I OSK 525/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-07-09

Skład orzekający: Leszek Leszczyński, Ewa Dzbeńska, Monika Nowicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odwołanie dyrektora szkoły w trakcie roku szkolnego, na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, jest dopuszczalne w sytuacji, gdy przyczyny odwołania opierają się na ogólnych zarzutach dotyczących zmiany organizacji pracy szkoły, a nie na szczególnie uzasadnionych przypadkach?
Ratio decidendi
Odwołanie nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w trakcie roku szkolnego na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty wymaga kumulatywnego spełnienia dwóch przesłanek: zaistnienia szczególnie uzasadnionych przypadków oraz pozytywnej opinii kuratora oświaty. Ogólne zarzuty dotyczące zmiany organizacji pracy szkoły, bez wykazania wyjątkowo ciężkich uchybień lub sytuacji uniemożliwiającej dalsze sprawowanie funkcji, nie stanowią szczególnie uzasadnionego przypadku w rozumieniu tego przepisu.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta S. odwołał M. W. ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkół Sportowych, powołując się na zawieszenie zajęć dydaktycznych mimo możliwości ich prowadzenia oraz zaniedbania w utrzymaniu stanu technicznego budynków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził nieważność tego zarządzenia, uznając, że przyczyny odwołania nie spełniały wymogu 'szczególnie uzasadnionych przypadków' z art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Prezydent Miasta złożył skargę kasacyjną, zarzucając sądowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prezydenta Miasta S.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Leszczyński Sędzia NSA Ewa Dzbeńska Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Protokolant Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 grudnia 2009 r. sygn. akt IV SA/Gl 464/09 w sprawie ze skargi M. W. na zarządzenie Prezydenta Miasta S. z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie odwołania ze stanowiska dyrektora szkoły oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia grudnia 2009 r. ( sygn. akt IV SA/Gl 464/09) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, po rozpoznaniu skargi M. W. , stwierdził nieważność zarządzenia Prezydenta Miasta S. z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] o odwołaniu ze stanowiska dyrektora szkoły. Powyższy wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Pismem z dnia 31 grudnia 2008 r. Prezydent Miasta S. , powołując się na art. 38 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 5c pkt 2 i art. 36 a ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) oraz art. 30 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity: Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.), odwołał bez wypowiedzenia, z dniem 31 grudnia 2008 r. M. W. ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkół Sportowych w S. W uzasadnieniu swego stanowiska organ podniósł, że w dniu 10 grudnia 2008 r. M. W. zawiesił zajęcia dydaktyczne w szkołach wchodzących w skład Zespołu Szkół Sportowych w S. mimo, iż stan techniczny budynków umożliwiał prowadzenie zajęć szkolnych i wymagał jedynie dostosowania rozkładu zajęć uczniów do aktualnej sytuacji lokalowej. Ponadto stwierdzono, że Dyrektor wykazał brak odpowiedzialności za powierzoną szkołę, bowiem obecny stan techniczny dachów był wynikiem jego zaniedbań uczynionych w ostatnich latach, bo uznanie, w zaistniałej sytuacji, priorytetu remontu podłóg, spowodowało dalsze pogorszenie stanu technicznego dachów. Nadto – zdaniem organu odwołującego - M. W. swoim postępowaniem wykazał nie tylko brak chęci współpracy z organem prowadzącym, ale również lekceważący stosunek do organu nadzorującego szkołę, czym utracił zaufanie przełożonych. Powyższe pismo zostało odebrane przez M. W. w dniu 31 grudnia 2008 r. z zastrzeżeniem, że jego uzasadnienie jest błędne. Następnie, pismem z dnia 23 kwietnia 2009 r. M. W. wezwał Prezydenta Miasta S. do usunięcia naruszenia prawa, czego organ nie uwzględnił a ponadto, odpowiadając na powyższe wezwanie stwierdził, że odwołanie ze stanowiska Dyrektora Zespołu Szkół Sportowych nie nastąpiło zarządzeniem. W tych warunkach M. W. w dniu 8 czerwca 2009 r. wniósł na powyższe zarządzenie Prezydenta Miasta S. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W skardze, zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty skarżący wyjaśnił, że przytoczona na wstępie podstawa odwołania jego ze stanowiska Dyrektora Zespołu Szkół nie kwalifikuje się jako szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w w/w przepisie i jednocześnie zaprzeczył, jakoby sformułowane przeciw niemu zarzuty miały w istocie rzeczy miejsce. Powołując się na art. 39 ust. 3 pkt 1 ustawy o systemie oświaty skarżący akcentował, iż jako Dyrektor placówki oświatowej odpowiadał za bezpieczeństwo uczniów i dlatego dokonał zmiany organizacji pracy w dniu 10 grudnia 2008 r. Następnie, na ustne polecenie Prezydenta Miasta w dniu 11 grudnia 2008 r. uruchomił zajęcia dydaktyczne na terenie szkoły, za wyjątkiem uprzednio wyłączonych 11 pomieszczeń, w tym 7 na podstawie decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta wniósł o jej oddalenie twierdząc, że zły stan budynków szkoły był mu znany i z tego powodu zostały przekazane stosowne środki. Zgodnie z wnioskami Dyrektora przekazano na ten cel w 2008 r. łącznie kwotę 1.300.789 zł., ale w wysokości 100.132 zł zostały one zwrócone w końcu grudnia 2008 r. jako niewykorzystane. Stwierdzając – na zasadzie art. 147 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) – nieważność zaskarżonego zarządzenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazał, że kwestia charakteru prawnego aktów odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego (powołania na to stanowisko) nie budzi w doktrynie większych wątpliwości. Co prawda ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty nie wskazuje formy prawnej działania organu prowadzącego sprawę odwołania (albo powierzenia) nauczycielowi stanowiska kierowniczego, ale nie ulega wątpliwości, że w przypadku szkół i placówek prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego, zadania i kompetencje organu prowadzącego określone m. in. w art. 38 ust. 1 tej ustawy wykonuje odpowiednio - wójt, burmistrz i prezydent miasta, określany w dalszej części uzasadnienia jako organ odwołujący. Formą działania tego jednoosobowego organu prowadzącego winien być akt administracyjny np. zarządzenie, wydany w oparciu o normę materialno-prawną, w tym przypadku przepis art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Dokonując natomiast oceny legalności zaskarżonego zarządzenia Sąd Wojewódzki uznał, iż naruszało ono przepisy prawa materialnego w postaci art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Powołany przepis daje bowiem możliwość odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego, ale tylko, jeżeli zachodzą przypadki szczególnie uzasadnione i kurator oświaty wyraził pozytywną opinię w kwestii odwołania. Obie przesłanki muszą przy tym wystąpić łącznie. Sąd podniósł, iż pojęcie "przypadki szczególnie uzasadnione" jest pojęciem ogólnym, niedookreślonym, lecz z pewnością nie dotyczy negatywnej oceny pracy i negatywnej oceny wykonywanych zadań przez nauczyciela, gdyż te okoliczności zostały unormowane w innym przepisie tj. art. 38 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. W judykaturze zaś niekwestionowany jest pogląd, że w pojęciu "szczególnie uzasadnionych przypadków", stanowiących podstawę do odwołania nauczyciela z funkcji Dyrektora, nie mieści się każde naruszenie prawa przez tę osobę a organ odwołujący Dyrektora w tym trybie winien kierować się przesłankami określonymi w art. 52 Kodeksu pracy. W związku z powyższym Sąd Wojewódzki zauważył, iż odwołanie nauczyciela ze stanowiska kierowniczego, w trybie określonym w zaskarżonym zarządzeniu, powinno mieć miejsce tylko wtedy, gdy dalsze kierowanie placówką oświatową przez nauczyciela stanowi istotne zagrożenia dla osiągnięcia jej celów lub z jakichkolwiek innych, obiektywnie ważnych względów, jest nie do przyjęcia. Powołując się na poglądy wyrażone w piśmiennictwie i judykaturze, zaakcentował, że rozumienie wskazanego pojęcia będzie podobne do analogicznego zwrotu zawartego w art. 36a ust. 8 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, z tym, iż tam mowa jest jedynie o "uzasadnionych przypadkach". Owe szczególne zatem okoliczności muszą mieć taką postać, iż uniemożliwiają nauczycielowi dalsze sprawowanie funkcji kierowniczej z przyczyn od niego niezależnych lub leżących po jego stronie, co pozbawia placówkę realnego kierownictwa i uniemożliwia jej efektywne funkcjonowanie tj. realizację zadań w zakresie nauczania i wychowania. Zakres swobody przy odwołaniu z funkcji kierowniczej Dyrektora szkoły jest ograniczony przepisami, a sfera uznania organu odwołującego jest co prawda znaczna, ale niepełna, bo musi on uwzględniać między innymi ograniczenia wyraźnie ustanowione w art. 38 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Odnosząc powyższe do przedmiotowego stanu faktycznego Sąd stwierdził, że organ podjął decyzję o odwołaniu skarżącego ze stanowiska z uwagi na okoliczności, które zaszły w dniu 10 grudnia 2008 r. wiedząc już wcześniej, co wynikało z odpowiedzi na skargę, o złym stanie technicznym budynków Zespołu Szkół Sportowych i nie wykorzystaniu środków finansowych przeznaczonych na ten cel w roku 2008. W ocenie Sądu, przyczyny odwołania skarżącego opierały się zatem wyłącznie na sformułowaniu w stosunku do niego w sposób bardzo ogólny zarzutów, które nie mieściły się w pojęciu "szczególnie uzasadnionych przypadków". Dokonanie zmiany w organizacji pracy szkoły stanowiło okoliczność niewystarczającą do dokonania oceny przez organ odwołujący, iż skarżący dopuścił się wyjątkowo ciężkich uchybień w sprawowaniu obowiązków kierowniczych. Sąd zaznaczył w tym miejscu, że nie wnikał ani w zasadność, ani też w obiektywizm zarzutów, będących powodem odwołania skarżącego uznając, że sam charakter wymienionych "przewinień" nie nosił cech analogicznych do zwolnienia tzw. dyscyplinarnego, o jakim można mówić w świetle art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Organ odwołujący nie wykazał w sposób wyczerpujący i wyrazisty, iż zaistniała konieczność takiego nadzwyczajnego i natychmiastowego odwołania skarżącego z pełnionej przez niego funkcji. Nawiązując zaś do zarzutu nieprawidłowości z zakresu gospodarki finansowej, Sąd wyjaśnił, że organ odwołujący nie wykazał, aby stwierdzone nieprawidłowości miały charakter powtarzający się, tzn. były już przedmiotem wcześniejszych kontroli i ustaleń organu. Wówczas bowiem zasadnym stawałby się zarzut "permanentnego" naruszania przepisów prawa bądź też "utraty zaufania", który przejawiałby się nierespektowaniem przez Dyrektora zaleceń organu, pomimo uprzedniego wytknięcia już nieprawidłowości w tym zakresie. Dyrektor szkoły – wywodził Sąd - jako kierownik jednostki niewątpliwie ponosi odpowiedzialność z zakresu gospodarki finansowej z racji nadzoru nad pionem gospodarczo-finansowym w szkole, ale okoliczność ta stanowić może przesłankę do dokonania oceny pracy Dyrektora i ewentualnego odwołania go w innym trybie tj. przepisu art. 38 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Zwraca uwagę jednak fakt, iż akta sprawy nie zawierają informacji, aby w stosunku do skarżącego prowadzone zostało jakiekolwiek postępowanie w sprawie o naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Dodatkowo też Sąd zauważył, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony został pogląd, iż uchybienia w zakresie rachunkowości nie mogą stanowić "przypadku szczególnie uzasadnionego" - w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. W złożonej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej Prezydent Miasta S. e, zaskarżając wyrok w całości, zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach: 1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania w postaci przepisu art. 106 § 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nie przeprowadzenie z urzędu dowodów z dokumentów niezbędnych do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy , w szczególności: z dokumentów dotyczących przekazania skarżącemu stosownych środków na remonty szkoły, decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 15.12.2008 r.( z której nie wynika obowiązek zamknięcia szkoły), protokołów kontroli przeprowadzonej w szkole, i innych wskazujących na konieczność niezwłocznego odsunięcia skarżącego od pełnienia funkcji Dyrektora szkoły; 2. naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie to jest przepisu art. 38 ust. 1 pkt.2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, polegające na wysnuciu z ustalonego stanu faktycznego błędnego wniosku, iż nie zachodził szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa we wspomnianym przepisie, upoważniający organ prowadzący szkołę do odwołania dyrektora szkoły w trakcie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Stawiając powyższe zarzuty organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że aby poprawić zły stan techniczny budynków szkolnych przeznaczono w budżecie Miasta na rok 2008 do dyspozycji Dyrektora Szkoły, na cele remontowe - zgodnie z jego wnioskiem - ponad 1.300.000 zł. Dyrektor jednak w pierwszym rzędzie przeznaczył pieniądze na remonty podłóg - a nie na remont dachu, przy czym nie wykorzystał wszystkich środków i na koniec roku zwrócił ponad 100 tys. zł. Ponadto podjęte przez skarżącego działania w grudniu 2008 r. nie były skutkiem nakazu Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który w swojej decyzji z dnia 15 grudnia 2008 r. nie zamieścił nakazu zamknięcia pomieszczeń szkolnych ani też nie wskazał, iż istnieje zagrożenie dla zdrowia czy życia uczniów. W związku z tym wyprowadzenie młodzieży ze szkoły nie było spowodowane koniecznością zapewnienia im bezpieczeństwa a zmiana organizacji zajęć, dokonana w dniu 10 grudnia 2008 r. była przygotowana dużo wcześniej. W dniu 9 grudnia 2008 r. poinformowano o niej uczniów, następnie radę pedagogiczną oraz środki masowego przekazu a na samym końcu organ prowadzący szkołę. O podjętej przez Dyrektora decyzji przerwania zajęć i wyprowadzeniu uczniów poza szkołę zarówno Prezydent Miasta jak i Kurator Oświaty praktycznie dowiedzieli się z telewizji. Nawiązując do treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym Sąd wskazał, iż w stosunku do skarżącego nie zostało wszczęte jakiekolwiek postępowanie w sprawie o naruszenie dyscypliny finansów publicznych, kasator twierdził, iż stwierdzenie to nie było słuszne. W wyniku kontroli dokonanej w Zespole Szkół Sportowych Prezydent Miasta skierował bowiem doniesienie do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych oraz do Prokuratury Rejonowej. Odnośnie zaś zarzutu naruszenia art. 106 § 1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podnoszono w skardze kasacyjnej, że sąd może z urzędu przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Zatem Istniała możliwość, aby Sąd Wojewódzki zażądał orzeczenia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 15 grudnia 2008 r. celem ustalenia, iż z dokumentu tego nie wynikała konieczność zamykania szkoły, jak również zażądania dokumentów potwierdzających wielkość środków na remonty przekazanych Dyrektorowi Szkoły, zakresu wykonanych remontów czy zapytania Prezydenta Miasta o bieg czynności związanych z zamieszczonymi w pismach informacjami o nieprawidłowościach dotyczących gospodarowania środkami finansowymi. W konkluzji kwestionowano też pogląd, że organ odwołujący winien kierować się przesłankami określonymi w art. 52 kodeksu pracy. W złożonej odpowiedzi na skargę kasacyjną M. W. wniósł o jej oddalenie w całości podnosząc że treść skargi kasacyjnej sprowadza się do zakwestionowania stanu faktycznego ustalonego przez Sąd Wojewódzki a zatem w tej sytuacji zarzut naruszenia prawa materialnego nie może odnieść skutku. Zarzut zaś naruszenia przepisu art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, bez powiązania go z odpowiednim przepisem kodeksu postępowania cywilnego nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej. Zarzuty jej sprowadzały się do naruszenia przepisów postępowania, które – zdaniem skarżącego kasacyjnie – miało istotny wpływ na wynik sprawy a polegało na naruszeniu art. 106 § 3 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych postępowaniu przed sądami administracyjnymi a także na naruszeniu prawa materialnego - w postaci niewłaściwego zastosowania art. 38 ust. 1 pkt.2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia przepisów postępowania trzeba stwierdzić, że - zgodnie z przepisem art. 106 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to możliwe do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużania postępowania w sprawie. W analizowanym przypadku nie był zgłaszany w postępowaniu przed Sądem Wojewódzkim żaden wniosek dowodowy a zatem zarzut kasacyjny ograniczony był w tym przypadku do zarzutu nieprzeprowadzenia przez Sąd pierwszej instancji postępowania dowodowego z urzędu. Tak sformułowany zarzut nie był jednak określony w sposób prawidłowy. Przeprowadzenie postępowania dowodowego przez sąd administracyjny z urzędu jest bowiem uprawnieniem tego Sądu a nie obowiązkiem. Samo zatem nieprzeprowadzenie w urzędu postępowania dowodowego, bez powiązania z innym zarzutem mającym podstawę w art. 174 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie może być w związku z tym przedmiotem zarzutu kasacyjnego. Z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że kasator kwestionuje stan faktyczny ustalony przez Sąd Wojewódzki. Wskazywanie jednak przez niego w tej mierze na art. 106 § 3 w/w ustawy - jako podstawę do zarzucenia Sądowi pierwszej instancji braków i nieprawidłowości w ustaleniach faktycznych - nie mogło odnieść zamierzonego skutku. Tego rodzaju zarzut winien znaleźć bowiem wyraz w zarzucie naruszenia przez Sąd art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Ten ostatni przepis nakazuje bowiem Sądowi Wojewódzkiemu przedstawienie sprawy zgodnie ze stanem rzeczywistym. Taki zarzut nie został jednak w tej sprawie zgłoszony a to skutkuje tym, że Naczelny Sąd Administracyjny przyjmuje, iż stan faktyczny, ustalony w postępowaniu przed Sądem Wojewódzkim, został ustalony prawidłowo. Powyższe w oczywisty sposób przekłada się na ocenę zgłoszonego w skardze kasacyjnej zarzutu prawnomaterialnego, w postaci niewłaściwego zastosowania przez Sąd art. 38 ust. 1 pkt.2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, co – zdaniem skarżącego kasacyjnie – miało polegać na przyjęciu, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodził "szczególnie uzasadniony przypadek", o którym mowa w/w przepisie. Zarzut ten nie okazał się trafnym, bo w oparciu o stan faktyczny, ustalony przez Sąd Wojewódzki, istotnie nie można było w badanym przypadku dopatrzyć się zaistnienia przesłanek określonych w powyższym przepisie. Jak wyżej wspomniano przepis art. 38 ust. 1 pkt.2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty pozwala na odwołanie nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego, jeżeli zachodzą przypadki szczególnie uzasadnione i kurator oświaty wyraził pozytywną opinię w kwestii odwołania. Obie przesłanki muszą wystąpić kumulatywnie. W niniejszej sprawie kwestią sporną było, czy postępowanie Dyrektora Zespołu Szkół Sportowych w S. stanowiło wspomniany, "szczególnie uzasadniony przypadek". W ocenie Sądu Wojewódzkiego zaistniała sytuacja nie pozwalała na takie uznanie, gdyż organ prowadzący podjął decyzję o odwołaniu M. W. ze stanowiska z uwagi na okoliczności, które zaszły w dniu 10 grudnia 2008 r., wiedząc już wcześniej o złym stanie technicznym budynków Zespołu Szkół Sportowych i nie wykorzystaniu środków finansowych przeznaczonych na ten cel w roku 2008. Przyczyny odwołania skarżącego opierały się zatem wyłącznie na sformułowaniu w stosunku do niego w sposób bardzo ogólny zarzutów (dokonanie zmiany w organizacji pracy szkoły ), co nie pozwalało na uznanie, iż skarżący dopuścił się wyjątkowo ciężkich uchybień w sprawowaniu obowiązków kierowniczych. Pogląd ten należy podzielić. Zarządzenie przez Dyrektora zmiany organizacji pracy szkoły w danym dniu nie może być traktowane jako np. zagrożenie interesu publicznego, czy postępowanie mogące spowodować destabilizację funkcjonowania szkoły. Zgodnie z wykładnią przyjętą przez orzecznictwo sądowe, na którą zasadnie powołał się Sąd Wojewódzki, owe "szczególnie uzasadnione przypadki" muszą mieć taką postać, iż uniemożliwiają nauczycielowi dalsze sprawowanie funkcji kierowniczej z przyczyn od niego niezależnych lub leżących po jego stronie, co pozbawia placówkę realnego kierownictwa i uniemożliwia jej efektywne funkcjonowanie tj. realizację zadań w zakresie nauczania i wychowania. Taka sytuacja w tej sprawie nie zachodziła. Nieprawidłowości w prowadzeniu gospodarki finansowej przez Dyrektora również nie uzasadniały odwołania go z funkcji bez wypowiedzenia ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 września 2005 sygn. akt I OSK 91/05, LEX nr 192086) . Bez wpływu na powyższe pozostawała też okoliczność, podniesiona podczas rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, że aktualnie w stosunku do M. W. został przez Prokuratora Rejonowego w S. wniesiony do Sądu akt oskarżenia z art. 231 § 1, 284 § 2 w zw. z art. 11 § 2 kk. Z dokumentu zawierającego zawiadomienie o powyższym fakcie nie wynika zwłaszcza, kiedy zostało w stosunku do zainteresowanego wszczęte postępowanie karne a ponadto, samo wniesienie aktu oskarżenia nie przesądza jeszcze o tym, że zarzucone M. W. czyny będą mu w istocie przypisane. Z powyższych względów biorąc pod uwagę, że skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny - na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w sentencji. Wniosek skarżącego M. W. o orzeczenie o kosztach postępowania nie został uwzględniony bowiem nie ponosił on w postępowaniu kasacyjnym żadnych kosztów sądowych ani z tytułu zastępstwa procesowego. Nie stawił się również na rozprawie w dniu 6 lipca 2010 r.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło