II FSK 271/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-05-12

Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska - Nowacka, Stefan Babiarz, Beata Cieloch

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe i sąd administracyjny prawidłowo uznały, że wydatki udokumentowane fakturami wystawionymi przez firmy "H." i "H. Sp. z o.o." nie mogły zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów przez spółkę "P.", ze względu na brak faktycznego wykonania usług transportowych i marketingowych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że organy podatkowe oraz sąd pierwszej instancji nie uwzględniły w sposób należyty wszystkich okoliczności faktycznych i dowodów, które mogłyby przemawiać na korzyść strony skarżącej. W szczególności, sąd wskazał na potrzebę ponownego zbadania kwestii wykonania usług marketingowych i transportowych, uwzględniając zeznania świadków oraz wątpliwości wyrażone przez sąd okręgowy w postępowaniu karnym, co mogło mieć istotny wpływ na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i zastosowanie prawa materialnego.
Stan faktyczny
Spółka "P." zaliczyła do kosztów uzyskania przychodów wydatki wynikające z faktur wystawionych przez firmy "H." (usługi transportowe) i "H. Sp. z o.o." (usługi marketingowe). Organy podatkowe zakwestionowały te wydatki, uznając, że usługi nie zostały faktycznie wykonane. Po utrzymaniu decyzji organu pierwszej instancji przez Dyrektora Izby Skarbowej, spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, która została oddalona. Następnie spółka złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska - Nowacka, Sędzia NSA Stefan Babiarz, Sędzia del. WSA Beata Cieloch (sprawozdawca), Protokolant Anna Dziosa, po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej P. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 18 sierpnia 2009 r. sygn. akt I SA/Po 236/09 w sprawie ze skargi P. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 15 grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za rok podatkowy od 8 sierpnia 2002 r. do 31 grudnia 2002 r. 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu, 2) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w P. na rzecz P. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. kwotę 650 (słownie: sześćset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. I.1.Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 sierpnia 2009r., sygn. akt I SA/Po 236/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, oddalił skargę P. Sp. z o.o. w M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 27 lutego 2009r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za rok podatkowy od dnia 8.08.2002r. do dnia 31.12.2002r. I.2.Sąd przedstawił następujący stan faktyczny, który przyjął za podstawę rozstrzygnięcia W postępowaniu kontrolnym przeprowadzonym przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w P. zakwestionowano zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów wydatki wynikające z faktur wystawionych przez Firmę H. – U. "R. N.", P. H. – U. "H." A. N. oraz "H." Sp. z o.o. W ocenie Dyrektora faktury te stwierdzały czynności, które nie zostały faktycznie wykonane. Decyzją z dnia 21 grudnia 2006 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w P. określił spółce zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób prawnych w wysokości 6.833,00 zł . Na skutek wniesionego odwołania Dyrektor Izby Skarbowej w P. uchylił w całości w.w decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego postępowania dowodowego w znacznej części Po ponownym rozpoznaniu sprawy Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w P., decyzją z dnia 18 grudnia 2007r.r. określił Spółce zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób prawnych za rok podatkowy od 8 sierpnia do 31 grudnia 2002r. w wysokości 4.617,00 zł. W dniu 27 lutego 2008r. Dyrektor Izby Skarbowej w P. wydał postanowienie, w którym stwierdził niedopuszczalność odwołania ze względu na nieskuteczne doręczenie stronie decyzji wydanej przez organ I instancji. W tych okolicznościach kontynuowane było postępowanie kontrolne w zakresie podatku dochodowego za rok 2002. Decyzją z dnia 14 października 2008r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej określił Sp. z o.o. "P." zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób prawnych za rok podatkowy od 8 sierpnia do 31 grudnia 2002r. w wysokości 4.617 zł. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w księgach rachunkowych Spółki wykazano faktury zakupu usług transportowych z Przedsiębiorstwa "H." oraz usług marketingowych ze spółki z o.o. "H." z P. Według organu faktury nie zostały wystawione przez właściciela firmy "H." – A. N. Ponadto zebrany materiał dowodowy nie potwierdza wykonania usług marketingowych przez spółkę "H.". W odwołaniu z dnia 29 października 2008r. Spółka wniosła o uchylenie decyzji w części dotyczącej niezaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków związanych ze świadczeniem usług transportowych i marketingowych. Odwołująca Spółka nie zgodziła się z ustaleniami kontroli twierdząc, że usługi wykazane w zakwestionowanych fakturach zostały wykonane. Potwierdzeniem tego miały być posiadane przez nią dowody, m.in. umowy o świadczenie usług, dowody magazynowe WZ, dowody dokonania płatności, jak również złożone w trakcie prowadzonego postępowania zeznania świadków, m.in. kierowców S. Z. i P. K. Ponadto, zdaniem odwołującej, istotnym dowodem w sprawie potwierdzenia faktycznego wykonania przedmiotowych usług transportowych było przeprowadzenie przesłuchania świadka M. D. oraz P. C., którzy potwierdzili wykonywanie usług transportowych. Natomiast co do usług marketingowych Spółka zauważyła, że organ pierwszej instancji przeprowadził w tym zakresie ograniczone postępowanie dowodowe. Podatnik nie zgodził się z twierdzeniem organu podatkowego, że świadkowie zeznający w przedmiotowej sprawie nie potrafili wskazać konkretnych czynności potwierdzających wykonywanie usług przez "H." Sp. z o.o. Odwołująca wskazała na zeznania W. W., W. P. i A. L., które potwierdzają świadczenie usług. Ponadto wskazała, że czynności świadczone przez "H." Sp. z o.o. miały ważny wpływ na całokształt działalności "P." Sp. z o.o., m.in. na dobre relacje i nienaganną współpracę z głównym kontrahentem "J. M. D." Sp. z o.o. (markety "B."). Dyrektor Izby Skarbowej w P. decyzją z dnia 15 grudnia 2008r. na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej (Dz.U. z 2005r. Nr 8, poz. 60 ze zm.; dalej Ordynacja podatkowa) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji Dyrektor Izby wskazał, iż A. N., w zeznaniu z dnia 1 lutego 2006r., oświadczył, że nie realizował usług transportowych ani nie wystawiał faktur na rzecz odwołującej. W swojej firmie posiadał samochód Renault G260, którym jeździł kierowca P. K.., natomiast S. Z., realizujący zlecenia dla firmy "P." Sp. z o.o. w ramach firmy P.H.U. "R. N.", nie był u niego zatrudniony. Wbrew twierdzeniu odwołującej z przesłuchania świadków nie wynika, aby usługi transportowe były świadczone przez firmę "H.". Świadek P. K. zeznał jedynie, że był zatrudniony przez Spółkę "P.", w której A. N. był współwłaścicielem. Nie wskazał przy tym z całą pewnością, że wykonywał przewozy na rzecz "P." Sp. z o.o. Organ ponadto podkreślił, że P. C., w swoich wyjaśnieniach w dniu 27 lutego 2006r., wskazał jedynie na wykonanie przewozów przez kierowców nie zatrudnionych przez firmę "H." oraz S. Z. Ponadto z zeznań M. D. wynika, że odwołująca korzystała z usług różnych firm transportowych. Zeznania te nie potwierdzają jednak, że usługi te były wykonane przez firmę "H". W ocenie Dyrektora Izby fakt nierzetelności faktur wystawionych przez firmę Artura Nawrockiego potwierdzają również zeznania świadków oraz podejrzanych składane w toku postępowania karnego prowadzonego przez CBŚ KG Policji w Poznaniu. Wobec powyższego Dyrektor Izby Skarbowej uznał, iż brak jest podstaw do uznania wydatków wskazanych na fakturach wystawionych przez firmę "H." za koszty uzyskania przychodów. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, odwołująca Spółka nieprawidłowo także zaliczyła do kosztów uzyskania przychodów wydatki na zakup usług marketingowych od "H." Sp. z o.o. Organ podkreślił, iż przedłożone przez Spółkę porozumienie z wymienioną firmą nie stanowi potwierdzenia wykonania przedmiotowych usług. Stroną tego porozumienia nie była bowiem Spółka "P.", lecz F.P.H.U. "P.". W swoich zeznaniach W. P. potwierdziła, iż w latach 2002 - 2004 pełniła funkcję Dyrektora ds. reklamy w firmie "H.". Potwierdziła również fakt podpisania porozumienia z 17 sierpnia 2001r. pomiędzy F.P.H.U. "P." a "H.", nie pamiętała natomiast czy podpisywała takie porozumienie pomiędzy Spółką "P." a "H.". Zeznała także, iż jest możliwe, że w latach 2002 - 2003 były organizowane imprezy bankietowe oraz inne przedsięwzięcia reklamowe, jednak świadek nie potrafiła ich skonkretyzować. W ocenie Dyrektora powyższe zeznania nie były konkretne, świadek posługiwał się ogólnikami, zasłaniał się brakiem pamięci, a na niektóre pytania odmawiał wręcz odpowiedzi. Nie można więc uznać, iż złożone zeznania potwierdzają wykonanie spornych usług. Ponadto, w ocenie Dyrektora, wykonania spornych usług nie potwierdziły także zeznania A. L., A. N., R. N., W. W. oraz M. J. Odnosząc się do twierdzenia Spółki, iż czynności marketingowe miały ważny wpływ na całokształt jej działalności, Dyrektor podkreślił, iż zaliczenie tych czynności do kosztów winno mieć oparcie w konkretnych zdarzeniach. Sam fakt zawarcia umowy i wypłata wynagrodzenia nie jest dowodem na osiągnięcie przychodu. Na podatniku spoczywa bowiem obowiązek wykazania, że wydatki na wskazane usługi miały na celu osiągnięcie przychodu oraz że usługi zostały wykonane. Mając na uwadze powyższe, Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, iż odwołująca nie przedstawiła dowodów świadczących o faktycznym wykonaniu usług transportowych oraz reklamowo - marketingowych. Tym samym nie była uprawniona do zaliczenia wydatków wynikających z faktur wystawionych przez firmy powyższe firmy. I.3. Na powyższą decyzję skarżąca Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej. Zaskarżonym decyzjom zarzuciła naruszenie przepisów: 1) art. 120, art. 121, art. 122 w zw. z art. 187 § 1, art. 127 oraz art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej, 2) art. 193 § 1, § 2, § 4 i § 6 Ordynacji podatkowej, poprzez uznanie, że badanym okresie księgi skarżącej były nierzetelne, 3) art. 13 ust. 2 ustawy z 28 września 1991r. o kontroli skarbowej (Dz. U. 2004, Nr 8, poz. 65, z późn. zm.), poprzez prowadzenie postępowania kontrolnego bez doręczenia skarżącej postanowienia o jego wszczęciu, 4) art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o kontroli skarbowej, poprzez uznanie, iż z chwilą wydania przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w dniu 18 grudnia 2007r.nie zakończyło się postępowanie kontrolne wszczęte postanowieniem Dyrektora Urzędu z 27 października 2005r. 5) art. 15 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, poprzez błędną jego wykładnię i interpretację. I.4 .W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej nie znalazł podstaw do zmiany swojego stanowiska i wniósł o oddalenie skargi. I.5. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153,poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.). Sąd stwierdził, że istotę sporu w rozpatrywanej sprawie stanowi kwestia dotycząca faktur VAT wystawionych przez PHU "H." A. N. za usługi transportowe i przez "H." Sp. z o.o. za usługi marketingowe. W ocenie Sądu wbrew twierdzeniu strony skarżącej wybiórcze przytoczenie wyrwanych z kontekstu fragmentów zeznań świadków nie może świadczyć o ocenie całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie. Ocena materiału dowodowego musi być dokonywana bowiem w jego całokształcie. Odnosząc się do usług transportowych, Sąd wskazał, iż nie ulega wątpliwości, że osoby, których firmy miały je rzekomo wykonywać zaprzeczyły temu. A. N. zeznał, iż usług tych nie wykonywał. Nie posiadał uprawnień do kierowania samochodami ciężarowymi, jak również jego pracownik. Nie zatrudniał w tej firmie żadnych kierowców, a P. K. był zatrudniony w innej firmie ("P."). Nie wystawiał on też faktur dla "P." Sp. z o.o. Osoba ta zaś miała być przecież właścicielem firmy, a nie dysponowała żadną wiedzą na okoliczność rzekomych usług transportowych dla świadczonych dla skarżącej. Świadek ten, że odbierając telefony od M. D. przekazywał sprawę R. N. Z zeznań świadka S. Z. wynika zaś, iż faktycznie był on zatrudniony i świadczył pracę w Firmie Handlowo – Usługowej "R. N.". Sąd uznał także za dowolne i bezpodstawne twierdzenia o możliwości podnajmowania przez A. N. pojazdów lub kierowców od innych firm, gdyż nie wynika to w ogóle z materiału dowodowego i zeznań świadków. Sąd zwrócił również uwagę, iż organy podatkowe dysponowały także zeznaniami w charakterze świadka R. N. złożonymi w innym postępowaniu kontrolnym, które włączono postanowieniem do materiału dowodowego oraz z postępowania karnego. W kontekście tego Sąd stwierdził, iż zgodnie z przepisem art. 181 Ordynacji podatkowej dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284a § 3, art. 284b § 2 i art. 288 § 2, oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Pojęcie "materiały" zawarte w tym przepisie ma zakres daleko szerszy niż pojęcie "dokumenty". Dowodami mogły być zatem wszystkie dowody zgromadzone w postępowaniu karnym, w tym także zeznania świadków. Sąd podkreślił przy tym, iż w toku postępowania podatkowego skarżąca Spółka nie domagała się ponownego przesłuchania tej osoby w charakterze świadka. Nie można zatem dezawuować zeznań tego świadka złożonych w karnym postępowaniu przygotowawczym tylko z tej przyczyny, iż są one niekorzystne dla strony postępowania. Dalej Sąd wskazał, że jeśli chodzi o zeznania świadka S. Z., to osoba ta była przesłuchana w toku kontroli skarbowej w dniu 2 czerwca 2006r., w obecności prezesa skarżącej Spółki – P. C. Poza tym zeznania tego świadka pozostają w zgodzie z zeznaniami A. N. i R. N., z których wynika, że usługi transportowe na rzecz "P." Sp. z o.o. wykonywała F.H.U. R. N., a zlecenia przekazywał mu także A. N. Także z samego faktu dokonywania przewozów przez kierowcę P. K. m. in. dla "P." nie wynika, że była to usługa świadczona przez firmę "H.". Należy podkreślić, że istotne i podstawowe znaczenie dla oceny dowodów w postaci faktur VAT miała okoliczność, w jakiej firmie był zatrudniony kierowca. W ocenie Sądu nie można oczekiwać od organów podatkowych poszukiwania dowodów potwierdzających świadczone usługi transportowe u kontrahentów z marketów "B." i "S.". Gdyby bowiem w rzeczywistości istniały w poszczególnych marketach tych firm w całej Polsce dokumenty potwierdzające, że konkretne transporty z dostawą towarów z "P." Sp. z o.o. były wykonywane przez firmy A. N., to obowiązkiem podatnika byłoby wskazanie dowodów przechowywanych w konkretnych placówkach, z których to dokumentów wynikałyby okoliczności podnoszone przez Spółkę. Zdaniem Sądu nie można także uznać za istotną okoliczność, że usługi transportowe w ogóle były wykonywane przez jakiś podmiot. Jeżeli skarżąca wywodzi swe uprawnienia w zakresie zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków opisanych na fakturach, to należy podkreślić, że musi zachodzić tożsamość podmiotowa dostawcy towaru lub usługi i wystawcy faktury. Skarżąca usiłuje zaś wykazać jedynie to, że usługi w ogóle zostały wykonane. Zakwestionowane faktury wskazywały konkretne podmioty, które w rzeczywistości nie wykonały usług na nich opisanych. Sąd wskazał również, iż nie można uznać, że faktury mogą zostać zastąpione przez twierdzenia P. C. i M. D. Faktury winny bowiem dokumentować konkretne usługi, uwiarygodnione zeznaniami prezesa i pracownika skarżącej Spółki. Spór nie dotyczył zatem usług transportowych, które być może były wykonywane na rzecz strony skarżącej, lecz konkretnych zdarzeń gospodarczych, które zostały wskazane w zakwestionowanych fakturach. Sąd zauważył ponadto, iż wzajemne powiązanie zeznań świadków, przedstawia obraz fikcyjnej działalności firmy "H." w zakresie usług transportowych. Nie zasługują w ocenie Sądu na uwzględnienie także zarzuty w zakresie postępowania dowodowego dotyczącego zakwestionowanych faktur wystawionych przez "H." Sp. z o.o. za usługi marketingowe. Sąd podkreślił także, że ani W. W. ani W. P. nie potrafili wskazać żadnych konkretów realizowanych usług. Miało to być organizowanie imprez bankietowych, przedsięwzięcia reklamowe o "nieskonkretyzowanym charakterze" (także co do okresu), czy przekazywanie około 200 butelek win z logo podatniczki. Brak jest nie tylko jakichkolwiek dokumentów dotyczących konkretnych czynności związanych z realizacją tych usług (prócz faktur), ale też i umowa zawarta w 2001 r. z "P." M. C. nie może stanowić potwierdzenia wykonywania w latach 2002 -2003 usług na rzecz zupełnie innego podmiotu. Nie można bowiem pominąć zeznań R. N., który wskazywał na fikcyjny charakter wystawianych faktur, ogólnikowości zeznań W. W., W. P. i braku wiedzy w tej materii ze strony A. L. Pomimo tego, że A. L. zajmowała się w "H." Sp. z o.o. reklamą od lipca 2003r., to w firmie tej pracowała od 2002r. i powinna posiadać wiedzę na temat okoliczności i działań podejmowanych w ramach usług marketingowych. Skoro brak było materialnego substratu wykonanych usług, a osoby rzekomo wykonujące te usługi, nie były w stanie sprecyzować żadnych konkretów związanych z ich świadczeniem, to w ocenie Sądu słusznie organy podatkowe przyjęły, że usług tych nie wykonano. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostawała okoliczność, że organy podatkowe nie przesłuchały w charakterze świadka W. J. Trudno jest bowiem przyjąć, aby wiedzę na temat usług marketingowych miała mieć osoba zatrudniona na stanowisku montażysty reklam. Poza tym Spółka w toku postępowania podatkowego nie wnosiła o przesłuchanie tej osoby, ani też nie wskazywała, aby wykonywała ona jakieś konkretne usługi marketingowe na jej rzecz, choć posiadała w tym względzie inicjatywę dowodową w oparciu o art. 188 Ordynacji podatkowej. Faktury zaś nie opiewały na usługi reklamowe, a na usługi marketingowe. Sąd nie podzielił także zarzutu naruszenia art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu, organy podatkowe dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego i prawidłowo ustaliły stan faktyczny. Wbrew twierdzeniom skargi wywody i twierdzenia zawarte w uzasadnieniu decyzji Dyrektora Izby Skarbowej stanowią logiczną i spójną całość. Organ podatkowy zebrał wszystkie dowody niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy i nie uchybił normom z art. 122 Ordynacji podatkowej (zasadzie prawdy materialnej) i z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej (zupełności i kompletności materiału dowodowego). Ponadto Sąd podkreślił, iż ustalenia organów podatkowych nie zostały dokonane wyłącznie w oparciu o dowody zgromadzone w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Centralne Biuro Śledcze Komendy Głównej Policji. Materiały z tego postępowanie stanowią jedynie dopełnienie i uzupełnienie materiałów zgromadzonych w toku kontroli skarbowej i postępowania podatkowego. Wbrew twierdzeniom skargi materiał dowodowy nie został w niniejszej sprawie zastąpiony przez materiały z nieprawomocnie zakończonego postępowania karnego, a jedynie nimi uzupełniony. Sąd stwierdził, że materiały te korespondują z dowodami zgromadzonymi samodzielnie przez organy podatkowe. Nie można wyciągać wniosków co do oceny wiarygodności poszczególnych dowodów jedynie w oparciu o fragmenty zeznań poszczególnych osób. Organy podatkowe przeanalizowały całość materiału dowodowego i wyciągnęły na tej podstawie trafne i prawidłowe wnioski. W tym kontekście za nadużycie Sąd uznał jedynie stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu decyzji wskazujące na R. N. i W. W. jako na organizatorów grupy przestępczej, zajmującej się zakładaniem fikcyjnych firm i wystawianiem fikcyjnych dokumentów sprzedaży. W tym zakresie organy przekroczyły granicę swobodnej oceny dowodów, gdyż te osoby nie zostały skazane za takie przestępstwa. Jednakże w ocenie Sądu nie stanowiło to o wadliwości zaskarżonej decyzji. Sąd stwierdził, iż błędnie interpretowana jest także przez skarżącą Spółkę zasada dwuinstancyjności wynikająca z art. 127 Ordynacji podatkowej. Nie oznacza ona, że organ II instancji zobowiązany jest do ponownego prowadzenia postępowania podatkowego w pełnym zakresie. Nie było także w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, jak wskazano powyżej, potrzeby przesłuchiwania W. J. oraz uzupełniającego przesłuchiwania A. N. z uwagi na okoliczność realizacji usług przez "H." Sp. z o.o. Nie można w tym miejscu pominąć braku konsekwencji w prezentowaniu materiału dowodowego przez stronę skarżącą, która podkreślała, że A. L. nie miała wiedzy na temat realizacji usług marketingowych z uwagi na jej zatrudnienie na stanowisku związanym z reklamą dopiero od lipca 2003r. W skardze podnosi zaś, iż realizowała ona wspólnie z W. J. grafikę reklamową. Musiałoby to zatem nastąpić zgodnie z logiką zaprezentowaną w skardze po lipcu 2003r. Sprawa podatkowa została zatem ponownie rozpatrzona przez organ odwoławczy, który rozpatrzył także zarzuty podniesione w odwołaniu od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej. W ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut naruszenia zasady zaufania do organów podatkowych z art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej. Nie znajduje zatem podstaw twierdzenie, że nie wyjaśniono wszystkich wątpliwości lub też, że pojawiających się wątpliwości nie rozstrzygnięto na korzyść podatnika, skoro z zeznań wszystkich świadków organ wyciągnął prawidłowe wnioski przy rekonstrukcji stanu faktycznego. Nieuwzględnienie stanowiska prezentowanego przez stronę skarżącą nie może być uznawane za naruszenie zasady zaufania do organów podatkowych. Organy podatkowe działały zgodnie z przepisami prawa i nie naruszyły zasady praworządności z art. 120 Ordynacji podatkowej. Zdaniem Sądu niezasadny był także zarzut naruszenia zasady zaufania do organów podatkowych art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej), z uwagi na włączenie w poczet dowodów materiałów uzyskanych z postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Centralne Biuro Śledcze KGP. Sąd zwrócił uwagę, że przepis art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej statuuje otwarty katalog środków dowodowych. W odniesieniu do materiałów zgromadzonych w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe, jak sama zauważyła strona skarżąca, ustawodawca zrezygnował z wymogu prawomocnego zakończenia tychże postępowań. Sąd zaakceptował ustalenia organów podatkowych przede wszystkim ze względu na to, że osoby wskazane jako wystawcy zakwestionowanych faktur, przesłuchane w postępowaniu podatkowym, albo przyznały się do firmowania fikcyjnej działalności gospodarczej, zaprzeczając, jakoby świadczyły usługi na rzecz skarżącej, albo też nie potrafiły przekonywująco wykazać przedmiotu świadczonych usług niematerialnych. Dodatkowo należy podkreślić, iż już sam fakt występowania R. N. w imieniu innych kontrahentów strony skarżącej powinien wzbudzić jej zastrzeżenia co do jego rzetelności. Tym samym istniały podstawy do nieuznania za dowód w trybie art. 194 § 4 Ordynacji podatkowej ksiąg podatkowych z uwagi na ich nierzetelność, gdyż dokonywane w nich zapisy nie odzwierciedlały stanu rzeczywistego. W ocenie Sądu za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia przepisów art. 13 ust. 2 oraz art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o kontroli skarbowej. Sąd zwrócił uwagę, iż Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia 24 lipca 2007r. uchylił decyzję Dyrektora UKS z 21 grudnia 2006r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Nie nastąpił zatem skutek w postaci zakończenia postępowania kontrolnego. W rezultacie Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej nie był obowiązany do doręczenia kolejnego postanowienia o wszczęciu postępowania kontrolnego, w celu dalszego jego prowadzenia. Przechodząc do zarzutu naruszenia prawa materialnego, Sąd wskazał, iż organy podatkowe w sposób prawidłowo określiły Spółce "P." zobowiązanie podatkowe za rok 2002. W przedmiotowej sprawie spółka ewidencjonowała wydatki z tytułu usług transportowych oraz marketingowo - reklamowych na podstawie dowodów nierzetelnych, tzn. na podstawie dowodów wystawionych przez podmiot rzeczywiście nie dokonujący dokumentowanych zdarzeń (tzw. "puste" faktury). W związku z tym nie było podstaw do uznania spornych wydatków za koszt uzyskania przychodów, co przyjęły i oceniły prawidłowo organy podatkowe w rozpoznawanej sprawie na podstawie art. 15 ust. 1 ustawy z 15 lutego 1992r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. 2000r., Nr 54,poz.654 ze zm.) II. "P." Sp.z o.o reprezentowana przez pełnomocnika będącego doradcą podatkowym złożyła skargę kasacyjną na powyższy wyrok domagając się jego uchylenia w całości oraz zasadzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu na podstawie art.174 pkt 1 i 2 zarzuciła : 1) naruszenie przepisów prawa materialnego polegające na wydaniu wyroku w oparciu o błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa, w tym w szczególności przepisów: • art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z § 4 Ordynacji podatkowej poprzez uznanie, iż wydane w obu instancjach decyzje podatkowe wypełniają w pełni dyspozycję tego przepisu, • z naruszeniem art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (tekst jednolity z dnia 7 stycznia 2004 r. Dz. U. 2004 Nr 8, póź. 65 ze zm., dalej "u.k.s."), poprzez prowadzenie postępowania kontrolnego bez doręczenia Spółce postanowienia o jego wszczęciu, • z naruszeniem art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a u.k.s., poprzez uznanie, iż z chwilą wydania przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w dniu 18 grudnia 2007 r. decyzji nr [...] ([...]) nie zakończyło się postępowanie kontrolne wszczęte postanowieniem Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w dniu 27 października 2005r. nr [...], •art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tj. Dz. U. z 2000 r. nr 54 póz. 654 ze zm., dalej "u.p.d.o.p"), poprzez uznanie że wydatki poniesione przez stronę skarżącą na nabycie zakwestionowanych usług nie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu. 2) naruszenie przepisów postępowania, a to: •art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na niewzięciu pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych rozpoznawanej sprawy w celu stwierdzenia, czy naruszono prawo materialne i czy miało ono wpływ na wynik sprawy, • art. 151 p.p.s.a. w zw. z art 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organy podatkowe obu instancji art. 121, 122, 187 § 1 Ordynacji podatkowej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, •art. 141 § 1 p.p.s.a. polegającego na braku uzasadnienia rozstrzygnięcia w odniesieniu do zarzutu strony skarżącej, że organ podatkowy naruszył art. 13 ust. 2 i art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a u.k.s., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. III. Dyrektor Izby Skarbowej w P. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. IV. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy. W ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. strona skarżąca zarzuciła naruszenie art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej, art. 13 ust. 2 i art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a u.k.s. Przepisy te są przepisami postępowania, regulują bowiem tryb postępowania organów kontroli skarbowej i sposób uzasadnienia aktu kończącego postępowanie w danej instancji. Błędne zakwalifikowanie uchybień procesowych jako naruszeń prawa materialnego nie czyni jednak tych zarzutów bezskutecznymi i nie uniemożliwia merytorycznego ustosunkowania się do nich. W uchwale z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 (opubl. w ONSAiWSA z 2010r., nr 1, poz. 1) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził bowiem, że "przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych". W uzasadnieniu tej uchwały Sąd interpretując zwrot użyty w tym przepisie, stwierdził, że ustawodawca posłużył się formułą otwartej stylizacji, nie określając bliżej, jakich przepisów postępowania (sądowoadministracyjnego, administracyjnego, czy podatkowego) dotyczy analizowany przepis. Stosując różne rodzaje wykładni, w tym wykładnię prokonstytucyjną, Sąd doszedł zatem do wniosku, że pojęcie przepisów postępowania, użyte w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dotyczy również przepisów postępowania, stosowanych w postępowaniu administracyjnym przez organy, których działanie lub bezczynność są przedmiotem zaskarżenia. Z tych względów Sąd orzekający w tej sprawie odniesie się do zarzutów naruszenia wskazanych wyżej art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p., art. 13 ust. 2 i art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a u.k.s., jednakże w ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej uchybień proceduralnych. Postawienie zarzutu naruszenia przepisów postępowania nakłada na stronę składającą skargę kasacyjną obowiązek wskazania, w jaki sposób naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Tylko bowiem uchybienie, które doprowadzić mogło do wydania rozstrzygnięcia innej treści niż takie, które zostałoby wydane, gdyby do uchybienia nie doszło, może odnieść skutek w postaci uchylenia wyroku. Wniosek taki wynika wprost z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Stawiając zarzut naruszenia art. 13 ust. 2 i art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a u.k.s. strona skarżąca nie wskazała, że mogłoby ono mieć wpływ na wynik postępowania. Jednakże w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywiedziono, że niezgodne (według strony) z prawem "kontynuowanie" postępowania kontrolnego skutkować winno pominięciem zebranych w jego toku dowodów, a decyzja wydana z uwzględnieniem tego materiału dowodowego narusza prawo. Tym samym wskazano wpływ tych naruszeń na wynik sprawy. Wskazano także, że Sąd, błędnie interpretując wskazane przepisy, wadliwie przyjął, że nie doszło do naruszenia prawa i nie uwzględnił skutków tego uchybienia przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji. Wywiedziono zatem także, na czym polegało niezgodne z prawem działanie Sądu. Mimo spełnienia (choć w sposób daleki od doskonałości) wymogów formalnych, zarzut naruszenia art. 13 ust. 2 i art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a u.k.s. nie może być uznany za trafny. Pierwszy z powołanych przepisów stanowi, że datą wszczęcia postępowania kontrolnego jest dzień doręczenia kontrolowanemu postanowienia o wszczęciu postępowania kontrolnego, z zastrzeżeniem ust. 9 (który w tej sprawie nie ma zastosowania). Art. 24 ust.1 pkt 1 lit. a u.k.s. wskazuje, że organ kontroli skarbowej kończy postępowanie kontrolne decyzją w rozumieniu O.p., gdy ustalenia dotyczą podatków, których określenie lub ustalanie należy do właściwości naczelników urzędów skarbowych oraz podatku akcyzowego. Strona wywodzi zatem, że każdorazowo wydanie decyzji kończy postępowanie kontrolne, co oznacza, że uchylenie decyzji w toku instancji powoduje konieczność wszczynania kolejnego postępowania kontrolnego. Stanowiska tego nie można podzielić. Przede wszystkim przypomnieć należy, że decyzja nieostateczna wprawdzie korzysta, do czasu upływu terminu do wniesienia odwołania lub rozpoznania odwołania, z domniemania zgodności z prawem, mogła też, w stanie prawnym obowiązującym przed 1 stycznia 2009 r., być wykonana, nie mogła ona jednak wywołać skutku w postaci zakończenia postępowania kontrolnego. Skutek taki następuje dopiero wówczas, gdy decyzja ta staje się ostateczna. Wówczas uzyskuje ona atrybut trwałości, wywołujący skutek w postaci ostatecznego załatwienia sprawy podatkowej i niemożności (poza wypadkami wskazanymi w ustawie) rozpoznawania jej ponownie (art. 128 O.p., por. też B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wrocław 2006, s. 511). Jednocześnie, z uwagi na to, że uchylenie decyzji ma skutek dopiero od wydania decyzji przez organ odwoławczy (ex nunc), do czasu rozpoznania odwołania nie ma potrzeby powiadamiania strony o przedłużeniu postępowania kontrolnego. Przyjęcie wykładni art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a uk.s. proponowanej przez stronę prowadziłoby do wszczynania wielu postępowań kontrolnych w tej samej sprawie bez ich ostatecznego zakończenia w sytuacji, gdy kolejne decyzji organu kontroli skarbowej byłyby uchylane (a więc nie istniałyby w obrocie prawnym) w toku instancji. Z art. 24 ust. 1 u.k.s. oraz zasad pewności prawa i zasady pogłębiania zaufania do działania organów państwa wynika, że sytuacja, w której postępowanie kontrolne nie zostanie zakończone w żaden z przewidzianych prawem sposobów (poprzez wydanie decyzji, wyniku kontroli czy postanowienia) nie może mieć miejsca. Uwagi dotyczące sformułowania zarzutu odnoszą się również do naruszenia art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p. W tym przypadku także nie wskazano w petitum skargi wpływu naruszenia tego przepisu na wynik postępowania, ale wywody w tym zakresie zawarto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, stanowiącej wszak jej integralną część (art. 176 p.p.s.a.). Podnosząc wadliwość uzasadnienia zaskarżonej decyzji skarżąca wywodzi, że włączenie do materiału dowodowego sprawy dowodów z zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanych budzi uzasadnione wątpliwości, chociażby z uwagi na treść uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego i Sądu Apelacyjnego w przedmiocie zwrotu sprawy Prokuratorowi w celu uzupełnienia śledztwa. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tego poglądu. Uwadze skarżącej umknęło, że na takie włączenie materiałów dowodowych zgromadzonych w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skargowe pozwala w sposób jasny i niewątpliwy art. 181 O.p. Pogląd ten jest aprobowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 maja 2010 r., I SA/Łd 177/10, niepubl.; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 19 sierpnia 2009 r., I SA/Bk 204/09, niepubl.) a także piśmiennictwie (R. Mastalski, Nie tworzy się prawa dla jednej sprawy. Rzeczpospolita 2005, nr 9, s. 29; A. Mariański, Swobodna czy dowolna ocena dowodów – teoria a praktyka. Przegląd Podatkowy 2008, nr 8, s. 7). W judykaturze podkreśla się, że pojęciu materiały nie stawia się żadnych ograniczeń, co do wykorzystanych dowodów a realizacja kompetencji organów podatkowych do wykorzystywania materiałów (dowodów) z postępowania karnego, nie skutkuje uszczerbkiem dla zasady czynnego udziału strony w postępowaniu podatkowym. Natomiast w literaturze przedmiotu wskazuje się, że organy podatkowe mogą (po dniu 1 września 2005 r.) korzystać z materiałów zgromadzonych w prowadzonym postępowaniu karnym, jeżeli dopuszczą je jako dowody w postępowaniu podatkowym. Organy podatkowe mają jednak obowiązek pełnej weryfikacji materiałów dowodowych prokuratury i ich uzupełniania, jeżeli uznają to za konieczne dla pełnego wyjaśnienia sprawy podatkowej, czyli realizacji zasady prawdy obiektywnej. Oznacza to, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej dopuszczenie w postępowaniu podatkowym dowodów zebranych w postępowaniu karnym, jeszcze nawet niezakończonym prawomocnym wyrokiem, czy postanowieniem, jest co do zasady dopuszczalne, ale wymaga przestrzegania zasad naczelnych postępowania podatkowego w stosunku do tych materiałów a w tym także krytycznego do nich podejścia, szczególnie do wyjaśnień podejrzanych, zgodnie z zasadami określonymi w art. 122, art. 187 § 1 i art. 192 O.p. W tym zakresie trafnie podnosi się w skardze kasacyjnej, że sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji pomija, jeżeli chodzi o zagadnienie wykonania usług marketingowo – reklamowych dla skarżącej przez firmę "H." sp. z o.o., jak i wykonania usług transportowych dla firmy skarżącej przez firmę "H.", szereg okoliczności i dowodów korzystnych dla tej firmy. W odniesieniu do wykonania usług marketingowo – reklamowych organy podatkowe nie zwróciły uwagi na następujące kwestie: - z zeznań A.L. wynikało, że wprawdzie ona sama osobiście nie zajmowała się organizowaniem reklamy na rzecz skarżącej spółki, nie wykluczyła jednak możliwości, aby zajmowali się tym inni pracownicy H., zeznała także, że do połowy roku 2003r. reklamą w firmie H. zajmowała się inna osoba (W.J.), w uzasadnieniu decyzji brak jest wyjaśnienia, czemu nie dopuszczono dowodu z zeznań tego świadka, skoro także z zeznań W.P. i R.N., na które powołał się organ wynikało, że takie działania mogły być podejmowane (R. N. w postępowaniu przygotowawczym zeznał, iż tylko część faktur była "pusta") i oparto się tylko na zeznaniach osób, które w ramach swoich obowiązków zajmowały się wycinkiem działań marketingowych; - nie wyjaśniono, czy istotnie podejmowano działania mające na celu zadbanie o dobry wizerunek firmy skarżącej i utrzymanie współpracy z firmą [...], a w ramach tej umowy m.in. czy dbano, aby towar był usytuowany w dobrych miejscach w sklepach "B."; w tym zakresie organy miały możliwość zobowiązania skarżącej do wskazania, w których sklepach akcje działania takie były podejmowane, - z zeznań W. W. wynikały konkretne działania marketingowe organizowane w plenerze i świetlicy, rozmowy z kierownictwem sklepów "B." i "I." dotyczące usytuowania towarów na odpowiednich półkach, świadek podał też, że strona skarżąca przekazywała na cele marketingowe długopisy, breloczki, dobre wina, jakie były dystrybuowane przez firmę "H." (czego nie ujęto w ustaleniach organu podatkowego, ani sądu pierwszej instancji), - ponadto W. W. wprawdzie odmówił zeznań przed organem podatkowym, ale podtrzymał te, które złożył przed Sądem Okręgowym w Poznaniu, UKS w Poznaniu i Prokuraturze, gdzie potwierdził wszelkie transakcje m.in. zawarte z firmą "P." P. C. W zakresie usług transportowych: - organy podatkowe nie kwestionowały, że A. N. posiadał samochód Renault G-260, którym jeździł P. K., A. N. zeznał także, że odbierał zlecenia transportowe z firmy P.; - z zeznań świadków P. P. i J. S. wynikało, że znali oni P. K., że był on jednym z kierowców wożących towar skarżącej spółki i że woził ten towar ciężarowym Renault; tę część zeznań w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego pominięto. Trafnie w związku z tym zarzucono w skardze kasacyjnej, że tych korzystnych dla strony skarżącej konkretnych okoliczności faktycznych podanych w zeznaniach i wyjaśnieniach organy podatkowe nie uwzględniły z naruszeniem art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p. a Sąd pierwszej instancji z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. do okoliczności tych w sposób dostateczny się nie ustosunkował. Organy podatkowe przyjęły, a sąd ten pogląd podzielił, że w przypadku ustaleń dotyczących usług marketingowo – reklamowych są to okoliczności ogólnikowe i niekonkretne, bo nie wskazują jakie działania faktycznie podejmowano. Sąd przyjął nawet, że świadek A.L. tylko z racji zatrudnienia w H. winna była wiedzieć o wykonywaniu tych czynności mimo zeznania przez tę osobę, że do połowy 2003 r. nie zajmowała się reklamą i wskazania przez nią personaliów pracownika, która tymi sprawami się zajmował. Ponadto nie można uznać, że twierdzenia o np. wręczaniu butelek z logo firmy P. czy organizowaniu imprez są tylko ogólnikami. Nie sposób w związku z tym wykluczyć, że tak jak to wyjaśnił R. N., czy zeznała W. P., firma "H." jednak część z zakwestionowanych usług marketingowo – reklamowych wykonała. Dlatego też nie do zaakceptowania jest pogląd, że sam fakt używania przez świadków czy podejrzanych na określenie wykonania usług wyrażeń niejasnych, czy prawdopodobnych, niestanowczych, istnienia wątpliwości dotyczących osób wystawiających i podpisujących faktury, mogą świadczyć o niewykonaniu usług i wystawianiu tylko samych "pustych faktur", skoro tak jednoznaczne wnioski nie wynikają z przeprowadzonych dowodów. Skoro firma "H." była firmą istniejącą, wykonującą usługi, zatrudniającą pracowników, posiadającą stosowne programy komputerowe, to logicznym może być, że wykonywała także dla firmy skarżącej choćby część zakwestionowanych usług, a jakie, to co do zasady pozostaje kwestią ustaleń faktycznych i dokładnej analizy zebranego materiału dowodowego. Okoliczności tych nie uwzględnił również sąd pierwszej instancji mimo, że co do zasady te korzystne okoliczności w przyjętym stanie faktycznym podniósł i dostrzegł. Nie sposób przy tym, nie zauważyć, że także i Sąd Okręgowy w Poznaniu (w sprawie karnej) podzielił wątpliwości, co do kwestionowania rzetelności niektórych faktur. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził zaś jedynie, że wątpliwości Sądu Okręgowego wiążą się z wadliwością aktu oskarżenia w zakresie działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Nie zastanawiał się jednak, czy kwestionowane przez Sąd Okręgowy faktury to faktury mające związek z postępowaniem podatkowym gromadzonym w sprawie firmy "P.". Również zasadnie podnosi się w skardze kasacyjnej (zarzut naruszenia art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p. i naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.) co do oceny wykonania (niewykonania) usług transportowych dla firmy skarżącej przez firmę "H.". W tym zakresie trafnie podnosi się zarzut wadliwego przesłuchania P. K. Z faktu, że pytany o miejscowości, do których jeździł, wymienił W., K., O., S., P., M., M., N., Z., K., O., S., wyciągnięto wnioski, że skoro faktury dotyczyły wyjazdów do R., L., S., G., W., usług nie mógł wykonać ten kierowca. Nie zapytano go jednak, czy jeździł także i do tych miejscowości. Taki sposób przesłuchania zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowi naruszenie choćby art. 187 § 1 i art. 192 O.p. i to niezależnie od tego, że w przesłuchaniu uczestniczył z prawem zadawania pytań P. C. Należało także uwzględnić i tę okoliczność, że wprawdzie A. N., jak zeznał, nie zatrudniał w okresie od stycznia do sierpnia 2002 r. żadnego kierowcy, ale miał samochód Renault G260, którym jeździł właśnie P. K. Ten ostatni z kolei przyznał, że polecenia wyjazdu otrzymywał także od A. N. Organy podatkowe, a w ślad za nimi i sąd pierwszej instancji przyjęły, że sporne usługi transportowe nie były wykonywane tylko dlatego, że A. N. nie potrafił stanowczo podać, czy usługi te były wykonane oraz stwierdził, że to nie on podpisywał faktury. Należało więc powiązać ten fakt, z tym że A. N. wskazywał, że faktury te wystawiał i podpisywał R. N. Tymczasem w tym zakresie materiałów dowodowych z postępowania karnego i podatkowego nie wykorzystano. A. N. wyraźnie zeznał, że sprawami organizacyjnymi firmy "H." zajmował się R. N. W tym kierunku postępowania dowodowego nie przeprowadzono, a przynajmniej brak na ten temat ustaleń w zaskarżonej decyzji. To narusza w sposób ewidentny przepisy art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 122 i art. 187 §1 O.p. – co trafnie podniesiono w skardze kasacyjnej. W każdym bądź razie z uzasadnienia zaskarżonej decyzji i uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika by w tym zakresie wykorzystano dowód z zeznań i wyjaśnień R. N. Wskazując na te wątpliwości podnieść także należy, że również Sąd Okręgowy w Poznaniu w kolejnym postanowieniu z dnia 27 września 2010 r. przekazując sprawę karną do uzupełnienia śledztwa po raz kolejny zwrócił uwagę na kwestię posługiwania się "nierzetelnymi fakturami" przypisywaną podejrzanym (zarzut VII). Zajdzie więc konieczność dokładnego zbadania i wyjaśnienia, o które faktury konkretnie chodzi (czy są to faktury objęte postępowaniem w rozpoznawanej sprawie podatkowej). Nie można uznać za wystarczające skwitowanie przez Sąd pierwszej instancji tych wątpliwości stwierdzeniem, że przekazanie sprawy do uzupełnienia śledztwa miało związek z zarzutami popełnienia przestępstw z art. 258 § 1 i 3 k.k. tj. braniem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, różnicami w składzie tej grupy przestępczej. Wcześniej już podniesiono, że wprawdzie wykorzystywanie materiałów z prowadzonego postępowania karnego niezakończonego prawomocnie, wyrokiem lub postanowieniem jest możliwe, jednak zmierzać ono powinno do wszechstronnej ich oceny, a przede wszystkim krytycznej analizy w odniesieniu do zagadnień objętych prowadzonym postępowaniem. Ocena tych materiałów musi być konkretna, odnosząca się do szczegółowych okoliczności wynikających z każdej faktury, a nie ogólnikowo dokonana na zasadzie, że wystarczy podważenie jednej faktury wystawionej przez daną osobę, aby wszystkie faktury uznać za fikcyjne. Chybiony jest natomiast zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 127 O.p. Szerokie i wszechstronne rozważania organu odwoławczego wprost wskazują, że dokonał on (wprawdzie z uchybieniami) ponownego rozstrzygnięcia sprawy. Świadczy o tym choćby fakt uzupełnienia materiału dowodowego oraz ponowna ocena zebranych przez organy obu instancji dowodów. Można zgodzić się z zarzutami skargi kasacyjnej, że odwoływanie się w wyroku przy wykładni art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. do mającej z niego wynikać przesłanki udokumentowania wydatków, może budzić wątpliwości. Należy jednak mieć na uwadze to, że sąd pierwszej instancji wiązał to pojęcie z dowodem, fakturą dokumentującą nierzeczywistą transakcję, a więc z fakturą poprawną formalnie, ale niedowodzącą rzeczywistego zdarzenia gospodarczego. Przy takim rozumieniu tego przepisu nie można zgodzić się z zarzutami skargi kasacyjnej by sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. Konsekwencją zasadności zarzutu opartych na naruszeniu art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. jest też zasadność zarzutu opartego na naruszeniu art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 121, art. 122, art. 187 § 1 O.p. jako, że ich naruszenie skarżąca wiązała z tymi samymi okolicznościami faktycznymi. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uwzględni wskazania podniesione wyżej, a odnoszące się do konieczności uwzględniania przy ustaleniach faktycznych także okoliczności korzystnych dla skarżącej, wskazujących, że firma "H." mogła mimo tego wykonać część usług marketingowo – reklamowych, jak i co do wykonania usług przez firmę "H." i konieczności skonfrontowania zeznań A. N., P. P., J. S. i P. K. i R. N. Sąd powinien także odnieść się do wątpliwości Sądu Okręgowego co do rzetelności (nierzetelności) faktur, o których mowa była w postanowieniach tego Sądu przekazujących sprawy Prokuratorowi do uzupełnienia śledztwa. W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. W zakresie kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 204 pkt 2, art. 205 § 2 i § 4, art. 209 p.p.s.a. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z § 2 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz szczegółowych zasad ponoszenia kosztów pomocy prawnej udzielonej przez doradcę podatkowego z urzędu (Dz. U. Nr 212, poz. 2075 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło