II GSK 232/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-12-18
Skład orzekający: Jan Bała, Małgorzata Korycińska, Andrzej Kuba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Minister Finansów prawidłowo zinterpretował pojęcie "wygranej rzeczowej" w kontekście gier na automatach, uwzględniając możliwość kontynuowania gry jako formę wygranej, mimo istnienia ogranicznika czasu gry?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Finansów, uznając, że zarzuty naruszenia prawa materialnego były przedwczesne. Sąd I instancji uchylił decyzję organu administracji z powodu naruszenia przepisów postępowania, a nie błędnej wykładni prawa materialnego. Brak wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących warunków technicznych automatów uniemożliwił prawidłowe zastosowanie i wykładnię przepisów prawa materialnego, w tym art. 2 ust. 2a ustawy o grach.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła gier prowadzonych na automatach firmy G. I., które Minister Finansów uznał za gry na automatach w rozumieniu ustawy o grach losowych. Skarżący twierdził, że są to gry zręcznościowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny początkowo oddalił skargę, ale po uchyleniu wyroku przez NSA, w ponownym rozpoznaniu uznał skargę za zasadną, wskazując na naruszenie przepisów KPA przez organ administracji w zakresie ustaleń faktycznych dotyczących wygranych i naklejek informujących o możliwości wygranych. Minister Finansów zaskarżył ten wyrok do NSA, zarzucając błędną wykładnię prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Bała Sędziowie NSA Małgorzata Korycińska Andrzej Kuba (spr.) Protokolant Magdalena Rosik po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2007 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Finansów od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 8 marca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 83/07 w sprawie ze skargi G. I. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] października 2002 r. nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia o charakterze gier na automatach oddala skargę kasacyjną.
Decyzją z dnia [...] października 2002 r., nr [...] Minister Finansów utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] czerwca 2002 r. stwierdzającą, że gry prowadzone na automatach będących w posiadaniu firmy "A." należącej do G. I. są grami na automatach w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach losowych, zakładach wzajemnych i grach na automatach (tj.: Dz. U. z 1998 r. Nr 102, poz. 650 ze zm.), powoływanej dalej jako ustawa o grach.
Zaskarżając powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. G. I. podniósł, że gry na automatach będących w jego posiadaniu są grami zręcznościowymi, nie można ich zakwalifikować jako gier losowych lub gier na automatach w rozumieniu ustawy o grach, a zatem na ich prowadzenie nie jest wymagane zezwolenie.
Odpowiadając na skargę Minister Finansów podkreślił, że definicja gry na automatach, mówiąca o wygranych pieniężnych lub rzeczowych, koncentruje się na warunkach prowadzenia gry oraz na możliwości uzyskania wygranej. Wygraną tą może być zarówno możliwość otrzymania wypłaty pieniężnej, jak i możliwość kontynuowania gry bez konieczności wnoszenia dalszych opłat, co ma miejsce w przypadku gier na przedmiotowych automatach.
W kolejnym piśmie skarżący podkreślił, że gra kończy się, kiedy grający wykorzysta wszystkie dostępne kredyty lub gdy upłynie czas przeznaczony i zalogowany w automacie na grę. Nie ma zatem możliwości kontynuowania gry po czasie na nią przeznaczonym, chociażby grający uzyskał punkty kredytowe.
W powyższym stanie faktycznym Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 grudnia 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 970/05 oddalił skargę. Sąd podzielił pogląd Ministra Finansów, że wygraną rzeczową jest każda korzyść wynikająca z gry, w tym możliwość kontynuowania gry skutkiem pozyskania w czasie jej trwania dodatkowych kredytów. Zastosowanie ogranicznika czasu trwania gry nie ma natomiast znaczenia dla jej charakteru, gdyż pozyskane przez grającego w czasie gry punkty kredytowe umożliwiały mu kolejne gry. Sąd stwierdził, że naklejki informujące o możliwości odbioru wygranych znajdujące się na niektórych automatach dowodzą faktu wypłacania tych wygranych.
Naczelny Sąd Administracyjny, w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej G. I. od powyższego orzeczenia, wyrokiem z dnia 26 września 2006 r. w sprawie II GSK 119/06 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpoznania.
Rozpoznając ponownie sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 8 marca 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 83/07 uznał skargę za zasadną. Z wyjaśnień skarżącego oraz sprostowań właścicieli lokali, w których zainstalowane były przedmiotowe automaty wynika, że grający wnosząc opłatę przez wrzucenie monet do automatu wykupuje wyłącznie czas gry, który może być jedynie skrócony, jeżeli nie uzyska w czasie gry punktów kredytowych, natomiast nigdy nie może być dłuższy od zaprojektowanego dla danej uiszczonej opłaty, chociażby grający uzbierał w czasie gry kredyty.
Zdaniem Sądu, przyjęcie przez Ministra Finansów, że naklejki informujące o możliwości wypłacania wygranych pieniężnych czy wydawania wygranych rzeczowych zostały umieszczone przez skarżącego lub za jego wiedzą i zgodą przez obsługę lokali, nie opierało się na żadnych ustaleniach, które by organ administracji poczynił w toku postępowania i stanowiło naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. − Kodeks postępowania administracyjnego (tj.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej powoływanej jako k.p.a. W ustaleniach organu administracji nie dokonano również indywidualizacji automatów, na których występowały przedmiotowe naklejki, a zatem nie ustalono, czy naklejki te znajdowały się na automatach skarżącego.
Sąd podał, że stosownie do art. 2 ust. 2a ustawy o grach grami na automatach są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych i elektronicznych. Przepis ten nie wyjaśnia co należy rozumieć przez "wygrane rzeczowe", tym samym nie dookreśla takich wygranych. Z wyjaśnień skarżącego i właścicieli barów, w których były zainstalowane automaty będące w posiadaniu skarżącego, wynika natomiast, że przystępujący do gry dokonując jej opłacenia, wnosi opłatę za określony najdłuższy czas gry i czas ten nie może ulec wydłużeniu bez względu na to, jak dużo grający w czasie gry uzyskał punktów kredytowych.
Dokonując uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ administracji nie odniósł się, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a., do dowodu z ekspertyzy technicznej automatów, wydanej w opinii przez biegłego sądowego inż. J. S. Organ nie wskazał jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia miał ten dowód w świetle art. 84 § 1 k.p.a., czy minister z wydaną opinią się zgodził, czy w ogóle nie miała ona dla organu znaczenia przy podejmowaniu decyzji i dlaczego.
W skardze kasacyjnej Minister Finansów wniósł o uchylenie powyższego wyroku w całości i oddalenie skargi G. I., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpoznania. Strona wniosła również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego, według norm przepisanych.
Jako podstawę skargi kasacyjnej organ wskazał naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię (art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. − Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., polegające na niezasadnym przyjęciu, że decyzja Ministra Finansów z dnia 3 października 2002 r. wydana została z naruszeniem przepisów art. 78 i art. 77 § 1 w związku z art. 80 k.p.a. oraz że w zaskarżonych decyzjach dokonano błędnej interpretacji treści art. 2 ust. 2a ustawy o grach.
W ocenie Ministra Finansów nie sposób podzielić zarzutu Sądu, że szczególnie istotnym elementem w rozstrzygnięciu charakteru przedmiotowych gier jest fakt wprowadzenia w automatach, będących własnością strony, ogranicznika maksymalnego czasu gry. Zgodnie z utrwaloną i jednolitą linią orzecznictwa administracyjnego wygraną jest nie tylko uzyskanie własności rzeczy, lecz również nabycie uprawnienia do korzystania z rzeczy na podstawie innego tytułu prawnego. Wygraną może być w tej sytuacji zarówno możliwość dalszego kontynuowania gry bez konieczności wrzucania nowych monet (tak jak to jest w przypadku urządzeń eksploatowanych przez stronę), jak również możliwość otrzymywania wypłaty pieniężnej do wysokości uiszczanej wartości opłaty "włożonej" w grę. Wygrane punkty kredytowe mają konkretną wartość przeliczalną na pieniądze. Jeśli grający nie uzyska korzystnego wyniku gry, musi wnieść kolejną opłatę, która umożliwi przystąpienie do nowych gier. Natomiast w przypadku zdobycia nowych punktów kredytowych, nie musi wnosić tej opłaty i może kontynuować grę.
W przypadku gier urządzanych przez stronę nie ulega żadnej wątpliwości, że w wypadku wygrania grający mógł uzyskać wygraną w postaci możliwości prowadzenia dalszych gier bez ponoszenia dodatkowych opłat. Celem i wygraną jest w tym przypadku kontynuowanie (przedłużenie) gry, jednakże nie dłużej niż pozwala na to wbudowany ogranicznik maksymalnego czasu gry. Fakt ograniczenia maksymalnego czasu gry w żadnym wypadku nie powoduje, że taka wygrana traci cechy wygranej w rozumieniu ustawy o grach. Z dotychczasowej linii orzecznictwa administracyjnego wynika, że za wygraną należy uznać każdą korzyść z gry, w tym możliwość jej bezpłatnego kontynuowania, bez rozgraniczenia w jakim czasie ta kontynuacja ma nastąpić.
Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem Sądu, że rozstrzygnięcia organów dotyczą bliżej nieokreślonego rodzaju urządzeń mechanicznych, elektromechanicznych bądź elektronicznych. W treści zaskarżonych decyzji organ wyraźnie wskazał, że rozstrzygnięcie odnosi się do gier prowadzonych na automatach będących w posiadaniu firmy "A." − G. I. z siedzibą z L. przy ul. J. [...], których zasady zostały przedstawione we wniosku strony oraz w wystąpieniach UKS w L. i UKS w Ł. o stosownych numerach. Zawarty w przedmiotowych decyzjach zapis wprost wskazuje, że ww. naklejki umieszczone były na konkretnych automatach, w konkretnie wskazanym lokalu zgodnie z powołanym w zaskarżonych decyzjach oznaczonym protokołem z kontroli UKS. Minister Finansów nie podzielił stanowiska Sądu, że organ nie odniósł się do nadesłanych przez stronę wyjaśnień, że naklejki umieściły osoby trzecie, być może konkurencja. W decyzji z dnia [...] października 2002 r. organ wskazał, że strona przedstawiła takie wyjaśnienia, jednakże organ nie dał im wiary, jako sprzecznym z doświadczeniem życiowym. Zdaniem organu, gdyby twierdzenia strony były prawdziwe, to obsługa lokalu dokonałaby usunięcia naklejek.
Minister Finansów nie zgodził się również z zarzutem Sądu dotyczącym sposobu, w jaki organ ustosunkował się do przedstawionego przez stronę dowodu w postaci opinii technicznej wydanej przez inż. J. S. W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] października 2002 r. Minister Finansów zauważył, że jest ona zgodna ze stanowiskiem organu, iż w przypadku gier prowadzonych na automatach należących do strony występują wygrane w postaci punktów kredytowych, za które grający może prowadzić kolejne gry bez wnoszenia dodatkowych opłat. Tak więc, zdaniem Ministra Finansów, podniesiony przez Sąd zarzut naruszenia przez organ przepisu art. 107 § 3 k.p.a. należy uznać za bezpodstawny.
G. I. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest należycie uzasadniona i dlatego nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodziła żadna z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Rozpoznanie sprawy sprowadzało się zatem wyłącznie do oceny zasadności skargi kasacyjnej w zakreślonych przez nią granicach.
Stosownie do art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W skardze kasacyjnej Minister Finansów zarzucił jedynie naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, polegające na niezasadnym przyjęciu, że kwestionowana decyzja wydana została z naruszeniem przepisów art. 78, 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. oraz w zaskarżonej decyzji dokonano błędnej wykładni art. 2 ust. 2a ustawy o grach.
Jednocześnie wnoszący skargę kasacyjną nie podniósł żadnych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy w tym miejscu zauważyć, że podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny stanowił przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a mianowicie stwierdzenie naruszenia przez organ innych przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, rozpoznając sprawę po raz drugi zgodnie z wytycznymi Naczelnego Sądu Administracyjnego, uznając, że nie wszystkie istotne okoliczności sprawy dotyczące ustaleń faktycznych organu zostały wyjaśnione zgodnie z regułami dowodowymi kodeksu postępowania administracyjnego.
Natomiast w żadnym stopniu nie przesądził o wykładni przepisu art. 2 ust. 2a ustawy o grach, gdyż brak było wystarczających ustaleń stanu faktycznego w zakresie przyjętych warunków technicznych przedmiotowych automatów do gry.
W swoich wytycznych WSA wyraźnie stwierdza konieczność uzupełnienia materiału dowodowego poprzez wnikliwe ustosunkowanie się do całego zgromadzonego w sprawie materiału, w tym również do opinii biegłego.
Przed dokonaniem prawidłowych ustaleń faktycznych nie ma możliwości właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego, w tym również dokonania ich prawidłowej wykładni.
W tej sytuacji zarzut dokonania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnej wykładni treści art. 2 ust. 2a ustawy o grach jest co najmniej przedwczesny, gdyż nie wiadomo czy został on prawidłowo zastosowany do bliżej nieustalonego stanu faktycznego.
Nie można również zarzucać Sądowi I instancji naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) poprzez naruszenie przez organ przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (art. 77 § 1, 78, 80 k.p.a.), albowiem w ogóle nie można mówić o naruszeniu przepisów prawa materialnego, gdy wymieniane są przepisy postępowania administracyjnego, jest to całkowite nieporozumienie, a ponadto zarzucenie Sądowi, że naruszył przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, bez powołania się, które przepisy postępowania sądowoadministracyjnego zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji, czyni ten zarzut bezskutecznym, bowiem Sąd nie stosuje bezpośrednio przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną zgodnie z jej zarzutami winien się odnieść do sformułowanych zarzutów, a nie domniemywać intencji wnoszącego skargę, który, co należy jeszcze raz podkreślić, w ogóle nie postawił zarzutów naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co pozwalałoby sądowi kasacyjnemu ustosunkować się do ewentualnych naruszeń przepisów postępowania, które były podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Na koniec należy jeszcze raz z całą mocą potwierdzić, że naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisu art. 2 ust. 2a ustawy o grach nie było podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, który na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego nie dokonywał wykładni tego przepisu z uwagi na mankamenty postępowania administracyjnego i braki w ustaleniach faktycznych.
Bardzo precyzyjne ustalenia w zakresie udzielania wygranych w wyniku gry na przedmiotowych automatach są bowiem niezbędne do przyjęcia, czy przesłanka wygranej rzeczowej z art. 2 ust. 2a ustawy o grach została w niniejszej sprawie spełniona.
Skoro zatem skarga kasacyjna nie zawierała takiego zarzutu naruszenia przepisów postępowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny a skupiła się jedynie na naruszeniu prawa materialnego, a głównie na art. 2 ust. 2a ustawy o grach, to Naczelny Sąd Administracyjny nie był zobowiązany do szczegółowej analizy przebiegu postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji, uczynił to bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny, a w tym zakresie brak jest prawidłowo sformułowanych zarzutów w skardze kasacyjnej.
Natomiast zarzut naruszenia prawa materialnego pozostawał w zasadzie poza merytorycznymi rozważaniami, gdyż nie opierał się on na rzeczywistym naruszeniu prawa materialnego. W pierwszej części tego zarzutu, dotyczącej przepisów art. 77, 78 i 80 k.p.a., w ogóle nie chodziło o przepisy prawa materialnego, a w odniesieniu do przepisu art. 2 ust. 2a ustawy o grach losowych to należy podkreślić uwagi poczynione wyżej, że był on przedwczesny z uwagi na oparcie rozstrzygnięcia Sądu I instancji wyłącznie na przepisie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., tj. na naruszeniu przepisów postępowania administracyjnego przez organ administracji publicznej przy wydaniu zaskarżonej decyzji.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło