II OSK 37/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-05-25
Skład orzekający: Włodzimierz Ryms, Jacek Chlebny, Elżbieta Makowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie choroby zawodowej (trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem) jest możliwe, gdy natężenie hałasu w środowisku pracy nie przekraczało dopuszczalnych norm, a znaczenie ma indywidualna wrażliwość pracownika?Ratio decidendi
Stwierdzenie choroby zawodowej, w tym uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, jest możliwe nawet wówczas, gdy natężenie hałasu w środowisku pracy nie przekraczało dopuszczalnych norm. Kluczowe jest ustalenie, że w środowisku pracy występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia, a pomiędzy stwierdzonym schorzeniem a warunkami pracy istnieje związek przyczynowy, przy czym znaczenie może mieć również indywidualna wrażliwość pracownika na działanie czynnika szkodliwego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia u pracownika choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji stwierdziły chorobę zawodową, opierając się na orzeczeniach lekarskich wskazujących na wieloletnią pracę w warunkach narażenia na hałas i postępujący ubytek słuchu. Pracodawca (skarżący) kwestionował zasadność stwierdzenia choroby zawodowej, argumentując, że natężenie hałasu na jego stanowisku pracy nie przekraczało dopuszczalnych norm. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę pracodawcy, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Włodzimierz Ryms sędzia NSA Jacek Chlebny sędzia del. NSA Elżbieta Makowska (spr.) Protokolant Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] S.A. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 lipca 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 55/10 w sprawie ze skargi [...] S.A. w K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 55/10, oddalił skargę [...] S.A. w K. (dalej "Koncern") na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] grudnia 2009 r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tychach decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. Nr [...], na podstawie art. 5 pkt 4 a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.), art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy oraz art. 104 k.p.a. stwierdził u A. P. chorobę zawodową obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz wymienioną w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu decyzji organ ten zaznaczył, że z dniem 3 lipca 2009 r. zmienił się stan prawny, ponieważ weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). W dalszej części uzasadnienia organ przedstawił przebieg kariery zawodowej A. P. oraz uwzględniając orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu z 3 kwietnia 2009 r. o rozpoznaniu obustronnego odbiorczego uszkodzenia słuchu o lokalizacji ślimakowej orzekł jak w sentencji.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach, po rozpatrzeniu odwołania Koncernu, decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. Nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie wymogi, które musza wystąpić, aby rozpoznać chorobę zawodową. W dalszej części uzasadnienia organ ten przybliżył przebieg kariery zawodowej A. P. oraz formułowane w ramach tego postępowania opinie przez uprawnione placówki medyczne. Zaznaczono, że A. P. badany był przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Sosnowcu. W orzeczeniu z 3 kwietnia 2009 r. specjaliści tej placówki medycznej rozpoznali schorzenie uprawniające do stwierdzenia choroby zawodowej. Analogiczny wynik dało badanie prowadzone przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Specjaliści tej placówki medycznej po uwzględnieniu badań audiometrycznych wykonanych w Centrum Medycznym "[...]" w Łaziskach Górnych w orzeczeniu z dnia 24 listopada 2009 r. także rozpoznali chorobę zawodową narządu słuchu. Zaznaczono, że stosownie do postanowień § 11 rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych orzeczenie z 3 kwietnia 2009 r. zachowało swoją ważność. Podkreślono również, że zgodnie z treścią art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego zapewniono Elektrowni [...] czynny udział w prowadzonym postępowaniu i możliwość wypowiedzenia się odnośnie zebranego materiału dowodowego w sprawie.
W skardze na powyższą decyzję wniesionej przez [...] S.A. w K. zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego oraz prawa materialnego, a w szczególności art. 77 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego niezbędnego do rozpoznania sprawy i oparcie wydanej decyzji tylko na dokumentach dotyczących zatrudnienia A. P. wyłącznie u strony postępowania z zupełnym pominięciem dowodów dotyczących wcześniejszych miejsc pracy; art. 78 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie dowodów zawnioskowanych przez skarżącego w odwołaniu, a mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie; art. 7 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na podstawie dokumentów przedstawionych przez stronę postępowania z pominięciem okoliczności związanych z zatrudnieniem A. P. u innych pracodawców, a zwłaszcza zaś pominięcie okoliczności mogących doprowadzić do ustalenia czy warunki pracy A. P. u pracodawców poprzedzających stronę mogły doprowadzić do powstania rozpoznanego u niego schorzenia; art. 80 k.p.a. polegające na przyjęciu, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na ustalenie związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy A. P., a stwierdzonym u niego schorzeniem oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych polegające na wydaniu decyzji jedynie na podstawie części materiału dowodowego zebranego w materiałach sprawy. Nadto podniesiono zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, a w szczególności załącznika Nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy. Wskazany załącznik zawiera wykaz wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń fizycznych czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, a organ pierwszej instancji uznał, że hałas, który powstał na stanowisku pracy A. P. spowodował opisany w decyzji ubytek słuchu oraz naruszenie art. 2351 Kodeksu pracy poprzez bezpodstawne przyjęcie, że poczynione w sprawie ustalenia wskazują bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem występowanie związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy oraz schorzeniem stwierdzonym u A. P.. Koncern wystąpił o przeprowadzenie dowodu z audiogramów znajdujących się w posiadaniu Centrum Medycznego "[...]" w Łaziskach Górnych oraz przeprowadzenia dowodu z dokumentów wymienionych w skardze w celu wykazania, że warunki panujące na stanowisku pracy A. P. nie mogły doprowadzić do opisanego w decyzji schorzenia.
W odpowiedziach na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach wniósł o jej oddalenie.
Pismem z dnia 10 marca 2010 r. uczestnik postępowania Huta [...] wniosła o oddalenie skargi, uznając że decyzja organu sanitarnego odpowiada przepisom prawa. Analogiczne stanowisko zajął drugi uczestnik postępowania – [...] Kopalnia [...], która pismem procesowym z dnia 2 marca 2010 r. wniosła o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalając skargę wyrokiem z dnia 22 lipca 2010 r., wskazał, że w momencie wszczęcia postępowania obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), natomiast w okresie wydania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji obowiązywało już rozpatrzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Zgodnie z treścią § 11 ust. 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Unormowanie to oznacza, że w stosunku do postępowań wszczętych przed dniem wejścia w życie wskazanego rozporządzenia zastosowanie mają przepisy tego rozporządzenia, a czynności procesowe przeprowadzone w oparciu o postanowienia rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r., są prawnie skuteczne i wywołują wszystkie prawem przewidziane skutki. Z tego względu opinia uprawnionej placówki medycznej wydana przed dniem wejścia w życie rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. zachowuje swoją moc i spełnia wymogi przewidziane treścią nowego rozporządzenia. Ponadto uprawniona placówka medyczna wyższego stopnia wypowiedziała się w sprawie już w nowo obowiązującym stanie prawnym, co oznacza, że ustalenia poczynione przez obie uprawnione placówki medyczne są wiążące w sprawie.
Sąd podniósł, że w świetle art. 2351 Kodeksu pracy z chorobą zawodową spotykamy się jedynie wówczas, gdy wystąpi związek przyczynowo – skutkowy między zdiagnozowaną chorobą wymienioną w wykazie chorób zawodowych a "narażeniem zawodowym", czyli występowaniem szkodliwych dla zdrowia czynników w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Tym samym rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, bez występowania narażenia zawodowego, oznaczało będzie, że dana choroba nie została spowodowana czynnikami występującymi w środowisku pracy i nie będzie mogła być uznana za chorobę zawodową. Analogiczne rozstrzygnięcie zapadnie także wówczas, gdy pomimo rozpoznania schorzenia odpowiadającego chorobie zawodowej oraz zatrudnienia w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby uprawnione placówki medyczne wskażą w sposób nie budzący wątpliwości inne powody schorzenia niż związane z wykonywaniem pracy w warunkach narażenia. Spełnianie norm przewidzianych przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy nie jest równoznaczne z tym, że praca na określonym stanowisku nie jest wykonywana w warunkach narażenia na powstanie choroby zawodowej, ponieważ szereg schorzeń związanych jest z osobniczymi uwarunkowaniami, które powodują, że występująca u danej osoby choroba uznana zostanie za chorobę zawodową.
Dalej Sąd I instancji wskazał, że z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że A. P. począwszy od 1982 r. pracował w warunkach narażenia na hałas, przy czym w [...] S.A. [...] w Ł. G. od 19 grudnia 1986 roku do marca 2009 r. W orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu z dnia 3 kwietnia 2009 r. stwierdzono, że wieloletnia praca w warunkach narażenia na hałas wynoszący około 83,5 dB dla 8 godzin pracy jak również stwierdzone schorzenie narządu słuchu dają podstawy do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W następstwie wniesionego odwołania przez stronę skarżącą A. P. został przebadany przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, który orzeczeniem z dnia [...] listopada 2009 r. także rozpoznała u A. P. chorobę zawodową narządu słuchu. Przy podejmowaniu tego orzeczenia wykorzystane zostały wyniki badań przeprowadzonych w Centrum Medycznym "[...]" w Łaziskach Górnych z lat 1996 – 2007. Analiza tych wyników pozwoliła uznać, że u A. P. następowało stopniowe pogorszenie stanu zdrowia, poprzez postępujący obustronny niedosłuch odbiorczy. W ocenie Sądu orzeczenia obu placówek medycznych pozwalają w sposób nie budzący żadnych wątpliwości stwierdzić, że w przypadku A. P. rozpoznana została choroba zawodowa narządu słuchu. Dysponujące takimi orzeczeniami organy administracji zobligowane były do wydania decyzji stwierdzającej występowanie u A. P. choroby zawodowej.
Kontrola zaskarżonej decyzji nie wykazała naruszenia przepisów prawa procesowego jak i prawa materialnego w stopniu, który upoważniałby do uwzględnienia wniesionej skargi. Sformułowany w skardze zarzut naruszenia art. 77 k.p.a. poprzez zupełne pominięcie dowodów dotyczących wcześniejszych miejsc pracy nie może zostać uwzględniony, ponieważ w aktach sprawy znajdują się karty oceny narażenia zawodowego strony, z których wynika, że okres pracy w Hucie [...] oraz w KWK [...] w S. uznany został za okres narażenia zawodowego. Także obie placówki medyczne wydające orzeczenia w sprawie zaliczały okres pracy w tych zakładach za okres pracy w narażeniu na hałas. Również pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego związane są z nie wyjaśnieniem wszystkich okoliczności dotyczących warunków pracy A. P. u wcześniejszych pracodawców nie mogły zostać uwzględnione, ponieważ nie posiadają one wpływu na podjęte przez organy sanitarne rozstrzygnięcie.
Istota sformułowanego zarzutu naruszenie przepisów prawa materialnego sprowadza się do tego, że organy administracji stwierdziły chorobę zawodową narządu słuchu u A. P. w sytuacji, kiedy na stanowisku pracy zajmowanym przez niego nie były przekroczone dopuszczalne normy hałasu, a okoliczność ta pozwala uznać, że wbrew postanowieniom art. 2351 Kodeksu pracy bezpodstawnie przyjęto występowanie związku przyczynowego między warunkami pracy a stwierdzonym u A. P. schorzeniem. W ocenie Sądu I instancji zarzut ten nie mógł być uwzględniony, albowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala uznać w sposób nie budzący wątpliwości, że A. P. pracował w warunkach narażenia na hałas. Akcentowana przez skarżący Koncern okoliczność, iż na stanowisku pracy A. P. nie zostały przekroczone normy wysokości hałasu, nie jest równoznaczna z tym, że pracował on w warunkach braku narażenia na hałas. Ponadto istotne jest również to, że poszczególne osoby w sposób indywidualny reagują na warunki w jakich przychodzi im przebywać, a w tym przypadku wykonywać pracę.
[...] S.A. w K. w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wniósł o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonych decyzji ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego:
1) nieprawidłową wykładnię art.2351 k.p. polegającą na przyjęciu, iż do uznania określonego schorzenia za chorobę zawodową wystarczy ustalenie, że w środowisku pracy występują szkodliwe dla zdrowia czynniki, zaś okoliczność, iż natężenie tych czynników nie przekracza norm przewidzianych przepisami regulującymi zasady bezpieczeństwa i higieny pracy pozostaje w takim wypadku bez znaczenia;
2) niezastosowanie § 3 rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz.U. nr 217, poz.1833 z późn. zm.);
3) niezastosowanie załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, który to załącznik zawiera wykaz wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń fizycznych czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że zgodnie z definicją choroby zawodowej (art. 2351 k.p.) za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Zgodnie z § 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002 r. podane w załączniku nr 2 do rozporządzenia wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń fizycznych czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, określają najwyższe dopuszczalne natężenia fizycznego czynnika szkodliwego dla zdrowia ustalone jako poziomy opozycji odpowiednio do właściwości poszczególnych czynników, których oddziaływanie pracownika w okresie jego aktywności zawodowej nie powinno spowodować ujemnych zmian w jego stanie zdrowia oraz w stanie zdrowia jego przyszłych pokoleń.
Zgodnie z treścią części A. załącznika nr 2 do rozporządzenia z dnia 29 listopada 2002 r. dopuszczalny poziom hałasu nie może przekraczać następujących wartości:
1) poziom ekspozycji na hałas odniesiony do 8-godzinnego dobowego wymiaru czasu pracy nie może przekraczać 85 dB, a odpowiadająca mu ekspozycja dzienna nie może przekraczać wartości 3,64 10[3] Pa[2] • s lub poziom ekspozycji na hałas odniesiony do tygodnia pracy nie może przekraczać wartości 85 dB, a odpowiadająca mu ekspozycja tygodniowa nie może przekraczać wartości 18,2 • 10[3] Pa[2] • s,
2) maksymalny poziom dźwięku A nie może przekraczać wartości 115 dB, ;
3) szczytowy poziom dźwięku C nie może przekraczać wartości 135 dB.
W odniesieniu do stanowiska pracy, na którym zatrudniony był A. P. żadna z wyżej zacytowanych wartości nie została przekroczona, a co za tym idzie należy uznać, iż pomiędzy warunkami pracy A. P., a stwierdzony u niego schorzeniem nie istnieje związek przyczynowy, a zatem nie można w takim wypadku mówić o chorobie zawodowej. Prawodawca uznał, że wartości ustalone w rozporządzeniu jako maksymalne, traktowane są jako nieszkodliwe dla zdrowia osoby wykonującej pracę. Ponadto ani postanowienia rozporządzenia, ani też przepis art. 2351 k.p. nie odwołują się do indywidualnej wrażliwości poszczególnych osób.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania, Huta [...] S.A., wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
[...] S.A. – Kopalnia [...] w odpowiedzi na skargę kasacyjną oświadczyła, że podtrzymuje swoje stanowisko wyrażone w piśmie z 2 marca 2010 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawach: 1) naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., NSA mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze. W niniejszej sprawie nie stwierdzono powyższych przesłanek.
Naczelny Sąd Administracyjny bada skargę kasacyjną w granicach podniesionych w niej zarzutów. Jeśli zatem w skardze kasacyjnej podniesiony jest wyłącznie zarzut naruszenia prawa materialnego, to związanie zarzutami skargi kasacyjnej wyraża się również w tym, że NSA ma obowiązek traktować wynikające z wyroku sądu I instancji ustalenia faktyczne, których dokonano w decyzji ostatecznej, za bezsporne.
Sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego nie mają usprawiedliwionej podstawy.
Zarzuty te autor skargi kasacyjnej wiąże z nieprawidłowym, jego zdaniem, zastosowaniem art. 2351 Kodeksu pracy przejawiającym się w stwierdzeniu choroby zawodowej, mimo że pracownik nie wykonywał pracy z zakładzie skarżącego Koncernu w warunkach narażenia na chorobę zawodową, skoro hałas w środowisku pracy nie przekraczał norm określonych w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. Nr 217, poz.1833 z późn. zm.).
Powyższy pogląd był już prezentowany w skardze i trafnie został skomentowany w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Przekonanie skarżącego, że tylko praca w hałasie ponadnormatywnym, a więc przekraczającym normy określone w wyżej wskazanym rozporządzeniu z dnia 29 listopada 2002 r., może prowadzić do stwierdzenia u pracownika choroby zawodowej określonej w pkt 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz jest błędne i sprzeczne z prawnymi przesłankami tej choroby zawodowej.
Zgodnie z art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy ( Dz. U. z 1998 r, Nr 21, poz. 94 ze zm.) dodanym ustawą z dnia 22 maja 2009 r. (Dz. U. Nr 99, poz. 825), która weszła w życie 3 lipca 2009 r., za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
W dniu 3 lipca 2009 r. weszło w życie, wydane na podstawie art. 237 K.p. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). W myśl § 11 ust. 1 tego rozporządzenia, z zastrzeżeniem ust. 2, do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach, kontrolowana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wydana została w dniu 14 sierpnia 2009 r., a zatem jej ocena musiała uwzględniać nowe uregulowania. Równocześnie skuteczne pozostawały czynności dokonane w toku wszczętego postępowania przed wejściem w życie tego rozporządzenia, co wskazał i prawidłowo wyłożył Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku.
Stosownie do § 8 ust. 1 wyżej wskazanego rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Przy czym, jak wynika z § 5 ust. 1-3 rozporządzenia, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w ustawie o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych I lub II stopnia, wskazanych w tym przepisie. Rozporządzenie reguluje także sposób przeprowadzania oceny narażenia zawodowego.
Ze wskazanych wyżej przepisów wynika, że decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może być wydana, jeżeli spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki: schorzenie zostanie rozpoznane jako choroba zawodowa przez lekarza zatrudnionego we właściwej jednostce orzeczniczej, w zakładzie pracy występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia i bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić istnienie związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem a warunkami pracy.
Przenosząc powyższe uwarunkowania prawne na grunt niniejszej sprawy należy podkreślić, że z niekwestionowanych skargą kasacyjną ustaleń faktycznych zaistniałych w sprawie wynika bezspornie, że A. P. od 1982 r. pracował w warunkach narażenia na hałas i to zarówno u poprzednich pracodawców (Huta [...], Kopalnia [...] w S.) jak i przez ostatnie lata poczynając od 1986 r. w skarżącym kasacyjnie [...] S.A. w K. - Elektrownia [...] w Ł. G. Okoliczność, że – jak podnosi się w skardze kasacyjnej – u ostatniego pracodawcy pracownik nie był narażony na hałas ponadnormatywny nie stanowi przeszkody faktycznej i prawnej do stwierdzenia kwestionowanej przez skarżącego choroby zawodowej.
Wbrew bowiem przekonaniu wnoszącego skargę kasacyjną, okolicznością decydującą o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową uszkodzenia słuchu, na co wielokrotnie zwracał uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w swych orzeczeniach, które pozostają wciąż aktualne, nie jest kwestia występowania w środowisku pracy wyłącznie hałasu ponadnormatywnego. W załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w poz. 21 mowa jest o "obustronnym trwałym odbiorczym ubytku słuchu typu ślimakowego /../ spowodowanym hałasem" Ustawodawca nie postawił więc wymogu aby występujący w środowisku pracy hałas był hałasem ponadnormatywnym. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika. Dlatego w świetle art. 2351 K.p. oraz przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych nie ma żadnych podstaw aby możliwość ustalenia, że w środowisku pracy występują warunki szkodliwe dla zdrowia pracownika uzależniona była od przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia. Nie ma także żadnych podstaw aby natężenie działania jakiegoś czynnika ustalać z uwzględnieniem zastosowanych indywidualnych środków ochrony, gdyż nie obniżają one poziomu hałasu emitowanego do środowiska, a jedynie chronią narząd słuchu przed jego działaniem. Przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących dopuszczalnych najwyższych natężeń hałasu i zapewnienie pracownikom indywidualnych środków ochrony stanowi okoliczności mające wpływ na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, co nie należy do postępowania administracyjnego w przedmiocie jej ustalenia, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy oraz nie jest równoznaczne z tym, że pracownik nie był narażony na zawodowe uszkodzenie słuchu. Praca w narażeniu na hałas poniżej dopuszczalnej normy nie oznacza jednocześnie, iż jest ona wykonywana w bezpiecznym środowisku pracy (patrz: wyrok NSA z 27 lutego 1998 r. I SA 1862/97- niepubl., wyrok NSA z 7 stycznia 1994 r. I SA 1640/93 – ONSA 1995/1/28, wyrok NSA z 29 grudnia 2009 r. II OSK 1627/09 – niepubl., wyrok NSA z 12 maja 2010 r., II OSK 335/10- niepubl.).
Z powyższych względów, zarzuty naruszenia prawa materialnego - art. 2351 K.p. przez nieprawidłową wykładnię oraz naruszenia § 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002 r. i załącznika nr 2 do tego rozporządzenia poprzez ich niezastosowanie, nie były zatem zasadne.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną uznając, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło