II SA/Bk 667/08
WyrokWSA w Białymstoku2009-10-09
Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Anna Sobolewska-Nazarczyk, Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podjęta z naruszeniem trybu jej sporządzania lub zasad, może zostać uznana za nieważną, a jeśli tak, to jakie naruszenia uzasadniają stwierdzenie nieważności?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego została podjęta z zachowaniem przepisów prawa materialnego i procesowego. Choć interes prawny skarżącego został naruszony, naruszenie to nie wynikało z naruszenia przepisów prawa, a zatem nie miało charakteru obiektywnego. W szczególności, sąd uznał, że naruszenia procedury sporządzania planu, takie jak przekroczenie terminu poinformowania o sposobie rozpatrzenia uwag czy brak ponownego uzyskania opinii komisji urbanistycznej, nie były istotne i nie skutkowały nieważnością uchwały. Sąd podkreślił również, że władztwo planistyczne gminy pozwala na ingerencję w prawa właścicieli, o ile odbywa się to w granicach prawa i z poszanowaniem zasady proporcjonalności.Stan faktyczny
Skarżący W. W. zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej Białegostoku z dnia 19 czerwca 2008 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla Starosielce. Zarzucił naruszenie trybu sporządzania planu, niezgodność planu ze studium uwarunkowań, naruszenie przepisów KPA dotyczących informowania o przebiegu sprawy, a także naruszenie przepisów dotyczących warunków technicznych dróg publicznych i ich usytuowania. Skarżący domagał się stwierdzenia nieważności uchwały. Rada Miejska wniosła o oddalenie skargi, twierdząc, że zarzuty są niezasadne i że przepisy KPA nie mają zastosowania w postępowaniu planistycznym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, Sędziowie sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk (spr.),, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 września 2009 r. sprawy ze skargi W. W. na uchwałę Rady Miejskiej Białegostoku z dnia 19 czerwca 2008 r., nr XXIX/330/08 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w części osiedla Starosielce w Białymstoku (rejon ulic Aleja Niepodległości i Wrocławskiej) oddala skargę
Uchwałą Nr XII/99/03 z dnia 25 sierpnia 2003 r. podjętą w oparciu
o art. 14 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym Rada Miejska Białegostoku orzekła o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla Starosielce w Białymstoku (rejon ulic Al. Niepodległości i Wrocławskiej). Uzgodniony projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wymienionego wyżej terenu został wyłożony do publicznego wglądu w okresie od 16 października 2005 r. do
11 listopada 2006 r. a publiczna dyskusja nad rozwiązaniami przyjętymi w projekcie planu miała miejsce 27 października 2006 r. Uwagi do projektu planu złożyła F. J. W. W rezultacie rozpatrzenia zgłoszonych uwag projekt planu został ponownie wyłożony do publicznego wglądu w dniach 27 września – 17 października 2007 r., a publiczna dyskusja nad rozwiązaniami przyjętymi w projekcie planu miała miejsce 10 października 2007 r. Zbiorowe uwagi do projektu planu złożyli mieszkańcy ulicy L. w B. Projekt planu został po raz trzeci wyłożony do publicznego wglądu w dniach 15 kwietnia – 7 maja 2008 r., a publiczna dyskusja nad rozwiązaniami przyjętymi w projekcie planu miała miejsce23 kwietnia 2008 r. Uwagi do projektu ponownie złożyli mieszkańcy ulicy L. w B.
Rada Miejska Białegostoku na sesji odbytej 19 czerwca 2008 r. podjęła uchwałę Nr XXIX/330/08 o uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla Starosielce w Białymstoku (rej. ulic Al. Niepodległości i Wrocławskiej).Integralną częścią uchwały stały się, zgodnie z § 3 uchwały:
1) rysunek planu w skali 1:1000 (załącznik Nr 1);
2) rozstrzygnięcie o sposobie załatwienia uwag wniesionych do projektu planu (załącznik Nr 2);
3) określenie sposobu realizacji oraz zasady finansowania inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych Gminy Białystok (załącznik Nr 3).
Skarżący W. W. wraz z dwudziestoma sześcioma innymi mieszkańcami osiedla S. w B. (J. R., E. R., D. R., K. R., M. P., M. U., R. U., M. U., K. U., J. M., H. M., W. J., J.P., K. S., F. W., H. P., R. O., U. C., O. C., U. K., E. K., J. K., A. Ł., K. Ł., H. Ł., Z. Ł.) wezwał Radę Miejską B. pismem z 8 lipca 2008 r. do usunięcia naruszenia prawa uchwałą zatwierdzającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a w dniu 4 września 2008 r., już samodzielnie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku niniejszą skargę na uchwałę uchwalającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego części osiedla Starosielce w Białymstoku (rej. ulic Al. Niepodległości i Wrocławskiej). W złożonej skardze oraz pismach procesowych z dnia 28 kwietnia, 27 listopada, 12 grudnia 2008 r., 16 stycznia, 3 marca, 28 kwietnia i 9 września 2009 r. zarzucił przedmiotowej uchwale:
1. naruszenie art. 17 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez naruszenie trybu sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2. naruszenie art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez błędne przyjęcie, iż uchwalony projekt planu miejscowego jest zgodny z ustaleniami studium uwarunkowań
i zagospodarowania przestrzennego,
3. naruszenie art. 6-12, 35-37 i 227 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez informowanie skarżącego o przebiegu sprawy z naruszeniem zasad
i terminów określonych w k.p.a.
4. naruszenie przepisów § 7.2 Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie poprzez nie przeprowadzenie analizy, o której mowa w w/w rozporządzeniu,
5. naruszenie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Uzasadniając powyższe strona skarżąca wskazała:
Ad. Zarzutu 1
W ocenie skarżącego w rozpoznawanej sprawie naruszony został tryb uchwalania planu miejscowego, o którym mowa w art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Organ nie udokumentował bowiem procesu sporządzania projektu planu, co potwierdza brak dokumentów wymaganych w/w przepisem ustawy. Ponadto organ nie przedstawił tekstów, rysunków i załączników jakie miały powstać w kojonych fazach sporządzania projektu planu. Skarżący podniósł, iż nie wiadomo kiedy powstała Prognoza oddziaływania na środowisko, uwzględniająca ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy i nie wiadomo, czy istniała, gdy projekt planu był opiniowany przez Miejską Komisję Urbanistyczno – Architektoniczną. Według skarżącego nie wiadomo też, czy i kiedy powstała Prognoza skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego, gdyż nie została ona załączona do akt i nie jest znana z żadnych dyskusji nad projektem planu.
Ad. Zarzutu 2
Skarżący podniósł, iż Rada Miejska B. jedynie formalnie wypełniła wymóg przewidziany w art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W ocenie skarżącego samo głosowanie nad uchwałą stwierdzającą zgodność planu miejscowego z ustaleniami studium i podjęcie tej uchwały bez stwierdzenia merytorycznej zgodności planu ze studium – czego przejawem byłaby merytoryczna dyskusja Rady w tej sprawie – nie jest spełnieniem obowiązku, o którym mowa w art. 20 ust. 1 ustawy. Skarżący wskazał na liczne niezgodności uchwalonego planu ze studium:
- przyjęte w § 27.1. uchwalonego planu rozwiązanie w zakresie zagospodarowania obszaru istniejącej 100% zabudowy jednorodzinnej – wbrew zapisom studium – dopuszcza na tych terenach zabudowę wielorodzinną, zamiast "wprowadzenia nowych nasadzeń drzew i szpalerów krzewów",
- przyjęte w § 49.1)a oraz § 50.1 uchwalonego planu rozwiązanie sytuuje linie zabudowy mieszkaniowej wzdłuż Al. N. (ulicy głównej ruchu przyspieszonego) – wbrew zapisom studium – w odległości 28 m od krawędzi projektowanej jezdni (przy wymaganej odległości 60-90 m od jezdni),
- przyjęte w § 49. 6 uchwalonego planu rozwiązanie znacznie zaniża – wbrew zapisom Studium – wskaźniki programowe miejsc parkingowych dla samochodów osobowych,
- zapisy uchwalonego planu – wbrew postanowieniom studium -dyskryminują budownictwo typu szeregowego poprzez restrykcyjne definiowanie dojazdów do tego typu zabudowy, nie przewidując podobnych obostrzeń dla żadnej innej formy budownictwa; uniemożliwi to skarżącemu realizację projektowanej zabudowy mieszkaniowej typu szeregowej na działkach nr Ew [...], [...]/[...], [...]/[...] i [...]/[...], których jest współwłaścicielem, co stanowi naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
- przyjęte w § 34 uchwalonego planu zasady kształtowania terenów zieleni stoją w sprzeczności z określonymi w art.8.2 zapisem studium zalecającym wprowadzanie nowych nasadzeń drzew i szpalerów krzewów wzdłuż ulic o dużym natężeniu ruchu,
Ad. Zarzutu 3
Skarżący zarzucając organowi naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego wskazał, iż rada ustosunkowując się do uwag i postulatów mieszkańców S. odnośnie projektu planu, przekroczyła terminy załatwiania spraw wynikające z k.p.a.
Ad. Zarzutu 4
W ocenie skarżącego drogi będące siecią komunikacyjną terenu objętego planami zagospodarowania nie odpowiadają parametrom określonym w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r., nr 43, poz. 430). Organ przyjął bowiem mniejszą szerokość dróg, niż to wynika z przepisów w/w rozporządzenia. Nie przeprowadził przy tym wymaganej w § 7 ust. 2 rozporządzenia stosownej analizy. Według skarżącego tego wymogu nie spełnia analiza znajdująca się w aktach sądowych przedstawiona przez organ na wezwanie Sądu.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały oraz zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Rada Miejska B. w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie wskazując, iż zarzuty w niej zawarte są niezasadne.
Odnosząc się do naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, wskazała że przepisy te nie mają zastosowania w postępowaniu w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu. Tym samym rada gminy przy podjęciu uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie jest związana terminami określonymi w procedurze administracyjnej, przewidzianymi dla załatwienia indywidualnej sprawy administracyjnej.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia procedury uchwalania planu, rada wskazała, iż zachowane zostały wszystkie etapy postępowania w przedmiocie uchwalenia planu, o których mowa w art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wbrew twierdzeniom organów została sporządzona w niniejszym postępowaniu prognoza oddziaływania na środowisko, jak i prognoza skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego. Organ podniósł, iż stwierdzenie zgodności projektu planu ze studium mogło nastąpić również w części wstępnej uchwały uchwalającej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Organ nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, iż występują niezgodności pomiędzy zapisami studium i uchwalonego planu. Odnosząc się do konkretnych w tym względzie zarzutów skarżącego wskazał, iż przyjęty w § 27.1 uchwalonego planu rozwiązanie dopuszczające budownictwo wielorodzinne na terenach oznaczonych na rysunku planu symbolami 5.5M i 5.6M, nie narusza zapisu §2.4 studium. Planowana zabudowa wielorodzinna jest bowiem zakończeniem rozpoczętego już wcześniej zamierzenia inwestycyjnego.
Organ wskazał, iż zawarta w § 3.2.3 studium uwarunkowań regulacja stanowi wyłącznie uogólnienie wyników badań z ocen oddziaływania na środowisko wykonywanych do projektów budowy dróg i określa jedynie orientacyjne strefy uciążliwości dróg. Dlatego też przyjęte w § 49.1)a oraz § 50.1 uchwalonego planu rozwiązanie sytuujące linie zabudowy mieszkaniowej wzdłuż Al. N. (ulicy głównej ruchu przyspieszonego) w odległości 28 m od krawędzi projektowanej jezdni, nie pozostają w sprzeczności z w/w zapisem studium.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia regulacji studium dotyczącej wskaźników miejsc postojowych zawartej w § 8.2.1.12 organ wskazał iż zapis ten odnosi się do sytuacji, gdy na obszarze inwestycji nie obowiązują ustalenia planu miejscowego.
Organ gminy odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie wskazał, iż rozporządzenie to określa jedynie minimalną szerokość dojść i dojazdów, co oznacza że brak jest przeszkód do określenia w planie większych parametrów, jeśli przemawiają za tym – tak jak w rozpoznawanej sprawie – konkretne uwarunkowania lokalne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył,
co następuje:
Dokonując oceny skargi W. W. w pierwszej kolejności należało się odnieść do legitymacji skarżącego do wywiedzenia skargi. Przedmiotowa skarga została wniesiona na podstawie art.101ustawy o samorządzie gminnym z 8 marca 1990 r. Stosownie do tego przepisu każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W przeciwieństwie do legitymacji w postępowaniu administracyjnym określonym przepisami KPA, w którym stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, uprawnionym do wniesienia skargi z art. 101 ustawy o samorządzie gminnym może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone.
W ocenie Sądu kwestionowane przez skarżącego rozwiązanie planistyczne dotyczące rozwiązań komunikacyjnych, w szczególności odnoszące się do parametrów dróg i przeprowadzenia niektórych z nich przez część nieruchomości stanowiącej jego własność (poprzez ich poszerzenie) istotnie dotyka interesu prawnego skarżącego, co uzasadnia legitymacją czynną do wystąpienia ze skargą w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym.
Naruszenie interesu prawnego lub prawa dające stronie prawo do zaskarżenia uchwały z zakresu administracji publicznej nie oznacza jednak automatycznie uwzględnienia skargi. Obowiązek uwzględnienia skargi powstaje dopiero wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane jednocześnie z naruszeniem przepisów prawa tj. obowiązującej w dacie uchwalania planu normy prawa materialnego. W orzecznictwie podnosi się, że naruszenie interesu prawnego, o jakim mowa w art. 101 u.s.g. powinno być obiektywne tzn. takie, które polega na naruszeniu subiektywnie pojmowanego przez skarżącego jego interesu, które obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących (vide wyrok NSA z 09 czerwca 1995 r. w sprawie sygn. akt IV SA 346/93, ONSA 1996/3/125).
Jednocześnie nie jest wykluczona sytuacja, w której ustalone naruszenie nie doprowadzi do uwzględnienia skargi. W przypadku skarg na uchwały w przedmiocie planu zagospodarowania przestrzennego ma to miejsce wówczas, gdy naruszenie przepisów mieści się w granicach tzw. władztwa planistycznego gminy przysługującego jej z mocy art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), powoływanej dalej jako u.p.z.p. Władztwo to obejmuje samodzielne ustalenie przez gminę przeznaczenia terenów, rozmieszczenia inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy. Podjęcie zatem uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego nawet z naruszeniem interesów podmiotu skarżącego, ale w granicach tego władztwa, nie doprowadzi do uwzględnienia skargi (vide Z. Niewiadomski "Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz", C.H.Beck Warszawa 2006, s. 197 – 198, powoływany już wyrok NSA z 26 lutego 2008 r. w sprawie sygn. akt II OSK 1765/07, wyrok WSA w Lublinie z 02 października 2008 r. w sprawie sygn. akt II SA/Lu 342/08, Lex 463507).
W sprawie niniejszej, aczkolwiek został naruszony zaskarżoną uchwałą interes prawny skarżącego (polegający na ograniczeniu uprawnień właścicielskich w zakresie dysponowania przedmiotem własności), to naruszenie to nie wynikało jednocześnie z naruszenia przepisów prawa, a więc nie miało charakteru obiektywnego.
Zarzuty W. W. zawarte w wezwaniu organu do naruszenia prawa, jak też w skardze oraz uzupełniających ją pismach procesowych sprowadzają się do dwóch zasadniczych kwestii:
1. zaskarżona uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podjęta została z naruszeniem zasad oraz z istotnym naruszeniem trybu jego sporządzania, co przejawia się m.in. w sprzeczności zapisów planu z treścią studium
2. przedmiotowa uchwała narusza szereg przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. ) oraz rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz.U.) poprzez przyjęcie sieci dróg nie spełniających wymogów odnośnie ich parametrów.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z doktrynalną koncepcją władztwa planistycznego, mającą umocowanie w przepisie art. 4 ustawy, organom gminy przysługuje prawo władczego rozstrzygnięcia co do przeznaczenia terenu pod określone funkcje, nawet wbrew woli właścicieli gruntów objętych planem (por. Z. Niewiadomski, Planowanie przestrzenne. Zarys systemu, W-wa 2003, s. 90).
Nie ulega wszakże wątpliwości, iż przysługujące gminie władztwo planistyczne może być skutecznie zrealizowane jedynie w planie zagospodarowania przestrzennego, który został uchwalony przy zachowaniu, określonych ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zasad i trybu jego sporządzenia. W przypadku natomiast, gdy plan został uchwalony z naruszeniem zasad oraz trybu jego sporządzania, należy zawsze stwierdzić nieważność uchwały w sprawie planu, przy czym podjęcie takiego rozstrzygnięcia, zgodnie z art. 28 ust.1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, możliwe jest w razie gdy nastąpi: a) istotne naruszenie trybu sporządzania planu, b) każde naruszenie zasad sporządzania planu, c) każde naruszenie właściwości organów.
Mówiąc o trybie procedury uchwalenia planu, trzeba mieć tu na uwadze kolejno podejmowane czynności planistyczne, określone przepisami ustawy, gwarantujące możliwość udziału zainteresowanych podmiotów w procesie planowania (składanie wniosków i uwag) i pośrednio do kontroli legalności przyjmowanych rozwiązań w granicach uzyskiwanych opinii i uzgodnień. Pojęcie zaś zasad sporządzania planu wiąże się z merytorycznymi wartościami i wymogami kształtowania polityki przestrzennej.
Sprecyzowany w sprawie niniejszej zarzut skargi dotyczący naruszenia przepisów art. 17 u.p.z.p. odnosił się m.in. do sposobu rozpatrzenia oraz informowania o rozpatrzeniu uwag zgłoszonych do projektu planu, braku uzyskania w odpowiednim czasie opinii Komisji Urbanistyczno – Architektonicznej, braku wyłożenia wraz z projektem planu prognozy oddziaływania na środowisko i prognozy skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego. Powyższe zarzuty zaliczyć należy do trybu sporządzania planu, co odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmują organy w celu doprowadzenia do uchwalenia planu. Są to czynności (kolejne etapy) określone w art. 17 u.p.z.p.
Zasady sporządzania planu nie zostały w całości skatalogowane. Do pojęcia zasad odwołuje się art. 1 pkt 1 u.p.z.p. stanowiący, że ustawa określa zasady kształtowania polityki przestrzennej przez jednostki samorządu terytorialnego i organy administracji rządowej. Dlatego zasady rozumieć należy jako wartości i wymogi merytoryczne, które muszą być uwzględnione w działalności planistycznej (vide wyrok NSA z dnia 09 lutego 2007 r. w sprawie sygn. akt II OSK 1481/06, Lex nr 337469).
Jednolita pozostaje linia orzecznicza i doktryny, że głównym celem art. 28 u.p.z.p. jest zagwarantowanie ochrony podmiotom, których prawa mogą zostać naruszone w wyniku sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego. Inaczej mówiąc celem sformalizowanej procedury jest m.in. zagwarantowanie znajomości aktu planistycznego, którego treść będzie kształtowała sposób wykonywania prawa własności nieruchomości oraz zagwarantowanie możliwości wpływu na treść przyszłego planu. Podjęcie wymaganych do uchwalenia planu czynności gwarantuje możliwość udziału zainteresowanych podmiotów w procesie planowania, jak i pośrednią kontrolę legalności przyjmowanych w projekcie rozwiązań (vide wyrok WSA w Łodzi z dnia 28 maja 2006 r. w sprawie sygn. akt II SA/Łd 1046/07, wyrok WSA w Krakowie z dnia 23 czerwca 2008 r. w sprawie sygn. akt II SA/Kr 372/08 – obydwa opublikowane na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Istotne zatem naruszenie trybu (a tylko takie, w aktualnym stanie prawnym, skutkuje nieważnością uchwały) miałoby miejsce wówczas, gdyby naruszenie procedury w zakresie kolejności podejmowanych czynności miało wpływ na treść postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Innymi słowy do istotnego naruszenia doszłoby wówczas, gdyby naruszenie procedury dawało podstawy do przyjęcia, że przy zachowaniu prawidłowego trybu, w tym prawidłowej kolejności działań, postanowienia aktu planistycznego byłyby odmienne od podjętych (vide powoływany wyrok WSA w sprawie sygn. akt II SA/Łd 1046/07 oraz wyroki WSA w Łodzi z 27 października 2007 r. w sprawie sygn. akt II SA/Łd 473/07, Lex nr 381607, wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 października 2007 r. w sprawie sygn. akt IV SA/Wa 1035/07, Lex nr 424665, jak również Z. Niewiadomski "Planowanie i zagospodarowanie ...", s. 257).
Odnosząc powyższe rozważania do ocenianego zarzutu skargi w sprawie niniejszej uznać należy, że naruszenie procedury polegające na przekroczeniu terminu do poinformowania zainteresowanych o sposobie rozpoznania uwag do projektu planu stanowiło nieistotne naruszenie trybu sporządzania planu, nieskutkujące jego nieważnością w całości lub w części. Zwrócić należy uwagę, iż informacja o sposobie załatwienia przedmiotowych uwag była opublikowana w przewidzianym prawem terminie na stronie internetowej w Biuletynie Informacji Publicznej. Wprawdzie bezspornie osobom bezpośrednio zainteresowanym doręczono pisma informujące o sposobie rozpatrzenia uwag po kilku miesiącach od podjętego rozstrzygnięcia, jednakże nie można na tej postawie wysnuć wniosku, iż postanowienia aktu planistycznego byłyby odmienne od podjętych. W konsekwencji skład orzekający w sprawie niniejszej uznał, że opisane naruszenie trybu sporządzania spornego planu zagospodarowania przestrzennego nie kwalifikuje się do naruszeń istotnych, skutkujących stwierdzeniem nieważności zaskarżonej uchwały.
Skarżący wskazywał także, iż w rozpoznawanej sprawie nie spełniono wymogu uzyskania w odpowiednim czasie opinii Miejskiej Komisji Urbanistyczno – Architektonicznej, gdyż opinia przedstawiona Radzie Miejskiej przez Komisję dotyczyła innej, nieaktualnej wersji projektu. Odnosząc się do tego zarzutu stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie opinia Miejskiej Komisji Urbanistyczno – Architektonicznej uzyskana została – zgodnie z wymogiem płynącym z art. 17 ust. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – przed wyłożeniem projektu planu do publicznego wglądu. Jednocześnie brak jest regulacji obligującej do ponownego uzyskania przedmiotowej opinii po upływie kadencji dotychczasowej Rady Miejskiej. Należy przy tym podkreślić, że opinia ta ma jedynie charakter doradczy i nie wiąże organu gminy, co do zawartych w niej ustaleń.
Niezasadny pozostaje również zgłoszony przez skarżącego zarzut naruszenia procedury planistycznej w postaci niewykonania obowiązku z art. 17 pkt 4 i 10 u.p.z.p. poprzez niesporządzenie i niewyłożenie wraz z projektem planu prognozy oddziaływania na środowisko. Według skarżącego znajdująca się w dokumentacji projektowej prognoza nie istniała w momencie opiniowania przez Miejską Komisję Urbanistyczno – Architektoniczną ponieważ jest ona bez daty. Poza tym znajdująca się w dokumentacji projektowej Prognoza z czerwca 2008 r. nie uwzględnia wpływu zabudowy wielorodzinnej na zdrowie ludzi i środowisko.
Wskazać w tym miejscu trzeba, iż prognoza oddziaływania na środowisko nie jest integralną częścią planu, zaś w obowiązujących przepisach brak jest rozwiązań, które nakazywałaby ponawianie dokonywania przedmiotowych prognoz przy każdej zmianie w projekcie uchwalanego planu zagospodarowania przestrzennego.
Podobnie też odnieść się należy do zarzutu skarżącego dotyczącego niesporządzenia i niewyłożenia wraz z projektem planu prognozy skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego.
Zauważyć należy, że prognoza skutków finansowych nie jest załącznikiem do projektu planu wykładanym do publicznego wglądu i dyskusji, a przedkładana jest radzie gminy przy zwracaniu się o uchwalenie danego planu. Pełni ona funkcję analizy ekonomicznej. "Prognoza skutków finansowych uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla S. w B. (rejon ulic alei N. i W.)" była sporządzona, co jednoznacznie wynika akt sprawy (k.194-200).
Wskazać w tym miejscu należy, iż pod pojęciem trybu procedury planistycznej będzie się mieściło także formalne stwierdzenie zgodności rozwiązań planu ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, poprzedzające uchwalenie planu, natomiast w pojęciu zasad - także merytoryczna, tj. rzeczywista zgodność treści planu z treścią owego stadium.
Stosownie do treści art. 20 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, rada gminy uchwala plan miejscowy, po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji, zapisanych w planie, inwestycji
z zakresem infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy oraz zasadach ich finansowania, zgodnie z przepisami o finansach publicznych.
Analiza treści w/w przepisu wskazuje, że uchwalenie planu wraz z jednoczesnym rozstrzygnięciem o kwestiach w nim wymienionych, następuje po stwierdzeniu zgodności planu ze studium, przy czym zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem doktryny, chodzi tu w istocie o ocenę zgodności jeszcze projektu planu ze studium, a nie planu ze studium (Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Komentarz, Wyd. C.H. Beck - Warszawa 2004, str. 189). Racje ma skarżący. Iż stwierdzenie zgodności projektu planu ze studium niewątpliwie bowiem następuje przed uchwaleniem planu, co wynika z literalnego brzmienia przepisu – "plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu jego zgodności ze studium". Jeżeli rada gminy uzna, że projekt planu przedstawiony do uchwalenia nie jest zgodny ze studium, może stwierdzić konieczność dokonania istotnych zmian w projekcie. Stwierdzenie zgodności planu miejscowego ze studium jest zatem czynnością towarzyszącą uchwaleniu planu, ale następuje przed jego uchwaleniem. Jeśli tak, to powinno nastąpić w formie odrębnej uchwały, a ocena projektu pod względem zgodności ze studium powinna dotyczyć ostatecznej wersji projektu tj. już po dokonaniu w nim ewentualnych zmian w trybie art. 19 ust. 1 ustawy. Odrębna, uprzednia uchwała o zgodności planu z ustaleniami studium, podlegająca ocenie organu nadzoru co do jej legalności, a także zaskarżeniu do sądu w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, służy ochronie zasady praworządności w procesie sporządzenia planu, dlatego też brak takiej odrębnej uchwały uznać należy za istotne naruszenie trybu sporządzania planu w rozumieniu art. 28 ust. 1 ustawy (por. np. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 9 lutego 2006 r., sygn. II SA/Bk 583/05, LEX Nr 17315). W tym miejscu podkreślić należy, iż wymóg stwierdzenia przez radę gminy zgodności projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego zostaje zachowany także wówczas, gdy uchwała o zgodności projektu planu miejscowego z ustaleniami studium zostanie podjęta w części wstępnej (preambule) uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2007 r., II OSK 1863/06, ONSAiWSA 2008/1/14, OSP 2008/4/37; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 13 grudnia 2007 r., II SA/OI 993/07, LEX nr 357621).
W przedmiotowej sprawie, zgodność ostatecznego projektu planu ze studium została stwierdzona właśnie w części wstępnej kwestionowanej uchwały (§1.1). Skarżący zarzucił jednak, iż pomimo takiego formalnego stwierdzenia, nie została zachowana rzeczywista zgodność treści planu z treścią przedmiotowego stadium.
Podniósł, iż przyjęte w § 27.1 uchwalonego planu rozwiązanie dopuszczające budownictwo wielorodzinne na terenach oznaczonych na rysunku planu symbolami 5.5M i 5.6M, w warunkach istniejącej tam 100% zabudowy jednorodzinnej, narusza zapis §2.4 studium. W świetle tego zapisu studium do kierunków rozwoju zagospodarowania przestrzennego w strefach strukturalnych i systemach funkcjonalnych miasta należy zakończenie procesu zagospodarowania osiedli budownictwa wielorodzinnego z wytworzeniem ośrodka usług o znaczeniu dzielnicowym oraz powiększenie terenów zabudowy jednorodzinnej i stworzenie warunków do jej realizacji, przez wyprzedzające inwestycje w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji. W ocenie Sądu takie brzmienie §2.4 studium nie wprowadza jednoznacznego zakazu realizacji zabudowy wielorodzinnej (str.19-20 studium). Stosując wykładnie logiczną tego zapisu należy uznać, że budownictwo wielorodzinne jest formą planowania sporadyczną, uzupełniającą i nie priorytetową, bowiem z dalszego zapisu wynika, że organ planistyczny zamierza powiększyć tereny zabudowy jednorodzinnej. W tym rozumieniu powyższego zapisu – stanowisko organu, który stwierdził, iż zagospodarowanie wolnej przestrzeni kilkoma budynkami trzykondygnacyjnymi, przy ulicy o dużym natężeniu ruchu, gdzie po drugiej stronie posadowione jest osiedle domów wielorodzinnych – jest zgodne z intencją zapisu studium. Tak więc w ocenie Sądu nie ma sprzeczności pomiędzy zapisem studium wyrażonym w § 2.4 (str. 19-20), a § 27.1 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut skarżącego, iż przyjęte w § 49.1)a oraz § 50.1 uchwalonego planu rozwiązanie, sytuujące linie zabudowy mieszkaniowej wzdłuż Al. N. (ulicy głównego ruchu przyspieszonego) w odległości 28 m od krawędzi projektowanej jezdni, stoi w sprzeczności z § 3.2.3 studium uwarunkowań. Zgodnie z tym zapisem studium strefy zagrożeń hałasem według dopuszczalnych norm dla zabudowy mieszkaniowej kształtują się w odniesieniu do ulic głównych ruchu przyspieszonego na 60 – 90 m od jezdni.
Zwrócić jednak należy w tym miejscu uwagę, iż powyższa regulacja stanowi wyłącznie uogólnienie wyników badań z ocen oddziaływania na środowisko wykonywanych do projektów budowy dróg i określa jedynie orientacyjne strefy uciążliwości dróg. Podzielić tu trzeba stanowisko organu, iż po zrealizowaniu drogi, powinna być wykonana szczegółowa ocena jej oddziaływania na środowisko i w zależności od wyników (uciążliwości) tej oceny, przy realizacji zabudowy należałoby przyjąć stosowne rozwiązania, w tym również odsunąć nowoprojektowane obiekty od krawężnika jezdni na większą odległość – tak by spełnione zostały parametry akustyczne zawarte w odrębnych przepisach. Podkreślenia bowiem wymaga, iż linia zabudowy określona w planie jest linią nieprzekraczalną, a nie linią obowiązującą, co oznacza, że projektowane budynki nie mogą jej przekroczyć w stronę jezdni, ale mogą być od niej odsunięte w zależności od wyników w/w analizy uciążliwości drogi.
Nie znajduje również potwierdzenia zarzut skarżącego, iż przyjęte w § 49.6 uchwalonego planu rozwiązanie znacznie zaniża – wbrew zapisom studium – wskaźniki programowe miejsc parkingowych dla samochodów osobowych. Regulacja studium dotycząca wskaźników miejsc postojowych zawarta w § 8.2.1.12 (str. 55 studium) odnosi się bowiem do sytuacji, gdy na obszarze inwestycji nie obowiązują ustalenia planu miejscowego. Wskazuje na to wprost brzmienie tego zapisu, iż liczbę i sposób urządzania miejsc postojowych lub budowy garaży z uwzględnieniem określonych tym przepisem wskaźników programowych, należy ustalać w decyzjach o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenów.
Nie ma także racji skarżący wskazując, iż zapisy uchwalonego planu – wbrew postanowieniom studium – dyskryminują budownictwo typu szeregowego poprzez restrykcyjne definiowanie dojazdów do tego typu zabudowy, nie przewidując podobnych obostrzeń dla żadnej innej formy budownictwa. W ocenie Sądu uregulowania zawarte w kwestionowanym planie określające konieczność zapewnienia bezpośredniego dostępu każdego segmentu zabudowy szeregowej do drogi publicznej lub dojazdu o szerokości minimum 8 m oraz odsunięcia linii zabudowy o minimum 4 m od tego dojazdu, respektują zapisy studium oraz przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U Nr 75, poz. 690). Wskazać należy, iż przedmiotowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie wypowiada się odnośnie warunków jakie winno spełniać dojście i dojazd do planowanej zabudowy. W tym względzie zastosowanie znajdzie § 14 ust.1 wskazanego wyżej rozporządzenia zgodnie, z którym do działek budowlanych oraz do budynków i urządzeń z nimi związanych należy zapewnić dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej, odpowiedni do przeznaczenia i sposobu ich użytkowania oraz wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach odrębnych. Szerokość jezdni nie może być mniejsza niż 3 m. Dopuszcza się także zastosowanie dojścia i dojazdu do działek budowlanych w postaci ciągu pieszo-jezdnego, pod warunkiem że ma on szerokość nie mniejszą niż 5 m, umożliwiającą ruch pieszy oraz ruch i postój pojazdów (§ 14 ust.2 rozporządzenia).
Należy w tym miejscu podkreślić, iż sformułowany w cytowanym rozporządzeniu warunek zapewnienia odpowiedniego dojścia i dojazdu do drogi publicznej odnosi się do działek budowlanych, budynków i urządzeń z nim związanych. Istotą tego przepisu jest przede wszystkim sformułowanie wymagania adresowanego do inwestora zamierzającego wznieść budynek. Kwestią wtórną zaś jest określenie parametrów technicznych precyzujących to wymaganie, przy czym niniejsze rozporządzenie określając szerokość dojść i dojazdów ustala dla nich pewne nieprzekraczalne minimum, co oznacza że brak jest przeszkód do określenia w planie większych parametrów, jeśli przemawiają za tym – tak jak w rozpoznawanej sprawie – konkretne uwarunkowania lokalne. Zgodzić się bowiem należy ze stanowiskiem organu, iż zabudowa mieszkaniowa szeregowa, ze względu na swój charakter, tj. usytuowanie najczęściej wąskich segmentów bezpośrednio po granicy działki (z obu stron budynku), stwarza ograniczone możliwości jej użytkowania. Wąskie trakty ograniczają możliwość dojazdów do budynków oraz parkowania samochodów przed własnymi domami. Realizacja dojazdów o mniejszej szerokości niż to określono w planie powodowałaby problemy z obsługą komunikacyjną zabudowy oraz konflikty pomiędzy użytkownikami. W tej sytuacji przyjęte w planie zapisy dotyczące zasad realizacji zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej szeregowej zabezpieczają interesy docelowych właścicieli i użytkowników terenów mieszkaniowych.
Reasumując, skład orzekający w wyniku analizy całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym przede wszystkim treści studium – ocenił przyjęte rozwiązania jako legalne, a więc dopuszczalne i nie stanowiące naruszenia prawa.
Podkreślić jeszcze należy, iż proces uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego niewątpliwie wiąże się z koniecznością ingerencji w istniejące na terenie objętym planem prawa podmiotów prywatnych, a tym samym prowadzi do ujawnienia sprzecznych interesów pomiędzy wspólnotą samorządową a obywatelami. Sprzeczności te dotyczą zwłaszcza sposobu wykonywania uprawnień właścicielskich do gruntu i uprawnień użytkownika wieczystego (w szczególności prawa do zagospodarowania i zabudowy). Prawo własności jest najsilniejszym prawem podmiotowym. Mniejszy co prawda, ale stosunkowo szeroki zakres uprawnień wynika też z prawa użytkowania wieczystego (art. 232 – 243 Kodeksu cywilnego). Te dwa prawa podmiotowe, a w szczególności prawo własności, korzystają z najsilniejszych gwarancji ustawowych i ponadustawowych.
Zaznaczyć jednak trzeba, że wszystkie przepisy ustanawiające te gwarancje nie kształtują prawa własności (użytkowania wieczystego) jako absolutnego i nieograniczonego. Świadczy o tym fakt, że regulacjom przewidującym ochronę własności towarzyszą normy dopuszczające ingerencję w to prawo. Wymienić trzeba przede wszystkim przepisy konstytucyjne: art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 2 stanowiące, że własność i inne prawa majątkowe podlegają równej ochronie prawnej, obok których znajdują się przepisy art. 21 ust. 2 i art. 64 ust. 3 dopuszczające ograniczoną ingerencję we własność: w granicach określonych ustawowo i w zakresie nienaruszającym istoty własności (art. 64 ust. 3), w tym przy wywłaszczeniu - jedynie na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem (art. 21 ust. 2).
Również w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP wskazano jako zasadę, że dopuszczalne są ograniczenia konstytucyjnych wolności i praw (w tym prawa własności), jednak tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Również i w tym przepisie podkreślono, że ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
Ochronę, acz nie absolutną, prawa własności przewiduje również art. 6 ust. 1 ratyfikowanej przez Polskę w 1993 r. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji, zgodnie z którymi własność może być ograniczona w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasadami prawa międzynarodowego.
Spośród przepisów o randze ustawowej wskazać należy przede wszystkim art. 140 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym uprawnienia właścicielskie (posiadanie, korzystanie z rzeczy i rozporządzanie nią) mogą być wykonywane "w granicach określonych przez ustawę i zasady współżycia społecznego", a zatem również nie w sposób absolutny.
Zasygnalizowane wyżej ogólne normy ustanawiające standardy ochrony prawa własności i przewidujące zasady dopuszczalnej ingerencji w to prawo doznają skonkretyzowania w szczegółowych przepisach prawa materialnego.
W szczególności ograniczenia w sposobie wykonywania prawa własności wynikają z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wymogi zachowania ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju wymagają, by państwo i jednostki samorządu terytorialnego kształtowały zasady polityki przestrzennej oraz zakres i sposoby postępowania w sprawach przeznaczenia terenów na określone cele oraz zasad ustalania zagospodarowania i zabudowy. W treści art. 3 ust. 1 i art. 6 ust. 1 tej ustawy wprost postanowiono, że gmina jest uprawniona, w ramach przyznanego jej władztwa planistycznego, do kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej, co następuje przez uchwalanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którego ustalenia kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości.
Niewątpliwie powyższe uprawnienie, mające charakter szczególny, bo ustanawiający ograniczenia, nie może być interpretowane rozszerzająco, tzn. tak jak własność nie jest prawem absolutnym, tak też uprawnienie (władztwo planistyczne) gminy nie oznacza monopolu na dowolne kształtowanie przestrzeni publicznej. Sposób wykonywania (ograniczania) prawa własności określany w planie miejscowym przez gminę podlega bowiem kontroli z punktu widzenia konkretnych kryteriów i ich niezachowanie może doprowadzić do wyeliminowania rozwiązań planistycznych z obrotu prawnego. Takim kryterium jest przede wszystkim zasada proporcjonalności ograniczenia zawarta w art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji, z której wynika konieczność (niezbędność) wprowadzenia ograniczenia uzasadniona uniwersalnymi wartościami, których nośnikiem jest zamierzony cel publiczny, racjonalność ograniczenia, jego współmierność odniesiona do zakresu ciężaru ponoszonego przez obywatela i legalność wprowadzenia ograniczenia (por. wyrok TK z dnia 31 stycznia 1996 r. w sprawie sygn. akt K 9/95, OTK ZU 1/1996).
Powyższe przesłanki, jakkolwiek brzmią abstrakcyjnie, uzyskują treść dopiero w indywidualnym przypadku i ich zachowanie lub brak spełnienia może zostać ustalone tylko indywidualnie.
Następne ograniczenia władztwa planistycznego gminy wskazano w art. 1 ust. 2 u.p.z.p. i są to ustanowione w przepisach poszczególnych ustaw materialnych wymagania ładu przestrzennego w tym urbanistyki i architektury, walory architektoniczne i krajobrazowe, wymagania ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych.
Także wskazać trzeba, że realizacji zarówno zasady proporcjonalności ograniczenia, jak i wymagań ładu przestrzennego wynikających z art. 1 ust. 2 u.p.z.p. powinna przyświecać zasada równości wprowadzonego ograniczenia praw wynikająca z art. 32 Konstytucji RP.
Wszystkie powyższe wymogi gmina jest zobowiązana uwzględnić najpierw w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a następnie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, którego ustalenia powinny być, jak to już wyżej wskazano, nie tylko spójne, ale przede wszystkim zgodne z ustaleniami studium, co zakłada większe uzależnienie treści planu od treści studium (art. 9 ust. 4 u.p.z.p.). Mając powyższe na uwadze nie można, zdaniem sądu orzekającego w rozpoznawanej sprawie, ocenić dokonanej ingerencji w prawa skarżącego jako nieproporcjonalnej (nadmiernej), naruszającej przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i niezgodnej z zasadą równości wobec prawa, a przez to nielegalnej. Rada Gminy wybrana w powszechnych wyborach lokalnych ma wizję planistyczną, którą urzeczywistnia w planie zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli wizja ta nie narusza w sposób istotny prawa to Sąd nie może jej kwestionować. Zasadność podjętych przez Radę uchwał mogą natomiast zweryfikować wyborcy oddając głos w czasie wyborów.
Odnosząc się z kolei do zarzutu skarżącego dotyczącego wadliwego usytuowania sieci dróg, wskazać należy, iż przepis art. 15 ust. 2 pkt 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nakłada na gminę obowiązek wyznaczenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego terenów pod drogi publiczne. Uchwalając plan rada gminy jest zatem uprawniona do tego, aby zadecydować o przeznaczeniu określonych terenów pod zabudowę nowych dróg, które w połączeniu z siecią dróg już istniejących zapewnią komunikację na terenie gminy. Gmina ma nie tylko prawo, ale i obowiązek czynienia powyższego, bowiem przeznaczenie określonych gruntów pod drogi publiczne służy porządkowi publicznemu. Realizacja tego celu nie jest jednak możliwa bez ograniczenia czyichkolwiek praw.
Sąd analizując stanowisko wyrażone w odpowiedziach organu planistycznego na wniesione przez skarżącego uwagi oraz stanowisko zawarte w uzasadnieniach uchwał będących odpowiedzią na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, jak również poglądy zawarte w licznych pismach procesowych – skoncentrował się na ocenie zasadności wykazania przez organ, że kwestionowanym przez skarżącego rozwiązaniem planistycznym gmina nie nadużyła władztwa planistycznego.
Zdaniem Sądu argumentacja przedstawiona przez organ w sposób przekonywający wskazuje, że zaskarżone rozwiązanie sieci komunikacyjnej zostało wprowadzone do planu w granicach władztwa planistycznego.
Przede wszystkim nie jest zasadny zarzut skarżącego, że drogi będące siecią komunikacyjną terenu objętego planami zagospodarowania nie odpowiadają parametrom określonym w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r., nr 43, poz. 430).
Wskazać bowiem należy, iż § 7 ust. 2 przywołanego wyżej rozporządzenia dopuszcza w wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych trudnymi warunkami terenowymi lub istniejącym zagospodarowaniem, przyjęcie mniejszych szerokości ulic po uprzednim przeprowadzeniu analizy obejmującej okoliczności określone tym przepisem. W przedmiotowej sprawie organ, mając na uwadze specyfikę ulic w B., które z reguły nie odpowiadają standardom zawartym w tym rozporządzeniu, przyjął mniejsze parametry ulic niż zawarte w § 7 ust. 1 rozporządzenia. Organ przeprowadził przy tym – wbrew twierdzeniom skarżącego – przedmiotową analizę. Podkreślić przy tym należy, iż przepisy w/w rozporządzenia nie precyzują sposobu przeprowadzenia takiej analizy. Organ planistyczny dopuszczalne możliwości zaprojektowania odpowiedniej szerokości pasa drogowego (w tym jezdni) w ulicy L. przeprowadził na podstawie wizji lokalnych – zdjęć i pomiarów w terenie (K.208-213 akt sądowych). Znalazło to następnie odzwierciedlenie w pisemnej analizie znajdującej się w aktach sprawy (k.207). W tej sytuacji zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, nie znalazł usprawiedliwionych podstaw.
Także zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przez organy przepisów kodeksu postępowania administracyjnego nie zasługuje na uwzględnienie. Podkreślenia wymaga bowiem, że nie można rozciągać mocy obowiązującej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w zakresie określającym terminy załatwiania spraw, na wszystkie akty lub czynności wymienione w art. 3 § 2 pkt 1-7 p.p.s.a. Postępowanie planistyczne, którego skutkiem było podjęcie przez Radę Gminy uchwały z dnia 19 czerwca 2008 r. Nr XXIX/330/08 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kontrolowane w niniejszej sprawie, uregulowane zostało w sposób szczególny w ustawie z dnia 27 marca
2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, ze zm.) i przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie mają w nim zastosowania. Tym samym rada gminy przy podjęciu uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, będącego aktem prawa miejscowego (art. 14 ust. 8 w/w ustawy), nie jest związana terminami określonymi w procedurze administracyjnej, przewidzianymi dla załatwienia indywidualnej sprawy administracyjnej.
Reasumując, stwierdzić należy, iż kontrolowana w niniejszym postępowaniu uchwała Rady Miejskiej Białegostoku z dnia 19 czerwca 2008 r. Nr XXIX/330/08 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla Starosielce w Białymstoku (rejon ulic Al. Niepodległości i Wrocławskiej) została uchwalona z pełnym zachowaniem przepisów prawa materialnego, jak i procesowego.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło