IV SA/Gl 363/09

WyrokWSA w Gliwicach2009-08-27

Skład orzekający: Wiesław Morys, Beata Kalaga - Gajewska, Teresa Kurcyusz - Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku stwierdzenia choroby zawodowej może zostać wydana na podstawie przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, nawet jeśli utrata mocy obowiązującej tych przepisów została odroczona?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność przepisu z Konstytucją, nawet z odroczonym terminem utraty mocy obowiązującej, powinno być uwzględnione przez sądy. Oznacza to, że sąd może odmówić zastosowania przepisu uznanego za niekonstytucyjny, nawet jeśli formalnie nadal obowiązuje. W związku z tym, WSA w Gliwicach naruszył prawo, opierając swoje rozstrzygnięcie na przepisach, których niezgodność z Konstytucją została stwierdzona przez TK.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła K.S., który domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy inspekcji sanitarnej dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na wyniki badań lekarskich, które nie spełniały kryteriów określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. WSA w Gliwicach oddalił skargę, uznając decyzje organów za zgodne z prawem. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, podnosząc m.in. zarzut stosowania przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Alicja Sadowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2009 r. sprawy ze skargi K.S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję Decyzją z dnia [...]r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104 §1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r., Nr 122, poz. 851 ze zm.) oraz w oparciu o § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u K.S. choroby zawodowej – "obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz" – wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych określonych w wyżej wymienionym rozporządzeniu. W motywach rozstrzygnięcia organ administracyjny podniósł, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej jest jej rozpoznanie przez specjalistyczną jednostkę służby zdrowia, przy równoczesnym wykazaniu istnienia związku przyczynowego pomiędzy zdiagnozowanym schorzeniem, a warunkami środowiska pracy. W toku przeprowadzonego postępowania stronę poddano badaniom słuchu. Po dokonaniu badania skarżącego w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. [...]r. wydano orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, w uzasadnieniu wskazano, że stwierdzono u badanego obustronne zmiany pozapalne błon bębenkowych. Rozpoznano u badanego prawostronne odbiorcze uszkodzenie słuchu oraz lewostronne mieszane uszkodzenie słuchu – przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz wynosi dla ucha prawego 35 dB, i dla ucha lewego 42 dB. Mieszany charakter uszkodzenia słuchu w uchu lewym związaną z patologią ucha środkowego oraz stwierdzone trwałe podwyższenie progu słuchu obustronnie nie spełnia kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym w myśl obowiązujących przepisów prawnych nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej. Po ponownym badaniu lekarskim w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. [...]r. orzeczono o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego. U badanego stwierdzono niedosłuch odbiorczy o lokalizacji ślimakowej ucha prawego oraz niedosłuch mieszany ucha lewego. Jednakże stwierdzone ubytki w narządzie słuchu nie dają podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W odwołaniu do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. K.S. zaskarżył powyższą decyzję w całości i wniósł o ponowne rozpoznanie sprawy. W uzupełnieniu odwołania odwołujący wskazał, że jego schorzenie narządu słuchu jest związane z pracą jako [...] i [...] w ciężkich warunkach o dużym natężeniu hałasu. Odwołujący podniósł, że opisywane schorzenie bardzo utrudnia mu codzienne życie w społeczeństwie. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...]r., nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne jest spełnienie dwóch przesłanek: orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia występującego schorzenia lub choroby - zakwalifikowanej przez orzeczników do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. oraz istnienie związku przyczynowego pomiędzy środowiskiem pracy, a rozpoznaną chorobą zawodową, to jest wykazanie, iż narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał rozpoznane schorzenie miał miejsce w czasie i miejscu pracy w związku z wykonywanym zawodem. Mając na względzie powyższe organ odwoławczy wskazał, iż specjaliści obu kompetentnych placówek diagnostycznych (I i II szczebla) w konkluzjach orzeczeń wykluczyli u K.S. istnienie choroby zawodowej narządu słuchu. Rozpoznany niedosłuch odbiorczy o lokalizacji ślimakowej ucha prawego i niedosyt mieszany ucha lewego nie mają cech klinicznych schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych z Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. Stwierdzone schorzenia nie upoważniają zgodnie z obowiązującymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi do uznania choroby zawodowej narządu słuchu albowiem nie spełniają określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem w wielkości co najmniej 45 db w uchu lepiej słyszącym. Organ II instancji zaznaczył, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej zostało wszczęte prawidłowo w czasie obowiązywania przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Nie ma zatem uzasadnionych podstaw, by orzeczenia te kwestionować. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach K.S. nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organu domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji. Skarżący podkreślił, iż ubytek słuchu wystąpił u niego na skutek pracy w kopalni na stanowiskach m.in. [...] i [...]. Wskazał, iż dla rozpoznania choroby zawodowej wystarczającym było obniżenie poziomu słuchu poza granice ubytku fizjologicznego oraz stwierdzenie narażania pracownika na działanie czynnika szkodliwego jakim był hałas i domniemania istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy miało miejsce w zakładzie pracy skarżącego. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Organ odwoławczy powołał się na argumentację analogiczną do zawartej w uzasadnieniu swej decyzji raz jeszcze podkreślając, iż specjalistyczne badania lekarskie przeprowadzone przez kompetentne placówki orzecznicze jednoznacznie wykluczyły zawodowe pochodzenie uszkodzenia słuchu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu skargi uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż wydane w sprawie decyzje odpowiadają prawu i naruszają przepisów materialnoprawnych ani też przepisów procedury i wyrokiem z dnia18 wrzesnia 2008r. sygn. akt IV SA/Gl 554/08 skargę oddalił. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącego Sąd wskazał, iż organy inspekcji sanitarnej zastosowały właściwe przepisy, gdyż przepis § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. - "Postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów." Jednoznacznie przesądzał, kiedy przepisy poprzednio obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) Sąd zaznaczył, iż w świetle cytowanego § 10, nie ma żadnego znaczenia okres, w którym wykonywała była praca, która miałaby doprowadzić do zachorowania na chorobę zawodową. Skoro zaś postępowanie administracyjne w kontrolowanej zostało formalnie wszczęte dopiero w 2006 r. nie można było już stosować dawnego rozporządzenia (z 1983 r.), które straciło moc prawną. Wojewódzki Sąd Administracyjny zaakcentował, że przepisy przywołanego wyżej art. 237 §1 pkt 2 i 3 Kodeksu pracy oraz wydanego na jego podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach stały się przedmiotem pytania prawnego o zgodność z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, które mocą postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 lutego 2007 r. (sygn. akt III SA/Kr 125/06) zostało skierowane do Trybunału Konstytucyjnego. Okoliczność ta stanowiła podstawę zawieszenia postępowania w niniejszej sprawie. Wydanym w wyniku rzeczonego pytania prawnego wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r. (sygn. akt P 23/07) Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność art. 237 §1 Kodeksu Pracy oraz wydanego na jego podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Okoliczność ta zdaniem Sądu nie uzasadniała jednak uchylenia zaskarżonej decyzji w oparciu o art. 145 §1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w związku z art. 145a Kodeksu postępowania administracyjnego albowiem w przywołanym orzeczeniu określono równocześnie, że cytowane wyżej przepisy art. 237 §1 pkt 2 i 3 Kodeksu pracy oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. tracą moc obowiązującą dopiero z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wspomnianego wyroku w Dzienniku Ustaw. W konsekwencji, skoro w dacie orzekania omawiane unormowania zachowują moc obowiązującą, ocenę legalności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia należało przeprowadzić uwzględniając ich treść. Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż w toku postępowania bezspornie rozpoznano u skarżącego chorobę w postaci niedosłuchu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej ucha prawego oraz niedosłuch mieszany ucha lewego. Sąd wskazał, iż podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych. Z uwagi na charakter schorzenia lekarze obu placówek diagnostycznych, które dokonały badania w niniejszej sprawie wykluczyli istnienie choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. W ocenie Sądu pierwszej instancji brak było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy nie pozwalało na stwierdzeniu u skarżącego choroby zawodowej. Ze wskazanych wyżej względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył K.S. zaskarżając go w całości i zarzucając mu błędną wykładnię i nieuzasadnione zastosowanie przepisu art. 8 ust. 2 w zw. z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez rozstrzygniecie sprawy na podstawie przepisu art. 237 § 1 pkt 2 i 3 Kodeksu pracy oraz wydanego na ich podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., których niezgodność ze wskazanym przepisem art. 92 ust 1 Konstytucji została stwierdzona wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. sygnatura P 23/07. Zarzucił także naruszenie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie j § 10 rozporządzenia , a w konsekwencji przyjęcie, że zgodnie ze wskazanym przepisem kryterium zaistnienia choroby zawodowej stanowią przepisy rozporządzenia obowiązującego w dacie rozpoczęcia postępowania, podczas gdy prawidłowa wykładnia wskazanego przepisu pozwala jedynie na przyjęcie, że samo postępowanie w niniejszej sprawie winno się toczyć w oparciu o przepisy rozporządzenia obowiązującego w dacie rozpoczęcia postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji obrazę przepisu § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) w zw. z poz. 15 załącznika do tego rozporządzenia poprzez ich błędna wykładnię i bezzasadne nie zastosowanie oraz obrazę przepisu § 1 i § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. W skardze kasacyjne wskazano także, jako naruszone przepisy procedury sądowoadministracyjnej, a to art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 tejże ustawy, poprzez nieuprawnione przyjęcie, że ustalenia stanu faktycznego zostały poczynione zgodnie z wymogami art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., co w konsekwencji miało istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy organ I instancji, a w ślad za nim organ II instancji dowolnie ustaliły, że skarżący nie cierpi na chorobę zawodową, w rozumieniu przepisów art. 237 § 1 pkt 2 Kodeksu pracy w zw. z § 1 w zw. z poz. 21 załącznika, do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. i przepisu art. 128 § 1 p.p.s.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 tejże ustawy, poprzez podjęcie zawieszonego postępowania pomimo braku przesłanki w postaci ustania przyczyny zawieszenia Nadto zdaniem skarżącego naruszono przepisy art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy poprzez brak kontroli działalności administracji publicznej, a w konsekwencji brak uchylenia decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji wydanych z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy w szczególności poprzez zaniechanie zażądania od lekarza uzupełnienia orzeczenia i wystąpienia do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację, w sytuacji gdy stanowiące podstawę zaskarżonej decyzji orzeczenia lekarskie nr [...] oraz nr [...] nie stanowiły materiału wystarczającego do wydania decyzji. W związku z opisanymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi i w następstwie rozpoznania skargi uchylenie decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. oraz poprzedzającej jej decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. w wypadku uwzględnienia zarzutu postawionych w pierwszej kolejności ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach w wypadku uwzględnienia pozostałych zarzutów. W uzasadnieniu wniesionej skargi kasacyjnej skarżący wskazał na poglądy Trybunału Konstytucyjnego i doktryny, z których wynikać miało, iż już z momentem ogłoszenia wyroku poprzedzającego jego publikację i derogację niekonstytucyjnego przepisu, następuje uchylenie domniemania konstytucyjności kontrolowanego przepisu, co powinno zostać uwzględnione w sprawie. Ponadto autor skargi kasacyjnej stwierdził, iż materialnoprawnym kryterium zaistnienia choroby zawodowej winien stanowić przepis rozporządzenia obowiązujący w dacie zaistnienia u skarżącego ubytku słuchu. Zastosowany powinien tym samym zostać przepis § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) w zw. z poz. 15 załącznika do tego rozporządzenia. Według skarżącego Sąd pierwszej instancji zaaprobował przeprowadzone nieprawidłowo i w sposób dowolny postępowanie dowodowe przez organy administracji, które naruszyły reguły postępowania dowodowego określone w art. 7 i 77 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dostrzegł tym samym, że opinie zakładów medycznych orzekających w niniejszej sprawie nie wskazywały bezpośrednio innej aniżeli dająca podstawę do orzeczenia choroby zawodowej, przyczyny ubytku słuchu u badanego. W orzeczeniu Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w S. z dnia [...]r. wskazano na nietypowy dla negatywnych skutków działania hałasu charakter uszkodzenia słuchu w uchu lewym. W żaden sposób nie wykluczono jednak, że pomimo nietypowego charakteru uszkodzenia jego wyłączną przyczyną mogło być działanie hałasu. W orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...]r. wskazano zaś jedynie, że przebyte schorzenia mogą być prawdopodobnym czynnikiem etiologicznym ubytku słuchu. W tej sytuacji zdaniem skarżącego koniecznym było podjęcie dalszych czynności dowodowych niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w szczególności poprzez zażądanie uzupełnienia orzeczenia i wystąpienie do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację. Ponad powyższe, zdaniem skarżącego nie ustała przyczyna zawieszenia postępowania z uwagi na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził niekonstytucyjność przepisów z jednoczesnym odroczeniem mocy ich obowiązywania. Naczelny Sąd Administracyjny potraktował skargę kasacyjną jako opartą na usprawiedliwionych w części podstawach i uwzględnił ją uchylając zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach ( wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2009r. sygn. akt II ISK 1969/08). Jako trafny uznano zarzut naruszenia przepisu art. 8 ust. 2 w zw. z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez rozstrzygnięcie sprawy na podstawie przepisu art. 237 § 1 pkt 2 i 3 Kodeksu pracy oraz wydanego na ich podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., a więc norm prawnych, których niezgodność z art. 92 ust. 1 Konstytucji została stwierdzona wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. sygnatura P 23/07. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z momentem publicznego ogłoszenia wyroku Trybunału następuje uchylenie domniemania konstytucyjności kontrolowanego przepisu i fakt ten powinien zostać uwzględniony przez Sąd orzekający w sprawie. Oznacza to, że Sąd powinien skorzystać z uprawnienia do samodzielnej oceny konstytucyjności i legalności aktu podustawowego. Uprawnienie takie w świetle obowiązujących przepisów Konstytucji było potwierdzane wielokrotnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2000 r. sygn. akt OPK 13/00, ONSA 2001, z. 2, poz. 63; z dnia 18 grudnia 2000 r. sygn. akt OPK 20-22/00, ONSA 2001, z. 3, poz. 104; z dnia 21 lutego 2000 r. sygn. akt OPS 10/99, ONSA 2000, z. 3, poz. 90; z dnia 22 maja 2000 r. sygn. akt OPS 3/00, ONSA 2000, z. 4, poz. 136 oraz wyrok składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2006 r. sygn. akt I OPS 4/05 opubl. ONSAiWSA 2006/2/39) oraz Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego. To uprawnienie sądów w żadnym stopniu nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego, który z mocy art. 188 Konstytucji RP jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa, wydanych przez centrale organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. W przypadku stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające taką niezgodność wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż w rozpoznawanej sprawie problem prawny ma jednak wymiar szczególny z uwagi na stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r. niezgodności z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.) w zakresie, w jakim nie określają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., jednocześnie orzekając, że powyższe przepisy tracą moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku Trybunału w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Tym samym w czasie orzekania przez Sąd pierwszej instancji normy prawne kwestionowane przez stronę skarżącą t. j. przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. obowiązywały. Istotę problemu w kontrolowanej sprawie sprowadzono przeto do tego, jakie znaczenie prawne w sprawie rozpoznawanej przez Sąd ma stwierdzenie przez Trybunał, że przepis ustawy będącego podstawą wydania analizowanego rozporządzenia, jak i samo rozporządzenie są niezgodne z Konstytucją, przy czym Trybunał orzekł na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji, że przepisy te tracą moc obowiązującą z dniem określonym przez Trybunał. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że przepis uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego . Powołano w tym miejscu wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2008 r. II OSK 1745/07, a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2007 r.publ. OSNP 2008, z. 5- 6, poz. 61. Prezentowanych w przywołanych orzeczeniach pogląd podzielony został przez rozpoznający skargę kasacyjną Sąd, który przyjął, że odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, iż przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany do daty wskazanej przez Trybunał. Nie jest bowiem tak, że do tego dnia jest on zgodny z Konstytucją, a od tego dnia staje się on niezgodny, mimo że Trybunał orzeka na podstawie aktualnego stanu prawnego. Samo odroczenie orzeczenia ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym. Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, iż na problemy, jakie wiążą się z odroczeniem utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu zwracał uwagę także Trybunał Konstytucyjny podnosząc między innymi w wyroku z dnia 27 października 2004 r. sygn. akt SK 1/04, że obowiązywanie przez określony czas niekonstytucyjnego przepisu stawia "wyzwanie i możliwości wyboru przez same sądy takiego środka proceduralnego, który najlepiej pozwoli na osiągnięcie efektu najbliższego nakazowi wykładni i stosowania prawa w zgodzie z Konstytucją". ,a w takich przypadkach należy brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenie wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu. Trzeba mieć przy tym na względzie to, że istota skargi wnoszonej do sądu polega na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w kontrolowanym akcie podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.). W konkluzji Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż ograniczenia wynikające z odroczenia skutków utraty mocy konkretnej normy prawnej nie dotyczą sytuacji prawnej strony skarżącej, która przez wniesienie skargi do sądu, tak jak i strona wnosząca skargą konstytucyjną, inicjuje kontrolę konstytucyjności przepisu uznanego za niekonstytucyjny przez Trybunał, bowiem i Sąd Administracyjny jest upoważniony do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy. Jeśli więc przed orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności rozporządzenia sądy mają uprawnienie do odmowy zastosowania aktu podustawowego, nie powodując wszak jego trwałej eliminacji z porządku prawnego a jedynie nieskuteczność aktu inter partes (ad casu), to tym bardziej to uprawnienie przekształca się w obowiązek w momencie trwałego obalenia przez Trybunał Konstytucyjny domniemania konstytucyjności takiego aktu. Ten właśnie argument odwołujący się do wskazanego wyżej uprawnienia sądu przemawia zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego za odrębnym potraktowaniem konkretnej skargi i skutków wyroku Trybunał następujących, tak jak w niniejszej sprawie, dopiero po upływie terminu przeznaczonego na podjęcie stosownej interwencji ustawodawczej, a wskazanego w sentencji tegoż wyroku. W tym bowiem przypadku - w odniesieniu do konkretnej skargi - określenie skutków wyroku Trybunał wyłącznie na przyszłość byłoby w opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego sprzeczne z samą istotą postępowania w zakresie kontroli legalności konkretnej sprawy. Tylko w ten sposób może być też zagwarantowana przez sądy określona w art. 2 Konstytucji RP zasada sprawiedliwości społecznej, a tym samym realizacja przewidzianych w art. 190 ust. 4 Konstytucji konsekwencji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niezgodność z Konstytucją danego aktu. Skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w postaci brak materialnoprawnych przepisów będącego podstawą dla rozpoznania roszczeń skarżącego, a odnoszących się do stwierdzenia istnienia u niego choroby zawodowej zauważony został przez Naczelny Sąd Administracyjny, jako problem o istotnym znaczeniu dla oceny zasadności rozpoznawanej skargi kasacyjnej. Jednakże w opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego, mimo odroczenia przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy obowiązującej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., przepisy te nie mogły stanowić podstawy zaskarżonego wyroku. Orzeczenia sądowe nie mogą bowiem opierać się na prawie, co do którego stwierdzona została niezgodność z Konstytucją. Nie do zaakceptowania byłaby sytuacja, w której na skutek wydania orzeczenia opartego o prawo niezgodne z Konstytucją, postępowanie sądowe niemal natychmiast po jego zakończeniu mogłoby zostać wznowione. Takie postępowanie nie byłoby zrozumiałe i kłóciłoby się z nakazem sprawiedliwego, rzetelnego rozpoznania sprawy i udzielenia należnej każdemu efektywnej ochrony prawnej. W oparciu o powyższe wywody uznane zostało, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny nieuwzględniwszy stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności z Konstytucją rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. naruszył przywołane przepisy. Przedstawione wyżej stanowisko powoduje, iż ocena zarzutów skargi kasacyjnej odnoszących się do poszczególnych regulacji t.j. § 1, § 2 ust. 1, § 8 ust. 2, § 10 zawartych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. staje się bezprzedmiotowa. Te same też względy czynią też zasadnym w warunkach niniejszej sprawy zarzut naruszenia przepisów o postępowaniu, a to art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia rozpoznawanej sprawy. W kontekście przedstawionych wyżej okoliczności nie sposób też odmówić zasadności zarzutowi kasacji dotyczącemu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 tejże ustawy, poprzez nieuprawnione przyjęcie, że ustalenia stanu faktycznego zostały poczynione zgodnie z wymogami art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., a co w konsekwencji miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji winien poddać analizie zaskarżoną decyzję przy uwzględnieniu uwag wyżej przedstawionych. Wojewódzki Sąd Administracyjny Gliwicach w ponownym rozpoznaniu sprawy, mając na względzie treść art. 170 p.p.s.a., a przede wszystkim zapis zawarty w art.190 p.p.s.a, a zatem pozostając w stanie związania oceną prawną zawartą w prawomocnym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 2009r. sygn akt I OSK 271/08 , zważył, co następuje. Jako punkt wyjścia swoich rozważań Sad przyjął, iż przepisy prawa materialnego powołane jako podstawa prawna zaskarżonej decyzji były przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego. W dniu 19 czerwca 2008r. zapadł przed Trybunałem Konstytucyjnym wyrok (sygn. P 23/07 publ. Dz. U. Nr 116 poz.740 z dnia 2 lipca 2008r.), w którym uznano rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) za niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Orzeczono jednocześnie, iż przepisy te tracą moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny skorzystał w tym przypadku z uprawnienia nadanego mu mocą przepisu art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, określając innych termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego, niż dzień ogłoszenia jego wyroku. W takim wypadku weliminowanie z porządku prawnego kontrolowanych przez Trybunał Konstytucyjny przepisów następuje w innym, niż ogłoszenie wyroku czasie. Z tą też chwilą, w opinii Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana ostateczna decyzja administracyjna, stanowi podstawę do wznowienia postępowania w sprawie. Trybunał Konstytucyjny niejednokrotnie stwierdzał, iż art. 190 ust. 4 Konstytucji wskazuje na wyraźną wolę ustrojodawcy, aby sprawa prawomocnie (ostatecznie) rozstrzygnięta na podstawie przepisu niezgodnego z Konstytucją była rozstrzygnięta w zgodzie z wartościami i zasadami konstytucyjnymi. W nowym stanie prawnym, ukształtowanym w następstwie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, rozpatrzenie sprawy jest nie tylko dopuszczalne, ale możliwość taka jest ujęta jako podmiotowe, konstytucyjne prawo uprawnionego. Prawo do wznowienia postępowania w wypadku orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny o niekonstytucyjności prawnej podstawy prawomocnego orzeczenia sądowego jest bowiem jednym z aspektów konstytucyjnego prawa do sądu (por. wyrok z dnia 2 marca 2004 r., SK 53/03, OTK ZU-A 2004 nr 3, poz. 16 oraz z dnia 9 czerwca 2003 r., SK 5/03 - OTK ZU-A 2003 nr 6, poz. 50). Stosownie do powyższego art. 145a § 1 kpa wskazuje, iż orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana decyzja, może stanowić podstawę wznowienia postępowania. Natomiast w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit.b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) decyzja podlega uchyleniu, jeżeli sąd stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności podstawy prawnej decyzji powinno więc w postępowaniu sądowoadministracyjnym przesądzać o uznaniu "naruszenia prawa" w samej decyzji administracyjnej. W ponownym rozpoznaniu sprawy organ weźmie pod uwagę zapis § 11 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105 poz. 869) nakazujący sprawy wszczęte, a niezakończone przed dniem wejścia w życie tego aktu prowadzić przy zastosowaniu przepisów w nim zawartych. Przywołany przepis określa jednocześnie, iż czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uznaje za konieczne zwrócić uwagę na wytyczne zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, jaki zapadł w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej złożonej przez K.S. ,w którym wskazuje się, iż ustalenia stanu faktycznego nie zostały poczynione zgodnie z wymogami art. 7, art.77 oraz art. 80 k.p.a. Konsekwencja takich wskazań jest konieczność ponownego, dokładnego przeanalizowania przez organ inspekcji sanitarnej stanu faktycznego i prawnego sprawy. Z przytoczonych wyżej wywodów wynika, że w rozpoznawanej sprawie zaistniała sytuacja określona w art. 145 § 1 pkt 1 lit.b ustawy p.p.s.a. Z tych powodów, stosownie do przywołanego przepisu, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło