II SA/Gl 1118/08

WyrokWSA w Gliwicach2009-01-26

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Iwona Bogucka, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała zmieniająca studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje lokalizację obiektów handlowych wielkopowierzchniowych na nieruchomości skarżącego, narusza jego interes prawny, legitymując go do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym?
Ratio decidendi
Skarga na uchwałę organu gminy wniesiona na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym wymaga wykazania przez skarżącego naruszenia jego indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, będące aktem polityki przestrzennej, a nie aktem prawa miejscowego, co do zasady nie narusza bezpośrednio interesu prawnego właściciela nieruchomości. W niniejszej sprawie, mimo że studium dotyczyło nieruchomości skarżącego, nie wprowadziło ono zakazów ograniczających dotychczasowe sposoby korzystania z nieruchomości, a jedynie rozszerzyło możliwości zagospodarowania, dopuszczając lokalizację obiektów handlowych wielkopowierzchniowych. Brak wykazania przez skarżącego naruszenia jego interesu prawnego skutkował oddaleniem skargi z powodu braku legitymacji skargowej.
Stan faktyczny
Skarżący K. G. wniósł skargę na uchwałę Rady Miasta R. zmieniającą studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, która przewidywała lokalizację obiektów handlowych wielkopowierzchniowych na jego nieruchomości. Skarżący zarzucił naruszenie prawa własności, niezgodność z opracowaniem ekofizjograficznym oraz naruszenie procedury planistycznej. Organ obrony prawnej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, argumentując, że skarżący nie wykazał naruszenia swojego interesu prawnego, a studium jedynie rozszerza możliwości zagospodarowania nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant sekr. sąd. Elwira Massel, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2009 r. sprawy ze skargi K. G. na uchwałę Rady Miasta R. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oddala skargę W dniu [...] r. Rada Miasta R. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta R. W myśl § 2 pkt 1 uchwały celem zmiany studium było m.in. określenie rozmieszczenia obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej [...] m2. Pismem z dnia [...] r. K. G. skierował do Rady Miasta R., w trybie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. 2001, Nr 142, poz. 1591 z późn zm.), wezwanie do usunięcia naruszenia prawa podnosząc, iż przedmiotową uchwałą wskazano obszary lokalizacji obiektów handlowych wielkopowierzchniowych, a jedną z takich lokalizacji ma stanowić znaczna część należącej do niego posesji nr [...]. K. G. podkreślił, iż wielokrotnie ubiegał się o umożliwienie mu prawa zabudowy tej części działki co jednak w studium nie nastąpiło. Rada Miasta rozmieściła natomiast na jego własności obiekty wielkopowierzchniowe, pomimo że przeciwko takiej lokalizacji protestował. Uchwale w sprawie studium zarzucił nadto niezgodność z opracowaniem ekofizjograficznym oraz naruszenie przewidzianej ustawą procedury planistycznej. Z kolei pismem z dnia [...] r. K. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę domagając się stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały a także wstrzymania jej wykonalności (ten ostatni wniosek został przez Sąd oddalony postanowieniem z dnia 26 czerwca 2008 r.). W obszernym uzasadnieniu, bogato cytując orzecznictwo sądowe, skarżący podniósł m.in., iż przedmiotową uchwałą Rada Miasta R. wskazała obszar rozmieszczenia wielkopowierzchniowych obiektów handlowych w tym znaczną część posesji, na której mieszka on wraz z rodziną (obejmującej działki nr [...],[...] oraz [...]). Rada Miasta R. dokonała tego pomimo wielokrotnie wnoszonych wniosków skarżącego zawierających sprzeciw wobec lokalizacji wielkopowierzchniowych obiektów handlowych na jego własności. W konsekwencji, zdaniem skarżącego uchwała narusza art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.) albowiem ignoruje przyznane mu Konstytucją RP prawo własności. Uchwała w sprawie studium narusza także art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji RP bowiem określiła w studium lokalizację wielkopowierzchniowych obiektów handlowych na własności skarżącego, pomimo że nie jest to konieczne dla bezpieczeństwa państwa, ani porządku publicznego, ani dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Skarżący podkreślił nadto, że na żadnym etapie procedury planistycznej władze miasta nie uzasadniły dlaczego na jego nieruchomości inwestor komercyjny będzie miał możliwość zainwestować swobodnie w obiekty wielkopowierzchniowe podczas gdy skarżący nie może zainwestować w innego rodzaju zabudowę, np. mieszkaniową. Uzasadnienie uchwały o zmianie studium wspomina bowiem tylko lakonicznie o dynamicznym rozwoju miasta. Zdaniem skarżącego władze gminy stawiają go zatem w sytuacji przymusowej, albowiem stwarzają rozwiązania korzystne jedynie dla inwestora obiektów komercyjnych, który po odkupieniu gruntu będzie mógł swobodnie inwestować zgodnie ze swoim celem komercyjnym. Skarżący natomiast w przypadku odmowy sprzedaży nie będzie mógł swobodnie użytkować swojej nieruchomości, nawet w celach rekreacyjnych, nie mówiąc już o prawie zabudowy, bowiem zostanie otoczony z trzech stron przez teren rozmieszczenia obiektu wielkopowierzchniowego. Przedmiotowa uchwała narusza nadto zdaniem skarżącego jego interes prawny poprzez naruszenie obiektywnego porządku prawnego zawartego w art. 1 ust.1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz w art. 1 ust.2 pkt 3, 5 i 7 tejże ustawy. Narusza także art. 72 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tj.: Dz. U. 2006, Nr 129, poz.902 z późn. zm.) gdyż nie uwzględnia dokumentu jakim jest opracowanie ekofizjograficzne dla miasta R. w zakresie określonych w nim granic korytarza ekologicznego rzeki R. (skarżący obszernie przytoczył i skomentował tezy opracowania dotyczące rozmaitych terenów na obszarze miasta). Przedmiotowa uchwała nie uwzględnia także, zdaniem skarżącego, uchwały z [...] r. w sprawie przyjęcia Programu Ochrony Środowiska dla Miasta R. W skardze K. G. stawia także zarzuty uchwale Rady Miasta R. nr [...] z dnia [...] roku w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta R. (skarga na uchwałę tę została przez tut. Sąd oddalona prawomocnym wyrokiem z dnia 4 września 2008 r. sygn. akt II SA/Gl 244/08) stwierdzając, iż obecnie zaskarżona uchwała jest z nią niezgodna. Skarżący wskazał nadto, że zaskarżona uchwała podjęta została z naruszeniem procedury planistycznej, poprzez m.in. nie przekazanie za potwierdzeniem odbioru do rozplakatowania przez Rady Dzielnic w poszczególnych dzielnicach miasta obwieszczenia Prezydenta Miasta o przystąpieniu do zmiany studium, nie opublikowanie tego ogłoszenia w Biuletynie Informacji Publicznej, celowe zaniechanie powiadomienia mieszkańców w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, nie przedstawienie przez Prezydenta Miasta R. Radzie Miasta oryginalnie brzmiących nieuwzględnionych uwag wniesionych do projektu studium. W obszernej odpowiedzi na skargę pełnomocnik Rady Miasta R. wniósł o odrzucenie skargi z uwagi na brak interesu prawnego skarżącego, bądź o jej oddalenie. Zdaniem organu skarżący nie wykazał bowiem wystarczająco aby jego interes prawny został naruszony w sposób wywołujący negatywne konsekwencje prawne. Konsekwencją uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta R., będącego przedmiotem skargi, jest rzeczywiście planowana zmiana przeznaczenia gruntów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości skarżącego jak również i jego nieruchomości, jednakże zmiana ta w żaden negatywny sposób nie oddziaływuje na jego nieruchomość. Uchwalone studium bowiem w żaden sposób nie ogranicza czy uniemożliwia skarżącemu korzystania z nieruchomości w dotychczasowy sposób (zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem) a nadto, zmienia możliwość korzystania w ten sposób, iż rozszerza te możliwości. W tym zakresie nie sposób uznać, iż zaprojektowana i uchwalona zmiana studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego w sposób negatywny wpływa na wykonywanie przez skarżącego prawa własności nieruchomości. Uchwała będąca przedmiotem niniejszej skargi w części kwestionowanej przez skarżącego nie dotyczy inwestycji o charakterze publicznym, lecz potencjalnych inwestycji o charakterze prywatnym - które, nawet możliwe do przeprowadzenia na nieruchomości stanowiącej własność skarżącego w żadnym wypadku nie mogą odnieść skutku bez wyrażenia przez skarżącego na to zgody (np. w drodze sprzedaży odpowiedniej części terenu). Zatem zaplanowanie w studium obszarów przeznaczonych pod usługi, a nawet późniejsze przewidzenie tych rozwiązań w planie miejscowym, nie powoduje żadnego automatyzmu, na mocy którego każdy potencjalny inwestor będzie mógł wznieść obiekty na obszarze stanowiącym własność prywatną. Pełnomocnik wskazał też, iż uchwalając przedmiotowe studium gmina nie kierowała się dowolnością działania i wbrew temu co twierdzi skarżący działała w granicach dopuszczalności przewidzianej w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jak również w zgodzie z innymi obowiązującymi w tej mierze przepisami. Ustosunkowując się do merytorycznych zarzutów K. G. wskazał nadto, że procedura w przedmiocie uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego została zachowana i wypełniona w sposób prawidłowy. Planowanie przestrzenne w gminie, którego elementem jest podejmowanie uchwały w przedmiocie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, w znacznej mierze ingeruje w określony sposób w prawo własności (zarówno pozytywny i negatywny). Ta ingerencja, do której uprawniona jest rada gminy, nie zawsze jest aprobowana przez osoby prywatne, których gruntów dotyczy planowanie przestrzenne. Nieuzasadniony jest nadto, zdaniem pełnomocnika, zarzut nie uwzględnienia opracowania ekofizjograficznego dla miasta R. Studium uwzględnia bowiem zachowania korytarza ekologicznego rzeki R. jako ciągu ekologicznego o znaczeniu ponadlokalnym i szerokości ponad 200 m. Planowanie przestrzenne terenu w wyniku zmiany studium następuje na obrzeżu ww. korytarza i jest odcięte od jego zasadniczego obszaru drogą o znaczeniu ogólnomiejskim. Nie występuje także sprzeczność ustaleń studium z Programem Ochrony Środowiska przyjętym przez Radę Miasta R. uchwałą Nr [...] z [...] r. Zapisy Programu Ochrony Środowiska jako materiału planistycznego, który był brany pod uwagę w formułowaniu ustaleń studium, zostały uwzględnione w tych ustaleniach. Dotyczy to w szczególności utrzymania systemu zieleni miejskiej, utworzenia stref buforowych, ograniczenia wpływu substancji szkodliwych na zdrowie ludzi poprzez zachowanie ponad 43% powierzchni miasta jako zasobu przyrodniczego. Nie naruszononadto interesu prawnego skarżącego albowiem obszar wskazany w studium jako możliwy dla lokalizacji obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej [...] m2 w około 80% powierzchni stanowi obszar będący własnością gminy R. Działka skarżącego może być zgodnie z prawem przyjęta dla potrzeb realizacji obiektów komercyjnych, lecz wyłącznie w przypadku, w którym wyrazi on zgodę na jej sprzedaż. Pełnomocnik wskazał nadto, że zgodnie z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta R. przyjętego uchwałą Rady Miasta R. nr [...] z dnia [...] r. działki będące własnością skarżącego były położone, odpowiednio: [...] - na terenie zieleni łęgowej i niskiej o symbolu CZŁ w terenie zalewowym, [...] - częściowo na terenie zieleni łęgowej i niskiej o symbolu CZŁ oraz na terenie ekstensywnej zabudowy mieszkaniowej o symbolu CMNZ; [...] - w przeważającej części na terenie ekstensywnej zabudowy mieszkaniowej o symbolu CMNZ oraz częściowo na terenie zieleni łęgowej i niskiej o symbolu CZŁ. W wyniku uchwalenia zmiany studium nie ulegnie zmianie przeznaczenie działek [...],[...], a jedynie cześć działki [...], gdzie w części pozostanie ona tak jak do tej pory z przeznaczeniem na tereny zieleni łęgowej i niskiej o symbolu CZŁ w terenie zalewowym, a w części na tereny wskazane dla zabudowy usługowej - dla lokalizacji obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m. Nie ma zatem racji skarżący, że nie będzie mógł zainwestować "(...) na swojej ziemi w innego rodzaju zabudowę". Przeznaczenie dwóch działek nie uległo bowiem zmianie, natomiast odnośnie trzeciej, zważywszy na jej wcześniejsze przeznaczenie (tereny zieleni łęgowej i niskiej o symbolu CZŁ w terenie zalewowym) skarżący i tak nie miał możliwości jej zabudowy. Zgodnie z dyspozycją § 5 ust. 2 pkt. 16 przywołanej wyżej uchwały nr [...] dla terenów wyszczególnionych w § 2 ust. 5 o symbolach ZŁ zabronione są bowiem wszelkiego rodzaju obiekty budowlane, za wyjątkiem obiektów małej architektury, oraz obiektów wymienionych w § 5 ust. 1 pkt 18 dla stawów hodowlanych o powierzchni lustra wody powyżej 1,0 ha. Zważywszy na regulacje § 5 ust. 1 przywołanej uchwały, możliwości wykorzystania działki, dzięki zmianie studium będą większe niż w chwili obecnej. Nadto budowa wieloprzestrzennego obiektu handlowego w rejonie ul. [...] i [...] wpłynie na korzystnie na rozwój Miasta, zwłaszcza, ze umiejscowienie obiektów takich na obrzeżu strefy centralnej pozwoli na uniknięcie zwiększenia się ruchu kołowego w centrum, zaś urbanizacja tych terenów nie stanowiła będzie przegrody na zasadniczej powierzchni korytarza ekologicznego rzeki R. Niezasadne są także zarzuty co do naruszenia procedury planistycznej. Pełnomocnik Rady Miasta R. podał nadto, iż Rada nie udzieliła odpowiedzi na wniesione przez K. G. wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 101 ust. 1 powołanej wyżej ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętym przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W sprawie wezwania do usunięcia naruszenia stosuje się przepisy o terminach załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym (art. 101 ust. 3 powołanej ustawy). W myśl z kolei art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie 60 dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa (por. też uchwałę NSA z dnia 2 kwietnia 2007 r., sygn. II OPS 2/07). W pierwszej kolejności, z uwagi na nie udzielenie przez Radę Miasta R. odpowiedzi na wniesione wezwanie, tut. Sąd rozważył zatem czy skarga na uchwałę wniesiona została przez skarżącego w ustawowym terminie, tj. w terminie 60 dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Zdaniem Składu Orzekającego termin ten został w niniejszej sprawie dochowany. Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa wniesione bowiem zostało do organu w dniu [...] r., podczas gdy skarga wpłynęła do tut. Sądu [...] r. Pomimo spełnienia wymogów formalnych skarga musiała jednak zostać oddalona z uwagi na brak legitymacji skargowej w rozumieniu art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, której zbadanie również winno poprzedzać merytoryczną kontrolę zaskarżonego aktu. Wskazać w tym momencie trzeba, iż w myśl utrwalonego w tej mierze orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego w przeciwieństwie do postępowania prowadzonego na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego, w którym stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, stroną w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone. Skarga złożona w trybie powyższego przepisu nie ma bowiem charakteru actio popularis, zatem do jej wniesienia nie legitymuje ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia (por. wyrok NSA z dnia 1 marca 2005 r. sygn. akt OSK 1437/2004, Wokanda 2005 r. Nr 7-8, wyrok z dnia 3 września 2004 r. sygn. akt OSK 476/04, ONSA i WSA 2005/1/2). Skarżący musi wykazać się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, nie w przyszłości, naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia. Interes prawny skarżącego, o jakim traktuje art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. W orzecznictwie i doktrynie eksponuje się przede wszystkim bezpośredniość, konkretność i realny charakter interesu prawnego strony kształtowanego aktem stosowania prawa materialnego (por. np.wyrok NSA z dnia 18 września 2003 r. sygn. akt II SA/2637/02, Lex nr 80699). Wskazać w tym miejscu należy, iż zgodnie z art. 9 ust. 5 cytowanej już wyżej ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, nie jest aktem prawa miejscowego, lecz stanowi akt polityki przestrzennej gminy, którego treść determinuje jednak zakres przedmiotowy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W konsekwencji naruszenie interesu prawnego właścicieli nieruchomości aktami planowania przestrzennego następuje z reguły dopiero ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - aktu prawa miejscowego, a nie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie mającego charakteru aktu prawa powszechnie obowiązującego. Pomimo to jednak, w myśl aktualnego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można wykluczyć w szczególnych sytuacjach naruszenia interesu prawnego już ustaleniami studium (zob. np. wyroki NSA: z 6 lutego 2007 r., II OSK 1357/06 i z 14 czerwca 2007 r., II OSK 359/07, niepubl.) choć jednocześnie istnieje daleko idąca różnica pomiędzy studium i planem miejscowym w zakresie bezpośredniości i realności naruszenia interesu prawnego – por. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2008 r. sygn. akt II OSK 856/08. Podkreślenia wymaga zatem, iż studium uchwalone w dniu [...] r. przez Radę Miasta R. obejmuje swym zasięgiem terytorialnym m.in. teren działek stanowiących własność K. G., niewątpliwie odnosi się zatem do jego interesu prawnego. Hipotetycznie skarżący miałby zatem, jako właściciel nieruchomości znajdującej się na obszarze, którego dotyczy kwestionowana uchwała, czynną legitymację skargową, gdyby kwestionowane studium wprowadziłoby zakazy ograniczające prawo własności i gdyby ograniczenia te nie znajdowały podstawy w przepisach obowiązującego prawa. Jak to już bowiem powyżej wskazano wykazanie naruszenia własnego interesu prawnego podmiotu wnoszącego skargę z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym stanowi warunek tego aby sąd administracyjny skargę rozpoznał merytorycznie. W przeciwieństwie do strony w postępowaniu administracyjnym, toczącym się na podstawie przepisów k.p.a., wnoszący skargę na uchwałę organu jednostki samorządu terytorialnego musi się wykazać nie tylko posiadaniem interesu prawnego w danej sprawie, ale także naruszeniem tego interesu. Dopiero to daje mu legitymację do wniesienia skargi otwierając drogę do merytorycznego rozpoznania skargi i w konsekwencji oceny legalności uchwały (por. np. przywołane już wyroki NSA z dnia 3 kwietnia 2008 r. sygn. akt II OSK 1888/07 i z dnia 3 września 2004 r. OSK 476/04). W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał jednak zaistnienia w dacie wnoszenia skargi naruszenia zaskarżoną uchwałą jego interesu prawnego. Choć bowiem ustalenia studium niewątpliwie dotyczą interesu prawnego K. G. jako właściciela działek położonych na terenie zakresem studium objętym to jednak interesu tego nie naruszają. Ustalenia studium w żadnej mierze nie ograniczają bowiem dopuszczalnych sposobów korzystania z należących do K. G. nieruchomości, a wręcz rozszerzają je, dopuszczając na wskazanych w studium terenach sytuowanie obiektów handlowych wielkopowierzchniowych (o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m2). Dopuszczając wskazany sposób inwestowania studium nie zawiera jednak żadnych postanowień wskazujących na to by Rada Miasta zezwalając na lokalizację obiektów tych jednocześnie wyłączała bądź w jakikolwiek sposób ograniczała możliwość korzystania z terenu w sposób przewidziany w planie miejscowym dotychczasowym. Studium w odniesieniu do lokalizacji wskazanych placówek ma bowiem charakter niezmiernie ogólny. Ogranicza się w pkt 8 części "B" do wskazania (w formie tekstowej oraz graficznej) jakie obiekty wielkopowierzchniowe już znajdują się w granicach administracyjnych miasta i wskazania przy jakich ulicach, bądź zbiegu ulic proponuje się lokalizację nowych obiektów (z podkreśleniem, iż są to jedynie cyt. "propozycje ofertowe"). Studium nie zawiera innych odnoszących się do terenów tych ustaleń, a w konsekwencji to od właściciela nieruchomości zależy czy skorzysta z dodatkowej możliwości jaką jest usytuowanie na swoim terenie obiektu wielkopowierzchniowego bądź sprzedaż terenu inwestorowi zewnętrznemu, czy też z dodatkowej możliwości takiej nie skorzysta i nadal będzie korzystał z terenu w sposób dotychczasowy. Z tegoż względu Sąd nie podziela sformułowanych w skardze zarzutów skarżącego, iż jeśli w przyszłości nie sprzeda swojej działki inwestorowi obiektów komercyjnych to nie będzie mógł korzystać z nieruchomości nawet w celach rekreacyjnych. Nie znajdują także oparcia w tekście studium oraz w obowiązujących normach prawnych zarzuty podniesione przez skarżącego na rozprawie w dniu 14 stycznia 2009 r., iż wskutek postanowień studium będzie zmuszony albo cyt. "sprzedać działkę supermarketowi" albo utrzymywać dla inwestora zieleń izolacyjną, nie będzie też mógł zagospodarować swojej działki obiektami małej architektury, takie bowiem ograniczenia z zaskarżonej uchwały nie wynikają. Także zgłoszony w skardze zarzut, iż skarżący będzie w przyszłości otoczony obiektami wielkopowierzchniowymi i tym samym nie będzie mógł działki zabudować budynkiem mieszkalnym nie może przesądzać o legitymacji skarżącego do wniesienia skargi albowiem na tej części działki, której dotyczą zarzuty również w obecnie obowiązującym planie zakazana jest jakakolwiek zabudowa poza obiektami małej architektury. Także w tym zakresie studium nie wprowadza zatem jakichkolwiek ograniczeń. Jak bowiem wynika z akt sprawy w wyniku uchwalenia zmiany studium cześć działki [...] pozostanie tak jak do tej pory przeznaczona na tereny zieleni łęgowej i niskiej o symbolu CZŁ w terenie zalewowym, a w części na tereny wskazane dla zabudowy usługowej - dla lokalizacji obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m. Nie wykazują także naruszenia interesu prawnego skarżącego jego zarzuty dotyczące nie uwzględnienia w studium Programu Ochrony Środowiska, naruszenia procedury uchwalania studium oraz zarzuty co do faworyzowania w studium inwestorów obiektów komercyjnych. Odnoszą się one bowiem do procedury planistycznej oraz założeń koncepcyjnych, nie zaś do indywidualnego interesu prawnego skarżącego. Skoro zatem skarżący nie wykazał, że zaskarżona uchwała narusza jego interes prawny, to skarga nie mogła odnieść oczekiwanego skutku z powodu braku legitymacji skargowej (art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym), a to z kolei musiało skutkować oddaleniem skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. W konsekwencji, wobec braku po stronie skarżącego legitymacji skargowej - sąd administracyjny nie badał merytorycznych zarzutów skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło