II SA/Ol 129/09

WyrokWSA w Olsztynie2009-05-06

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Beata Jezielska, Alicja Jaszczak-Sikora

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wydane wobec funkcjonariusza Policji może zostać utrzymane w mocy, jeśli organ odwoławczy nie wykazał w sposób należyty zawinienia funkcjonariusza i nie ustalił prawidłowo terminów przedawnienia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne i utrzymane nim w mocy orzeczenie organu I instancji, ponieważ organy dyscyplinarne nie wykazały w sposób należyty zawinienia funkcjonariuszki Policji, a także nie ustaliły prawidłowo terminów przedawnienia poszczególnych przewinień. Brak wykazania stopnia zawinienia oraz nieprawidłowe ustalenie przedawnienia stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła funkcjonariuszki Policji, M. J., której zarzucono popełnienie przewinień dyscyplinarnych polegających na niestarannym i nieterminowym prowadzeniu postępowań przygotowawczych oraz niewykonywaniu poleceń przełożonego. Po orzeczeniu kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby przez organ I instancji, Komendant Wojewódzki Policji zmienił karę na naganę. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym przedawnienie karalności, niewłaściwą wykładnię przepisów oraz naruszenie prawa do obrony. Sąd administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie i utrzymane nim w mocy orzeczenie organu I instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji; orzeka, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 6 maja 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Protokolant Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2009 roku sprawy ze skargi M. J. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie wymierzenia kary nagany I. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu. UZASADNIENIE: Komendant Powiatowy Policji orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia "[...]" uznał M. J. winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył jej karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W ocenie organu funkcjonariuszka ta nie dopełniła obowiązków służbowych w dziesięciu prowadzonych przez nią postępowaniach przygotowawczych poprzez wykonywanie czynności niestarannie i bez zachowania ciągłości oraz terminów, co spowodowało bezzasadne przedłużanie postępowań, a tym samym naruszyło normę art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji. Ponadto w przypadku trzech postępowań M. J. nie wykonała poleceń przełożonego, co wypełniło dyspozycję art. 132 ust. 3 pkt 1 tej ustawy. Po rozpatrzeniu odwołania M. J. od tego orzeczenia Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem z dnia "[...]" uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wymierzenia kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W ocenie organu II instancji naruszenie obowiązku służbowego w prowadzonych przez obwinioną postępowaniach miało charakter nieznaczny, a w zebranym materiale dowodowym nie można się dopatrzeć, aby zgodnie z art. 45 § 1 Kodeksu Wykroczeń doszło do przedawnienia karalności i przedawnienia wykonania kary. Ponadto organ odwoławczy wziął pod uwagę przy wymierzaniu kary właściwości i warunki osobiste obwinionej policjantki czyli fakt wychowywania samotnie dwójki dzieci oraz wcześniejszą pozytywną opinię służbową, a także wielokrotne wyróżnianie i nagradzanie jej za dotychczasową służbę. Na skutek skargi M. J. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt II SA/Ol 333/08 uchylił orzeczenia dyscyplinarne wydane przez organy obydwu instancji uznając, iż wydane zostały z naruszeniem zasad określonych art. 135j ust. 2 pkt 4 i 6 ustawy o Policji w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd uznał, iż Komendant Wojewódzki Policji wydając zaskarżone orzeczenie popełnił błąd co do kwalifikacji prawnej zarzucanych skarżącej przewinień, powielając w swoim rozstrzygnięciu zarzuty postawione przez organ I instancji. Organ odwoławczy przypisał skarżącej popełnienie czynów, których jej nie zarzucono, bowiem na skutek zmiany postanowienia o przedstawieniu zarzutów z dnia 19 lutego 2008 roku zarzuty pierwotnie przedstawione M. J. zostały anulowane, a na skarżącej ciążyły inne różniące się nie tylko opisem poszczególnych czynów, ale i kwalifikacją prawną. Stanowiło to oczywiste naruszenie art. 135j. ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji, gdyż przepis ten nakazuje zawrzeć w orzeczeniu dyscyplinarnym opis zarzuconego przewinienia . Ponadto Sąd wskazał, że organ II instancji w uzasadnieniu swego orzeczenia nie wyjaśnił dlaczego skarżącą trzeba uznać winną np. tego, że w dziewięciu przypadkach nie wykonała poleceń służbowych. Podobnie rzecz się ma z innymi zmianami dokonanymi w opisach czynów przypisanych M. J., tak więc i uzasadnienie organu II instancji nie może być uznane za prawidłowe, gdyż na jego podstawie nie można stwierdzić w jaki sposób organ ten doszedł do przekonania, że skarżąca popełniła te a nie inne przewinienia dyscyplinarne. W ocenie Sądu Komendant Wojewódzki Policji zasadnie stwierdził, iż uzasadnienie organu I instancji nie było właściwe. Winno to jednak skutkować uchyleniem tego orzeczenia i przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia w I instancji. Natomiast organ odwoławczy, uchylając orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w części dotyczącej wymierzenia kary dyscyplinarnej poprzez zamianę kary na mniej uciążliwą oraz zamieszczając zmiany dotyczące kwalifikacji prawnej zarzucanych przewinień uczynił zaskarżone rozstrzygnięcie niezrozumiałym. Sąd zarzucił również, że w uzasadnieniu orzeczenia organ wymienia praktycznie wszystkich zeznających w sprawie świadków, nie wskazując na to, co faktycznie wynika z twierdzeń poszczególnych osób i jakie wnioski z poszczególnych zeznań można wyprowadzić. Z przedstawionych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu akt sprawy wynika, że ponownie rozpoznając sprawę Komendant Powiatowy Policji dnia "[...]" wydał postanowienie o zmianie i uzupełnieniu zarzutów obwiniając M. J. o to, że w okresie pomiędzy 29 czerwca 2007r. a 2 stycznia 2008 r. prowadząc postępowania w dziesięciu, wymienionych w postanowieniu sprawach o wykroczenia, niestarannie i bez zachowania ciągłości oraz terminów wykonywała czynności, powodując bezzasadne przedłużanie postępowania a ponadto w trzech z nich nie wykonała poleceń bezpośredniego przełożonego wydanych 12 grudnia 2007 r. to jest o czyny z art. 132.ust.3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w związku z art. 54 § 1 ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. W dniu 2 października 2008 r. M. J. została przesłuchana w charakterze obwinionej. Podczas tej czynności procesowej obwiniona, wobec postawienia jej nowych zarzutów, złożyła wniosek o przeprowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność zawinienia prowadzonych przez nią czynności określonych w zarzutach 1-10. Złożyła szczegółowe wyjaśnienia, dotyczące postępowania "[...]", objętego zarzutem trzecim wyjaśniając, iż w tej sprawie niezachowanie terminów nastąpiło bez jej winy. Na okoliczność tę złożyła dowód w postaci notatki służbowej sporządzonej przez Komendanta Powiatowego Policji w P. Funkcjonariuszka stwierdziła, że wyjaśnienia dotyczące tej sprawy są tylko przykładowe, a dalsze będzie składała po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i zapoznaniu jej z dowodami. Ponadto wniosła o dołączenie do akt sprawy materiałów objętych zarzutami oraz analizy spraw innych pracowników, prowadzących czynności wyjaśniające w sprawach o wykroczenia ze wskazaniem w ilu przypadkach nastąpiło przekroczenie terminu określonego w art. 54 § 1 k.p.o.w. i jakie konsekwencje dyscyplinarne zostały wyciągnięte wobec policjantów. Postanowieniem z dnia 6 października 20008 r. Rzecznik Dyscyplinarny odmówił uwzględnienia wniosków dowodowych złożonych przez obwinioną, ponieważ wnioskowane dokumenty od początku postępowania dyscyplinarnego znajdują się już w aktach sprawy a analiza postępowań innych pracowników jest nieprzydatna w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym. Na skutek zażalenia M. J. na to postanowienie Komendant Powiatowy Policji utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Pismem z dnia 17 października 2008 r. Rzecznik Dyscyplinarny wezwał M. J. do stawienia się w dniu 29 października 2008 r. celem zapoznania się z aktami i zawiadomił ją o możliwości złożenia w tym dniu stosownych wyjaśnień. O terminie tych czynności Rzecznik zawiadomił obrońcę obwinionej B. W. W dniu 29 października 2008r. do Rzecznika Dyscyplinarnego wpłynęło pismo obrońcy M. J. z prośbą o przesuniecie terminu zapoznania się z aktami postępowania uzasadniony zajęciami służbowymi. Jednocześnie obrońca poinformował, iż obwiniona prosi o dokonanie tej czynności w jego obecności. Rzecznik Dyscyplinarny tego samego dnia sporządził notatkę urzędową, w której stwierdził, że do godziny 16.30 obwiniona nie stawiła się celem zapoznania się z aktami i złożenia wyjaśnień, nie poinformowała o niemożności przybycia w terminie, wobec tego nieusprawiedliwione niestawiennictwo nie wstrzymuje biegu postępowania. Dnia 31 października 2008r. Rzecznik Dyscyplinarny wydał postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych oraz złożył sprawozdanie z postępowania dyscyplinarnego. Orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia "[...]" Komendant Powiatowy Policji, na podstawie art. 135 j ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, ponownie uznał M. J. winną popełnienia zarzucanych przewinień dyscyplinarnych i wymierzył jej karę nagany. W uzasadnieniu orzeczenia organ opisał czynności podejmowane przez funkcjonariuszkę w postępowaniach w sprawach o wykroczenia z wyszczególnieniem kolejnych czynności wykonywanych przez obwinioną oraz przytoczył treść zeznań świadków przesłuchanych w sprawie. Organ wskazał, że "mimo, iż terminu określonego w art. 54 § 1kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia nie można określić jako ścisłego do wykonania czynności, jednakże bezczynność w sprawach nie może być powodem jego znacznego wydłużania". Komendant powoływał się na dobro stron postępowania i powinność dbania o wizerunek Policji, który działaniem obwinionej mógł zostać naruszony. Organ stwierdził, że nie zaszły w sprawie przesłanki do zaostrzenia kary, jako okoliczności łagodzące zaś podał dobrą opinię obwinionej, dotychczasową niekaralność i aktualne dobre wywiązywanie się z powierzonych obowiązków, za co była wielokrotnie nagradzana. Ponadto jako przesłankę złagodzenia kary organ wskazał fakt, że kwestionowane postępowania w sprawach o wykroczenia zostały przez funkcjonariuszkę zakończone. Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożyła M. J. wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i wydanie orzeczenia uznającego ją niewinną od stawianych zarzutów. Odwołująca się zarzuciła wydanie orzeczenia z naruszeniem art. 135 ust.4 o Policji, ponieważ czyny zarzucane jej w punktach 10,4,9,5,6 i 3 postanowienia o przedstawieniu zarzutów z dnia 19 września 2008 r. uległy przedawnieniu. Ponadto , zdaniem odwołującej się, organ naruszył prawo materialne poprzez niewłaściwą wykładnię art. 54 § 1 k.p.o.w. Wywodziła, że organ prowadzący postępowanie winien wykazać jakich czynności obwiniona nie wykonała lub wykonywała sposób nieprawidłowy. Powoływała się na to, iż przesyłanie pism w celach dowodowych wynika z zasady pisemności gromadzenia materiału dowodowego w sprawach o wykroczenia i świadczy o starannym i rzetelnym wykonywaniu przez nią obowiązków. Ponadto, w ocenie odwołującej się organ nie wykazał zawinienia, koniecznego do ukarania policjanta za naruszenie dyscypliny służbowej. M. J. zarzucała także, iż odnośnie zarzutu nr 3 została uznana winną pomyłki, która zaszła w innej jednostce organizacyjnej Policji. Niezależnie od tego odwołująca się zarzucała też naruszenie przepisów postępowania art. 135 i ust. 1 ustawy o Policji. Jej zdaniem potraktowanie wniosku o przełożenie terminu zapoznania się z aktami sprawy jako nieusprawiedliwionego niestawiennictwa lub odmowy złożenia wyjaśnień naruszyło jej prawo do obrony. Odwołująca się kwestionowała także odmowę przeprowadzenia dowodu z danych statystycznych dotyczących długości innych postępowań w sprawach o wykroczenia, ponieważ kilkumiesięczne okresy prowadzenia tych spraw są standardem. Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia "[...]" utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Organ odwoławczy podzielił w całości stanowisko organu I instancji co do poszczególnych zarzucanych M. J. czynów oraz podstawy prawnej orzeczenia i szczegółowo opisał kolejne czynności podejmowane przez M. J. w prowadzonych przez nią kwestionowanych dziesięciu postępowaniach ze wskazaniem dat tychże czynności. Organ ten przytoczył też fragmenty zeznań świadka E. Ż. Stwierdził, iż zarzucane obwinionej jednorodne przewinienia dyscyplinarne, skierowane przeciwko temu samemu dobru i realizujące ten sam zamiar, mają charakter czynu ciągłego. Wobec tego niezasadny jest zarzut odwołania o przedawnieniu, bo liczone jest ono od 2 stycznia 2008 r. Organ II instancji stwierdził, iż Komendant Powiatowy Policji prawidłowo uznał obwinioną winną naruszenia art. 54 § 1 kpow. Zgodnie z tym przepisem czynności wyjaśniające winny być zakończone w ciągu miesiąca od ich podjęcia. Termin ten jest instrukcyjny, po jego przekroczeniu czynności mogą być dalej prowadzone, jednak niedopuszczalne jest , aby przerwy pomiędzy jedną a drugą czynnością trwały około jednego miesiąca. Organ wywodził, że czynności podejmowane w pewien czas po zdarzeniu winny być przeprowadzane w możliwie krótkim terminie zwłaszcza, że w sprawach obowiązuje krótki okres przedawnienia. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego odmowy zapoznania się z aktami sprawy organ odwoławczy zacytował uzasadnienie postanowienia Rzecznika Dyscyplinarnego z dnia 31 października 2008 r. i uznał, że nie doszło do naruszenia prawa. Ustosunkowując się do wniosku obwinionej o dołączenie do akt dyscyplinarnych statystyki rsow co do długości postępowań organ II instancji stwierdził, iż nie zauważył, aby wniosek taki wpłynął. Wniosek, który funkcjonariuszka złożyła podczas przesłuchania w dniu 2 października 2008 r. nie jest z nim tożsamy. Ponadto, w ocenie organu prowadzenie spraw przez innych policjantów nie rzutuje na czynności w sprawach prowadzonych przez obwinioną. Reasumując Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że materiał dowodowy jest kompletny i pozwala na dokonanie obiektywnej oceny czynu zarzucanego M. J. Materiał ten, zdaniem organu, wskazuje na zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego i na winę funkcjonariuszki. Na winę tę wskazują zeznania świadków, udokumentowane nieterminowe prowadzenie postępowań w sprawach o wykroczenia, w których przerwy trwały kilka miesięcy, a czas tych postępowań wahał się od 3 do 9,5 miesięcy. Organ stwierdził, że bowiązki obwinionej nie były szersze od zakresu obowiązków innych policjantów. Obciążenie obwinionej w stosunku do funkcjonariuszy tego samego ogniwa było znacznie niższe, ponieważ prowadziła ona tylko sprawy z zakresu ruchu drogowego podczas, gdy inni funkcjonariusze prowadzili także inne. Także obsługa wokand nie stanowiła zbytniego obciążenia. Wobec tych ustaleń organ uznał, że wymierzenia kary nagany jest współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia przewinienia. M. J. skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wniosła o uchylenia zaskarżonego orzeczenia oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia organu I instancji. W uzasadnieniu swej skargi podniosła te same zarzuty, które zawarte były w odwołaniu od orzeczenia organu I instancji, to jest naruszenia przez organy orzekające art. 132 ust. 2, art. 135 ust. 4 i art. 135 i ust. 1 ustawy o Policji oraz art. 54 § 1 kpow. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wyjaśnił, że czasem popełnienia czynu ciągłego, który występował w niniejszej sprawie, jest okres obejmujący powtarzające się skutki do dnia ostatniego zachowania, to jest do 2 stycznia 2008r. , od której to należy liczyć początek biegu przedawnienia. Zdaniem organu nie doszło też do naruszenia prawa materialnego art. 54 § 1 kpow. Czynności wyjaśniające w miarę możliwości należy podjąć w miejscu popełnienia czynu. Podejmowane w pewien czas po zdarzeniu winny być przeprowadzane w możliwie krótkim czasie zwłaszcza, że art. 45 § 1 kw przewiduje krótki okres przedawnienia. Organ nie zgodził się także z zarzutem naruszenia prawa procesowego. Stwierdził, że Rzecznik Dyscyplinarny szczegółowo uzasadnił postanowienie z dnia 31 października 2008r. Obrońca obwinionej dopiero w wyznaczonym dniu zapoznania się z aktami dyscyplinarnymi poinformował o niemożności uczestniczenia w tej czynności. Wskazane przez niego okoliczności są małoistotne i obrońca miał możliwość odpowiednio zaplanować swoje zajęcia, ponieważ termin był wyznaczony z dużym wyprzedzeniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: W myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zmianami) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje zatem jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź procesowego. Przy czym zaskarżona decyzja podlega uchyleniu tylko w przypadku, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dokonując oceny zaskarżonego orzeczenia oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia dyscyplinarnego organu pierwszej instancji, Sąd dopatrzył się naruszenia norm prawa procesowego, skutkiem czego zaszła konieczność wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U Nr 30, poz.179 ze zmianami) powoływana dalej jako ustawa, w rozdziale 10 zawiera kompleksową regulację dotyczącą odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy. Jedynie w art.135 p ust. 1 odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego, dotyczących wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z określonymi wyłączeniami, jednakże tylko w zakresie nieuregulowanym w ustawie do postępowania dyscyplinarnego. Ponadto ustawodawca w art. 141a ustawy wskazuje, które przepisy Kodeksu karnego mają odpowiednie zastosowanie do funkcjonariuszy Policji wymieniając art. 115 § 18 oraz art. 318 i 344 Kodeksu karnego. Oznacza to, iż przepisu art. 12 Kodeksu karnego, który stanowi o zachowaniach zabronionych w ramach czynu ciągłego, nie stosuje się do przewinień dyscyplinarnych. Dlatego nie można zgodzić się z argumentacją organu odwoławczego, iż termin przedawnienia dla poszczególnych przewinień dyscyplinarnych, zarzucanych skarżącej liczony jest od jednej daty. Każde bowiem z nich jest samodzielnym czynem i nie można w tym przypadku mówić o czynie ciągłym. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że zarzucane M. J. czyny nie polegały na działaniu lecz zaniedbaniu i zaniechaniu określonych obowiązków służbowych. Wobec tego bieg przedawnienia dla każdego z osobna winien być liczony od daty, w której ta bezczynność ustała. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Przy czym ustawodawca w art.132 ust. 2 ustawy określa co jest naruszeniem dyscypliny służbowej stanowiąc, iż jest nim czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W myśl art. 132 ust. 3 ustawy jest nim w szczególności: 1) odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2 ustawy, 2) zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, 3) niedopełnienie obowiązków służbowych. Z treści cytowanych przepisów wynika, że zarzucane M. J. czyny mieszczą się w katalogu art.132 ust. 3 ustawy. Jednakże uznanie jej za winną wymagało wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności i przyczyn popełnienia przewinienia lub naruszenia dyscypliny służbowej oraz wykazania na czym polegało zawinione niewykonanie obowiązków. Warunkiem bowiem zastosowania odpowiedzialności dyscyplinarnej jest nie tylko jednoznaczne wykazanie faktu naruszenia przez funkcjonariusza ciążących na nim obowiązków ale także wykazanie, iż naruszenie to było zawinione w sposób określony w art. 132 a ustawy. Przepis ten przewiduje dwa rodzaje winy: określoną w pkt 1) winę umyślną, kiedy policjant ma zamiar popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi oraz określoną w pkt 2) winę nieumyślną, kiedy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W przedmiotowej sprawie skarżąca została uznana winną tego, że w okresie pomiędzy 29 czerwca 2007r. a 2 stycznia 2008 r. prowadząc postępowania w dziesięciu, wymienionych w postanowieniu sprawach o wykroczenia, niestarannie i bez zachowania ciągłości oraz terminów wykonywała czynności, powodując bezzasadne przedłużanie postępowania a ponadto w trzech z nich nie wykonała poleceń bezpośredniego przełożonego wydanych 12 grudnia 2007 r. to jest o czyny z art. 132.ust.3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w związku z art. 54 § 1 ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Z przedłożonych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu akt postępowania dyscyplinarnego niewątpliwie wynika, że postępowania w sprawach o wykroczenia toczyły się dłużej aniżeli wymaga tego art. 54 § 1 kpow. Organ orzekający w sprawie przytoczył poszczególne czynności podejmowane przez skarżącą ze wskazaniem dat podejmowania tychże czynności. Twierdził, iż zostało udokumentowane nieterminowe prowadzenie przedmiotowych postępowań. Ta kwestia nie budzi wątpliwości, gdyż z akt sprawy wynika, iż przerwy pomiędzy czynnościami rzeczywiście były długotrwałe. Kwestią niedostatecznie wyjaśnioną pozostało jednak ustalenie przyczyny takiego stanu rzeczy. Organ ogólnikowo stwierdził, iż materiał zgromadzony w sprawie wskazuje na zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego i na winę funkcjonariuszki. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji na winę tę wskazują zeznania świadków, udokumentowane nieterminowe prowadzenie postępowań w sprawach o wykroczenia. Organ nie sprecyzował na czym polegało zawinione działanie policjantki i czy przypisuje jej winę umyślną, czy też nieumyślną. Obszerne wywody dotyczące poszczególnych terminów podejmowanych czynności procesowych wykazują niewątpliwie przewlekłość postępowań prowadzonych przez M. J. Nie odnoszą się natomiast do tego w czym organ upatruje winy funkcjonariuszki. Niezrozumiałym jest więc stanowisko organu, że wymierzenie kary nagany jest współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia przewinienia w sytuacji, gdy stopień zawinienia w ogóle nie został ustalony. Jest to uchybieniem procesowym, gdyż obowiązkiem organu było wyjaśnić i wskazać w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego ustalenia, dotyczące przyczyn niewykonania przez obwinioną obowiązków służbowych. W uzasadnieniu orzeczenia organ II instancji stwierdził, że obowiązki obwinionej nie były szersze od zakresu obowiązków innych policjantów. Powoływał się także na to, że obciążenie obwinionej w stosunku do funkcjonariuszy tego samego ogniwa było znacznie niższe, ponieważ prowadziła ona tylko sprawy z zakresu ruchu drogowego podczas, gdy inni funkcjonariusze prowadzili także inne. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego także i te okoliczności nie zostały w sprawie dostatecznie wyjaśnione. Według twierdzeń skarżącej prowadzenie spraw o wykroczenia przez okres kilku miesięcy dotyczyło nie tylko jej ale także innych funkcjonariuszy. Domagała się przeprowadzenia dowodów na tę okoliczność, jednakże organy obu instancji uznały, że są one nieprzydatne dla niniejszej sprawy. Sąd nie podziela tego stanowiska aczkolwiek należy się zgodzić, że nie ma znaczenia w sprawie, czy w stosunku do innych funkcjonariuszy zostały wyciągnięte konsekwencje służbowe. Na prowadzącym postępowanie dyscyplinarne ciąży obowiązek zebrania materiału dowodowego i przeprowadzenia postępowania dowodowego niezbędnego do wyjaśnienia sprawy i to bez względu na wnioski dowodowe strony. Środkami dowodowymi mogą być nie tylko zeznania świadków i wyjaśnienia obwinionego ale także dokumenty, które pozwoliłyby na weryfikację dowodów osobowych. Dane statystyczne, bez wykazywania danych personalnych innych funkcjonariuszy, mogą być pomocne dla ustalenia, czy przyczyny długotrwałego prowadzenia postępowań przez M. J. były spowodowane jej zawinioną opieszałością, czy też miały inne, niezależne od niej podłoże. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że organ oparł się głównie na zeznaniach E. Ż. Zważywszy na lakoniczność zeznań pozostałych świadków i na brak dokumentów, o które wnioskowała obwiniona, zeznań tych nie można jednak zweryfikować. Rzecznik dyscyplinarny może zakończyć postępowanie dowodowe, kiedy zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy. Dopiero wówczas zapoznaje obwinionego oraz jego obrońcę z aktami postępowania dyscyplinarnego. Wynika to z treści art. 135 i ust. 1 ustawy. Zanim okoliczności, mające istotne znaczenie dla orzeczenia w sprawie, zostaną wszechstronnie wyjaśnione stosowanie tego przepisu jest przedwczesne. Skarżąca w dniu 2 października 2008 r. podczas przesłuchania w charakterze obwinionej złożyła wniosek o przeprowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność zawinienia czynności określonych w przedstawionych jej zarzutach. Złożyła szczegółowe wyjaśnienia, dotyczące tylko jednego postępowania w sprawie o wykroczenie. Funkcjonariuszka stwierdziła, że dalsze wyjaśnienia złoży po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i zapoznaniu jej z dowodami. Tymczasem organ dyscyplinarny uznał, iż obwiniona bez usprawiedliwienia nie stawiła się celem zapoznania się z aktami sprawy i złożenia wyjaśnień mimo, że jej obrońca złożył wniosek o wyznaczenie innego terminu na przeprowadzenie tej czynności procesowej. Działanie takie narusza art. 135 f ust. 9 ustawy o Policji i bezzasadnie uniemożliwiło skarżącej skorzystanie z prawa do obrony. Organ nie wziął pod uwagę, że ustanowienie obrońcy uprawnia go do działania w całym postępowaniu dyscyplinarnym, w tym do składania w imieniu obwinionego wniosków. Skoro obrońca zawiadomił organ, że wolą M. J. jest składanie wyjaśnień w jego obecności, a obowiązki służbowe nie pozwalają mu na wzięcie udziału w tychże czynnościach w wyznaczonym terminie, to nieuprawnionym było twierdzenie organu o nieusprawiedliwionym niestawiennictwie strony. Przy czym nie ma żadnego znaczenia, że wniosek ten został złożony w ostatnim dniu, albowiem termin do jego wniesienia został zachowany. Nie przekonuje też argumentacja organu, iż obrońca mógł sobie zaplanować obowiązki służbowe w taki sposób, aby móc wziąć udział w czynnościach wyznaczonych na dzień 29 października 2008 r. Nie może bowiem ujść z pola widzenia fakt, iż obrońca ten pozostaje w służbie, a o terminie czynności został zawiadomiony dopiero 24 października 2008 r. ( k. 356 akt dyscyplinarnych) a nie jak twierdzi organ z dużym wyprzedzeniem. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane z naruszeniem przepisów o postępowaniu, co uniemożliwiło Sądowi ocenę, czy organ zasadnie uznał, iż skarżąca winna ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną. Ponownie rozpoznając sprawę organ ustali terminy przedawnienia dla każdego z zarzucanych skarżącej czynów z osobna i oceni, czy w świetle art.135 ust. 4 ustawy zachodzą na datę orzekania przeszkody prawne do wydania orzeczenia dyscyplinarnego. W sytuacji braku przeszkód prawnych do orzekania organ winien dokonać wyczerpujących wyjaśnień, dotyczących okoliczności istotnych w sprawie. W szczególności organ powinien mieć na uwadze konieczność wykazania zawinionego działania M. J. i należytego uzasadnienia orzeczenia w tym zakresie zgodnie z wymogami art. 135 j ust. 2 pkt 6 ustawy. Uzasadnienie to nie może ograniczać się do lakonicznego stwierdzenia, że wina nie budzi wątpliwości lecz winno się konkretnie odnosić do tego w czym organ upatruje zawinionego działania, jaki jest stopień zawinienia, jakie okoliczności na to wskazują. Przy czym zbędnym jest cytowanie w uzasadnieniu orzeczenia zeznań poszczególnych świadków. Wystarczające jest wskazanie jakie fakty zostały, w ocenie organu, udowodnione tymi zeznaniami i dlaczego organ dał wiarę temu środkowi dowodowemu. Obowiązek prawidłowego umotywowania rozkazu personalnego wynika bowiem także z art. 107 § 3 K.p.a., zgodnie z którym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Mając powyższe na względzie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zmianami) Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Z uwagi na to, że skarga została uwzględniona, zaskarżony akt, zgodnie z art. 152 p.p.s.a. nie może być wykonany. Oznacza to , że uchylone decyzje nie wywołują skutków prawnych od chwili wydania wyroku, mimo iż jest on nieprawomocny. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło