II OSK 47/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-11-30

Skład orzekający: Włodzimierz Ryms, Jacek Chlebny, Stanisław Nowakowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku istnienia dwóch aktów urodzenia tej samej osoby, różniących się datą urodzenia i pisownią nazwiska, organ administracji może unieważnić jeden z nich na podstawie art. 29 Prawa o aktach stanu cywilnego, opierając się wyłącznie na kryterium aktu pierwotnego, bez dogłębnej analizy dowodów i zeznań świadków?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji oraz sąd pierwszej instancji nie zebrały wystarczających dowodów, aby stwierdzić, że dwa akty urodzenia dotyczą tej samej osoby, zwłaszcza przy istotnych różnicach w dacie urodzenia i pisowni nazwiska. Sąd podkreślił, że akt urodzenia sporządzony na podstawie postanowienia sądu, opartego na zeznaniach rodziców, ma moc dowodową i nie można go automatycznie uznać za mniej wiarygodny od aktu pierwotnego. Kryterium aktu pierwotnego nie jest decydujące przy unieważnianiu aktu stanu cywilnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie jednego z dwóch aktów urodzenia K. H. Jeden akt pochodził z 1926 r. i został zarejestrowany w księgach parafialnych, drugi z 1953 r. został sporządzony na podstawie postanowienia sądu. Organy administracji i sąd pierwszej instancji uznały akt z 1926 r. za pierwotny i bardziej wiarygodny, uchylając akt z 1953 r. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Prawa o aktach stanu cywilnego oraz k.p.a., twierdząc, że akt z 1953 r. jest bardziej wiarygodny, gdyż oparty na zeznaniach jego rodziców.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok WSA w Warszawie, uchylił decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody Podkarpackiego, a także zasądził od Ministra na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Włodzimierz Ryms (spr.) Sędziowie NSA Jacek Chlebny Stanisław Nowakowski Protokolant Joanna Gołębiewska po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2005 r. sygn. akt IV SA/Wa 596/05 w sprawie ze skargi K. H. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] sierpnia 2004 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia z urzędu aktu urodzenia 1.uchyla zaskarżony wyrok, 2.uchyla decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] sierpnia 2004 r. nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] lipca 2004 r. nr [...], 3.zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz skarżącego K. H. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym 280 (dwieście osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 czerwca 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. H. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] sierpnia 2004 r. w przedmiocie unieważnienia z urzędu aktu urodzenia. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w R. zwrócił się do Wojewody Podkarpackiego o unieważnienie na podstawie art. 29 ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2004 r. Nr 161, poz. 1688) jednego z dwóch aktów urodzenia K. H. Jeden akt urodzenia na nazwisko K. H. H., z datą urodzenia 30 stycznia 1926 r., pochodzi z 21 lutego 1926 r. i został zarejestrowany w księdze urodzeń Urzędu Stanu Cywilnego w m. W. – Archiwum Zaburzańskie; sporządzono go w dniu chrztu skarżącego w Rzymsko-Katolickiej Parafii w Z., pow. P. (na akcie umieszczono adnotację o dostosowaniu pisowni nazwiska do zasad pisowni polskiej). Drugi akt urodzenia na nazwisko K. H., z datą urodzenia 7 stycznia 1926 r., pochodzi z 19 października 1953 r. i został sporządzony w Urzędzie Stanu Cywilnego w R. na podstawie postanowienia Sądu Powiatowego w K. z dnia 8 września 1953 r., sygn. akt [...]. Wojewoda Podkarpacki decyzją z dnia [...] lipca 2004 r. uchylił późniejszy akt urodzenia z 19 października 1953 r., stwierdzając, iż posiada on mniejszą moc dowodową. Organ uznał, że oba akty dotyczą tego samego zdarzenia, a różnica w pisowni nazwiska wynika z jego spolszczenia. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, po rozpatrzeniu odwołania K. H., decyzją z dnia [...] sierpnia 2004 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody z dnia [...] lipca 2004 r. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów i stwierdził, że akt sporządzony w 1926 r. w trybie rejestracji wyznaniowej w Rzymsko-Katolickiej Parafii w Z. jest aktem pierwotnym, sporządzonym w księgach parafialnych bezpośrednio po urodzeniu strony i dlatego należało go uznać jako jedyny wiarygodny dokument potwierdzający ten fakt. Odtworzony w 1953 r. akt urodzenia miał charakter dokumentu wtórnego, posiadającego mniejszą moc dowodową. Ponadto z postanowienia Sądu Powiatowego w K. nie wynika, aby powołani byli świadkowie, których zeznania miałyby potwierdzić prawidłową datę urodzenia strony. W skardze kasacyjnej od tego wyroku skarżący zarzucił naruszenie przepisów art. 29 i 30 Prawa o aktach stanu cywilnego oraz art. 7 i 8 k.p.a. Zdaniem skarżącego Sąd pierwszej instancji nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego i błędnie przyjął, iż w postępowaniu przed Sądem Powiatowym w K. nie brali udziału rodzice skarżącego. Ojciec skarżącego, A. H. potwierdził w swych zeznaniach przed Sądem Powiatowym w K., iż skarżący urodził się dnia 7 stycznia 1926 r., w miejscowości Z., że nosił jedno imię K., nazwisko H., a został ochrzczony i wpisany do księgi urodzeń urzędu parafialnego w Z.w tydzień po urodzeniu – 14 stycznia 1926 r. Dlatego też istnieją podstawy do unieważnienia pierwotnego aktu urodzenia z 21 lutego 1926 r. Wobec zeznań rodziców skarżącego akt urodzenia oparty na postanowieniu Sądu Powiatowego w K. z dnia 8 września 1953 r. ma większą moc dowodową niż akt pierwotny. Przytaczając takie podstawy kasacyjne skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, bądź o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi przez NSA oraz o zwrot kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, iż Sąd pierwszej instancji podzielił ustalenia dokonane przez organy i wnioski wynikające z tych ustaleń, mimo że dokonane przez organy ustalenia nie są wystarczające do przyjęcia, iż spełnione są przesłanki do wydania decyzji o unieważnieniu aktu stanu cywilnego na podstawie art. 29 ustawy z dnia 19 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego, zwanej dalej ustawą, co stanowi naruszenie tego przepisu. Przepis art. 29 ustawy może stanowić podstawę unieważnienia przez właściwy organ administracji jednego z dwóch aktów stanu cywilnego, jeżeli zostanie ustalone, że dwa akty stanu cywilnego stwierdzają to samo zdarzenie. Ustalenie to musi być pewne, gdyż chodzi o wyeliminowanie jednego z aktów stanu cywilnego dotyczącego tego samego zdarzenia. W przypadku unieważnienia aktu urodzenia chodzi o wyeliminowanie jednego z dwóch aktów dotyczących urodzenia tej samej osoby. W rozpoznawanej sprawie organy niejako z góry przyjęły założenie, że akty urodzenia objęte postępowaniem dotyczą tego samego zdarzenia, tzn. stwierdzają urodzenie się skarżącego, podczas gdy akty te zawierają zasadnicze różnice co do imienia (w jednym akcie wpisano "K. H. ", a w drugim akcie "K.") oraz daty urodzenia (w jednym akcie wpisano "30 stycznia 1926 r.", a w drugim akcie "7 stycznia 1926 r."). Jeżeli uwzględni się ponadto, że w żadnym z aktów nie została wpisana data i miejsce urodzenia matki, to nie sposób kategorycznie stwierdzić, iż oba akty urodzenia dotyczą skarżącego. Nie można więc odmówić pewnych racji skarżącemu, który w skardze kasacyjnej podniósł, iż jeden z aktów urodzenia, w którym w danych dotyczących dziecka wpisane są imiona "K. H." i data urodzenia "30 stycznia 1926 r.", dotyczy stryja skarżącego, który miał dwa imiona "K. H." i urodził się w Z. Jakkolwiek wystąpienie różnic w danych wpisanych w aktach urodzenia nie wyklucza samo przez się ustalenia, iż akty te dotyczą tego samego zdarzenia, to jednak, w takim przypadku konieczne jest dokonanie szczególnie wnikliwej oceny, czy pomimo wystąpienia tych różnic można stwierdzić, iż akty te dotyczą tego samego zdarzenia (urodzenia się tej samej osoby). W żadnym razie argumentem w tej sprawie, na rzecz unieważnienia aktu sporządzonego na podstawie postanowienia sądu, nie może być twierdzenie, powtórzone przez Sąd za organem, że nic nie wskazuje na to, że w postępowaniu sądowym brali udział i składali zeznania rodzice skarżącego, ponieważ skarżący sam wniósł sprawę do sądu oraz udzielał wyjaśnień. Naczelny Sąd Administracyjny zapoznał się z aktami [...] nadesłanymi przez Sąd Rejonowy w K., z których wynika, że K. H. w dniu 25 sierpnia 1953 r. złożył w Sądzie Powiatowym w K. wniosek "o odtworzenie metryki urodzenia", ponieważ "dokumenty zaginęły podczas wojny" oraz wskazał jako świadków ojca A. H. i matkę B. H. Na posiedzeniu w dniu 8 września 1953 r. przed Sądem złożyli zeznania A. H. i B. H. (protokół z dnia 8 września 1953 r.), z których wynika, że są rodzicami skarżącego, że ich syn K. H. urodził się dnia 7 stycznia 1926 r. w Z., powiat P. oraz został ochrzczony i wpisany w księgach urodzeń urzędu parafialnego rzymsko-katolickiego w Z. w tydzień po urodzeniu. Na tej podstawie wydane zostało postanowienie "o ustaleniu treści metryki urodzenia: K. H., urodził się dnia 7 stycznia 1926 r. w Z., powiat P., jako syn A. H. i B. H. z domu S., ochrzczony i wpisany w księgach urodzeń urzędu parafialnego rzymsko-katolickiego kościoła w Z. dnia 14 stycznia 1926 r.". Postanowienie z dnia 8 września 1953 r., zostało doręczone Urzędowi Stanu Cywilnego w R. 19 października 1953 r. Akta sprawy [...] zostały zwrócone Sądowi Rejonowemu w K. przez Naczelny Sąd Administracyjny. Tak więc, ani organy administracji publicznej, ani Sąd pierwszej instancji nie miały na uwadze, iż akt urodzenia skarżącego sporządzony na podstawie postanowienia sądowego z dnia 8 września 1953 r. miał oparcie w zeznaniach rodziców skarżącego zarówno co do imienia skarżącego "K.", jak i daty urodzenia skarżącego "7 stycznia 1926 r." oraz wpisania skarżącego w księdze urodzeń urzędu parafialnego w Z. w dniu 14 stycznia 1926 r. Już z tych tylko względów należało przyjąć, iż nie została wystarczająco wykazana podstawowa przesłanka do zastosowania art. 29 ustawy, dotycząca tego, iż objęte postępowaniem dwa akty urodzenia stwierdzają to samo zdarzenie, to jest rejestrację urodzenia skarżącego. Unieważnienie jednego z dwóch aktów stanu cywilnego stwierdzających to samo zdarzenie, na podstawie art. 29 ustawy, może dotyczyć zarówno aktu sporządzonego na podstawie zgłoszenia, jak i aktu sporządzonego na podstawie orzeczenia sądowego. Akt stanu cywilnego, sporządzony na podstawie orzeczenia określony w doktrynie jako "akt-rejestracja orzeczenia" (J. Litwin: Prawo o aktach stanu cywilnego, Komentarz, Warszawa 1961 r.; K. Gondarek, A. Ustowska: Prawo o aktach stanu cywilnego z komentarzem, Warszawa 1991 r.; A. Czajkowska, E. Pachniewska: Prawo o aktach stanu cywilnego, Komentarz, Warszawa 2005 r.) jest aktem, który od chwili wpisania do księgi stanu cywilnego ma byt samodzielny i jest takim samym aktem, jakim jest akt sporządzony w trybie zwykłym. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 września 1965 r., III CO 5/64 (OSNC z 1966 r., nr 7-8, poz. 106) oraz postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 1967 r., III CR 370/66 (OSNC z 1967 r., nr 9, poz. 157), a także w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1993 r., III CZP 153/93 (OSNIC z 1994 r., nr 5, poz. 106). W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku został podzielony pogląd, iż stosownie do przepisu art. 29 ustawy organowi administracji publicznej pozostawiono swobodę oceny w zakresie ustalenia, który z istniejących aktów stanu cywilnego ma charakter pierwotny, a więc rzeczywiście zaświadcza zaistnienie faktu w nim stwierdzonego i tylko to kryterium powinno być brane pod uwagę przez organ rozstrzygający w tym przedmiocie. Oznacza to, że zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego rozstrzygające znaczenie, przy orzekaniu o unieważnieniu jednego z dwóch aktów stanu cywilnego stwierdzających to samo zdarzenie, ma to który z tych aktów ma "charakter pierwotny", tzn. sporządzony został wcześniej (jako pierwotny) i ten akt należy pozostawić. Takie stanowisko nie jest trafne, ponieważ z art. 29 ustawy wyraźnie wynika, iż można unieważnić akt sporządzony później, jak też można unieważnić akt sporządzony wcześniej. Tak więc to, który z aktów sporządzony został wcześniej (ma charakter pierwotny) nie może mieć przesądzającego znaczenia. Ustalenia i wnioski, które maja uzasadniać unieważnienie jednego z aktów muszą uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Nie jest również wykluczone uwzględnienie okoliczności, które przemawiają za utrzymaniem w mocy aktu późniejszego ze względu na interes moralny osoby, dla której sporządzono akt urodzenia (J. Litwin: Prawo o aktach stanu cywilnego, Komentarz, Warszawa 1961, str. 290). W tej sprawie skarżący podniósł, iż na podstawie unieważnionego przez organ aktu urodzenia sporządzone zostały kolejne akty stanu cywilnego dotyczące jego rodziny, a także inne dokumenty oraz jest przekonany, iż ma jedno imię "K." oraz że urodził się 7 stycznia 1926 r., a stan ten został utrwalony przez upływ czasu, ponad 50 lat. Nie jest trafna ocena Sądu pierwszej instancji, iż organ "w sposób logiczny, w oparciu o zachowane dokumenty i odtworzony przebieg zdarzeń ustalił, że skarżący faktycznie otrzymał imiona K. H., a urodził się w dniu 30.01.1926 r.", ponieważ organ w tym zakresie oparł się wyłącznie na jednym z aktów, stwierdzając jednocześnie, iż kwestia imienia skarżącego oraz jego daty urodzenia może być wyjaśniona w drodze sprostowania tego aktu. Nie odniesiono się natomiast w żaden sposób do zeznań rodziców skarżącego złożonych w postępowaniu przed Sądem Powiatowym w K., przyjmując, że "twierdzenie o udziale rodziców w toczącej się w tym przedmiocie sprawie nie znalazło potwierdzenia w materiale dowodowym". Decydując o unieważnieniu aktu urodzenia skarżącego sporządzonego na podstawie postanowienia Sądu, organy przytoczyły, jako argument na rzecz takiego rozstrzygnięcia, okoliczność, iż skarżący przed sporządzeniem tego aktu złożył wniosek o zmianę pisowni nazwiska "H." na "H.", co wskazuje, iż wiedział o istnieniu wcześniejszego aktu urodzenia przed wystąpieniem do Sądu Powiatowego w K. To stwierdzenie organu, do którego Wojewódzki Sąd Administracyjny w ogóle się nie odniósł, jest oczywiście wadliwe, ponieważ wniosek o zmianę pisowni nazwiska, na który powołuje się organ ma datę 13 października 1954 r., zaś postępowanie sądowe o sporządzenie aktu urodzenia skarżącego zostało wszczęte w dniu 25 sierpnia 1953 r. i zakończone w dniu 8 września 1953 r., zaś odpis postanowienia został doręczony w Urzędzie Stanu Cywilnego w R. w dniu 19 października 1953 r., a ponadto także we wniosku o zmianę pisowni nazwiska podane zostało jedno imię "K." i data urodzenia "7 stycznia 1926 r.". To, że zmiana pisowni nazwiska została odnotowana tylko w "pierwotnym akcie" nie może mieć przesądzającego znaczenia, przy ocenie, który z dwóch aktów podlega unieważnieniu, ponieważ odrębnym problemem jest to, w którym akcie urodzenia powinna być odnotowana wzmianka o zmianie pisowni nazwiska, jeżeli wniosek w tym zakresie został złożony po sporządzeniu aktu urodzenia skarżącego na podstawie postanowienia Sądu. Tak więc stanowisko organu, iż skarżący "z własnej inicjatywy dokonał wtórnej rejestracji aktu urodzenia mając świadomość, że istnieje akt pierwotny" jest całkowicie dowolne. Przytoczone względy uzasadniają także zarzut skargi kasacyjnej, iż zostały naruszone zasady postępowania administracyjnego określone w art. 7 i 8 k.p.a. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę. Rozpoznając skargę Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja Wojewody zostały wydane z naruszeniem art. 29 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego oraz art. 7, 8. 77 i 107 § 2 K.p.a., co zostało już przedstawione. Z tego względu, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd uchylił decyzje organów obu instancji. O kosztach postępowania, w tym kosztach postępowania kasacyjnego, które obejmuje zwrot wpisów sądowych i zastępstwa procesowego, Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 203 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło