dopuszczenie się lekkiego niedbalstwa przez pełnomocnika powoduje, że uchybienie terminu nie ma charakteru wyjątkowego i jest zawinione, co stanowi podstawę do odmowy przywrócenia terminu. Profesjonalny pełnomocnik powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności procesowych. Niezachowanie więc należytej staranności przez pełnomocnika pociąga również konsekwencje dla Skarżącego. Odnosząc się do podniesionego w skardze zarzuty wyjaśnić także należy, że termin do wniesienia odwołania biegnie od dnia doręczenia decyzji adresatowi, a nie od daty ustanowienia w sprawie pełnomocnika, jak podnosi Skarżący. Skarżący odebrał decyzję w dniu 16 czerwca 2025 r., a zatem to od tej daty rozpoczyna bieg 14- dniowy termin na złożenie odwołania (art. 223 § 2 Ordynacji podatkowej). W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143), Sąd orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło