II OSK 1224/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-07-15
Skład orzekający: sędzia NSA Andrzej Gliniecki, sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz, sędzia del. WSA Grzegorz Czerwiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy powtarzające się wykroczenia, w tym drogowe, oraz naruszenia przepisów budowlanych, mogą stanowić uzasadnioną obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, uzasadniającą odmowę wydania pozwolenia na broń myśliwską, nawet jeśli wcześniejsze skazanie za przestępstwo uległo zatarciu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował i zastosował art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Sąd uznał, że powtarzające się wykroczenia, w tym drogowe, oraz naruszenia przepisów budowlanych, świadczą o lekceważącym stosunku do porządku prawnego, co uzasadnia obawę użycia broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, nawet jeśli wcześniejsze skazanie za przestępstwo uległo zatarciu. Pozytywne opinie nie są wystarczające do wykluczenia tej obawy.Stan faktyczny
R. J. ubiegał się o pozwolenie na broń myśliwską. Komendant Wojewódzki Policji odmówił wydania pozwolenia, wskazując na liczne naruszenia prawa przez wnioskodawcę, w tym prawomocne skazanie za kradzież zuchwałą (które uległo zatarciu), wykroczenia skarbowe, budowlane i drogowe. Komendant Główny Policji utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. J. na decyzję Komendanta Głównego Policji. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną R. J. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 lipca 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Gliniecki sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz sędzia del. WSA Grzegorz Czerwiński /spr./ Protokolant Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 marca 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1634/09 w sprawie ze skargi R. J. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń myśliwską oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 2 marca 2010 roku, sygn. akt II SA/Wa 1634/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. J. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2009 roku, Nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń palną myśliwską.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadł w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2009 roku, Nr [...]Komendant Wojewódzki Policji w G. odmówił R. J. wydania pozwolenia na broń palną myśliwską, uznając, iż stan faktyczny w sprawie wyczerpuje dyspozycję art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji.
W toku postępowania Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że wnioskodawca prawomocnym wyrokiem z dnia 23 października 1997 roku, sygn. akt II K 410/97 został uznany za winnego popełnienia czynu z art. 208 k.k. z 1969 roku, to jest kradzieży zuchwałej. Za czyn ten wymierzono wnioskodawcy karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 4 lata. Nadto oddano wnioskodawcę pod dozór kuratora, zobowiązano go do naprawienia szkody poprzez uiszczenie równowartości skradzionych rowerów, wymierzono opłatę oraz zasądzono koszty postępowania.
Postanowieniem z dnia 21 listopada 1998 roku Prokuratura Rejonowa w Krośnie Odrzańskim umorzyła dochodzenie w sprawie o czyn z art. 190 § 1 k.k. z powodu braku dostatecznych danych uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu.
W 2002 roku wnioskodawca przyznał się do popełnienia wykroczenia skarbowego określonego w kodeksie karnym skarbowym i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności za to wykroczenie.
W 2006 roku wnioskodawca został uznany za winnego popełnienia wykroczenia z art. 88 k.w. polegającego na kierowaniu samochodem bez wymaganych świateł mijania, za co wymierzono mu karę grzywny.
Komendant Wojewódzki wskazał, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. prowadzi dwa postępowania administracyjne w sprawie naruszenia przez wnioskodawcę przepisów budowlanych w związku z wybudowaniem wiaty bez uzyskania pozwolenia oraz w związku z wykonaniem miejsc parkingowych oraz utwardzeniem placu i dojazdu bez dokonania wymaganego zgłoszenia.
W latach 2003 – 2008 wnioskodawca szesnastokrotnie naruszył przepisy ruchu drogowego przekraczając prędkość, kierując pojazdem bez wymaganych dokumentów, niestosując się do znaków drogowych, stwarzając zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, za co został ukarany mandami karnymi.
Komendant Wojewódzki wskazał, że wnioskodawca posiada pozytywna opinię z miejsca zamieszkana (sąsiedzi, najbliższa rodzina), z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w N. oraz z K.
Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uprawnia do uznania wnioskodawcy z osobę, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji dotychczasowa postawa życiowa wnioskodawcy charakteryzowała się brakiem poszanowania przepisów prawa, przy czym nie ma to znaczenia, czy były to przepisy prawa karnego, czy też są to wykroczenia. Opisane okoliczności, w ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji wzbudzają uzasadnione obawy, że wnioskodawca nie będzie przestrzegał przepisów prawa dotyczących posiadania i używania broni, a tym samym może stworzyć zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Komendant Wojewódzki stwierdził, że nie poddaje w wątpliwość pozytywnych opinii dotyczących wnioskodawcy, jednakże nie mogą one przesądzać o wyniku prowadzonego postępowania.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył R. J. podnosząc zarzut naruszenia art. 81, 77, 78 i 107 § 1 i 3 k.p.a., a także zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji poprzez uznanie, że w stosunku do niego istnieje obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Odwołujący się podniósł też zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, polegający na niewskazaniu w podstawie prawnej decyzji art. 10 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 1 ustawy o broni i amunicji oraz art. 104 k.p.a. Ponadto odwołujący się zarzucił naruszenie art. 7 i 8 k.p.a.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] czerwca 2009 roku
W uzasadnieniu decyzji Komendant Główny Policji wskazał na fakt, że w 1997 roku R. J. prawomocnym wyrokiem sądowym skazany został za czyn skierowany przeciwko mieniu. Orzeczenie to uległo zatarciu w maju 2002 roku. Dlatego powołanie się w decyzji na fakt skazania strony wymagało od organu ustalenia także innych okoliczności, które w powiązaniu z popełnionym przez nią w przeszłości czynem dawałyby podstawę do obaw, iż w chwili obecnej uzasadnione są obawy użycia przez nią broni sprzecznie z prawem. Od czasu skazania wnioskodawca naruszył prawo w ten sposób, iż w 2002 roku nabył papierosy nieoznaczone znakami skarbowymi akcyzy, zaś 2007 roku niedopełnił formalności związanych z budową wiaty ogrodowej i parkingu na swojej posesji. Ponadto w latach 2003 -2008 dopuścił się 16 wykroczeń w ruchu drogowym.
Wskazane okoliczności, zdaniem organu, uprawniają do zaliczenia R. J. do grupy osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, co wyklucza możliwość wydania mu pozwolenia na broń. Jakkolwiek tylko jeden z popełnionych przez stronę w przeszłości czynów należy do kategorii przestępstw, których dokonanie z woli samego ustawodawcy wyklucza możliwość posiadania broni, to okoliczność, iż od czasu skazania za ten czyn strona systematycznie narusza prawo świadczy o tym, iż do przestrzegania porządku prawnego nie przywiązuje ona szczególnej wagi. Rodzi to uzasadnioną obawę, iż taki lekceważący stosunek do obowiązujących przepisów przeniesie także na sferę związaną z posiadaniem broni, a to – z uwagi na skutki, jakie niesie użycie broni – może zagrozić bezpieczeństwu i interesowi publicznemu.
Organ odwoławczy nie zgodził się z pełnomocnikiem strony, który podnosił, że rodzaj popełnionych przez wnioskodawcę czynów, nie pozwala na zastosowanie wobec niego ww. przepisu prawa. Komendant za nietrafny uznał zarzut bezprawności powołania się przez organ I instancji na skazanie, które uległo zatarciu z mocy prawa. Zgodnie bowiem z orzecznictwem sądów administracyjnych, fakt zatarcia skazania nie stanowi przeszkody do ustalenia w trybie art. 75 k.p.a., że osoba ubiegająca się o pozwolenie na broń popełniła czyn, który sam w sobie lub powiązaniu z innymi okolicznościami rodzi obawę, że osoba ta może użyć broni w celach sprzecznych z interesem porządku publicznego. Zatarcie skazania pozwala wprawdzie daną osobę uznać za niekaraną, jednakże przy ocenie osobowości osoby zainteresowanej posiadaniem broni ważny jest nie tyle fakt ukarania bądź nieukarania, ale jej dotychczasowe życie i sposób postępowania tej osoby (wyrok WSA z dnia 13 maja 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 1879/04 LEX nr 168056).
Ocena ta w przypadku wnioskodawcy wypadła negatywnie, bowiem fakt, iż jako młody człowiek został skazany na kradzież mienia, nie zmienił jego postawy życiowej w okresie późniejszym, gdy już podjął pracę i ożenił się. Z materiału dowodowego wynika, iż nadal nagminnie dopuszcza się on różnych naruszeń prawa, o czym świadczy nie tylko okoliczność nabycia przez niego papierosów z nielegalnego źródła w ilości poddającej w wątpliwość przeznaczenie ich wyłącznie na własne potrzeby (5.800 sztuk) oraz próba ominięcia formalności przy budowie wiaty i parkingu na własnej posesji, ale przede wszystkim notoryczne popełnianie wykroczeń drogowych (16 od 2003 roku, w tym jedno popełnione już po złożeniu wniosku o wydanie pozwolenia na broń). Zdaniem Komendanta Głównego Policji, zachowania strony nie usprawiedliwia fakt, iż są to tylko wykroczenia oraz przestępstwo o znikomej społecznej szkodliwości, bowiem przyjęcie, iż tylko popełnienie ciężkich przestępstw uniemożliwia posiadanie broni, skutkowałoby przyzwoleniem na posiadanie broni przez osoby stale naruszające prawo. Sytuacja taka z punktu widzenia interesu porządku i bezpieczeństwa publicznego byłaby nie do przyjęcia. Sam fakt popełnienia przestępstwa, zwłaszcza nie wymienionego w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni amunicji, nie powoduje automatycznie skutku w postaci odmowy udzielenia pozwolenia na broń. Pozwolenie takie może być jednak wydane tylko wówczas, gdy czynu takiego osoba zainteresowana dopuściła się incydentalnie, a jej późniejsze zachowanie i postawa życiowa były bez zarzutu. O wnioskodawcy zaś powiedzieć tego nie można. Niechlubna przeszłość strony oraz systematyczne, od wielu lat popełnianie przez nią wykroczeń układają się w logiczny obraz jej lekceważącego stosunku do przepisów prawa, pomimo powoływania się przez nią, m.in. na pozytywną opinię w Sołectwie, Urzędzie Gminy, Kole Łowieckim, wśród członków rodziny oraz obywatelską postawę, dzięki której ujęto sprawcę kradzieży samochodu. Wbrew oczekiwaniom strony, okoliczności te nie są wystarczające do zniwelowania obawy, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, bowiem ze względu na wielokrotne, świadome, trwające od lat naruszanie norm prawa nie może się ona de facto powoływać na poszanowanie przez siebie przepisów prawa. Nie posiada zatem nieposzlakowanej opinii, jakiej organy Policji wymagają od osób ubiegających się i posiadających pozwolenie na broń. Te restrykcyjne wymagania wynikają z reglamentacyjnego charakteru ustawy o broni i amunicji, która każe traktować broń nie jako łatwo dostępny towar, lecz prawo szczególne, należne tylko tym, którzy swą postawą wynikającą zwłaszcza z przestrzegania różnych przepisów prawa, dają gwarancję, że będą stosować się również do przepisów ustawy o broni i amunicji, w tym dotyczących bezpiecznego i zgodnego z prawem używania broni. W niniejszej sprawie, zdaniem Komendanta Głównego Policji, należało przyznać prymat interesowi społecznemu, dla którego istotną kwestią jest, aby bronią dysponować mogły osoby dające gwarancję właściwego nią dysponowania, natomiast interes strony musi w tych okolicznościach mu ustąpić.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 81, 77 i 78 k.p.a. Komendant Główny Policji stwierdził, iż nie jest on zasadny. Komendant Główny Policji uznał także za niezasadny zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. poprzez pospieszne zamknięcie postępowania i wydanie przez organ I instancji decyzji w sprawie, bez uwzględnienia, że pełnomocnik lub strona po zapoznaniu się z aktami sprawy mogą złożyć wnioski dowodowe. Organ I instancji przeprowadzając ponowne postępowanie administracyjne informował bowiem pełnomocnika o wszystkich podejmowanych przez siebie czynnościach, w tym również o zakończeniu postępowania. Przed wydaniem decyzji, w dniu 3 lipca 2009 roku, pełnomocnik zapoznał się z aktami postępowania administracyjnego i oświadczył, że obecnie nie składa wniosków dowodowych, nie sygnalizując przy tym, czy i kiedy wnioski takie zamierza złożyć. Organ I instancji miał więc prawo wydać decyzję rozstrzygającą sprawę co do istoty. Z tych względów wnioski złożone przez pełnomocnika po wydaniu decyzji nie mogły być przez ten organ uwzględnione. Odnosząc się do tych wniosków w ramach postępowania odwoławczego organ II instancji stwierdził, iż złożone przez pełnomocnika wnioski dotyczyły dopuszczenia dowodu z przesłuchania świadków (małżonki i rodziców strony) na okoliczność zachowania się jej wobec członków najbliższej rodziny i cech jej charakteru oraz sołtysa wsi S., na okoliczność sporządzonej opinii na temat strony. Pełnomocnik wniósł ponadto o przeprowadzenie konfrontacji pomiędzy funkcjonariuszką Policji, która przeprowadziła wywiad o R. J. w miejscu jego zamieszkania, a wskazanymi przez niego osobami celem wyjaśnienia rozbieżności między informacjami zamieszczonymi w wywiadzie, a złożonymi później oświadczeniami osób, z którymi funkcjonariuszka ta podczas wywiadu rozmawiała. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż realizacja złożonych wniosków nie miałaby wpływu na sposób rozstrzygnięcia sprawy.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł R. J. podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez dokonanie błędnej interpretacji przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Ponadto skarżący zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania w szczególności art. 10, art. 81, art. 77 i art. 78 k.p.a., błąd w ustaleniach faktycznych mających wpływ na treść decyzji oraz naruszenie i obrazę zasad postępowania administracyjnego wyrażonych w art. 6, 7, 8 i 9 k.p.a.
Zdaniem skarżącego, organ I instancji prowadził postępowanie dowodowe z wykorzystaniem terenowej jednostki Policji właściwej dla miejsca zamieszkania wnioskodawcy, tj. Komendy Powiatowej w G.. Ustaleń w przedmiotowym zakresie dokonano więc z pominięciem trybu określonego w art. 106 k.p.a. i zdaniem skarżącego pozbawiono go w ten sposób możliwości zastosowania środka odwoławczego przewidzianego w powołanym przepisie.
Skarżący poniósł, iż nie dostrzega związku pomiędzy popełnieniem wykroczeń komunikacyjnych, np. jazda samochodem bez świateł do jazdy dziennej oraz prowadzeniem postępowań administracyjnych w zakresie stosowania przepisów prawa budowlanego, a groźbą bezprawnego użycia broni myśliwskiej. Wywodzenie negatywnych skutków z faktu popełnienia przestępstwa w dalekiej przeszłości, które uległo zatarciu, zdaniem skarżącego, należy oceniać jako działanie przeciwko praworządności. Przesłanką zastosowania art. 15 ust. 1 pkt 6 powołanej ustawy jest uzasadniona obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W świetle ustaleń organów Policji, owa uzasadniona obawa nie została wykazana. Nie wykazano bowiem związku pomiędzy zarzucanymi wnioskodawcy czynami, a uzasadnioną obawą sprzecznego z prawem użycia broni. Zatem organy orzekające w sprawie przekroczyły granice orzeczniczej kompetencji i wydały decyzje dowolne, a nie wg swobodnej oceny dowodów. Ponadto organ I instancji podejmującąc decyzję nie wziął pod uwagę wniosków dowodowych nadesłanych organowi faksem w dniu poprzedzającym jej wydanie w godzinach porannych. W następstwie powyższego nie zebrano wyczerpującego materiału dowodowego, świadczącego na korzyść strony. Zdaniem skarżącego, uzasadnienie zaskarżonej decyzji, choć obszerne, nie spełnia wymogów określonych prawem, albowiem nie wyjaśnia ono jakie przesłanki wpłynęły na "zdyskwalifikowanie" dowodów przemawiających na korzyść wnioskodawcy, w szczególności pozytywnej opinii Koła Łowickiego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz uznając zarzuty skargi za bezzasadne podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 2 marca 2010 roku, sygn. akt II SA/Wa 1634/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2009 roku, Nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń palna myśliwską.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, iż podstawą materialnoprawną rozstrzygnięcia w sprawie jest art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 roku o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.). Stosownie do brzmienia powołanego przepisu, pozwolenia nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Zdaniem Sądu podkreślić należy, iż katalog przestępstw wskazanych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy nie jest katalogiem zamkniętym, co oznacza, iż skazanie za innego rodzaju przestępstwo lub toczące się postępowanie karne w zakresie innych zarzutów, także mogą stanowić podstawę do obligatoryjnego cofnięcia pozwolenia na broń.
Zdaniem Sądu posiadanie broni przez osoby fizyczne, które nie sprawują określonych zawodów, nie jest prawem gwarantowanym Konstytucją. Udzielenie takiego uprawnienia wiąże się z obdarzeniem konkretnej osoby szczególnym zaufaniem przez organy Policji. Spełnienie samych wymogów formalnych dla uzyskania pozwolenia na broń nie rodzi jeszcze po stronie Policji obowiązku jego wydania. Zgodnie bowiem z art. 10 ust. 1 ustawy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli okoliczności, na które powołuje się ubiegający o to pozwolenie, uzasadniają wydanie pozwolenia. Zatem to organy Policji, sprawując pieczę nad bezpieczeństwem i porządkiem publicznym oceniają, czy osoba posiadająca pozwolenie utraciła niezbędne zaufanie do dalszego posiadania broni.
Interpretacja art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji musi mieć na uwadze to, czy uprawniony przestrzega przepisów prawa. Należy przy tym podkreślić, iż od osoby posiadającej pozwolenie na broń wymaga się większej staranności w przestrzeganiu porządku prawnego, chociażby dlatego, że broń jest niewątpliwie rzeczą szczególnie niebezpieczną i ściśle reglamentowaną. Każde zatem zachowanie jej posiadacza, które narusza porządek prawny, a w szczególności takie, które narusza przepisy karne, może być i jest odczytywane przez organy Policji jako sygnał nakazujący dokładną weryfikację, czy dalsze posiadanie broni przez taką osobę nie będzie zagrażało bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu. Oznacza to, że każde naruszenie przepisów prawa, w tym wykroczeń, a zwłaszcza prawa karnego, musi podlegać ocenie z punktu widzenia istnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Skarżący był skazany za przestępstwo przeciwko mieniu. Skazanie to uległo zatarciu i nie stanowi obligatoryjnej przesłanki odmowy wydania pozwolenia na broń. Jednakże zatarcie skazania nie stanowi przeszkody do dokonania oceny przez organy Policji, że osoba posiadająca pozwolenie na broń popełniła czyn, który sam w sobie lub w powiązaniu z innymi okolicznościami rodzi obawę, że osoba ta użyje broni w celach sprzecznych z interesem porządku publicznego. Zatarcie skazania pozwala wprawdzie daną osobę uznać za niekaraną, jednakże przy ocenie osobowości posiadacza broni ważny jest nie tyle fakt ukarania bądź nieukarania, ale dotychczasowe życie i sposób postępowania tej osoby. Fakt uprzednio popełnionego przestępstwa i prawomocnego skazania nie jest obojętny w tej sferze stosunków społecznych, w których znaczenie ma nie tylko ocena prawna. Organ administracji był zatem uprawniony do ustalenia w postępowaniu administracyjnym, że skarżący w przeszłości dokonał kradzieży mienia w sposób szczególnie zuchwały oraz przeprowadzenia dalszych ustaleń w zakresie toczących się przeciwko skarżącemu postępowań karnych i wykroczeń. Nie mógł jedynie powołać się na fakt skazania jako podstawę cofnięcia pozwolenia na broń, czego nie uczynił.
Przestępstwo, za które skarżący został skazany i które uległo zatarciu, nie było jego incydentalnym wejściem w konflikt z prawem. Jak wynika bowiem z akt sprawy skarżący w dniu 15 sierpnia 2002 roku został zatrzymany do kontroli drogowej, która ujawniła, iż w bagażniku kierowanego przez skarżącego samochodu znajdowało się 290 paczek papierosów pochodzenia zagranicznego bez polskich znaków akcyzy (wartość podatku akcyzowego wyniosła 11.305 zł). Wprawdzie dochodzenie nie ujawniło sprawcy przestępstwa skarbowego nielegalnego wprowadzenie papierosów na polski obszar celny i zostało umorzone, niemniej jednak skarżący przyznał się do popełnienia wykroczenia skarbowego. Ponadto przeprowadzona w dniu 18 kwietnia 2007 roku przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego kontrola legalności prac budowlanych wykonywanych przez skarżącego ujawniła, iż wymieniony powiadomił organ Nadzoru Budowlanego o budowie wiaty nie przekraczającej powierzchni 35 m2, zaś pomiary budowli wykazały powierzchnię zabudowy wynoszącą 46,5 m2 wymagającą uzyskania pozwolenia na budowę. Pozwolenia na budowę wymagało też utwardzenie miejsc parkingowych, którego skarżący nie uzyskał. Prokuratura Rejonowa w K. postanowieniem z dnia 21 września 2007 roku umorzyła dochodzenie o popełnienie czynu z art. 90 w zw. z art. 48 ust. 1 w zw. z art. 49b Prawa budowlanego z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu. Wprawdzie zasługuje na uwzględnienie okoliczność nieposiadania przez skarżącego wiedzy o konieczności uzyskania pozwolenia na utwardzenie miejsc parkingowych, niemniej jednak jako świadome i nieakceptowane z punktu widzenia praworządności należy oceniać wprowadzenie organu administracji publicznej w błąd, co do zgłoszenia budowy obiektu o zaniżonej powierzchni nie wymagającego pozwolenia na budowę. Nadto, czego skarżący nie kwestionuje, w pięcioletnim okresie (lata 2003 – 2008) dopuścił się aż 16 wykroczeń w ruchu drogowym. Powyższe pozwala stwierdzić, iż skarżący posiada lekceważący stosunek do prawa. Uznaje, bowiem iż normy prawne "mniejszej wagi" nie wymagają przestrzegania, zaś popełnianie wykroczeń drogowych jest zachowaniem powszechnie akceptowanym. Drugi z prezentowanych poglądów ma pewne uzasadnienie, lecz tylko i wyłącznie wówczas, gdyby wykroczenie takie zostaje popełnione przez nieuwagę, jednostkowo, sporadycznie. Natomiast w przypadku skarżącego tak nie jest. Ważąc z jednej powyżej przestawioną postawę skarżącego, z drugiej zaś pozytywne opinie o skarżącym, w tym ze środowiska łowieckiego, oświadczenia najbliższych członków rodziny o nienagannych spełnianiu obowiązków małżeńskich i rodzicielskich, jak też obywatelską postawą wymienionego pozwalającą na ujęcie złodzieja samochodów, należy jednak stwierdzić, iż skarżący nie daje gwarancji odpowiedniego posługiwania się bronią. Ocena dokonana przez organ, zdaniem Sądu jest prawidłowa. Nasilenie łamania przez skarżącego norm prawnych należy wiązać z uzasadnioną obawą użycia broni w sposób, o którym mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Nie chodzi przy tym o obawę użycia broni w celach przestępczych, ale lekceważenie procedur posługiwania się bronią, np. niewłaściwe zabezpieczenie broni, udostępnianie osobom nieposiadającym pozwolenia na broń, itp. Posiadanie broni palnej wymaga pełnej świadomości zagrożeń, jakie to narzędzie wywołuje oraz bezwzględnego, wręcz rygorystycznego przestrzegania norm prawnych z tym związanych. Dotychczasowa postawa skarżącego nie pozwala przyjąć, że posiada on cechy osobowości gwarantujące takie zachowanie.
Zdaniem Sądu, organy administracji nie naruszyły w sposób istotny przepisów postępowania, a w szczególności wskazanych przez skarżącego art. 6 – 10 k.p.a. oraz art. 77, art. 78 i art. 81 k.p.a. Postępowanie odwoławcze ma charakter reformatoryjny, a więc organ II instancji może "naprawić" błędy procesowe mniejszej wagi popełnione przez organ I instancji. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie tak się stało, albowiem Komendant Główny Policji odniósł się w postępowaniu odwoławczym do wniosków złożonych przez stronę bezpośrednio przed wydaniem decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji, ocenił zarzuty tam podniesione i wyraził pogląd, jaki mają one wpływ na końcowe rozstrzygnięcie sprawy.
Nadto zdaniem Sądu, niezasadny jest zarzut, iż Komendant Wojewódzki Policji w G. zlecając dokonanie czynności dowodowych funkcjonariuszom Komendy Powiatowej w G., właściwej ze względu na miejsce zamieszkania skarżącego, winien działać w trybie przewidzianym w art. 106 k.p.a. Powołany przepis reguluje zasady i tryb tzw. współdziałania organów administracji publicznej przy wydawaniu decyzji administracyjnej. W przedmiotowej sprawie, zdaniem Sądu, nie występuje współdziałanie organu administracji przy wydawaniu decyzji, albowiem funkcjonariusz Komendy Powiatowej w G. nie wydawał opinii w sprawie jako samodzielny organ, lecz przeprowadzał zlecone czynności procesowe mając na względzie prawo osób stawiających się na wezwanie w obrębie miasta lub gminy zamieszkania (art. 51 k.p.a.).
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną wniósł R. J., podnosząc zarzuty naruszenia:
1) art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 roku o broni i amunicji poprzez jego wadliwe zastosowanie i niewłaściwą wykładnię polegającą na przekroczeniu granicy swobodnego uznania i dokonaniu niezasadnej oceny, że skarżący, w przypadku uzyskania pozwolenia mógłby użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego,
2) art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez ustalenie błędnego stanu faktycznego polegającego na przyjęciu, iż skarżący posiada lekceważący stosunek do prawa oraz prezentuje cechę nasilonego łamania norm prawnych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w kontekście ustawowych przesłanek odmowy wydania pozwolenia na broń.
Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonywał oceny przesłanek cofnięcia pozwolenia na broń, a nie oceny przesłanek uzyskania takiego pozwolenia.
Wnoszący skargę kasacyjną wskazał, iż z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 roku o broni i amunicji wynika, że przesłanką odmowy wydania pozwolenia jest uzasadniona obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, a nie jakakolwiek obawa. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną organy administracji oraz Sąd I instancji nie ustaliły, że w stosunku do niego zachodzi uzasadniona obawa tego rodzaju użycia broni palnej.
Wnoszący skargę kasacyjną podniósł, że Sąd I instancji powinien dokonać oceny, czy i jak zachowanie skarżącego polegające na popełnieniu przed 13 laty przestępstwa zuchwałej kradzieży rowerów przekłada się na jego aktualną postawę osoby bardziej doświadczonej, ustatkowanej i bardziej odpowiedzialnej. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, nie został wykazany bezpośredni związek pomiędzy czynami skarżącego a jego cechami charakteru oraz dalszym postępowaniem, który mógłby rodzić obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Nie został wykazany taki związek w odniesieniu do wykroczeń drogowych popełnionych przez wnoszącego skargę kasacyjną oraz w odniesieniu do naruszenia przepisów prawa budowlanego.
Wnoszący skargę kasacyjną podniósł, że błędnie ustalony został stan faktyczny, co skutkowało błędną oceną Sądu, co do jego cech. Organy administracji eksponowały pejoratywne aspekty jego zachowania zaś wywiady środowiskowe sporządzone zostały tendencyjnie i zmierzały do zdeprecjonowania i zdyskredytowania jego osoby.
Sąd I instancji, zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną nie dokonał oceny pozytywnych opinii na temat jego osoby i nie wykazał, dlaczego opiniom tym odmówił mocy dowodowej.
Wnoszący skargę kasacyjną podniósł, że składał wniosek o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy o sygn. [...] w celu porównania ustaleń dowodowych dokonywanych w postępowaniu, w którym występował pełnomocnik oraz ustaleń dowodowych w postępowaniu, w którym pełnomocnik nie występował. Pozwoliłoby to, zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, uzyskać szerszy i bardziej obiektywny obraz jego osoby. Wniosek ten został jednak cofnięty wyłącznie z powodu ekonomiki procesowej, gdyż Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zażądał nadesłania tychże akt.
Wnoszący skargę kasacyjną stwierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie powołał w uzasadnieniu wyroku art. 51 k.p.a., podczas gdy prawdopodobnie chodziło o wskazanie art. 52 k.p.a. W takiej jednak sytuacji strona postępowania powinna być powiadomiona o czynności i jej terminie stosownie do art. 79 k.p.a., a wnoszący skargę kasacyjną zawiadomień takich nie otrzymał.
Nadto wnoszący skargę kasacyjną wskazał, iż w podstawie prawnej decyzji nie zostały wskazane przepisy kompetencyjne, które są konieczne w tego typu decyzji, to jest art. 10 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 1 ustawy o broni i amunicji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało koniecznością jej oddalenia. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty te nie dają podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 roku o broni i amunicji. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że ocena prawidłowości wykładni oraz zastosowania tego przepisu dokonana została w niniejszej sprawie w brzmieniu tego przepisu obwiązującym w dacie orzekania przez organy administracji i Sąd I instancji, to jest w brzmieniu sprzed zmiany dokonanej ustawą z dnia 5 stycznia 2011 roku (Dz. U. Nr 38, poz. 195 ze zm.), która weszła w życie z dniem 10 marca 2011 roku.
W aktualnym brzmieniu wymieniony przepis wprowadza zamknięty katalog okoliczności uzasadniających odmowę wydania pozwolenia na broń. W dacie wydawania decyzji przepis ten zawierał natomiast otwarty katalog przyczyn odmowy wydania pozwolenia na broń. Wynikało z niego bowiem, że pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Uzasadniona obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego mogła wynikać więc nie tylko z faktu skazania prawomocnym wyrokiem za określonego rodzaju przestępstwo, ale również z zaistnienia innego rodzaju okoliczności.
W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni tego przepisu oraz prawidłowo go zastosował. Ustalony przez organy administracji i zaakceptowany przez Sąd stan faktyczny wskazuje, iż istniały wymienione w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 roku o broni i amunicji przesłanki odmowy wydania wnoszącemu skargę kasacyjną pozwolenia na broń, to jest uzasadniona obawa, że może on użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Zachowanie wnoszącego skargę kasacyjną polegające na dokonaniu przestępstwa kradzieży szczególnie zuchwałej rzeczywiście miało miejsce przed kilkunastu laty. Zauważyć jednak należy, iż z akt sprawy i ustaleń Sądu I instancji wynika, że wnoszący skargę kasacyjną w latach 2003 – 2008 popełnił m.in. dziesięć wykroczeń polegających na kierowaniu pojazdem bez wymaganych dokumentów. Popełnienie na przestrzeni kilku lat tylu tego samego rodzaju wykroczeń świadczy o lekceważącym stosunku wnoszącego skargę kasacyjną do obowiązującego porządku prawnego. Takie zaś zachowanie samo w sobie jest do formułowania poglądu, że wnoszący skargę kasacyjną mógłby się z podobnym lekceważeniem odnosić się do zasad zawiązanych z użyciem broni i użyć jej celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Nie zmienia tego faktu okoliczność, iż wnoszący skargę kasacyjna posiada wiele opinii pozytywnych, co do własnej osoby. Posiadanie tych opinii nie jest wystarczają podstawą wykluczenia istnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego wynikającej z faktu popełniania na przestrzeni kilku lat szeregu wykroczeń.
Za niezasadny uznać należy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny oraz, że dokonały jego prawidłowej oceny prawnej. Jak to już zostało wcześniej wskazane ustalony stan faktyczny uzasadniał odmowę wydania wnoszącemu skargę kasacyjną pozwolenia na broń w oparciu o przesłanki wynikające z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 roku o broni i amunicji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku rzeczywiście błędnie wskazał art. 51 k.p.a. zamiast art. 52 k.p.a. Z pisemnych motywów zawartych w uzasadnieniu wyroku wynika jednak, że Sąd odnosił je do art. 52 k.p.a. Niezasadny jest, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut, iż w takiej sytuacji wnoszący skargę kasacyjną powinien być powiadomiony o dokonaniu czynności dowodowych przeprowadzanych tym trybie, gdyż obowiązek taki wynika z art. 79 k.p.a. Z art. 79 § 1 k.p.a. wynika bowiem, że strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin. W przedmiotowej sprawie zaś tego rodzaju dowody w trybie art. 52 k.p.a. nie były przeprowadzane.
Odnośnie do zarzutu niewskazania w podstawie prawnej decyzji przepisów kompetencyjnych stwierdzić należy, iż zarzut taki mógłby być przedmiotem merytorycznej oceny przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko wówczas, gdyby w skardze kasacyjnej podniesiony został zarzut naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. Z tego przepisu wynika bowiem wymóg wskazania w decyzji administracyjnej podstawy prawnej jej wydania. Zarzut naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. nie został jednak podniesiony w skardze kasacyjnej, a tym samym nie może być on przedmiotem rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło