II SA/Łd 1160/05

WyrokWSA w Łodzi2006-02-10

Skład orzekający: Ewa Markiewicz, Arkadiusz Blewązka, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka przejmująca (A S.A.) jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, w sytuacji gdy poprzednik prawny (B S.A.) dokonał zanieczyszczenia ziemi przed połączeniem spółek?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka przejmująca (A S.A.) nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. Spółka A S.A. jest następcą prawnym spółki B S.A. na zasadzie sukcesji uniwersalnej, co oznacza, że wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki poprzednika, w tym również te o charakterze publicznoprawnym. Celem regulacji jest zasada "zanieczyszczający płaci", a uznanie spółki przejmującej za "inny podmiot" prowadziłoby do sytuacji, w której zmiany organizacyjne osoby prawnej wyłączałyby odpowiedzialność za dokonane zanieczyszczenia, co jest sprzeczne z celem ochrony środowiska.
Stan faktyczny
Spółka A S.A. złożyła zgłoszenie zanieczyszczenia ziemi, wskazując jako sprawcę poprzednika prawnego, spółkę B S.A. Starosta odrzucił zgłoszenie, uznając A S.A. za następcę prawnego B S.A. i tym samym odpowiedzialnego za zanieczyszczenie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Spółka A S.A. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego poprzez przyjęcie, że przejęła odpowiedzialność za szkody spowodowane przez B S.A.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 lutego 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Markiewicz (spr.), Sędziowie: Asesor WSA Arkadiusz Blewązka, Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda, Protokolant asystent sędziego Tomasz Porczyński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2006 roku sprawy ze skargi A Spółka Akcyjna z siedzibą w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi oddala skargę. Decyzją Nr [...] z dnia [...] Starosta W., działając na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 27lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy-Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.) odrzucił zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi, powstałe na działce nr 811/2, zlokalizowanej w W., przy ul. A 122C, będącej we władaniu A S.A. z siedzibą w P., Regionalnego Zespołu Prewencji w Ł.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż w dniu 30 czerwca 2004r. wpłynęło do Starostwa Powiatowego w W. zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi na opisanej wyżej działce, dokonane przez inny podmiot tj. B S.A. wykreśloną z rejestru z dniem 7 września 1999r. Zdaniem organu I instancji, z dostarczonych do akt sprawy dokumentów nie wynika, aby zanieczyszczenie było dokonane przez "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. 2 cytowanej ustawy, bowiem Spółka Akcyjna A z siedzibą w P. jest następcą prawnym Spółki B, która dokonała zanieczyszczenia. Zatem brak było podstaw do przyjęcia, iż sprawcą zdarzenia powodującego zanieczyszczenie ziemi jest inny od wnioskodawcy podmiot.. Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożyła Spółka Akcyjna A z siedzibą w P., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Odwołująca zakwestionowała zasadność odrzucenia zgłoszenia z przyczyn podanych w uzasadnieniu decyzji tj. na skutek przyjęcia, że zgłaszający jest następcą prawnym (sukcesorem generalnym) B S.A. w zakresie obowiązków publicznoprawnych i dlatego ponosi odpowiedzialność za skutki zanieczyszczenia środowiska. Zdaniem strony, Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1943r. Kodeks handlowy, dotyczy następstwa prawnego w zakresie obowiązków cywilnoprawnych. Ewentualne następstwo prawne w zakresie stosunków administracyjnych regulowały natomiast przepisy materialnego prawa administracyjnego oraz art. 30 § 4 k.p.a. stanowiąc, że następstwo prawne, dotyczy wyłącznie spraw obejmujących prawa zbywalne. Sukcesja administracyjnoprawna w procesie łączenia spółek, jako jeden z wyjątków od zasady zakazu sukcesji administracyjnej, została wprowadzona dopiero w art. 494 § 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz. U. Nr 94, poz. 1037). "kierując się obawą, że brak sukcesji administracyjno-prawnej jako elementu sukcesji uniwersalnej może zniechęcić spółki do tej formy konsolidacji gospodarczej." Połączenie B S.A. z C S.A. nastąpiło z dniem 7 września 1999 r., a więc przed wejściem w życie Kodeksu spółek handlowych. Postępowanie wszczęte na skutek zgłoszenia, dokonanego przez A S.A. w P. dotyczyło szkody w środowisku, za którą odpowiedzialność uregulowana została w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 - Prawo ochrony środowiska, a nie w kodeksie cywilnym. Tym samym szkoda w środowisku, poddana odrębnemu reżimowi odpowiedzialności, nie jest szkodą w rozumieniu prawa cywilnego. Zdaniem odwołującej, decyzja organu I instancji nie uwzględnia także istoty i celu regulacji zawartej w art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw tj. przede wszystkim stworzenia rzetelnego rejestru, wskazanego w art. 110 ustawy - Prawo ochrony środowiska. Ustawa, przyjmując w ust. 4 art. 12 termin jednego roku na wydanie decyzji przez starostę, zakłada konieczność przeprowadzenia wnikliwej analizy i oceny istniejących stanów faktycznych - zanieczyszczenia środowiska naturalnego. Podniosła, iż przedmiotowa stacja paliw funkcjonuje od 1960 roku w decyzji organu I instancji nie zostało wykazane, iż zanieczyszczenie zostało spowodowane w okresie po przejęciu stacji przez A S.A. Przepis art. 12 ust. 1 ustawy zawiera natomiast międzyczasową normę prawną o charakterze gwarancyjnym, służącą ochronie praw nabytych. Z chwilą połączenia, następstwo prawne pomiędzy A S.A., a B S.A. w zakresie odpowiedzialności sprawcy za szkodę w środowisku nie wystąpiło. Odpowiedzialność za szkodę w środowisku była bowiem nieprzenoszalna – w myśl art. 86 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. każdy obowiązany jest do dbałości o stan środowiska i "ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie". Zasada ta została utrzymana przez przepis art. 12 ust. l ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Przepis ten, zobowiązywał podmioty władające zanieczyszczonymi gruntami do wskazania "innych podmiotów", które przed l października 2001r. zanieczyściły grunty, będące w ich władaniu. Nie ulega zatem, zdaniem odwołującej, wątpliwości, że celem ustawodawcy było potwierdzenie zasady "zanieczyszczający płaci" w odniesieniu do istniejących w dniu jej wejścia w życie szkód w środowisku. A S.A. nie był "władającym" gruntem stacji paliw przed dniem 7 września 1999 r. Decyzją Nr [...] z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. Nr 98 z 2000r., poz. 1071 ze zm.) oraz art. 12 ust. 1,2 i 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustawy (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.), utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podniosło, iż obowiązujące przepisy prawa administracyjnego nie zawierają definicji legalnej następstwa prawnego. Jedynie poszczególne normy prawne stanowią, kto i w jakiej sytuacji może być następcą prawnym. Podobny stan rzeczy ma miejsce w prawie cywilnym, gdzie uregulowano cały szereg sytuacji związanych z przeniesieniem bądź też nabyciem prawa podmiotowego, ale także brak jest definicji legalnej następstwa prawnego. Jednakże w odróżnieniu od nauki prawa administracyjnego nauka prawa cywilnego wypracowała (w trakcie badań nad powstaniem, zmianą i wygaśnięciem prawa podmiotowego) teoretyczną konstrukcję następstwa prawnego (M. Miemiec, Następstwo prawne w prawie administracyjnym. Acta Universitatis Vratislaviensis Nr 1093, Wrocław 1990, s.32). Konstrukcja cywilnoprawna nie może być jednak, zdaniem organu odwoławczego, przeniesiona na grunt prawa administracyjnego, przede wszystkim ze względu na różne usytuowanie względem siebie stron stosunków cywilnoprawnych (równorzędność) i adminstracyjnoprawnych (władcza rola organu administrującego w kształtowaniu tych stosunków). Pojawiające się w doktrynie koncepcje następstwa prawnego w prawie administracyjnym, odnoszone są do zaproponowanego przez J. Starościaka podziału stosunków administracyjnych na trzy kategorie: stosunki osobiste, rzeczowe i pośrednie (J. Starościak, Stosunek administracyjnoprawny [w:] System prawa administracyjnego, t. III, Ossolineum 1978, s. 21, 33 in.). Możliwość następstwa prawnego dopuszczana jest wyłącznie w rzeczowych stosunkach administracyjnoprawnych, i to przez nielicznych autorów (np. M. Miemiec, Następstwo prawne..., s.33; S. Dudzik, Zbycie przedsiębiorstwa a sukcesja praw i obowiązków wynikających z aktów administracyjnych, "Państwo i Prawo", 1994/7-8/s. 40). Znacznie częściej przyjmuje się natomiast, że zasadą jest niedopuszczalność następstwa prawnego. Istnieje jednak pełna zgodność poglądów co do tego, że zasada powyższa doznaje wyjątków. Następstwo prawne może być bowiem dopuszczone przepisem prawa lub samym aktem administracyjnym co do konkretnych stosunków (sukcesja syngularna), bądź też przepis prawa może przewidywać następstwo co do ogółu praw i obowiązków (sukcesja uniwersalna). Z takim przypadkiem, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, mamy do czynienia w badanej sprawie, bowiem przepis art. 465 § 3 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 30 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy (Dz. U. Nr 57, poz. 502 ze zm.), przewidywał następstwo prawne w wypadku łączenia się spółek akcyjnych w drodze przejęcia i stanowił, że z chwilą wykreślenia spółki przejętej spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. Wobec zatem istnienia przepisu, przewidującego wprost następstwo prawne, ustaleniu podlegała nie kwestia, czy w ogóle możliwe jest przeniesienie praw i obowiązków w prawie administracyjnym, lecz problem zinterpretowania konkretnej normy prawnej i ustalenia zakresu jej obowiązywania. W doktrynie można spotkać różne stanowiska formułowane na tle art. 465 § 3 (i art. 285 § 3 zawierającego analogiczną regulację w odniesieniu do spółek z ograniczoną odpowiedzialnością) Kodeksu handlowego. Wyraźniej prezentowane są poglądy, iż wymienione przepisy stanowią podstawę wyłącznie uniwersalnej sukcesji cywilnoprawnej, a jeżeli już miałyby stanowić podstawę sukcesji administracyjnoprawnej, to tylko w zakresie stosunków rzeczowych (por. np. E. Skorczyńska, Sukcesja publicznoprawna w procesie łączenia się spółek na tle pojęcia następstwa prawnego w prawie administracyjnym. "Prawo Spółek Nr 11/2003; G. Łaszczyca, R. Sasiak, Łączenie spółek....) Za niemal jednolite można natomiast, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznać stanowisko orzecznictwa w kwestii zakresu następstwa prawnego, przewidzianego przepisami art. 465 § 3 i art. 285 § 3 Kodeksu handlowego. W wyroku z dnia 20.kwietnia 1999r. w sprawie o sygn.akt II SA 7091/98 (M.Pod. 1999/11/40) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził jednoznacznie, że sukcesja uniwersalna, w tym przewidziana w art. 463 i nast. K.h., wywołuje skutki także w sferze praw i obowiązków publicznoprawnych. Podobne stanowisko w odniesieniu do art. 285 § 3 K.h., zajął tenże Sąd w wyroku z dnia 27 listopada 1995r. w sprawie o sygn.akt SA/Gd 2508/94 (Przegląd Orzecznictwa Podatkowego, 1997/5/169). Z kolei w wyroku z dnia 23 grudnia 1998r. w sprawie o sygn.akt III SA 2791/97, Naczelny Sąd Administracyjny uznał prawo spółki przejmującej do odliczenia podatku VAT, naliczonego spółce przejętej, stwierdzając przejście tego prawa w ramach sukcesji uniwersalnej na podstawie art. 285 § 3 K.h. (w stanie prawnym objętym ostatnim orzeczeniem brak było w prawie podatkowym przepisu dającego podstawę do przejścia na powstałą z przekształcenia spółkę praw i obowiązków podatkowych spółki będącej jej poprzednikiem, albowiem następstwa takiego nie przewidywała obowiązująca wówczas ustawa o zobowiązaniach podatkowych. Sąd zbudował zatem przestawiony wyżej wniosek wyłącznie w oparciu o art. 285 § 3 K.h.). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. akceptując powyższe poglądy, uznało je za podstawę rozstrzygnięcia w badanej sprawie. Wykładnia systemowa art. 494 K.s.h. wykazuje podobieństwa obecnej regulacji oraz regulacji zawartej w Kodeksie handlowym. Paragraf 1 art. 494 K.s.h. jest, w ocenie organu odwoławczego, zbieżny w swej treści z brzmieniem art. 465 § 3 i art. 285 § 3 Kodeksu handlowego. Stanowi on bowiem, że spółka przejmująca albo spółka nowo zawiązana wstępuje z dniem połączenia we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej albo spółek łączących się przez zawiązanie nowej spółki, podczas gdy przepisy Kodeksu handlowego stanowiły, że z chwilą wykreślenia spółki przejętej spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. Odmienność regulacji przejawia się natomiast przede wszystkim w wyraźnym unormowaniu następstwa administracyjnoprawnego w art. 494 § 2 K.s.h. Przepis ten w swoim literalnym brzmieniu koresponduje jednoznacznie z § 1 art. 494, poprzez zwrot "w szczególności" Można zatem, zdaniem Kolegium, uzasadnić tezę, że na podstawie art. 494 § 1 K.s.h. na spółkę przejmującą przechodzą wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej, zaś § 2 doprecyzowuje tę regulację poprzez podkreślenie, że przejście to obejmuje także prawa i obowiązki publicznoprawne, a spośród nich w szczególności zezwolenia, koncesje i ulgi (tak, z pewnymi zastrzeżeniami, rozumie uregulowania art. 494 § 1 i § 2 K.s.h. E. Skorczyńska, Sukcesja publicznoprawna..., s. 18). Wyraźne wskazanie w § 2 art. 494 K.s.h. zezwoleń, koncesji i ulg oraz ograniczeń w ich przenoszalności (dopuszczeniu jej, gdy ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji lub ulgi nie stanowi inaczej - art. 494 § 2 K.s.h. in fine) można tłumaczyć tym, że z reguły wynikają one z indywidualnego aktu administracyjnego (jedynie ulgi mogą wynikać z samego prawa). Podstawowym elementem aktu administracyjnego jest władcze, jednostronne określenie przez kompetentny organ administracyjny praw i obowiązków zindywidualizowanego adresata, w konkretnej sytuacji i na podstawie konkretnego stanu prawnego, przy czym w doktrynie przyjmuje się pogląd, że co do zasady zmiana któregoś z tych elementów składowych powoduje, że dany akt administracyjny przestaje wiązać (A. Piotrowska, Sukcesja praw i obowiązków publicznoprawnych - rozważania na tle art. 494 § 2 i 5 k.s.h., "Przegląd Prawa Handlowego", 09/2003). Wymienione akty nie są bowiem aktami przypisującymi uprawnienia do przedmiotu działalności lub rzeczy służących wykonywaniu tej działalności, lecz są związane ze ściśle określonymi cechami indywidualnie oznaczonego podmiotu (S. Krygier, Koncesje i zezwolenia - następstwo prawne, "Glosa -Przegląd Prawa Gospodarczego", 08/2003). Rozważany w niniejszej sprawie obowiązek przywrócenia powierzchni ziemi do właściwego stanu (rekultywacja według obecnie obowiązujących przepisów) nie jest ustalany decyzją administracyjną, lecz wynika z przepisów prawa. Trzeba przy tym podkreślić, że nie można w rozważanym przypadku mówić o przejściu na Spółkę przejmującą skonkretyzowanego wobec Spółki przejętej obowiązku o ściśle określonej treści. Obowiązki spółki przejętej regulował bardzo ogólny przepis art. 82 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, mający raczej postulatywny charakter. Przepis ten przestał obowiązywać wraz z wejściem w życie z dniem 1 października 2001 r. ustawy - Prawo ochrony środowiska. Obecna regulacja wskazuje natomiast w sposób stanowczy i jednoznaczny podmioty odpowiedzialne, zakres ich odpowiedzialności i obowiązki (art. 102 Prawa ochrony środowiska). Przedmiotem rozważań w niniejszej sprawie nie jest stricte przejęcie przez A S.A. obowiązków, jakie ewentualnie ciążyły na "B" S.A. z mocy art. 82 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, lecz rozstrzygnięcie, czy A ma prawo korzystać z nowej regulacji, przewidzianej w art. 12 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska, pozwalającej mu uwolnić się od obowiązku rekultywacji gruntu. Jedynie w kontekście tego właśnie przepisu należy rozstrzygnąć kwestię kluczową w niniejszej sprawie, a mianowicie, czy A jest w stosunku do "B" S.A. "innym podmiotem" w rozumieniu powołanego art. 12. W świetle przeprowadzonych wyżej rozważań dotyczących zakresu następstwa prawnego na podstawie art. 465 § 3 i art. 285 § 3 Kodeksu handlowego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. przyjęło, że A jest następcą prawnym "B" SA, także w zakresie prawi obowiązków administracyjnych. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożył A Spółka Akcyjna w P., zarzucając skarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego poprzez przyjęcie z naruszeniem art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 27lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, że nowopowstała spółka A S.A. przejęła również odpowiedzialność za szkody spowodowane w środowisku przez przejmowaną spółkę B. W uzasadnieniu Spółka wskazała, iż pogląd stanowiący o jej następstwie prawnym w zakresie obowiązków wynikających z art. 12 powołanej ustawy stanowiący podstawę zgłoszenia jest nieuprawniony. Wskazany przepis stanowi lex specialis w stosunku do wszystkich powołanych przez organ przepisów dotyczących następstwa prawnego w zakresie publicznoprawnego następstwa administracyjnego i wyłącza dopuszczalność sukcesji obowiązku rekultywacji zanieczyszczeń powstałych przed wejściem w życie tej ustawy. Przepis ma działanie retroaktywne, a zatem rozstrzyga o stanie prawnym w dacie łączenia spółek, a także wcześniejszym. A S.A. jest następcą prawnym pod tytułem ogólnym B. Rozstrzygnięcie zawarte w uzasadnieniu decyzji, że następstwo prawne pod tytułem ogólnym w rozumieniu prawa cywilnego dotyczy także praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego, a zatem art. 12 ust. l ustawy o wprowadzeniu ustawy-Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw nie stanowi wyjątku w tym zakresie (lex specialis) jest nieuzasadnione. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie odniesiono się do tego zagadnienia przedstawiając wyłącznie argumenty dotyczące podstawowej regulacji w zakresie obowiązku rekultywacji - art. 102 ustawy -Prawa ochrony środowiska. Wbrew twierdzeniu organu administracyjnego przyjmuje się powszechnie, że dopuszczalność przejścia praw i obowiązków administracyjnych na inną osobę wymaga wyraźnego przepisu ustawy. Doktryna dzieli stosunki administracyjnoprawne na osobiste, rzeczowe oraz pośrednie. Osobiste stosunki administracyjnoprawne wygasają wraz z ustaniem podmiotu, stosunki rzeczowe przechodzą na następcę prawnego, który nabywa daną rzecz, wreszcie stosunki pośrednie są nawiązywane jako osobiste, ale pod pewnymi warunkami przechodzą na rzecz spadkobierców pierwotnych podmiotów tych stosunków. (J. Starościak. Stosunek administracyjnoprawny [w] System Prawa administracyjnego t. UL Wrocław, Warszawa. Kraków, Gdańsk 1978, s.21, 33, 34.). Stosunki administracyjne są w zasadzie nieprzenoszalne i wygasają wraz ze śmiercią podmiotu, a zmiana podmiotu pociąga za sobą zmianę stosunku prawnego. Dotyczy to również sytuacji, gdy obowiązek dotyczy każdorazowego posiadacza nieruchomości. Od tej zasady dopuszcza się wyjątki jedynie na mocy wyraźnych przepisów ustawowych. Wtedy sytuacja prawna następcy prawnego jest identyczna z sytuacją poprzednika. (S. Kasznica. Polskie prawo administracyjne. Poznań 1947, s. 135 i nast.). Autorzy Prospektu Emisyjnego A dostrzegali odmienność zasad sukcesji w zakresie stosunków cywilnoprawnych od sukcesji z zakresu prawa administracyjnego, co oznacza, że jest to pogląd dość powszechny. Nie zakładano generalnej sukcesji administracyjnej, a zgoła podkreślano, że nie będzie ona miała miejsca. I tak, w punkcie 10.2.2. Prospektu Emisyjnego pt. "Pozwolenia B" wskazano, że "pozwolenia wodnoprawne są nadal aktualne, gdyż zgodnie z ustawą Prawo wodne, następcy prawni zakładu, który uzyskał pozwolenie są wstępują w prawa i obowiązki wynikające z pozwolenia. W odniesieniu do zezwoleń na prowadzenie działalności, w wyniku której powstają odpady oraz decyzji o dopuszczalnej emisji zanieczyszczeń do powietrza wymaganych dla niektórych obiektów B, zaistnieje konieczność ubiegania się o ich udzielenie spółce. Pogląd autorów Prospektu Emisyjnego oparty był zatem na przytoczonym wyżej poglądzie, że sukcesja administracyjna jest dopuszczalna jedynie w przypadku istnienia wyraźnej podstawy ustawowej. W dacie wykreślenia B z rejestru, to jest 7 września 1999r. obowiązywał przepis Art. 463 § 3 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy. Wedle poglądów wyrażanych w doktrynie nie obejmował on swoim zakresem sukcesji publicznoprawnej (Grzegorz Łaszczyca, Paweł Sasiak "Łączenie spółek kapitałowych a sukcesja praw i obowiązków ze sfery publicznoprawnej (wybrane zagadnienia)" Prawo Spółek, kwiecień 1999 r.) Podkreśla się, że przyjęcie poglądu o dopuszczalności automatycznego przejmowania praw i obowiązków publicznoprawnych w drodze czynności cywilnoprawnej rodziłoby zgoła niebezpieczne konsekwencje na gruncie wielu ustaw, będących gwarancją bezpieczeństwa obrotu prawnego. A. Szumański w publikacji "Łączenie się spółek w świetle kodeksu spółek handlowych", pisał, że dopiero w nowym kodeksie spółek handlowych (ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. Nr 94, póz. 1037) wprowadzono zasadę sukcesji administracyjnej (Prawo Spółek, marzec 2001, s. 18). Należy jednak podkreślić, że następstwo prawne na podstawie nowego kodeksu spółek handlowych jest ograniczone przepisami tegoż kodeksu. I tak, zgodnie z art. 494§2 ksh "Na spółkę przejmującą albo spółkę nowo zawiązaną przechodzą z dniem połączenia w szczególności zezwolenia, koncesje oraz ulgi, które zostały przyznane spółce przejmowanej albo którejkolwiek ze spółek łączących się przez zawiązanie nowej spółki, chyba, że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji lub ulgi stanowi inaczej." Dodatkowo ograniczono sukcesję administracyjną w nowym ksh przepisem art. 618 ksh w brzmieniu : "Przepisy art. 494§2 i art. 531 §2 stosuje się do koncesji, zezwoleń oraz ulg przyznanych po dniu wejścia w życie ustawy, chyba, że przepisy dotychczasowe przewidywały przejście takich uprawnień na spółkę przejmującą lub spółkę nowo przejmowaną.". Nigdy zatem zasada generalnej sukcesji administracyjnej w przypadku łączenia spółek nie była nieograniczona, gdyż zarówno przed jak i po wejściu w życie nowego kodeksu spółek handlowych przyjmowano, że wymaga to szczególnego przepisu ustawy. Przed wejściem w życie nowego kodeksu spółek handlowych sukcesja była dopuszczalna jedynie, kiedy przepis szczególny dopuszczał taką ewentualność, a po jego wejściu w życie obowiązuje zasada sukcesji, chyba, że przepis szczególny lub akt administracyjny wyłączają jej dopuszczalność. Także w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lipca 1996 r. (sygn. Akt. S.A./Wr 3617/95) wskazano, iż przejęcie spółki na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów kodeksu handlowego nie oznacza automatycznej i bezwzględnej sukcesji wszystkich praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym. Należy w tym miejscu dodać, że w szczególności sukcesja jest niedopuszczalna, gdy sprzeciwia się temu szczególny przepis ustawy (lex specialis). Obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego nie był w dacie połączenia się spółek stosunkiem administracyjnoprawnym o charakterze rzeczowym. Obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego był regulowany w dacie połączenia B S.A. i A S. A. przepisem Art. 82 ust. l ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. Nr 3, póz. 6 ze zm.) w brzmieniu: "Jednostka organizacyjna oraz osoba fizyczna, -wykonująca działalność gospodarczą -wpływającą szkodliwie na środowisko, jest obowiązana podejmować działania mające na celu usunięcie przyczyn szkodliwego oddziaływania na środowisko lub zagrożenia i przywrócenie środowiska do stanu -właściwego." Przepis obowiązywał do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poxskz. 627 z późn. zm), która wprowadziła ujętą w art. 102 ust. l zasadę odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi. Odpowiedzialność władającego powierzchnią ziemi (właściciela, użytkownika wieczystego - art. 3 pkt 44 - Prawa ochrony środowiska) jest modelowym przykładem rzeczowego stosunku administracyjnego - obowiązek ten przechodzi na każdoczesnego właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości wskutek nabycia tytułu prawnego do nieruchomości. Zgodnie z Art. 362 ust. 6 - Prawo ochrony środowiska do odpowiedzialności tej stosuje się odpowiednio przepisy ustawy - Prawo ochrony środowiska o odpowiedzialności administracyjnej, a koszty rekultywacji wykonanej zastępczo przez starostę podlegają egzekucji w trybie przepisów o ordynacji podatkowej. Wprowadzenie nowej zasady odpowiedzialności, opartej na konstrukcji rzeczowego stosunku administracyjnoprawnego, bez przepisów przejściowych, byłoby niezgodne z zasadami państwa prawa, toteż w art. 12 ust. l o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw ustawodawca udzielił władającym terminu na zgłoszenie zanieczyszczeń wywołanych przez inną osobę. Należy przyjąć, że przepis ten jest lex specialis w stosunku do wszystkich innych zasad odpowiedzialności administracyjnej z zakresu ochrony środowiska. Jednocześnie, stosując zasady interpretacji a contrario można wywieść, że przeniesienie odpowiedzialności administracyjnej za rekultywację środowiska na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów nie było oparte na modelu stosunku rzeczowego. Oznacza, to, że A S. A. odpowiada za szkody w środowisku wyrządzone przez B na podstawie przepisów prawa cywilnego, ale nie na podstawie przepisów o odpowiedzialności publicznoprawnej za rekultywację powierzchni ziemi. Oznacza to również, że A S.A. będzie partycypował w kosztach usuwania zanieczyszczeń z tych nieruchomości w takim stopniu w jakim szkody wynikły z jego działalności. Ustalenie tej proporcji powinno być przedmiotem postępowania dowodowego w niniejszej sprawie. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko oraz argumentację podnoszoną w toku dotychczasowego postępowania. Dodatkowo Kolegium podkreśliło, iż Spółka A przejęła cały majątek B i przy jego wykorzystaniu prowadzi do chwili obecnej działalność w takim samym zakresie i w tych samych miejscach co B. Czerpiąc korzyści z przejętego majątku usiłuje uwolnić się w niniejszym postępowaniu od obowiązków związanych z jego funkcjonowaniem, przerzucając te obowiązki na społeczności lokalne. W braku zobowiązanego do rekultywacji powierzchni ziemi obowiązek ten spoczywa bowiem na staroście, który sfinansuje prace rekultywacyjne ze środków budżetowych. Kolegium wskazało ponadto na to, iż zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi w Starostwie Powiatowym w W. nastąpiło w dniu 2 lipca 2004 r., a zatem po terminie określonym w art. 12 ust. 1 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska. Ponieważ termin, o którym mowa, jest terminem prawa materialnego, to zgłoszenie podlegało odrzucenia już tylko z powodu samego opóźnienia w jego złożeniu (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 17.08.2005 r., sygn. akt II SA/Łd 160/05 - niepubl.) Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność rozstrzygnięcia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a. Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.) . Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji, Sąd nie stwierdził, by zaskarżone orzeczenie naruszało prawo, w stopniu określonym w cytowanym przepisie. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia, organy przywołały art. 12 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.). W myśl zatem art. 12 ust. 1 wskazanego aktu, władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w życie nastąpiło odpowiednio zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, jest obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004 r. Do zgłoszenia należy załączyć odpowiednio wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentację, potwierdzającą niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot (ust. 2). Stosownie zaś do treści art. 12 ust. 3 cytowanej ustawy, właściwy starosta uwzględnia zgłoszenie w rejestrze określonym w art. 110 Prawa ochrony środowiska. Starosta może odrzucić, w drodze decyzji, zgłoszenie w ciągu roku od jego dokonania, jeżeli nie są spełnione warunki ustawy; ostateczna decyzja w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia powoduje, iż nie wywiera ono skutków prawnych, o których mowa w ust.1 (ust. 4). Zgodnie z treścią art. 110 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627), zwanej w dalszej części rozważań "Prawem ochrony środowiska", starosta prowadzi, aktualizowany corocznie, rejestr zawierający informacje o terenach, na których stwierdzono przekroczenie standardów jakości gleby lub ziemi, z wyszczególnieniem obszarów, na których obowiązek rekultywacji obciąża starostę. W tym przypadku – jak stanowi art. 12 ust.1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw - przepisów art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska nie stosuje się. Po myśli art. 102 ust. 1 Prawa ochrony środowiska natomiast, władający powierzchnią ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby lub ziemi albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu, jest obowiązany, z zastrzeżeniem ust. 2-5, do przeprowadzenia ich rekultywacji. Uwzględnienie zatem zgłoszenia w rejestrze, zwalnia zgłaszającego z obowiązku przeprowadzenia rekultywacji. W tym stanie rzeczy, dokonanie czynności zgłoszenia winno być uznane, w świetle art. 61 § l k.p.a., za żądanie strony wszczęcia postępowania. Postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu ( art. 61 § 1 k.p.a.), w celu "załatwienia sprawy", przez co należy rozumieć - wydanie decyzji, chyba, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stanowią inaczej. W przypadku dokonania zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi lub gleby albo niekorzystnego przekształcenia naturalnego ukształtowania terenu organ ma obowiązek uwzględnienia zgłoszenia w rejestrze, określonym w art. 110 Prawa ochrony środowiska lub wydania decyzji o odrzuceniu zgłoszenia. Tym samym dokonanie zgłoszenia wszczyna postępowanie administracyjne w przedmiocie zanieczyszczenia ziemi lub gleby albo niekorzystnego przekształcenia naturalnego ukształtowania terenu, które kończy się wpisem zgłoszenia w rejestrze lub odrzuceniem zgłoszenia. Odrzucenie zgłoszenia przez organ, w trybie art. 12 ust. 4 ustawy- Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, oznacza odmowę uwzględnienia zgłoszenia w rejestrze. Ostateczna decyzja o odrzuceniu zgłoszenia powoduje natomiast, że zgłoszenie nie wywiera skutków prawnych, o których mowa w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. To zaś oznacza, iż w takim przypadku zastosowanie znajdują przepisy art. 102 ust. 1 -3 ustawy Prawo ochrony środowiska, regulujące obowiązek rekultywacji i nakładające go na władającego powierzchnią ziemi / wyłącznie - ust. 1 bądź solidarnie ze sprawcą - ust. 2 / chyba, że wykaże, iż zanieczyszczenie gleby lub ziemi albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu, dokonane po dniu objęcia przez niego władania, spowodował inny wskazany podmiot. Przyjąć zatem należy, że wpis w rejestrze następuje na wniosek zgłaszającego, który w ten sposób zamierza uwolnić się od obowiązku rekultywacji. Konkludując, zgłoszenie zanieczyszczenia ziemi lub gleby albo niekorzystnego przekształcenia naturalnego ukształtowania terenu, o którym mowa w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, jest formą wszczęcia postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 61 k.p.a. Przepis art. 12 ust. 1 i 2 powołanej wyżej ustawy, określa przesłanki materialnoprawne, których łączne spełnienie pozwala na uwzględnienie zgłoszenia w rejestrze, określonym w art. 110 Prawa ochrony środowiska. Należy doń w pierwszym rzędzie zachowanie terminu, określonego w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. Przepis ten jednoznacznie stanowi, iż władający powierzchnią ziemi, aby mógł uwolnić się od obowiązku rekultywacji musi dokonać zgłoszenia w terminie do dnia 30.czerwca 2004 r. Termin ten, mając charakter materialnoprawny, określa ramy czasowe, w których władający powierzchnią ziemi może dokonać zgłoszenia w trybie art.12 ust. 1 ustawy z dnia 27. lipca 2001 r. Uchybienie temu terminowi uniemożliwia - na skutek upływu czasu – skuteczne skorzystanie z dobrodziejstwa art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27. lipca 2001 r. ( por.B.Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski - Kodeks Postępowania Administracyjnego, Komentarz, C.H. Beck Warszawa 1996, s. 287, uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14. marca 1986 r., III PZP 8/96, OSNC 1986/12/194, dotycząca charakteru terminów z art. 256 i art. 264 Kodeksu pracy). Sąd, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę reprezentuje pogląd, iż dla zachowania powyższego terminu, wystarczające jest złożenie pisma, zawierającego zgłoszenie w polskim urzędzie pocztowym, nie jest natomiast konieczne by pismo wspomniane przed jego upływem wpłynęło do organu. Faktem jest, iż regulacja, dotycząca możliwości powołania się na zachowanie terminu z uwagi na złożenie pisma w polskim urzędzie pocztowym, dotyczy, co do zasady, terminów procesowych (art. 57 § 5 k.p.a.), nie oznacza to wszakże, iż dobrodziejstwo to jest wykluczone w przypadku terminów prawa materialnego. Analogicznie bowiem, bieg terminu przedawnienia w prawie cywilnym, choć z natury rzeczy materialnoprawny, ulega przerwaniu na skutek wytoczenie powództwa (art. 123 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny /Dz.U. Nr 16, poz. 93 ze zm./). Nie ma zaś wątpliwości, że datą złożenia pozwu jest nadanie pisma, zawierającego jego osnowę, w polskim urzędzie pocztowym, nie zaś data jego wpływu do sądu właściwego. W rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do utożsamiania kwestii zachowania terminu do dokonania zgłoszenia (tj. przedsięwzięcia określonej czynności w postępowaniu) z datą wszczęcia postępowania w przedmiocie tego zgłoszenia, które po myśli art. 61 § 3 k.p.a. następuje z chwilą doręczenia żądania organowi. (por. M.Jaśkowska, A.Wróbel: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Zakamycze 2000, str. 388, B.Adamiak, J.Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H.Beck, Warszawa 1996, str. 340). Przepis art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27.lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw mówi bowiem o "obowiązku zgłoszenia", nie zaś o obowiązku wszczęcia postępowania w przedmiocie zgłoszenia w terminie do dnia 30.czerwca 2004r. Pełnomocnik skarżącej w wykonaniu obowiązku nałożonego przez Sąd w dniu 3 lutego 2006 roku nadesłał kserokopię wyciągu z pocztowej książki nadawczej potwierdzający fakt nadania w dniu 30 czerwca 2004 roku przesyłki poleconej do Starosty W. zwierającej zgłoszenie zanieczyszczenia W tym zakresie zatem, ponieważ pismo zawierające zgłoszenie, nadane zostało przez A S.A. w P. w polskim urzędzie pocztowym w dniu 30 czerwca 2004r., uznać należało, iż zachowany został termin, określony w cytowanym przepisie. Odrębną kwestią jest natomiast uznanie poprzednika prawnego skarżącej tj. B S.A. za "inny podmiot", odpowiedzialny za dokonanie zanieczyszczenia ziemi lub gleby na terenie nieruchomości, objętej zgłoszeniem. Jak wynika z § 1 aktu notarialnego z dnia [...], uchwałą Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Mazowieckich C Spółka Akcyjna, Spółka ta / zwana dalej w skrócie C S.A. / spółka przejmująca - na podstawie art. 463 pkt 1 Kodeksu handlowego połączyła się z B S.A. z siedzibą w W. (spółką przejętą) przez przeniesienie całego majątku B na C S.A. z siedzibą w P.. Zwyczajne Walne Zgromadzenie podjęło także uchwałę o zmianie firmy / nazwy / spółki na A S.A., która to nazwa została zmieniona w miesiącu kwietniu 2000 r. na A S.A. z siedzibą w P.. Wykreślenie z rejestru B S.A. z siedzibą w W. nastąpiło w dniu 7.września 1999 r. Stosownie do treści art. 463 pkt 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy ( Dz. U. Nr 57, poz. 502 ze zm.), obowiązującego w dacie połączenia spółek i dokonania określonych wpisów w rejestrze - połączenie spółek może być dokonane przez przeniesienie całego majątku spółki (przejętej) na inną (przejmującą) w zamian za akcje, które spółka przejmująca wydaje akcjonariuszom spółki przejętej. W myśl art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, z chwilą wykreślenia spółki przejętej, spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. W razie wykreślenia z rejestru (rejestrów) spółek przejętych, ustaje całkowicie ich byt prawny, a realizowane połączenie spółek staje się definitywne (zakończone). Z tą chwilą majątek czynny i bierny spółek przejętych przechodzi - w drodze sukcesji uniwersalnej - na spółkę przejmującą. Skutek ten następuje ex lege. Przez "sukcesję uniwersalną" rozumie się tego rodzaju następstwo prawne ("pod tytułem ogólnym"), że "następca prawny wstępuje w ogół praw stanowiących cały lub co najmniej prawnie wyodrębniony majątek swego poprzednika." Następstwo pod tytułem ogólnym dochodzi do skutku w sytuacjach wyraźnie prawem przewidzianych, np. przy przekształceniach osób prawnych. / por. A. Szajkowski [w:] S. Sołtysiński, A. Szajkowski, J. Szwaja, Kodeks handlowy, Komentarz, C.H. Beck Warszawa 1998, s. 1162 i n., s.1170 /. Chwila wykreślenia spółki przejętej z rejestru jest zatem momentem, w którym następuje przeniesienie praw i obowiązków spółki przejętej na spółkę przejmującą w drodze sukcesji uniwersalnej. Pogląd ten był już prezentowany na gruncie Kodeksu handlowego, także w zakresie łączenia się spółek akcyjnych. / por. A. Szajkowski [ w:] S. Sołtysiński, A. Szajkowski, J Szwaja, Kodeks handlowy, Komentarz, C.H. Beck Warszawa 1997, s. 1414 / art. 285 / i s. 1163 / art. 465 /, T.Dziurzyński, Z. Fenichel, M. Honzatko, Kodeks handlowy z komentarzem s. 316 /. Na gruncie art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, co podkreśla organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, ukształtowana została linia orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którą sukcesja uniwersalna, w tym przewidziana w art. 463 i nast. Kodeksu handlowego, wywołuje skutki także w sferze praw i obowiązków publicznoprawnych. W wypadku bowiem zaistnienia następstwa prawnego o charakterze sukcesji generalnej - co ma miejsce w przypadku połączenia spółek na podstawie art. 463 Kodeksu handlowego, następuje przejęcie przez spółkę przejmującą ogółu praw i obowiązków, w tym również obowiązków o charakterze publicznoprawnym./por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 20.kwietnia 1999 r. II SA 7091/98, M. Podat. 1999/11/40, z dnia 27.listopada 1995 r. SA/Gd 2508/94, POP 1997/5/169, z dnia 11.lutego 2003 r. I SA/Łd 955/01, ONSA 2004/1/29 - glosa aprobująca: B. Draniewicz, Pr. Spółek 2004/9/54, wyrok z dnia 29.sierpnia 2000 r. SA/Bk 957/99, LEX nr 44746/. Powyższa teza znajduje potwierdzenie także w literalnym brzmieniu przepisu. Powołany wyżej przepis art. 465 § 3 Kodeksu handlowego stanowił, iż z chwilą wykreślenia spółki przejętej spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. Nie ma w nim przeto wyłączenia w zakresie praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym. Jeżeli zaś w przepisie nie sformułowano żadnych ograniczeń, co do zakresu następstwa prawnego, w szczególności nie wyłączono z niego praw i obowiązków publicznoprawnych to należy przyjąć, iż przepis statuuje następstwo prawne pod tytułem ogólnym (sukcesję generalną, zwaną też uniwersalną), obejmujące ogół praw i obowiązków poprzednika prawnego, przechodzących na jego następcę. W sytuacji zatem następstwa prawnego o charakterze sukcesji generalnej, następuje przejęcie przez spółkę przejmującą ogółu praw i obowiązków, w tym również o charakterze publicznoprawnym./ por. wyroki NSA z dnia 23. grudnia 1998 r., III SA 2791/97, ONSA 2000/1/19 - dotyczący sukcesji uniwersalnej na podstawie art. 285 § 3 Kodeksu handlowego - Dział XI "Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" - w brzmieniu: "Z chwilą wykreślenia spółki przejętej spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej", H.Litwińczuk: Przekształcenia i fuzje podmiotów gospodarczych. Zagadnienia podatkowe, Warszawa 1994, B. Draniewicz, glosa do wyroku NSA z dnia 11.lutego 2003 r., I SA/Łd 955/01, Pr. Spółek 2004/9/54, A. Skoczylas, Sukcesja praw i obowiązków administracyjno-prawnych przy łączeniu instytucji finansowych w formie spółki akcyjnej na przykładzie banków (zagadnienia wybrane), Pr. Spółek 2002/4/17, wyroki NSA: z dnia 10.marca 1994 r., SA/Ka 1857/93, ONSA 1995/1/42 i z dnia 10.lipca 1996 r., SA/Ka 1346/95, M.Podat. 1997/3/87, uchwała Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15. maja 1996 r. W2/96, OTK 1996/3/23, uchwała Sądu Najwyższego z 19. maja 1992 r., III CZP 49/1992, OSNCP 11/1992, poz. 200 – dotyczące sukcesji uniwersalnej na gruncie art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 13.lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 51, poz. 298 ze zm.), który stanowił, iż spółka powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki przekształconego przedsiębiorstwa/ Rozważając charakter następstwa prawnego i jego zakres należy mieć na uwadze także istotę przekształcenia spółek. Istotą przepisów o przekształceniu jest umożliwienie rozwiązania jednej spółki kapitałowej bez konieczności prowadzenia jej likwidacji, jednakże pod określonym warunkiem. A mianowicie, spółce kapitałowej w innej formie organizacyjnej, ustawodawca nakazuje (i zezwala na) wstąpienie w sytuację prawną spółki poprzedniczki. Dokonuje się zatem sukcesja generalna. / por. A. Zawadowski: Przekształcenia spółki kapitałowej - uwagi teoretycznoprawne, PPH 1995/10/8 - t.8 /. Zasada sukcesji uniwersalnej należy do istoty łączenia się spółek zaś sukcesja administracyjna jest elementem sukcesji uniwersalnej. Kierując się etymologią pojęcia "sukcesja uniwersalna" nie ma podstaw, aby zawęzić zakres sukcesji tylko do określonej dyscypliny prawniczej, np. prawa cywilnego, gdyż wówczas pojęcie to winno brzmieć sukcesja "cywilnoprawna". / por. A. Szumański [ w:] S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański J Szwaja, Kodeks spółek handlowych, Komentarz, C.H. Beck Warszawa 2004 r., s. 238 – 239 /. Wprawdzie doktryna prawa administracyjnego przyjmuje zakaz sukcesji na płaszczyźnie prawa publicznego, lecz jednocześnie podkreśla, że od tej zasady ustawodawca wprowadził określone wyjątki, dopuszczając tym samym zasadę sukcesji administracyjnoprawnej, kierując się bezpieczeństwem obrotu prawnego. Bezpieczeństwo obrotu prawnego uzyskało w tych przypadkach prymat nad zasadą doktrynalną. Takimi wyjątkami od zasady zakazu sukcesji administracyjnoprawnej są przepisy regulujące łączenie spółek tj. art. 465 § 3 Kodeksu handlowego a obecnie art. 494 ustawy z dnia 15.września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych / Dz. U. Nr 94, poz.1037 ze zm./. Zauważyć należy, iż przepis art. 494 § 1 Kodeksu spółek handlowych swoim brzmieniem odpowiada art. 465 § 3 Kodeksu handlowego /"spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej" /, zaś § 2 art. 494 § 1 Kodeksu spółek handlowych /poprzez użycie sformułowania w szczególności/ stanowi jedynie wyliczenie przykładowe zakresu przedmiotowego sukcesji administracyjnej. Pod rządem Kodeksu spółek handlowych przyjmuje się w doktrynie, iż paragraf 1 art. 494 K.s.h. statuuje zasadę sukcesji generalnej także w odniesieniu do uprawnień i obowiązków publicznoprawnych, zaś § 2 jedynie doprecyzowuje zakres tego następstwa publicznoprawnego. Jeśli bowiem ustawa w jakiś sposób odnosi się do kwestii łączenia się spółek, nie formułując jednocześnie wyraźnego ograniczenia sukcesji, to tym bardziej należy uznać, że taka sukcesja nastąpi na pewno, bez żadnych ograniczeń. /por. E.Skorczyńska, Prawo Spółek 2003/11/15/ Skoro zaś art. 494 § 1 K.s.h. jest odpowiednikiem art. 465 § 3 K. h., to nie można skutecznie dowodzić, iż sukcesję administracyjną, w przypadku łączenia się spółek wprowadził dopiero Kodeks spółek handlowych. Sukcesja uniwersalna obejmuje wszystkie prawa i obowiązki, a więc zarówno te znane jak i nieznane spółce, przez co nie istnieje wymóg ich określania. W świetle art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, podzielając stanowisko organów administracji publicznej, stwierdzić należy, że A S.A. z siedzibą w P. jest następcą prawnym "B" S.A. na zasadzie sukcesji uniwersalnej. Ustalenie istnienia następstwa prawnego, nie pozwala jeszcze wszakże na prostą konkluzję, iż skarżący nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej. Następstwo prawne ze swej natury oznacza bowiem zmianę podmiotową, skoro obejmuje przejście praw i obowiązków na sukcesora. Właściwa wykładnia art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27.lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, nakazuje jednak interpretowanie określenia "zanieczyszczenia (...) spowodowane przez inny podmiot" poprzez odwołanie się do innych niż językowa metod wykładni. Celem regulacji zawartej w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska, było dostosowanie prawodawstwa krajowego do uregulowań prawa wspólnotowego, w związku ze spodziewaną akcesją do Unii Europejskiej (i Wspólnot Europejskich). Zgodnie natomiast z treścią art. 174 ust. 2 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Gospodarczą, polityka Wspólnoty w dziedzinie ochrony środowiska naturalnego ma na celu zapewnienie wysokiego poziomu ochrony, z uwzględnieniem zróżnicowania sytuacji w poszczególnych regionach Wspólnoty; opiera się ona na zasadzie rozważnego działania oraz zapobiegania szkodom, a także na zasadzie naprawienia, w pierwszej kolejności u źródła, szkód w środowisku, jak również na regule "zanieczyszczający płaci". Uznać należy zatem, iż jedynie brak związku prawnego, organizacyjnego i funkcjonalnego "zanieczyszczającego" z dokonanym zanieczyszczeniem (u źródła) pozwalałby na traktowanie zgłaszającego jako "inny podmiot", w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. W sytuacji natomiast, występowania następstwa prawnego Spółki Akcyjnej A S.A. w P. w stosunku do Spółki Akcyjnej B z siedzibą w W., wskazanej przezeń jako sprawca zanieczyszczenia powierzchni ziemi, niedopuszczalne a w konsekwencji prawnie nieskuteczne jest zgłoszenie przezeń zanieczyszczenia, w celu zwolnienia się z obowiązku rekultywacji terenu. Przyjęcie tezy proponowanej przez skarżącą prowadziłoby bowiem do konkluzji, że każda zmiana organizacyjna osoby prawnej, w następstwie której traci ona osobowość prawną (przejęcie, połączenie), nie związana z jej likwidacją, wyłącza odpowiedzialność za dokonane zanieczyszczenie powierzchni ziemi lub gleby. Tego rodzaju teza jest natomiast nie do pogodzenia z działaniem racjonalnego ustawodawcy, którego celem, wyrażonym w ustawie Prawo ochrony środowiska, było wprowadzenie daleko idącej i zinstytucjonalizowanej ochrony środowiska. Biorąc pod uwagę powyższe, z uwagi na brak podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono o jej oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło