IV SAB/Gl 10/04
PostanowienieWSA w Gliwicach2004-07-28
Skład orzekający: Sędzia NSA Wiesław Morys
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej w przedmiocie nadzoru pedagogicznego, która nie dotyczy wydania decyzji administracyjnej lub innego aktu władczego, podlega kognicji sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu administracji publicznej jest dopuszczalna przed sądem administracyjnym tylko w zakresie, w jakim organ był zobowiązany do wydania decyzji administracyjnej, postanowienia lub innego aktu władczego. Jeśli zarzucana bezczynność dotyczy spraw, które nie wymagają wydania takiego aktu, a jedynie ogólnej działalności organu lub postępowania skargowego, skarga taka jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na bezczynność Śląskiego Kuratora Oświaty w przedmiocie nadzoru pedagogicznego, zarzucając brak odpowiedzi na pisma i celowe odwlekanie spraw. Skarżący sprecyzował, że skarga dotyczy m.in. braku ujawnienia dokumentu o wyznaczeniu szkoły koordynującej jego staż oraz kwestionuje działania organów tuszujące przestępstwa dyrektora szkoły. Śląski Kurator Oświaty wniósł o oddalenie skargi, twierdząc, że postulaty skarżącego zostały przeanalizowane i udzielono mu odpowiedzi.Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys, po rozpoznaniu w dniu 28 lipca 2004r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. K. na bezczynność Ś. Kuratora Oświaty w przedmiocie nadzoru pedagogicznego p o s t a n a w i a odrzucić skargę
Skarżący wniósł skargę na bezczynność wymienionego powyżej organu, zarzucając mu brak odpowiedzi na jego pisma, celowe odwlekanie spraw dla uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej Dyrektora Zespołu Szkół A nr [...] w K. za [...] oraz [...]. W piśmie z dnia [...] r. (data wpływu [...] r.) skarżący sprecyzował, iż jego skarga zaczepia m.in. bezczynność polegającą na braku ujawnienia dokumentu o wyznaczeniu szkoły koordynującej jego staż, mimo że w końcowym jego fragmencie wskazał, że nie zaskarża kwestii stażu, nadto podważył poprawność wzajemnego przekazywania jego skarg przez Prezydenta Miasta K. i Ś. Kuratora Oświaty, stwierdzając, iż generalnie kwestionuje działania obu organów tuszujące przestępstwa Dyrektora szkoły opisanej na wstępie.
W tym miejscu trzeba wskazać, iż skarga na bezczynność Prezydenta Miasta K. w określonym wyżej przedmiocie została zarejestrowana w tut. Sądzie pod sygn. akt IV SAB/Gl 9/04.
Odpowiadając na skargę Ś. Kurator Oświaty domagał się jej oddalenia. Opisując przebieg dotychczasowego postępowania, wyraził pogląd, iż postulaty skarżącego zgłaszane w licznych pismach, z jednym wyjątkiem, zostały przeanalizowane i udzielono mu stosownych odpowiedzi. W konsekwencji czego w jego ocenie niepodobna zarzucić mu bezczynności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Sprawa niniejsza zrodziła się w wyniku stażu skarżącego, jaki odbywał on w ramach procedury uzyskania stopnia awansu zawodowego na nauczyciela mianowanego, wszak jest to tylko jej tło. Pismem z dnia [...]r. (data wpływu [...] r.) skarżący zwrócił się do Ś. Kuratora Oświaty z prośbą o umożliwienie dalszego odbywania stażu, ponieważ szkoła, w której odbywa go dotychczas nie przewiduje przedłużenia z nim umowy o pracę. Pismo to, potraktowane jako skarga, spotkało się z odpowiedzią zawartą w piśmie z dnia [...] r., w którym uznano zarzuty skarżącego na nieuzasadnione. Dalsza obszerna i szczegółowa korespondencja pomiędzy stronami w tym przedmiocie, obejmująca m.in. pismo przekazane organowi przez Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r., nie różniła się w konkluzjach od treści powyższych pism, mimo stałego poszerzania jej zakresu rzeczowego. Należy przy tym dodać, iż skarżący, oprócz wielu organów, jakie zaangażował w tę sprawę, zwrócił się do Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu (pismo z dnia [...] r.), które pismem z dnia [...] r. przekazało żądanie Ś. Kuratorowi Oświaty celem wyjaśnienia sformułowanych zarzutów.
Analizując materię sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, iż skarga w niej rozpoznawana jest niedopuszczalna. Stosownie do brzmienia art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez sądową kontrolę wykonywania administracji publicznej, która jest kontrolą pod względem zgodności z prawem. Może ona objąć działania, a więc zarówno czynienie, jak i zaniechanie, organów administracji w sprawach publicznoprawnych. Jak głosi art.3 §2 pkt 8 ostatnio przywołanej ustawy, orzekanie w sprawach skarg na bezczynność dotyczy wyłącznie przypadków określonych w art.3 §2 pkt 1-4. Są to sprawy, które organy załatwiają poprzez wydanie decyzji administracyjnych, postanowień, na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, a także rozstrzygających sprawę co do istoty, postanowień w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, wreszcie innych niż określone powyżej aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Zatem zasadą jest dopuszczalność orzekania przez sądy administracyjne zasadniczo wyłącznie w zakresie, w jakim organy administracyjne działają w formach władczych lub stanowiących, czyli formach właściwych dla działania administracyjnoprawnego. Nadto w przypadku bezczynności jedynie w zakresie, w jakim organy te byłyby zobowiązane do wydania jednego ze wskazanych powyżej aktów.
Tymczasem będąca przedmiotem skargi materia i podniesione w niej zarzuty nie wywołały wszczęcia postępowania administracyjnego, w którym organ musiałby wydać takie rozstrzygnięcie. Oto bowiem sam skarżący podał, iż przedmiotowa skarga nie zaczepia zagadnienia jego stażu odbywanego w celu uzyskania awansu zawodowego, a tylko w tej kwestii mógłby organ nadzoru pedagogicznego działać we wskazanych formach, w tym w drodze decyzji administracyjnej podlegającej kontroli pod względem zgodności z prawem. Nie ma więc podstaw do zakwalifikowania zarzucanej bezczynności tego organu jako niedziałania organu odwoławczego, bo w tej roli on nie występował. Nota bene, nawet przy odmiennym podejściu należałoby skargę uznać za przedwczesną, gdyż została ona wniesiona przez skarżącego, nim otrzymał odpowiedź na swe pismo z dnia [...] r. skierowane do Ministra Edukacji Narodowej i Sportu, które można byłoby traktować jako zażalenie na bezczynność w trybie art.37 k.p.a., a zatem spełniające uregulowany w art.52 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wymóg wyczerpania trybu odwoławczego. Skoro skarga została wniesiona przed podjęciem czynności przez organy w wyniku tego pisma, zatem nie dała Ś. Kuratorowi Oświaty możliwości ustosunkowania się do zawartych w nim zarzutów.
Niemniej jednak w ocenie Sądu okoliczności przywołane w rozpatrywanej skardze należą do materii postępowania skargowego uregulowanego w Dziale VIII Kodeksu postępowania administracyjnego, zatytułowanym Skargi i wnioski. Zaczepia ona bowiem kwestie działalności organów administracji oświatowej w zakresie ogólnym, nie wymagającym zajęcia stanowiska w drodze aktu administracyjnego, chociaż w tle przejawia się kwestia stażu skarżącego w celu uzyskania stopnia awansu zawodowego. Tak też w ostateczności traktuje ją sam skarżący, odstępując od związania swych wywodów od tego zagadnienia. Generalnie bowiem wskazuje na wadliwości w działaniu organów i ich pracowników, żądając ich naprawienia albo ukarania winnych, które wyraźnie nie należą do zakresu wymagającego władczego rozstrzygania poddanego kognicji sądów administracyjnych (p. treść żądania skargi). Nie inaczej wypadnie potraktować wywód zawarty w piśmie uzupełniającym skargę, a zwłaszcza jego konkluzję na ostatniej stronie. Trzeba przy tym podkreślić, że również nie podlega właściwości sądu administracyjnego ocena sposobu działania pracowników organów, jako że jest to wewnętrzna sprawa tychże organów. Nadto nawet gdyby dopuszczalne było badanie przezeń zasadności przekazywania spraw pomiędzy organami, czy też nieudostępnienie dokumentów, to z uwagi na ogólnie sprecyzowany zakres skargi wniesionej w postępowaniu administracyjnym (w trybie k.p.a.), niedopuszczalna jest ingerencja sądu administracyjnego w tę materię. Oto bowiem sprawy skargowe nie podlegają jego kognicji, gdyż rządząc się swoistymi regułami, w których m.in. nie istnieją strony, nie wydaje się rozstrzygnięć, nie zostały poddane orzecznictwu sądowoadministracyjnemu, jako że żadna z procedur nie przewiduje dopuszczalności zaskarżenia działań (w tym bezczynności) realizowanych w ramach tego postępowania. Stanowisko judykatury jest w tym przedmiocie utrwalone (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 1999r. sygn.akt. III SAB 7/99, ONSA 2001, z.1, p.27, a także niepublikowane postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 października 2003 r., sygn. akt II SA/Ka 1735/03, z dnia 12 listopada 2001 r., sygn. akt II SA/Ka 2942/01, z dnia 23 lipca 2001r., sygn.akt. II SAB 213/00; z dnia 12 kwietnia 2001r., sygn.akt I SA 2668/00; z dnia 18 lutego 1997r., sygn.akt III SAB 1/97 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach: z dnia 10 lutego 2004 r., sygn. akt II SA/Ka 3294/03 i z dnia 19 kwietnia 2004 r., sygn. akt IV SA/Gl 170/04). Na koniec wypadnie tylko dodać, że dalsze kwestie podnoszone przez skarżącego, zwłaszcza odnoszące się do właściwości innych organów państwowych, z oczywistych względów nie mogły wywołać merytorycznej reakcji Sądu.
Z tych przyczyn zarzuty skargi nie mogły zostać rozpoznane, gdyż jako niedopuszczalna podlegała ona odrzuceniu na mocy art.58 §1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło