I FSK 832/08
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-08-22
Skład orzekający: Sylwester Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy adwokat będący wspólnikiem spółki partnerskiej, działający jako jej reprezentant ustawowy, jest zobowiązany do uiszczenia wpisu stałego od skargi bez wezwania sądu na podstawie art. 221 P.p.s.a., nawet jeśli nie działa jako pełnomocnik procesowy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że art. 221 P.p.s.a. wiąże skutki nienależytego opłacenia pisma podlegającego opłacie stałej z wniesieniem pisma przez adwokata lub radcę prawnego, niezależnie od tego, czy działa on jako strona, przedstawiciel ustawowy czy pełnomocnik procesowy. Skoro wspólnik spółki partnerskiej, będący adwokatem, był upoważniony do samodzielnego reprezentowania spółki i wniesienia skargi, ciążył na nim obowiązek uiszczenia opłaty stałej bez wezwania. Wniesienie skargi przez spółkę partnerską oznaczało działanie przez jej reprezentanta, który był adwokatem, co uzasadniało zastosowanie art. 221 P.p.s.a.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę spółki S. Spółka Partnerska na interpretację indywidualną Ministra Finansów z powodu nieuiszczenia wpisu stałego od skargi. Skargę podpisał K. S., będący adwokatem i wspólnikiem spółki. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 221 P.p.s.a. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że adwokat działający jako reprezentant spółki ma obowiązek uiszczenia wpisu bez wezwania, tak jak pełnomocnik procesowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej S. Spółka Partnerska na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2008 r. sygn. akt III SA/Wa 395/08 w sprawie ze skargi S. Spółka Partnerska na interpretację indywidualną Ministra Finansów z dnia 28 listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia: oddalić skargę kasacyjną
1. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 13 marca 2008 r., sygn. akt III SA/Wa 395/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę spółki S. Spółka Partnerska na indywidualną interpretację Ministra Finansów z dnia 28 listopada 2007 r. w zakresie podatku od towarów i usług. Sąd I instancji wskazał, iż ze skargi wynika, iż wniósł ją K. S., będący adwokatem, a z akt wynika, iż do dnia 3 marca 2008 r. strona nie uiściła wpisu stałego od skargi w wysokości 200 zł. Tym samym w sprawie zaszła przesłanka odrzucenia skargi z art. 221 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej powoływana jako "P.p.s.a.").
2. W skardze kasacyjnej na powyższe postanowienie strona wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 221 P.p.s.a. przez błędną jego wykładnię, wyrażającą się w przyjęciu tezy, że osoba wykonująca zawód adwokata lub radcy prawnego, składając skargę na decyzję administracyjną podlegającą wpisowi stałemu, w sprawie osobistej tej osoby lub działając jako reprezentant spółki będącej stroną postępowania, której jest wspólnikiem, ma obowiązek uiszczenia tej opłaty bez wezwania sądu, tak samo jak adwokat lub radca prawny występujący w sprawie w charakterze pełnomocnika procesowego, co Sąd I instancji wywiódł z odpowiedniego zastosowania do interpretacji art. 221 P.p.s.a. art. 175 § 1 i 2 ustawy. W ocenie strony rozumowanie Sądu I instancji obarczone jest błędem logicznym, polegającym na zastosowaniu wnioskowania a contrario wobec normy przepisu, który ma charakter normy wyjątkowej, co stanowi rozszerzającą wykładnię przepisu określającego obowiązek wnoszącego pismo. Nadto z art. 175 § 2 P.p.s.a., znajdującego się w innym dziale niż dział regulujący postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym, nie wynika, że korelatem uprawnienia do osobistego sporządzenia środka odwoławczego jest obowiązek wypełnienia szczególnych wymogów co od pism wnoszonych na innych etapach postępowania. Z art. 193 P.p.s.a. z kolei nie wynika, by możliwe było w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym stosowanie przepisów dotyczących postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, a więc brak jest upoważnienia do interpretowania art. 221 P.p.s.a. przy zastosowaniu reguł wynikających z art. 175 P.p.s.a. Strona wskazała też, iż prawo do podpisania skargi przez partnera spółki będącego adwokatem nie wynika z procesowego upoważnienia, tj. udzielenia pełnomocnictwa, lecz z materialno-prawnego upoważnienia do występowania za spółkę – wspólnik spółki dysponuje przecież uprawnieniem nie tylko do składania oświadczeń i wniosków procesowych, ale też do składania materialnych oświadczeń woli, do czego pełnomocnik procesowy nie jest uprawniony, o ile nie otrzymał wyraźnego umocowania w tym względzie. Strona podniosła również, iż w przypadku, gdy Sąd nie ma ustawowego uprawnienia do zobowiązania strony (lub jej przedstawiciela) do wylegitymowania się, czy przypadkiem nie wykonuje zawodu adwokata i radcy prawnego, wykładnia art. 221 § 1 P.p.s.a. nakładająca na stronę, która sama ujawniła fakt wykonywania zawodu adwokata, dodatkowe obowiązki w zakresie uiszczenia wpisu bez uprzedniego wezwania Sądu jest wykładnią sprzeczną z wzorcem konstytucyjnym inkorporowanym w art. 32 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji RP – uzasadnia to również wadliwość odpowiedniego posługiwania się art. 175 P.p.s.a., albowiem w przeciwieństwie do art. 221 § 1 P.p.s.a. norma ta nakazuje stronie wnoszącej skargę kasacyjną wylegitymować się z posiadanych uprawnień do jej wniesienia. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono też wadliwą subsumcję stanu faktycznego pod normę art. 221 P.p.s.a., przejawiającą się w tym, że czynność sporządzenia nie jest tożsamą z czynnością jego wniesienia, co oznacza, że jakkolwiek skarga jest sporządzana przez osobę posiadającą tytuł adwokata, to jednak jest wnoszona przez podmiot nie będący adwokatem, tj. przez spółkę partnerską, która jest stroną postępowania.
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podkreślił, iż K. S. działał jako przedstawiciel ustawowy spółki zgodnie z upoważnieniem zawartym w k.s.h i umowie spółki, a nie jako adwokat, a tym bardziej nie w ramach przymusu adwokacko – radcowskiego. Natomiast ilekroć w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi użyte jest pojęcie adwokat, radca prawny – oznacza ono osobę działającą w charakterze pełnomocnika procesowego. Wyjątek od tej zasady przewiduje wyłącznie art. 175 § 1 P.p.s.a., czego konsekwencją jest konieczność wskazania, że osoba sporządzająca środek odwoławczy legitymuje się uprawnieniami zawodowymi. Strona wskazała, że zgodnie z szeroko prezentowanym stanowiskiem doktryny art. 221 P.p.s.a. nie dotyczy adwokatów i radców prawnych występujących w charakterze strony czy w charakterze przedstawiciela ustawowego. Spółka posiadała zdolność sądową w zakresie wniesienia skargi na pisemną interpretację prawną wydaną w jej indywidualnej sprawie, a podmiotem upoważnionym do dokonania tej czynności procesowej w imieniu spółki był jeden z jej partnerów. Fakt wykonywania przez takiego reprezentanta zawodu adwokata pozostaje bez znaczenia dla oceny zdolności sądowej i zdolności procesowej. Fakt, że partnerami w spółce są adwokaci i radcy prawni, nie może być źródłem gorszej sytuacji strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym w porównaniu z innymi spółkami partnerskimi, których partnerzy – adwokaci – nie ujawnili tego, że wykonują zawód adwokata. Takie zróżnicowanie dopuszczalne jest jedynie wtedy, gdy istnieje obowiązek działania przez adwokata, a strona korzysta z własnych uprawnień zawodowych. Wtedy nakłada na siebie również określone rygory. Niedopuszczalna jest sytuacja nierównoprawnego traktowania podmiotów znajdujących się w tej samej sytuacji procesowej – adwokata, który ujawnia swój zawód lub którego profesja jest znana Sądowi i innego adwokata, nieujawniającego swego zawodu, który nie podlegałby szczególnym rygorom.
Zdaniem strony nie bez znaczenia jest też fakt, że doręczając zaskarżone postanowienie, Sąd I instancji pouczył stronę o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia, traktując ją w świetle art. 163 § 2 P.p.s.a. jak stronę działającą bez adwokata i radcy prawnego.
W ocenie strony nie można się zgodzić ze stanowiskiem Sądu I instancji, iż ustawodawca bez względu na to w jakiej roli adwokat występuje w sprawie, nakłada na niego wszystkie wymagania, które ustawa wiąże z czynnościami adwokata, w tym wynikające z art. 221 P.p.s.a. Jedynie art. 175 i art. 194 P.p.s.a. obejmuje bowiem działanie osoby wykonującej zawód adwokata i radcy prawnego w innym charakterze niż wyłącznie pełnomocnik procesowy. Strona zwróciła też uwagę na to, że w art. 175 P.p.s.a. mowa jest o uprawnieniu do sporządzenia skargi kasacyjnej, a art. 221 ustawy wprowadza wymóg opłacenia pism wnoszonych przez adwokata lub radcę prawnego. Doktryna i orzecznictwo wyraźnie rozdzielają czynność "sporządzenia środka odwoławczego" od czynności "wniesienia pisma" w postępowaniu sądowoadministracyjnym, stąd też dokonana przez Sąd I instancji wykładnia art. 221 P.p.s.a. jest wadliwa, albowiem czynność sporządzenia pisma nie jest czynnością tożsamą z wniesieniem pisma, co oznacza, że jakkolwiek skarga jest sporządzana przez osobę posiadającą tytuł adwokata, to jednak jest wnoszona przez podmiot nie będący adwokatem, tj. przez spółkę partnerską, która jest stroną postępowania. Strona podkreśliła też, iż ze szczególnego uprawnienia, to jest z faktu, iż status zawodowy adwokata lub radcy legitymuje stronę do osobistego sporządzenia skargi kasacyjnej, nie można wywodzić istnienia obowiązku działania jak pełnomocnik procesowy przy wniesieniu każdego pisma, tj. obowiązku wnoszenia opłat stałych bez wezwania sądu na każdym etapie postępowania. Skarżący podniósł, iż brak instrumentów po stronie Sądu do badania statusu zawodowego stron w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym, prowadzi do absurdalnego sposobu interpretacji art. 221 P.p.s.a., że obowiązek zapłaty wpisu sądowego od skargi w sprawie osobistej adwokata powstaje tylko wówczas, gdy adwokat sam ujawni swoją profesję, czy jest osobiście lub z urzędu znany Sądowi. Dokonana przez Sąd I instancji wykładnia art. 221 P.p.s.a. wyprowadza określone obowiązki z przepisów, które wprost takiego obowiązku nie artykułują. Jest to twórcza interpretacja, która oparta zostaje na bardzo szerokim interpretowaniu norm o charakterze ścisłego obowiązku i mających charakter wyjątku.
3. Minister Finansów nie skorzystał z możliwości złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
4. Przed odniesieniem się do zarzutów sformułowanych w przedmiotowej skardze kasacyjnej stwierdzić należy, iż jej autor nie kwestionuje ani tego, iż od jego skargi należny był wpis stały ani tego, iż podpisany pod skargą K. S. wykonuje zawód adwokata. Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do kwestionowania przyjęcia przez Sąd I instancji istnienia po stronie spółki obowiązku uiszczenia wpisu stałego bez wezwania z racji statusu zawodowego jej reprezentanta. W ocenie autora skargi kasacyjnej występowanie przez adwokata w sprawie w charakterze przedstawiciela ustawowego spółki a nie pełnomocnika procesowego powodowało brak możliwości po stronie Sądu I instancji zastosowania art. 221 P.p.s.a., a w konsekwencji odrzucenia skargi jako nieopłaconej. Argumentacja strony oparta jest o twierdzenie, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w sposób nieuprawniony zastosował odpowiednio art. 175 P.p.s.a. przy interpretacji art. 221 P.p.s.a.
5. Art. 221 P.p.s.a. stanowi, iż pisma wnoszone przez adwokata lub radcę prawnego, które nie są należycie opłacone, pozostawia się bez rozpoznania albo odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty, jeżeli pismo podlega opłacie stałej. Z kolei zgodnie z art. 175 ustawy, na który w swoich rozważaniach powołuje się autor skargi kasacyjnej, skarga kasacyjna powinna być sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, a od tego obowiązku zwolnieni są sporządzający skargę kasacyjną: sędzia, prokurator, notariusz, radca Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa albo profesor lub doktor habilitowany nauk prawnych, będący stroną, jej przedstawicielem lub pełnomocnikiem, albo gdy skargę kasacyjną wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich.
Należy przede wszystkim podkreślić, iż z zaskarżonego postanowienia w żaden sposób nie wynika, iżby Sąd I instancji oparł swe rozstrzygnięcie na interpretacji art. 221 P.p.s.a. wynikającej z odpowiedniego zastosowania art. 175 P.p.s.a. W swych rozważaniach Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosował wyłącznie art. 221 P.p.s.a. i przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.). Przypisanie Sądowi I instancji rozumowania opartego na wnioskach wywiedzionych z art. 175 P.p.s.a. jest ze strony autora skargi kasacyjnej supozycją, nieznajdującą potwierdzenia w treści zaskarżonego orzeczenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest to przypuszczenie błędne, bowiem odwoływanie się do art. 175 P.p.s.a. przy wykładni art. 221 P.p.s.a. nie jest konieczne, a zatem w braku odniesienia się do art. 175 ustawy w zaskarżonym postanowieniu przyjąć należy, iż przepis ten nie miał znaczenia przy rozpatrywaniu przedmiotowej sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Stąd też argumentacja strony dotycząca rzekomego odpowiedniego zastosowania przez Sąd I instancji art. 175 P.p.s.a. nie zasługuje na uwzględnienie.
6. Stanowisko strony, iż ustawodawca różnicuje sytuację adwokata i radcy prawnego w zależności od tego w jakiej roli występują oni w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a zwłaszcza przeciwstawianie w tym zakresie art. 175 i art. 221 P.p.s.a., nie znajduje uzasadnienia w świetle wykładni językowej przepisów ustawy. Wskazać należy, iż ani art. 221 ani art. 175 P.p.s.a. nie wskazują na rolę procesową adwokata (radcy prawnego) w postępowaniu.
Zgodzić się trzeba ze spółką, iż z art. 175 ustawy wynika, iż przepis ten odnosi się do wszelkich ról procesowych, w jakich może w sprawie występować adwokat (radca prawny). Wniosek taki należy wywieść z zestawienia § 1 i § 2 tego przepisu, a zatem z faktu niewskazania w katalogu podmiotów wymienionych w art. 175 § 2 ustawy adwokata czy radcy prawnego, co prowadzi do konkluzji, iż adwokat bądź radca prawny występujący we własnej sprawie, bądź jako przedstawiciel ustawowy strony, podlega dyspozycji art. 175 § 1 P.p.s.a.
Jednakże nie znajduje uzasadnienia twierdzenie strony, iż art. 175 § 1 P.p.s.a. stanowi wyjątek od reguły i że do analogicznej konkluzji prowadzi analiza art. 221 ustawy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego sformułowanie "pisma wnoszone przez adwokata lub radcę prawnego" nie potwierdza stanowiska strony, iż mowa w tym przepisie jedynie o adwokacie (radcy prawnym) jako pełnomocniku strony. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdyby ustawodawca miał na celu zróżnicowanie obowiązku obciążającego adwokata (radcę prawnego) na mocy art. 221 P.p.s.a. w zależności od roli procesowej, w jakiej występuje on w postępowaniu sądowoadministracyjnym, sformułowałby treść tego przepisu odmiennie, podkreślając status adwokata (radcy prawnego) jako pełnomocnika procesowego strony. Osiągnięcie takiego efektu byłoby możliwe poprzez wskazanie, iż, przykładowo, obowiązek uiszczenia wpisu stałego od pisma, które takiej opłacie podlega, dotyczy "pism wnoszonych przez pełnomocnika strony będącego adwokatem lub radcą prawnym".
Stanowisko Sądu w tym zakresie wspiera wykładnia systemowa, wskazać bowiem można na art. 104 P.p.s.a., w którym mowa jest o zaostrzonych wymogach w przypadku "gdy stronę zastępuje adwokat lub radca prawny". Biorąc pod uwagę fakt, iż treść art. 221 ustawy nie zawiera podobnego doprecyzowania, uzasadniony w świetle wykładni językowej jest wniosek, iż nie można ograniczyć obowiązku z art. 221 P.p.s.a. wyłącznie do adwokatów (radców prawnych) występujących w charakterze pełnomocników procesowych. Stąd też, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w przypadku wniesienia pisma podlegającego opłacie stałej przez adwokata lub radcę prawnego, niezależnie od tego czy występuje on w postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze strony, przedstawiciela ustawowego czy też pełnomocnika procesowego, ciąży na tym adwokacie lub radcy prawnym obowiązek uiszczenia tejże opłaty bez wezwania, zgodnie z art. 221 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Konsekwencją braku należytego opłacenia takiego pisma jest pozostawienie go bez rozpoznania albo odrzucenie, w zależności od rodzaju pisma procesowego.
Stanowisko strony nie jest również zasadne z punktu widzenia wykładni celowościowej. Ratio legis dodatkowych obowiązków nałożonych na adwokatów czy radców prawnych i obwarowanie ich wykonania ostrzejszymi rygorami jest bowiem bezpośrednio powiązane z faktem, iż osoby te legitymują się wykształceniem prawniczym, co implikuje znajomość obowiązujących przepisów prawnych. Celem regulacji z art. 221 P.p.s.a. jest zapewnienie sprawności postępowania sądowego, w oparciu o profesjonalną wiedzę, którą dysponuje dany podmiot. Za przyjęciem takiej zasady, jak podkreśla się w doktrynie, przemawia założenie, że profesjonalistom, a mianowicie adwokatom i radcom prawnym, zakres i wysokość opłat stałych - wpisów w wysokości stałej - powinny być znane. Regulacja ta ma na celu przede wszystkim usprawnienie i przyśpieszenie postępowania (zob. A. Zieliński "Koszty sądowe. Komentarz", Warszawa 2002, s. 158 i 159). Nie jest przy tym zasadne twierdzenie, iż adwokat traci przymiot "profesjonalizmu" tylko dlatego, że zmianie ulega jego rola procesowa. Nie można uznać za usprawiedliwione mniemania skarżącego, iż ustawodawca zakłada, że adwokat (radca prawny) w jednym przypadku posiada wiedzę na temat tego, kiedy powinien uiścić wpis bez wezwania sądu, a w drugim przypadku nie można od niego posiadania takich wiadomości oczekiwać. Wzywanie strony do uiszczenia wpisu stałego, mimo iż jego wysokość wynika z przepisów prawa, jest związane z wynikającą z art. 6 P.p.s.a. zasadą udzielania pomocy stronom. Zasada ta ma zapobiec nierówności stron w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która może wynikać z nieznajomości prawa przez jedną z nich. Nie powinno ulegać wątpliwości, iż adwokat (radca prawny) dysponuje odpowiednią wiedzą prawniczą do sprawnego działania przed sądem administracyjnym, niezależnie od tego, w jakim charakterze przed tym sądem występuje. Brak jest więc powodu, dla którego podmiot taki miałby być chroniony przed skutkami nienależytego opłacenia pisma podlegającego opłacie stałej, w przypadku gdy art. 221 P.p.s.a. nie wskazuje jednoznacznie na zróżnicowanie jego sytuacji w zależności od jego roli procesowej.
Podsumowując powyższe rozważania wskazać należy, iż art. 221 P.p.s.a. wiąże skutki wynikające z nienależytego opłacenia pisma podlegającego opłacie stałej z wniesieniem pisma przez adwokata lub radcę prawnego, co oznacza, iż do zastosowania tego przepisu konieczne jest stwierdzenie, iż dana osoba jest adwokatem lub radcą prawną i że osoba ta wniosła pismo, o którym w tym przepisie mowa. Spełnienie obu tych przesłanek powoduje, iż znajduje zastosowanie rygor wynikający z art. 221 P.p.s.a. Podkreślić należy, iż w niniejszej sprawie nie był kwestionowany ani status osoby podpisanej pod skargą jako adwokata, ani okoliczność, czy przedmiotowe pismo podlegało opłacie stałej i czy zostało "nienależycie opłacone".
7. Jedyną okolicznością kwestionowaną przez stronę jest fakt "wniesienia" skargi przez adwokata, autor skargi argumentuje bowiem, iż skarga została jedynie "sporządzona" przez partnera będącego adwokatem, "wniesiona" została natomiast przez samą spółkę.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko strony w zakresie różnic pojęciowych między "sporządzeniem" a "wniesieniem" pisma, jednakże w ocenie Sądu nie można uznać, iż w przedmiotowej sprawie doszło do swoistego rozdzielenia "sporządzenia" i "wniesienia" skargi między adwokata i spółkę.
Wskazać przede wszystkim trzeba, iż ustalenia dotyczące tego, czy adwokat był adwokatem wnoszącym pismo podlegające opłacie stałej w rozumieniu art. 221 P.p.s.a. oprzeć należy na analizie zakresu upoważnienia do działania za stronę. W przypadku adwokata (radcy prawnego) działającego na podstawie pełnomocnictwa udzielonego mu przez stronę decydujące znaczenie ma zakres tego pełnomocnictwa wynikający z art. 36 P.p.s.a. Z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego braku obowiązku adwokata (radcy prawnego) uiszczenia bez wezwania opłaty stałej od sporządzonego przez niego pisma, wynika, iż nie można na takiego pełnomocnika nałożyć obowiązku (a w konsekwencji i rygoru) z art. 221 P.p.s.a., jeżeli strona udzieliła pełnomocnictwa jedynie do sporządzenia pisma, a nie do jego wniesienia, a więc udzieliła pełnomocnictwa "do niektórych tylko czynności w postępowaniu" (art. 36 pkt 3 P.p.s.a.) – por. postanowienia NSA z dnia 10 lutego 2006r., II OZ 103/06 (ONSAiWSA 2006/5/128), z dnia 28 lutego 2005 r., FSK 769/04 czy z 28 września 2004 r., FSK 836/04. Jednocześnie wskazać jednak należy na postanowienie NSA z dnia 9 maja 2006 r., II OZ 486/06, z którego jednoznacznie wynika, iż w przypadku, gdy adwokat (radca prawny) jest umocowany także do wniesienia pisma, bez znaczenia pozostaje okoliczność, że strona osobiście dokonała czynności złożenia pisma w sądzie – nie zwalnia to bowiem takiego pełnomocnika z obowiązku uiszczenia opłaty stałej bez wezwania.
Odnosząc powyższe rozważania do przedmiotowej sprawy wskazać należy, iż, jak zostało podkreślone w skardze kasacyjnej, adwokat K. S. nie działał na podstawie pełnomocnictwa udzielonego mu przez spółkę. Jego upoważnienie do reprezentowania spółki wynikało z przepisów Kodeksu spółek handlowych i z umowy spółki, zgodnie z którą "każdy z partnerów upoważniony jest do samodzielnej, jednoosobowej reprezentacji spółki". Art. 28 § 1 P.p.s.a. stanowi, iż osoby prawne oraz jednostki organizacyjne mające zdolność sądową (a więc także spółki osobowe, w tym partnerskie) dokonują czynności w postępowaniu przez organy albo osoby uprawnione do działania w ich imieniu. Skoro zgodnie z umową spółki osobowej działający w jej imieniu wspólnik, wykonujący zawód adwokata, jest uprawniony do samodzielnego, jednoosobowego reprezentowania interesów tejże spółki – w tym w postępowaniu sądowoadministracyjnym (art. 28 § 1 P.p.s.a.), to dokonanie przez tego adwokata w imieniu tej spółki czynności wniesienia skargi rodzi obowiązek uiszczenia opłaty od tej skargi bez wezwania, zgodnie z art. 221 P.p.s.a. Stąd też, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro K. S., jako reprezentujący spółkę wobec sądu administracyjnego wspólnik, był upoważniony do wniesienia skargi, ciążył na nim obowiązek opłacenia tejże skargi bez wezwania, niezależnie od tego kto w rzeczywistości dokonał czynności technicznej wysłania skargi. "Wniesienie" bowiem skargi, wbrew intencji autora skargi kasacyjnej, oznacza w tym przypadku dokonanie czynności przez osobę uprawnioną do działania w imieniu spółki, a więc wspólnika, spółka jako taka nie jest bowiem zdolna do faktycznej realizacji legitymacji procesowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Skoro podejmowane przez podmioty wymienione w art. 28 P.p.s.a. czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym traktowane są tak jak czynności samych jednostek organizacyjnych – tutaj spółki partnerskiej – nie ma znaczenia prawnego wskazanie przez autora skargi kasacyjnej, iż skargę "sporządził" partner będący adwokatem, a "wniosła" ją spółka. Podkreślić z całą mocą należy, iż spółka mogła "wnieść" skargę jedynie poprzez działanie osoby uprawnionej do działania w jej imieniu, a więc partnera. Strona sama zauważyła, iż w spółce partnerskiej "prawniczej" partnerem może być tylko adwokat lub radca prawny, tak więc nie ulega wątpliwości, iż skarga została wniesiona "przez adwokata lub radcę prawnego", co powoduje, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny uprawniony był do zastosowania w sprawie art. 221 P.p.s.a., ponieważ spełnione zostały wszelkie wymienione w tym przepisie przesłanki.
8. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska strony w kwestii naruszenia przez przedstawioną powyżej wykładnię art. 221 P.p.s.a. wzorca konstytucyjnego z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. W ocenie spółki wykładnia ta prowadzi do nierównoprawnego traktowania podmiotów znajdujących się w tej samej sytuacji procesowej – adwokata, który działając jako wspólnik spółki - strony ujawni swój zawód i adwokata, który tego nie uczyni. Jak słusznie zauważa autor skargi kasacyjnej, sąd administracyjny nie dysponuje możliwością zobowiązania osoby składającej skargę do wykazania, iż nie posiada ona tytułu zawodowego adwokata lub radcy, jednakże w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie oznacza to, że w przypadku dobrowolnego ujawnienia swego statusu zawodowego osoba będąca adwokatem (radcą prawnym) ponosi wszelkie wynikające z tego konsekwencje. Nie ulega wątpliwości, iż zawód adwokata jest zawodem mającym znaczenie z punktu widzenia postępowania sądowoadministracyjnego, z czego sporządzający skargę w niniejszej sprawie powinien był zdawać sobie sprawę. Ujawnienie przez niego tej okoliczności, mimo braku takiego obowiązku, wskazuje, iż chciał on ze swego statusu zawodowego w postępowaniu korzystać, co prowadzi do określonych konsekwencji, między innymi zastosowania rygoru z art. 221 P.p.s.a. przy spełnieniu wskazanych w tym przepisie przesłanek. Sytuacja takiego podmiotu, wbrew mniemaniu autora skargi kasacyjnej, nie jest tożsama z sytuacją adwokata (radcy prawnego), który w postępowaniu nie ujawnił swego zawodu, a nierówność traktowania obu podmiotów wynika z wyboru osoby świadomie ujawniającej swój status zawodowy, a nie z działania sądu. Sąd miałby bowiem podstawy do identycznego potraktowania każdego adwokata (radcy prawnego), który zachowałby się tak jak K. S. Skoro czynność Sądu I instancji wynikała z dobrowolnego działania osoby uprawnionej do działania w imieniu strony, świadomie stawiającej się w sytuacji prawnej odmiennej od tej, w której znajdowałaby się, gdyby tego działania nie podjęła, nie sposób uznać, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny, wyciągając z tej okoliczności określone konsekwencje prawne, naruszył konstytucyjną zasadę równości wobec prawa.
9. Z tych to względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 w zw. z art. 182 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło