II SA/Kr 326/10
PostanowienieWSA w Krakowie2010-03-26
Skład orzekający: Sędzia WSA Wojciech Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na uchwałę rady gminy, która została już wcześniej przedmiotem skargi innego podmiotu, oddalonej prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego, jest dopuszczalna?Ratio decidendi
Skarga na uchwałę rady gminy, która została już wcześniej przedmiotem skargi innego podmiotu i została oddalona prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego, jest niedopuszczalna na podstawie art. 101 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym i art. 58 § 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd administracyjny kontroluje zgodność aktu z obiektywnym porządkiem prawnym, a nie indywidualne interesy prawne, dlatego ponowne orzekanie w tej samej sprawie, nawet przez innego skarżącego, jest wykluczone.Stan faktyczny
A. K. wniosła skargę na uchwałę Rady Miasta Krakowa nr LXIV/821/09 z dnia 4 lutego 2009 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park Rzeczny Drwinka". Sąd administracyjny rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym. Skarżąca podniosła zarzut niedopuszczalności skargi ze względu na to, że ta sama uchwała była już przedmiotem wcześniejszej skargi, która została oddalona prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.Rozstrzygnięcie
1. Skargę odrzucono. 2. Zwrócono skarżącej A. K. wpis w kwocie 300 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Jakimowicz po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. K. na uchwałę Rady Miasta Krakowa nr LXIV/821/09 z dnia 4 lutego 2009 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park Rzeczny Drwinka" postanawia 1. skargę odrzucić, 2. zwrócić skarżącej A. K. wpis w kwocie 300 zł (słownie: trzysta złotych).
Każda skarga na uchwałę rady gminy - także skarga na uchwałę przyjmującą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w tym skarga wniesiona przez A. K. na uchwałę Rady Miasta Krakowa nr LXIV/821/09 z dnia 4 lutego 2009 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park Rzeczny Drwinka", opiera się na legitymacji wyznaczonej przez art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.). Przepis ten stanowi, że uchwałę może zaskarżyć ten, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały uchwałą tą naruszone. Jednakże przepis ten został wyłączony przez ustawodawcę w sytuacjach, w których "w sprawie orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił" (art. 101 ust. 2). W takich okolicznościach legitymacja do wniesienia skargi przestaje istnieć a skarga podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna z powodu niemożności jej wniesienia (art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w analizowanej tu sprawie. A. K. zaskarżyła bowiem uchwałę, która już przedtem i to w całości (obejmującej również fragment zaskarżony przez A. K.) była przedmiotem skargi innego skarżącego, oddalonej prawomocnym już wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Kr 609/09. Skoro w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą Rady Miasta Krakowa nr LXIV/821/09 z dnia 4 lutego 2009 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park Rzeczny Drwinka" orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił, to kolejna skarga w świetle zacytowanych przepisów jest niedopuszczalna.
Ta jasna konstrukcja prawna napotyka czasem na wątpliwości biorące się stąd, że cytowany art. 101 ust. 2 operuje pojęciem "sprawy" i wyklucza ponowne zaskarżenie, jeżeli w danej "sprawie" orzekał już sąd administracyjny, oddalając skargę. Wątpliwości te zmierzają do twierdzenia, że skoro każda skarga ma być oparta o zarzut naruszenia innego (należącego do kogoś innego) interesu prawnego, to każda tworzy nową "sprawę" i wobec tego oddalenie jednej nie może wpływać na dopuszczalność drugiej.
Wątpliwości te są jednak całkowicie nieuzasadnione z abstrakcyjnego punktu widzenia, a także byłyby nieuzasadnione w niniejszej sprawie.
W wymiarze ogólnym należy je wykluczyć posługując się analizą przedmiotu ochrony polskich sądów administracyjnych. Otóż zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) kontrola sprawowana przez sądy administracyjne sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z regułą tą koresponduje m.in. art. 147 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, z których wynika, że tylko uchwała sprzeczna z prawem jest nieważna i podlega stwierdzeniu nieważności przez organ nadzoru lub sąd. Przedmiotem ochrony przed polskimi sądami administracyjnymi jest zatem zgodność aktu z obiektywnym porządkiem prawnym. Wynika stąd, że sąd jest władny uwzględnić skargę tylko wtedy, gdy zaskarżony akt narusza obiektywny porządek prawny, a nie wtedy, gdy narusza on czyjeś interesy prawne. Naruszenie interesu prawnego, czy też samo pojęcie interesu prawnego pojawia się tylko dla określenia legitymacji skargowej (art. 50 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 101 ust. 1 cyt. ustawy o samorządzie gminnym), ale nie oznacza to, że tym samym interes prawny jest chroniony w fazie orzekania sądu. Sąd nie stwierdza nieważności aktu dlatego, że naruszył on interes prawny skarżącego, ale dlatego, że jest on niezgodny z obiektywnym porządkiem prawnym. Dlatego z punktu widzenia zakresu kompetencji sądów administracyjnych nie można twierdzić, że osobne interesy prawne tworzą osobne "sprawy".
W zakresie skarg na uchwały w sprawie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dochodzi tu jeszcze jedna kwestia. Plany te są uchwałami bardzo złożonymi, dotyczącymi setek, czy tysięcy nieruchomości i różnych obszarów poddanych planowi. W takiej specyficznej sytuacji można sobie wyobrazić, że jeden skarżący kwestionuje część planu, a inny zupełnie inną jego część. W takiej sytuacji można mówić o dwóch oddzielnych sprawach, ale nie dlatego, że skargi są oparte na dwóch oddzielnych zarzutach naruszenia interesu prawnego, ale dlatego, że dotyczą innych części kwestionowanej uchwały.
W tym kontekście można udzielić odpowiedzi na pytanie, dlaczego przedstawione wyżej wątpliwości są nie tylko nieuzasadnione abstrakcyjnie, ale nie mogą być one również uzasadnione w niniejszej sprawie. Otóż jak wynika z sentencji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Kr 609/09 skarga złożona w sprawie zakończonej tym wyrokiem dotyczyła całej uchwały Rady Miasta Krakowa nr LXIV/821/09 z dnia 4 lutego 2009 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park Rzeczny Drwinka" podobnie jak skarga w niniejszej sprawie, co oznacza, że dotyczyła również nieruchomości, o które chodzi skarżącej A. K.. Tym samym skarga A. K. nie dotyczy innej "sprawy", ale sprawy tożsamej z tą, która została uruchomiona skargą rozpoznaną w sprawie o sygn. akt II SA/Kr 609/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę wyrokiem z dnia 30 czerwca 2009 r., uznał, że zaskarżona uchwała także w części zakwestionowanej przez A. K. jest zgodna z prawem. Pewnie narusza ona interes prawny skarżącej, ale - jak powiedziano wyżej - interes prawny nie jest przedmiotem ochrony przed polskim sądem administracyjnym w fazie orzekania.
Podkreślić należy, że w związku z faktem, iż do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Kr 609/09 nie zostało sporządzone uzasadnienie, należy przyjąć, iż oddalenie skargi tym wyrokiem ma takie znaczenie, jakie nadaje takiemu orzeczeniu art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sąd skargę oddala w razie nieuwzględnienia skargi. Sąd administracyjny oddala skargę, jeżeli w wyniku przeprowadzonego postępowania rozpoznawczego stwierdzi, że zaskarżony akt lub czynność nie narusza prawa albo że narusza prawo, jednak nie w takim stopniu, który dawałby podstawę do uwzględnienia skargi (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek Małgorzata, Komentarz do art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.02.153.1270), Komentarz, LEX, 2009, wyd. III.)
Należy dodać, że również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym skarga na uchwałę, co do której legalności orzekał już sąd administracyjny musi być potraktowana jako niedopuszczalna, mimo że została wniesiona przez inny podmiot (postanowienie NSA z dnia 13 listopada 2008 r., II OSK 1644/08, postanowienie NSA z dnia 8 września 2008 r., I OSK 1117/08, postanowienie NSA z dnia 14 marca 2008 r., I OSK 234/08). Również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 4 listopada 2003 r., SK 30/02, OTK-A 2003/8/84, stwierdził, że skoro zaskarżeniu na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym podlegać mogą akty o charakterze normatywnym, to rozpatrzenie skargi przez sąd administracyjny na dany akt normatywny i stwierdzenie jego zgodności z prawem przesądza, że nie narusza on interesów prawnych i uprawnień obywateli. Uchwała organu gminy, o której mowa w art. 101 ust. 1 i 2 ustawy o samorządzie gminnym, zawierając normy o charakterze generalnym i abstrakcyjnym, reguluje bowiem materię związaną z interesem lub uprawnieniami wielu podmiotów i obowiązuje erga omnes jak inne przepisy prawa miejscowego.
Z tych wszystkich przyczyn, zwłaszcza z przyczyn wyłożonych w pierwszej części uzasadnienia Sąd uznał skargę A. K. za niedopuszczalną i odrzucił ją na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz.1270 z późn. zm.).
Działając na podstawie art. 232 § 1 pkt 1a powołanej wyżej ustawy, zgodnie z którym sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma odrzuconego lub cofniętego, jeżeli odrzucenie lub cofnięcie nastąpiło przed wysłaniem odpisu skargi - organowi, którego działanie lub bezczynność zaskarżono, orzeczono o zwrocie stronie skarżącej uiszczonego wpisu w wysokości 300 zł, albowiem w rozpatrywanej sprawie jej skargę odrzucono, a przepisy o wysłaniu odpisu skargi organowi, którego działanie lub bezczynność zaskarżono nie mają w przedmiotowej sprawie zastosowania, gdyż obowiązuje pośredni tryb wnoszenia skargi.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło