II GSK 833/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-07
Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Hanna Kamińska, Maria Jagielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej i sąd administracyjny prawidłowo oceniły poprawność pytań testowych w egzaminie konkursowym na aplikację radcowską, w szczególności w kontekście ich jednoznaczności i zgodności z obowiązującymi przepisami prawa?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że WSA przedwcześnie zaakceptował stanowisko Ministra Sprawiedliwości o poprawności wszystkich pytań testowych. Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającej analizy, zwłaszcza w odniesieniu do pytania nr 100, które mogło być sformułowane niezgodnie z art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
W. Sz. uzyskał negatywny wynik z egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, otrzymując 189 punktów. Kwestionował on poprawność pytań nr 27, 103 i 134, twierdząc, że nie było na nie prawidłowych odpowiedzi lub były one niejednoznaczne. Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej, analizując wskazane pytania i uznając je za prawidłowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę W. Sz., uznając stanowisko Ministra za prawidłowe. W skardze kasacyjnej W. Sz. zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym wadliwość pytań testowych, a także wskazał na wadliwość pytania nr 100, którego nie analizował WSA.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat- Rembelska (spr.) Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędzia del. WSA Maria Jagielska Protokolant Piotr Suchoń po rozpoznaniu w dniu 7 października 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 280/09 w sprawie ze skargi W. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie 2. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz W. S. kwotę 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 16 kwietnia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 280/09, oddalił skargę W. Sz. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2008 r., [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd podał, że Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie uchwałą z dnia [...] września 2008 r., nr [...]stwierdziła, że W. Sz., otrzymał z egzaminu konkursowego na aplikację radcowską 189 punktów, wobec czego uzyskał z tego egzaminu wynik negatywny.
W. Sz. wniósł odwołanie od tej uchwały, kwestionując prawidłowość pytań nr 27, 103 i 134. Według skarżącego, udzielił on prawidłowej odpowiedzi na pytanie nr 103, natomiast w przypadku pytań nr 27 i 134 żadna z proponowanych odpowiedzi nie była prawidłowa. Ponadto W. S. wniósł o skontrolowanie poprawności udzielonych odpowiedzi na pozostałe pytania testu, które nie zostały przez niego wymienione w odwołaniu.
Minister Sprawiedliwości utrzymując w mocy zaskarżoną uchwałę, przeprowadził analizę prawidłowość przygotowania egzaminu, jak i jego przebiegu oraz wszystkich pytań testowych wraz z odpowiedziami, nie stwierdzając ich niezgodności z wymogami ustawy z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. Nr 123, poz. 1059 ze zm.; dalej: ustawa o radcach prawnych).
Organ odwoławczy szczegółowo odniósł się do pytań oznaczonych numerami 27, 103 i 134.
Pytanie nr 27 miało następującą treść:
"Zgodnie z Kodeksem karnym, sąd obligatoryjnie podejmuje warunkowo umorzone postępowanie karne, jeżeli sprawca:
A. w okresie próby popełnił przestępstwo umyślne, za które został prawomocnie skazany,
B. w okresie próby nie wykonuje zawartej z pokrzywdzonym ugody,
C. po wydaniu orzeczenia o warunkowym umorzeniu postępowania, lecz przed jego uprawomocnieniem się, rażąco narusza porządek prawny, a w szczególności gdy w tym czasie popełnił przestępstwo."
Minister Sprawiedliwości nie podzielił poglądu skarżącego, że pytanie nr 27 zostało sformułowane w taki sposób, że żadna z proponowanych odpowiedzi nie była prawidłowa. Omawiane pytanie wynikało wprost z treści art. 68 § 1, 2 i 3 k.k., a prawidłowa odpowiedź -"A", jest dosłownym powtórzeniem treści art. 68 § 1 k.k. Pytanie dotyczyło przesłanek podjęcia warunkowo umorzonego postępowania, a nie terminu w jakim może to nastąpić. Skarżący kwestionując poprawność pytania nr 27 czynił dodatkowe założenia odnoszące się do terminu, co było niedopuszczalne.
Kolejne pytanie o nr 103 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli okaże się, że powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nie zostało wniesione przeciwko osobie, która powinna być w sprawie stroną pozwaną, sąd może wezwać tę osobę do wzięcia udziału w sprawie:
A. wyłącznie na wniosek powoda,
B. na wniosek powoda lub pozwanego,
C. wyłącznie na wniosek pozwanego."
Zgodnie z kluczem prawidłowa była odpowiedź "B", natomiast skarżący wskazał odpowiedź "C". Minister Sprawiedliwości odnosząc się do kwestii poprawności sformułowania pytania stwierdził, że zgodnie z art. 194 § 1 k.p.c., jeżeli okaże się, że powództwo nie zostało wniesione przeciwko osobie, która powinna być w sprawie stroną pozwaną, sąd na wniosek powoda lub pozwanego wezwie tę osobę do wzięcia udziału w sprawie. Zdaniem organu, omawiane pytanie stanowiło niemal dosłowne powtórzenie brzmienia powołanego przepisu, z ta zmianą że w miejsce słowa "wezwie" użyto sformułowania "może wezwać". Wprowadzenie tej zmiany wynikało z istniejących w literaturze i orzecznictwie rozbieżności, co do możliwości oceny przez sąd dopuszczalności wniosku o dopozwanie. Istota pytania nr 103 sprowadzała się do kwestii legitymacji do złożenia wniosku o dopozwanie, a nie problemu, czy sąd może taki wniosek i czy jest nim związany. Niezależnie bowiem od poglądów w tej kwestii i tak jedyną właściwą odpowiedzią mogła być odpowiedź "B". Nie można też mówić o wprowadzeniu w błąd egzaminowanego, gdyż hipoteza art. 194 § 3 k.p.c. jest całkowicie odmienna od hipotezy art. 194 § 1 k.p.c.
Skarżący zakwestionował także pytanie nr 134, podnosząc, że żadna z proponowanych w teście odpowiedzi nie była prawidłowa. Pytanie nr 134 miało następującą treść:
"Zgodnie z ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji, przedsiębiorstwa państwowe oraz jednoosobowe spółki Skarbu Państwa o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa:
A. nigdy nie mogą być prywatyzowane,
B. mogą być prywatyzowane za zgodą Rady Ministrów,
C. mogą być prywatyzowane wyłącznie za zgodą Sejmu wyrażoną na wniosek ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa."
Odpowiedź prawidłowa na to pytanie zawarta jest w punkcie "B", zaś skarżący udzielił odpowiedzi "C". Ustosunkowując się do zarzutu sformułowanego w odwołaniu, organ podniósł, że wskazanie w treści pytania na ustawę z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji (tj. Dz. U. z 2002 r., Nr 171, poz. 1397 ze zm.), oznacza iż odpowiedź winna dotyczyć przedsiębiorstw państwowych oraz jednoosobowych spółek Skarbu Państwa o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa, które ujęte zostały w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów, wydanego na podstawie art. 1a ust. 1 i 4 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji. Inne przedsiębiorstwa i spółki nieuwzględnione w tym wykazie nie mają "szczególnego znaczenia dla gospodarki państwa" w rozumieniu przepisów tej ustawy. Z tego względu, wbrew twierdzeniom skarżącego, udzielenie prawidłowej odpowiedzi nie wymagało uzupełnienia treści pytania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę W. Sz.zauważył, że nie jest jego rolą ponowne sprawdzanie testu egzaminacyjnego przeprowadzonego w ramach konkursu na aplikację. Sąd administracyjny nie może abstrahować w ramach przeprowadzanej kontroli sądowoadministracyjnej od konkretnych zarzutów merytorycznych sformułowanych przez skarżącego w zakresie poszczególnych pytań testowych. Przeprowadzona kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia organu administracji nie może ograniczać się wyłącznie do zbadania spełnienia kryteriów formalnych przez Komisję Egzaminacyjną oraz Ministra Sprawiedliwości. Kontrola ta musi odnosić się również do merytorycznych zarzutów skargi stawianych wobec poszczególnych pytań konkursowych, jak również testu, jako całości. Należy zauważyć, iż w myśl art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, zaś kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że Minister Sprawiedliwości uznał negatywny wynik egzaminu skarżącego za ustalony prawidłowo. Organ odniósł się do każdego zarzutu podniesionego w odwołaniu i szczegółowo uzasadnił brak podstaw do przyjęcia za poprawne udzielone odpowiedzi na kwestionowane pytania.
Zdaniem Sądu, zakwestionowane w skardze pytania z egzaminu konkursowego były pytaniami testowymi skierowanymi na znajomość ściśle określonych przepisów prawa. Dla pozytywnego wyniku egzaminu należało odpowiedzieć poprawnie na 190 pytań, z ogólnej liczby 250. Zdający mieli świadomość, że właściwa jest tylko jedna poprawna odpowiedź. Pytania testu były układane w oparciu o treść obowiązujących przepisów prawa, nie sprawdzały znajomości orzecznictwa czy poglądów doktryny, które mogą być różne, a czasami rozbieżne. Egzamin był testem na wiedzę wynikającą z określonych dziedzin prawa i instytucji prawnych ukształtowanych przez prawo pozytywne, a nie egzaminem ze znajomości poglądów wyrażanych przez doktrynę. Sąd dokonał analizy kwestionowanych pytań oraz udzielonych odpowiedzi, a także argumentacji skarżącego dotyczącej przyczyn udzielenia odpowiedzi sprzecznych z "kluczem".
W ocenie Sądu pierwszej instancji, błędna odpowiedź skarżącego na pytanie nr 103 wynikała z jego niewłaściwego zrozumienia, zaś na pozostałe pytania z nieznajomości konkretnego przepisu prawnego, będącego podstawą poprawnej odpowiedzi. Minister Sprawiedliwości odniósł się do każdego zarzutu podnoszonego w odwołaniu, uzasadniając przy każdym z nich analizę poprawności udzielonej odpowiedzi przez skarżącego i wykazując nietrafność podniesionych zarzutów. Sąd podzielił w całości ocenę dokonaną przez Ministra Sprawiedliwości, uznając za zbędne jej powtarzanie. Tym samym, według Sądu pierwszej instancji, nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia przepisów postępowania – art. 7, 77, 80 i 107 k.p.a. W ocenie Sądu, organ prawidłowo zastosował także przepisy prawa materialnego.
W. Sz. w skardze kasacyjnej domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez
nieuwzględnienie skargi mimo, że decyzja organu administracyjnego naruszała:
- prawo materialne tj. art. 339 ust. 1 i 3 ustawy o radcach prawnych, co miało wpływ na wynik sprawy;
- przepisy postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
b) art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.; dalej: p.u.s.a.) poprzez nienależytą kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności organu administracji publicznej, które to naruszenie pozostaje w związku z naruszeniem wymienionym pod lit. a);
c) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez przyjęcie w uzasadnieniu wadliwie określonego przez organ administracyjny stanu faktycznego oraz brak wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia;
2) naruszenie prawa materialnego:
a) art. 331 § 3 ustawy o radcach prawnych przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że egzamin na aplikację radcowską nie jest egzaminem wyłącznie z wiedzy, ale także egzaminem na intuicję zdającego, w związku z czym zdający ma obowiązek udzielania odpowiedzi zgodnych z intencją autora pytania, nawet jeżeli nie są one prawdziwe;
b) art. 339 § 1 ustawy o radcach prawnych przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że prawidłowość odpowiedzi należy oceniać nie według jednoznacznych i obiektywnych kryteriów, lecz kryteriów uznaniowych i subiektywnych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej W. Sz. podniósł, że organ administracyjny nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, do czego zobowiązywał go art. 77 § 1 k.p.a., w związku z czym organ nie wykazał należnej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, jak tego wymaga art. 7 k.p.a., a w tej sytuacji nie mógł zawrzeć w decyzji uzasadnienia odpowiadającego wymaganiom stawianym przez art. 107 § 3 k.p.a.
Skarżący wskazał, że organ nie wyjaśnił w należyty sposób wątpliwości dotyczących tego jaka była prawidłowa odpowiedź na pytanie nr 103. Organ zauważył rozbieżność pomiędzy brzmieniem pytania nr 103, a brzmieniem przepisu art. 194 § 1 kodeksu postępowania cywilnego. Polegała ona na tym, że w pytaniu użyto sformułowania "sąd może wezwać do wzięcia udziału w sprawie", a w przepisie jest mowa o tym, że "sąd wezwie do wzięcia udziału w sprawie". Organ potwierdził także istnienie sporów doktrynalnych istniejących na gruncie art. 194 § 1 k.p.c. co do związania sądu wnioskiem o dopozwanie. Kwestie te uznał jednak za nieistotne w sprawie, gdyż "istotą pytania" była kwestia legitymacji do złożenia wniosku o dopozwanie, a nie wszystkie inne zagadnienia wiążące się z przepisem art. 194 § 1 k.p.c. To właśnie "istota pytania", a nie jego literalna treść decydowała, zdaniem organu, o tym jakiej odpowiedzi należało udzielić. Takie wyjaśnienie sprawy należy uznać za nienależyte z wielu powodów. Po pierwsze, organ nie wyjaśnił co należy rozumieć pod pojęciem "istoty pytania", z czego ta "istota pytania" wynika i jak osoba egzaminowana miała tę "istotę pytania" poznać. Po drugie, organ nie wyjaśnił sprzeczności swojej tezy z pouczeniem na pierwszej stronie testu, które nie wspominało nic o "istocie pytań". Pouczenie to stanowiło, że treść pytania wraz z prawidłową odpowiedzią ma tworzyć w świetle obowiązującego prawa zdanie prawdziwe oraz że niedopuszczalne jest dokonywanie dodatkowych założeń wykraczających poza treść pytania. Okoliczność istnienia w teście tego pouczenia została przez organ pominięta. Po trzecie, Minister Sprawiedliwości nie wziął pod uwagę, że egzamin konkursowy był egzaminem z wiedzy, a nie egzaminem z intuicji czy też umiejętności odczytania intencji układających pytania. Po czwarte, organ nie wziął pod uwagę ewentualności wprowadzenia w błąd zdających przez to, że brzmienie pytania w istotny sposób odbiegało od brzmienia przepisu. W podobny sposób organ nie wyjaśnił wątpliwości dotyczących pytań nr 27 i 134.
Skarżący zauważył, że Sąd pierwszej instancji uznał, iż organ odniósł się do każdego zarzutu podniesionego w odwołaniu i szczegółowo uzasadnił brak podstaw do uznania za poprawne udzielone odpowiedzi na kwestionowane pytania. Sąd podzielił także w całości ocenę poprawności pytań dokonaną przez Ministra Sprawiedliwości, uznając tym samym ustalenia faktyczne poczynione przez organ oraz stosowaną przez organ wykładnię przepisów za prawidłowe. Sąd pierwszej instancji nie zapoznał się przy tym wnikliwie z aktami postępowania administracyjnego oraz treścią skargi. Skarżący wskazywał braki w uzasadnieniu decyzji oraz braki w ustaleniach faktycznych poczynionych przez organ. Sąd takiej dokładności nie wykazał stwierdzając ogólnikowo, że jego zdaniem braków w uzasadnieniu, a co za tym idzie w ustaleniach faktycznych, nie ma. Swoich twierdzeń Sąd w żaden sposób nie uzasadnił za to dwukrotnie stwierdził, że Minister Sprawiedliwości w motywach zaskarżonej decyzji odniósł się do każdego zarzutu podniesionego w odwołaniu i szczegółowo uzasadnił brak podstaw do uznania za poprawne udzielone odpowiedzi na kwestionowane pytania. Sąd nie wskazał choćby przykładowo, które stwierdzenia przemawiają za przyjęciem, że organ odniósł się do zarzutów skarżącego.
Minister Sprawiedliwości w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu organ wskazał, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika aby Sąd pominął kwestię prawidłowości pytań. WSA opisując stan faktyczny sprawy szczegółowo przedstawił stanowiska merytoryczne obu stron w zakresie zakwestionowanych przez skarżącego pytań. Dokonał analizy kwestionowanych pytań oraz udzielonych odpowiedzi a także argumentacji skarżącego zaprezentowanej w odwołaniu.
W. Sz. w piśmie procesowym z [...] września 2010 r., przedstawił dodatkowe uzasadnienie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a., a także art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 2 i 3 p.u.s.a. Skarżący wskazał na wadliwość pytania nr 100 testu egzaminacyjnego, której nie dostrzegł Sąd pierwszej instancji. Pytanie nr 100 zostało sformułowane niezgodnie z treścią art. 339 ustawy o radcach prawnych, gdyż żadna z proponowanych odpowiedzi nie wynika jednoznacznie z treści art. 130 k.p.c. i art. 169 § 3 k.p.c., powołanych w kluczu odpowiedzi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, który oddalając skargę W. Sz. uznał, że uzyskany przez niego wynik egzaminu konkursowego na aplikację radcowską został ustalony prawidłowo. Według skarżącego, Sąd pierwszej instancji niesłusznie podzielił stanowisko Ministra Sprawiedliwości o poprawności pytań testowych nr 27, 103 i 134. Ponadto Sąd nie uwzględnił, że organ odwoławczy nietrafnie uznał za prawidłowe pytanie testowe nr 100. Zdaniem skarżącego, wszystkie wskazane pytania zostały sformułowane z naruszeniem art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych.
Przystępując do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej należy zauważyć, że sądowa kontrola postępowania dotyczącego ustalenia wyników egzaminu konkursowego na aplikację radcowską dotyczy, między innymi, kwestii formułowania pytań testowych w sposób odpowiadający wymogom określonym w art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Zgodnie z powołanym przepisem "Egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź. Za każdą odpowiedź kandydat uzyskuje jeden punkt." Z powołanego unormowania wynika bezwzględny obowiązek zachowania szczególnej dbałości przy redagowaniu każdego zestawu pytań, tak aby nie było możliwe udzielenie więcej niż jednej odpowiedzi prawidłowej. Relacja pomiędzy pytaniem a odpowiedzią musi być zawsze sprawdzalna w oparciu o jednoznaczne kryteria wynikające ze stanu prawnego, do którego pytania nawiązują. Pytania nie mogą obejmować też kwestii budzących spory w doktrynie i orzecznictwie. Nie można również formułować pytań, na które odpowiedź będzie uzależniona od przyjęcia dodatkowych założeń pominiętych lub nieprecyzyjnie wyrażonych w pytaniach (por. np. wyroki NSA z 6 marca 2008 r., sygn. akt II GSK 414/07 i z 6 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 150/10, niepubl).
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela poglądu skarżącego, że przy redagowaniu pytań testowych nr 27, 103 i 134 doszło do naruszenia opisanych reguł.
Sad pierwszej instancji słusznie zaakceptował stanowisko Ministra Sprawiedliwości, że pytanie nr 27 zostało sformułowane poprawnie a spośród trzech proponowanych odpowiedzi tylko jedna była prawidłowa. Skarżący zarzucił, że udzielenie prawidłowej odpowiedzi na to pytanie wymagało dokonania dodatkowego zastrzeżenia, iż nie upłynął termin wskazany w art. 68 § 4 k.k. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego taka sytuacja nie miała miejsca. Wspomniane pytanie w swej treści wprost nawiązywało do regulacji zawartej w art. 68 § 1 k.k., określającej przesłankę obligatoryjnego podjęcia przez sąd warunkowo umorzonego postępowania. Eksponowana przez skarżącego kwestia upływu terminu, w którym jest to możliwe nie miała żadnego znaczenia dla udzielenia poprawnej odpowiedzi. Pytanie, jak trafnie wskazał Minister Sprawiedliwości, dotyczyło bowiem przesłanki podjęcia warunkowo umorzonego postępowania, a nie terminu w jakim jest to dopuszczalne.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można podzielić zastrzeżeń skarżącego co do pytania nr 103. Podkreślenia wymaga, że obszerna argumentacja przedstawiona przez skarżącego na poparcie tezy, że udzielona przez niego odpowiedź ("C") była prawidłowa, dotyczyła przede wszystkim występujących w doktrynie i orzecznictwie różnych poglądów odnoszących się do związania sądu wnioskiem o dopozwanie. Jak już wspomniano w przypadku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, który polega na rozwiązaniu testu jednokrotnego wyboru, pytania nie mogą dotyczyć kwestii budzących spory w doktrynie i orzecznictwie, gdyż z reguły udzielenie na nie jednoznacznej odpowiedzi nie jest możliwe. Niewątpliwie problematyka związania sądu wnioskiem o dopozwanie budzi liczne wątpliwości, czego wyrazem są rozbieżne poglądy pojawiające się zarówno w orzecznictwie jak i doktrynie. Pytanie nr 103 nie dotyczyło jednak tego spornego zagadnienia, lecz odnosiło się do kwestii legitymacji do złożenia wniosku o dopozwanie. Oceniając kwestionowane pytanie należy stwierdzić, że nawiązywało ono jednoznacznie do regulacji zawartej w art. 194 § 1 k.p.c. Na jej tle nie ulega wątpliwości, że wniosek o wezwanie do udziału w sprawie może pochodzić od powoda lub pozwanego. W związku z tym należało uznać za trafne stanowisko Ministra Sprawiedliwości, które zaakceptował Sąd pierwszej instancji, że sposób sformułowania pytania nr 103 był zgodny z art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela także zastrzeżeń skarżącego dotyczących pytania nr 134. Wbrew jego twierdzeniom udzielenie poprawnej odpowiedzi było możliwe. Konstrukcja omawianego pytania była prawidłowa i dotyczyła treści art. 1a ust. 1 i 2 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji. Wśród proponowanych odpowiedzi znajdowała się taka, która jednoznacznie nawiązywała do powołanego przepisu.
Skarżący kilkakrotnie podkreślał, że w teście zawarte zostało pouczenie, iż "Prawidłowa jest odpowiedź, która w połączeniu z treścią pytania tworzy – w świetle obowiązującego prawa – zdanie prawdziwe. (...) Niedopuszczalne jest dokonywanie dodatkowych założeń wykraczających poza treść pytania." W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, konsekwentne stosowanie się do przytoczonego pouczenia pozwalało udzielić prawidłowej odpowiedzi na kwestionowane pytania. Skarżący w przypadku tych pytań nie uwzględnił, że poprawna odpowiedź na pytanie testowe musi pozostawać w zgodzie z jego treścią. Jej wybór spośród propozycji zawartych w teście nie mógł opierać się na dodatkowych założeniach, które wypaczały sens pytania i prowadziły do sytuacji, w której żadna proponowana odpowiedź nie mogła być uznana za poprawną.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, bezzasadne są zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego polegającego na błędnej wykładni art. 331 ust. 3 i art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Według skarżącego błędna wykładnia art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych przyjęta przez Sąd pierwszej instancji sprowadzała się do uznania, że egzamin na aplikację nie jest egzaminem z wiedzy, ale także egzaminem na intuicję zdającego, w związku z czym zdający ma obowiązek udzielania odpowiedzi zgodnych z intencją autora pytania, nawet jeżeli nie są one prawdziwe. W przypadku naruszenia art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych jego błędna wykładnia miała polegać na uznaniu, że prawidłowość odpowiedzi należy oceniać nie według jednoznacznych i obiektywnych kryteriów, lecz kryteriów uznaniowych i subiektywnych.
Naczelny Sąd Administracyjny w związku z tak sformułowanymi zarzutami stwierdza, że Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie tylko nie dokonał wykładni art. 331 ust. 3 i art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w sposób sugerowany przez skarżącego, lecz w ogóle nie zajmował się wykładnią powołanych przepisów.
Dotychczasowe rozważania prowadzą do wniosku, że zarzuty skargi kasacyjnej w zakresie pytań testowych nr 27, 103 i 134 okazały się chybione.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy natomiast podzielić stanowisko skarżącego kwestionujące zaskarżony wyrok z uwagi na pominięcie w rozważaniach Sądu pierwszej instancji kwestii wadliwości pytania nr 100. W tym miejscu należy zauważyć, że ani w odwołaniu, ani w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji, skarżący nie wskazywał wprost, że pytanie nr 100 nie spełnia warunków określonych w art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Podkreślenia jednak wymaga, że w odwołaniu W. Sz. wniósł o skontrolowanie poprawności udzielonych odpowiedzi na pytania testu, które nie zostały przez niego wymienione w odwołaniu. Z ustaleń przyjętych przez Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia, wynika że Minister Sprawiedliwości, uwzględnił wniosek skarżącego i dokonał analizy wszystkich pytań testowych wraz z odpowiedziami, nie stwierdzając ich niezgodności z wymogami ustawy o radcach prawnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w sposób mogący mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a tym samym zaaprobował ocenę poprawności wszystkich pytań testowych.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, sformułowanie przez WSA stanowiska o zgodności z prawem decyzji Ministra Sprawiedliwości z 12 grudnia 2008 r. nastąpiło przedwcześnie. Sąd pierwszej instancji zaakceptował bowiem ocenę organu, że wszystkie pytania testowe wraz z odpowiedziami były prawidłowe bez przeprowadzenia w tym zakresie niezbędnej analizy, uzasadnionej okolicznościami konkretnej sprawy. W szczególności dotyczy to uznania za prawidłowe pytania testowego nr 100, które miało następujące brzmienie:
"Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, nie dołączając jednocześnie do wniosku samej apelacji:
A. sąd odrzuci wniosek o przywrócenie terminu,
B. sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu,
C. przewodniczący wzywa stronę do uzupełnienia tego braku w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu wniosku."
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji uznając przytoczone pytanie za prawidłowe nie dostrzegł, że Minister Sprawiedliwości nie poczynił w zakresie tego pytania niezbędnych ustaleń i nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności.
W tym miejscu należy zauważyć, że prawidłowa według klucza odpowiedzi, odpowiedź "C", nie wynika w sposób jednoznaczny ze wskazanych w nim przepisów art. 130 § 1 k.p.c. oraz art. 169 § 3 k.p.c. Zgodnie z art. 169 § 3 k.p.c., strona równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu powinna dokonać czynności procesowej. Natomiast w myśl art. 130 § 1 k.p.c., jeśli pismo procesowe nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych lub jeżeli od pisma nie uiszczono należnej opłaty, przewodniczący wzywa stronę, pod rygorem zwrócenia pisma, do poprawienia, uzupełnienia lub opłacenia go w terminie tygodniowym. Analiza powołanych przepisów nie prowadzi do wniosku, że nie dokonanie czynności, której dotyczy wniosek o przywrócenie terminu równocześnie z jego złożeniem stanowi brak formalny tego wniosku, podlegający uzupełnieniu w trybie art. 130 § 1 k.p.c. Dopiero w orzecznictwie Sądu Najwyższego sformułowano pogląd, że niedopełnienie przez składającego wniosek o przywrócenie terminu, wymagań przewidzianych w art. 169 § 3 k.p.c. stanowi brak formalny, którego uzupełnienie przewodniczący powinien zarządzić na podstawie art. 130 § 1 k.p.c. W związku z tym rzeczą Sądu pierwszej instancji było rozważenie, czy w przypadku pytania nr 100 relacja pomiędzy pytaniem a odpowiedzią jest sprawdzalna w oparciu o jednoznaczne kryteria wynikające ze stanu prawnego, do którego to pytanie nawiązuje.
Uznanie, że pytanie nr 100 zostało sformułowane niezgodnie z wymogami określonymi w art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, może mieć istotny wpływ na wynik sprawy zwłaszcza, gdy się zważy, że skarżący uzyskał z egzaminu konkursowego 189 punktów.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust 2 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło