II OSK 389/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-04-11
Skład orzekający: Bożena Walentynowicz, Alicja Plucińska-Filipowicz, Małgorzata Miron
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak podjęcia przez osobę zameldowaną na pobyt stały kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania lokalu, z którego została usunięta, może być podstawą do uznania opuszczenia lokalu za dobrowolne i trwałe w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak podjęcia przez osobę zameldowaną na pobyt stały kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania lokalu, z którego została usunięta, jest równoznaczny z dobrowolnym opuszczeniem lokalu. Sąd podkreślił, że organy orzekające w sprawach meldunkowych nie rozstrzygają o prawach do nieruchomości, a jedynie o obowiązku meldunkowym, który wynika z faktycznego opuszczenia miejsca pobytu. Brak reakcji prawnej osoby na utratę posiadania lokalu potwierdza dobrowolny charakter opuszczenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania M. B. z domu mieszkalnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M. B. na decyzję Wojewody L. w przedmiocie wymeldowania. Sąd I instancji uznał, że M. B. dobrowolnie i trwale opuścił lokal, ponieważ mimo usunięcia go przez właścicieli, nie podjął kroków prawnych w celu powrotu. M. B. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię przepisów o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz naruszenie przepisów KPA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bożena Walentynowicz Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz Sędzia WSA del. Małgorzata Miron /spr./ Protokolant Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 22 listopada 2006 r. sygn. akt II SA/Go 363/06 w sprawie ze skargi M. B. na decyzję Wojewody L. z dnia [...] marca 2006 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 22 listopada 2006 r. sygn. akt II SA/Go 363/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę M. B. na decyzję Wojewody L. z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania.
Sąd wskazał następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Wyrokiem z dnia 14 września 2005 r., sygn. akt II SA/Go 228/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. B., uchylił decyzję Wojewody L. z [...] czerwca 2004 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Z. G. z [...] kwietnia 2004 r. z tej przyczyny, iż po wstąpieniu nabywców w prawa do spornego budynku postępowanie zainicjowane przez zbywcę - A. N., toczyło się bez udziału stron postępowania, które weszły w prawa wnioskodawcy z mocy następstwa prawnego.
Wnioskiem z [...] listopada 2005 r. W. i M. M. wnieśli do Prezydenta Miasta Z. G. o wymeldowanie M. B. z domu mieszkalnego położonego przy ul. [...] w Z. G., jako jego właściciele na podstawie umowy sprzedaży z dnia [...] kwietnia 2004 r. (akt notarialny repertorium [...] numer [...] sporządzony przed notariuszem J. Ź.). Wnioskodawcy wskazali, że M. B. nie przebywa w tym budynku od 1998 r., natomiast mieszka w D. W. przy ul. [...], gdzie prowadzi gospodarstwo agroturystyczne. M. B. zameldował się na pobyt stały w spornym budynku w dniu [...] czerwca 1976 r. Nie jest nigdzie zameldowany na pobyt czasowy. W chwili nabycia budynku przez wnioskodawców M. B. nie zamieszkiwał w nim, gdyż wyprowadził się wcześniej (przynajmniej przed trzema laty), kiedy jego właścicielem była A. N. (zeznania świadków). Po sprzedaży spornego budynku, M. B. poinformował nabywców, iż jest w nim zameldowany, jednakże nie podejmował on jakiekolwiek działania w celu umożliwienia mu zamieszkania w lokalu. W szczególności nie występował do sądu cywilnego z powództwem o przywrócenie naruszonego posiadania, ani nie szukał pomocy w sprawie rzekomego naruszenia posiadania u organów ścigania. Z akt wynika, że zamiarem skarżącego jest realizacja roszczeń wobec byłej żony A. N.
Sąd I instancji przytaczając treść art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, wskazał, iż źródłem powinności organu administracji dokonania czynności wymeldowania jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego czy posiada ona uprawnienie do przebywania w tym miejscu. Ponadto organy orzekając o obowiązku meldunkowym, nie rozstrzygają w zakresie tytułu prawnego do zajmowania danego lokalu.
Spełnienie przesłanki opuszczenia przez zainteresowaną osobę dotychczasowego miejsca pobytu stałego następuje, w opinii Sądu, wówczas, gdy jest ono dobrowolne i wynika z jej własnej woli a nie z powodu bezprawnych działań lub zachowań innych osób. Jednocześnie za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, należy uznać także sytuację, w której zmiana miejsca pobytu osoby dotychczas zameldowanej nastąpiła na skutek zachowania innej osoby, ale osoba uprawniona nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu.
Bezsporną w sprawie pozostaje okoliczność, iż M. B. nie zamieszkuje w lokalu położonym w Z. G. przy ul. [...]. Sąd uznał zatem, że centrum życiowe skarżącego nie znajduje się obecnie od dłuższego czasu w spornym budynku mieszkalnym, który rzeczywiście opuścił przed kilku laty.
Kwestią sporną pomiędzy stronami jest natomiast dokonane przez organy orzekające w sprawie ustalenie, iż owo opuszczenie lokalu mieszkalnego, w którym M. B. jest zameldowany na pobyt stały, miało charakter trwały i dobrowolny.
Sąd zważył, iż organy orzekające w rozpoznawanej sprawie wyjaśniły w dostateczny sposób okoliczności "opuszczenia" przez skarżącego przedmiotowego lokalu a zwłaszcza, że opuszczenie to wynikało z jego autonomicznej woli. Nadto skarżący nie podjął czynności faktycznych, ani prawnych zmierzających do uzyskania utraconego posiadania lokalu, co potwierdza, że skarżący opuścił lokal z własnej woli, nie mając zamiaru w nim zamieszkiwania w okresie objętym przedmiotowym postępowaniem.
W ocenie Sądu nie budzi nadto wątpliwości fakt, iż pomiędzy skarżącym oraz jego byłą żoną istnieje konflikt, jednakże jak słusznie uznały organy nie ma on znaczenia dla oceny prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy - opuszczenia lokalu bez dopełnienia obowiązku wymeldowania.
Od kilku lat skarżący faktycznie nie mieszkał w budynku przy ul. [...] swoje potrzeby mieszkaniowe realizował w innych miejscach zamieszkania.
Sąd I instancji dodał, iż orzekanie w sprawach meldunkowych nie rozstrzyga kwestii uprawnień do danego lokalu, roszczeń majątkowych pomiędzy byłymi współmałżonkami. W szczególności w okolicznościach niniejszej sprawy nie można
wymeldowania utożsamiać z pozbawieniem prawa do budynku, gdyż takowe skarżącemu nie przysługuje.
Na powyższy wyrok skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiódł M. B. reprezentowany przez pełnomocnika wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzających go decyzji organów orzekających i oddalenie wniosku o wymeldowanie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art.15 ust. 2 a ponadto art. 4, art. 6 ust 1 oraz art.7 ust. 1 i art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 10.04.1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. 2001 r. Nr 87, poz. 960 ze zm.), art. 174 pkt. 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. Nr 153 poz. 1270, zwana dalej P.p.s.a.) przez przyjęcie, że brak podjęcia prawnych możliwości przywrócenia prawa do przebywania w lokalu decyduje o dobrowolnym opuszczeniu lokalu,
2. naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 1 i 3 kpa przez nienależyte wyjaśnienie sprawy w szczególności przez zaniechanie zbadania okoliczności opuszczenia lokalu przez skarżącego, przez nie przeprowadzenie dowodu z akt spraw cywilnych i postępowań karnych oraz pominięcie w ocenie zebranego materiału dowodowego istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, jak np. o opłacaniu podatku od nieruchomości bądź przyjęcie za udowodnioną okoliczność w oparciu o sprzeczne zeznania np. Ł. S. i wnioskodawcy (art. 174 pkt. 2 ustawy P.p.s.a.).
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano na odmienne stanowisko niż przyjęte w zaskarżonym wyroku, a mianowicie, iż sam fakt braku podjęcia prawnych możliwości przywrócenia prawa do przebywania w lokalu nie decyduje o dobrowolnym lub przymusowym charakterze opuszczenia tego lokalu. Ocenę tego charakteru można wyprowadzić wyłącznie na podstawie analizy wszystkich okoliczności i dowodów.
Skarżący podziela powyższe zapatrywanie, bowiem przyjęcie poglądu przeciwnego, prezentowanego w zaskarżonym orzeczeniu i poprzedzających go decyzjach, prowadzi do tego, że:
- stan rzeczy wytworzony przez b. żonę skarżącego w sposób niezgodny z prawem miałby skutkować powstaniem po stronie wnioskodawcy-nabywcy przedmiotowej nieruchomości lokalowej uprawnień do żądania orzeczenia wymeldowania skarżącego z powołaniem się na tę okoliczność, iż skarżący dobrowolnie i trwale opuścił lokal, bo w nim fizycznie nie mieszka wskutek działań sprzedawcy i w ten sposób premiować pożądanym przez strony umowy sprzedaży skutkiem w postaci prawa do żądania wymeldowania w drodze niejako "przymusu"; w formie decyzji administracyjnej;
- czyni zbędną treść norm art. 4, art. 6 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 i art. 8 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, w odniesieniu do wyrażeń "pobyt stały", "pobyt czasowy" skoro o zamiarze pobytu stałego lub czasowego w danym miejscu zamieszkania miałoby decydować tylko to, że osoba nie przebywająca w miejscu zamieszkania nie podjęła środków prawnych umożliwiających jej realizację zamiaru pobytu i w efekcie skutkuje błędną interpretacją art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, bo z pominięciem unormowań wyżej wspomnianych przepisów ustawy i ich aktualnych interpretacji,
- mimo słusznych twierdzeń Sądu orzekającego, że prawo do zameldowania i wymeldowania nie rozstrzyga o prawach związanych z daną nieruchomością oraz, że dla wymeldowania ma znaczenie wyłącznie fakt dobrowolnego i trwałego opuszczenia lokalu niezależnie od tego czy dana osoba utraciła uprawnienie do przebywania w lokalu czy też nie, to w efekcie Sąd wiąże fakt posiadania uprawnień do wymeldowania w kontekście art. 15 ust 2 ustawy o ewidencji ludności z posiadaniem uprawnień do lokalu.
Przedstawiona wyżej błędna wykładnia norm art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności zaowocowała naruszeniem norm art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 1 i 3 kpa, mających istotny wpływ na wynik sprawy bowiem Sąd orzekający przyjął, z powołaniem się na nie podjęcie wskazywanych powyżej działań prawnych przez skarżącego, że bez znaczenia dla zaistnienia faktu nie zamieszkiwania przez tegoż w ostatnich latach w lokalu, w którym był zameldowany na pobyt stały jest to, że uprzednio była żona, a obecnie wnioskodawca mu to uniemożliwili.
Nadto strona skarżąca wskazała, iż pomija się w ocenie materiału dowodowego twierdzenia skarżącego:
- o zachowaniach b. żony uniemożliwiających mu zamieszkiwanie i przyjmuje się, że opuścił miejsce stałego pobytu dobrowolnie dając wiarę zeznaniom A. N., która mija się z prawdą zeznając w toku rozprawy, iż jest właścicielką nieruchomości,
- o opłacaniu podatku od nieruchomości aż do powzięcia wiadomości o sprzedaży
nieruchomości z treści wyroku z dn. 14.09.2005 r., co przecież nie świadczy o
trwałym opuszczeniu lokum,
o niemożności zamieszkania z zamiarem na pobyt stały w nieruchomości natury letniskowej,
zaprzeczenia skarżącego o prowadzeniu gospodarstwa agroturystycznego, którego nawet prowadzenie nie przesądza o trwałym opuszczeniu lokalu, tak jak zamieszkiwanie i wykonywanie pracy poza miejscem stałego pobytu,
* skarżący dowiedział się o sprzedaży nieruchomości dopiero z wyroku z dn. 14.09.2005 r. sygn. akt II SA/Go 228/05 i bezpośrednio po tym podjął działania wobec wnioskodawcy, zakończone ponownym jego zameldowaniem oraz, że wniosek o wymeldowanie w niniejszej sprawie wpłynął w 24 dni po ponownym zameldowaniu, a tym samym, że skarżący niewiele miał czasu na podjęcie jakichkolwiek działań faktycznych i prawnych.
* że nie przeprowadzono dowodu z akt spraw cywilnych zawisłych w Sądzie Okręgowym w Z. G. oraz z akt postępowań karnych, z których wynikają okoliczności uniemożliwiające zamieszkiwanie skarżącemu oraz to, że nie godził się z wyrokiem Sądu przyznającym prawo własności wyłącznie jego byłej żonie, bowiem wciąż chciał zamieszkać w wybudowanej przez siebie nieruchomości oraz jak wiele ruchomości wspólnych pozostało w miejscu stałego zameldowania skarżącego, a więc odnośnie faktów, świadczących o braku trwałego opuszczenia tegoż miejsca w powiązaniu z innym okolicznościami sprawy.
Nadto w sprzeczności z treścią zebranego materiału dowodowego przyjmuje się, że:
- wnioskodawca był gotów umożliwić skarżącemu zamieszkanie, mimo, że nie chciał nawet rozmawiać ze skarżącym po powzięciu wiadomości o jego roszczeniach,
- skarżący wszystkie swoje ruchomości zabrał, na długo przed sprzedażą nieruchomości.
Z powyższego wynika, że skarżący nie opuścił miejsca swego stałego miejsca pobytu ani dobrowolnie ani trwale. Również nie można przyjąć, zdaniem strony skarżącej, że jego funkcje życiowe skoncentrowały się w innym miejscu w zgodzie z jego zamiarem, skoro nigdzie stale nie przebywał. Nie można także czynić skarżącemu zarzutu, że nie podejmował kroków prawnych do zachowania prawa posiadania, bo przecież nie godził się w procesie cywilnym z przyznaniem praw do nieruchomości wyłącznie b. żonie, a o istnieniu nabywcy dowiedział się przecież na krótko przed ponownym zameldowaniem.
Natomiast fakt, że skarżący nie dopełnił być może czasowego obowiązku meldunkowego nie może skutkować wymeldowaniem z urzędu z pobytu stałego, bo takiej sankcji obowiązujące prawo nie przewiduje.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm., zwana dalej: P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 ustawy P.p.s.a. (a w rozpatrywanej sprawie brak jest tych przesłanek) to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymogom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na to, że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1-3 ustawy P.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Skarga kasacyjna powinna też być tak zredagowana, aby nie stwarzała żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Sąd kasacyjny nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów lub stawiania hipotez co do tego jakiego przepisu dotyczy podstawa skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie bada ponownie legalności zaskarżonej decyzji w takim zakresie, w jakim może i powinien to uczynić Sąd I instancji. Prowadzi to do konstatacji, że nawet wówczas gdy wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego jest wadliwy Naczelny Sąd Administracyjny nie może tej wadliwości usunąć, jeżeli w skardze kasacyjnej nie zostały postawione i uzasadnione zarzuty konkretnych norm prawa materialnego i procesowego (chyba, że zachodzi nieważność postępowania).
Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie w pełni odpowiada przedstawionym wymaganiom.
Pełnomocnik skarżącej zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim naruszenie przepisów postępowania, a to art. 6, 7, 8, 10 § 1, 77 § 1, 80 i 107 § 1 i 3 kpa. Należy jednak podkreślić, że zgodnie z utrwalonym już w orzecznictwie stanowiskiem podstawą zarzutów kasacyjnych może być naruszenie wyłącznie takich przepisów, które stosował albo miał zastosować Sąd. Tezę tę potwierdzają zwłaszcza poglądy Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 31 maja 2004 roku, sygn. FSK 103/04, w którym stwierdzono wprost, że "zarzuty stanowiące podstawy kasacyjne, jako skierowane przeciwko wyrokowi sądu pierwszej instancji, formułowane muszą być z odniesieniem do przepisów zastosowanych przez ten sąd" (por. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 541). Poglądy zbieżne z powyższym odnaleźć także można w wyroku tegoż Sądu z dnia 14 kwietnia 2004 roku, sygn. FSK 121/04, w którym zauważono, że "skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie zarzutu naruszenia prawa (...) zastosowanego przez Sąd" (ONSAiWSA z 2004 roku, nr 1, poz. 11, I FSK 896/05 wyrok NSA z dnia 30.11.2006 roku LEX nr 262121). Podzielając w/w poglądy zauważyć trzeba w tym miejscu, że Sąd I instancji przywołanych wyżej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego nie stosował a co za tym idzie nie mógł ich naruszyć.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, iż nawet gdyby uznać, że zarzuty skargi kasacyjnej w tym zakresie zostały prawidłowo sformułowane to i tak nie mogłyby one wywrzeć spodziewanego przez wnoszącego skargę kasacyjną skutku. Autor skargi kasacyjnej zarzucił wszak Sądowi I instancji nienależyte wyjaśnienie sprawy poprzez nieprzeprowadzenie dowodu m.in. z akt spraw cywilnych i postępowań karnych. Tymczasem sprawowanie wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne ogranicza się do badania legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia organu administracji. Ustawodawca ograniczył także w znacznym stopniu możliwość przeprowadzania przez sądy wojewódzkie postępowania dowodowego wskazując w art. 106 § 3 ustawy P.p.s.a, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić jedynie dowody uzupełniające z dokumentów. Dowód z akt postępowania (czy to karnego czy cywilnego) nie jest takim dowodem.
Autor skargi kasacyjnej nie wskazał również jaki wpływ na wynik sprawy miałoby ewentualne pominięcie przez Sąd I instancji podnoszonych przez M. B. okoliczności a to: że opłacał on podatki od nieruchomości do czasu powzięcia wiadomości o jej sprzedaży przez b. żonę, o niemożności zamieszkania na pobyt stały w nieruchomości o charakterze letniskowym oraz że faktycznie nie prowadził on gospodarstwa agroturystycznego. Należy wszak zwrócić uwagę, że jedyną przesłanką wymagającą ustalenia w sprawie o wymeldowanie jest opuszczenie miejsca pobytu stałego przez osobę, której postępowanie to dotyczy. Wskazane zatem okoliczności pozostają bez wpływu na wynik sprawy.
Niezasadne są również zarzuty dotyczące ustalenia - w ocenie skarżącego - w sprzeczności z materiałem dowodowym - że W. i M. M. gotowi byli umożliwić skarżącemu zamieszkiwanie gdy faktyczne obecni właściciele nieruchomości nie chcieli nawet z nim rozmawiać oraz dotyczące okresu, w którym wywożone były meble skarżącego z przedmiotowej nieruchomości. Wskazać wszak należy, że ta ostatnia okoliczność pozostaje bez wpływu na ustalenie okoliczności czy skarżący wyprowadził się z przedmiotowej nieruchomości a nawet czy wyprowadzenie to miało charakter dobrowolny.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej prawidłowe są również ustalenia Sądu I instancji co do tego, że twierdzenia skarżącego jakoby wnioskodawca uniemożliwił mu zamieszkiwanie w lokalu są gołosłowne. Nie można bowiem W. M. czynić zarzutu z tego, że nie odpowiedział na pismo M. B. wzywające do udostępnienia lokalu a tym więcej, że nie wykazał żadnej aktywności tym zakresie.
W tym stanie rzeczy wskazać należy, że nawet jeśliby przyjąć, że zarzut naruszenia prawa procesowego został prawidłowo sformułowany to nie znalazłby on uzasadnienia merytorycznego. Skarżący nie wykazał bowiem ażeby ewentualne nienależyte wyjaśnienie przez Sąd I instancji wskazanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej okoliczności miało wpływ na wynik sprawy.
Autor skargi kasacyjnej zarzucił wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim także naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 15 ust. 2 oraz art. 4, 6 ust. 1oraz 7 ust. 1 i 8 ustawy z dnia 10.04.1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych przez przyjęcie, że niepodjęcie prawnych możliwości przywrócenia prawa do przebywania w lokalu decyduje o dobrowolnym opuszczeniu lokalu.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji nie stosował przepisu art. 4, 6 ust. 1 oraz 7 ust. 1 i 8 ustawy z dnia 10.04.1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych a zatem nie mógł dokonać ich błędnej wykładni.
Nie są również uzasadnione zarzuty dotyczące naruszenia przez ten Sąd art. 15 ust. 2 w/w ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał bowiem prawidłowej wykładni ustawowego pojęcia "opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu" (w rozumieniu art. 15 ust. 2 tej ustawy). Należy w pełni podzielić pogląd, iż o opuszczeniu stałego miejsca zamieszkania można mówić tylko wówczas, gdy jest ono dobrowolne i ma charakter trwały. Takie stanowisko zostało wyrażone m.in. w wyroku NSA z 7 grudnia 2005 r. II OSK 302/05 (Lex nr 190969). Jednocześnie w wyroku z dnia 25.10.2005 r. w sprawie II OSK 127/05 (Lex 201427) wyrażono pogląd, który podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, że za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił odmiennego od reprezentowanego w orzecznictwie stanowiska w omawianej kwestii. W konsekwencji zatem nieuzasadniony jest zarzut błędnej wykładni art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W tym stanienie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę kasacyjną oddalił jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło