II OSK 276/06

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2006-06-21

Skład orzekający: Andrzej Gliniecki, Krystyna Borkowska, Małgorzata Stahl

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy termin do wniesienia skargi na bezczynność organu gminy, w przypadku gdy organ udzielił odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, wynosi 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi, czy też 60 dni od dnia wniesienia wezwania, gdy organ nie udzielił odpowiedzi?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie zinterpretował przepisy dotyczące terminów do wniesienia skargi na bezczynność organu gminy. Sąd kasacyjny stwierdził, że art. 53 § 2 P.p.s.a. nie ma zastosowania do skarg na uchwały i zarządzenia organów gminy na podstawie art. 101 i 101a u.s.g., ponieważ art. 102a u.s.g. wyłącza stosowanie art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a., do których odsyła art. 53 § 2 P.p.s.a. W związku z tym, termin do wniesienia skargi powinien być liczony zgodnie z przepisami k.p.a. dotyczącymi terminów załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym, a nie według 60-dniowego terminu z P.p.s.a. dla sytuacji braku odpowiedzi organu.
Stan faktyczny
K. H. złożył wezwanie do usunięcia naruszenia prawa wobec Rady Miasta Krakowa w dniu 2 listopada 2004 r. Odpowiedź na wezwanie została wysłana 1 grudnia 2004 r. i doręczona skarżącemu 7 grudnia 2004 r. Skargę na bezczynność Rady Miasta Krakowa K. H. złożył 5 stycznia 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę jako spóźnioną, uznając, że 60-dniowy termin do jej wniesienia, liczony od daty wniesienia wezwania, upłynął 3 stycznia 2005 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił postanowienie WSA, uznając skargę kasacyjną za uzasadnioną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Andrzej Gliniecki Sędziowie Krystyna Borkowska Małgorzata Stahl (spr.) Protokolant Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. H. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2005 r. sygn. akt II SAB/Kr 11/05 w sprawie ze skargi K. H. na bezczynność Rady Miasta Krakowa postanawia uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 19 grudnia 2005 r.II SAB/Kr 11/05 odrzucił skargę K. H. na bezczynność Rady Miasta Krakowa. Odrzucając skargę Sąd uznał, że wprawdzie z regulacji art. 101a u.s.g. wynika, że można wnieść skargę na bezczynność organu gminy dotyczącą działalności uchwałodawczej ale skargę należy odrzucić bo została wniesiona po upływie 60 - dniowego terminu do jej wniesienia, liczonego od daty wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Sąd uznał zarazem, że nie jest w sprawie rozstrzygającą data doręczenia skarżącemu odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W rozpoznawanej sprawie skarżący wezwał Radę Miasta Krakowa do usunięcia naruszenia prawa pismem z dnia 2 listopada 2004 r.(złożonym w tymże dniu).Odpowiedź na to wezwanie została sporządzona i wysłana w dniu 1 grudnia 2004 r. (Sąd stwierdził, że brak dowodu doręczenia, skarżący wyjaśniał, że 7 grudnia 2004 r. doręczono mu tę odpowiedź).60 - dniowy termin liczony od dnia wystąpienia z wezwaniem upłynął z dniem 3 stycznia 2005 r. K. H. skargę sporządził w dniu 4 stycznia 2005 r. i złożył w dniu 5 stycznia 2005 r. Odrzucając skargę z powodu upływu terminu do jej wniesienia Sąd oparł się na stanowisku zajętym w postanowieniu NSA z dnia 20 września 2005 r.(I OSK 785/05),w myśl którego zmiana stanu prawnego upoważnia do weryfikacji tezy, że terminy załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym, do których odsyła art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym(Dz.U. z 2001 r.,Nr 142,poz. 1591 ze zm.,dalej u.s.g.), winny odpowiadać nie maksymalnemu terminowi przewidzianemu w art.35 § 3 k.p.a., czyli terminowi dwumiesięcznemu ale terminowi miesięcznemu . Powołał się także na ,potwierdzające takie stanowisko, postanowienie NSA z 1 lipca 2005 r.(OSK 1634/04) w którym wyrażono pogląd iż w praktyce 2-miesięczny termin do rozpoznania wezwania mógłby wynosić 62 dni(grudzień - styczeń, lipiec -sierpień) co uniemożliwiałoby złożenie skargi w terminie określonym w art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi(Dz.U. Nr 153,poz.1270 ze zm.,dalej P.p.s.a.)Sprzeczność między przepisami można usunąć tylko przyjmując, że na podstawie art.101 ust.3 u.s.g. organ ma obowiązek rozpatrzeć wezwanie w terminie miesięcznym od jego wniesienia. Po bezskutecznym upływie tego terminu może wnieść skargę do sądu, przy czym ostatnim dniem terminu do wniesienia skargi jest upływ ostatniego 60-tego dnia od wniesienia wezwania.Za tym stanowiskiem ma przemawiać także to, że wezwanie stanowi surogat środka zaskarżenia. W takiej sytuacji uzasadnione jest przyjęcie terminu miesięcznego, przeznaczonego w k.p.a. na załatwienie sprawy dla organu odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że termin do wniesienia skargi na uchwałę organu gminy i na bezczynność wynosi 30 dni, liczone od upływu trzydziestego dnia od dnia doręczenia organowi wezwania do usunięcia naruszenia prawa, jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na to wezwanie. Późniejsze udzielenie odpowiedzi nie powoduje, że skarga wniesiona między 30 a 60 dniem licząc od daty wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa jest skargą przedwczesną, na pewno jednak skarga wniesiona po upływie 60 dni licząc od dnia wniesienia wezwania jest skargą spóźnioną. Pełnomocnik K. H. zaskarżył powyższe postanowienie, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i o zasądzenie kosztów postępowania. W skardze kasacyjnej pełnomocnik zarzucił :naruszenie art.58 § 1 pkt 2 P.p.s.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie co miało oczywisty wpływ na wynik sprawy; naruszenie art.53 § 2 P.p.s.a. przez nieprawidłowe zastosowanie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy bo jako podstawa liczenia terminu stała się podstawą odrzucenia skargi; naruszenie art.102 a u.s.g. przez nieprawidłowe zastosowanie; naruszenie art. 101 ust.1 i 3 w związku ze 101 a u.s.g. i w zw. z art.35 § 3 k.p.a. przez nieprawidłowe zastosowanie i wykładnię. Pełnomocnik uznał wywody Sądu za obszerne acz nietrafne z wielu względów: 1/nie istnieje instytucja maksymalnego terminu do wniesienia skargi i nigdzie ustawa nie stwierdza, że termin ten nie może być dłuższy niż 60 dni;2/data doręczenia odpowiedzi jest rozstrzygająca bo jak stanowi art. 53 § 2 P.p.s.a. termin 60 dniowy ma zastosowanie wyłącznie wtedy "jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie ".Nie ma tu dodatkowego określenia "w terminie". A zatem, zgodnie z zasadą clara non sunt interpretanda, jeżeli organ udzielił odpowiedzi to powołanego przepisu się nie stosuje. Jeżeli organ odpowiedzi udzielił to termin do wniesienia skargi wynosi 30 dni od doręczenia odpowiedzi. Termin 60 - dniowy ma charakter subsydiarny wobec terminu 30 dniowego i można się nim posługiwać tylko jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi. Niezależnie od tego, kiedy organ udzielił odpowiedzi to od tego dnia biegnie termin do wniesienia skargi( czy to będzie następnego,30,czy 59 dnia od złożenia wezwania). Kolejną sprawą ,zdaniem pełnomocnika, jest kwestia czy w ogóle termin 60 – dniowy, liczony od dnia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, ma zastosowanie do wnoszenia skarg na podstawie art. 101 i 101 a u.s.g. Zgodnie z art. 53 § 2 P.p.s.a. jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, skargę wnosi się w terminie 60 dni od wniesienia wezwania – a contrario, w zw. z art.58 § 1 pkt 2 P.p.s.a., po 60 dniach od wniesienia wezwania skargi wnieść nie można. W myśl 101 u.s.g. skargę wnosi się, po bezskutecznym wezwaniu ( odpowiedź negatywna lub brak odpowiedzi).Stosuje się przy tym terminy z art.35 k.p.a.(określający termin 1 miesiąca dla sprawy wymagającej wyjaśnienia lub 2 miesięcy dla sprawy szczególnie skomplikowanej na załatwienie sprawy przez organ I instancji i 1 miesiąca na załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym).Termin 2 miesięczny oznacza zawsze 61 lub 62 dni, a tylko w lutym-marcu mniej niż 60 .Zgodnie z oczywistym brzmieniem u.s.g. 62 dnia od wezwania do usunięcia naruszenia prawa można zaskarżyć uchwałę a według P.p.s.a., zdaniem Sądu, nie można. Czy zatem dawanie pierwszeństwa P.p.s.a. ma uzasadnienie? Myśl przewodnia orzecznictwa pod rządem ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74,poz.368 ze zm.) nie zdezaktualizowała się. W myśl P.p.s.a. skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia. Zamiast powoływać się na paragraf 2 art.53 należy zastanowić się czy takie powołanie jest zgodne z zasadami rozumowania prawniczego. Przepisy P.p.s.a będą miały zastosowanie o ile u.s.g nie stanowi inaczej. Jest to odwołanie do zasady lex posterior generalis non derogat legi priori (anteriori) speciali. Jeżeli P.p.s.a. reguluje termin wnoszenia wszystkich skarg a u.s.g. tylko skarg na uchwały to u.s.g. jest lex specialis wobec ustawy ogólnej i w razie sprzeczności uchyla przepisy ustawy ogólnej. Konkludując należy uznać , że art. 53 § 2 P.p.s.a. nie ma zastosowania(tak również T.Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005,s.244).Trzeba ustalić rozumienie odesłania a później porównywać z przepisami P.p.s.a. Ponieważ jakieś ograniczenia terminami wnoszenia skarg muszą być to nie ma lepszego rozwiązania niż przyjęcie, że chodzi o termin 30 - dniowy liczony po upływie 2 miesięcy od wezwania. Zdaniem pełnomocnika, reguły myślenia prawniczego prowadzą do takiego samego wniosku jaki sformułowano w orzecznictwie pod rządem ustawy o NSA. Pełnomocnik uznał , że art. 53 § 2 P.p.s.a. nie ma zastosowanie, bo odsyła do 53 § 3 i 4 P.p.s.a.(ustawa o samorządzie gminnym nie przewiduje środka zaskarżenia).Jeśli się uznaje wezwanie za tożsame z odwołaniem, co zrobił Sąd, to wskazuje się na miesięczny termin rozpatrzenia sprawy, właściwy do rozpatrzenia odwołania. Byłby to zatem przypadek gdy ustawa środek zaskarżenia przewiduje a tym samym 53 § 2 P.p.s.a. nie miałby zastosowania, bo odnosi się do sytuacji gdy ustawa takiego środka nie przewiduje. Nie można przyjmować, że pewna instytucja jest surogatem odwołania i pewne przepisy stosować a inne nie . Można zatem albo stosować wadliwą interpretację albo uznać, że art.53 § 2 nie ma zastosowania albowiem odnosi się do przypadków określonych w art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a. czyli do przepisów których stosowanie art. 102 a u.s.g. wyraźnie wyłącza. Ponadto jeśli, jak w powołanych przez Sąd orzeczeniach, uznaje się wezwanie za surogat odwołania to zakreślenie organowi gminy miesięcznego terminu stoi w sprzeczności z poglądem, że zawsze termin do wniesienia skargi wynosi 60 dni. Te dwa poglądy wzajemnie się wykluczają bo i tak miesięczny termin do odpowiedzi na wezwanie, oraz w przypadku jego upływu, następne 30 dni na wniesienie skargi i tak dawałoby w niektórych miesiącach 61 dni czyli rzekomo graniczny termin 60 - dniowy byłby przekroczony. Art. 102 a u.s.g. stanowi, że do spraw o których mowa w tym rozdziale (rozdział 10 :Nadzór nad działalnością gminną) nie stosuje się art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a. Są to zatem sprawy wyłączone z zakresu regulacji art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a. A skoro przepis art.53 § 2 P.p.s.a. stosuje się wyłącznie w przypadkach, o których mowa w art.52 § 3 i 4 to skoro sprawa nie jest przypadkiem , o którym mowa w art.52 § 3 i 4, to stosowanie art.53 § 2 P.p.s.a. jest niedopuszczalne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy. Skład rozpoznający skargę kasacyjną nie podziela stanowiska zajętego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym postanowieniu i w powołanych przezeń postanowieniach Naczelnego Sądu Administracyjnego i uznaje tym samym zarzuty skargi kasacyjnej za uzasadnione. Istotę sporu prawnego w rozpoznawanej sprawie stanowi kontrowersyjna , na gruncie przepisów k.p.a. odnoszących się do kontroli sądowej i na gruncie przepisów ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, kwestia sposobu liczenia terminów do wniesienia skargi na uchwałę (zarządzenie) organów gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej w trybie określonym przepisem art. 101 ust.1 i 101 a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. W myśl powołanego przepisu skargę wnosi się po uprzednim bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. Przepis ust.3 pow.art.101 stanowi, że "w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia stosuje się przepisy o terminach załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym". Terminy te zostały określone w art.35 k.p.a. a przede wszystkim w § 3 tegoż artykułu: "Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania". W myśl uchwały składu 7 sędziów z dnia 4 maja 1998 r.(FPS 1/98)"W sprawie zaskarżenia do sądu administracyjnego uchwały organu gminy w trybie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r....,stosuje się termin do wniesienia skargi określony w art. 35 ust.1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym...,którego bieg rozpoczyna się od dnia doręczenia skarżącemu odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, gdy odpowiedź została doręczona przed upływem dwumiesięcznego terminu przewidzianego dla rozpatrzenia wezwania. Jeżeli odpowiedzi nie doręczono, termin do wniesienia skargi biegnie od upływu tego dwumiesięcznego terminu; jednakże gdy spóźniona odpowiedź na wezwanie została doręczona przed upływem terminu do wniesienia skargi, termin ten liczy się od dnia doręczenia odpowiedzi na wezwanie." Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał powyższą tezę za wymagającą rewizji w związku z regulacją zawartą w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi .Ten pogląd budzi uzasadnione, podniesione w skardze kasacyjnej, wątpliwości. Zarówno pod rządem poprzedniej ustawy jak i obecnej, termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego wynosi 30 dni (art.53 § 1 P.p.s.a.). Nie uległ zmianie także przepis art.101 ust.3 u.s.g., nakazujący stosowanie w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia przepisów o terminach załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym. Regulujący tę kwestię art.35 § 3 k.p.a. też nie został zmieniony. Należy przypomnieć że jedną z przesłanek uznania za właściwy do udzielania odpowiedzi na wezwanie termin dwumiesięczny był sesyjny tryb działania organów stanowiących samorządu terytorialnego, wymagający dla zwołania sesji zachowania szczególnych wymogów, w tym również wymogów związanych z obowiązkiem przestrzegania określonych terminów. Sesyjny tryb podejmowania uchwał (w tym w sprawie odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia)wiąże się ponadto z poważnymi kosztami. Z uwagi na te okoliczności termin miesięczny może być bardzo trudny, jeśli nie niemożliwy do zachowania np. gdy wezwanie zostanie wniesione bezpośrednio po sesji. Słusznie także wskazano w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że zgodnie z przepisem art. 35 k.p.a., sprawy załatwia się niezwłocznie, w terminie miesiąca lub dwóch. Skoro u.s.g. nie wskazuje , który z tych terminów przyjmować, to należałoby przyjmować za właściwy termin dwumiesięczny jako konsumujący niejako i niezwłoczne załatwienie sprawy i termin miesięczny. Punktem wyjścia do dalszych rozważań musi być zatem stwierdzenie , że w nowym stanie prawnym termin do wniesienia skargi wynosi, tak jak poprzednio 30 dni i nadal mają zastosowanie zarówno art. 101 ust. 1 i 3 u.s.g. jak i art.35 k.p.a. Nowym przepisem jest natomiast art. 102 a u.s.g. stanowiący, że w sprawach , o którym mowa w niniejszym rozdziale ( a zatem także w sprawach skarg na uchwały (zarządzenia)organów gminy), nie stosuje się przepisów art.52 § 3 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.Prawo.. Powołane przepisy regulują kwestię wnoszenia skargi na akty lub czynności, o których mowa w art.3 § 2 pkt 4 oraz na inne akty w sytuacjach gdy ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia. Przepis art.53 § 2 P.p.s.a., który stał się podstawą obliczenia terminu do wniesienia skargi w rozpatrywanej sprawie i powodem uznania tego terminu za przekroczony a skargi za niedopuszczalną, stanowi , że "W przypadkach, o których mowa w art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a., skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie , w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa". Nie znajduje uzasadnienia pogląd, iż brak bezpośredniego wyłączenia stosowania art.53 § 2 P.p.s.a w przepisie art. 102 a u.s.g. oznacza, że ma on zastosowanie przy obliczaniu terminów do wnoszenia skarg na uchwały i zarządzenia organów gminy. Przeciwnie , w sytuacji gdy przepis art.53 § 2 P.p.s.a. ma zastosowanie tylko do sytuacji określonych w art.52 § 3 i 4, zasady wykładni prawa prowadzą do wniosku, że przepis którego obowiązywanie powiązane zostało, w sposób jasny , z przepisami art.52 § 3 i 4 i tylko z nimi, nie ma zastosowania do sytuacji w których stosowanie tychże przepisów - art.52 § 3 i 4 - zostało wyłączone .Innymi słowy, skoro przepis art. 102 a u.s.g. wyłącza stosowanie powołanych przepisów to wyłączone jest także stosowanie przepisu art. 53 § 2,odnoszącego się wyłącznie do sytuacji o jakich mowa w art. 52 § 3 i 4 .Nie ma podstaw twierdzenie, że skoro ma zastosowanie w sprawach wnoszenia skarg na uchwały ogólny przepis art.53 § 1 P.p.s.a., ustalający termin 30-dniowy do wnoszenia skarg, to tym samym ma w tych sprawach zastosowanie także przepis § 2 tego artykułu. Różnica w redakcji tych przepisów jest jasna i wyraźna , przepis § 1 art. 53 ma charakter ogólny podczas gdy zastosowanie przepisu § 2 tegoż artykułu zostało zawężone do sytuacji o których mowa w art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a. Tej różnicy redakcyjnej nie można pomijać przy wykładni zakresu obowiązywania przepisu art.53 § 2 P.p.s.a. a wynikają z niej konsekwencje dla sposobu obliczania terminów wnoszenia skarg na uchwały. W sprawach do których odnoszą się przepisy art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a. ani ta ustawa ani inne ustawy nie wskazują na przepisy k.p.a. jako mające zastosowanie w sprawach wezwań do usunięcia naruszenia prawa. Istnienie takiego odesłania w ustawie o samorządzie gminnym musi być uwzględniane w procesie wykładni systemowej, uwzględniającej całokształt regulacji prawnej zawartej w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego, przepisów ustaw samorządowych oraz przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis art. 101 ust.3 u.s.g. ,odsyłając do terminów z k.p.a., reguluje sytuacje o jakich mowa w art. 52 § 3 i 4( w pierwszym paragrafie ustalono termin czternastodniowy do wniesienia wezwania – a nie ustalono terminu załatwienia wezwania, w drugim paragrafie nie określono żadnego terminu – ani do wniesienia wezwania( przepis wprost stwierdza, że termin z paragrafu 3 nie ma zastosowania) ani do załatwienia wezwania - mowa jest natomiast o tym że powołany przepis ma zastosowanie gdy ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia i nie stanowi inaczej, nie ma też w powołanych przepisach odesłania do terminów załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym. Brak określenia w omawianych przepisach terminów załatwiania wezwań do usunięcia naruszenia prawa, od których zależy ustalenie daty od której rozpoczyna bieg ogólny ( 30 – dniowy) termin do wniesienia skargi, czynił regulację zawartą w art. 53 § 2 niezbędną w zakresie w jakim wypełnia lukę powstającą na gruncie art. 52 § 3 i 4.Także zatem wykładnia celowościowa przemawia za prezentowanym stanowiskiem. Za takim stanowiskiem w kwestii zakresu obowiązywania art. 52 § 2 P.p.s.a. przemawia też wykładnia logiczna. Należy w związku z tym rozważyć czy "przypadki" o których mowa i do których odsyła przepis art. 53 § 2 P.p.s.a., obejmują skargę z art. 101 u.s.g.(a szerzej skargi na uchwały i zarządzenia z zakresu administracji publicznej i akty prawa miejscowego ).W paragrafie 3 art. 53 P.p.s.a. uregulowano sytuację , gdy ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi a skarga ma dotyczyć aktów lub czynności, o których mowa w art.3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Jednoznacznie zatem zakres tej regulacji odnosi się do skarg na "inne, niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej..." a tym samym nie obejmuje skarg na uchwały, zarządzenia z zakresu administracji publicznej. Z kolei przepis paragrafu 4 art. 52 odnosi się "...do innych aktów, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi i nie stanowi inaczej,..." .W odniesieniu do tego przepisu mogłaby rodzić się wątpliwość czy w pojęciu " innych aktów" , o jakich mowa nie mieszczą się akty organów samorządu( w tym akty prawa miejscowego) z zakresu administracji publicznej. Taka wykładnia jest jednak niedopuszczalna z uwagi na zastrzeżenie, że chodzi o akty ,w stosunku do których ustawa " nie stanowi inaczej". Przypadki do których odnosi się ten przepis nie obejmują zatem sytuacji o których mowa w art. 101 ust.1 i 3 ustawy o samorządzie gminnym, który stanowi inaczej, jest lex specialis w stosunku do przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skoro zatem , zakres pojęcia "przypadków" z art. 52 § 3 i 4 nie obejmuje skarg na uchwały organów samorządu o jakich mowa w art. 101 u.s.g., to odesłanie do tych "przypadków" w art. 53 § 2 nie może obejmować "więcej" - czyli inne sytuacje, niż wskazane w przepisach art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a. Powyższa argumentacja, oparta na wykładni logicznej, potwierdza zasadność przyjętego rozumowania. Inne rozumienie rozważanego przepisu prowadziłoby do sprzeczności pomiędzy art. 52 § 4 a przepisem art.101 u.s.g. a wykładnia, która miast usuwać sprzeczności do takich sprzeczności prowadzi jest niedopuszczalna. Także zatem wykładnia związana z badaniem konsekwencji przyjętego rozumowania przemawiałaby za zajętym stanowiskiem. Skoro zatem wykładnia literalna, celowościowa, systemowa oraz logiczna i konsekwencji prowadzą do jednego wniosku – iż przepis art. 53 § 2 P.p.s.a. nie ma zastosowania przy obliczaniu terminów do wnoszenia skarg na uchwały i zarządzenia o jakich mowa w art. 101 u.s.g.(i poprzez odesłanie do przepisów art. 101 a u.s.g.)to taką właśnie wykładnię należy uznać za prawidłową. W konsekwencji potrzeba rewizji wcześniejszego kierunku orzecznictwa sądowego staje się wątpliwa. Jako argument przemawiający za odstąpieniem od ustalonego pod rządem ustawy o NSA kierunku orzecznictwa Wojewódzki Sąd Administracyjny, powołując się na wskazane orzeczenia, podniósł iż pozostanie przy takiej zasadzie obliczania terminów prowadziłoby do przekroczenia terminu 60-dniowego o jakim mowa w art.53 § 2 P.p.s.a. Jest to argument chybiony, na co zasadnie wskazano w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Przede wszystkim z żadnego przepisu nie wynika, by termin 60 – dniowy o jakim mowa w tymże przepisie nie mógł być dłuższy(Prokurator i Rzecznik Praw Obywatelskich mają dłuższy termin do wniesienia skargi). Więcej, zestawienie art. 101 ust.3 u.s.g odsyłającego do przepisów k.p.a., liczonych w miesiącach, z określonymi w P.p.s.a. terminami liczonymi w dniach, prowadzić musi do wniosku, jaki sformułowano w skardze kasacyjnej , iż w określonych miesiącach – jeśli uzna się za właściwy termin dwumiesięczny na udzielenie odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa – termin taki liczony w miesiącach oznaczać będzie zazwyczaj 61 lub 62 dni(kwiecień - maj, grudzień – styczeń). Zasadny jest zarzut skargi kasacyjnej odnoszący się do niekonsekwencji Sądu w ocenie charakteru wezwania do usunięcia naruszenia prawa .Jeśli bowiem uznać to wezwanie, jak zrobił Sąd, za surogat odwołania, to w konsekwencji należałoby je uznać za środek zaskarżenia a wtedy przepisy art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a. jak i wyłączenie ich stosowania do art. 101 i art. 101 a u.s.g. świadczyłyby o niekonsekwencji ustawodawcy, który wyraźnie odnosi wezwanie do sytuacji , gdy ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia. Gdyby nawet przyjąć pogląd , który skład rozpoznający niniejszą skargę kasacyjną uważa za nieuprawniony, o stosowaniu przepisu art. 53 §2 P.p.s.a. do obliczania terminów do wnoszenia skarg w trybie art. 101 i 101 a u.s.g. to i tak za błędne należałoby uznać stanowisko Sądu, który – obliczając termin - zastosował w rozpoznawanej sprawie termin sześćdziesięciodniowy odnoszony w przepisie art.53 § 2 P.p.s.a. do sytuacji gdy organ nie udzielił odpowiedzi, podczas gdy w rozpoznawanej sprawie odpowiedzi udzielono. Nie wiadomo czym się kierował Sąd uznając, przy redakcji omawianego przepisu wyraźnie rozróżniającej dwie sytuacje : udzielenia odpowiedzi i jej braku, że udzielenie odpowiedzi nie ma znaczenia przy obliczaniu terminu do wniesienia skargi na uchwałę. Termin sześćdziesięciodniowy o jakim mowa w tym przepisie ma zastosowanie do sytuacji gdy odpowiedzi nie udzielono i wówczas rozpoczyna on bieg od dnia doręczenia wezwania .Nie było jednak takiej potrzeby w odniesieniu do stanowiącej lex specialis regulacji z ustawy o samorządzie gminnym, odsyłającej do przepisów k.p.a. i wyłączającej stosowanie art.52 § 3 i 4 oraz - w konsekwencji - art. 53 § 2 P.p.s.a. W związku z powyższym należało zaskarżone postanowienie uchylić na podstawie art. 185 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło