III SA/Kr 1285/08
WyrokWSA w Krakowie2009-08-20
Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Krystyna Kutzner, Bożenna Blitek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzenie słuchu u pracownika, który przez wiele lat pracował w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli istnieją wątpliwości co do jednoznacznej przyczyny tego uszkodzenia i jego charakteru (asymetria, lokalizacja pozaślimakowa)?Ratio decidendi
W przypadku stwierdzenia u pracownika uszkodzenia słuchu, który przez wiele lat pracował w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, istnieje domniemanie związku przyczynowo-skutkowego między tym hałasem a uszkodzeniem słuchu. Domniemanie to może być obalone jedynie jednoznacznym dowodem wskazującym na inną, konkretną przyczynę uszkodzenia słuchu. Ogólnikowe stwierdzenia o braku możliwości jednoznacznego ustalenia przyczyny lub większym prawdopodobieństwie innych czynników nie są wystarczające do obalenia tego domniemania. Organy administracyjne, uchylając się od uznania choroby zawodowej z powodu niejednoznaczności medycznej, naruszają przepisy prawa materialnego oraz art. 153 PPSA, nie uwzględniając wiążących wskazań sądów z poprzednich postępowań.Stan faktyczny
Skarżący R. S. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu, wskazując na wieloletnią pracę w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny. Organy administracyjne wielokrotnie odmawiały stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na wyniki badań medycznych wskazujących na asymetrię niedosłuchu, lokalizację pozaślimakową oraz możliwość wpływu innych czynników (np. palenie tytoniu). Skarżący kwestionował te rozstrzygnięcia, podnosząc, że organy nie uwzględniły wcześniejszych wyroków sądów uchylających decyzje i nakazujących jednoznaczne ustalenie związku przyczynowego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 2 października 2008 r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącego kwotę 257 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kremer Sędziowie NSA Krystyna Kutzner WSA Bożenna Blitek (spr.) Protokolant Agnieszka Sotnicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2009 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 02 października 2008 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącego R. S. kwotę 257,- zł (dwieście pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania
R. S. był zatrudniony w następujących zakładach pracy:
- Kopalnia Węgla Kamiennego "A" w okresie od 01.09.1973r. do 31.08.1976r. kolejno jako: stażysta pod ziemią, nadgórnik oddziału wydobywczego pod ziemią, sztygar zmianowy oddziału wydobywczego pod ziemią;
- Kopalnia Węgla Kamiennego "B" w okresie od 01.10.1976r. do 31.03.1984r. kolejno jako: sztygar zmianowy oddziału wentylacji pod ziemią, nadsztygar wentylacji ds. pożarowych pod ziemią, sztygar górniczy ds. profilaktyki przeciwpożarowej pod ziemią;
- Kopalnia "C" w okresie od 01.04.1984r. do 31.10.2001 r. kolejno jako: sztygar zmianowy górniczy, st. inspektor nadzoru inwestycyjnego robót górniczych, nadsztygar górniczy, nadsztygar ds. techniki strzelniczej, tymczasowy Kierownik Przedsiębiorstwa, Dyrektor Kopalni "C", nadsztygar górniczy.
Ponadto w łatach 1981-1999 był członkiem drużyny ratowniczej Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego.
Pracując w kopalniach na różnych stanowiskach pracy od 1973 roku R. S. był narażony na ponadnormatywny hałas - przez co najmniej 24,5 lat Bez narażenia na hałas pracował przez 3,5 roku pełniąc funkcję kierownika i dyrektora Kopalni "C" w okresie od 7 lutego 1996 roku do 31 października 1999 roku.
Od 1 listopada 2001 r. R. S. przebywa na emeryturze.
I.
W dniu 25 października 1999r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u R. S. choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu. Z orzeczenia wynika, że u R. S. stwierdzono w badaniu laryngologicznym przeprowadzonym w dniu 1 lipca 1999r. ubytek słuchu UP-27 dB, UL-65 dB, a w dniu 25 sierpnia 1999r. stwierdzono ubytek UP-29 dB, UL-65 dB z uwzględnieniem poprawki na wiek. Stwierdzono przy tym, że stopień niedosłuchu ucha lepszego (w tym przypadku prawego) mniejszy od 30 dB nie daje podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu. Ponadto duża różnica niedosłuchu między uchem prawym a lewym przemawia za inną przyczyną niedosłuchu niż hałas.
Również Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego nie stwierdził u R. S. choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego z dnia [...] 2000r. nr [...] podano, że badanie audiometryczne wykazało niedosłuch obustronny typu odbiorczego. Średnie ubytki słuchu po odliczeniu poprawki na wiek wyniosły dla UP-16 dB, dla UL-73 dB. Tym samym uznano, iż wielkość ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym oraz asymetria niedosłuchu nie dają podstaw do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu.
W dniu [...] 2000r. Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u R. S. choroby zawodowej narządu słuchu. W uzasadnieniu decyzji organ przytoczył treść orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...] 2000r., w oparciu o które stwierdził brak podstaw do uznania choroby zawodowej w przedmiotowej sprawie.
Od powyższej decyzji R. S. wniósł odwołanie, w którym zarzucił, iż organ pominął fakt jego pracy przez wiele lat w warunkach stałego narażenia na przekroczone normy hałasu, co powoduje istnienie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy pracą w takich warunkach a uszkodzeniem słuchu w obu uszach.
Decyzją z dnia [...] 2000r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w uzasadnieniu podnosząc, że decyzja organu ł instancji została wydana na podstawie zgodnych ze sobą orzeczeń lekarskich o braku podstaw do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu wydanych przez dwie jednostki diagnostyczno - orzecznicze (l i II szczebla) właściwe - zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych - do rozpoznania chorób zawodowych, tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego.
W wyniku skargi R. S. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie wyrokiem z dnia 25 marca 2002r. sygn. akt II SA/Kr 2011/00 uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2000r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu l instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.), a drugi dotyczy sytuacji określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. Sąd stwierdził, iż w pozycji 15 przedmiotowego wykazu chorób zawodowych znajduje się "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". W takim określeniu zawarte zostało pewne ograniczenie chorób polegających na uszkodzeniu słuchu i jest ono ściśle określone związkiem z hałasem. Brak jest natomiast podstaw prawnych do tego, ażeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidują przepisy prawa materialnego. Sąd nakazał organom służby zdrowia powtórne przeanalizowanie dokumentacji lekarskiej oraz przebadanie R. S. celem jednoznacznego ustalenia, czy występujące u niego uszkodzenie słuchu było spowodowane warunkami pracy, tj. hałasem, czy też innymi przyczynami (np. chorobą uszu, zażywaniem pewnych leków itp.).
II.
W trakcie ponownego postępowania administracyjnego R. S., poddany został kolejnym badaniom, w wyniku których Ośrodek Medycyny Pracy w dniu [...] 2002r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu. W uzasadnieniu orzeczenia stwierdzono, że zgodnie z wiedzą medyczną hałas powoduje symetryczne uszkodzenie słuchu. Stwierdzona u badanego audiometrycznie asymetria zarówno w dostępnej dokumentacji lekarskiej jak i w wykonanych badaniach nie wskazuje na jego zawodowe pochodzenie. W orzeczeniu stwierdzono ponadto, że brak jest audiogramów z okresu pracy zawodowej.
W wyniku odwołania się R. S. od powyższego orzeczenia przeprowadzono badania w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, w wyniku których w dniu [...] 2003r. Instytut ten wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia Instytut stwierdził, że przesunięcie progu słuchu z częstotliwości 1, 2, 4 kHz z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki wynosi UP-14 dB, UL-73 dB i obniżenie czułości słuchu w uchu prawym (lepiej słyszącym) nie upoważnia z lekarskiego punktu widzenia do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Decyzją z dnia [...] 2003r, nr [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny ponownie nie stwierdził u R. S. choroby zawodowej narządu słuchu. W uzasadnieniu decyzji organ l instancji przytoczył treść orzeczeń lekarskich Ośrodka Medycyny Pracy z dnia [...] 2002r. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...] 2003r. i powołał się na stanowisko Departamentu Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 26 października 1999r. (pismo skierowane do wszystkich Wojewódzkich Inspektorów Sanitarnych), z którego wynika, że rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu musi być zgodne z wiedzą o patofizjologii urazu akustycznego. Podniesiono na tej podstawie, że zawodowy uraz akustyczny można rozpoznać wówczas, gdy ubytek słuchu osiąga wielkość średnią co najmniej 30 dB w częstotliwościach 1000, 2000, 4000 Hz w uchu lepiej słyszącym, z uwzględnieniem poprawek związanych z procesem starzenia się i wykluczeniu czynników prawdopodobnych wpływających na osłabienie słuchu, w tym przypadku palenie papierosów. Mniejsze niż 30 db obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. W związku z tym organ uznał, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
W odwołaniu z dnia 3 kwietnia 2003r. R. S. podniósł, że w wyroku z dnia 25 marca 2002r, sygn. akt II SA/Kr 2011/00 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie nakazał organom służby zdrowia aby wypowiedziały się jednoznacznie co do tego czy uszkodzenie słuchu jest spowodowane warunkami pracy, tj. hałasem czy też innymi przyczynami (np. chorobą uszu, zażywaniem pewnych leków, itp.). Tymczasem ani Ośrodek Medycyny Pracy ani Instytut Medycyny Pracy nie znalazły jakiejkolwiek innej przyczyny, która decydowałaby o uszkodzeniu słuchu. Odwołujący się zarzucił, że organ l instancji nie uwzględnił wskazówek Sądu, do czego był zobowiązany i podniósł, że w orzeczeniu Sądu Najwyższego sygn. akt III RN 110/98, w którym stwierdzono, że "dla istnienia choroby zawodowej decydujące znaczenie ma związek przyczynowy między schorzeniem a warunkami pracy, a nie jego rozmiar, jeśli dane schorzenie jest uznane za chorobę zawodową". W konsekwencji R. S. wniósł o stwierdzenie w oparciu o zgromadzoną dokumentację, że na skutek długotrwałego narażenia na hałas wystąpiła u niego choroba zawodowa.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] 2003r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w uzasadnieniu podnosząc, że po przeprowadzeniu badań i ponownej analizie dokumentacji medycznej dwie jednostki orzecznicze wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, a nadto wyjaśniono, że duża asymetria niedosłuchu oraz stopień obniżenia czułości słuchu w uchu lepiej słyszącym (prawym) nie dały podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, a ponadto na stan narządu słuchu, poza hałasem mają wpływ rozpowszechnione czynniki ryzyka, takie jak przebyte zakażenia, niewłaściwe odżywianie się, palenie tytoniu, oddziaływanie stresu fizycznego i psychicznego, nadciśnienie, zaburzenia gospodarki lipidowej, zmiany miażdżycowe, leki, urazy głowy i uwarunkowania genetyczne. W ślad za orzeczeniami lekarskimi organ odwoławczy podał, że w przypadku R. S. trudno jest jednoznacznie wskazać przyczynę stwierdzanego asymetrycznego niedosłuchu, wiadomo jedynie, że występuje u niego jeden z czynników ryzyka, tj. palenie tytoniu (10 sztuk dziennie przez 25 lat). W ślad za orzeczeniami lekarskimi podano, że rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu musi być zgodne z wiedzą o patofizjologii urazu akustycznego, w której obowiązuje zasada, że zawodowy uraz akustyczny można rozpoznać wówczas, gdy ubytek słuchu osiąga wielkość średnią co najmniej 30 dB (w częstotliwościach 1000, 2000, 4000 Hz) w uchu lepiej słyszącym, z uwzględnieniem poprawek związanych z procesem starzenia się. Jest to ubytek, który oznacza podwyższenie poziomu progowego słuchu, przy którym zaczyna występować pogorszenie społecznej wydolności słuchu manifestujące się upośledzeniem rozumienia mowy i odpowiada on pojęciu choroby. Mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych, mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Jest to tylko objaw (a nie choroba) - zwany niedosłuchem audiometrycznym, który nie wywołuje zaburzeń rozumienia mowy potocznej i w razie jego wykrycia wymaga podjęcia działań prewencyjnych, zapobiegających rozwojowi choroby, tj. zawodowego uszkodzenia słuchu. Ponadto podkreślono, że uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu jest prawie zawsze obuuszne, symetryczne, a asymetrie mogą wynikać z jednostronnej lokalizacji źródła hałasu, co nie zostało potwierdzone w przypadku R. S. Ubytek słuchu rozumiany jest jako choroba dopiero wówczas, gdy zaburza czynności narządu słuchu z jej konsekwencjami zdrowotnymi i społecznymi.
W wyniku kolejnej skargi R. S. wyrokiem z dnia 19 lipca 2005r., sygn. akt II SA/Kr 1601/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił obydwie wyżej wymienione decyzje uznając, iż naruszają one prawo. W uzasadnieniu wyroku Sąd zaznaczył, że stosownie do treści § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.), na pojęcie choroby zawodowej składają się dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. Zgodnie z treścią § 10 tego rozporządzenia, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Sąd podniósł przy tym, że przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 kpa i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Tymczasem wydane w sprawie opinie lekarskie, na których obydwa orzekające w sprawie organy administracyjne oparły swe rozstrzygnięcia, nie spełniają tych wymogów, w szczególności zaś nie zawierają pełnego, przekonywującego i jednoznacznego uzasadnienia. Sąd uznał, że uzasadnienia orzeczeń lekarskich zawierają tezy sprzeczne z prawem, albowiem choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym. Lekarz nie orzeka więc w kwestii uznania choroby zawodowej, lecz stwierdza jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy, narażające na dane schorzenie. Doszło zatem do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych. Sąd podniósł, że zasadniczym powodem odmówienia uznania rozpoznanego u skarżącego ubytku słuchu za chorobę zawodową była wielkość ubytku słuchu uznając za zasadny pogląd, że dopiero ubytek słuchu powyżej 30 dB odpowiada pojęciu choroby. Tymczasem w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęty został pogląd, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Przepisy prawa materialnego wskazują jedynie ogólnie, że chorobą zawodową jest "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Każde zatem uszkodzenie słuchu przekraczające fizjologiczne uszkodzenie słuchu związane ze starzeniem się organu słuchu jest chorobą zawodową, jeżeli wywołane jest hałasem występującym w środowisku pracy. Tym samym za uzasadniony Sąd uznał zarzut skarżącego, że ponownie powołując się na pogląd dotyczący progu 30 decybeli orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne naruszyły art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
III.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek Powiatowego Inspektora Sanitarnego Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego przesłał opinię medyczną z dnia 29 marca 2006r, w której podtrzymał stanowisko o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wyrażone w orzeczeniu z dnia [...] 2003r. i wskazał, że wykonana u R. S. diagnostyka audiologiczna obejmowała subiektywną audiometrię tonalną (przeprowadzoną dwukrotnie) oraz obiektywną audiometrię impedancyjną. Uzyskane rezultaty tych badań były powtarzalne, co pozwoliło na pełne jakościowe i ilościowe określenie niedosłuchu. Wykazano tym samym występowanie u badanego niedosłuchu odbiorczego ze znacznego stopnia asymetrią jego wielkości podkreślając, że niedosłuch taki nie jest typowy dla uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu, albowiem uszkodzenie słuchu spowodowane działaniem hałasu przedstawia sobą obraz obustronnego trwałego symetrycznego ubytku słuchu typu odbiorczego. Ponadto stwierdzona u pacjenta asymetria niedosłuchu nie może być związana z działaniem hałasu, albowiem pohałasowy ubytek słuchu jest symetryczny, a nadto na stan narządu słuchu mogły mieć wpływ inne, nieswoiste schorzenia takie jak: zaburzenia krążenia krwi w naczyniach krwionośnych ucha wewnętrznego, bakteryjne i wirusowe procesy infekcyjne, czynniki toksyczne i urazowe.
Ośrodek Medycyny Pracy po ponownej analizie całej dotychczasowej dokumentacji lekarskiej oraz przeprowadzeniu badania uzupełniającego wydał opinię medyczną z dnia 13 listopada 2006r., w której wskazał, że wykonane w dniu 19 października 2006r. badania uzupełniające dały podstawę do rozpoznania u R. S. niedosłuchu odbiorczego ucha prawego, wysokotonowego, dużego stopnia, pochodzenia pozaślimakowgo oraz głuchoty ucha lewego z uszkodzeniem lewego błędnika. W opinii wyjaśniono, ze do niedosłuchu może dojść w wyniku uszkodzenia narządu słuchu w różnych jego odcinkach. Za bezspornym uznaje się, iż hałas powoduje uszkodzenie komórek narządu Cortiego zlokalizowanych w części ślimakowej narządu słuchu, czyli uszkodzenie spowodowane przez hałas jest typu ślimakowego, a ponadto jest to niedosłuch symetryczny. Tego typu uszkodzenia nie stwierdzono u badanego. Również dostępne w dokumentacji lekarskiej badania audiologiczne wykazały asymetryczne uszkodzenie słuchu (zawsze bardzo duże po lewej stronie), które nie jest charakterystyczne dla uszkodzenia pohałasowego. Ponadto w miarę upływu lat widać postęp w wielkości uszkodzenia słuchu (mimo zakończenia aktywności zawodowej) - obecnie ucho lewe jest praktycznie głuche, a hałas nigdy nie powoduje głuchoty. Typowe uszkodzenie pohałasowe jest stabilne, nie postępuje po zakończeniu pracy. Jest to, zdaniem wydających opinię, dowód na istnienie aktywnego samoistnego procesu chorobowego w obrębie narządu słuchu. Podano również, że na patologię samoistną chorobową (a nie pohałasową) wskazują także zdjęcia RTG wyrostków sutkowatych, wykazujące obustronną ich sklerotyzację i tym samym będące dowodem procesu chorobowego toczącego się w ich wnętrzu. Z uwagi na fakt stwierdzenia lokalizacji pozaślimakowej niedosłuchu - wskazującej na inne niż hałas przyczyny uszkodzenia słuchu - nie można, zdaniem opiniujących, przyjąć, że to warunki pracy zawodowej przyczyniły się do powstania u R. S. uszkodzenia słuchu.
W dniu 13 grudnia 2007r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego wydał orzeczenie nr [...], w którym stwierdził brak podstaw do rozpoznania uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu pochodzenia zawodowego. Instytut stwierdził u R. S. niedosłuch odbiorczy o lokalizacji pozaślimakowej ucha prawego i głęboki ucha lewego. Podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 4 kHz po odjęciu poprawki na wiek wyniosła: UP-15 dB, UL- 77 dB, a zatem, zdaniem Instytutu, brak jest podstaw do rozpoznania u badanego choroby zawodowej narządu słuchu.
Decyzją Nr [...] z dnia [...] 2008r., znak [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny nie stwierdził u R. S. choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu - wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294). W uzasadnieniu decyzji organ l instancji stwierdził, że zgodnie z definicją choroby zawodowej, zawartą w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. W pkt 15 wykazu chorób zawodowych figuruje uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu, a skutkiem biologicznym narażenia na wieloletnie działanie hałasu ponadnormatywnego może być obustronne, symetryczne uszkodzenie słuchu typu odbiorczego odzwierciedlające się w wykonanych badaniach audiometrii tonalnej charakterystycznym wykresem (gdyż nie u wszystkich narażonych dochodzi do uszkodzenia słuchu). Tylko uszkodzenie słuchu typu odbiorczego z lokalizacją zmian w narządzie ślimaka ucha wewnętrznego, udokumentowane wykresem audiometrycznym o przedstawionych cechach, stwierdzone w okresie narażenia na hałas lub krótko po jego ustaniu, może być rozpatrywane jako choroba zawodowa. W świetle powyższego organ l instancji uznał, że stwierdzony u R. S. stan chorobowy: postępujący niedosłuch odbiorczy ucha prawego pochodzenia pozaślimakowego, a także głęboki niedosłuch (głuchota) ucha lewego z uszkodzeniem lewego błędnika, nie spełnia kryteriów wynikających z wiedzy medycznej o patofizjologii urazu akustycznego narządu słuchu i nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Pismem z dnia 19 czerwca 2008r. R. S. wniósł odwołanie, w którym zarzucił naruszenie art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nie wykonanie przez organy nałożonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku i nie uwzględnienie wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Po rozpoznaniu powyższego odwołania Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 2 października 2008r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) w związku z art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006r. Nr 122, poz. 851 z późn. zm.), § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.) w związku z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), utrzymał w mocy decyzję organu l instancji. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wyjaśnił, iż dokonał analizy zebranych w sprawie orzeczeń i opinii lekarskiej: 1. orzeczenia lekarskiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia [...] 1999r. znak: [...], 2. orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...] 2000r. znak: [...], 3. opinii medycznej Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...] 2002r. znak: [...], 4. orzeczenia lekarskiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia [...] 2002r. znak: [...], 5. orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...] 2003r. znak: [...] i na tej podstawie stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u odwołującego się. Organ podkreślił, że w swych orzeczeniach i opiniach medycznych jednostki orzecznicze uzasadniają brak zawodowego ubytku słuchu zbyt dużą różnicą niedosłuchu między uchem prawym, a lewym a nadto tym, iż na narząd słuchu, poza hałasem mają wpływ rozpowszechnione czynniki ryzyka, tj. przebyte zakażenia, niewłaściwe odżywianie, palenie tytoniu, oddziaływanie stresu fizycznego i psychicznego, nadciśnienie, zaburzenia gospodarki lipidowej, zmiany miażdżycowe, leki, urazy głowy i uwarunkowania genetyczne, przy czym u odwołującego się trudno jest jednoznacznie wskazać przyczynę stwierdzanego asymetrycznego niedosłuchu, przy czym asymetrie mogą wynikać z jednostronnej lokalizacji źródła hałasu, co nie zostało potwierdzone w przypadku R. S. Stanowisko o braku podstaw do rozpoznania zawodowego ubytku słuchu ma oparcie w przeprowadzonych badaniach lekarskich oraz diagnostyce audiologicznej, które wykazały u R. S. niedosłuch odbiorczy pozaślimakowy ucha prawego oraz głęboki niedosłuch ucha lewego. Podniesiono, że badania lekarskie były przeprowadzone przez specjalistów tzn. lekarza medycyny pracy oraz otolaryngologa - audiologa oraz w ślad za orzeczeniami lekarskimi stwierdzono, że nie zawsze jest możliwe jednoznaczne wskazanie czynnika sprawczego rozpoznawanego niedosłuchu i tak jest w przypadku R. S., gdzie nie można zgodnie z posiadaną wiedzą medyczną ustalić jednoznacznie czynnika etiologicznego rozpoznanego niedosłuchu. Zwrócono uwagę na to, że - zdaniem lekarzy orzeczników - przeprowadzone badania ustaliły w uchu prawym niedosłuch o lokalizacji pozaślimakowej, co pozwala na wykluczenie narażenia zawodowego na hałas jako czynnika etiologicznego, natomiast nie ma obecnie możliwości wykonania prób lokalizacyjnych, które pozwoliłyby na określenie typu niedosłuchu w uchu lewym ze względu na głębokość niedosłuchu w tym uchu. Organ wskazał, że zadaniem jednostek orzeczniczych jest ustalenie związku przyczynowego pomiędzy narażeniem zawodowym, a stwierdzoną patologią, którego to związku w oparciu o przeprowadzoną diagnostykę nie ustalono i podkreślił, że wzięto pod uwagę warunki pracy, które potwierdziły występowanie hałasu o natężeniu przekraczającym dopuszczalne normatywy higieniczne, jednakże fakt ten jest niewystarczający do stwierdzenia choroby zawodowej w przypadku, gdy wszystkie wykonane u R. S. badania jednoznacznie wskazują na pozazawodową etiologię powstałego niedosłuchu. Zdaniem tego organu, różnice w wielkości stwierdzonych ubytków słuchu w badaniach wykonanych przez Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego mogą być spowodowana różnymi czynnikami, w tym zależą od stopnia współpracy pacjenta podczas badania, które jest oparte na zgłaszaniu przez badanego momentu usłyszenia bodźca dźwiękowego. Wojewódzki Inspektor Sanitarny uznał, iż wydana decyzja organu l instancji jest merytorycznie uzasadniona i zgodnie z § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych - właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu lub braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie orzeczenia lekarskiego jednostki właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych oraz wyniku dochodzenia epidemiologicznego. W przedmiotowej sprawie orzekały jednostki orzecznicze l i II stopnia właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych tj. Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, które w sposób jednoznaczny uzasadniły nie rozpoznanie u R. S. choroby zawodowej: uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, a więc choroby wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych . Organ odwoławczy podał, że lekarze orzecznicy rozpoznali u odwołującego się niedosłuch odbiorczy ucha prawego, wysokotonowy, dużego stopnia, pochodzenia pozaślimakowgo oraz głuchotę ucha lewego z uszkodzeniem lewego błędnika, a dostępne w dokumentacji lekarskiej badania audiologiczne wykazują asymetryczne uszkodzenie słuchu (zawsze bardzo duże po lewej stronie) i rozpoznanie takiego uszkodzenia słuchu nie jest charakterystyczne dla uszkodzenia pohałasowego. Wojewódzki Inspektor Sanitarny uznał, iż fakt, że odwołujący się przez okres 24,5 lat pracował w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas w różnym stopniu i czasie jest niewystarczający do stwierdzenia choroby zawodowej, albowiem sam fakt pracy w środowisku, gdzie
występowało narażenie na czynniki szkodliwe nie daje podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej przy braku rozpoznania istnienia skutków szkodliwego oddziaływania tych czynników na organizm człowieka.
Z powyższą decyzją nie zgodził się R. S., który w skardze z dnia 20 października 2008r. wniósł o jej uchylenie. Skarżący podniósł te same zarzuty co w odwołaniu z dnia 19 czerwca 2008r., tj. naruszenie przez organy przepisów art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, § 1 pkt 1 oraz § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w zw. z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r., a także art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że mimo przeprowadzonych dalszych badań nie uzyskano jednoznacznej odpowiedzi, co jest przyczyną stwierdzonego u niego ubytku słuchu. Podniósł, że decyzja Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego powołuje się na ekspertyzy lekarskie, w których stwierdza się, iż uszkodzenie słuchu skarżącego wywołały czynniki samoistne, nie wskazując jednak, jaki jest powód stwierdzonego u niego niedosłuchu i ignorując obecność oczywistego i niewątpliwie istniejącego czynnika inwazyjnego w postaci nadmiernego hałasu, którego działaniu skarżący był poddany przez wiele lat. Zarzucił, że organ nie ustosunkował się do tego, iż w badaniach lekarskich stwierdzono, że wymaga on dalszej diagnostyki obrazowej mózgowia i w tym zakresie skierowano go do właściwych jednostek mających umowy z NFZ. Zdaniem skarżącego, zajęte przez organ stanowisko jest ignorancją wytycznych WSA, który zobligował organ do szczegółowego uzupełnienia dokumentacji medycznej będącej podstawą wydanych rozstrzygnięć. Skarżący zwrócił uwagę na fakt, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny polecając wyjaśnić organom administracji kwestię związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy niedosłuchem skarżącego a narażeniem go na nadmierny hałas w pracy przyjął, że wyłącznie okoliczność jednoznacznego potwierdzenia bądź wykluczenia tego związku będzie decydująca dla orzeczenia istnienia choroby zawodowej. Zaskarżona decyzja tymczasem kwestionuje fakt uznania za chorobę zawodową samego schorzenia, którym dotknięty jest skarżący. W sytuacji, gdy jednoznacznie stwierdzono, iż skarżący przez wiele lat pracy poddany był czynnikom negatywnie wpływającym na jego stan zdrowia, w tym przez 24,5 roku pracował w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas w różnym stopniu i czasie, kondycja fizyczna skarżącego, pozwalająca mu zachować mimo wszystko mniej uszkodzony zmysł słuchu w jednym z uszu paradoksalnie obraca się przeciw skarżącemu. Zdaniem skarżącego, uzasadnienie zaskarżonej decyzji wyraźnie wskazuje, że organ administracyjny nadal ma wątpliwości co do przyczyn powstania ubytku słuchu u skarżącego, nie będąc zaś przekonanym o przyczynach tego schorzenia - niejako profilaktycznie odmawia uznania go za chorobę zawodową. W opinii skarżącego, takie postępowanie w sposób oczywisty narusza także art. 7 kpa i art. 77 kpa, co jest tym bardziej rażące, że decyzja ta nie leży w polu swobodnego uznania administracyjnego. Nie sposób bowiem przyjąć, że działania organu administracyjnego, ignorującego zalecenia NSA oraz zamykającego sprawę mimo posiadania przez organ wątpliwości co do istotnych okoliczności sprawy mieszczą się w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarga R. S. jest uzasadniona.
Zasady ustalania chorób zawodowych na dzień wszczęcia postępowania w sprawie i wydania zaskarżonej decyzji - 2 października 2008r. - regulowała ustawa z dnia 14 marca 1985 roku - o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006r., Nr 122, poz. 851 z późn. zm.), a także - mając na względzie rozpoczęte orzeczeniem lekarskim z dnia 25 października 1999 roku postępowanie w sprawie choroby zawodowej uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem u R. S. - wydane na podstawie art. 231 pkt 2 i pkt 3 Kodeksu pracy (Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 z późn. zm.) - Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych wraz z Załącznikiem stanowiącym Wykaz chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.) w związku z § 10 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).
W szczególności § 1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych wraz z Załącznikiem stanowiącym Wykaz chorób zawodowych stanowi:
"Za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy."
Wojewódzki Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że w niniejszej sprawie wydano dwa wyroki uchylające decyzje organów administracyjnych - wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie z dnia 25 marca 2002r. sygn. akt II SA/Kr 2011/00 i wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 lipca 2005r., sygn. akt II SA/Kr 1601/03, w których to orzeczeniach zawarto oceny prawne i wskazania co do dalszego postępowania. Zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a.
"Art. 153. Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia."
Sąd zauważa, że wymienione wyżej akty prawne i przytoczone przepisy są przepisami bezwzględnie obowiązującymi.
Jak już wskazano w uzasadnieniach wymienionych wyżej wyroków sądowych - choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym. Lekarze orzecznicy nie orzekają więc w kwestii uznania danej choroby za chorobę zawodową, lecz stwierdzają jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy, zagrożenie narażające na dane schorzenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podnosi, że zgodnie z pkt 15 Załącznika do Rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 roku stanowiącym Wykaz chorób zawodowych jako chorobę zawodową wskazano w: "Uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Oznacza to, że dla ustalenia tej choroby zawodowej niezbędnym jest stwierdzenie przez lekarza u osoby badanej uszkodzenia słuchu, przy czym nie chodzi o fizjologiczne uszkodzenie słuchu, ale o uszkodzenie nie mające charakteru fizjologicznego, a więc nie związanego ze starzeniem się organizmu. Wielkość uszkodzenia tego słuchu i jego rodzaj (pozaślimakowe, asymetryczne, obuuszne itp.) nie mają żadnego znaczenia w świetle tak określonej choroby zawodowej (inaczej określają chorobę zawodową uszkodzenia słuchu przepisy wykazu z 2002 roku, a jeszcze inaczej wykazu z 2009 roku). Sąd zwraca uwagę na to, że jak wynika z orzeczeń lekarskich i opinii medycznych - u skarżącego rozpoznano uszkodzenie słuchu w obu uszach, przy czym - co warto podkreślić dla oceny stanu wydolności słuchu u skarżącego i jego możliwości prawidłowego społecznego funkcjonowania - lekarze orzecznicy stwierdzili uszkodzenie słuchu w uchu lewym głębokie, graniczące z głuchotą.
Dla porównania i pełniejszego zrozumienia istoty problemu w niniejszej sprawie - Sąd podnosi, że inaczej niż w Wykazie do Rozporządzenia z 1983 roku określono chorobę zawodową uszkodzenia słuchu później wydanych Wykazach. l tak w Wykazie chorób zawodowych stanowiących Załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U Nr 132, poz. 1115), w którym w poz. 21 za chorobę zawodową uznano "obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 213 kHz" przy "wystąpieniu udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego" "w okresie 2 lat". Z kolei w poz. 21 Wykazu chorób zawodowych (...) stanowiących Załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) za chorobę zawodową uszkodzenia słuchu uznano: "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz" przy "wystąpieniu udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego" "w okresie 2 lat a to oznacza, że w porównaniu ze ściśle określonym w wykazie z 2002 roku rodzajem uszkodzenia słuchu, dodatkowo zawężono pojęcie ubytku słuchu do "odbiorczego" ubytku słuchu, a rozszerzono ten ubytek słuchu o typ "czuciowo-nerwowy".
Powyższe oznacza, że w zależności od stanu prawnego, pod rządem którego prowadzone jest postępowanie w sprawie ustalenia choroby zawodowej, różne rodzaje uszkodzenia słuchu będą uznane za chorobę zawodową. Stwierdzenie to nie może ujść uwadze organów administracyjnych rozpoznających sprawę skarżącego R. S. po raz kolejny.
Sąd podkreśla, że dla ustalenia choroby zawodowej koniecznym jest ustalenie przez inspektora sanitarnego istnienia w środowisku pracy badanego zagrożenia, a w przypadku ustalania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu stwierdzenie istnienia hałasu ponadnormatywnego, czyli ustalenie zagrożenia dla zdrowia badanego hałasem ponadnormatywnym w środowisku pracy. W niniejszej sprawie fakt istnienia takiego narażenia skarżącego na hałas ponadnormatywny przez ponad 24,5 lat jego pracy nie budzi wątpliwości i jest między stronami bezsporny.
Sąd zauważa, że to na pracodawcy ciąży obowiązek zapewnienia pracownikowi właściwych warunków pracy, warunków nie zagrażających jego zdrowiu i życiu i to na pracodawcach ciąży obowiązek poddawania pracowników stałym, systematycznym badaniom okresowym z dokumentowaniem wyników badań. Taki obowiązek szczególnie obciąża pracodawców zatrudniających pracowników w warunkach mogących szkodzić ich zdrowiu, w tym w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny. Z takiego unormowania wynika prawne domniemanie istnienia związku przyczynowego między pracą w warunkach mogących wywołać konkretną chorobę a jej stwierdzeniem u pracownika. Jeśli więc pracownik zatrudniony jest przez pracodawcę w warunkach niehigienicznych, zagrażających jego zdrowiu, w tym wypadku w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, a następnie zostanie stwierdzona u niego choroba mogąca być wywołaną przez te warunki - w tym przypadku - zgodnie z pkt 15 Załącznika do Rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983r. stanowiącym Wykaz chorób zawodowych jako chorobę zawodową - "uszkodzenie słuchu", to zasadą jest przyjęcie (przez domniemanie związku przyczynowego) powstania tej choroby w wyniku istniejących niehigienicznych warunków pracy, czyli zasadą jest przyjęcie przez organy administracyjne istnienia związku przyczynowego między wieloletnią pracą skarżącego w warunkach ponadnormatywnego hałasu ze stwierdzonym przez lekarzy orzeczników "uszkodzeniem słuchu". Nie mają więc racji organy próbując wykazać - w ślad za stanowiskiem lekarzy, że nie da się ustalić istnienia związku przyczynowego między pracą skarżącego w hałasie ponadnormatywnym a powstałym u skarżącego uszkodzeniem słuchu z uwagi na wielkość uszkodzenia słuchu, umiejscowienie pozaślimakowe, czy zbyt dużą asymetrię. Takie prawne domniemanie istnieje i może być jedynie jednoznacznie wykluczone konkretnym dowodem, a nie przypuszczeniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podziela w pełni stanowisko zawarte w orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 5 lutego 2008 roku sygn. akt II SA/Op 573/07 opublikowane w LEX nr 451155: "1. Do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy ustalenie, że warunki pracy stanowiły jedną z przyczyn stwierdzonego schorzenia, nawet jeśli nie jest to przyczyna decydująca (przeważająca). 2. Przepisy prawa materialnego nie przewidują możliwości wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu ze względu na stopień tego uszkodzenia. 3. Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych nie wyklucza wystąpienia u pracownika uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu w miejscu pracy i pogarszania się stanu słuchu z powodu jednoczesnego lub późniejszego działania innych czynników zewnętrznych. Okoliczności te mogą mieć znaczenie dla wielkości ewentualnych roszczeń odszkodowawczych, ale nie dla postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. 4. W świetle uregulowań § 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym wypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, jednakże nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika, zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. Organ kwestionujący domniemanie musi wykluczyć jego istnienie w drodze dowodu przeciwnego. 5. Brak orzeczenia lekarskiego, które jednoznacznie wyklucza związek schorzenia z pracą, oznacza w każdym przypadku konieczność uznania choroby za chorobę zawodową."
Sąd podkreśla, że w niniejszej sprawie, w związku z wieloletnią pracą skarżącego R. S. w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny mogący wywołać uszkodzenie słuchu i jednocześnie stwierdzeniem u skarżącego wystąpienia uszkodzenia słuchu istnieje domniemanie związku przyczynowo -skutkowego między hałasem a uszkodzeniem słuchu, które musiałoby być jednoznacznie i definitywnie wykluczone. W sytuacji skarżącego istnieje więc prawne domniemanie wystąpienia u niego choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu". To domniemanie - zdaniem Sądu - nie zostało w żaden sposób obalone, albowiem dla jego wykluczenia nie wystarczy ogólnikowe stwierdzenie, że powodem uszkodzenia słuchu nie jest hałas, lecz koniecznym byłoby jednoznaczne wyeliminowanie tej przyczyny choroby poprzez ustalenie ponad wszelką wątpliwość innej, konkretnej przyczyny - jak podano to już w uzasadnieniu wyroku Sądu z dnia 25 marca 2002r. sygn. akt II SA/Kr 2011/00. Tym stanowiskiem Sądu zarówno organy administracyjne jak i Sąd orzekający w niniejszej sprawie są związane w oparciu o przytoczony wyżej art. 153 p.p.s.a.
Sąd zwraca uwagę, że nie można mówić o obaleniu domniemania związku przyczynowego wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu" w sytuacji stwierdzenia przez lekarzy -orzeczników i organów, że "przypadku R. S. trudno jest jednoznacznie wskazać przyczynę stwierdzanego niedosłuchu", że "nie zawsze jest możliwe jednoznaczne wskazanie czynnika sprawczego rozpoznawanego niedosłuchu i tak jest w przypadku R. S., gdzie pomimo stawianego przez Sąd żądania nie można zgodnie z posiadaną wiedzą medyczną ustalić jednoznacznie czynnika etiologicznego rozpoznanego niedosłuchu". Nie można mówić o obaleniu tego domniemania tym bardziej w sytuacji, gdy lekarze orzecznicy i w ślad za nimi organy administracyjne stwierdzają, że bardziej prawdopodobną od hałasu jest inna przyczyna wystąpienia uszkodzenia słuchu u skarżącego. Wreszcie nie można uznać za obalenie domniemania wskazania organów administracyjnych podzielających opinie lekarzy, że "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu jest prawie zawsze obuuszne i symetryczne, a asymetrie mogą wynikać z jednostronnej lokalizacji źródła hałasu, co nie zostało potwierdzone w przypadku R. S.", albowiem przy istnieniu domniemania prawnego istotą nie jest "potwierdzenie", a wykluczenie danego stanu, czy sytuacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podkreśla, że podziela w omawianym wyżej zakresie stanowisko orzecznictwa sądownictwa administracyjnego zwracając uwagę na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2006r., sygn. akt VII SA/Wa 1339/06 (opubl. LEX nr 306501: "Definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w wykazie, a drugi dotyczy określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy, których szczegółowe określenie zawarte jest w § 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) w sprawie chorób zawodowych" oraz na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 września 2005r., sygn. akt II OSK 7/05 (opubl. LEX nr 192102): "Wprowadzone w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych domniemanie prawne ma charakter wzruszalny (tzw. praesumptio iuris tantum), i jako takie może być obalone dowodem przeciwnym, np. w sytuacji gdy organ rentowy wykaże, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak została ona spowodowana przyczynami niepozostającymi w związku z pracą lub że czynniki szkodliwe występujące w środowisku pracy nie mogły wywołać stwierdzonego u pracownika schorzenia."
Zdaniem Sądu - w niniejszej sprawie nie zostało wzruszone domniemanie prawne istnienia u skarżącego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, co oznacza, ze organy administracyjne naruszyły wskazane wyżej przepisy prawa materialnego. Nadto organy naruszyły treść art. 153 p.p.s.a., albowiem nie uwzględniły w swych rozstrzygnięciach stanowiska Sądu zawartego w uzasadnieniach dwóch wyroków uchylających decyzje organów administracyjnych w niniejszej sprawie.
Mając powyższe na względzie - Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę i uchylił zaskarżoną decyzję orzekając w tym względzie na mocy art. 145 § 1 pkt 1a i pkt 1c p.p.s.a. - jak w pkt l wyroku.
Na podstawie art. 200 p.p.s.a. Sąd orzekł w przedmiocie kosztów postępowania - jak w pkt. II wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło