I FSK 1108/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-06-16
Skład orzekający: Barbara Wasilewska, Artur Mudrecki, Ewa Michna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy, odmawiając prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez podmiot nieistniejący, musi wykazać, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym, czy też samo ustalenie nieistnienia kontrahenta jest wystarczające?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jeśli faktury wystawiono przez podmiot nieistniejący, a zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na brak rzeczywistego wykonania usług, to wymaganie od sądu, aby w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego znalazła się wyraźna konkluzja o świadomości podatnika o udziale w oszustwie, jest nadmiernym formalizmem. W takich okolicznościach świadomość podatnika o naruszeniu zasad odliczania podatku naliczonego jest oczywista.Stan faktyczny
Spółka jawna "J." odliczyła podatek naliczony z faktur wystawionych przez THZ "W." Sp. z o.o. za usługi remontowe i budowlane. Organy podatkowe zakwestionowały prawo do odliczenia, uznając THZ "W." Sp. z o.o. za podmiot nieistniejący. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając, że organy nie wykazały, iż spółka wiedziała lub powinna była wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając zarzuty skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Skarbowej za usprawiedliwione.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Wasilewska, Sędzia NSA Artur Mudrecki, Sędzia WSA del. Ewa Michna (sprawozdawca), Protokolant Marek Kleszczyński, po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2010 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Skarbowej w Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 19 marca 2009 r. sygn. akt I SA/Go 86/09 w sprawie ze skargi "J." spółka jawna J. L., R. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 13 listopada 2006 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2004 r. 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim, 2) zasądza od "J." spółka jawna J. L., R. S. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Z. kwotę 3.602 ( słownie: trzy tysiące sześćset dwa ) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 19 marca 2009r. sygn. akt I SA/Go 86/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uchylił decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. dnia 13 listopada 2006r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Z.z dnia 2 sierpnia 2006r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2004r. wydaną dla "J." Spółka Jawna J. L., R.S. (zwanej dalej "Spółką").
W uzasadnieniu wyroku, sąd pierwszej instancji przedstawił stan faktyczny ustalony przez organy podatkowe, a będący podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Z przytoczonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, stanu faktycznego wynikało, że Spółka prowadząc działalność polegającą na sprzedaży usług budowlanych, w rejestrze zakupu prowadzonym na potrzeby podatku od towarów i usług, zaewidencjonowała m.in. faktury zakupu usług od "W." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Faktury te zostały wystawione z tytułu remontu pokojów hotelowych hotelu "G." i z tytułu robót budowlanych przy budowie lotniska "O". W ocenie organu kontroli skarbowej, który powołał się na przeprowadzone postępowanie w zakresie ustalenia okoliczności wykonania tych usług tj. sposobu ich wykonania, określenia zakresu robót, sposobu ich dokumentowania, sposobu płatności za te usługi, THZ "W." Sp. z o.o. była podmiotem nieistniejącym w rozumieniu §14 ust. 2 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 kwietnia 2004r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2004r. Nr 97, poz. 970 ze zm.). W związku z czym, zdaniem organu, faktury wystawione przez ten podmiot nie mogły stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. W konsekwencji, organ kontroli skarbowej w wydanej decyzji określił wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług, nie uwzględniając w rozliczeniu podatku naliczonego wynikającego w faktur wystawionych przez THZ "W." Sp. z o.o., a także, w związku z powyższymi nieprawidłowościami, ustalił dodatkowe zobowiązanie podatkowe.
Dyrektor Izby Skarbowej w Z. decyzją z dnia 13 listopada 2006r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Od decyzji tej skargę złożyła Spółka, wskazując na naruszenie §14 ust. 2 pkt 1 lit. a) cyt. rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 kwietnia 2004r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług poprzez przyjęcie, że spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, wpisana prawidłowo do rejestru handlowego a następnie Krajowego Rejestru Sądowego oraz prowadząca działalność gospodarczą jest "podmiotem nieistniejącym"; a także naruszenie art. 121 § 1, art. 122 i art. 187§ 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137 poz. 926 ze zm.) poprzez niedostateczne wyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie przytaczając argumentację z decyzji.
Dodatkowo Spółka w piśmie procesowym z dnia 17 września 2007r. stanowiącym uzupełnienie argumentacji skargi, wskazała, że nieprawidłowości w funkcjonowaniu kontrahenta nie mogły pozbawiać podatnika podstawowego prawa, jakim była możliwość odliczenia podatku naliczonego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uchylając ww. wyrokiem z dnia 19 marca 2009r. zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej "ppsa" zauważył, że skarga okazała się uzasadniona, aczkolwiek nie wszystkie jej zarzuty uznane zostały za usprawiedliwione.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sąd pierwszej instancji odwołując się i cytując orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości, w szczególności uzasadnienia wyroku z dnia 21 lutego 2006 r. w sprawie C-255/02 Halifax oraz z dnia 6 lipca 2006r. w sprawie C-439/04 Axel Kittel stwierdził, że zastosowane przez organy podatkowe przepisy ograniczające po dniu 1 maja 2004r. prawo do odliczenia podatku naliczonego, w zakresie w jakim przeciwdziałają nadużyciom prawa w postaci odliczenia podatku naliczonego, są zgodne z regulacjami VI Dyrektywy VAT. Niemniej dla zastosowania § 14 ust.2 pkt 1 lit. a) ww. rozporządzenia Ministra Finansów, koniecznym było, zdaniem Sądu, obok ustalenia, że faktura pochodzi od podmiotu nieistniejącego, stwierdzenie, że z ogółu obiektywnych okoliczności wynikało, iż podatnik nabywając towar od takiego podmiotu, przynajmniej mógł przewidywać, że transakcja stanowi nadużycie prawa. Dodatkowo, na uzasadnienie prawidłowości przyjętego poglądu, sąd pierwszej instancji wskazał na wyroki sądów administracyjnych prezentujących podobny pogląd. Zatem, w ocenie sądu pierwszej instancji, zakwestionowanie prawa do odliczenia musiało poprzedzać stosowne postępowanie dowodowe, którego głównym celem było ustalenie, czy podatnik odliczający podatek naliczony posługiwał się fakturami, w których jako wystawcę wskazano podmiot nieistniejący oraz czy podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że nabywając towar uczestniczył w transakcji wykorzystanej do popełnienia oszustwa (nadużycia prawa) w podatku od towarów i usług. Z tego względu, w ocenie Sądu, dla zastosowania ww. § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów, koniecznym było obok ustalenia, że faktura pochodzi od podmiotu nieuprawnionego do jej wystawienia (nieistniejącego), stwierdzenie, że z ogółu obiektywnych okoliczności wynikało, iż podatnik nabywając towar od podmiotu nieuprawnionego do wystawienia faktury przynajmniej mógł przewidywać, że transakcja stanowi nadużycie (oszustwo).
Sąd pierwszej instancji uzasadniał dalej, że w rozpatrywanej sprawie organy podatkowe nie poczyniły ustaleń czy podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, że nabywając usługi uczestniczył w transakcji stanowiącej nadużycie. Zgromadzony materiał dowodowy nie został bowiem oceniony przez organ odwoławczy pod tym kątem. Sąd podkreślał, że organ nie kwestionował okoliczności, iż roboty budowlane na obiektach zostały wykonane. Organ natomiast ustalił, że THZ "W." Sp. z o.o. usług tych nie wykonało, gdyż była podmiotem nieistniejącym. Wynikało to z faktu, że m.in. podmiot ten nie zatrudniał pracowników, nie miał faktycznie siedziby, nie prowadził ewidencji, podawał na dokumentach adresy nieistniejące. Formalnie spółka (THZ "W.") była zarejestrowana. Z dokumentów, którymi posługiwał się M. G. wynikało, że był on prezesem zarządu spółki uprawnionym do jej reprezentowania. Tym samym, w okolicznościach niniejszej sprawy, zdaniem sądu pierwszej instancji, należało wykazać, że Spółka wiedziała lub powinna była wiedzieć, że nabywając usługi dokumentowane fakturami wystawionymi przez THZ "W." Sp. z o.o., uczestniczyła w transakcji wykorzystywanej do popełnienia oszustwa (nadużycia prawa) w podatku od towarów i usług. Organ odwoławczy, zdaniem Sądu, jednak nie badał sprawy w tym aspekcie.
Dalej sąd pierwszej instancji argumentował, że wprawdzie organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji wskazał, że "p. G. usług na rzecz spółki jawnej «J.» nie wykonał i podatku należnego od wystawionych przez siebie (jako W.) faktur VAT nie zapłacił". Jednakże organ odwoławczy przeprowadzając postępowanie odniósł się jedynie do formalnego brzmienia § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) cyt. rozporządzenia Ministra Finansów , nie dokonując - obok ustalenia że faktura pochodzi od podmiotu nieistniejącego - oceny czy Spółka nabywając usługi od T.H.Z W. jako podmiotu nieuprawnionego przynajmniej mogła przewidywać, że transakcja stanowi nadużycie. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, jak cytował w uzasadnieniu sąd pierwszej instancji, "iż podstawą zakwestionowania faktury VAT sygnowanej danymi podmiotu nieistniejącego jest sam fakt wskazania danych takiego podmiotu w fakturze. Bez znaczenia zaś są inne okoliczności jak np. fakt iż transakcja wskazana w fakturze miała miejsce w rzeczywistości".
W ocenie sądu pierwszej instancji organ odwoławczy przyjął tym samym, że wystarczającym do zastosowania § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) cyt. rozporządzenia Ministra Finansów było ustalenie, że THZ "W." Sp. z o.o. była podmiotem nieistniejącym. Tym samym, w ocenie sądu pierwszej instancji, dokonana przez organ odwoławczy wykładnia ww. § 14 ust.2 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów była nieprawidłowa.
Sąd przy tym podkreślił, że co do ustalenia, że THZ "W." Sp. z o.o. była podmiotem nieistniejącym - w ocenie Sądu - zarówno organ pierwszej jak i drugiej instancji prawidłowo dokonał oceny materiału dowodowego. Sąd podzielił przy tym pogląd, że nie było wystarczającym do uznania za podmiot istniejący zachowanie jedynie formalnych znamion działania tj. dokonanie zgłoszenia rejestracyjnego, czy też istnienie wpisu w rejestrach handlowych. W ocenie Sądu, podmiot nieistniejący to także podmiot stwarzający formalne pozory istnienia, który rzeczywiście nie uczestniczy w obrocie prawnym. Sąd jednak podkreślał, że z ustalenia, że THZ. "W." Sp. z o.o. była podmiotem nieistniejącym nie można wprost było wyprowadzić twierdzenia, że Spółka miała świadomość o nieprawidłowościach związanych z działalnością tego podmiotu. Sąd wskazywał, że organ nie kwestionował faktu wykonania robót budowlanych, jednakże brak było ustaleń czy roboty wykonane zostały przez innych podwykonawców, czy też w ramach działania M. G. czy też usługi te wykonała sama Spółka, a tylko dokumentowała je "pustymi fakturami".
Tym samym jako przedwczesne, zdaniem Sądu, uznać należało zakwestionowanie przez organ możliwości obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur zakupu. Dopiero ustalenie drugiej przesłanki - świadomości Spółki – umożliwić miało zastosowanie zastosowania § 14 ust.2 pkt 1 lit. a) cyt. rozporządzenia Ministra Finansów.
Sąd zaznaczał więc, że organ winien uzupełnić postępowanie co do ustalenia czy Spółka nabywając usługi - roboty budowlane dokumentowane przez THZ. "W." Sp. z o.o., przynajmniej mogła przewidywać, że transakcja stanowi nadużycie prawa. W tym celu organ winien był dokonać oceny zgromadzonego materiału dowodowego w tym zakresie, a w przypadku gdy materiał ten byłby niewystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia – powinien był uzupełnić postępowanie dowodowe.
W wniesionej skardze kasacyjnej Dyrektor Izby Skarbowej w Z., domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim oraz zasądzenia kosztów postępowania, zarzucił naruszenie przepisów art.145§1 pkt 1 lit a) i c), art.141 §4, art.3 §1 i §2 pkt 1 oraz art.134 §1 i art.151 ppsa w zw. z § 14 ust.2 pkt 1 lit. a) cyt. rozporządzenia Ministra Finansów poprzez nieprawidłową ocenę stanu faktycznego ustalonego przez organy i nieuzasadnione przyjęcie, że organy dokonały błędnej wykładni § 14 ust.2 pkt 1 lit. a) cyt. rozporządzenia Ministra Finansów, czego konsekwencją było to, że zdaniem sądu pierwszej instancji, organy nie przeprowadziły postępowania dowodowego na okoliczność tego, czy Spółka dokonując obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z zakwestionowanych faktur wiedziała lub powinna była wiedzieć, że uczestniczy w transakcjach wykorzystywanych do popełnienia oszustwa (nadużycia prawa). Zdaniem organu, zarówno zaskarżone decyzje, jak i całokształt akt sprawy potwierdzały, że postępowanie dowodowe było przeprowadzane również w zakresie ustalenia świadomości Spółki co do uczestnictwa w popełnianiu oszustwa. Ponadto organ wskazał, że naruszenie ww. przepisów ppsa polegało na braku należytego uzasadnienia, w jaki sposób organy naruszyły przepisy postępowania, a także brak było wskazania jakie konkretnie czynności dowodowe powinny były podjąć organy przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Organ zarzucił też, że ocena sprawy została dokonana przez sąd pierwszej instancji sprzecznie z oceną zawartą w wyroku z dnia 23 września 2008 r. sygn. akt I SA/Go 699/08, w którym to wyroku ten sam sąd stwierdził prawidłowość postępowania dowodowego organów w tym samym stanie faktycznym i skargę Spółki oddalił.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor przyznał, że co prawda brak było w zaskarżonej decyzji organu odwoławczego dosadnej konkluzji (jednoznacznego stwierdzenia), że Spółka miała świadomość tego, że uczestniczy w transakcji wykorzystywanej do popełnienia oszustwa, jednakże konkluzja taka wypływała zarówno z sensu tej decyzji jak i decyzji organu pierwszej instancji, a także potwierdzone to było zebranym w sprawie obszernym materiałem dowodowym.
W dalszym ciągu uzasadnienia skargi kasacyjnej jej autor przytaczał dokonane ustalenia dowodowe, a mające się znajdować w aktach sprawy administracyjnej, potwierdzające istnienie świadomości Spółki co do braku wykonywania usług przez THZ "W." Sp. z o.o., o czym miało świadczyć m.in., że wspólnicy Spółki twierdzili, że nie kontaktowali się z nikim innym z THZ. "W." poza panem G., nie znali pracowników, ani współpracowników Spółki. Powyższe świadczyło o tym, że nieracjonalnym było przyjęcie, że Spółka nie miała świadomości, że uczestniczy w transakcjach wykorzystywanych do oszustwa, skoro THZ "W." Sp. z o.o. nie posiadało żadnych możliwości (formalnych, technicznych ani personalnych) do wykonania spornych usług. W ocenie autora skargi kasacyjnej, sam brak w decyzjach wyraźnej konkluzji w powyższej kwestii, nie przesądzał w żaden sposób, że sprawa niniejsza nie była rozpatrywana w tym zakresie.
Dodatkowo autor skargi kasacyjnej zaznaczał, że sąd pierwszej instancji nie uzasadnił, jakie konkretnie czynności dowodowe powinny podjąć organy przy ponownym rozpoznaniu sprawy, jakimi środkami dowodowymi powinny wykazać świadomość Spółki o uczestnictwie w nadużyciu prawa.
W końcowej części uzasadnienia skargi kasacyjnej, jej autor podkreślał, że w tym samym stanie faktycznym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę kasacyjną, przy czym fakt, że spór dotyczył okresu sprzed 1 maja 2004r., nie miał znaczenia dla sprawy, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy był tożsamy, taki też był stan faktyczny oraz wypływająca z niego konkluzja o świadomości Spółki co do uczestnictwa w nadużyciu prawa.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Spółka wniosła o jej oddalenie zarzucając, że sposób sformułowania zarzutów nie spełnia wymogów ustawowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga kasacyjna zawierała usprawiedliwione zarzuty.
Zarzuty skargi kasacyjnej w praktyce dotyczą naruszenia przez sąd pierwszej instancji wskazanych przez jej autora przepisów ppsa poprzez dokonanie przez ten sąd błędnej oceny stanu faktycznego ustalonego przez organy jako podstawa orzekania i zastosowania w sprawie ww. §14 ust. 2 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 kwietnia 2004r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług. Zaskarżając wydany w sprawie wyrok organ nie kwestionował bowiem dokonanej przez sąd pierwszej instancji wykładni ww. przepisu rozporządzenia, w szczególności akcentującej konieczność wykazania przez organy posiadania przez podatnika podatku od towarów i usług odliczającego podatek naliczony wynikający z faktury wystawionej przez podmiot nieistniejący, świadomości uczestnictwa w procederze nadużycia prawa. Niemniej jednak, w ocenie autora skargi kasacyjnej, wprawdzie brak było stosownego wyraźnego sformułowania w wydanych w sprawie decyzjach, ale wniosek taki (o świadomym uczestnictwie w procesie nadużycia prawa) wynikał z kontekstu całej decyzji, a nadto z zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Autor skargi kasacyjnej podpierał się przy tym treścią uzasadnienia wyroku tego samego sądu oddalającym skargę tego samego podatnika w sprawie opartej na tożsamym stanie faktycznym i tożsamym materiale dowodowym.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te należało uznać za usprawiedliwione. W sprawie doszło bowiem do zbytniego formalizmu w sposobie sprawowania kontroli przez sąd administracyjny nad prawidłowością zaskarżonych decyzji. Sąd administracyjny pierwszej instancji przytaczając nawet w uzasadnieniu okoliczności faktyczne ustalone przez organy co do braku rzeczywistej możliwości wykonania przez THZ "W." Sp. z o.o. zakwestionowanych usług, a wyraźnie wskazane w uzasadnieniu organu pierwszej instancji, że "p. G. usług na rzecz spółki jawnej «J.» nie wykonał i podatku należnego od wystawionych przez siebie (jako W.) faktur VAT nie zapłacił" skupił się na formalnej analizie uzasadnienia organu drugiej instancji, pomijając kontekst całej sprawy i nie wskazując jakie to wątpliwości na tle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zaistniały w związku z koniecznym wykazaniem świadomego odliczania podatku naliczonego z faktury wystawionej przez podmiot nieistniejący.
W tym miejscu Naczelny Sąd Administracyjny zaznacza, że z powodu braku zaskarżenia skargą kasacyjną dokonanej wykładni i sposobu zastosowania ww. §14 ust. 2 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 kwietnia 2004r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług przez sąd pierwszej instancji, jest nią związany.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro wystawcą faktury był podmiot nieistniejący w rozumieniu ww. §14 ust. 2 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 kwietnia 2004r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług, a nadto z zgromadzonego w aktach administracyjnych materiału dowodowego wynikało, że organy podatkowe na etapie postępowania kontrolnego prowadziły i wykazały, że faktury wystawione przez ten podmiot nie dokumentowały rzeczywiście wykonanych usług z uwagi na brak chociażby pracowników czy też podwykonawców takiego podmiotu – to zbytnim formalizmem jest wymaganie przez sąd, aby w treści uzasadnienia decyzji organu odwoławczego znalazła się wyraźna konkluzja o świadomości podatnika o uczestniczeniu w procesie nadużycia prawa. Logicznym jest bowiem, że skoro organy wskazują na brak rzeczywistego istnienia wystawcy faktur - bezpośredniego kontrahenta podatnika, u którego kwestionowane jest prawo odliczenia podatku naliczonego, a także kwestionują brak rzeczywistych możliwości wykonania fakturowanych usług to istnienie świadomości naruszania zasad odliczania podatku naliczonego przez podatnika jest oczywiste.
W tym kontekście uchylenie przez sąd pierwszej instancji zaskarżonej decyzji celem uzupełnienia postępowania przez organ odwoławczy "co do ustalenia czy skarżąca nabywając usługi – roboty budowlane dokumentowane przez T.H.Z. W. Sp. z o.o. przynajmniej mogła przewidywać, że transakcja stanowi nadużycie prawa" naruszyło wymienione w skardze kasacyjnej art.145§1 pkt 1 lit a) i c), art.141 §4, art.3 §1 i §2 pkt 1 oraz art.134 §1 i art.151 ppsa w sposób mający wpływ na wynik sprawy.
Postępowanie dowodowe w sprawach podatkowych ma na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego ale nie może być celem samym w sobie (por. teza wyroku NSA z dnia 28 lutego 2008r. sygn. akt I FSK 256/07). W rozpoznawanej sprawie natomiast sąd pierwszej instancji, pomimo braku wątpliwości co do prawidłowości zgromadzonego materiału dowodowego na okoliczność wykazania, że fakturowane przez THZ "W." Sp. z o.o. usługi w rzeczywistości nie były wykonane przez tę spółkę skupił się na konieczności dodatkowego wykazywania istnienia świadomości odliczania podatku naliczonego na podstawie faktur dokumentujących czynności, które w rzeczywistości nie były wykonane.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego słusznie więc autor skargi kasacyjnej podkreślał odmienną ocenę materiału dowodowego dokonaną na podstawie tożsamego stanu faktycznego oraz ustaleń dowodowych (zmiana stanu prawnego, a konkretnie wejście w życie z dniem 1 maja 2004r. nowych przepisów ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług, nie miała w tej sprawie znaczenia) w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 23 września 2008r. sygn. akt I SA/Go 699/08 oddalającym skargę Spółki. Należy przy tym zauważyć, że skarga kasacyjna Spółki na powyższy wyrok została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 11 lutego 2010r. sygn. akt I FSK 2139/08. W uzasadnieniu tegoż wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie wskazał, że prawidłowo został ustalony stan faktyczny, z którego wynikało, że transakcje z THZ "W." Sp. z o.o. nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, co pozwalało na zakwestionowanie prawa do odliczenia podatku naliczonego.
W ponownie przeprowadzonym postępowaniu sąd pierwszej instancji kontrolując zgodność z prawem wydanych w sprawie decyzji uwzględni powyższe uwagi i ustali czy organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny w sprawie, a także prawidłowo zastosowały wskazane w zaskarżonej decyzji przepisy prawa materialnego.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.185 §1 i art.203 pkt 2 oraz art.205§2 w zw. z art.207 §1 ppsa orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło