IV SA/Gl 752/09
WyrokWSA w Gliwicach2010-07-27
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Adam Mikusiński, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana na podstawie orzeczeń lekarskich, które nie wyjaśniają w sposób dostatecznie wyczerpujący etiologii schorzenia, a jednocześnie nie uwzględniono pełnej dokumentacji medycznej pracownika, w tym z okresu przed zatrudnieniem u skarżących spółek?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy sanitarne są związane orzeczeniami lekarskimi kompetentnych placówek medycznych w zakresie rozpoznania choroby zawodowej, o ile nie dysponują przeciwdowodami podważającymi te orzeczenia. Samo powołanie się na fakt przebywania pracownika na zwolnieniach lekarskich w przeszłości nie jest wystarczające do zakwestionowania prawidłowości orzeczeń lekarskich, zwłaszcza gdy jedno z nich wyraźnie wskazuje na wykluczenie pozazawodowych czynników ryzyka. W związku z tym, skarga została oddalona.Stan faktyczny
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny stwierdził u K.S. chorobę zawodową – zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wywołany sposobem wykonywania pracy. Pracownica wykonywała prace monotypowe obciążające kończyny górne w stawach nadgarstkowych u kilku pracodawców, w tym u skarżącej Spółki A (która przejęła E Sp. z o.o.). Pełnomocnik pracodawców zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak zgromadzenia pełnej dokumentacji medycznej i nieustalenie przyczyn powstania choroby. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał decyzję w mocy, wskazując na nowe rozporządzenie dotyczące chorób zawodowych i potwierdzając ustalenia organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia NSA Adam Mikusiński (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Nowacka-Brzeźniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2010 r. sprawy ze skargi A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w T. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...], nr [...] wydaną na podstawie art. 104 §1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r., Nr 122, poz. 851 ze zm.), Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w T. stwierdził u K.S. chorobę zawodową obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy, w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. z 2002 r. Nr 132, poz. 1115).
W uzasadnieniu organ administracyjny podniósł, iż z kart oceny narażenia zawodowego: z dnia [...] oraz z dnia [...] wynika, że wyżej wymieniona podczas zatrudnienia w latach:
- [...]-[...] w B w T. (zakład zlikwidowany), na stanowisku szwacza maszynowego,
- [...] w C Sp. z o.o., na stanowisku szwacza maszynowego,
- [...] w Spółce z o.o. D w C. (zakład zlikwidowany), na stanowisku szwacza maszynowego,
- [...]-[...] w E Sp. z o.o. w M. - Oddział 1 w T., na stanowisku krawcowej oraz
- [...]-[...] w A Sp. z o.o. w T., na stanowisku szwaczki,
wykonywała prace monotypowe, obciążające kończyny górne w stawach nadgarstkowych. Dodatkowo strona, w latach od [...] do [...] pracowała w F w C. na stanowisku robotnika gospodarczego sprzątającego posesje, zaś karta oceny narażenia zawodowego sporządzona w dniu [...] potwierdza, że także wówczas warunki zatrudnienia stwarzały możliwość powstania choroby zawodowej.
Równocześnie wspomniana choroba zawodowa została u niej rozpoznana w orzeczeniu lekarskim Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. z dnia [...], nr [...], które wydane zostało w oparciu o wyniki badania przedmiotowego, podmiotowego, EMG, konsultację ortopedyczną i neurologiczną oraz na podstawie analizy dostarczonej dokumentacji medycznej.
Jakkolwiek przy tym pełnomocnik pracodawców (E Spółka z o.o. w M. i A Spółka z o.o. w T.) zwrócił się o uzupełnienie materiału dowodowego o kopię kompletnej dokumentacji medycznej oraz o uzupełnienie wspomnianego orzeczenia lekarskiego, to jednak po uwzględnieniu tego żądania oraz po ponownej analizie dostępnej dokumentacji Poradnia Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. pismem z dnia [...] poinformowała, iż nie znalazła podstaw do zmiany swego stanowiska, gdyż w świetle danych uzyskanych z wywiadu chorobowego, badania fizykalnego, konsultacji neurologicznej, ortopedycznej, kart informacyjnych leczenia szpitalnego z [...] roku, informacji o przebytej rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej oraz wyników przeprowadzonych badań nie ujawniono pozazawodowych czynników ryzyka powstania zespołu cieśni nadgarstka.
Odwołanie od wskazanej wyżej decyzji złożył pełnomocnik pracodawców - E Spółka z o.o. w M. oraz A Spółka z o.o. w T.. Odwołujący się podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 77 §1 i art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, w stopniu pozwalającym na obiektywną ocenę stanu zdrowia K.S. oraz przyczyn wystąpienia u niej spornej choroby i chwili jej powstania. Zdaniem Spółki organ pierwszej instancji zaniechał zebrania i dołączenia do akt postępowania dokumentacji medycznej dotyczącej lat [...]-[...], w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem zatrudnienia w dwóch wyżej wymienionych Spółkach, a także z okresu zatrudnienia u innych pracodawców, kiedy to przebywała na miesięcznych zwolnieniach lekarskich (dwa miesięczne zwolnienia w latach [...]-[...], oraz jedno czteromiesięczne w roku [...] i jedno sześciomięsieczne na przełomie lat [...] i [...] a nadto okres przebywania na świadczeniu rehabilitacyjnym pomiędzy [...] a [...]).
W ocenie odwołujących się Spółek powyższe było konieczne, celem ustalenia przyczyn powstania spornej choroby i jej ewentualnego związku z wykonywaną pracą a także okresu w którym schorzenie to powstało.
Nadto w treści odwołania zarzucono naruszenie art. 80 K.p.a. w postaci przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów przejawiającego się w przedwczesnym stwierdzeniu, iż rozpoznana u pracownicy choroba spowodowana została zatrudnieniem w E i A, jak również w braku wykazania istnienia związku przyczynowego pomiędzy tym schorzeniem a pracą na rzecz wymienionych podmiotów, podczas gdy fakt przebywania na zwolnieniach lekarskich w latach [...] i [...] wskazuje na jego powstanie w okresie wcześniejszym.
Mając na uwadze powyższe pełnomocnik odwołujących się Spółek wniósł o uchylenie decyzji zapadłej w pierwszej instancji i orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej bądź uzupełnienie materiału dowodowego i wydanie decyzji, "która odpowiada prawu", względnie o uchylenie tego rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w T. Wskazał przy tym, iż żąda uzupełnienia materiału dowodowego, poprzez dołączenie do akt dokumentacji medycznej z okresu poprzedzającego zatrudnienie K.S. na rzecz tych podmiotów, ewentualnie uzupełnienia orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej pierwszego stopnia o uzasadnienie wymagane z mocy art. 84 K.p.a., uwzględniające wnioski płynące z tej dokumentacji.
Decyzją z dnia [...] nr [...], Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie zapadłe w pierwszej instancji.
Na wstępie organ odwoławczy podniósł, że po wydaniu decyzji pierwszoinstancyjnej nastąpiła zmiana mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa. Z dniem 3 lipca 2009 r. weszło bowiem w życie nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Zgodnie zaś z brzmieniem §11 ust. 1 omawianego aktu, do postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. W tym miejscu Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. zwrócił uwagę, że sporna choroba, to jest zespół cieśni w obrębie nadgarstka została ujęta w załączniku do przywołanego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. pod tą samą pozycją (to jest 20/1), co we wcześniejszym akcie wykonawczym z dnia 30 lipca 2002 r.
Wskazał również, iż do stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest orzeczenie przez kompetentną placówkę służby zdrowia istnienia występującego schorzenia jako choroby zakwalifikowanej do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych, a nadto wykazanie związku przyczynowego pomiędzy środowiskiem pracy i rozpoznaną chorobą, a mianowicie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał to schorzenie istniało w czasie i miejscu pracy, w związku z wykonywanym zawodem.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. zgodził się z dokonanymi w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ustaleniami, co do przebiegu pracy zawodowej wykonywanej przez K.S. w okresie od [...] do [...] roku i zajmowanych przez nią stanowisk, gdzie sposób wykonywania pracy związany był z obciążeniem, powtarzalnością motoryczną ruchów i monotypią w obu stawach nadgarstkowych z przewagą po stronie prawej, czyli z warunkami stwarzającymi ryzyko powstania choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Równocześnie podkreślił, że wspomniana pracownica była badana w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. (orzeczenie lekarskie z dnia [...], nr [...]) a następnie, w toku postępowania odwoławczego w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...], nr [...]), gdzie przebywała na obserwacji klinicznej w dniach od [...] do [...]. Lekarze obu tych jednostek, w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań, konsultację ortopedyczną i neurologiczną rozpoznali wspomnianą wyżej chorobę i uznali, że w jej rozwoju - po wykluczeniu innych czynników sprawczych - znaczącą rolę odegrał sposób wieloletniego wykonywania pracy na stanowiskach: szwacza maszynowego, krawcowej i szwaczki.
Ustosunkowując się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ drugiej instancji podkreślił, że fakt wykonywania przez K.S. pracy zawodowej związanej z przeciążeniem kończyn górnych i monotypią ruchów w zakresie stawów nadgarstkowych znajduje potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Dodatkowo, powołując się na pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 z., sygn. akt II SA 372/82 (publ.: ONSA 1982/1/33) wskazał, że dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie i nie jest konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. Nie wyłącza to wprawdzie możliwości wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażenia zawodowego powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, jednak nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w tych warunkach.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pełnomocnik A Sp. z o.o. w T. (jak wynika z dołączonego do akt sprawy odpisu z Krajowego Rejestru Przedsiębiorców, Spółka ta połączyła się z E Sp. z o.o. w M., dokonując jej przejęcia w rozumieniu art. 492 §1 pkt 1 Kodeksu Spółek Handlowych), wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, celem zebrania i dołączenia do akt postępowania pełnej dokumentacji medycznej dotyczącej K.S. z lat [...]-[...] związanej z przebywaniem przez nią na długotrwałych zwolnieniach lekarskich i przeprowadzenia na jej podstawie opinii biegłych z zakresu neurologii oraz ortopedii, celem jednoznacznego wyjaśnienia przyczyn powstania spornej choroby (w szczególności, czy została ona wywołana sposobem wykonywania pracy na rzecz obu wyżej wymienionych podmiotów, czy też na skutek oddziaływania czynników pozazawodowych) ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Pełnomocnik strony skarżącej zarzucił kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
- art. 138 §1 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji pomimo, iż ten rozpoznając sprawę naruszył art. 7, art. 77 §1 wspomnianego Kodeksu, a mianowicie zaniechał zgromadzenia i dołączenia do akt pełnej dokumentacji medycznej pracownika, w tym z okresu przed podjęciem pracy na rzecz E Sp. z o.o. w M. i A Sp. z o.o. w T., jak również związanej z przebywaniem przez nią na zwolnieniach lekarskich w latach [...]-[...] oraz nie dopuścił dowodu z opinii biegłych lekarzy z zakresu neurologii i ortopedii w celu ustalenia przyczyn powstania u pracownicy przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka i jej ewentualnego związku z pracą wykonywaną w tych Spółkach, pomimo iż lekarze orzecznicy nie wykluczyli pozazawodowych przyczyn jej powstania,
- art. 80 K.p.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na stwierdzeniu choroby zawodowej wyłącznie na podstawie orzeczeń lekarskich placówek diagnostycznych pierwszego i drugiego stopnia, sporządzonych bez wymaganego uzasadnienia i zawierających wyłącznie lakoniczne konkluzje, jak też poprzez brak wykazania związku przyczynowego pomiędzy sporną chorobą a warunkami pracy, podczas gdy długi okres narażenia zawodowego przypadający przed zatrudnieniem w obu wymienionych Spółkach wskazuje, iż powstała ona wcześniej.
Równocześnie reprezentujący stronę skarżącą radca prawny podniósł zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, a w szczególności:
- §8 ust. 2 oraz §6 ust 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, poprzez niepodjęcie działań mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego i brak zwrócenia się o wydanie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego na jego podstawie jak również poprzez wydanie decyzji bez zbadania ewentualnych pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie spornego schorzenia.
- art. 2351 Kodeksu pracy, poprzez stwierdzenie choroby zawodowej pomimo braku ustalenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy.
W obszernym uzasadnieniu skargi eksponowano nieprawidłowości postępowania polegające na wydaniu rozstrzygnięcia opartego na niepełnym materiale dowodowym, braku dokonania ustaleń co do istnienia okoliczności wskazujących na samoistną etiologię schorzenia. Nie podzielono także oceny, że poprawność rozumowania wynikającego z uzasadnienia wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich nie budzi wątpliwości. Akcentowano przy tym, że wspomniane orzeczenia nie pozwalały na jednoznaczne rozstrzygnięcie sprawy gdyż nie odnoszą się do dokumentacji lekarskiej dotyczącej stanu zdrowia pracownika. W konsekwencji, zdaniem pełnomocnika strony skarżącej, organ nie był tymi orzeczeniami związany, skoro nie spełniały one wymogów opinii biegłego w rozumieniu art. 84 K.p.a.
Dodatkowo w skardze zarzucono, że decyzje organów obydwu instancji zasługują na uchylenie także z tego powodu, iż zostały wydane na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób zawodowych (...), co do których Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r. (sygn. akt P 23/07, OTK-A 2008/5/82) orzekł o niezgodności z art. 92 ust. 1 ustawy zasadniczej.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Organ drugiej instancji raz jeszcze podkreślił, że specjalistyczne badania lekarskie przeprowadzone przez dwie kompetentne placówki orzecznicze zakwalifikowały rozpoznane u K.S. schorzenie jako chorobę zawodową, co przy potwierdzonym fakcie pracy w warunkach narażenia zawodowego umożliwiało wydanie decyzji administracyjnej stwierdzającej jej istnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 §1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Z brzmienia art. 145 §1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, że zaskarżony akt odpowiada wymogom prawa.
W pierwszej kolejności trzeba zwrócić uwagę, że z dniem 3 lipca 2009 r., czyli w okresie przed wydaniem decyzji stanowiącej przedmiot skargi (choć już po wydaniu rozstrzygnięcia piewszoinstncyjnego) nastąpiła zmiana stanu prawnego w zakresie przepisów mających w niniejszej sprawie zastosowanie. Mianowicie, weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869).
Z kolei poprzednie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., podobnie jak przepisy w oparciu, o które zostało ono wydane (to jest art. 237 §1 pkt 2 i 3 Kodeksu Pracy), uznano za niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP. Orzeczenie w tym przedmiocie wydał Trybunał Konstytucyjny w dniu 19 czerwca 2008 r., (sygn. akt P 23/07 - Dz. U. Nr 116, poz. 740).
Oceniając legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd miał na uwadze przepisy nowego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., w tym treść §11 ust. 1 cytowanego aktu wykonawczego, który stanowi, że do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne.
W świetle powyższego. podniesiony w skardze zarzut, zgodnie z którym decyzje obydwu orzekających w sprawie organów wydano w oparciu o przepisy niezgodne z ustawą zasadniczą należy uznać za chybiony, jako że wada ta obciąża wyłącznie rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne.
Z treści zaskarżonej decyzji wydanej w trybie odwoławczym przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. wynika natomiast jednoznacznie, że jakkolwiek zawarte w niej rozstrzygnięcie oparto na ustaleniach dokonanych w wyniku wcześniej przeprowadzonych czynności, to jednak w jej podstawie prawnej powołano prawidłowo nowe, to jest obowiązujące od dnia 3 lipca 2009 r. uregulowania, a mianowicie art. 2351 Kodeksu pracy oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.
Zgodnie z treścią cytowanego art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
W świetle zaprezentowanej wyżej definicji, o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zatem zachowanie dwóch wymogów, a mianowicie: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do przywołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. oraz ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Należy zaakcentować, że wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stosownie zaś do §8 ust. 1 cytowanego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. (podobnie stanowił odpowiedni przepis wcześniejszego rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r.), podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności ocena narażenia zawodowego oraz dane zawarte w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w §5 wskazanego aktu.
W niniejszej sprawie u K.S. stwierdzono chorobę zawodową obwodowego układu nerwowego, wywołaną sposobem wykonywania pracy, w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, ujętą w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, wyżej wymieniona była poddana badaniom w dwóch uprawnionych jednostkach orzeczniczych, a mianowicie w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., które wydały w jej sprawie odpowiednio orzeczenia lekarskie: z dnia [...], nr [...] oraz z dnia [...], nr [...]. W treści obu wspomnianych orzeczeń, wydanych w oparciu o wyniki stosownych badań neurologicznych i ortopedycznych, u uczestniczki postępowania rozpoznano przewlekłą chorobę, o której mowa wyżej oraz wskazano, że znaczącą rolę w rozwoju tego schorzenia odegrał sposób wykonywania przez nią pracy związany z monotypią ruchów obciążających stawy nadgarstkowe z przewagą po stronie prawej (badana jest osobą praworęczną).
Równocześnie w sprawie jest poza sporem, że przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż K.S. pracowała w narażeniu na czynnik patogenny w postaci sposobu wykonywania pracy polegającego na wykonywaniu takich ruchów w okresie co najmniej od [...] do [...] roku, z czego na zatrudnienie w skarżącej Spółce (oraz w przejętej przez nią E Sp. z o.o. w M.) przypada okres od [...] do [...] roku.
W tym miejscu należy podnieść, że - jak trafnie zauważył organ odwoławczy, zgodnie z poglądem sformułowanym w orzecznictwie sądowym, dla uznania danego schorzenia za chorobę zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że to właśnie takie warunki ją spowodowały. Nie wyklucza to wprawdzie możliwości wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z przyczyn nie związanych z wykonywaniem pracy, jednak nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą tu być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na czynnik szkodliwy (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r., sygn. akt II SA 372/82, publ. ONSA 1982/1/33).
Mając na uwadze powyższe, Sąd nie dopatrzył się podstaw do zakwestionowania opinii kompetentnych placówek orzeczniczych pierwszego i drugiego szczebla. Lekarze obu tych jednostek wydali bowiem jednobrzmiące orzeczenia stwierdzające istnienie choroby zawodowej. Tymczasem trzeba zaznaczyć, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, iż stanowi ono podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej.
Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 §1 i art. 107 §3 K.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. Zaprezentowany wyżej pogląd jest zgodny z utrwalonym stanowiskiem judykatury (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ.: LEX Nr 315089, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 559/06, publ.: LEX Nr 221953 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, publ.: LEX Nr 508491).
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że zarzuty skargi nie mogły odnieść skutku.
Jakkolwiek bowiem pełnomocnik strony skarżącej zarzucał orzekającym w sprawie organom uchybienie polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia na orzeczeniach lekarskich, które nie wyjaśniają w sposób dostatecznie wyczerpujący etiologii spornej choroby, to jednak nie powołał się na dowody przeczące wyrażonemu w nich stanowisku ani nie przedstawił argumentów pozwalających na zakwestionowanie poprawności ujętego w nich rozpoznania.
W skardze podniesiono mianowicie, że w przywołanych orzeczeniach przyjęto zawodowe pochodzenie występującego u pracownicy zespołu cieśni nadgarstka nie badając, czy schorzenie to mogło powstać w wyniku czynników nie związanych z wykonywaną przez nią pracą. Wywód ten nie został jednak poparty wskazaniem konkretnych faktów, świadczących o istnieniu takiego prawdopodobieństwa (jak na przykład narażenie pracownicy na czynniki patogenne występujące poza środowiskiem pracy lub na występowanie u niej symptomów typowych dla schorzenia o charakterze samoistnym) ani żadnymi dowodami mogącymi fakty takie potwierdzać.
Zasadniczo jedynym argumentem wskazującym, zdaniem pełnomocnika skarżącej Spółki, na możliwość istnienia innej niż zawodowa patogenezy istniejącej dolegliwości było przebywanie przez K.S. na kilku długotrwałych zwolnieniach lekarskich, w tym w okresie przez świadczeniem pracy na rzecz E Sp. z o.o. w M. i A Sp. z o.o. w T., a mianowicie w latach [...]-[...].
W ocenie Sądu nie jest to jednak okoliczność wystarczająca do formułowania twierdzeń o naruszeniu zasady wynikającej z art. 7 i art. 77 §1 K.p.a. Samo powołanie się na fakt, iż wymieniona pracownica przebywała w przeszłości na zwolnieniach lekarskich z powodu niezdolności do pracy spowodowanej chorobą, bez racjonalnego wskazania, dlaczego miałoby to świadczyć o samoistnym czy pozazawodowym charakterze stwierdzonego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka nie może stanowić przeciwdowodu wystarczającego do kwestionowania prawidłowości orzeczeń kompetentnych placówek medycznych, które zostały wszak wydane po przeprowadzeniu stosownych procedur diagnostycznych.
Warto w tym miejscu dodać, że w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. podano wyraźnie, iż zawartą w nim diagnozę ustalono po wykluczeniu innych (czyli pozazawodowych) czynników ryzyka. W skardze, jak również w dokumentach dołączonych do akt sprawy brak jest natomiast jakichkolwiek informacji prowadzących do odmiennego wniosku, to jest wskazujących na to, aby uczestniczka postępowania była na takie czynniki eksponowana. Równocześnie nie budzi wątpliwości, że lata [...] i [...], kiedy K.S. przybywała na pierwszych z przywołanych przez skarżąca zwolnieniach lekarskich, przypadały już po rozpoczęciu przez nią pracy w narażeniu zawodowym polegającym na wykonywaniu monotypowych ruchów obciążających nadgarstki. Nawet więc w przypadku, gdyby ówczesna niezdolność do pracy była spowodowana spornym schorzeniem, to trudno w tej sytuacji zakładać istnienie wysokiego prawdopodobieństwa, aby mogła ona mieć charakter samoistny bądź pozazawodowy.
Mając na względzie powyższe trzeba stwierdzić, że w sprawie brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości wydanych w stosunku do pracownicy orzeczeń lekarskich oraz zawartego w nich rozpoznania uznającego istnienie związku przyczynowego pomiędzy występującym schorzeniem a narażeniem na czynnik szkodliwy polegający na sposobie wykonywania pracy zawodowej.
Równocześnie należy zaakcentować, że z obowiązujących przepisów nie wynika, aby na organach sanitarnych orzekających w zakresie stwierdzenia choroby zawodowej spoczywał obowiązek badania, u którego pracodawcy choroba ta powstała. Zadanie ich polega bowiem jednie na ustaleniu, czy istniejące schorzenie ma charakter zawodowy, to jest, czy stanowi efekt pracy w narażeniu na czynnik szkodliwy bądź zostało spowodowane sposobem wykonywania pracy. W przypadku więc, gdy pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym na rzecz kilku podmiotów, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu zostało ono spowodowane zatrudnieniem u każdego z tych pracodawców z osobna. Wniosek taki płynie również z treści §8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., w sprawie chorób zawodowych stanowiącego, iż państwowy inspektor sanitarny przesyła decyzję wydaną w przedmiocie choroby zawodowej pracodawcy lub pracodawcom zatrudniającym pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia tej choroby. W omawianym przepisie chodzi więc o zatrudnienie w warunkach, które mogły spowodować określone skutki zdrowotne, a nie o zatrudnieniu w warunkach, które te skutki spowodowały.
Ewentualna odpowiedzialność pracodawcy będąca następstwem stwierdzenia choroby zawodowej u osoby świadczącej na jego rzecz pracę w narażeniu zawodowym stanowi natomiast zupełnie odrębną kwestię, która nie podlega w niniejszej sprawie ocenie Sądu, gdyż wykracza poza zakres przedmiotowy postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia choroby zawodowej (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1627/09, publ.: internetowa Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Zważywszy wszystkie przedstawione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa w stopniu mogącym uzasadniać jego uchylenie i dlatego działając na podstawie art. 132 oraz w oparciu o art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło