IV SA/Gl 54/10

WyrokWSA w Gliwicach2010-10-21

Skład orzekający: Wiesław Morys, Teresa Kurcyusz – Furmanik, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca stwierdzenia choroby zawodowej może zostać wydana, gdy w obrocie prawnym pozostaje inna ostateczna decyzja w tej samej sprawie, a stan zdrowia strony uległ zmianie?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzających ją decyzji organów obu instancji, uznając je za dotknięte rażącym naruszeniem prawa procesowego. Wskazał, że organy administracyjne nie zbadały dostatecznie, czy zmiana stanu zdrowia strony mogła stanowić podstawę do wszczęcia nowej sprawy o stwierdzenie choroby zawodowej, a także naruszyły przepisy dotyczące uchylania decyzji i prowadzenia postępowania dowodowego. W szczególności, decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] r. została wydana z rażącym naruszeniem art. 132 § 1 i 2 oraz art. 133 k.p.a., ponieważ jedynie uchyliła własną decyzję bez dalszego rozstrzygnięcia i prowadziła postępowanie dowodowe, co jest niedopuszczalne w tym trybie.
Stan faktyczny
Skarżący M. M. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem, twierdząc, że pracował w szkodliwych warunkach przez wiele lat. Organy administracyjne dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na wyniki badań lekarskich wskazujące na brak spełnienia kryteriów choroby zawodowej. Po uchyleniu tych decyzji przez WSA, skarżący sprecyzował swoje żądanie jako wniosek o wszczęcie nowej sprawy. Kolejne decyzje organów również odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, co doprowadziło do ponownego zaskarżenia sprawy do WSA.
Rozstrzygnięcie
1) stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji, poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z dnia [...] r. oraz decyzji tegoż organu z dnia [...] r. nr [...], 2) uchyla decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w R. z dnia [...] r. nr [...], 3) zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. na rzecz skarżącego 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant st. sekretarz sądowy Agnieszka Janecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 października 2010 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1) stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji, poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z dnia [...] r. oraz decyzji tegoż organu z dnia [...] r. nr [...], 2) uchyla decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w R. z dnia [...] r. nr [...], 3) zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. na rzecz skarżącego 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. M. w latach 1968-1995, do czasu przejścia na emeryturę, był zatrudniony w Kopalni Węgla Kamiennego "A" w C. na różnych stanowiskach w narażeniu na działanie hałasu. Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w R. odmówił stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem – wymienionej w poz.15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz.294 ze zm.). W uzasadnieniu powołał się na orzeczenie lekarskie Poradni Chorób Zawodowych [...] Centrum Medycznego w K. z dnia [...] r., w którym rozpoznano obustronny niedosłuch typu odbiorczego, niesymetryczny, o poziomie po odliczeniu ubytku fizjologicznego, 22 dB w uchu prawym i 71 dB w uchu lewym. Jak wskazano w orzeczeniu nie rozpoznano choroby zawodowej z powodu zbyt małego ubytku słuchu w uchu prawym. Powyższa decyzja stała się ostateczną, gdyż postanowieniem z dnia [...] r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. stwierdził, iż odwołanie od tej decyzji zostało wniesione z uchybieniem terminu. Postanowienie to nie zostało zaskarżone do sądu administracyjnego. Powyższe okoliczności nie budzą sporu w sprawie. Badając nadesłane akta administracyjne chronologicznie zwrócić należy uwagę na datowane odpowiednio na [...] r. i [...] r. zaświadczenie KWK "A" o okresie i warunkach zatrudnienia M. M. oraz orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego – Przychodni Chorób Zawodowych w S. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u niego z powodu rozpoznania głębokiego niedosłuchu w uchu lewym, asymetrii niedosłuchu i wielkości ubytku słuchu w uchu prawym, co nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu kwalifikującym do rozpoznania choroby zawodowej. Ustalono u badanego niedosłuch w uchu lewym graniczący z głuchotą oraz w uchu prawym o poziomie, z uwzględnieniem poprawki na wiek, 8 dB. Nadto w tych aktach zalega nieopatrzona datą karta informacyjna pracownika narażonego na działanie hałasu pochodząca najprawdopodobniej z tego okresu. W skierowanym do Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w R. wniosku z dnia [...] r. (data wpływu [...] r.) M. M. domagał się "wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową: uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". W jego uzasadnieniu zakwestionował trafność decyzji z dnia [...] r., wskazując na uszkodzenie słuchu i szkodliwe warunki pracy. Negując orzeczenie lekarskie stanowiące jej podstawę, podał, iż wielkość ubytku słuchu nie ma znaczenia dla oceny charakteru schorzenia i zakwalifikowania go jako choroby zawodowej z pozycji 15 cytowanego wyżej wykazu chorób zawodowych. W tym aspekcie powołał się na stosowne orzecznictwo. Wreszcie naprowadził na wyrok Sądu Rejonowego – Sądu Pracy w R. z dnia [...] r. (mylnie określony jako pochodzący z dnia [...] r.), mocą którego zasądzono na jego rzecz odszkodowanie od pracodawcy z tytułu choroby zawodowej, nadto na wydaną dla potrzeb tej sprawy opinię sądowo - lekarską, wedle której schorzenie narządu słuchu ma związek z pracą i stanowi chorobę zawodową. Organ odpowiedział na to pismo stwierdzeniem, iż sprawa w tym przedmiocie została zakończona ostateczną decyzją. Następnie M. M. złożył do Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. pozew o ustalenie istnienia choroby zawodowej. Ponad powyższe dowodził w nim, że dwoistość rozstrzygnięć w tej materii (wspomnianą decyzją z dnia [...] r. i wyrokiem z dnia [...] r.) jest nieprawidłowa. Postanowieniem Sądu Rejonowego w G. – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] r. został on przekazany Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w G. (zażalenie na to postanowienie zostało oddalone postanowieniem Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. z dnia [...] r.), a następnie ([...] r.), jako nowy wniosek Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w R. W odpowiedzi nań wskazano na możliwość wzruszenia dotychczasowej decyzji w trybach nadzwyczajnych, do zastosowania których wszak brak jest podstaw. W piśmie z dnia [...] r. (data wpływu [...] r.) M. M. domagał się od organu pierwszej instancji stwierdzenia choroby zawodowej przewlekłego urazu akustycznego. W jego uzasadnieniu dowodził stałego pogarszania stanu zdrowia. W toku przeprowadzonych czynności ustalono, że nie pracował on w warunkach narażenia na działanie hałasu po przejściu na emeryturę i zakończeniu pracy w warunkach szkodliwych we wspomnianej na wstępie kopalni. Ustalenie to było podstawą poinformowania wnioskodawcy, iż brak jest podstaw do wydania nowej decyzji, natomiast opinia sporządzona dla potrzeb sądu powszechnego nie może być w tym postępowaniu brana pod uwagę. M.M. ponowił poprzedni wniosek w piśmie z dnia [...] r. (data wpływu [...] r.) skierowanym do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., do którego dołączył opinię sądowo - lekarską sporządzoną przez prof. W.S. z Instytutu Medycyny Pracy w Ł. na zlecenie Sądu Pracy w R. we wspomnianej wyżej sprawie. Po przekazaniu go do organu pierwszej instancji, ten przesłuchał i pouczył wnioskodawcę o możliwości złożenia wniosku o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] r. Wniosek taki złożył on w dniu [...] r. (data pisma [...] r.), powołując się na poprzednie wywody, zwłaszcza przywołaną opinię sądowo – lekarską i pogorszenie stanu zdrowia. Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w R. odmówił wznowienia tegoż postępowania, wskazując na niedochowanie terminu z art. 148 k.p.a. Będący postawą żądania wyrok Sądu Rejonowego w R. zapadł w dniu [...] r., podczas gdy żądanie wznowienia można wnieść w ciągu miesiąca od dowiedzenia się o podstawie wznowienia. Nadto w ocenie organu nietrafna jest podstawa z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., ponieważ wydana w sprawie sądowej opinia lekarska nie jest nowym dowodem w rozumieniu tego przepisu. Na skutek odwołania M.M. organ drugiej instancji decyzją z dnia [...] r. uchylił tę decyzję i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Dostrzegł bowiem błędne zakwalifikowanie podania odwołującego się, który od początku domagał się wydania nowej decyzji, a nie wszczęcia postępowania w trybie nadzwyczajnym. Zmiana treści żądania w jego ocenie była dowolna i nieoddająca intencji strony. Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w R.odmówił wydania decyzji w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem u M. M. W jej uzasadnieniu przedstawił przebieg dotychczasowego postępowania, a nadto ustalił, iż strona po przejściu na emeryturę nie pracowała w warunkach narażenia na działanie hałasu. Na tej podstawie organ zważył, iż nie wystąpiły żadne nowe okoliczności pozwalające na uwzględnienie żądania. Wskazane przez stronę dowody nie mają w jego ocenie znaczenia dla sprawy. Zatem doszedł do przekonania, że nowa decyzja nie może być wydana, zwłaszcza że w obrocie prawnym pozostaje ostateczna decyzja z dnia [...] r. Organ odwoławczy nie uwzględnił odwołania od tegoż rozstrzygnięcia i decyzją z dnia [...] r. utrzymał je w mocy. Podzielił bowiem argumenty zawarte w motywach tej decyzji. Decyzję powyższą M. M. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W skardze powtórzył wywody dotychczas prezentowane i domagał się uchylenia zapadłych decyzji. Wyrokiem z dnia 24 października 2007 r. (sygn. akt IV SA/Gl 586/07) skarga została uwzględniona. Sąd ten uchylił zarówno zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] r., oraz decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. i decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w R. z dnia [...] r. Jako niewyjaśnioną uznał Sąd intencję skarżącego, a więc to, czy domagał się on w postępowaniu administracyjnym zmiany decyzji ostatecznej, czy wniósł o wznowienie postępowania, czy też o wszczęcie nowej sprawy o stwierdzenie choroby zawodowej. Prezentując reguły postępowania administracyjnego wskazał, iż nie jest rzeczą organów samodzielne precyzowanie treści żądań stron, które są dysponentami postępowań toczących się na wniosek. Jest nią natomiast domaganie się wyjaśnienia treści niezręcznie sformułowanego żądania po uprzednim pouczeniu strony o możliwościach prawnych. Błędna kalifikacja kolejnych wniosków skarżącego skutkowała wydaniem wadliwych decyzji, które podlegały uchyleniu. Sąd zalecił, aby w toku ponownego rozpatrzenia sprawy organ uczynił jej przedmiotem pierwszy wniosek skarżącego z dnia [...] r., który ten winien sprecyzować po odpowiednim pouczeniu. Zwrócił Sąd uwagę, iż możliwe są w sprawie zarówno tryby nadzwyczajne wzruszenia decyzji ostatecznej, jak i tryb zwyczajny, inicjujący nową sprawę. Taki wniosek organ winien załatwić zgodnie z właściwymi przepisami. Skarżący wezwany do sprecyzowania treści żądania podał w piśmie z dnia [...] r., iż domaga się "przeprowadzenia postępowania w przedmiocie choroby zawodowej w oparciu o przepisy, jakie obowiązywały w dniu zgłoszenia wniosku, tj. w dniu [...] r., tj. przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych". Dalej wskazał, iż po sporządzeniu przez profesora W.S. opinii, która była podstawą korzystnego dla niego wyroku, starał się uzyskać nową decyzję opartą o nowe (aktualne) badania lekarskie. Wobec tego strona została skierowana na badania do Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K., która w orzeczeniu z dnia [...] r. nie rozpoznała choroby zawodowej z poz. 15 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. W uzasadnieniu przedstawiając przebieg zatrudnienia M. M. oraz wyniki dotychczasowych badań lekarskich, podano, że przeprowadzone obecnie badania wykazały w odniesieniu do ucha prawego niedosłuch odbiorczy o lokalizacji ślimakowej ze średnim ubytkiem słuchu 16 dB na podstawie audiometrii tonalnej, a na podstawie badania ABR 46 dB, natomiast w uchu lewym głuchotę niepozwalającą na ustalenie poziomu niedosłuchu. W tej sytuacji opinię Instytutu w Ł. uznano za niewiarygodną. W konsekwencji czego zaprezentowano pogląd, że asymetria niedosłuchu z głuchotą ucha lewego niecharakterystyczną dla zawodowego urazu akustycznego, także niepowtarzalne wyniki badań, nie pozwalają na wykluczenie pozazawodowej etiologii uszkodzenia słuchu u badanego. Jak podano w końcowym fragmencie orzeczenia brak dokumentacji medycznej z okresu zatrudnienia uniemożliwił dokonanie oceny stopnia niedosłuchu wywołanego warunkami pracy. Jak wynika z akt administracyjnych pełnomocnik strony w dniu [...] r. powiadomił organ o zamiarze odwołania się od tego orzeczenia. Decyzją z dnia [...] r. organ pierwszej instancji orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u M. M. choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, wymienionej w poz. 15 wspomnianego wyżej wykazu. W jej motywach streścił przebieg dotychczasowego postępowania, które dało podstawę do przyjęcia spełnienia przesłanki pracy w warunkach szkodliwych (narażenia na działanie hałasu) w okresie 25 lat zatrudnienia, jednak nie doszło do spełnienia przesłanki rozpoznania choroby zawodowej. Upoważniona placówka medyczna nie uznała bowiem schorzenia, na jakie cierpi pracownik za chorobę zawodową. Decyzję tę doręczono stronie, mimo ustanowienia pełnomocnika, w dniu [...] r. We wniesionym w terminie odwołaniu (data wpływu do organu [...] r.) M. M. domagał się jej uchylenia, a przede wszystkim zlecenia badania w Instytucie Medycyny Pracy w S. w oparciu o pełną dokumentację, o jaką zwrócił się do pracodawcy. W tym aspekcie przywołał ostatni fragment orzeczenia placówki pierwszego stopnia z dnia [...] r. Jak wynika z akt administracyjnych pełnomocnik strony pismem z dnia [...] r. zwrócił się o uzyskanie dokumentacji medycznej z przychodni przyzakładowej, zaś pismem z dnia [...] r. zażądał przeprowadzenia ponownych badań w Instytucie, o czym powiadomił organ pismem z tej samej daty (data doręczenia [...] r.). Wspomniane pisma nadane zostały w placówce pocztowej w dniu [...] r. W dniu [...]r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy przesłał akta w celu wykonania badań do Instytutu w S., o czym powiadomił organ (data wpływu [...] r.). Na zapytanie organu pracodawca strony wyraził zgodę na uchylenie decyzji w trybie art. 132 k.p.a. Decyzją z dnia [...] r., na podstawie art. 132 § 2 k.p.a., organ pierwszej instancji uchylił własną decyzję z dnia [...] r., doszedł bowiem do przekonania, że sprawa wymaga wyjaśnienia poprzez dopuszczenie dowodu z orzeczenia Instytutu. W uzasadnieniu przestawił dotychczasowy tok postępowania, w tym zwłaszcza wskazał, iż uwagi na brak wykazania złożenia odwołania od orzeczenia WOMP, doszło do wydania decyzji z dnia [...] r., która jednak wydaje się być przedwczesna. Jednocześnie postanowieniem z dnia [...] r. przedłużył postępowanie do czasu otrzymania orzeczenia z Instytutu. W wyniku poddania M.M. badaniom w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydano orzeczenie z dnia [...] r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych z dnia 18 listopada 1983 r. W obszernym uzasadnieniu podano, iż badany w latach 1968-1995 pracując w Kopalni Węgla Kamiennego "A" pod ziemią, był narażony na działanie hałasu. Obecne badanie audiometryczne wykazało, z uwzględnieniem poprawki fizjologicznej, niedosłuch w uchu prawym 18 dB, a w uchu lewym nie ustalono go z uwagi na brak percepcji tonów o istotnej z punktu widzenia badania częstotliwości. W uchu prawym ustalono dysfunkcję trąbek słuchowych wynikającą z procesów zapalnych górnych dróg oddechowych. Natomiast badanie potencjałów słuchowych wywołanych z pnia mózgu (ABR) pozwoliło na ustalenie progów słuchowych o poziomie UP – 35 dB i UL – 85 dB. Wedle lekarzy orzeczników z medycznego punktu widzenia stan narządu słuchu badanego nie spełnia kryteriów choroby zawodowej narządu słuchu. Hałas w środowisku pracy powoduje zwykle uszkodzenie symetryczne, nadto nie wywołuje głuchoty. Powstał więc z opisanych w motywach orzeczenia przyczyn wewnętrznych. Dysponując takim materiałem dowodowym organ pierwszej instancji decyzją z dnia [...] r., na podstawie m.in. § 1, § 7, § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych oraz § 11 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem (poz. 15 wykazu chorób zawodowych z dnia 18 listopada 1983 r.) u M.M. W uzasadnieniu organ wskazał, iż do stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest spełnienie przesłanek w postaci rozpoznania choroby przez kompetentną placówkę diagnostyczną, narażenia na czynnik szkodliwy i istnienia związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a schorzeniem. Narażenie uznał organ za niewątpliwe, skoro strona pracowała pod ziemią w kopalni przez okres od 1968 r. do 1995 r. w hałasie od 84 do 93 dB. Jednakowoż nie została spełniona przesłanka rozpoznania choroby zawodowej, bowiem upoważnione placówki medyczne w swych orzeczeniach, które organ streścił, a zwłaszcza Instytut w ostatnio przywołanym orzeczeniu, nie uznali zawodowego tła schorzenia. Organ podzielił te opnie i uznał je za wiarygodne. Zatem dochodząc do przekonania, iż charakter niedosłuchu nie pozwala na powiązanie go z warunkami pracy, wydał decyzję negatywną dla pracownika. Organ drugiej instancji nie uwzględnił odwołania od tego rozstrzygnięcia, zasadzającego się na negacji braku związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy, dowodząc braku oparcia prawnego dla skutków asymetryczności niedosłuchu oraz głuchoty, i zaskarżoną obecnie do Sądu decyzją utrzymał je w mocy. W jego ocenie zebrany materiał dowodowy nie uzasadniał wydania decyzji pozytywnej, gdyż zapadłe w sprawie orzeczenia lekarskie sprzeciwiały się temu. Organ ten przypomniał, iż w obrocie prawnym pozostaje decyzja z dnia [...] r., nadto przywołał dalsze dowody, które w świetle obowiązujących przepisów zachowują swą moc. Z uwagi na wszczęcie postępowania pod rządami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych te przepisy należało zastosować zgodnie z brzmieniem § 11 ust.2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Nadto jako podstawę prawną przytoczył art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 235 1 kodeksu pracy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący zakwestionował trafność wydanych w sprawie decyzji, uważając je za niesłuszne. Wywiódł, iż decyzja z dnia [...] r. zapadła w innym stanie faktycznym, bo obecnie jego stan zdrowia uległ pogorszeniu. Wskazał na opinię sądowo-lekarską profesora W. S., która uznała związek przyczynowy pomiędzy szkodliwymi warunkami pracy a schorzeniem narządu słuchu. W jego ocenie przepisy nie zastrzegają dalszych wymogów dla uznania go za chorobę zawodową, stąd przyjęcie asymetryczności ubytku słuchu czy jego wielkości stanowi nadinterpretację prawa i jest pozaprawną przesłanką rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: skarga zasługuje na uwzględnienie głównie z uwagi na trafność podstaw branych pod rozwagę z urzędu przez Sąd. Jak głosi przepis art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) - sądy administracyjne powołane są do badania zgodności z prawem decyzji, postanowień, czynności i innych aktów administracyjnych. Zatem kontrolują czy organy administracyjne wydające zaskarżone akty nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, i to naruszenia mającego bądź mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy czy stanowiącego podstawę wznowienia postępowania, albo wreszcie naruszenia prawa uzasadniającego ich nieważność, albowiem jedynie wówczas jest możliwe uchylenie kwestionowanej decyzji bądź stwierdzenie jej nieważności (p. art.145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), dalej P.p.s.a. Przy czym, po myśli art.134 tej ustawy, sądy te nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, dlatego kontroli tej dokonują również z urzędu. Przeprowadzona w niniejszej sprawie ocena legalności zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji i poprzedzających ją decyzji tego organu w tych ramach wykazała, iż naruszają one przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym ich wzruszenie, a nie można wykluczyć, że również przepisy prawa materialnego. W pierwszej kolejności przyszło zważyć, że po myśli art. 153 P.p.s.a. Sąd w obecnym składzie, tak jak i organy administracyjne, są związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądowym z dnia 24 października 2007 r. Trzeba stwierdzić, iż organy wskazania te wykonały, bowiem ustaliły intencje skarżącego i rozpoznały jego żądanie zawarte we wniosku z dnia [...] r. Kierunek rozpoznania sprawy, jako sprawy nowej o stwierdzenie choroby zawodowej również jest trafny, gdyż taki był zamiar skarżącego, Sąd poprzednio go nie wykluczył, zaś orzecznictwo dopuszcza takie sytuacje. Jednakowoż zdaniem obecnego składu Sądu organy wypowiadające się w sprawie zbyt małą uwagę poświęciły analizie znaczenia dla tegoż postępowania ostatecznej decyzji z dnia [...] r. Pogląd ten nie pozostaje w opozycji do wywodów zawartych w motywach wyroku z dnia 24 października 2007 r., bo Sąd w poprzednim składzie tej sytuacji nie mógł rozważać. Decyzja z dnia [...] r. zapadła w przedmiocie objętym niniejszą sprawą, stąd w pierwszej kolejności rzeczą organów było ustalenie czy decyzja ta nie stoi na przeszkodzie merytorycznemu rozpatrzeniu żądania zawartego we wspomnianym wniosku. Generalną zasadą procesową jest wszak zakaz kilkakrotnego orzekania w tej samej sprawie. Na gruncie postępowania administracyjnego ujawnia się ona w przepisie art. 16 k.p.a. statuującym regułę trwałości decyzji administracyjnych, a przede wszystkim w przepisie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., wedle którego nieważna jest decyzja, która dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że chodzi o decyzje zapadłe w sprawach tożsamych podmiotowo, przedmiotowo oraz w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Tożsamość spraw nakazuje umorzenie postępowania w drugiej z nich. W przeciwnym wypadku dopuszczalne jest merytoryczne załatwienie sprawy. W stanie faktycznym niniejszej sprawy zgodność podmiotowa, przedmiotowa oraz w zakresie stanu prawnego nie budzi wątpliwości. Istotnie bowiem przepis obecnie obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w § 11 ust. 2 nakazuje rozpoznać sprawę wszczętą wnioskiem z dnia 24 stycznia 2002 r. na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r., które w tej dacie obowiązywało. Rozważania dotyczące wszczęcia niniejszego postępowania administracyjnego pismem pracownika, który do tego nie jest upoważniony, jak też rozważania czy wspomniane rozporządzenie z 18 listopada 1983 r. jest konstytucyjne, skoro zostało oparte na tych samych podstawach co rozporządzanie z dnia 30 lipca 2002 r. uznane za sprzeczne z Konstytucją z powodu wadliwej delegacji ustawowej do jego wydania (p. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07), tymczasem można pozostawić na uboczu. Istotne jest to, czy w zakresie stanu faktycznego sprawy nie są tożsame. Domagając się wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową skarżący dowodził pogorszenia swego stanu zdrowia (narządu słuchu). Sprawy z zakresie chorób zawodowych należą do kategorii dynamicznych, gdyż stan zdrowia nosi taki charakter. Obecnie przewidziane są okresy, w jakich można powiązać skutki schorzenia z warunkami pracy. Pod rządami rozporządzenia z 1983 r., takich ograniczeń nie uregulowano. Prowadzi to do konkluzji, iż zmiana stanu zdrowia może być zmianą stanu faktycznego i może stanowić podstawę orzekania w nowej sprawie. Jednakowoż tej okoliczności organy dostatecznie nie zbadały, a przynajmniej nie wyeksponowały jej w motywach swoich rozstrzygnięć. Nie pozwala to na zaakceptowanie wszystkich decyzji, jakie zapadły po wyroku z dnia 24 października 2007 r. Jako przedwczesne i naruszające prawo procesowe w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, nie mogły się więc ostać. Co do decyzji z dnia [...] r. przyszło nadto zważyć, iż jakkolwiek organ nie miał potwierdzonych wiadomości o złożeniu przez stronę wniosku o wydanie orzeczenia lekarskiego przez właściwy instytut, lecz dysponował jego zapowiedzią (oświadczeniem pełnomocnika strony z dnia [...] r.), która zmaterializowała się w postaci pisma z dnia [...] r., nadanego w dniu [...] r., a więc dzień po wydaniu decyzji. Jeżeli jednak ówczesne przepisy nie przewidywały terminu "odwołania" (wniosku o przeprowadzenie badania w instytucie), a strona wykazała, iż zadośćuczyniła wymogom procesowym, bo w nienadmiernie wydłużonym terminie złożyła stosowny wniosek (ustalony w organie termin powiadomienia o jego złożeniu na [...]r. (piątek) był zbyt krótki, gdyż nie uwzględniał choćby czasu doręczenia za pomocą poczty), to niepodobna czynić jej z tego zarzutu. Ponadto wydanie decyzji w takich warunkach, przy niepełnym materiale dowodowym, musiało zostać uznane za naruszające procedurę w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Decyzja ta podlegała więc uchyleniu. Natomiast zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji oraz jego decyzja z dnia [...] r. dotknięte są nadto wadą rażącego naruszenia prawa. Ostatnio wymienione rozstrzygnięcie zapadło z rażącym naruszeniem art. 132 § 1 i 2 oraz art. 133 k.p.a. Upoważniają one organ pierwszej instancji do wydania nowej decyzji uchylającej lub zmieniającej decyzję zaskarżoną odwołaniem, jeżeli uzna on, że odwołanie zasługuje w całości na uwzględnienie. Co prawda odwołanie wniesione od decyzji z dnia [...] r. domagało się jedynie jej uchylenia, lecz intencją strony było pozytywne dla niej orzeczenie o chorobie zawodowej, bowiem nie mogła się ona domagać na tym etapie postępowania uzupełnienia materiału dowodowego. Zatem uchylenie decyzji w sprawie w tym trybie nie uwzględniało odwołania w całości. Przede wszystkim jednak wypada podnieść, że procedura administracyjna nie zna instytucji samego tylko uchylenia decyzji, bez dalszego rozstrzygnięcia. Wypada tu odwołać się do brzmienia przepisu art. 138 k.p.a. Tymczasem organ pierwszej instancji jedynie uchylił swą decyzję i w dalszym ciągu prowadził postępowanie dowodowe (a nawet je przedłużał postanowieniami), podczas gdy nie jest do tego upoważniony w tym trybie. Przywołany przepis nie zezwala na prowadzenie dowodów po wydaniu decyzji, a jedynie na uwzględnienie odwołania w dotychczasowym materiale dowodowym. Samo tylko uchylenie decyzji zaskarżonej odwołaniem jest istotną wadą nowej decyzji (tak m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia 10 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 402/09, LEX nr 564626, oraz Andrzej Wróbel w Komentarzu LEX do k.p.a. pod red. Małgorzaty Jaśkowskiej i Andrzeja Wróbla). W doktrynie powiada się, że odwołanie powinno zawierać dalsze żądanie, poza uchyleniem decyzji, a w razie jego braku organ jest zobowiązany do wezwania odwołującego się do jego uzupełnienia (tak Andrzej Wróbel op. cit.). W piśmiennictwie i judykaturze przyjmuje się ponadto, że decyzja w trybie art. 132 § 1 k.p.a. może być wydana wyłącznie w terminie określonym w art. 133 k.p.a., który obliguje organ do przekazania akt z odwołaniem organowi drugiej instancji w ciągu siedmiu dni (tak Andrzej Wróbel op. cit. i cytowane tam stanowiska oraz orzeczenia). Jest oczywistym, iż temu terminowi Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w R. wydając decyzję z dnia [...] r. uchybił. Wskazane naruszenia w doktrynie i orzecznictwie uznawane są za uchybienia rażące (tak Andrzej Wróbel op. cit., oraz Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 560/07, LEX nr 489629, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 1 października 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 1189/08, LEX nr 519726). W tej sytuacji wspomniana decyzja oraz następujące po niej decyzje dotknięte były wadą opisaną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. uzasadniającą stwierdzenie nieważności. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy właściwy organ rozpoznając wniosek skarżącego z dnia [...] r. o stwierdzenie choroby zawodowej (inicjujący nową sprawę) ustali czy od wydania decyzji z dnia [...] r. zaszły zmiany pozwalające na stwierdzenie, iż obie sprawy nie są tożsame. Gdyby bowiem były, wówczas umorzy postępowanie. W przeciwnym wypadku rozpozna sprawę merytorycznie w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, gdyż takie zalecenia wynikają z brzmienia § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. o takim samym tytule. Oceniając zebrany materiał dowodowy organ będzie miał na uwadze wszelkie dowody zgromadzone w sprawie, w tym też wskazane przez stronę, nadto uwzględni orzecznictwo, wedle którego każde uszkodzenie słuchu stanowi chorobę zawodową opisaną w poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik od rozporządzenia z 18 listopada 1983 r., wszak tylko o ile zostało wywołane działaniem hałasu. Zatem ustali nie tylko charakter schorzenia, ale przede wszystkim jego przyczyny. Na tej podstawie wyda właściwej treści decyzję, w uzasadnieniu której da wyraz wnikliwej ocenie materiału oraz wszechstronnym rozważaniom faktycznym i prawnym. Nie umknie organowi odwoławczemu, iż jest on również organem merytorycznym, toteż uzasadni swą ewentualną decyzję poprawniej niż obecnie zaskarżoną. Co mając na uwadze, na podstawie art. 145 §1 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w punkcie 1 sentencji mniejszego wyroku, na zasadzie art.145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., jak w jej punkcie 2, natomiast o kosztach postępowania orzeczono po myśli art. 200 tej ustawy. ----------------------- 2

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło